TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Akolita

The Acolyte 1x04

Hego Damask 2024-06-12 17:32:07

Hego Damask

avek

Rejestracja: 2005-05-28

Ostatnia wizyta: 2024-07-17

Skąd: Wrocław

Za tydzień nowy odcinek. Pewnie też się coś podzieje XD


Przypomnienie:

Zabrania się umieszczania jakichkolwiek linków mogących prowadzić do nielegalnych kopii serialu. Dopuszczalne są tylko przekierowania do oficjalnej strony SW lub Disney Plus.
Oczywistym jest, że prawie każdy fan chce obejrzeć Akolitę. I jak chce, to znajdzie sposób. Sam lub na privie. NIE na forum i w komentarzach do newsów.

LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    AJ73 2024-06-12 19:42:40

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Kontynuacja wątków z trzeciego. Nie widzę innej opcji. Niech wreszcie odsłonią tą intrygę bo oszaleję od tych teorii

    Gdzie jest Sith, wtf ?!

    LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    AJ73 2024-06-16 21:21:00

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Szukałem tego tematu, byłem pewien, że nie ma, a tu proszę - jest. I nawet pierwszego posta dałem.
    Dobra, emocje piłkarskie już za nami, teraz czas na emocje związane z zagadkami

    Bowiem na Na kilka dni przed czwartym odcinkiem, jesteśmy w momencie kiedy próba rozwikłania jednej zagadki prowadzi do kolejnych. Szacuneczek z mojej strony za takie fabularne puzzle, jakich do tej pory w disneyowych Star Warsach nie było, z drugiej strony mam obawę, czy wszystkie tajemice uda się wyjaśnić, fabularnie poskładać do finału sezonu.
    Ale do rzeczy.
    Wydarzenia na Brendok pokazują, że morderstwa na Jedi są tylko kawałkiem większej układanki.
    Będę więc pisał otwartym tekstem, bo zakładam, że już wszyscy obejrzeli trzeci epizod, więc nie ma sensu zasłonić spoilerem połowę posta.

    Dobra, no to lecim. Ewidentnie dramat, który rozegrał się na sabacie czarownic przedstawiony był z punktu widzenia Oshee, która za pożar obwinia swoją siostrę. Ale czy słusznie ?. Mae owszem, podpala książkę, ale nic poza tym.
    Skąd ogień wziął się na innych poziomach ?. Od czego zginęły wiedźmy ?. Co wywołało spięcia od których eksploduje generator ?.
    Dlaczego Mae na chwilę przed pożarem mówi do Oshee - "You can`t go. We`re stuck here now." Skąd wie, że nie mogą opuścić tego miejsca?. Wiedźmy leżą jedna obok drugiej, niemożliwe więc, by zginęły od eksplozji. Ani od mieczy świetlnych. Na pewno jednak giną w jednym momencie. Słyszymy przez sekundę ich krzyk i widzimy jakby wybuch, ale czy na pewno ?.
    A także, dlaczego Aniseya leży w innym miejscu niż reszta wiedźm i gdzie jest Koril ? ...

    Za wszystkim stoją Jedi ?. Hmm, są pewne poszlaki. W scenie w której matka Aniseya tłumaczy dziewczynkom czym jest Moc z punktu widzenia wiedźm, a później demonstruje "the power of one", "the power of two" słyszymy jakieś dziwne odgłosy. Zaniepokojona Koril wychodzi z pomieszczenia sprawdzić, i w tym momencie uważne oko widza dostrzeże na drugim planie "spięcia" w generatorze. Ewidentnie "coś" już zaczynało się dziać.

    Dlaczego Jedi "kusiło" by puścić z dymem to miejsce ?. Czyżby "sposób" w jaki dziewczynki zostały "stworzone" miał coś wspólnego z "ciemną stroną" ?. Koril poniekąd to sugeruje, gdy mówi do Aniseyi - "co będzie, jeśli Jedi dowiedzą się w jaki sposób je (Mae i Oshee) stworzyłaś ?" ...
    Nie wydaje mi się, by Indara postanowiła spalić całe towarzystwo. Ale zniszczyć osadę ?, to już całkiem prawdopodobne. Coś jednak poszło nie tak przy tym generatorze. Doszło do jakieś spięcia czy coś, a konsekwencje znamy. Podobnie jak na statku w pierwszym odcinku, Osha reperuje generator pola, dochodzi do wzrostu ciśnienia, następuje spięcie i ogień. Czyżby więc podobnie stało się i na Brendok ?.
    Czy możliwe, że Kelnacca dłubał coś przy generatorze, został zaatakowany przez Torbina, który był "kontrolowany" przez Koril i zaatakował wookiego, a ten go ciapnął pazurem po twarzy ?.
    To był tłumaczyło dlaczego później Kelnacca udał się na Kohfar i zamieszkał jak się wydaje w tym wraku statku, Widzimy to w ostatniej scenie drugiego epizodu. Pamięta ktoś jak w "Kotorze" jest wyjaśnione, że kiedy wookie zaatakuje pazurami to jest to (w jego kulturze) postrzegane jako coś w rodzaju skazy ?. Automatycznie zostaje wyrzuconym nie tylko ze swojego klanu, społeczności, ale dosłownie udaje się na wygnanie.
    Gdy Kelnacca odpiera atat Torbina, pojawia się Indara i widząc co się dzieje, zabija Koril. To by tłumaczyło, scenę z pierwszego odcinka gdy Indara mówi - "Jedi nia atakują nieuzbrojonych", Mae odpowiada - "Yeeess, you do".
    Po zabiciu Koril, Torbin odzyskuje swój umysł, ale by zatrzymać spięcia w generatorze jest już za późno. Jedi uciekają, następują eksplozje i pożar, a przerażony Sol biegnie by ratować dziewczynki. Udaje mu się tylko z Oshą., którą Jedi zabierają na Coruscant.

    Torbin nie mogąc poradzić sobie sam ze sobą, udaje się na wewnętrzną medytację, a Kelnacca na Kohfar. Tam też zapewne znajdzie go Mae z Sithem. Znaczy nie z Sithem ,tylko z Qimirem. Sith pojawi się później ...
    A jakie "przekroczenie uprawnień" popełnił Sol ?. Moja teoria jest taka, że "wykasował częściowo pamięć Oshee", przez co dziewczynka zna jedynie część prawdy. O tym, że wykasowano jej pamięć, Osha dowie się od Mae, i to Osha a nie Mae będzie chciała zabić swojego dawnego mentora. I w tym momencie pojawi się Sith, i będzie pokaz mocy jaki widzieliśmy w scenie z trailera.
    I tutaj mam obawę, czy Mae przeżyje. Wydaje mi się, że zostanie zabita przez Oshę, która zostanie akolitką. Czy stanie się to w najbliższym odcinku, czy może później - trudno powiedzieć. Echh, pewnie i tak, większość z tego co napisałem, nie sprawdzi się. To by znaczyło, że fabularnie jest jeszcze lepiej, niż się spodziewamy. A to oznacza, że Akolita to świetny serial jest

    LINK
  • Sithowie

    AJ73 2024-06-17 18:58:25

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Kurde, aż sprawdziłem tą scen e z sabatu, o której wzmiankujecie w postach i EUREKA !,
    faktycznie po przeciwnych stronach zgromadzenia, kiedy matka Aniseya odprawia rytuał (?), można dostrzec dwie zakapturzone postacie.
    To na pewno nie są strażniczki, choć można się zasugerować. W przeciwieństwie do nich, nie mają tych dzid ani łuków i są kompletnie zakryte. Znaczy nie widać im twarzy zupełnie.

    Czyli co, sithy bądź darksajdowcy załatwili mocą resztę wiedźm z Aniseyą włącznie. Poza Koril, która była w innym miejscu, a ją zapewne załatwiła Indara widząc jak Koril kontroluje Torbina rzucającego się na wookiego,, który majstrował przy generatorze ? ...

    LINK
  • skoro już

    bartoszcze 2024-06-18 07:45:04

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    rozkminiamy teoretycznie każdy piksel (a do odcinka jeszcze całą doba), to proponuję zastanowić się nad tym dlaczego w trailerze Sol mówi do Garnkowego "WHAT are you?"

    LINK
  • Bunta tree

    AJ73 2024-06-18 17:03:57

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Jutro już będzie wiadome, ale jako akolitowy rozkminiacz zagadek wszelakich muszę jeszcze wspomnieć o jednej, końcowej scenie z ostatniego epizodu, gdzie widzimy Mae patzącą na drzewo Bunta. I chyba nie bez powodu.
    Jak zginęły wiedżmy ? - od trucizny sporządzonej wcześniej z liści tego drzewa, i która została szybko rozpylona w pomieszczeniu, w którym widzimy je później leżące jedna przy drugiej.

    Pytanie tylko kto ?- Koril czy Jedi ?.

    LINK
    • Re: Bunta tree

      Smok Eustachy 2024-06-19 03:44:23

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Oxenfurt

      kask wygląda żenująco,
      początek spoilera oczywiście lezą przez dżunglę zamiast podlecieć stateczkiem na miejsce. Oczywiście nie pomyśleli o sprawie od razu jak się zaczęła i wtedy nie wysłali nikogo.
      2. sam Vader takich fikołów nie urządzał,
      także słabo.
      koniec spoilera

      LINK
      • przywództwo

        Smok Eustachy 2024-06-19 04:00:31

        Smok Eustachy

        avek

        Rejestracja: 2017-02-13

        Ostatnia wizyta: 2024-07-17

        Skąd: Oxenfurt

        oczywiście zielona słabo pomalowana to przykład słabego przywództwa. Cała ta narada jest bez sensu.
        początek spoilera Mroczne Widmo przekreślone koniec spoileramoże to i dobrze?

        LINK
        • Re: przywództwo

          darth_numbers 2024-06-19 15:37:12

          darth_numbers

          avek

          Rejestracja: 2004-08-03

          Ostatnia wizyta: 2024-07-16

          Skąd:

          Smok Eustachy napisał:
          oczywiście zielona słabo pomalowana to przykład słabego przywództwa. Cała ta narada jest bez sensu.
          -----------------------

          Właśnie tak działa ten cały zakon i ta cała zasrana republika. Jeden drugiemu nic nie powie bo gaciami o bonus świąteczny trzęsie. Takie Coruscańskie 9/11. Wiedzieli, ale jak dzwonili do działu obok, to było zajęte a potem była integracja i zapomnieli. He he.

          LINK
    • Re: Bunta tree

      Finster Vater 2024-06-19 04:23:16

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      No jak mozna było przewidzieć, nic się nie działo. Nie wiem po co ona ciągnęła ze sobą tego gościa. No super zabieg, chyba żeby nie prowadzić monologów, widać tutaj "show must tell". I oczywiście akolitka początek spoilera ma dobre serduszko, choć smiechłem jak stwierdziła że na cholerę jej ten darksajd, ona już to rzuca i teraz już będzie grzeczna koniec spoilera Zygerianka jak i poprzednio jest spoko postacią, i jej się chce, jak i Squid Jedi. Przy reszcie - cytując- zlatują się dzięcioły. Zwroty akcji przewidywalne od pierwszego odcinka. Mistrz Yord nie świeci klatą, co w sumie też można uznać za pozytyw.

      Znaczy jest o wiele lepiej niż w poprzednim odcinku, takie solidne 5 5/10

      LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    bartoszcze 2024-06-19 06:43:42

    bartoszcze

    avek

    Rejestracja: 2015-12-19

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Jeden z Wszechświatów

    Taki trochę filler.

    W starym dowcipie było, że jednej z rzeczy jakich Pan Bóg nie wie, to co znowu knują pobożni jezuici - a to, że Dżedaje coś mają za uszami, to wiemy w tym serialu od samego początku (tylko nie wiemy jaką kto ma agendę). W tym odcinku dowiedzieliśmy się, że anty-Dżedaj też manipuluje, co jest zaskoczeniem mniej więcej zerowym, oraz że kawałki zagadki będą nam dawkowane (o co chyba nie mamy pretensji, bo raczej dowiadywaliśmy się za szybko).

    Zdecydowanie na plus plenery i formy życia. Garnkowy wygląda jak z niedawnego horroru. Czy początek spoilera Kelnacca koniec spoilera wyglądał na załatwionego świetlówką, czy jednak blasterem, bo nie czuję się ekspertem?

    Jestem tylko zaintrygowany tym, że nie potwierdziła się jedna z moich małych teoryjek - ale na szczęście miałem już parę nowych w zapasie

    LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    mkn 2024-06-19 07:38:17

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Wlkp

    Nie no, nie kończy się odcinka w takim momencie
    To znaczy często się tak robi, ale to takie wkurzające...

    !!! SPOILERY !!!





    Bazil na plus.
    To, że Qimir jest Mistrzem chyba jest oczywiste? Byłem pewien, że jak poszedł po wodę to Mae przejrzy jego rzeczy i znajdzie hełm No właśnie ten hełm - jakoś tak średnio mi pasi ten design, tragedii nie ma, ale do np. garnka Kylo Rena startu żadnego nie ma.
    Na nardzie Jedi jest młody Ki-Ani-Mundi?
    Końcóweczka super , trochę creepy - cisza, powolne lądowanie za plecami i później Jedi zamiecieni jak leszcze. Gdyby tylko ten hełm był trochę lepszy...

    Ogólnie bardzo mi się podobało, ale za mało i za krótko. Chcę więcej!

    LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    AJ73 2024-06-19 08:28:05

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Spoilerami piszcie ludzie, SPOILERAMI.
    Nie każdy już obejrzał - w sensie, że ja , wbijam na forum by poczytać marudy as usual, a tu tak otwartym tekstem.

    LINK
  • 5/10

    Adakus 2024-06-19 10:01:21

    Adakus

    avek

    Rejestracja: 2007-11-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Silesia

    Ja naprawdę mam nadzieję, że ten serial pod koniec mnie czymś pozytywnym zaskoczy, bo aktualnie to droga przez mękę.

    LINK
  • Ciekawe czemu Kelnacca

    mkn 2024-06-19 11:10:27

    mkn

    avek

    Rejestracja: 2015-12-26

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Wlkp

    ma początek spoilera wymalowane na ścianach symbole wiedźm koniec spoilera...

    LINK
  • He he. Bardzo dobre

    darth_numbers 2024-06-19 15:33:50

    darth_numbers

    avek

    Rejestracja: 2004-08-03

    Ostatnia wizyta: 2024-07-16

    Skąd:

    Zdecydowanie powrót do formy. 25 minut czyściutkiej skondensowanej treści.
    Dużo fajnych, zabawnych scen. Ten szczur tropiciel, gadający multimetr. Serial wraca do śliskich politycznych tematów poruszanych w Prequelach ale robi to sensownie i z wyczuciem. Widać, że sami Jedi nie są monolitem, ten jakiś podejrzany podkomitet ma dużo za uszami i bardzo się boi, żeby się "góra" przypadkiem o czymś nie dowiedziała. Dźedaje się domyślają, o co chodzi, ale nikt nie chce tego głośno powiedzieć. "Może to jakiś odłam Zakonu...?". O tak na pewno odłam zakonu. "... albo cos gorszego". Sama to powiedziałaś Siostro. Nikt nie chce dopuścić prawdy do siebie. Ta zielona pani Dyrektor chodzi kompletnie zesrana. Jej mowa ciała podczas spotkania z Saulem (Solem?) - super rzecz, w końcu wzięli chyba zawodowych aktorów a nie znajomych dzieciaków Lucasa ze szkółki niedzielnej. Podoba mi się desperacka aktywność "trzeba złapać tę płotkę" zamiast lecieć w te pędy do Samego Prezesa i od razu powiedzieć co jest grane. Każdy kto pracował w korporacji, te sztuczki zna.
    Dobry pomysł z tą zmianą zdania May. W końcu ktoś jest w miarę elastyczny / rozsądny. Scena ujawnienia się tego typa w masce absolutnie mistrzowska. Upiorna. Wejście Maula w porównaniu z tym to był śmiech na sali. Maska bardzo fajna. Widać, że zrobiona na śmietniku.
    Nie wiem czemu ludziom się nie podoba. Może komuś to "Is he... or THEY.. with us?" korki wywaliło.
    Moim zdaniem najlepsze starwarsy od lat.

    LINK
    • Re: He he. Bardzo dobre

      Smok Eustachy 2024-06-19 15:40:37

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Oxenfurt

      Drewniana zielona jest żoną szołranerki. Sol się przed nią płaszczy. Czemu nie wiedzą gdzie jest siedziba wookiego i od razu tam nie polecą? Bo scenariusz.
      Na plus że się pojawił rudy.
      Co do zmiany zdania to zejście z drogi ciemnej strony do tej pory nie było takie proste.

      LINK
      • Re: He he. Bardzo dobre

        darth_numbers 2024-06-20 17:17:23

        darth_numbers

        avek

        Rejestracja: 2004-08-03

        Ostatnia wizyta: 2024-07-16

        Skąd:

        Smok Eustachy napisał:
        Drewniana zielona jest żoną szołranerki.
        -----------------------

        AbstraCHUJąc od tego to jest dobra rola, dobrze zagrana, interesująca wizja tzw MLM w strukturach Jedi, albo tzw Aktyw Partii Średniego Szczebla, kombinują jakby się tu górze podlizać, ale im też za dużo nie powiedzieć. Wypisz, wymaluj ... sam wiesz kto


        Czemu nie wiedzą gdzie jest siedziba wookiego i od razu tam nie polecą? Bo scenariusz.
        -----------------------

        Chłop wyłączył transponder, wyrzucił telefon, przestał raportować do dowództwa. Poszedł do lasu czyli po prostu spodziewał się że ktoś po niego idzie i a.) chciał przyjąć walkę na swoich warunkach, na terenie który zna, b.) nie wierzy w pomoc Organizacji, czyli albo ma tak dużo za uszami, że woli ryzykować sam niż wzywać pomoc, albo wie że Organizacja jest za słaba


        Co do zmiany zdania to zejście z drogi ciemnej strony do tej pory nie było takie proste.
        -----------------------

        Ta dziewczynka jest co najwyżej, no właśnie AKOLITKĄ? Czyli żaden z niej Darksajder. O taki ministrant. Inna sprawa, że to ten świr w garnku może być Akolitą. He he.

        LINK
    • Re: He he. Bardzo dobre

      Finster Vater 2024-06-19 16:09:55

      Finster Vater

      avek

      Rejestracja: 2016-04-18

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Kazamaty Alkazaru

      -Maska bardzo fajna. Widać, że zrobiona na śmietniku.

      LINK
    • Re: He he. Bardzo dobre

      RodzyN jr. 2024-06-19 16:19:41

      RodzyN jr.

      avek

      Rejestracja: 2007-05-21

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Grodzisk Maz.

      Akurat ten kaprys Mae jest idiotyczny. Zabijała Jedi, bo co? Bo siostra? A zemsta za wspolplemienców i matki? To już wuj?

      LINK
    • Re: He he. Bardzo dobre

      darth_numbers 2024-06-19 22:24:38

      darth_numbers

      avek

      Rejestracja: 2004-08-03

      Ostatnia wizyta: 2024-07-16

      Skąd:

      Śmiesznie by było gdyby tym Sithem / kimkolwiek był faktycznie ten chudy ćpun farmaceuta Azjata. Może jest taki mocarny bo sam sobie recepty wystawia? Mam nadzieję, że go nie "przekokszą" za bardzo. Generalnie aparycja i maniera bardzo dobra. Upiorne ruchy, gesty, ta złomiarska niesamowita maska. Widać, że to jakiś szaleniec. Ktoś brudny fizycznie i mentalnie. Ciekawy koncept.

      LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    rebelyell 2024-06-19 17:49:43

    rebelyell

    avek

    Rejestracja: 2009-12-01

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Kovir

    Jak na tak krótki serial, z tak krótkimi odcinkami, akcja z samego końca powinna być max w 5 minucie odcinka, a wcześniej rozmowy Jedi.
    No i wciąż mnie denerwuje, że sceny na Coruscant wyglądają jakby były kręcone w latach 90. serialowym budżetem Gdzie te miliony wydane na całość?

    LINK
  • Nuda, panie

    Carth Onasi 2024-06-19 18:11:25

    Carth Onasi

    avek

    Rejestracja: 2006-04-02

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Kraków

    Na co oni przepalają ten budżet, na cateringi? Czemu np. kadr, ukazujący świątynię na Coruscant, wygląda tak... no, jakby ktoś nie za bardzo się nad nim napracował.

    Myślałem, że to jakiś losowy początek spoilera Cereanin koniec spoilera wśród Jedi, a tymczasem to rzeczywiście początek spoilera Ki-Adi koniec spoilera. Cóż, nowym kanonem od dawna się nie interesuję, więc jeśli trzeba robić retcon, to w sumie mnie to nie obchodzi, niech martwią się tym ci, którzy pokładali nadzieję w Story Group.

    Wolałbym, żeby naszym tajemniczym, zamaskowanym użytkownikiem czerwonej klingi nie był początek spoilera pseudo-aptekarz koniec spoilera, może jeszcze twórcy czymś zaskoczą. Ale przyznam, że znaki, podobne do tatuaży Wiedźm z poprzedniego odcinka, widoczne w początek spoilera siedzibie Wookieego koniec spoilera, nawet mnie zaciekawiły.

    LINK
  • Śmiesznie

    Kathi Langley 2024-06-19 19:27:29

    Kathi Langley

    avek

    Rejestracja: 2003-12-28

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Poznań

    zobaczyć na ekranie kogoś z kim się w niedzielę rozmawiało xD

    LINK
  • Okiem fanboya

    AJ73 2024-06-19 20:20:52

    AJ73

    avek

    Rejestracja: 2017-10-12

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Strike Base XR-484

    Puzzle. Ja wiem, mnie też to zaczęło irytować po dzisiejszym odcinku, ale ten serial to puzzle.
    Chyba każdy szykował się na kontynuację, ba, na wyjaśnienia detal po detalu, zagadka po zagadce, scena po scenie - z trzeciego odcinka. WRESZCIE, tajemnica zlotu wiedźm zostałaby wyjaśniona. Można by krzyczeć w niebogłosy - ale dziadostswo, jakie przewidywalne, Star Warsy ostatecznie zeszły na psy. THE END.

    A tu guzik, bo rzucają nas do dżungli wookiego. I to przez cały epizod o tak niesamowitej długości, że skończy się zanim wypijemy poranną kawę.
    Warte zanotowania - symbole nie tylko wiedźm w chacjencie Kelnaccy/ki. Ki czort z tymi nazwami ...
    Dla wszystkich zawiedzionych, że zabito futrzaka i nie pokażą jak wyrywa łapska enpecom - nie, tego nie pokażą, ale restrospekje (ach, znowu ?, no kto by się spodziewał) zapewne jeszcze będą - w spocie "Awake" jest pokazane jak Kelnacca przez moment walczy.

    Dzisiejszy odcinek ? - świetny. Wreszcie oczy nie bolą patrzeć na scenografię wyciągniętą z magazynów seriali sf lat 90. Oczywiście to na co najbardziej czekano, pokazano przez parę sekund a i tak niewiele pokazano. Niczym w pojedynkach legendarnego Manny Pacquiao ... tak i tu niby wiadomo skąd nadejdzie Sith - to znaczy cios, ale i tak nikt nie spodziewał się z której strony.
    Jak w ostatniej scenie, która chyba każdy przyzna, była naprawdę creepy - pomimo, że zostawiła spoory niedosyt. No bo jak to, kończyć w takim momencie ?, no kto to słyszał.
    No nic, znów trzeba czekać, choć wcale nie jestem pewien czy kolejny odcinek nie będzie aby o czymś zupełnie innym

    LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    Sifo-Dyass 2024-06-19 20:28:35

    Sifo-Dyass

    avek

    Rejestracja: 2015-09-29

    Ostatnia wizyta: 2024-07-16

    Skąd: Tam gdzie wszystko się zaczęło...

    Ja pierdol... jaki denny scenariusz, kto to kur... pisał, słabe to, odcinek wycieczkowy, dałbym 2/10 ale pojawił się antagonista więc 3/10, nie wiem co ludzie widzą w tym serialu, dla mnie porażka. Oby odpuścili drugi sezon.
    Oglądam dalej z czystej ciekawości ale do zapomnienia.

    LINK
  • Re: The Acolyte 1x04

    Rusis 2024-06-19 21:20:26

    Rusis

    avek

    Rejestracja: 2004-02-28

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Wrocław

    Odcinek na plus.

    Podobało mi się, że początek spoilera Mae zmieniła zdanie koniec spoilera - pokazuje to, że jakaś podróż postaci jest możliwa w tym serialu. Dalej zabawnie wygląda Yord z tym swoim kijem w dupie, razem z Bazilem lekki comic relief odcinka.

    Z treścią odcinka mam problem o tyle, że jest jej mało. Aż się prosiło o to aby odcinek był o jakieś 15 minut dłuższy i abyśmy dostali kontynuację wątku, który się pojawia na końcu. A tak wygląda trochę jak urwane wprowadzenie do akcji, które tylko zrobiło ochotę na więcej, ale które samo w sobie było mocno pomijalne.

    LINK
  • Bieszczady

    cwany-lis 2024-06-19 22:06:07

    cwany-lis

    avek

    Rejestracja: 2003-07-31

    Ostatnia wizyta: 2024-07-15

    Skąd: Sopot

    Też mi odcinek przypadł do gustu, co prawda mróżyłem oczy przy niektórych dialogach, grze aktorskiej niektórych postaci i pewnych uproszczeniach fabularnych, ale ilość obcych ras na ekranie, ten węszący szczur, szerokiej kadry dżungli i łażenie gęsiego po łańcuchach górskich - ktoś tu mocno przedawkował Drużynę Pierścienia, ale na zdrowie!

    Ale czasem Jedi jako bohaterowie drugiego planu to jakaś niezamierzona komedia. Gdy znika Bazil to chodzą dosłownie w kółko, zupełnie jakby reżyser zerknął na zegarek, "5 minut do przerwy ... dobra kręcimy, udawajcie, że czegoś szukacie! ... w trawie, chaszczach! czy coś! akcja!"

    A potem, jak biegną gęsiego do chatki Baby Jagi ...

    Jest mocne 6-/10, widać, że serial jest kręcony ciężką ręką, ale tak to jest, jak zatrudnia się znowu niedoświadczonych "woke" zamiast profesjonalistów. "Andor" to na prawdę wyjątek potwierdzający regułę.
    Ale przynajmniej fabuła dokądś zmierza.

    A ten "garnek" to jakiś niski/niska/nisko o czarnej karnacji, pewnie jedna z wiedźm, chciałbym się miło zaskoczyć, ale pewnie rozczarowanko.

    LINK
  • Ofiarą

    Wolf Sazen 2024-06-20 10:41:04

    Wolf Sazen

    avek

    Rejestracja: 2008-01-13

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Prudnik

    tego odcinka jest Ki-Adi-Mundi, tak wizualnie jak i umysłowo niestety. Serial, przy którym ostatnie Star Treki nawet lepiej wypadaja. A ponoć gorsze rzeczy przed nami...

    LINK
    • Re: Ofiarą

      Smok Eustachy 2024-06-20 15:16:07

      Smok Eustachy

      avek

      Rejestracja: 2017-02-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Oxenfurt

      Ale SNW to Ty szanuj
      https://youtu.be/Xjy6idrqHqo?si=duWufy8juOcbZl_I
      https://youtu.be/5O4JRPZrmIU?si=V5DPv_hbwQA9V3aO

      LINK
    • Re: Ofiarą

      RodzyN jr. 2024-06-20 17:06:45

      RodzyN jr.

      avek

      Rejestracja: 2007-05-21

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Grodzisk Maz.

      Czemu umysłowo? Poczekajmy z osądem, dowiedzmy się kim jest ów darksajd juzer, nie każdy jest przecież jest Sithem. Bardziej wygląda na Mistrza Zakonu Ren.

      LINK
      • Re: Ofiarą

        Wolf Sazen 2024-06-20 17:34:28

        Wolf Sazen

        avek

        Rejestracja: 2008-01-13

        Ostatnia wizyta: 2024-07-17

        Skąd: Prudnik

        Abstrahując od tego czy osoba w kasku okażę się Sithem, Renem, czy kimkolwiek innym to mamy precedens w galaktycze nie widziany od 900 lat - uzytkownik ciemnej strony, poteżny, z czerwonym mieczem (czyli zdolny do skalania kryształu). Tymczasem w TPM, Ki-Adi, szanowany i mądry członek rady, wali do Qui-Gon "Sith, co za bzdura nikt takich nie widział nigdy od 1000 lat". Nawet nie podda w wątpliwość, nawet nie zastanowi sie, że w sumie skoro był jakiś inny użytkownik mocy, który posługiwał się ciemną stroną, więc powrót Sithów nie jest aż tak nieprawdopodobny. Niestety po 4. odcinkach "Akolity" nie mam żadnych wątpliwości, że fabularnie kolejne odcniki będę równie bezsensowne i depczące ustalone reguły gry. Świat przedstawiony nie trzyma się swoich założeń nawet w tych czterech odcinkach, a co dopiero w szerszym kontekście uniwersum.

        LINK
        • Re: Ofiarą

          bartoszcze 2024-06-20 18:08:44

          bartoszcze

          avek

          Rejestracja: 2015-12-19

          Ostatnia wizyta: 2024-07-17

          Skąd: Jeden z Wszechświatów

          Wolf Sazen napisał:
          depczące ustalone reguły gry
          -----------------------

          Ki Adi Mundi po tym jak Qui-Gon spotkał Sitha: To niemożliwe, Sithowie wymarli!
          Fandom: Ustalone reguły gry!

          LINK
        • Re: Ofiarą

          RodzyN jr. 2024-06-20 18:27:24

          RodzyN jr.

          avek

          Rejestracja: 2007-05-21

          Ostatnia wizyta: 2024-07-17

          Skąd: Grodzisk Maz.

          Mundi jeszcze nie widział Mistrza, nie widział jego miecza świetlnego i tego co potrafi, a na naradzie stwierdzili, że Mae jest słaba i działa pod wpływem emocji. Spokojnie, ez, zaczekajmy na zakończenie.

          LINK
        • Re: Ofiarą

          RodzyN jr. 2024-06-20 18:45:09

          RodzyN jr.

          avek

          Rejestracja: 2007-05-21

          Ostatnia wizyta: 2024-07-17

          Skąd: Grodzisk Maz.

          PS
          Serio wierzysz w to, że przez tysiąc lat, Jedi w tak dużej przestrzeni galaktycznej nigdy nie natknęli się na CSM? Wydaje mi się, że obecność Mundiego w tym serialu nie jest przypadkowa.

          LINK
          • Re: Ofiarą

            Wolf Sazen 2024-06-20 19:32:17

            Wolf Sazen

            avek

            Rejestracja: 2008-01-13

            Ostatnia wizyta: 2024-07-17

            Skąd: Prudnik

            Wydaje mi się, że występy typu Ki-Adi, Vernestra czy nie daj Boże Yoda to zwyczajnie fatalnie zrobiony fan service. I z niczym sensownym się to wiązać nie będzie. Co do Sithow w okresie bitwa o Ruusan - TPM, uważam że reguły są jasne - Sithowie są w cieniu, knują, i przed Jedi się nie ujawniają (są sprytni, manipulują ale nie wyciągają mieczy przed grupą Jedi czy też nie szkola takich amatorow jak jedna z sióstr. Twórcy THR potrafili się tego trzymać, ominąć temat. Tutaj, wielka showrunnerka ma „wizję” i to ona nam będzie pokazywać jak wszyscy się mylili.

            LINK
        • Re: Ofiarą

          Burzol 2024-06-21 11:19:18

          Burzol

          avek

          Rejestracja: 2003-10-14

          Ostatnia wizyta: 2024-07-17

          Skąd: Poznań

          Ale chyba nieuważnie oglądałeś Akolitę . Przecież dokładnie to samo mówi Ki-Adi Mundi w odcinku 4, że "gdzie panie jakie Sithy, to pewnie jakiś nieogarnięty odłam Jedi". Nikt tu nie łamie żadnych ustalonych reguł gry.

          LINK
          • Re: Ofiarą

            bartoszcze 2024-06-21 11:44:59

            bartoszcze

            avek

            Rejestracja: 2015-12-19

            Ostatnia wizyta: 2024-07-17

            Skąd: Jeden z Wszechświatów

            Przy czym OIDP to na tamten moment żaden z Jedi nie wie jeszcze o czerwonych mieczach, a tylko o "unauthorized Force users".

            LINK
            • Re: Ofiarą

              Burzol 2024-06-21 12:12:42

              Burzol

              avek

              Rejestracja: 2003-10-14

              Ostatnia wizyta: 2024-07-17

              Skąd: Poznań

              Tu jest jeszcze fajna wypowiedź: 2/3 osobowości Ki-Adiego to jego gorączkowe zaprzeczenia, żeby kiedykolwiek mógłby mieć kontakt z jakimkolwiek Sithem . Chłop miał po prostu obsesję na punkcie bycia w błędzie . A to, że w serialu to jest Ki-Adi to jest celowe. https://twitter.com/XWnHIST/status/1803799273953206362

              LINK
  • Darth Toofs

    Burzol 2024-06-21 11:23:35

    Burzol

    avek

    Rejestracja: 2003-10-14

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: Poznań

    Jesteśmy w połowie serialu, więc chyba mogę powiedzieć już teraz, że ten serial nadal może być zły. Ponieważ postanowili zrobić opowieść-zagadkę, coś na kształt kryminału, takiego w stylu Columbo, gdzie nie interesuje nas kto zabił, a jak go złapali. No i z tego powodu dopiero finalne wytłumaczenie całej tej afery wyjaśni nam po co my to w ogóle oglądamy, i wtedy okaże się czy to serial dobry, czy tylko przypadkowy.

    I tym samym trudno mi pisać czy serial jest dobry...ale zdecydowanie podoba mi się droga, którą nas ten serial prowadzi. Mamy fajne relacje Oshy i Jecki, mamy fajną rozumną ścieżkę dla Mae, mamy uroczego Yorda, mamy komediową kreaturę wąchającą. Mamy mroczne wprowadzenie do odcinka 5. Dla mnie jest to wszystko fajne.

    Widzę czasem oskarżenia, że serial sam sobie zaprzecza - to chyba tylko w sytuacjach gdy się nieuważnie ogląda, może trzeba jednak doczekać do finału, żeby się przekonać. Widzę czasem oskarżenia, że dialogi są słabe, i widzę takie opinie od ludzi, którzy chwalili dialogi Andora. I myślę sobie, że może to kwestia gustu jest, a nie jakiejś obiektywnej oceny dialogu, Andor miał moim zdaniem dialogi bardzo banalne, nadmiernie dramatyczne, rozbuchane, kompletnie sztuczne; Akolita ma dialogi uproszczone, funkcyjne, nastawione na wywołanie emocji. Akolita działa na mnie znacznie lepiej. Być może stąd tak różne opinie o dialogach (moim zdaniem jedyne złe dialogi w Star Wars, od sceny kominkowej z Ataku klonów, mają tylko te późniejsze odcinki Mando pisane przez Jona Favreau).

    LINK
    • Re: Darth Toofs

      Wolf Sazen 2024-06-21 12:26:56

      Wolf Sazen

      avek

      Rejestracja: 2008-01-13

      Ostatnia wizyta: 2024-07-17

      Skąd: Prudnik

      Burzol napisał:

      Widzę czasem oskarżenia, że serial sam sobie zaprzecza - to chyba tylko w sytuacjach gdy się nieuważnie ogląda, może trzeba jednak doczekać do finału, żeby się przekonać.

      -----------------------

      Problem w tym, że serial zaprzecza w najbardziej banalnych sprawach - raz Jedi wchodza do czyjejś głowy i wszystko wiedzą raz dwa, innym razem nie potrafią tego zrobić. Raz wyczuwają osobę, ktorą chcą odnaleźć z ogromnej odległości a innym razem muszą sobie robić wycieczki piesze i pytać ludzi. To nawet nie są problemy fabularnej zagadki (na to trzeba poczekać) to są podstawowe błędy świata przedstawionego. Ognisko w komosie przemliczę.

      LINK
      • Re: Darth Toofs

        bartoszcze 2024-06-21 12:33:17

        bartoszcze

        avek

        Rejestracja: 2015-12-19

        Ostatnia wizyta: 2024-07-17

        Skąd: Jeden z Wszechświatów

        No, jak Kenobi robił na wszystkich mind tricki, a Anakin nie, to były to podstawowe błędy świata przedstawionego!

        A nie, czekaj, tak nie wolno.

        LINK
      • Re: Darth Toofs

        Burzol 2024-06-21 12:54:40

        Burzol

        avek

        Rejestracja: 2003-10-14

        Ostatnia wizyta: 2024-07-17

        Skąd: Poznań

        Wolf Sazen napisał:
        Raz wyczuwają osobę, ktorą chcą odnaleźć z ogromnej odległości a innym razem muszą sobie robić wycieczki piesze i pytać ludzi.
        -----------------------
        Zupełnie tak jakby niektóre słabe umysłowo osoby były łatwe do przejrzenia Mocą. Albo zupełnie tak jakby była jakaś więź w Mocy między niektórymi ludźmi, jak padawani związani ze swoimi mistrzami, albo jakby niektóre osoby silne Mocą potrafiły się w tej Mocy skutecznie ukrywać. A nie czekaj, to było w Star Wars od lat 90.

        LINK
        • Re: Darth Toofs

          Wolf Sazen 2024-06-21 13:45:36

          Wolf Sazen

          avek

          Rejestracja: 2008-01-13

          Ostatnia wizyta: 2024-07-17

          Skąd: Prudnik

          Nie bardzo, oglądanie wydarzeń klatka po klatce w czyjejś głowie raczej nie kojarzę. Mind trick to nie przeglądanie wspomnień z chirurgiczną precyzją. Abstrahując już od tego, że raczej nie jest to zbyt etyczne czy zgodne z regułami zakonu. Tymczasem nasz mistrz Słońce włamuje się do czyjegoś umysły w sekundę, nie mając żadnych zachamowań moralnych. Po czym podczas kolejnych "problemów" nasz mistrz nawet nie próbuje tego zrobić z pajacem aptekarzem. Force lokalizator działa bardzo podobnie, raz się go używa, a potem już nie bardzo.

          LINK
      • Re: Darth Toofs

        darth_numbers 2024-06-21 12:55:47

        darth_numbers

        avek

        Rejestracja: 2004-08-03

        Ostatnia wizyta: 2024-07-16

        Skąd:

        Wolf Sazen napisał:
        raz Jedi wchodza do czyjejś głowy i wszystko wiedzą raz dwa, innym razem nie potrafią tego zrobić. Raz wyczuwają osobę, ktorą chcą odnaleźć z ogromnej odległości a innym razem muszą sobie robić wycieczki piesze i pytać ludzi.
        -----------------------

        Oklumencja, naturalna odporność, stan emocjonalny, umiejętności Dżedaja?
        "Jasiu, czy zjadłeś cukierki Małgosi?" - "Nie mamusiu, nie zjadłem". Czy mama czyta umysł Mocą?

        LINK
      • Re: Darth Toofs

        Kathi Langley 2024-06-21 13:02:21

        Kathi Langley

        avek

        Rejestracja: 2003-12-28

        Ostatnia wizyta: 2024-07-17

        Skąd: Poznań

        Wolf Sazen napisał:
        Ognisko w komosie przemliczę.
        -----------------------
        Dobrze, bo wyszłabym z siebie i byłyby dwie Kathi na forum. A tego nie chcecie.

        LINK
  • Hm

    Karaś 2024-06-21 21:09:42

    Karaś

    avek

    Rejestracja: 2007-01-24

    Ostatnia wizyta: 2024-07-17

    Skąd: София

    Kolejny bardzo kiepski odcinek. Na plus warstwa wizualna - pojawiła się już jakaś eksponowana HR identyfikacja. Wydaje mi się, że pstrokate kolory w radzie jedi - czerwony, niebieski - mają być nawiązaniem do starożytności, która dziś kojarzona ze splowialym koralem, kiedyś była przecież równie kolorowa. Zdjęcia też ładne.

    Poza tym to, co już zostało napisane, do tego naprawdę kiepskie dialogi, kolejne powtórzenia (nie przeżyłby z tej wysokości, jak Obiwan, w poprzednim tez padło jedi good, jedi evil, jak w bitwie na Mustafar), było ich więcej ale już mi się odechciało notować, aktorstwo bardzo jasełkowe, Mae z czapy zmieniająca stronę (choć ok, w życiu tsz jest sporo osób które zmieniają poglądy o 180 stopni bo się na kogoś obraża no ale nie zależy od tego ich życie xD).

    Inne seriale bywały nudne, rozczarowujące, kulało to i tamto - ale ten naprawdę źle napisany i zrealizowany. Bzdurność na poziomie płotu obiwana xD choć okej, Kenobi tez był bardzo zły, tylko może już nie pamiętam jak bardzo. Może nawet na podobnym poziomie, choć przynajmniej aktorsko tak nie bolał.

    Zaraz odpalam Evil na odtrutkę.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..