TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Ahsoka

Ahsoka 1x08

Hego Damask 2023-09-27 17:41:53

Hego Damask

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2024-07-12

Skąd: Wrocław

Ostatni odcinek za tydzień.

Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu Ahsoka.
Źle widziane jest również spamowanie na temat podpisów czy innych rzeczy nie mających nic wspólnego z danym odcinkiem.
Oczywistym jest, że każdy fan chce obejrzeć. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

LINK
  • Re: Ahsoka 1x08 - SPOILERY :)

    bartoszcze 2023-09-27 18:14:37

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Czyli w tym odcinku powinniśmy dostać:
    - koniec ładowania Chimery przez Thrawna
    - Wielką Bijatykę Aśki z Wiedźmą (czy Mateczki się włączą, czy ją poświęcą?), z wiadomym finiszem
    - może wreszcie jakieś słówko o tym Co Jest Nie Tak Z Tą Planetą (Thrawn zwiewa, wieloryby przyjeżdżają tu na cmentarz, Baylan Coś Wyczuwa), zauważcie, że Ezra nie pisnął słówkiem

    Jeżeli Thrawn zaminował całą strefę wyjścia z hiperprzestrzeni, to czy chcąc uciec będzie musiał to pole minowe zdetonować?
    Skoro Ezra ma już statek (Aśki) to zawsze może gwizdnąć na wieloryby i zabrać się z nimi.

    Oceniając możliwe kierunki rozwiązania: z punktu widzenia "dobrzy wygrywają" Thrawn powinien utkwić na Peridei na zawsze, ale wiedząc że Filoni ma robić film podsumowujący Mandoverse - opcja, że Thrawn jest planowany do tego filmu jest bardzo mocna.
    Baylan raczej zostanie w Bardzo Odległej Galaktyce, umarły lub nie.
    Shin... nie skorzystała z oferty dziś, nie wiadomo co będzie za tydzień, kiedy zrozumie że Thrawn ją wystawił. Nie mam z tym problemu.
    Powrót Ezry byłby fajny, ale docelowo nie wiem czy by nie zakłócił równowagi Galaktyki Nowej Republiki.

    LINK
  • Pomieszanie z poplątaniem

    DarthMati 2023-09-27 19:39:49

    DarthMati

    avek

    Rejestracja: 2017-03-31

    Ostatnia wizyta: 2024-07-09

    Skąd:

    W "starej" Galaktyce nie ma miejsca dla Ezry (Luke, bREYa) i w zasadzie dla Gandalfki, na Thrawna, Baylana i Shin (Nowy śmiechoPorządek, Papalpatine, już działające w Nowej Republice siły złoli), na te siostrunie, Thrawn jest zbędny, Imperium upadło, on sam nie znaczy już nic, wcześniej był dobrą kukiełką Palpatine``a, do tego zagrażałby Nowemu Porządkowi. Filoni wie, że wątki swoich postaci będzie musiał skończyć i to boleśnie, ale chyba nie potrafi się z tym pogodzić.

    Rysuje się wiele scenariuszy, na przykład:

    - Baylan znajduje w dwie minuty Abeloth i ją uwalnia, "większy od Luke`a" Ezra i Thrawn łączą siły, by nie przedostała się do ojczystej Galaktyki. Wszyscy giną (ale Filoni nie ma jaj na takie rozwiązanie),
    - Thrawn zostaje wciągnięty w działania przeciwko Ezrze i jego domniemany geniusz szybko upada, wszyscy walczą ze wszystkimi, Chimera i turbopierścień Morgan z łatwością zostają zniszczone, niebieski Ferdek Kiepski ginie, Ezra godzi się z tym, że dom jest tam, gdzie jego serce i odlatuje z żółwiami ninja w stronę horyzontu,
    - Thrawn bez paliwa wraca do Galaktyki, Ezrze nagle zatrybi i wezwie wielorybki na pomoc, siostrunie pstryknięciem palca odminują kosmos, Baylan zeświruje i będzie szukać do śmierci dziwnego głosu, który słyszy w swojej głowie.

    Na pewno Disney zostawi w finale miejsce na drugi sezon. Sprawdzi wyniki, przeliczy pieniądze i pewnie skasuje kolejny sezon ;p

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    Peter_D 2023-09-29 09:03:48

    Peter_D

    avek

    Rejestracja: 2004-03-13

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Łódź

    Ja przewiduję, że
    - Thrawn podłączy się do pierścienia, zrobi skok i w normalnej galaktyce rozwali chociaż kawałek floty Republiki. W sumie to liczę na jakąś kosmiczną walkę, a nie duperele.
    - Asik z ferajną podczepią się do Chimery i wrócą razem z Thrawnem
    - Asik będzie jeszcze walczyła z tą dziwną, złą Azjatką co kiedyś i wreszcie ją pokona
    - Beylan zostanie tu gdzie jest i odnajdzie jakieś starożytne bóstwa, które dadzą mu supermoce bo się z nimi zjednoczy, ale temat nie będzie kontynuowany.
    - Na koniec pojawi się Mon Mothma z wyrazem twarzy mówiącym...o fuck i pojawią napisy końcowe

    Jako offtop wydaje mi się, że po finale dostaniemy tyle drewnianych dialogów, że będzie nimi można palić w piecu przez całą zimę

    LINK
  • Znów o Sin

    AJ73 2023-10-01 22:14:35

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Strike Base XR-484

    Tak wiem, mam zajoba na jej punktie, ale co zrobić. Na redditcie też mają .
    Właśnie ciekawą teorię czytałem, o podobieństwach do Tolkienowego LOTRa. Otóż, jeden z userów fajnie wykombinował, że Shin jest niczyn Gollum, który odegrał istotną rolę w zniszeczniu jedynego pierścienia, tak Shin odegra w serialu istotną rolę w pokonaniu Thrawna .
    Poprzez analogię, Asica to Gandalf Biały - jej "transformacja" w piątym epizodzie. Shin jest jak Gollum, który śledzi "drużynę Asicy", i tak jak Gandalf okazał współczucie Gollumowi, tak Ahsoka podała pomocną rękę Shin w oscinku sióddmym.
    Ta decyzja - choć niezrozumiała dla Sabine, jest istotna dla całej fabuły. Jej (Ahsoki) współczucie opłaci się w ostatnim odcinku sezonu, w którym stanie się coś, co spowoduje, że Thrawn będzie decydował o życiu "drużyny pierścienia". Czy będzie to pułapka, czy może konsekwencja jakiejś kluczowej decyzji (może na Chimerze ?), ale
    Shin będąca świadkiem tej sceny, zrobi coś, co uratuje ich życia przed śmiercią z rąk Thrawna. I tak być może zakończy się pierwszy sezon, a wyjaśnienie co się stało, otrzymamy w sezonie drugim, bądź filmie Filoniego.

    LINK
  • zastanawiam się

    bartoszcze 2023-10-03 11:22:51

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    czy Ezra wróci, skoro tak bardzo się nastawia na ten powrót, I have bad feelings about this

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    bartoszcze 2023-10-04 06:49:53

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Nie zaprzeczę, że oglądało się przyjemnie - w szczególności traktowanie szturmowców świetlówkami, czy to pierwszy taki pokaz live-action?

    Porządnie domknięty został właściwie tylko wątek początek spoilera dathomiriański koniec spoilera. Wielka Bitwa głównie mnie przyprawiła o mocny śmiech - czy po to wysyła się oddział mający na celu opóźnienie przeciwnika, żeby przeciwnik obszedł go naokoło i podążył dalej (tak, pamiętam, że dalej początek spoilera czekała ta dwójka turbo szturmowców, która nie wiadomo dlaczego była potężna jak pół Vadera koniec spoilera)? Podobnie początek spoilera Nighttroopers koniec spoilera na początku zachowywali się jak rasowe początek spoilera zombie koniec spoilera, po czym biegali jak te gazele. Ogólnie miałem wrażenie, że ktoś tę bitwę robił bardziej na podobieństwo gry komputerowej, z wykańczaniem bossa etc.

    Decyzja o tym, że początek spoilera Sabine jednak ogarnie Moc koniec spoilera może i sama w sobie nie była zła, ale na Bendu, sposób w jaki natychmiast zostało to wykorzystane, wyglądało jakby nagle ktoś początek spoilera wstrzyknął jej wiadro midichlorianów koniec spoilera.

    I wreszcie uwaga ogólna: niby można się było tego spodziewać, ale koniec końców nie podoba mi się, że cały serial był jedynie etapem, jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobiłem po zakończeniu oglądania, było sprawdzenie czy ogłoszono już sezon 2. W końcu wątki Shin (będzie pan zadowolony, AJ73) i Baylona (wszyscy byliby zadowoleni gdyby nie konieczność recastu) zostały w całości odłożone na przyszłą produkcję...

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    PsychO_GhouL 2023-10-04 07:33:13

    PsychO_GhouL

    avek

    Rejestracja: 2018-06-03

    Ostatnia wizyta: 2024-07-10

    Skąd:

    Jestem prawie pewny że początek spoilera Peridhea=Mortis, Baylan widzi świątynie z Mortis w oddali z charakterystycznym światłem na iglicy koniec spoilera

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    Sifo-Dyass 2023-10-04 10:40:23

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    Taki finał bez polotu, bez szału, ja wiem że trzeba obniżyć oczekiwania bo Disney daje nam taki poziom tych seriali ale finał powinien jednak coś więcej nam pokazać a tu tak średnio.
    To nie był odcinek na finał, po za efektami specjalnymi nie ma się nad czym zachwycać, przynajmniej Ezra wrócił do siebie i Thrawn do siebie, dużo zostawili na drugi sezon ale podjeli duże ryzyko bo nie wiadomo czy drugi sezon wogóle będzie przy takiej oglądalności, wszystko zależy od panów z pieniążkami.

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    Rusis 2023-10-04 11:00:04

    Rusis

    avek

    Rejestracja: 2004-02-28

    Ostatnia wizyta: 2024-07-13

    Skąd: Wrocław

    Finał za mną i ogólne wrażenie z tego odcinka jest mocno przeciętne. Filoni chciał postawić na widowiskowość, więc wplótł tutaj sporo walk, ale sensu one nie mają. Chciał dodać emocje i poświęcenie, co nawet zrobił kilkukrotnie ale znowu nie zawsze z sensem. A na koniec zostaliśmy z jeszcze większą liczbą otwartych wątków niż przed początkiem sezonu - taki mid-season finale, a nie finał sezonu. Całość ewidentnie skrojona pod kilka sezonów (a może i finał kinowy). No ale dobra, do rzeczy o tym odcinku, bo podsumowanie sezonu później machnę. Poniżej będą spoilery.

    Nie ogarniają totalnie jak pokazać geniusz Thrawna. Jedyną jego przewagą tutaj jest przewaga liczebna. Każda podejmowana przez niego decyzja skutkuje tym, że Jedi nie zostają dobici, mogą się przegrupować i kolejny raz zaatakować. Nie no, spoko, tylko po co? Wysłanie myśliwców było dobrą decyzją, ale zamiast dobić kolejnymi skoro są już pozbawieni statku to czeka spokojnie na atak naziemny. Ostrzelanie Ahsoki, Ezry i Sabine jadących na "koniach" to kpina wpisująca się w długą tradycję celnie strzelającego wojska Imperium. No to poświęcamy więcej szturmowców, później Morgan, aby na końcu nie móc zbombardować z sukcesem Ghosta i twierdzy.. Marnowanie zasobów na poziomie kadeta odrzuconego z wojskowej szkoły Imperialnej, a nie genialnego stratega. Ja rozumiem, że Filoni nie chciał poświęcić nikogo ze swoich głównych postaci, ale akcje wojskowe z tego odcinka zakrawają na kpinę.

    Twórcy chcieli pociągnąć tu wątek poświęcenia w kilku odsłonach. Z jednej strony Morgan Elsbeth dla dobra Imperium, z drugiej Ahsoka dla Ezry i Sabine, z trzeciej Sabine dla Ahsoki. Ideę rozumiem, ale takie nagromadzenie w jednym odcinku i to na przeciągu kilku minut sprawiało lekko kuriozalne wrażenie. Szczególnie to poświęcenie Morgan, które było kompletnie bezsensowne.

    O, to w SW możemy sobie wyczarować mieczyk z niczego? Super, a może mi ktoś szklankę koreliańskiej wyczarować, abym lepiej takie wątki mógł znieść?

    Na mały plus widowiskowość. Bawiłem się w miarę przyzwoicie na walkach, jeśli pominąć ich bezsens związany z głupotą Thrawna.

    Częściowo na plus też ostatnie kilka minut, które były bardzo klimatyczne. Ale częściowo też i na minus, bo nie zamykały praktycznie niczego mimo iż to finał sezonu.

    No i olbrzymi smuteczek jak patrzyłem na Baylana na sam koniec Najciekawszy wątek, z olbrzymim potencjałem, który pewnie w jakiś sposób będzie eksploatowany w kolejnym sezonie ale już bez fenomenalnego Raya Stevensona.

    LINK
    • Re: Ahsoka 1x08

      PsychO_GhouL 2023-10-04 12:05:46

      PsychO_GhouL

      avek

      Rejestracja: 2018-06-03

      Ostatnia wizyta: 2024-07-10

      Skąd:

      Co do Baylana może celowo urwali wątek by zostawić cześć scen na 2 sezon lub film a jeśli nie to może mogliby spróbować obsadzić innego aktora by nie ucierpiała na tym historia (tak wiem co na ten temat sądzi Disney ale nie jest to główna postać w uniwersum).

      LINK
    • Re: Ahsoka 1x08

      Smok Eustachy 2023-10-04 13:22:15

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Oxenfurt

      Narnia na propsie, ogólnie wydźwięk odcinka przewidywalny, w tym momencie słabe 4. Baylan przewidywalny, blondi wyautowana, szturmowcy przewidywalni. Walki na miecze ok. Ech rozczarowałem się. Tera Kennedy skanceluje 2 sezon i zobaczycie. Znowu. TIE atakują i nie dobijają. To już co najmniej 2 taka akcja, żenada. Mamy dowód, że nie można stworzyć bohatera mądrzejszego niz autor. Chyba jednak jęk zawodu jest.

      LINK
    • analizując

      bartoszcze 2023-10-05 21:06:47

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      strategię Thrawna, a w szczególności jej efekty, należy wziąć pod uwagę, że były one podporządkowane założeniom fabularnym - Ezra miał dotrzeć na statek, a my mieliśmy zobaczyć w akcji Szturmowców Nocy (zakładam, że w kolejnych produkcjach będą oni odgrywać rolę, czy dobrze mi się wydaje, że Cal Kestis też miał sporo roboty z ich "domową" wersją?)

      zgodzimy się, że pierwszy ruch, czyli wysłanie TIE, był ruchem przemyślanym i skutecznym - spowolnił "pościg", i gdyby nie dwa hienotapirki, które szczęśliwie mieli ze sobą, to zysk czasowy byłby o wiele większy; jednocześnie jednak drobne cele stały się dużo trudniejsze do trafienia, czy to wielkimi działami okrętowymi, czy nawet z poziomu TIE, pamiętamy jak w TFA Finn i Rey uciekali przed ostrzeliwującymi myśliwcami, a tu na Peridei zawsze można było sie schować za skałą - więc ostrzał z dział był raczej zniechęcający niż mógłby stanowić rzeczywistą zaporę, zwłaszcza dla Force userów, wyczuwających którędy należy podążać

      oczywiście fatalnie później była rozegrana misja szturmowców (ale to już problem na poziomie taktycznym, gdzie już nie dowodził Wielki Admirał, tylko jakiś dowódca drużyny) - przyjęli walkę na otwartej przestrzeni i dali się w nią wciągnąć, zamiast obsadzić wąskie korytarze i klatki schodowe, w których można było prowadzić ostrzał z bezpiecznych pozycji, a nawet skorzystać z tych wszystkich przegród i odcinać Jedi (ale patrz założenia wstępne)

      niewiele lepiej poszło Wielkiej Wojowniczce, która zajęła pozycję, na której w normalnych warunkach mogła zostać łatwo otoczona i toczyć walkę 1 na 3 czy 4 ostrza - zamiast zaczekać w przejściu na dotarcie szturmowców; nie wspominam o możliwości współdziałania z chłopcami-beskarowcami (bo cóż innego mogło zatrzymywać sabery niż beskar?), ale ich zadaniem było umożliwić Sabine odnalezienie w sobie Mocy, a nie zachowywać się jak profesjonalni wojskowi...

      zatem "problemem" skutecznej ostatecznie strategii Thrawna byli wykonawcy raczej niż autor

      LINK
  • Ahsoka 1x08

    Lubsok 2023-10-04 14:14:37

    Lubsok

    avek

    Rejestracja: 2012-03-10

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Białystok

    Beka. Wszystko mega przewidywalne, od groma wątków do kontynuowania, czyli niestety będzie ciąg dalszy tej historii.

    Jak zwykle głupoty, typu Ezra budujący miecz w pięć minut, czy Sabine korzystająca z Mocy jak gdyby nigdy nic. Nie mówiąc już o braku nawet najmniejszych kompetencji jakiegokolwiek szturmowca. Plus oczywiście największa głupota tego odcinka. Ezra tak po prostu opuszczający Chimerę - WTF? Nikt tego nie skontrolował, nie sprawdził? Serio, takiego debilizmu to dawno w tym uniwersum nie widziałem. I jeszcze ten duch Anakina na koniec. Mega cheesy.

    Filoni, weź dla odmiany zrób coś innego. Serio, chłopie siedzisz w tych star warsach już ponad 15 lat, weź idź dalej.

    LINK
  • Tak se, czyli jako tako

    AJ73 2023-10-04 18:54:43

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Strike Base XR-484

    Zawodu finałem u nie nie było, a raczej oczekiwanie na potwierdzenie, że tak właśnie będzie. Inną sprawą jest główny wątek ... Mamy więc kontynuację z odcinka poprzedniego - w pogoni za Thrawnem. Cała uwaga widza ma być skupiona na drużynie pierścienia, więc Shin i Baylan - f*ck o*f.
    Mieliście już swoje pięć minut w poprzednim epizodzie.
    Czy jestem tym rozczarowany ?. Nie, skądże, jestem wku (piiiiiiiii) y w jaki sposób tą dwójkę zdegradowano.

    A Thrawn wziął i uciokł. Szok. toż to jak tłist tysionclecia.
    Oczywiście, drużyna pierścienia musi przeżyć, więc a to Tie-fajtery nie trafiajo - celowniczy wzięty pewnie z "Space Balls", a to zombie-szturmowcy (szkoda, że nie krzyczeli MUZG !, MÓZK !!) nie są w stanie ich dorwać i to pomimo przewagi liczebnej (no ale skoro idą frontem, nie dziwota), wreszcie rozregulowane celowniki Chimery - nie są w stanie trafić w biegnącego konio-psa. Pewnie znów "Space Balls".

    Sabę force-usera już pominę, by się bardziej nie denerwować.

    A także Anakina. No kto by się spodziewał, że znów z kadru wylezie ? ... ach ten Filoni.

    Ostatni odcinek, to i oceniam całość. Do strony wizualnej nie ma o co się przyczepić. Bolączki tego serialu leżą gdzie indziej i je znamy, więc nie będę duplikował postów. Może i fani animacji oceniają Ahsokę jako najlepszy serial, spełnienie marzeń czy bóg wie czego. Dla mnie to przeciętniak z paroma dobrymi scenami. Tu zresztą mam wrażenie, że gdybby tak wyciąć z całości te pojedynki na miecze, to nic by tam się nie działo. Budyń. Flaki z olejem.
    Plusem oczywiście są Shin i Baylan, ale po tym co dzisiaj obaczyłem, to nie mam jednak pewności, czy Filoni jeszcze wróci do tych postaci. Równie dobrze może to zostawić tak jak jest.
    Ot, Shin została przywódczynią gangu, a Baylan będzie wciąż szukał świętego Graala na tym zadupiu.


    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    Peter_D 2023-10-04 19:53:46

    Peter_D

    avek

    Rejestracja: 2004-03-13

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Łódź

    Ostatnio przeglądałem sobie wątki z Andora i tam każdy epizod potrafił zachwycić 99% ludzi. Nie było mowy o zapychaczach, o durnych wątkach, o drewnianej grze aktorskiej, o fanserwisie dla ratowania fabuły, a no i nie było mowy o braku fabuły. I to przy 12 odcinkach, a nie ledwo 8, który każdy ledwo potrafi wyrobić 30 min treści.
    Bieda, tak serial można nazwać ten kawałek klocka zawiniętego w srebrny papierek

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    cwany-lis 2023-10-04 19:57:45

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Sopot

    Było dobrze, ale mocno przewidywalnie. Bardzo dużo scen akcji, nawet nieźle zrealizowanych. Zwłaszcza Ahsoka walcząc z czarownicą miała bardzo dobrze wyuczoną choreografię i kilka szybkich, estetycznych sekwencji.

    Podobają mi się wszelakie motywy fantasy, czarownice, czary, eliksiry, nekromancja itp. Ale ten miecz z niczego psuje mi immersję, podobne cyrki miały miejsce przy odbudowie Maula, ale to była animacja i na wiele spraw przymykałem oko. Tu wolałbym, żeby wiedźmy rozłożyły sobie składniki np. jakiś cennych metali i używając mocy zmieniły ich gęstość, skład i uformowały w ten sposób ową katanę. A tak mamy takie naiwne hokus-pokus.

    Thrawna gra utalentowany aktor, stara się jak może i wypada rewelacyjnie, ale Wielki Admirał posyła co chwilę nowe oddziały by rozprawiły się z bohaterami a ci bez szwanku wychodzą z każdej potyczki. Tak się dzieje przez cały sezon, w tym odcinku jest powtórzone cztery razy i wieje nudą. Zero emocji, zero pomysłu, Filoni znów ma sporo ciekawych pomysłów, ale pisze kiepskie scenariusze.

    Podsumowując - serial jako serial jest maksymalnie przeciętny i rozwleczony, co jak na 8 odcinków niemały wyczyn. 4/10. Jako serial Star Wars oceniam go na naciągane 6-/10 bo ma kilka dobrych pomysłów i czułem nie raz dużo dobrego klimatu odległej galaktyki. Ogólnie dosyć mocne rozczarowanie i słoik dziegciu.

    LINK
  • Re: Ahsoka 1x08

    rebelyell 2023-10-04 21:22:36

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2024-07-12

    Skąd: Kovir

    Spodziewałem się otwartego zakończenia, ale że jednak zamkną więcej wątków, a tu mamy nierozwiązane sprawy np. Baylana, którego już nie zobaczymy niestety z twarzą Stevensona
    Może tak rozwiążą brak Ahsoki podczas szkolenia nowych Jedi przez Luke`a, że ona już nie wróci?

    Generalnie to Thrawn nie pokazał w serialu swojej "genialności", wszystkie jego decyzje mógłby podejmować pierwszy lepszy imperialny.

    Same walki w ostatnim odcinku wyglądały całkiem nieźle, ale wciąż miałem wrażenie, iż gdyby to nasi bohaterowie byli w Świątyni Jedi w czasie Rozkazu 66 - wybiliby wszystkie klony, a Zakon by nie upadł

    LINK
  • ..

    Karaś 2023-10-04 21:52:40

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2024-07-13

    Skąd: София

    Gdyby skleić materiał z tych ośmiu odcinków w coś sensownego to może mielibyśmy ze dwa odcinki i takie zakończenie jak tu drugiego i cyk, sześć odcinków co dalej. A tak - serial o niczym, działania bohaterów niczego nie zmieniły, Thrawn jak miał wrócić tak wróci (może tyle co Ahsoka szybciej od nich znalazła te gwiezdna mape).

    Ezra na plus, muzyka na plus, piękne sceny z Baylanem i Matkami.

    I tyle. Jeszcze się okaże że Baylan to ojciec z Mortis xD

    LINK
    • Re: ..

      Smok Eustachy 2023-10-05 01:18:34

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Oxenfurt

      Zakończył się 1 sezon gwiezdnowojennego serialu Ahsoka. Całe 8 odcinków, ale się narobili. Klękajcie narody, bo te odcinki takie nie za długie. Zakończenie jest otwarte, ale nie ma ponoć pewnych informacji o kontynuacji. Drugi sezon miał być ale czy pani K. Kennedy go nie skanceluje? Zakończenie tego typu jest dość popularne ostatnio. W Star Treku nawet dzielili odcinek (podwójny) między sezonami, żeby utrzymać widza. Naród także przywykł, ale w dobie wszechobecnej kancelacji takie zamykanie sezonu to szaleństwo.

      Na początku wpisu dam podsumowanie: serial oceniam na 4 (całe cztery)/5. Problemy, które ma są natury szczególnej a nie ogólnej. Niedorobiony po prostu jest. Jest jeden problem ogólny czyli Luke Skywalker a tak to wszystko na poziomie dopracowania scenariusza. Twórcy- Filoniemu – należy się natomiast uznanie bo licznych odbiorców strollował i nie skumali oni o co tu chodzi. Serial jest o uzdrawianiu relacji i leczeniu traum wojennych, o czym pisałem. I antagonistyczny przywódca niszczyciela Chimera Wielki Admirał Thrawn błądzi myśląc, że wygrałm bo przegrał. To że udało mu się wrócić nic mu nie daje, bo teraz sobie może walczyć z Nową Republiką, której może ten konflikt wyjść tylko na dobre. Jak pokonają Thrawna to OK, niech se NR istnieje dalej, a jak nie to też płaczu nie ma bo jest ona tak dziadoska, że nie wzbudza żalu żadnego. Gorsza jest niż Stara Republika, która była denna i beznadziejna.

      SPOILERY:
      https://youtu.be/Neyci7GB5Rc?si=EnzTufNqsC_gxBxH



      Tytułowa Ahsoka, która jest pierwszą kosmitką-główną bohaterką serialu gwiezdnowojennego (ale nie różni się niczym od człowieka), przez pierwsze cztery odcinki demonstruje nam swoje problemy. Percepcja ich wymaga od widza dużej uwagi i inteligencji a wiadomo – nie każdy ma. W piątym odcinku zostaje ochrzczona na bycie Jedi i dalej działa już bezproblemowo. W sensie bez wewnętrznych oporów i zaniechań i obaw. Widać to wyraźnie ale trzeba mieć uwagę i inteligencję jw. Aż bije w oczy ta zmiana zachowania.

      Numerem dwa jest Mandalorianka Sabinka. Ma ona gorzej bo przez siedem odcinków dokazuje aby w ostatnim zacząć działać z sensem. Widz dzięki temu zabiegowi powinien dostrzec jej rozwój, tak dobitnie zaznaczony. Ale wiecie jak to jest z uwagą i inteligencją. Otwiera się ona na moc powodowana przyczynami, o których później.

      Ważną postacią jest Anakin Skywalker, znany momentami jako Lord Vader. Ikoniczna postać kultury XX wieku, znany z kombinezonu, maski na mordzie i dźwięku aparatu do oddychania. Nie żyje on od około 9 lat i jest bezpośrednią i pośrednią przyczyną problemów Ahsoki. Pośrednio – gdyż jego przejście na ciemną stronę umożliwiło powstanie Imperium, z którym zmaga się Ahsoka. Dodatkowo nie dokończył jej szkolenia i wywołał uzasadnione wątpliwości co do jej zdolności pedagogicznych i skłonności ku Ciemnej Stronie. Wysłanie przez radę Jedi dzieci na wojnę nie obciąża go natomiast. W 5 odcinku naprawia swoje relacje z Ahsoką, będącą wcześniej jego uczennicą (padawanką). Ta ostatnia lekcja umożliwia jej skuteczne działanie i nauczanie. Anakin pojawia się w zaledwie 3 odcinkach jako tzw. duch mocy i jako nagranie, ale wpływ jego na fabułę jest ogromny.

      Dalej mamy robota Huyanga, który umożliwia przeżycie temu całemu towarzystwu (poza Anakinem, który już nie żyje dawno). Pilotuje statek kosmiczny, naprawia go, zachowuje spokój i zdrowy rozsądek, dzieli się swoim doświadczeniem. Charakterem przypomina Izaaka z Orville.

      To towarzystwo szuka Ezry, który poświęcił się w poprzednim serialu kreskówkowym rebelianci i namówił kosmiczne wieloryby do porwania imperialnego Wielkiego Admirała Thrawna wraz z jego niszczycielem Chimera wraz z sobą. Nie wiadomo skąd wiadomo, gdzie rzeczone wieloryby zabrały Thrawna z Ezrą. Ale o tym już pisałem. W każdym bądź razie Sabinka tęskni za Ezrą i stara się go uratować. Ezra zaś żyje sobie na wygnaniu wśród ślimako-krabo-ludów. O postaciach drugoplanowych, jak zielona Hera, jej syn niezielony Jacen czuły na moc, drugi robot, nazywany tam droidem, funkcjonariusze noworepublikańscy itp.

      Z drugiej strony mamy wspomnianego Wielkiego Admirała Thrawna, który w wersji aktorskiej ma raczej wielki obwód bo się zapasł nieco. Ma on być geniuszem strategii i taktyki ale bohater nie może być mądrzejszy od twórcy, czyli autora. Triki Thrawna wypadają zatem blado. Jak możesz dać mata w 1 ruchu to dajesz a nie szukasz pięknych kombinacji. Sam nie jest też w stanie zorganizować sobie powrotu i musi polegać na sojusznikach. I jest niebieski.

      W naszej galaktyce pomaga mu Morgan, czyli Morgana, czyli czarownica. Jest ona sekretną członkinią Sióstr z Dathomiry i funkcjonariuszką imperialną. Zorganizowała specjalny statek kosmiczny zdolny do lotu transgalaktycznego. Po tamtej stornie mamy miejscowe Siostry z Dathomiry, które są matkami w liczbie trzech. Mają one liczne zdolności, są w stanie zlokalizować Ahsoke, ale Ezdrę nie. Posługują się magią, która pozwala powołać do życia zombiaków. Kreują specjalny miecz magiczny dla wspomnianej Morgan, aby ta mogła walczyć z Ahsoką. Wszystko to jednak zdało się psu na budę i wiedźma ginie. Albo i nie. W świecie Star Wars pocięcie mieczem świetlnym wcale nie musi oznaczać śmierci.

      W 8 odcinku para robiących duże wrażenie renegatów Jedi zostaje zignorowana. Baylan w poprzednim odcinku został przywołany przez coś i tera gdzieś dąży. Nie wiemy gdzie i się nie dowiemy, chyba że w następnym sezonie powiedzą. Jego uczennica Shin dociera do obozu oprychów i pewnie będziez nimi współdziałać. Byłoby za dużo wrogów i scenariusz wyeliminował tą parę, która wcześniej robiła spore wrażenie grą aktorską Baylana i wytrzeszczem ślepiów Shin. Byli oni najemnikami w służbie Morgan i odegrali olbrzymią rolę w dotarciu do Thrawna.

      Jedni biją się z drugimi przez cały odcinek, w stylu starłorsowym: szturmowcy w nic nie mogą trafić, podobnie Chimera. Za mało finezji w działaniach naszych bohaterów jest, nie ma tu żadnego postępu względem poprzednich produkcji. Finalnie Thrawn wraca z Matkami z Dathomiry do naszej galaktyki. Ezra zabiera się z nim na gapę przebierając się za szturmowca. Ahsoka i Sabinka zostają tam. Ale sytuacja wymaga ich obecności, bo coś się tam wykluwa. Wygląda że znajdują się tam potężne istoty kontrolujące moc, jak Ojciec, Córka, Syn, Matka. Ponoć nie wszystkie jeszcze żyją, więc może dodadzą Kuzynkę, Szwagra, Babkę z Mortis. To jest jedna z patologii Filoniwersum i mam tu poważne obawy. Sabinka spotkała Ezrę i jest szczęśliwa, odblokowała używanie mocy i przestała co chwilę czynić wtopy. Ahsoka też jest szczęśliwa bo została ochrzczona na Jedi i dojrzała do nauczania Sabinki. Thrawn jest szczęśliwy bo wrócił. Nie wiem czemu nie mogą tego szczęścia pogodzić i wypracować formuły kołogzystencji. Będą się za to bić przez cały drugi sezon Ahsoki, czwarty Mandalorianina i film kinowy.

      Światotwórczo:

      Jest szansa że akcja Ahsoki dzieje się po 2 sezonie Mandalorianina, równolegle z trzecim, dlatego Mandalorianie nie biorą udziału bo walczą o Mandalorę. Przypominam, że były 2 awantury z Moffem Gideonem: finał 2 sezonu i trzeciego i może być tu mowa o pierwszej z nich, że była. A nie o drugiej.

      Filoni zapomniał o Luku Skywalkerze. Pojawienie się dwójki indywiduów z mieczami świetlnymi powinno skutkować włączeniem do akcji Luka, mającego tu jednak największe kompetencje. Nie ma o tym mowy. Wiem że Nowa Republika jest tu przedstawiana jako banda kretynów ale bez przesady.

      Jak wstrząsy wywołane Thrawnem współgrają z marazmem Nowej Republiki w związku z Najwyższym Porządkiem? Sekłele wymuszają to dziadostwo dlatego muszę opracować montaż Ahsoki z wyciętym wątkiem politycznym. Filoni wyraźnie nie ma do niego serca i na odtrąbiono wprowadza.

      K. Kennedy, prezessa LucasFilmu wyraźnie zakazała miłości i się tam nie kochają. Ani Ezra z Sabinką, ani Mando z Bo Katan. Jest to poważny błąd obniżający wartość produkcji.

      Technologia produkcji jest wyrafinowana, ale lokacje wyglądają biednie, jakieś pustkowia. Nuda. Nie mają startu do efektów z Orville.

      Jest tam też pilot Carlson. Ma on układ z Mando taki, że Mando będzie mu pomagał. Jeśli Ahsoka jest już po 3 sezonie Mando to powinien z tego paktu skorzystać. Thrawn jest w zasięgu grupki samozwańczych Mandalorian wspartych przez Grogu i Navarro.

      PS: Narnijski tytuł to olbrzymi plus ostatniego odcinka: Porównajcie:

      The Lion, the Witch and The Wardrobe

      The Jedi, The Witch, And The Warlord

      LINK
  • hmm

    Asturas 2023-10-07 13:44:41

    Asturas

    avek

    Rejestracja: 2004-06-21

    Ostatnia wizyta: 2024-04-01

    Skąd: Rovaniemi

    Obejrzałem i mam pytanie do fanów, którzy orientują się w disneyowskiej wersji SW: O czym był ten serial? O czym jest Ahsoka?
    Ja serio niestety nie wiem. Czekałem do ostatniej sceny i się nie dowiedziałem.

    Ogólnie, nie podobała mi się w ogóle ta mini seria. Słabe postacie, bardzo słaba gra aktorska, serial pozbawiony fabuły, sztuczny i pozbawiony sensu humor. Ot, taka typowa bajka od Disneya dla 12latków.

    Miałem oczekiwanie, że Thrawn będzie najważniejszy w tej "historii". Miał fajne wejście, ale reszta wg mnie jest żenująca. W tej wersji SW Wielki Admirał jest typowym niekompetentnym dowódcą imperialnym. Rzuca bezmyślnie ludzi na śmierć i potem próbuje to idiotycznie uzasadnić. Że niby dalekosiężna strategia. Aha... Co jedna decyzja i tłumaczenie to większa bzdura. Twiedzi, że osobiście znał Vadera. No chyba nie, bo Vader takiego nieudacznika dawno by się pozbył.

    Najbardziej mi szkoda, że w serialu pojawiła się Mon Mothma - moja ulubiona postać z Andora. Tutaj potrzebna tylko dla sklejania twórczości disneyowej. Świetnie napisana i zagrana postać w Andorze, niepotrzebny epizod w tym kompletnie bezsensownym bałaganie jakim jest Ahsoka.

    Z innych minusów:
    - gdzie Luke?
    - Czarownice z Dathomiry? Serio? Zawsze uważałem ten wątek w orginalnym EU za co najwyżej nieudany eksperyment... Ale tam przynajmniej był Rankory.
    - Otwarte zakończenie w Mini/Limited Series? Jak już napisałem, nie wiem o czym jest ten serial i pewnie sie nigdy nie dowiem.

    Na plus chyba, z postaci, tylko Baylan Skoll. Taki mały plus, bo postać fajna, ale nie wykorzystana. Z innych plusów to bardzo udane efekty specjalne. Serial oglada się bardziej jak wysoko budżetowy film. To tak w przeciwieństwie do kameralnego Mandalorianina S1.

    Jak dla mnie serial wyjątkowo słaby, a przede wszystki niepotrzebny. Nudna Ashoka, Thrawn jak nie Thrawn, brak fabuły i zakończenia, 8 odcinków o niczym.

    Finale i serialowi daje mocne 1/10 - nie warto było kręcić i nie warto tracic czasu na oglądanie. Nic nie wnosi do świata SW.

    LINK
    • Re: hmm

      AJ73 2023-10-07 14:09:47

      AJ73

      avek

      Rejestracja: 2017-10-12

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Strike Base XR-484

      Ej, ale 1/10 to przesada, bo jak w takim razie oceniać Bobę czy Kenobiego ? 😉
      O czym jest serial ?. Hmmm, to dobre pytanie. Generalnie to pierwszy sezon traktowałbym po pierwsze jako fan serwis, a po druge jako prolog pod coś większego, biorąc pod uwagę ślamazarne tempo.
      O ile Iger dał zielone światło na kolejne sezony, bo u nich to nic nie wiadomo tak do końca.

      LINK
      • Re: hmm

        Asturas 2023-10-07 14:22:00

        Asturas

        avek

        Rejestracja: 2004-06-21

        Ostatnia wizyta: 2024-04-01

        Skąd: Rovaniemi

        Boba miał ze dwa odcinki, które wnoszą wiele, wg mnie, do wykastrowanych disneyowskich Gwiezdnych Wojen. Kenobii miał bardzo dobry pierwszy odcinek no i Kenobiego/Ewana. Więc stoją wyżej niż Ashoka.

        Ashoka ma ode mnie 1/10 właśnie ze względu na to, że jest o niczym. Nie ma fabuły. 8 odcinków o niczym. Nic nie wnosi.

        LINK
    • Re: hmm

      bartoszcze 2023-10-07 14:21:29

      bartoszcze

      avek

      Rejestracja: 2015-12-19

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Jeden z Wszechświatów

      Asturas napisał:
      Obejrzałem i mam pytanie do fanów, którzy orientują się w disneyowskiej wersji SW: O czym był ten serial? O czym jest Ahsoka?

      To jest generalnie serial o bohaterach serialu Rebels, z gościnnym udziałem wątków z serialu The Clone Wars oraz The Mandalorian.

      Najbardziej mi szkoda, że w serialu pojawiła się Mon Mothma - moja ulubiona postać z Andora. Tutaj potrzebna tylko dla sklejania twórczości disneyowej.

      Spoiler: występowała też w ROTS i serialu Rebels oraz w początek spoilera wyprodukowanym przez Disneya serialu Andor koniec spoilera. Zapraszamy do szerszego zapoznania się ze światem Star Wars!

      - gdzie Luke?

      Spoiler: początek spoilera to nie jest EU koniec spoilera, tu nie występuje w każdej produkcji!

      - Otwarte zakończenie w Mini/Limited Series?

      Jest wysoce prawdopodobne że serial będzie mieć kolejny sezon, cieszę się że mogłem pomóc! A na pewno planowany jest film, w którym postacie z tego serialu będą mogły wystąpić razem z postaciami z serialu The Mandalorian.

      LINK
      • Re: hmm

        Asturas 2023-10-07 14:27:46

        Asturas

        avek

        Rejestracja: 2004-06-21

        Ostatnia wizyta: 2024-04-01

        Skąd: Rovaniemi

        Wiem gdzie występowała Mon Mothma. Możesz nie wiedzieć, ale ta postać była też w początek spoilera Return of the Jedi koniec spoilera - Zapraszamy do szerszego zapoznania się ze światem Star Wars!

        Chodziło mi o to, że po tym jak zobaczyłem tę postać, zagraną przez tę konkretną aktorkę w Andorze, nie pasuje mi do takiej infantylnej scenki z infantylnego serialiku.


        Kończąc wyzłośliwianie się - za resztę odpowiedzi bardzo dziękuję.

        LINK
      • Re: hmm

        Karaś 2023-10-07 20:16:04

        Karaś

        avek

        Rejestracja: 2007-01-24

        Ostatnia wizyta: 2024-07-13

        Skąd: София

        Aktorka grająca Mon Mothmę to w ogóle wygranko, była w jednej krótkiej scenie w RotS, która i tak usunięto, a teraz Rogue One, Andor, Ahsoka, wszędzie xD

        LINK
        • Re: hmm

          cwany-lis 2023-10-07 20:25:02

          cwany-lis

          avek

          Rejestracja: 2003-07-31

          Ostatnia wizyta: 2024-07-12

          Skąd: Sopot

          To piękny przykład na to, że w dobrze rozpisanej produkcji błyszczy aktorsko a w kiepskiej stara się jak może, ale drewniane dialogi i kiepsko przemyślane sceny ograniczają jej, jak i innym, równie utalentowanym aktorom pole do popisu.

          Ech, #syndrom Andora uczepił się mnie mocno.

          LINK
    • Re: hmm

      Smok Eustachy 2023-10-07 18:54:51

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-12

      Skąd: Oxenfurt

      Zerknij łaskawie na moją egzegezę to się może fabuła rozjaśni.

      LINK
      • Re: hmm

        AJ73 2023-10-07 19:27:36

        AJ73

        avek

        Rejestracja: 2017-10-12

        Ostatnia wizyta: 2024-07-12

        Skąd: Strike Base XR-484

        No ale kolega w pierwszym poście słusznie wypunktował serial - Słabe postacie, bardzo słaba gra aktorska, serial pozbawiony fabuły, sztuczny i pozbawiony sensu humor. Ot, taka typowa bajka od Disneya dla 12latków.. Dokładnie tak jest. Zwrócił też celną uwagę, że w Boba dwa odcinki wnoszą więcej niż cały sezon Asicy.
        Rozpisałeś się tam w swoim poście, tylko co z tego, skoro z serialu to nie wynika ? ... Bo z serialem jest tak, jak z pojedynkiem między Ahsoką a Morgan, o którym ekipa pieje achy i ochy z zachwytu, tylko że nie ma w tym nic, oprócz wyćwiczonych wzorowo ruchów. W jednej linii, jak w szkole tańca, jedna z drugą powtarzają owszem i bardzo ładnie, ale całość okropnie mechaniczna w wykonaniu. Tak i z serialem Ahsoka jest.

        LINK
    • Re: hmm

      darth sheldon hiszpański inkwi 2023-10-07 20:19:32

      darth sheldon hiszpański inkwi

      avek

      Rejestracja: 2014-08-04

      Ostatnia wizyta: 2024-07-13

      Skąd: Topola Wielka

      Oryginalnej trylogii też Thrawn nie ma problemu z rzucaniem własnych ludzi na pewną śmierć.

      LINK
  • Ahsoka 1x08

    Elendil 2023-12-08 23:13:44

    Elendil

    avek

    Rejestracja: 2008-04-26

    Ostatnia wizyta: 2024-07-08

    Skąd: Kraków / Zakopane / Kraków

    Bardzo rozczarowujący finał, który szczerze mówiąc zepsuł mi do reszty całościowy obraz tej produkcji. Ona miała swój peak gdzieś tam w czwartym, piątym odcinku, tak że nawet myślałem, że to będzie jeden z lepszych seriali. A później zaczęło się to wszystko psuć, aż ostatni odcinek okazał się chyba najgorszym. Całość polegająca na bieganiu, machaniu mieczem i strzelaniu się ze szturmowcami to jest po prostu najgorsze co mogło się przytrafić.

    Kolejny serial SW, który koniec końców okazał się nędzny fabularnie, ze słabym scenariuszem, płaskimi postaciami bez osobowości, do których się nie przywiązujesz, niespecjalnie czekasz na to, co ich spotka za rogiem itd. Znów zadaję sobie pytanie, o czym właściwie to było, czego dotyczyła ta opowieść, do czego dążyli bohaterowie, jaki był cel, jaki był sens, co chciano pokazać i przekazać? No i właśnie, chyba jedno wielkie nic. Nic, nic, nic, poza robieniem wziu, wziu mieczem i nakvrwianiem blasterami w przeciwnika. Te wszystkie produkcje są jednakowo średnie, nijakie, niewyróżniające się, przeciętne, niedające żadnych emocji. Oglądasz je jak reklamy w gazecie - popatrzysz na kolorowy obrazek i przechodzisz do następnej strony, zapominając po dwóch minutach co tam było.

    I nie podoba mi się cała ta idea, że te wszystkie produkcje są ze sobą związane, serialowe postacie przenikają między jednym a drugim tytułem, Ahsoka i Boba pojawiają się w Mando, potem dostają własne seriale, Mando pojawia się u Boby, potem Ahsoka okazuje się być kontynuacją Rebeliantów, Grogu znika z fabuły w Mando, wraca do fabuły w Bobie itd. itp. Chciałbym autonomicznych produkcji i końca tego Mandoverse, Filoniverse czy co to tam jeszcze jest.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..