TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Pasja Gibsona

Lord Sidious 2004-01-16 21:28:00

Lord Sidious

avek

Rejestracja: 2001-09-05

Ostatnia wizyta: 2022-06-30

Skąd: Wrocław

Jak dla mnie to najbardziej oczekiwany film roku 2004. Jestem jego bardzo ciekaw. Po Gibsonie można się spodziewać, tego, że nie będzie się z nikim patyczkował. Lubię takich reżyserów. Jak John Ford. Nie ważne, że film jest niekomercyjny we wszystkich aspektach, czy co gorsza zupełnie nie jest poprawny politycznie.
Zresztą nie liczę, że Hollywood doceni ten film. Jestem ciekaw jak doceni go widownia . Film np. w Polsce ma duże szanse pobić rekord oglądalności Włacy czy Harryego. Wystarzy, że 6 mln słuchaczy Radia Maryja pójdzie go obejrzęć. Pod Warunkiem, że film bedzie wystarczająco stonowany dla ojca dyrektora... Gibson może się jednak z tym nie liczyć. Choć Rydzykowi czasem bliżej do Lefebrzystów niż Katolików, a Gibson jest Lefebrzystą.
Czekacie na ten film? i jakie macie względem neigo oczekiwaniA?

LINK
  • A mi sie wydaje

    Przemas 2004-01-16 23:09:00

    Przemas

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2004-09-07

    Skąd: Łódź

    Ze to własnie bedzie wbrew pozora sukces komercyjny i myśle że Gibson też to przeczuwa. Po pierwsze znana obsada po 2 znany reżyser (moze nie koniecznie jako rezyser ale facet jest znany) po 3 duży chałas o tym filmie na długo przed jego premierą po 4 aprobata kościoła co spowoduje że pani katechetka wybierze się z łuczniami na film czyli po prostu szkoły pójdą. A wydaje mi sie że Oscary tez dostanie choć by dlatego że Gibson pokaże tak ja podobno było naprawde.
    Powiem że na film czekam bo jest to coś innego niż zazwyczaj pokazują nam amerykanie i tak jak mowisz nie jest to napewno nastawione głównie zysk ale zysk w tym przypadku jest po prostu nie unikniony. Może dlatego ze Bóg spawuje nad nim pieczęć kto to wie.

    LINK
    • Gibson - nieznany reżyser?

      Lord Sidious 2004-01-16 23:16:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      O tu chyba sobie Przemas żarty stroisz . Gibson, choć zdobył sławe jako aktor, to właśnie jako reżyser zebrał laury. To za reżyserię dostał Oskara -za Waleczne Serce.
      Ale własnie pewnie ze względu na realizm i pewien fanatyzm twórcy (który zrealizował film w martywch jezykach - np. aramejski), moze własnie osiągnać sukces. Zresztą w USA juz rozpoczeto przedsprzedaż biletów... A w Polsce film bedzie pierwszy w Europie.

      LINK
    • wydaje

      Gilraen 2004-03-02 20:29:00

      Gilraen

      avek

      Rejestracja: 2003-05-15

      Ostatnia wizyta: 2014-06-04

      Skąd: Warszawa

      mi się że jednak pani katechetka z uczniami na film nie pójdzie, bo biorąc pod uwagę głosy oburzenia w związku z jego brutalnością nie zdziwiłabym się gdyby film był dozwolony od 18 lat a przynajmniej od przestrzeganych 15...

      LINK
  • hm...

    Calsann 2004-01-16 23:56:00

    Calsann

    avek

    Rejestracja: 2003-01-06

    Ostatnia wizyta: 2017-12-24

    Skąd: Nidzica

    Widziałem kilka zdjęć z planu w którymś Newsweeku. Pisali tam że film będzie bardzo kontrowersyjny, i może zrazić wielu ludzi. Osobiście uważam że to bujda. Film zapowiada się ciekawie i napewno go obejżę, chodźby po to by mieć lepsze oceny w szkole z Religii, z której akurat jestem cieniuśki. Ciekawi mnie czy Gibson(to ten z Bravehartu, prawda?) pokaże "trupy, hektolitry krwi i inne szataństwa". Na film napewno też pójdzie moja babcia która zna prawie całe pismo święte na pamięć, ale to nic niezwykłego, gdyż co druga babka na świecie zna(taki mały żarcik)

    I jak zwykle, pójdę na ten film dopiero jak przeczytam kilka opinii

    LINK
  • trochę

    Mefisto 2004-01-17 00:18:00

    Mefisto

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2017-01-10

    Skąd: Warszawa

    offtopikowo, bo o filmie nie będę się rozpisywać (na pewno pójdę, żywię wielkie nadzieje z tą pozycją). Wiem też, że wielu zasłania się dysleksją i podobnym gównem, no i że można robić błędy, ale jak Przemas napisał "z łuczniami", to myślałem, że się posram !!

    LINK
  • nawet jeśli

    Mefisto 2004-01-17 01:19:00

    Mefisto

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2017-01-10

    Skąd: Warszawa

    to wciąż źle, ale chodzi mi głównie o to, że miałem niezłą polewę, nawet jeśli zrobił to specjalnie

    LINK
  • hehehe

    Calsann 2004-01-17 01:20:00

    Calsann

    avek

    Rejestracja: 2003-01-06

    Ostatnia wizyta: 2017-12-24

    Skąd: Nidzica

    też o tym pomyślałem, ale patrzę: łucznie jak wół no więc uczniowie

    Skoro ten film zapowiada się taki jak w newsweeku piszą, to nasze katechetki pójdą do kina z pochodnią, krucyfiksami i fasolką szparawową(żart)

    LINK
  • wszystka

    Anor 2004-01-17 03:28:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    gadka to tylko kolejne nabijanie komerci! Od razu powininiście to dostrzec,m dziś zarabia się równiez na kontrowersyjknoiści! Oczywiście nie pomijam realnych zdolnosci Gibbsona, które mega cenią szczególnie za Breave Heart jako jednego z najlepszych dla mnie filmów, jednka wszystkie te gadki mają według mnie jedynie na celu doprowadznei większej ilości widzów do kina!

    LINK
    • Kontrowersyjność

      Lord Sidious 2004-01-17 20:30:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      a i owszem... choć to przycicha z czasem.
      Dowodem jest film "Polskie wesele" - którego u nas nawet do kin nie wpuszczono.. a teraz ciągle na Ale Kino leci i nikt się nie burzy..

      Moim zdaniem Gibson uderza na trochę inną nutę. Kontrowersyjność też, ale przede wszystkim własna wizja artystyczna... i nieliczenie się z czymkolwiek innym. Swoisty despotyzm.. Tak robił John Ford. I o dziwo, sprawdzało się to lepiej niż recepty na sukces - dodaj szczyptę romansu itp. Fakt potem przyszło zbyt dużo osób, które twierdziło, że miało wizję... ale kończyło się na tym, że mieli wizję, że mają wizję... Mam nadzieje, że Gibson to w pewien sposób odmieni.. i że to właśnie jego pomysł przyciągnie ludzi do kin. Przypomnę, tylko, ze kościół katolicki też miał obawy co do Pasji.

      LINK
  • mysle

    twardy 2004-01-17 06:50:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    napewno ten film zobacze bo musi byc super. Podstawowo zaleta mysle tego filmu bedzie ralnosc a wiec nie bedzie tzw poprawnosci politycznej ktora jest obecnie wszedzie i mnie cholernie wku,.....ia... Gibson jest tak mi sie wydaje osoba ktora ma jakos wizje co chce przedstawic wiec mysle ze bedzie ciekawie i to bardzo...

    LINK
  • łucznie,włucznie i inni uczniowie

    Przemas 2004-01-17 12:11:00

    Przemas

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2004-09-07

    Skąd: Łódź

    Za życia nikt go nie okrzyknie wybitnym reżyserem. Może po śmierci w teleexpresie powiedzą „Zmarł wybitny aktor i reżyser” ale wątpię żeby ktoś powiedział odwrotnie. A dla mnie to on nie jest znanym reżyserem tylko aktorem bo załorze się że przeciętny Polak nie wie że Bravehart jest jego reżyserii ale wiedzą że tam grał. Po prostu jest kolejnym aktorem który zaczął reżyserować filmy a że robi to dobrze to jest inna sprawa.

    LINK
  • Pasja a wycieczki szkolne

    Paweł 2004-01-17 13:31:00

    Paweł

    avek

    Rejestracja: 2002-01-06

    Ostatnia wizyta: 2013-03-31

    Skąd: Katowice

    Moja mała opinia: nawet nie zamierzałem iść na ten film , ale czas pokaże – wiele zależy od Waszych opinii.
    Co do wycieczek szkolnych na ten film to jest to nieco zastanawiające – wszystkie adaptacje lektur to wg mnie byle co. Takie filmy są tworzone tylko dlatego , że dzieciaki zamiast kisić się w szkole wolą iść do kina – tylko dzięki temu te filmy coś zarabiają. Jeśli tak będzie z Pasją to może powstać wersja reżyserska , potem jakiś prequel itp. Ale mam wątpliwości co do ograniczeń wiekowych , bo trochę krwi tam miało być , a wiadomo , że szkolnictwo troszczy się o swoich podopiecznych

    LINK
  • jedno jest pewne

    sedrf 2004-01-19 00:32:00

    sedrf

    avek

    Rejestracja: 2004-01-19

    Ostatnia wizyta: 2004-01-19

    Skąd: Boguszów-Gorce

    z tego co zasłyszałem, film ma bardzo wiernie przedstawiać to, co jest opisane w Starym Testamencie. Ja jestem za tym, bo dziś jest tak wiele fałszu i iluzji, że przyda się odrobina realności.

    LINK
  • co do pewnści

    Anor 2004-01-19 08:49:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    To co by ne mówić, to co zrobi Gibbson, to zawsze ejst wyjątkowo realityczne i właśnie chybe tego możemy się spodziewać.... Że komercha bdzie to jesteśmy zgodni...ale mimo to chyba może by to barziej umiarkowana komercha niż inne terminatory itp;.....

    LINK
  • Nie czekam...

    Kisiel 2004-01-19 13:13:00

    Kisiel

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2010-09-15

    Skąd:

    Ale obejże, a co mi tam. Nie lubie smutnych filmów. Smutnych - żałosnych... o rozpaczy itp. Nie wiem na czym bedzie to polegało, ale jak zobacze to powiem co mysle. Yo.

    LINK
  • Ja się chętnie

    Otas 2004-01-20 08:36:00

    Otas

    avek

    Rejestracja: 2003-11-05

    Ostatnia wizyta: 2020-05-01

    Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

    wybiore do kina bo się fajnie zapowiada .... mam tylko nadzieje, że będą niezłe sceny batalistyczne (choćby gdy, któryś uczeń obcina ucho strażnikowi )

    LINK
  • Poważny zawód

    Lord Sidious 2004-02-06 20:52:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    Pewnie już słyszeliscie, ale Gibson ulękł się procesów Rabinów i środowisk żydowskich i wyciał scenę, w której Żydzi domagaja się ukrzyżowania Jezusa, po tym jak Piłat stwierdza, że nie widzi w nim, żadnej winy.. Jak dla mnie to porazka... I jestem zawiedziony. Mam nadzieję, że to tylko plotka dziennikarska... Bo to co miało wyróżniać ten film, to wierność.. a wierności Pismu Świętemu nie da suę uzyskać, robiąc film politycznie poprawny.

    LINK
  • Daj rekę, a bakłażana wyrwą.

    Lord Sidious 2004-02-10 22:56:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    Daj palec, a nawet bakłążana zabiorą - nie wiem czy słyszeliście o polskich reakcjach na Pasję.. cóż, wiara porwóciła. CZy na długo zobaczymy. W każdym razie, niezależnie czy Gibsonowi się uda, czy nie, bardzo chcę ten film zobaczyć.

    A co do polskich reakcji - to znów jakiś przedstawiciel gmin Żydowskich się oburzył, że coś mu się nie podoba..
    Mam wrażenie, że np. w Hollywood, teraz to nawet biblię by ekranizowano politycznie poprawnie.

    LINK
    • wiesz

      twardy 2004-02-11 01:49:00

      twardy

      avek

      Rejestracja: 2002-07-16

      Ostatnia wizyta: 2012-02-07

      Skąd: Wrocław

      mnie tez dobija obecnie poprawnosc polityczna wszedzie dokoloa. /tyczy to juz kazdej dziedziny...teraz powoli tak bedzie ze nawet swoejgo zdania nie bedziesz mogl miec bo cos lub kogos mozesz obrazic...paranoja.......

      LINK
  • Co do "Pasji"

    Lord Bart 2004-02-11 15:11:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    to też czekam na ten film, ale nie tylko ze wsgledów esetycznych. Ciekawi mnie jakie piekiełko rozpęta sie w Polsce przed i w trakcie emisji. Co powie Kościół i panowie z LPRu? Czy będą pikiety przed kinami i zrywanie plakatów jak tego słynnego o Larrym Flincie, gdzie był ukrzyżowany na kobiecym łonie?

    LINK
    • Hmm

      Lord Sidious 2004-02-11 20:32:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      nie wiem jak odnieść się do Twojej wypowiedzi.. czuje sie zbity z tropu.

      Przedstawiciele różnych kościołów chrześcijańskich w Polsce już widizeli ten film. Poczytaj o tym na Stopklatkce
      http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=18498
      Generalnie jedynie środowiska Żydowskie coś marudza..

      Ale wątpie w ich pikiety itp.. Jeśli chodzi Ci o coś jak w stylu "Księdza", czy Larry`ego Flinta... to chyba filmy pomyliłeś.

      Zresztą Larry Flint to bardzo ciekawy film, który miał 2 rózne plakaty... oczywiście w Polsce dali ten religijny, a bo co... wiadomo wywoła kontrowersje, i nie trzeba myśleć. Drugi nakłaniał do refleksji bo przedstawiał Woody`ego Harlesona z zakneblowaną twarzą.. Tylko kneblem była flaga amerykańska - synonim wolności słowa. Film w praktyce był o wolności słowa i jej granicach... fakt, znalazlo się tam parę scen, które mogą kogoś oburzyć... ale...były one dodatkiem do filmu. Nic więcej.. Dla inteligentnego odbiorcy, nie były prowokacją, a przedstawieniem kolejnych wybryków Flinta.

      Inna ciekawa sytuacja pojawiła się przy film "Polskie Wesele". Gdy wchodził na ekrany, wzbudzał kontrowersje. w rezultacie, film nie wszedł do polskich kin... Obecnie na Ale Kino! leci sobie od czasu do czasu i nikt nie protestuje.. ani nic. w TVP też byl i przeszedł bez echa... niby antypolski, niby antyreligijny.. a wszystko jest kwestią tego jak podchodzi dystryb.. w przypadku "Polskiego Wesela" przedobrzono i w rezultacie to co poszło, na robienie szumu medialnego wokół filmu, zastopowoało go.. w Przypadku Larry`ego Flinta - film obejrzało dużo osób, które w ogóle go nie zrozumiało. Cóż może i na Pasję pójdzie dużo wiecej osób, które akurat mają antysemickie poglądy. Tylko czy będą na tyle wrażliwe, by ten film dobrze odebrać?

      LINK
    • Zaskok niezły

      Otas 2004-02-12 08:56:00

      Otas

      avek

      Rejestracja: 2003-11-05

      Ostatnia wizyta: 2020-05-01

      Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

      tak jak pisze Lord hierarhowie kościelni już widzieli ten film a z tego co czytałem to Papież określił go najlepszym filmem o męce Chrystusa....
      Czyli raczej nie martw sięo demonstracje tylko o kolejki, które zrobią człąkowie kółek różańcowych

      LINK
  • ja tam się

    Corranhorn0 2004-02-11 16:51:00

    Corranhorn0

    avek

    Rejestracja: 2003-08-23

    Ostatnia wizyta: 2004-08-10

    Skąd: Warszawa

    musze wybrać na ten film tylko jeszcze jeszcze nie wiem kiedy,ale na pewno pojde jeżeli tylko wszystkie babcie i emerytki nie będą uszadzać jakiś manifestacji,to napewno pójde.

    LINK
  • mam jeszcze winde

    Corranhorn0 2004-02-11 21:04:00

    Corranhorn0

    avek

    Rejestracja: 2003-08-23

    Ostatnia wizyta: 2004-08-10

    Skąd: Warszawa

    a w razie czego wyskocze z balkonu piąte pietro nie jest aż tak wysoko

    LINK
  • Chyba ostatnio

    Lord Bart 2004-03-02 17:31:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    odbyła się w Teatrze Narodowym europejska premiera "Pasji" . Sam Gibson zgodził sie na Polskę. Ciekawe dlaczego? Czyżby na złość środowiskom żydowskim? Przecie Polska to trzeci kraj po USA i Izraelu zamieszkiwany przez Żydów?? Piekiełko?? Bo juz sie burzą stowarzyszenia....podjudzanie do antysemityzmu a tp tylko historia jest

    LINK
    • w jakim świecie Ty żyjesz??

      Lord Sidious 2004-03-02 18:32:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      Że tak powiem... Polska dostała to dość szybko bo nominalnie to kraj katolicki, kraj z którego pochodzi Papież.. Żydów praktykujących wyznanie Mojżeszowe w Polsce jest około 1500.. Zaistę to olbrzymia ilość... A co do antysemityzmu - to przypomnij sobie z historii, co zrobily władze poprzedniego systemu Żydom... Fakt, można to tłumaczyć bitwą o władzę i zrzucić winę na kanwę komunistów... ale bez przesady! To nie film wywołuje antysemityzm... ale ludzie, którzy dodają do niego interpretację.. Ty dodajesz interpretację do premiery Polskiej.. zupełnie nie wiem po co.

      LINK
      • Re: w jakim świecie Ty żyjesz??

        Lord Bart 2004-03-02 18:45:00

        Lord Bart

        avek

        Rejestracja: 2004-01-20

        Ostatnia wizyta: 2021-09-13

        Skąd: Warszawa

        Lord Sidious napisał:
        Żydów praktykujących wyznanie Mojżeszowe w Polsce jest około 1500.. Zaistę to olbrzymia ilość... A co do antysemityzmu - to przypomnij sobie z historii, co zrobily władze poprzedniego systemu Żydom...
        -------------
        Film podnodi te nastroje to raz... 1500 praktykujących.....skąd masz te dane?? to dwa a władze poprzedniego systemu prześladowały Żydów po części dlatego że w konflikcie żydowsko-arabskim PRL poparł Arabów bo tak kazało ZSRR... I potem wyjazdy, nagonki itd. Nie dodaje interpretacji ale wiem jak jest. Ja sie tylko dziwię...

        LINK
  • A NA FILM

    Lord Bart 2004-03-02 21:35:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    I TAK POJDĘ

    LINK
  • Ciekawe czy przyjdzie moda na ekranizowanie Biblii...

    cboot 2004-03-03 00:59:00

    cboot

    avek

    Rejestracja: 2002-04-29

    Ostatnia wizyta: 2004-03-16

    Skąd: Poznań

    Cywilizacja zatacza koło i po Tolkienie, mitologii (Troja) pewnie przyjdzie moda na ekranizowanie tego całego potencjału fabularnego, jaki jest w Biblii... a jest tego sporo. Od dawna byłem ciekawy, kto na to wpadnie, a na pewno jest to chwytliwy temat i zapewne dający się dobrze sprzedać. Czy to w ujęciu historycznym, czy żywotów jakichś postaci, po oryginalne rozwinięcia wątków biblijnych a`la Coelho (Piąta Góra).
    A jeśli chodzi o wycieczki szkolne, to dzisiaj słyszałem na przykład o jednej, która idzie na Pasję na rekolekcjach, więc pewnie nie jest tak źle z nastawieniem środowisk religijnych do tego filmu.

    LINK
    • kino równiez zatacza koła

      Anor 2004-03-03 08:45:00

      Anor

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Chyby

      mianowicie widac już powrót do filmów jakie były kręcone dobre kilkanaście lat temu, tak jak napsiałes Troja to na przykład cos w stylu Kleopatry, mają zaczać się pojawiac nowe westerny, tera Pasja cos ala Ben Hur, więc wydaje mi sie że czemu nie skoro już widac takie `przebiśniegi` to pewnie możemy niedługo znowu miec superprodukcje jak Kleopatry czy Mojrzesze, albo jakies nwe westerny... To tak jak w modzie cudów się nie da wymyślić nalezy odgrzebywac stare modele

      LINK
  • PASJA..........

    twardy 2004-03-03 07:53:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    Bylem wczoraj na tym filmie. Bardzo mi sie podobal az tak ze sie poplakalem. Film jest bardzo realistyczny i to jest jego wielki plus. Pokazuje jak Chrystus za nas cierpial, jakie to bylo wyzwanie dla jego wielkiej wiary i ciala. Swietna gra aktorska szczegolnie mi sie podobal Pilat jak umywa rece..... Film zrealizowany bardzo dobrze, piekna i przejmuajca muzyka. W tym filmie nie zauwazylem ani kawalaka antysemityzmu tylko tak jak bylo naprawde. Mysle ze Ci co tak mowia nie sa wcale lepsi od kajfasza. Bardzo pomysl zeby film byl w jezykach orginalnych poniewaz nadaja te fenomenalnej amosfery. Film goraco polecam wszystkim wierzacym i nie wierzacym. Dla mnie to byla uczta duchowa i wizualna. Mysle ze dla mnie przeslanie jest jego Kochac wroga jak siebie samgo....... Zycze Wam milego ogladania

    LINK
    • ejjjjjjjjjjjjjjjjjjj

      twardy 2004-03-04 09:13:00

      twardy

      avek

      Rejestracja: 2002-07-16

      Ostatnia wizyta: 2012-02-07

      Skąd: Wrocław

      Ktory mod mi to tu przeniosl............. to ni jest wcale smieszne. Skaldam oficialny protest w imieniu Imperium Chissow.............

      PS> Bo zbojkotuje to forum.............

      LINK
      • JA

        Anor 2004-03-04 09:30:00

        Anor

        avek

        Rejestracja: 2003-01-09

        Ostatnia wizyta: 2022-06-30

        Skąd: Chyby

        pewnie ze ja ale nie wiem po co ząłożyłes nowy temat jak ten tutaj wąsnie o Pasji jest?? Chyba że pisałes o jakims innym filmie

        LINK
        • taaa

          twardy 2004-03-04 09:35:00

          twardy

          avek

          Rejestracja: 2002-07-16

          Ostatnia wizyta: 2012-02-07

          Skąd: Wrocław

          Tak samo bylo o ROTK ze na pocztku byl temat ze zwiastunami a pozniej z recenzjami i jakos nikomu to nie przeszkadzalo. Teraz widze ze przekszadza uuuuuuuuuffff. Widze ze pisac tu coraz trudniej

          LINK
          • z dobrej

            Anor 2004-03-04 09:41:00

            Anor

            avek

            Rejestracja: 2003-01-09

            Ostatnia wizyta: 2022-06-30

            Skąd: Chyby

            woli to robiłem przenoszac ten wątek tutaj, bo wkońću ten temat nie jest jakiś wielki i długi więc po co drugi? Z Lotrem było inaczej bo i wątek był starszy i duzo więcej dyskusji tam było, poza tym były inne tytuły i było wiadomo że watki mówią o czymś innym, no ale cóż może jednak na tym forum nie jest potrzebny moderator...

            LINK
            • spoko

              twardy 2004-03-04 09:46:00

              twardy

              avek

              Rejestracja: 2002-07-16

              Ostatnia wizyta: 2012-02-07

              Skąd: Wrocław

              moze Cie urazilem ale nie mialem zamiaru. Jestes potrzebny ale ja sie wkurzylem bo nie moglem znalesz tego przez 5 min i dopiero pozniej wpadlem na to ze to tu zalaczyles. Chcialem specjalnie dac osobno zeby to podkreslic. Nie sprawy ale ja czasami szybciej mowie niz mysle Przyjacielu.....

              PS. Doceniam twoja prace nie martw sie.. dzieki Tobie jest pozadek na forum wiec mi sie nie poddawaj nawet jak ja cos napisze nie tak, kazdy ma swoeje fochy a ja mialem dzisiaj do dupy dzien bo imigration bylo u mnie w pracy (ja pracuej ponad limit) ale nasczecie sprawdzali tylko pozwolenie a to mam...

              LINK
              • fajno

                Anor 2004-03-04 09:59:00

                Anor

                avek

                Rejestracja: 2003-01-09

                Ostatnia wizyta: 2022-06-30

                Skąd: Chyby

                wiedziałem przeciez że nie chciałes mnie urazić A co do poddawania sie to ja się nie poddaje nie jestem taki że sięza cos biore i rzucam zabawki z byle powodu... Rozumiem że kazdy ma słabysz dzie i tez tak wyczułem że cos musiąło dziś być u ciebie nie do końća jak chciałeś zreszta wynika to z mojeo ponizej posta że tak juz zauwazyem... Musiąłeś miec stresik jak ci emigration wleciało och wiem co to jest sam tez miałem różne kontrole w US..nic przyjemnego, amm nadzieję że przynajmniej cie godnie traktowali a nie jak jakiegoś nyrusa... A moja rada walnij sobie jedno piwko na rozluźnienie emocji Peace brada friend

                LINK
                • dziekuje

                  twardy 2004-03-04 10:02:00

                  twardy

                  avek

                  Rejestracja: 2002-07-16

                  Ostatnia wizyta: 2012-02-07

                  Skąd: Wrocław

                  Spoko bardzo kulturalni byli. Okazalo sie nawet ze pani oficer byla w Polsce bo jej ojciec jest Polakiem. Mam tez pelne krycie od strony szefa wiec nie powino byc problemu. Wiem wlasnie skonczylem zajecia i mam zamiar sie napic piwka... Do uslysznia na forum, jutro.... narka

                  LINK
        • a po drugie

          twardy 2004-03-04 09:39:00

          twardy

          avek

          Rejestracja: 2002-07-16

          Ostatnia wizyta: 2012-02-07

          Skąd: Wrocław

          wiedzialem ze to Ty Anorze drogi.......... widze ze moderowani Ci sie podoba...... fajnie

          LINK
  • tk

    jar jar binks 2004-03-04 09:54:00

    jar jar binks

    avek

    Rejestracja: 2003-09-18

    Ostatnia wizyta: 2006-06-27

    Skąd: Katowice

    jak wiadomo ten film w ameryce spowodowal wiele kontrowersi ludzie wychodzili z kin przed zakonczeniem projekcj dla wielu amerykanów film byl za bardzo brutalny a polacy bendom chcieli sie przekonac na wlasnej skorze

    LINK
  • Recenzja

    Przemas 2004-03-05 17:30:00

    Przemas

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2004-09-07

    Skąd: Łódź

    „Pasja” symbol męki pańskiej, teraz nie wielu ludzi zna znaczenie tego słowa. Pasja to także nowy film Mela Gibsona o którym mówi się tak dużo i takie skrajne są opinie że idąc na ten film sam nie wiedziałem czego się spodziewać wiec po prostu nie nastawiałem się na nic. Film opowiada 12ostatnich godzinach życia Jezusa z Nazaretu. Opowieść zaczyna się w momęcie wydaniu Jezusa przez Judasza a kończy na ukrzyżowaniu (na końcu mały bonus). Historia jest dobrze znana wszystkim którzy chodzili na lekcje religii więc nie będę się o niej rozpisywał. Główny wątek przeplata się ze wspomnieniami Jezusa z jego wędrówek, nauczań czy relacjach z apostołami (dobrze znane historie jak np.: mycie nóg apostołom)
    Jak wiadomo ten tytuł wzbudza kontrowersje, tak właściwie to nie wiem dlaczego. Czy przez swoją brutalność która jest niezaprzeczalna, czy może przez to że jest źle zinterpretowana wizja ewangali. Myślę że ta brutalność w tym filmie jest bardzo uzasadniona ale zarazem bardzo dobitnie pokazana co czyni to plusem filmu (jeżeli babcia emerytka brzydzi się widoku krwi niech zostanie lepiej przy swoich telenowelach). Jednak druga sprawa czyli sprawa interpretacji jest raczej sprawą osobistą i każdy widz osądzi to sam, ja jestem w stanie uwierzyć że tak naprawdę było i po zobaczeniu tego filmu jest mi wstyd za to co jeden człowiek potrafi zrobić drugiemu
    Co do gry aktorskiej jest ją dość ciężko ocenić gdyż aktorzy mówią w bardzo archaicznych językach (Aramejski brzmi jak Elficki z LOTR) ale jest to wszystko przekonujące i jest to kolejny plus dla filmu.
    Ten film naprawo zapada w pamięć i nie pozostawia obojętnym. Ocenie on także nie powinien podlegać a na pewno nie w kategoria „Dobry” czy „Zły” film, dla niego chyba przewidziana są specjalne ramy. Ale i tak właściwie każdy wystawi swoją ocenę sam.

    LINK
  • Ludzieeeee byyłem.

    Lord Bart 2004-03-05 20:21:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    I jedyna zaletą tego filmu jest to że nikt nie jadł ani nie pił na seansie... w warszawskiej kinotece... NIESAMOWITE. A teraz poważnie, właśnie wróciłem i musze powiedziec że żałuję.. Nie nie za grzechy ale za stracone pieniadze. Film to jedna wielka masakra, więcej krwi jest chyba tylko w Kill Billu vol.1. Zgadzam się z zasłyszanym tekstem A. Holland że Jezus to "jeden wielki ochłap miesa na krzyżu". Lepiej niech każdy sonie poczyta Biblię albo coś innego. Film nie jest wart obejrzenia. Gibson zawalił sprawę.

    LINK
  • nie

    Bendu 2004-03-05 21:47:00

    Bendu

    avek

    Rejestracja: 2003-09-21

    Ostatnia wizyta: 2020-03-20

    Skąd: POZNAŃ

    tak ostro...wyrażenia "jeden wielki ochłap mięsa na krzyżu" to ja bym nawet w takim kontekście nie ujął...

    LINK
    • Wydaje mi się

      Paweł 2004-03-06 20:34:00

      Paweł

      avek

      Rejestracja: 2002-01-06

      Ostatnia wizyta: 2013-03-31

      Skąd: Katowice

      Wydaje mi się , że każdy powinien napisać , jakiego wyznania jest , jeśli już oburza się na ten film , bo dla jednych Pasja pokazuje cierpienie dla ludzi , a innych bezsensownie znoszony ból...

      Taka od mała sugestia...

      LINK
      • Wyznanie

        Sebastiannie 2004-03-06 21:11:00

        Sebastiannie

        avek

        Rejestracja: 2002-12-28

        Ostatnia wizyta: 2008-09-20

        Skąd: Pabianice

        Ja nie jestem żadnego wyznania, ale przez wiele lat przechodziłem że tak powiem katolickie przeszkolenie, więc całkiem nieźle kojarzę o co chodzi w tym cierpieniu Jezusa.
        Żeby wyjaśnić ewentualne niedomówienia powiem, że nie jestem oburzony na "Pasję", a swoich postach podnoszę tylko pewne kwestie...

        LINK
  • Nie mam ochoty

    Sebastiannie 2004-03-06 04:21:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    A ja nie zamierzam pójść, bo zupełnie nie wiem wiem co ten film miałby mi dać - rozrywka to przecież żadna nie jest, a do tego tyle okropieństwa. Nawet jak widzę urywki w telewizji to bierze mnie obrzydzenie z powodu tej krwi, tych wbijanych gwoździ, tego cierpienia...
    Tyle się mówi ze strony kuriewnych środowisk o przemocy w filmach sensacyjnych i podobnych, a to przecież są bajeczki. Tymczasem patrzcie, w "Pasji" mamy bestialską przemoc, tortury, które przecież nie próbują udawać bajki, a coś co niby naprawdę się wydarzyło - mamy więc to wszystko, a środowiska kuriewne nie dość, że nie mówią nic złego, to jeszcze zachęcają do oglądania. Dla mnie jest to niezrozumiałe. Jeśli jakiś film ma wypaczyć czyjąć psychikę, to wg mnie właśnie taki.

    LINK
  • to

    Bendu 2004-03-06 08:41:00

    Bendu

    avek

    Rejestracja: 2003-09-21

    Ostatnia wizyta: 2020-03-20

    Skąd: POZNAŃ

    obejrzyj sobie (albo przeczytaj) "Lot nad kukułczym gniazdem". To dopiero moze wypaczyc czyjąś psychikę.

    LINK
  • PASJA

    JediAdam 2004-03-06 12:20:00

    JediAdam

    avek

    Rejestracja: 2003-01-08

    Ostatnia wizyta: 2013-07-29

    Skąd: Gdynia

    Nie zgadzam sie kompletnie z slowami ze "film jest nie wart obejrzenia" albo ze "jezus to ochlap miesa" A. Holland jest za przeproszeniem debilka kompletnie nie znajaca sie na "sztuce" a co mozna sie po niej spodziewac skoro robi filmy ktore prawie nikt nie oglada... bo sa nudne i niepotrzebne... Wraacajac do pasji ludzie ktorzy mowia ze w tym filmie jest za duzo przemocy sa dla mnie smieszni... co ma byc to ukazane jak w naiwnych filmach o jezusie ktore dotychczas byly krecone?? ze biczowanie to okladanie kijkami po ktorych ma sie kilka siniakow a samo cierpienie jeezusa to "wbijanie gwozdzi" czy co ???!!! no bez przesady w tamtych czasach rzymianie mieli wiele technik torturowanie i biczowania i to nie bylo mile ani dla oka ani na ludzi ktorzy tego doswiadczali a pasja pokazuje jak to bylo... wiadomo ze rzzymianie nie lubili zydow i to jest ukazane wspaniale jak rzymscy zolnierze sobie podczas drogi krzyzowej bija co chwila jezusa czy jak podczas biczowanie czerpia z tego nieukrwalna przyjemnosc okladania go coraz to wymysliniejszymi urzadzeniami temu sluzacymi... To jest realizm a nie przesadzona przemoc... To pozwala zrozumiec jakie cierpienie fizyczne i duchowe jezus przeszedl umierajac za grzechy wszystkich ludzi... to jest czysty realizm... po ogladnieciu filmu wszyscy wychodzili w milczeniu... ja nie moglem przez 10 minut slowa wymowic... podczas seansu widac i slychac bylo wiele placzu... film porusza... Nie jets antysemicki bo jak ktos sadzil ze zydzi sa winni smierci jezusa to i ten film tego nie zmieni, nie jest tez przesadzone z przemoca... jest to tak jak bylo to jest moje zdanie... niech sie kazdy zastanowi na tym... ale i tak to jest interpretacja kazdego z osobna... podzielam zdanie PRZEMASA ze sprawa interpretacji to sprawa osobista... dla jednych bedzie to pomylka dla innych obejrzenia tego co bylo... dla jednych bedize meka ogladanie filmu dla innych wielkim i glebokim przezyciem religijnym... Jednak kazdy powinien ten film obejrzec zeby ta wlasnie wlasna opinie stworzyc... osobiscie ogladne ten film za miesiac badz dwa kiedy przestane go widziec oczami wyobrazni i kieedy opadna wzburzone we mnie emocjie... Pozdrawiam

    LINK
    • Re: PASJA

      Lord Bart 2004-03-06 14:57:00

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      JediAdam napisał:
      Wraacajac do pasji ludzie ktorzy mowia ze w tym filmie jest za duzo przemocy sa dla mnie smieszni... co ma byc to ukazane jak w naiwnych filmach o jezusie ktore dotychczas byly krecone?? ze biczowanie to okladanie kijkami po ktorych ma sie kilka siniakow a samo cierpienie jeezusa to "wbijanie gwozdzi" czy co ???!!! no bez przesady w tamtych czasach rzymianie mieli wiele technik torturowanie i biczowania i to nie bylo mile ani dla oka ani na ludzi ktorzy tego doswiadczali a pasja pokazuje jak to bylo...
      -----------
      Jasne można pokazywać MĘCZEŃSKĄ smierć Jezusa ale nie przygotowanie mięsa na rzeź... Lepiej nic nie jedz ani nie pij przed seansem. Dobrze radzę... Widziłem sporo nieciekawych rzeczy w życiu ale to bylo wyjątkowo obrzydliwe.

      LINK
      • eee

        JediAdam 2004-03-06 23:18:00

        JediAdam

        avek

        Rejestracja: 2003-01-08

        Ostatnia wizyta: 2013-07-29

        Skąd: Gdynia

        Sorry ale piszac to bylem juz po seansie wiec slowa "kawalek miesa" itd sa bez sensu... czego sie spodziewales sorry? tego co juz w telewizji widziales na filmach ?? to wlasnie byla meczenska smierc... bylo obrzydliwe ale prawdziwe... chociaz zdarzaja sie w zyciu o wiele gorsze rzeczy niz to co rzymianie i zydzi zrobili jezusowi (biczowanie itd)

        LINK
        • Spodziewałem się

          Lord Bart 2004-03-07 14:39:00

          Lord Bart

          avek

          Rejestracja: 2004-01-20

          Ostatnia wizyta: 2021-09-13

          Skąd: Warszawa

          że będzie ostro ale to juz przesada. Jakby każdy film miałby byc max realistyczny to ludzie przestaliby chodzic do kina. Szkoda tematu, film Gibsona to osobiste przedsięwzięcie i nie wien dla kogo i po co. Jakbym miał wolne 50 mln USD też bym soboe zrobił film...

          LINK
    • Po prostu nie lubię

      Sebastiannie 2004-03-06 20:19:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      Rzymianie mieli takie metody torturowania, przypadek Jezusa nie był wcale wyjątkowy - to wszystko prawda. Ale czy to takie nienaturalne, że ktoś może nie chcieć oglądać tortur? Czy to strasznie dziwne, że np. ja nie mam specjalnie ochoty oglądać zakrwawionego ciała, które przybijają do krzyża? Czy to takie nienaturalne, że komuś się nie podoba pokazywanie takich okropnych rzeczy w kinie i dlatego krytykuje film?

      LINK
  • Ciężko oceniać, ale chyba wrato zobaczyć

    Lord Sidious 2004-03-06 16:53:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    "Pasja" to nie jest z pewnością film na sielankoweo przedpołudnie... To kawał ciężkostrawnego kina... Ale to, że jest to film ciężki, nie ujmuje mu w żaden sposób.
    Film robi ogromne wrażenie, zwłaszcza przez sposób w jaki jest opowiadany. Z jednej strony, krwawy i brutalny, z drugiej w zupełnei obcych, martwych już dziś językach.

    Dwa podstawowe zarzuty wobec filmu, czyli antysemityzm i przemoc, moim zdaniem mogą wystąpić w interpretacjach osób, które tego chcą. Tyle, ze moim zdaniem, tym osobom i bez "Pasji" takie interpretacje chodzą po głowie.

    Zwłaszcza jeśli chodzi o antysemityzm - to co jest mu najbliższe - to scena, w której Rzymianin mówi do Szymona z Cyreny - "Ty Żydzie". Problem w tym, że tej sceny chyba nikt nie odbierał jako antysemickiej - a bardziej chodziło o np. rządanie ukrzyżowania. Druga scena, która faktycznie może jest niepotrzebna - to rozstąpienie sie ziemi w świątyni. Wiem, że to symbolika... ale tego specjalnie też nikt sie nie przyczepił. A reszta? Czy tam jest antysemityzm? Jak ktoś chce to go dostrzeże... ale co z Szymonem z Cyreny, co z świętą Weroniką... To są postaci, przedstawione po bohatersku... dla mnei to nie jest antysemityzm..

    Druga sprawa to cierpienie. Gibson dał się tu z pewnoscią ponieść.. ale z drugiej strony, to po części miał rację. Jak się patrzy na wzystkie poprzednie obrazy męki Pańskiej, to w Jezusie brakuje tam siły... Tu Gibson wpierw pokazuje nam jego przerazenie, ale i ogromną siłe, a także ogromną cenę naszego odkupienia. W końcu Jezus umiera nie dlatego, że go powiesili na krzyżu i tam sobie umarł.. To była śmierć męczeńska, zameczono go.. i do Gibson pokazał. Może w sposób nazbyt dosłowny, ale w pewnym sensie uwolnił mnie od uproszczeń. Lepiej nam mysleć, i to nie Żydom, a właśnie nam Chrześcijanom, że od skazali go na śmierć krzyżową, ubiczowali itp. Gibson pokazuje, że takie myślenie to nic bardziej mylnego... Rzymianie go zabiczowali prawie... ale jak się doda motto z pisma świętego - to wiemy, że to myśmy go zabiczowali... A sceny z wbijaniem gwoździ to już w ogóle. Ciesze sie, ze Gibsonowi udało się pomimo całej brutalności pokazać, to, że samo przybijanie do krzyża także było jeszcze brutalniejsze. Obawiałem się o to niesłusznie.
    Ale żeby nie było gloryfikacji brutalnosci - część scen jest w ogóle nie potrzebna.. np. ta z krukiem...Nie wiem po co to Gibsonowi było.

    Jest jeszcze biblijność filmu. Trudno Gibsonowi zarzucić jakąś specjalną niezgodność z ewangelią.. No chyba najbardziej dziwiły upadki pod krzyżem - bo zamiast trzech naliczłem pięc.. ale pamiętajmy, że 3 są odnotowane przez ewangelistów... Kto wie ile ich tam było.. ale te upadki są różne... Faktycznie, moze 3 to upadki pod krzyżem. W każdym razie Gibsonowi udała sie jedna sztuka, która dotychczas nie wyszła nikomu, kto ekranizowal coś wielkiego i podniosłego (Biblię czy np. LOTRa). Mel potrafił pokazać na ekranie więcej, niż było powiedziane w filmie. W rezultacie jak ktoś po Pasji weźmie się za studiowanie Ewangelii, będzie odkrywał cała masę sczegółów i nawiązań.. Coś, co mnie najbardziej nieodpowiadało w Władcy Petera Jacksona - to, że wczytując się dokladnie w powieść znajdowało się tylko sprzeczności, przekształcenia itp. Tu mamy np. scenę z Weroniką. W filmie jest to tylko jakaś kobieta, która wyciera twarz Jezusowi. nic o niej niewiadomo, bo to nie o niej film... to raczej postać z tła, która ma swoje kilka sekund. Epizod - którego aktorka w filmie musi być zapomniana... Podobnie było z Szymonem z Cyreny - nie wiadomo dokładnie kto to.. ale jest. Jak się zna Pismo Święte - wiadomo kto to.. jak się nie zna, i po filmie się do niego siegnie - okaże się, że Gibson miał wspaniała wizję.. Dokładnie widział, które informacje są nam zbyteczne, a które nie.. Dobra, Szymon i Weronika są jeszcze powszechnie znani.. ale już sceny pod krzyżem - tlo... widać tam dwóch starców - jeden, który dla mnie był Nikodemem, drugi Józefem z Arymatei. W filmie to ABSOLUTNE TŁO... Dopiero w połączeniu z Pismem Świętym - to ważne postaci. Tyle, że to już są rzeczy dostrzegalne dla osób wierzacych lub obeznanych z Pismem.

    Nie chcę tu pisać, czy film jest dobry, czy zly... Bo nie można pójść sobie na niego i oczekiwać skandalu.. co chyba próbowano nam sugerować. To film mocno osobisty i właśnie na takiej płaszczyźnie należy go odbierać. Klasyfikowanie go - w jakiś ramach jest bardzo cieżkie. Moim zdaniem warto go zobaczyć, zwłaszcza jeśli ktoś jest wierzący lub wątpiący.. Jak ktoś jest zagorzałym ateistą - niech lepiej nie idzie... To film dla ludzi wiary, nieważne czy głębokiej czy nie - ale takich, którzy choć chcą uwieżyć.. Bo jedynie wiara w to, że przez MĘKĘ i ŚMIERĆ przyszło nasze odkupienie - jest moim zdaniem właściwą interpretacja filmu.. bez tego oglądanie go jest chyba bezcelowe.

    LINK
    • Podstawowa kwestia

      Sebastiannie 2004-03-06 19:59:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      Ja argumentów o antysemityzmie "Pasji" nie odbieram jako nieprawdy, którą chce nam wmówić Gibson. Przecież wiadomo co jest napisane w Nowym Testamencie, wiadomo że wg Bibli, to Żydzi są winni śmierci Jezusa. "Pasja" nie próbuje pokazać jakiejś alternatywnej historii specjalnie przeciwko Żydom. Wątpliwość jest jednak jedna i to podstawowa - czy trzeba rozdrapywać stare rany, sprzed tysięcy lat i to w taki naturalistyczny sposób. Ja tak właśnie rozumiem głosy ze środowisk żydowskich, ale nie tylko przecież z tych środowisk. Wierzcie mi, że znam osoby, które mają jakąś nienormalną fobię antysemicką, kompletnie nieracjonalną. Takich osób oczywiście nikt nie nawróci, bo głupoty już dawno zatruły im umysł. Ale czy "Pasja" nie spowoduje poszerzenia się kręgu tych zatrutych ludzi? Czy ludzie zrozumieją, że historia Jezusa działa się strasznie dawno temu i nie można jej odnosić do współczesnych Żydów? Zapewne większość ludzi to zrozumie, ale na pewno nie wszyscy. A kto weźmie odpowiedzialność za tych ludzi, którzy nie zrozumieją? Gibson? Inni zwolennicy "Pasji"? Bardzo wątpię. Skończy się na tym, że ci zatruci ludzi będą zatruwali innych i ten bezsensowny krąg się rozszerzy...

      LINK
      • Z całym szacunkiem

        Lord Sidious 2004-03-06 22:06:00

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2022-06-30

        Skąd: Wrocław

        ale uważam, że Pasja sama w sobie, mimo ukazania męki - nie ma w sobie antysemityzmu, a dodawanie go, to wręcz nadinterpretacja. Problem polega na tym, że z tego filmu wyniesiesz to, z czym przyszedłeś. Dostajesz coś w stylu lustrzanej interpretacji. Ale jeśli przychodzisz z nienawością do Żydów, to powiem jedno - nie potrzebuejsz "Pasji" by się w tym umocnić.... Po prostu trwasz... A sceny - jak ze świętą Weroniką wręcz psują ten obraz. Dla mnie scena z Weroniką jest wielka - prosta żydowska kobieta (z charakterystyczną semicką urodą) podchodzi i ociera twarz umęczonemu. Trzeba być ŚLEPYM - by przy takich scenach nadal mówić o winie całego narodu. Zwłaszcza, że to Rzymianie dokonują biczowania i ukrzyżowania. A podczas drogi krzyżowej widać Żydów, którzy płaczą, którzy są zaciekawieni i takich którzy rzucają kamieniami. To ludzie - jedni są dobrzy inni źli. Nie ma tam odpowiedzialności zbiorowej.
        A co do osób z fobią antysemicką - to gwarantuję Ci jedno. Bez Pasji takich osób ani nie wyplewisz, ani nie osłabisz. A "Pasja" może jedynie zagwarantować dyskusję na ten temat. Tych najbardziej zacietrzewionych nie da się uratować, ale tych, którzy wierzą, może zrozumieją swoje czyny.. Jakże wymowna jest w filmie scena wbijania gwoździ - jeden z nich wbija Gibson - widzimy tylko jego rękę... ale to jest to o co w tym filmie chodziło. Jest w nim dużo zła, ale w końcu to męka i odkupienie grzechów..
        Warto nadmienić jeszcze jedną rzecz - to co przypomina się Chrystusowi podczas drogi krzyżowej - to też są bardzo ważne elementy filmu. Są tam fragmenty Pisma Świętego mówiace o miłowaniu własnych nieprzyjaciół. O tym, że nie sztuką jest miłować przyjaciół, ale właśnie nieprzyjaciół... Jeśli to ktoś odrzuca - te słowa Jezusa... to powiem jedno - Ani Pasja, ani cale Chrześcijaństwo nie jest mu do niczego potrzebne, gdyż w swojej nienawiści posunał sie za daleko.
        Film jest trudny, niewygodny, bezpretensjonalny... ale jak powiedziałem, trzeba być "Tłukiem" by wybierać sobie tylko fakty do nienawiści... Gibson za dużo podał na tacy... No dobra nie trzeba być "tłukiem" - wystarczy pójść na film z gotową recenzją i interpretacją..

        LINK
        • hmm

          JediAdam 2004-03-06 23:23:00

          JediAdam

          avek

          Rejestracja: 2003-01-08

          Ostatnia wizyta: 2013-07-29

          Skąd: Gdynia

          Mysle ze jak ktos nie lubil zydow i myslal ze to oni sa winni smierci jezusa to i tak tego film nie zmieni ... Ja osobiscie twierdze ze tak bylo temutez ten "narod" ma takie zycie jakie ma ...
          Jednak odnoszac sie do tego obiektywnie to widac ze film pokazuje jakis zydow i jakis rzymian a nie wszystkich jako narod bo pokazuje tez ludzi ktorzy sie chcieli sprzeciwic ale zostali uciszeni... byli w mniejszosci... film zdecydowanie nie jest antysemicki chyba ze ktos wyczyta jakies niestworzone rzeczy z tla... i sadze ze nic to nie zmieni czy ktos lubi czy tez nie lubi zydow... wiec raczej ten argument nie ma zadnego pokrycia w tym co pokazuje nam film

          LINK
        • Pomyślmy o wszystkich

          Sebastiannie 2004-03-07 00:19:00

          Sebastiannie

          avek

          Rejestracja: 2002-12-28

          Ostatnia wizyta: 2008-09-20

          Skąd: Pabianice

          Nie wiem, ja nie oceniam tego filmu osobiście, bo nie jestem aż tak zaangażowany - przytaczam tylko wątpliwości podnoszone przez innych ludzi, żebyśmy mieli pełny ogląd sytuacji. Lordzie Sidiousie, ty patrzysz na sprawę tak jakby wszyscy ludzie byli inteligentni i logicznie myśleli, co, niestety dla każdego z nas, nie jest prawdą. Naturalnie bowiem, że osoby potrafiące wyciągać właściwe wnioski nie będą antysemitami. Ale co z tymi osobami, które są podatne na sugestie i wyciągają błędne wnioski? Rozumiem, iż skreślasz takich ludzi jako straconych. I tutaj pojawiają się moje wątpliwości. Są bowiem osoby mające zdrowo narąbane w głowie i takich na pewno nikt nie uratuje i nikt nie przekona... Ale są też przecież osoby, które np. wychowaly się w złym środowisku, albo wpadły w złe środowisko i którym można jeszcze coś przetłumaczyć. Czy po obejrzeniu "Pasji" takie osoby nie zrobią czasem kroku w złym kierunku, zamiast zrobić krok we właściwym? Nie potrafię autorytatywnie odpowiedzieć na to pytanie, lecz widzę takie ryzyko niestety, wielu ludzi też je widzi... Czy "Pasja" nie rozgrzebuje czasem niepotrzebnie starych ran? Mówisz, że film nie jest antysemicki... Ale jak film o Jezusie może nie mieć antyżydowskiej wymowy skoro to Żydzi walnie przyczynili się do zamęczenia Jezusa? Rzymianie tylko wykonali to, co Żydzi chcieli... Taka jest prawda historyczna przecież i po wyjściu z kina nie można chyba uważać inaczej.

          LINK
          • Problem w tym

            Lord Sidious 2004-03-07 17:00:00

            Lord Sidious

            avek

            Rejestracja: 2001-09-05

            Ostatnia wizyta: 2022-06-30

            Skąd: Wrocław

            że to wątpliwości ludzi, którzy poszli na film z gotową interpretacją. Wiesz, by przyjąć postawę własciwą, nie antysemicką, po prostu trzeba film przyjąć. Takim jak jest, a nie wybierać sobie sceny. Jak sobie wybierzesz to co Ci wygodne dla Twojej oceny, to nie zwalaj potem winy na film, że potęguje u Ciebie takie a nie inne rakcje.
            Gibson w wielu momentach się zabezpieczył... Nie tylko, nie ma mowy o antysemityzmie, ale także przez wiele momentów filmu jest powtarzane "Miłujcie Waszych Nieprzyjaciół". W chwilę po brutalnych scenach, jest retrospektywa, w której Jezus mówi wprost, by odrzucić starotestamentowe "Oko za Oko, ząb za ząb". Mało tego, żeby nie było wolności interpretacyjnych, czyli mówił tak, jak nie był prześladowany, a gdy już jest to pewnie by zmienił, Gibson poszedł dalej. Widać to w scenie biczowania.. Okropna, prawie jak z rzeźni. W pewnym momencie Jezus opada z sił... Są własnie retrospektywy.. i nagle Wstaje... Ciężko, bo ciężko, ale wstaje i oddaje sie dalej swoim opracwą. Przecież to jest nic innego jak nadstawianie swojego drugiego policzka... To jest wymowa filmu, bardzo sugestywna... niepozwalająca osobom, które przechodzą od tak na film, na jakąś inną interpretację.. Chyba, że mają już ją gotową...
            Jeśli mówisz o osobach, które pochodzą z złych środowisk - powiem tak, jak pójdą na ten film pod wpływem indokrynacji źle nastawionych osób, to faktycznie mogą zrobić krok w niewłaściwym kierunku. Ale gwarantuję Ci, że pod wpływem indkortynacji każdy film może wrogo nastawić.
            Sebastiannie - generalizujesz z tymi Żydami.... SĄ POKAZANI I ŹLI ŻYDZI i DOBRZY ŻYDZi. Mało tego, Jezus sam jest Żydem... Jest też święty Piotr, Żyd dobry, który zbładził, a to zasnał, a to się wyparł.. I co?
            Rzymianie wykonali tylko to co chciała garstka Żydów... Garstka... Gibson świetnie pokazał jak zaprodzadzono Jezusa przed oblicze Heroda - i ten - w sumie czegoby nie powiedzieć - to własnei Herod miał największe prawa mienić się Królem Żydowskim - i Herod wypuszcza Jezusa - mówiąc że to szaleniec... Może zabrakło tłumów skandujących Uwolnij Jezusa - jak to było w filmie "Barabasz", gdzie były zakrzyczane przez tłumy "Uwolnij BarabaszA" - ale w filmie widzisz, ze to tylko część skanduje Ukrzyżuj go... a co mial Gibson zrobić, wyciąc tę scenę, nakręcić politycznie poprawną i hollydzką werjse męki??
            A idać dalej tym tropem - wiesz np. Pianista powinien być zakazany - bo generalnie pokazywał jak Niemcy męczyli Żydów i zabijali ich. Nie jednego, ale wielu!! Czyli film jawnie wywołujący antyniemieckie nastroje.. Zgroza - przecież niemcy się zmienili.. a to, ze pojawił się dobry niemiec w Pianiście - o niczym nieświadczy, bo wszyscy Niemcy to ****. Ten przykład z "Pianistą" to demagogia... Ale właśnie Ty Sebastiannie robisz to samo z "Pasją". Na dodatek chyba tylko Ty w tym temacie w jakiś sposób bronisz Rzymian i piszeż, że "Żydzi chcieli"...
            Pisz lepiej, "niektórzy ludzie, którzy byli między innymi Żydami" - bo taka jest wymowa "Pasji". Nie dodawaj do tego, żadnej filozofii itp.

            A co do mojego patrzenia na "Pasję" - nie zakładam, że ludzie są inteligentni. Zakładam jedynie, że nie mają złej woli się w filmie doszukiwać źródła swojej, tłamszonej wewnątrz serca nienawiści.. A jeśli mają na tyle złej woli, to jak powiedziałem, Pasji do tego nie potrzebuja... Mało tego, jak chcą to zrobić, to albo niech sobie zrobią własną wersje Pasji - wycinajac niewygodne sceny, bynajmniej nie brutalne, ale głównie nauczania.. Albo niech nie idą na film, ale jego autorytetem się wspierają.

            Zresztą zobacz, kto przede wszystkim pierwszy skrytykował Pasję - w USA były to środowiska lewicowe (wiadomo zazwyczaj mocno laickie, żeby nie powiedzieć antykościlene, lecz bez problemu wiadomo, że dalekie, a w wielu asptekatch stojące po przeciwnej stronie, wobec kościoła Chrześcijańskeigo (nie można generalizować na Katolicki), a także bossi Hollywood - którzy dorzucili Gibsona do grupy znienawidzonych - którą otwiera George Lucas - bo tak jak nowe Epizody SW - generują głównie kasę dla GLa, tak Pasja to z punktu widzenia Hollywoodu zarobek głównie Gibsona... w hollywood nie lubią takich rzeczy.
            Na Aint Cool News był swego czasu, jeszze przed premierą wywiad z pewnym Rabinem. Rabin ten może wybiegał przed szereg, a już na pewno wg Europejskich mediów, które o takich przypadkach, żeby Rabini pochwalili film, w ogóle nie wspominały (ciekawe dlaczego? Podobnie bylo u nas z Małachowskim, czemu nikt nie pokazywał w TV tego co mówił w ostatnich tygodniach i miesiącach życia, kiedy się nawrócił.. podobny mechanizm). Tam Rabin - czyli Żyd, skrytykował środowiska krytykujące Pasję... za to, że są askuteczne.. chcąc zablokować film zrobiły mu olbrzymią reklamę, oraz za to, że są w pewien sposób obłudne, zarzucając filmowi antysemityzm, wypaczenie Pisma Świetego i praw historycznych, a to w dużej mierze te środowiska Żydowskie, chciały kilkanaście lat temu zmiany Biblii - by była politycznie poprawna, przez wycięcie tekstów o mozliwym podlożu antysemickim. Nawet w USA to nie przeszło. Rabin ten wyraził też nadzieje, że Pasja przyczyni się do zadumy nad życiem w kontekście boga i religii - niekoniecznie chrześcijańskiej. Ja się z tym ostatnim zgadzam.

            A Ty Sebastiannie, rozumiem że nie chcesz pójść na film, bo jest brutalny.. Racja, nikt Cię do tego nie zmusza. Ja tę decyzję akceptuję i ona mi wystarcza, ale drogi dyskutancie, uważaj czyje racje przytaczasz dalej i w jakie dyskusje wchodzisz, bo bez obejrzenia filmu powtarzasz tylko teksty tych demagogów, który pragną go wykorzystać we własny sposób, pod szczytnymi celami "walki z antysemityzmem". Dla człowieka wierzącego film na pewno jest wielkim duchowym przeżyciem. Może spowodować nawrócenie...
            Dziś w kościele przyjrzałem sie obrazą drogi Krzyżowej... Na których widać Jezusa... Po zdjęci z krzyża widać pięć ran.. i calkowicie blade ciało. Tak jak we wszystkich ikonach czy innych filmach. Mimo, że nie lubię oglądać tortur itp. jestem wdzieczny Gibsonowi, że nakręcił film w ten własnie sposób, bo przez to odtworzył mi oczy.. Zwłaszcza, że ukazał wcześniej Jezusa pracującego jak cieślę itp. Człowieka z silnym ciałem, co jest zgodne z naukami ewangelii. Człowieka którego samo wniesienie krzyża i to z pomoca oraz przybicie by nie zabiło.. A jednak umarł na krzyżu... Dopatrywanie się tam antysemityzmu jest nie tylko chore, ale jest obrazowaniem istnienia Złej Woli. Skoro była taka, by to duchowe przeżycie zniszczyć. Na pewno będzie i taka, by obarczać winą Żydów. Ale do i jednej i drugiej złej Woli Pasja w cale nie jest potrzebna.

            LINK
            • Uważam, że robię dobrze

              Sebastiannie 2004-03-07 21:05:00

              Sebastiannie

              avek

              Rejestracja: 2002-12-28

              Ostatnia wizyta: 2008-09-20

              Skąd: Pabianice

              Jakby w pewnym momencie nieuważnie mnie czytasz Sidious. Moje osobiste zdanie na temat "Pasji" jest jedno i brzmi ono tak - nie chcę oglądać tego filmu, bo jest za bardzo brutalny i w kinie miałbym strasznie mieszane uczucia, na które świadomie nie potrzebuję się narażać. Tutaj KROPKA. Reszta tego co piszę w tym temacie to są zarzuty innych ludzi, ich wątpliwości i obawy, które ja rozumiem i z którymi być może byłbym w stanie się zgodzić. Nie zamierzam i nie zamierzałem nigdy ginąć za "Pasję". Mam wrażenie po twoim ostatnim poscie Sidious, jakobyś uważał, że akurat to JA rozpoczynam jakąś krucjatę przeciwko Gibsonowi. Tymczasem JA jestem jedynie otwartym człowiekiem. Człowiekiem, który postanowił wnieść tutaj trochę pluralizmu poglądów. Nie potrzebuję uważać czyje poglądy przytaczam, bo jeśli je przytaczam to staram się podać także uzasadnienie tych poglądów. Co więcej uważam, że te poglądy jak najbardziej zasługują żeby o nich porozmawiać, nawet jeśli ty nazywasz je demagogicznymi.

              Teraz może dwie konkretne sprawy:
              1. Przykład z filmami o Niemcach jest bardzo dobry i sam się nad nim już wcześniej zastanawiałem. Doszedłem do wniosku, że jeśli za dwa tysiące lat ktoś będzie chciał odgrzać historię nazistów i to w sytuacji kiedy nastroje antyniemieckie byłyby silne, to również miałbym mieszane uczucia jeżeli chodzi o taką produkcję. Zdecydowanie wówczas rozumiałbym watpliwości ludzi czy to ma sens, podobnie jak jest to teraz z "Pasją".
              2. Czy ja bronię Rzymian? Hmm, nigdy nie było to jakimś moim głównym celem... Na tę chwilę jednak nie widzę specjalnie powodów, dla których to Rzymianom zależałoby na usunięciu Jezusa. To chyba ówczesny establishment żydowski i wpływowi kapłani żydowscy chcieli się go pozbyć, ponieważ Jezus stanowił realne zagrożenie dla ich pozycji. Ci wpływowi ludzie pociągnęli za sobą część społeczeństwa żydowskiego i skończyło się tak jak widzimy to na filmie. Nie widzę dominującej roli Rzymian w przygotowywaniu tej sprawy...

              LINK
              • Hmm

                JediAdam 2004-03-07 22:39:00

                JediAdam

                avek

                Rejestracja: 2003-01-08

                Ostatnia wizyta: 2013-07-29

                Skąd: Gdynia

                Co do pasji to przeciez nikt cie nie zmusza jak nie mozesz wytrzymac tej brutalnosc tudziez realizmu filmu to nie musisz ogladac i jest looz

                CO do rzymian czy to nie bylo tak ze oni troche nie lubi raczej zydow ?? tak narpawde to chyba oogoolnie oni gardzili nimi o ile dobrze pamietam historie... w sumie to nawet widac... bo przeciez kto nalozyl korone cierniowa jezusowi i kto z niego drwil ... byli to rzymianie nie zydzi... to widac ze go maltretowali i drwili podczas drogi krzyzowej bo on byl "krolem zydowskim" a reszta wiezniow (skazancow) tylko zwyklymi przestepcami temu tez raczej sie na nim wyzywali bo bylo to dla nich cos nowego a raczej siedzac w garnizonie w takiej jerozolimie nie mieli duzo rozrywek temu tez z baniakiem alkohola sobie szli i go lali i mieli rozrywke jest to bardzo prawdopoobne prawda?? oni to robili bo nie lubili zydow z jakis wlasnych pobudek jakich to nie pamietam czy cos w historii o tym mowiono

                LINK
                • Co ja takiego mówię...

                  Sebastiannie 2004-03-08 00:10:00

                  Sebastiannie

                  avek

                  Rejestracja: 2002-12-28

                  Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                  Skąd: Pabianice

                  Jest wspaniały looz, niemniej w pierwszym zdaniu sugerujesz jakobym robił z siebie ofiarę "Pasji", co nie ma uzasadnienia w jakimkolwiek zdaniu, które napisałem do tej pory w tym temacie. Czy ja gdziekolwiek napisałem, że jestem zmuszany do obejrzenia tego filmu? Nie wydaje mi się... Nie jest też tak, że ja bym tej brutalności nie wytrzymał - po prostu nie widzę sensu jej oglądania; nic pozytywnego mi ona nie da, poza niesmakiem, bo zakrawawione ciało to nie jest najmilszy widok z możliwych. To jest moje zdanie - możecie je cytować, ale nie dorabiajcie do niego własnych teorii.

                  Ponownie Rzymianie. Czy ja napisałem, że Rzymianie lubili albo kochali Żydów? Zresztą to chyba nawet nie ma nic do rzeczy. Jezus został wydany przez Żydów, przez tych Żydów którym zagrażał...

                  LINK
                • Co do Rzymian

                  Kyle Katarn 2004-03-08 01:18:00

                  Kyle Katarn

                  avek

                  Rejestracja: 2002-06-13

                  Ostatnia wizyta: 2018-11-17

                  Skąd: Pilchowice

                  czy przeciętnego legionisty, to ich niechęć do Żydów była podsycana tym, że stacjonowanie tam nie było dla nich najlepszą fuchą, to była dla nich odległa prowincja na zadupiu. W dodatku Żydzi wzniecali powstania i nigdy nie wiedziałeś czy taki terrorysta jak Barabasz nie poderżnie ci gardła. To Barabasza Rzymianie woleli by ukrzyżować jako buntownika, ale tak bardzo im nie zależało, on nie był żadnym przywódcą tylko płotką, zbirem, mieczem do wynajęcia. Zwykły legionista na pewno nie rozumiał też żydowskich obyczajów (dziwnych dla Rzymian) i nie pałał miłością do Żydów, w tym masz rację.

                  LINK
              • Tylko że

                Lord Sidious 2004-03-08 17:59:00

                Lord Sidious

                avek

                Rejestracja: 2001-09-05

                Ostatnia wizyta: 2022-06-30

                Skąd: Wrocław

                Do KROPKI się zgadzam... Dalej przytaczasz pewne poglądy i się pod nimi w pewien sposób podpisujesz... Chodzi mi o to, że poza przytoczeniem poglądów, wchodzisz w dyskusję i starasz się mocno wybronić punkt widzenia tych poglądów.. Tego wlasnie nie rozumiem... Chodzi tylko o to, że chętnie widzę dyskusję, ale Tobie brakuje materiału.. Że tak powiem. Własnie przez to, że nie widziałeś filmu. Dziś we Wprost jest recenzja Pasji byłego ambasadora Izraela w Polsce. I fajnie, bardzo ciekawy artykuł, z większością spraw, które tam jest poruszonych zgodzę się, bo są argumenty o historii Żydów itp. O samej Pasji znajduje sie tam niewiele.. Poza tym, że jest ostro skrytykowana za antysemityzm, a brakuje konkretnych dodowów. Mało tego, czytamy, że to nie Żydzi zabili Jezusa, a Rzymianie (zaskakujące może być to, że właśnei tak w Pasji było), że Piłat wydał wyrok śmierci, nie Żydzi. (w Pasji ani arcykapłani nei wydają takiego wyroku choć chcą, a nawet idą do Heroda!!! Czyli KRÓLA ŻYDOWSKIEGO!!! NIE RZYMIANINA!! I ten nie skazuje Jezusa na śmierć. Ma siłę przeciwstawić się arcykapłanom i uczonym w piśmie. Mówi NIE. Rzymianin - Piłat i namiestnik nie ma na tyle siły, mysli zbyt politycznie, by odmówić. Próbuje w jakiś sposób się oczyścić, biczowaniem itp. ale w końcu wybiera polityczny interes. W filmie Gibsona to jest pokazane...).. no i na dodatek jeszcze w recenzji można przeczytać, że Pasja generalizuje, bo zaiste byli Żydzi, którzy cieszyli się z śmierci Jezusa, ale i byli tacy, którzy płakali nad nią. Znow może jest to zaskakujące, ale w filmie znów się to pojawia... NIE JEST WYCIĘTE ANI NIC. Na dodatek były Pan Ambasador w ogóle nie zauważył przewijających się nauk, o miłowaniu swoich nieprzyjaciół, tych którzy się znećają nad nami, pokazania nadstawienia drugiego policzka w praktyce... Dlaczego to pominął? To bardzo wazny element filmu, którego nie wsposób nieświadomie pominąć, gdyz nie jest to jedna scena podczas której akurat się wyszło do toalety... Zamiast tego, mozna przeczytać, że film jest niezgodny z przesłaniem kościoła zwłaszcza z posoborowymi dokrtynami Jana XXIII i Pawla VI. Tyle, żeby w filmie dostrzec ten brak, niezauważając tych scen o których mówiłe, to moim zdaniem trzeba mieć wyjątkowo silną wolę, by tak uczynić. Dla mnie wlasnie to jest demagagia.... A jeśli taka istnieje, to nie dziwi mnie to, że ktoś dopatrzy się tam, że to Żydzi doprowadzili do mordu Jezusa... Ale to też jest DEMAGOGIA.

                ad 1. Zatem generalizując to co mówisz, ponieważ w Polsce wciaż są silne może nei tak jak kiedyś, niechęći antykomunistyczne... Zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy w praktyce niewiele z tego pamiętają. Czy nalezałoby zakazać mówienia o komunizmie?? Mało tego, moim zdaniem to zło należy piętnować nie przez tysiąć lat, ale przez dziesiątki tysięcy lat. Po to, by za 5 tysięcy lat coś podobnego się nie wydarzyło. Nie mamy prawa zapominać o Holokauście. Ale powinny zostać ukazane przede wszystkim czyny hitlerowców, a nie narodu niemieckiego.. A to JEST RÓZNICA. Jesli ukazujemy czyny konkretnych ludzi. PRzecież, by nikogo nie denerwować, obrazać, należałoby z historii wykreslić Hitlera, Stalina, Napolenna, Gingis Hana, Aleksandra Wielkiego i czy nawet Hamurabiego. No ale bez przesady dochodzimy do absurdów... Moim zdaniem trzeba tę pamieć w jakiś sposób pielęgnowąć, po to, by potomni umieli wyciągać wniosku. Zresztą z tego co sugerujesz, najlepiej byłoby pogrzebać religię i jej prawdy do kosza... Bo jest niewygodna i może wywoływać spory. Czy do tego zmierzasz?

                2. Rzymianom on faktycznie ani specjalnie nie wadził, ani nie przeszkadzał.. Ale to oni sie z niego nabijali, to oni zrobili z niego Króla Żydowskiego. Wyładowali na nim swoje negatywne uczucia wobec Żydów. Dostali taką możliwość, to z niej skorzystali. A jego śmierć to był swoisty targ polityczny. Nie mówmy, że ktoś, kto handluje dla interesów ludzkim życiem, jest zupełnie niewinny... Dopuszczanie takich targów jest dla mnie rzeczą równie obrzydliwą, co namawianie do zabicia. Tyle, że znów opierasz się na półfaktach - odbiegających od filmu, a pojawiających się w recenzjach negatywnych... Więc pytanie, jak mamy dyskutować, skoro nie mamy wspólnej płaszczyzny?

                LINK
                • Post powtórzeń

                  Sebastiannie 2004-03-09 01:24:00

                  Sebastiannie

                  avek

                  Rejestracja: 2002-12-28

                  Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                  Skąd: Pabianice

                  Po części masz rację - masz rację w tym, że ja nie miałbym racji gdybym mówił to co opisujesz . Ale ja tego akurat nie mówię. Ja nie wypowiadam się o szczegółowej treści "Pasji" czy o konkretnych scenach, bo nie widziałem filmu. Jeszcze raz powtórzę - ja przytaczam tylko wątpliwości pojawiające się wśród ludzi, wynikające bardziej z samej idei "Pasji". Ja mówię o niebezpieczeństwach, które film może ze sobą nieść. Tymczasem ty Sidious wchodzisz do okopów, a mnie chcesz wepchnąć do tych wykopanych naprzeciwko siebie. Kiepski pomysł. Może udałoby ci się to z kimś naprawdę zaangażowanym, ale moja pozycja jest jednak inna. Ponownie powtórzę - możecie mnie zaklasyfikować jako otwartego człowieka, który widzi niebezpieczeństwa. Postawię tezę, że większości piszących tu osób, jako ludziom wierzącym, film przysłonił wizję. Szczególnie ty Sidious stawiasz się w jakiejś ekstremalnej pozycji. Ja filmu nie atakuję, tylko go podszczypuję, ale zdaje się, że nie widzisz różnicy... Może to przez te negatywne opinie. Ja ich bynajmniej nie czytuję, lecz mimo wszystko potrafię wczuć się w sposób myślenia innych ludzi i ich argumentację. Sam też potrafię dostrzec o co ludziom chodzi. Bo widzisz, żadnych obaw nie można zbywać. Mieć wątpliwości to nie jest zbrodnia, choć wielu tak to traktuje. Już mieliśmy tutaj niechlubny temat, w którym obawy próbowano wyciszyć obrazami. Teraz nikt nikogo nie obraża, ale i tak jest duża dawka niezrozumienia. Rozumiem Sidious, iż tobie "Pasja" przypadła do gustu i wszystko jest cacy. Ale rzeczywistość obok nas się nie zmieniła - ludzie ciągle mają obawy w związku z tym filmem i akurat ja chcę ich zrozumieć, tak samo jak chcę zrozumieć ciebie. Jeśli zakładasz, iż te obawy wypływają ze złej woli to się głęboko mylisz...

                  Zostawmy już ten temat w każdym razie - jest inny. Otóż ja bym się z chęcią dowiedział jaka była prawdziwa historia Jezusa - kto go zabił, kto go wydał, kto miał jaki interes...
                  Dalej - po raz kolejny powtarzasz słowa Jezusa żeby miłować nieprzyjaciół swoich, żeby nadstawiać drugi policzek. To wspaniałe stwierdzenia, tylko dlaczego w imię wiary katolickiej (czy szerzej chrześcijańskiej) w historii zamordowano i wymęczono wiele milionów ludzi? Czyżby nawet księża nie znali swojej religii? Oczywiście, że znali i ciągle znają tylko dla ludzi są ważniejsze rzeczy niż zwykłe słowa, choćby nawet słowa Jezusa. Może na ludzi bardziej niż słowa Jezusa działa jego męczarnia, a może coś jeszcze innego? Tutaj ponownie stawiam pytanie - jak to właściwie było z Jezusem, sam chcę się tego dowiedzieć. W swoim poscie piszesz Sidious, że Jezus ani Rzymianom nie wadził ani nie przeszkadzał. Wychodzi na to, ze zabili go tak dla żartu żeby wyładować swoje negatywne emocje. Nie chcę wstawiać słów w twoje usta, więc sam powiedz czy wg ciebie tak właśnie wyglądała historia Jezusa?

                  Dalej. W jednym akapicie zmieściłeś nazizm, komunizm i religię. Może odpowiem po kolei.
                  1. Uważam że powinniśmy uczyć o nazizmie w szkołach, pokazywać filmy dokumentalne o tym historycznym wydarzeniu. Natomiast miałbym wątpliwości gdyby za dwa tysiące lat robiono z tego kasowy przebój. Oczywiście nikomu bym niczego nie zabraniał, ponieważ nie takie jest moje podejście do świata - po prostu nie widziałbym sensu w antagonizowaniu ludzi i już. Naturalnie gdyby to ciągle kogoś antagonizowało, bo za tyle lat nie wiadomo co ludzie będą sobie myśleć.
                  2. Z mówieniem o komunizmie byłbym za to jeszcze bardziej ostrożny. Oczywiście zbrodnie to jedno, ale jest jeszcze cały szereg spraw o dwuznacznej wymowie. Widzieliśmy to zresztą w naszym topicu o Kuklińskim. Gdyby ktoś teraz chciał zrobić film kinowy o Polsce Ludowej wypowiedziałbym się przeciwko, ponieważ jest to sprawa o zabarwieniu politycznym, a nie historycznym. Bardzo wątpliwe czy twórca ograniczyłby się tylko do stwierdzenia faktów, bez narzucania swojej oceny poprzedniego systemu. Uważam, że tego nam nie potrzeba.
                  3. Nie sugeruję żeby pogrzebać religie, bo wiem, że większości ludzi są one potrzebne. Uważam jednak, że w wyrażaniu swojej wiary powinno się przestrzegać pewnych granic. Chodzi np. o to żeby nie urażać innych, minimalizowac konflikty zamiast je prowokować. Niech sobie każdy odpowie, w którą stronę idzie "Pasja"...

                  Na zakończenie twierdzisz, że opieram się na półfaktach odbiegających od filmu. Być może tak właśnie jest. Ja ani nie chcę do "Pasji" przybiegać, ani od niej odbiegać tak naprawdę. Ja (przepraszam za ciągłe powtórzenia, ale nie mam innego wyjścia) się nie odnoszę do jej szczegółowej zawartości, bo jej nie znam poza tym co mi opowiadacie. W każdym moim poscie, jeśli go się uważnie i z dobrą wiarą przeczyta, można znaleźć wyłącznie pytania i wątpliwości, a nie stwierdzenia faktów. Jeśli gdzieś stwierdzam fakt, to jest to fakt historyczny, bez związku z Gibsonem...

                  PS. Wiesz, że najtrudniejsze są właśnie dyskusje gdzie nie ma wspólnej płaszczyzny? Tak właśnie przez całe wieki było z religiami - nie ma wspólnej płaszczyzny: ja wierzę w Boga, ty w Allaha... nie ma wyjścia, nie ma rozmowy, jest wojna... Tylko czy to cokolwiek rozwiązuje? OK, to tylko mała dygresja, bo tak naprawdę ja mam wrażenie, że tej płaszczyzny między nami nie musi brakować, ale ty ją niepotrzebnie palisz.

                  LINK
                  • Wiesz

                    Lord Sidious 2004-03-11 21:40:00

                    Lord Sidious

                    avek

                    Rejestracja: 2001-09-05

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

                    Skąd: Wrocław

                    I własnie w tym się nie rozumiemy...

                    Bo dla mnie przytoczenie czyjejś racji jest zrozumiałe, jak to robię raz - np. informacyjnie - sam się powołałem na Szewacha Weissa (czy jak mu tam)... ale albo jest to informacyjnie, albo jakoś się do tego ustosunkowuję. Wybacz, ale odnosze wrażenie, że Ty wchodzisz w dyskusję ze swojej strony wnosząć oceny - o których wspominasz, i luźne przemyślenia. Mnie to nie odpowiada, bo skoro mówimy o Pasji konkretnie, zajmujesz wyjątkowo wygodną pozycję. Możesz zbijać moje argumenty tym, że nie widzialeś filmu a Twoi "Doradcy" kwestie o których wspominam, pominęli. Niezauważyli. Sam temat Pasji nie jest już od tak luźny - bo to konkretny film... trudno mieć o nim zdanie nie widząć go. O to mi chodzi.. O nic więcej.
                    Wiesz np. z Lordem Sathamem dyskutowaliśmy o klimacie Tolkiena - ja nie widziałem ROTK, a on nie czytał Silmarilliona - więc budowaliśmy płaszczyznę na TTT i FOTRze. Tu mamy problem ze znalezieniem płaszczyzny....
                    Wiesz - nie staram się Ciebie w żaden sposób atakować, chodzi mi tylko o to, że chcę dyskutować o "Pasji" jak wyszło względem oczekiwań, niebezpieczeństw.. a nie hipotetyzować.
                    Co do "Pasji" to moje zdanie jest takie, że film zrobił na mnie duze wrażenie - zrobił mi mętlik w głowie, ale szybko nie będę go chciał ogladać ponownie. Nie ze wględu na brutalność - bo ją można przeżyć.. w jakis sposob, wystarczy zamknąć oczy, odwrocić głowe.. ale jest jeszcze wszystko to co film stara się wpoić w głowę... Wątpliwosci - nie na temat Żydów... ale własnie własnego życia i sumienia.. Ja to tak odczułem.

                    A co do Twoich obaw wzgledem filmu - chetnie podyskutuje, jak będziemy mieć grunt.. Ja po obejrzeniu filmu - widzę cała masę scen, które zabezpieczają normalnego widza przed jednoznaczym postrzeganiem "Żydzi zabili" i tyle. Ty opierając się na swoich źródłach - nic nie wiesz o tych scenach... I trwasz przy swoich obawach. O to mi przede wszystkim chodzi.. Wchodzimy na temat, na który nie mogę z Tobą dyskutować, bo nie mamy podstaw... Tu dyskusja powinna pójść raczej w takim kierunku, czy np. umieszczenie tej a nie innej retrospektywy w takiej scenie - powoduje, że widz odczyta to jako np. myśl Jezusa o tym, jak się mylił, czy raczej o tym, że sobie przypomina swoje zasady i wprowadza je w dalsze, acz dobiegające do końca życie. Czy TY jesteś gotowy na taką dysputę?
                    Myślę, że nie widząc filmu, nie ma to sensu... A ja może nie potrafię dyskutować z "dogmatami", które mówią że film jest zly. Zobacz sobie recenzję we Wprost - byłego ambasadora Izraela? Z tekstem zgadzam się w 95% procentach. Tyle, ze te 95% w ogóle nie dotyczy Pasji.. Te 5% o Pasji to puste słowa - które można skrucić w tym, że "film jest zły i antysemicki" - ale nie wiem dlaczego.... Przed pójściem na ten film - to do mnie trafiało.. miałem pewne obawy, ale właśnei po jego obejrzeniu rozwiały się całkowicie.

                    Co do Rzymian - to w filmie Ci, którzy go zabijali własnie dokładnie bawią się jego kosztem. Tu mowa o tych Rzymianach, którzy bezpośrednio go zabili - szkoda, że w filmie nie pokazano jak grali o jego szaty... Ale cóż, o tym był inny film i inna książka. A samo skazanie? W "Pasji" widzimy to jako polityczny targ, Piłat, początkowo niechętny zabicu niewinnego ulega w końcu własnym interesom. W obu przypadkach mamy słabość ludzką. W przypadku niektórych (bo przecież jest jeszcze Nikodem!!!) kapłanów Żydowskich - niechęć jest wiadoma. Mieli "monopol" na głoszenie słowa bożego i z tego żyli. Tamci kapłani zatracili się. Zapomnieli czemu powinni służyć. I myślę, że dokłądnie tak było z krucjatami czy inkwizycją. Chrześcijanie mieli monopol i z niego żyli, tyle, że znów kapłani - tyle że chrześcijańscy - zatracili się i zagubili. Znów robili złe rzeczy. Ale to byli kapłani, a nie całe chrześcijaństwo. Z jednej strony - mówisz, że Pasja jest niebezpieczna, bo generalizuje ranę sprzed 2 tysięcy lat. Z drugiej przywołujesz Krucjaty - z prawie przed tysiąca.. Moim zdaniem, o Krucjatach trzeba mówić i nie wolno tego zapominać. To jeden z największych błędów kościoła. A że jest niewygodny, trudno, nie wolno o tym zapominać. I niech robią filmy o Krucjatach. Tylko niech pamiętają, by pokazano to dokładnie tak jak w Pasji - dobrych i złych Chrześcijan.
                    Zresztą przypominam, że w ewangelii Jezus mówi - iż przyszedl na świat, by zebrać swoj lud, który się pogubił - tego nie ma w filmie, bo to, mogłoby być antysemickie... zwłaszcza wyrwane z kontekstu. Gibson na prawdę gdyby chciał zrobić film antysemicki, miałby wielkie pole do popisu...
                    Wracając do księży - zastanów się ilu z nich jest w kościołach z powołania, a ilu z nich trwa. Stąd własnie ta rozbierzność między nauką Jezusa, a nauką kościoła. Niestety dotyczy to wszystkich wielkich relgii - są ludzie którzy wierzą i wprowadzają zasady wiary w swoje życie - ale zaprawdę powiadam Ci, że jeśli w Polsce jest to 10% społeczeńtwa to byłbym zaskoczony tak duża liczba.. a 95% mieni się katolikami (nie chrześcijanami tylko katolikami). Skąd ta rozbierzność? Sam sobie dopowiedz. W każdym razie z Islamem jest podobnie - przeczytaj Koran - ile tam jest tekstów o nienawiści, ile o potencjalnej możliwości zinterpretowania jako nienawiści.. a ile innych? Generalnie czytając Koran trudno sobie wyobrazić ludzi którzy organizują w jego imię zamachy terrorystyczne.
                    I jeszcze co do chrześcijaństwa - przypomnę słowa Jezusa "Przekujcie miecze na lemiesze". Powiedz mi, które państwo mieniące się chrześcijańskim, coś takiego uczyniło? Może właśnie kwestia w tym, że wiara nigdy nie była wygodna, bo wymaga wyrzeczeń. Łatwiej ją wypaczać na swoje widzi misie - a stąd już niedaleko do mordoawnia w imię wiary. W koncu brzmi to o wiele lepiej niż.. podoba się nam ta ziemia, wiec sobie ja podbijemy. Zwłaszcza na arenie międzynarodowej..

                    1) A czym się rózni film dokumentalny od fabuły?? Dokument równei dobrze można spreparować, wybielić, zwłaszcza po tylu latach. Fabuła pozwala się w pewien sposób wczuć. Jak jest dobrze zrobiona to zmusza do refleksji. Dokument zazwyczaj sie przyjmuje. A już np. nauka w szkole - to dopiero jest coś. Bo tam to juz w ogóle łatwiej powiedzieć Niemcy zbili itp. Niemcy = Hitlerowcy. Mówi się skrótowo.

                    2) Doskonale - dostrzegasz dwuznaczność wielu spraw.. To spójrz innym okiem na "Pasję".. bo na razie widzę, że postrzegasz ją jednoznacznie... jako zagrozenie.

                    3) Moim zdaniem "Pasja" idzie w dobrą stronę.. Jest nakręcona tak, że po jej obejrzeniu nikt nie powinien mieć pretensji do Żydow. Nie powinien, bo w filmie tego nei ma. A może - ponieważ środowisko, które mówi, że to film antysemicki, wmawia mu to. Moim zdaniem "Pasja" motywuje by patrzeć w siebie, a nie szukać winnych. O to rozchodzi cała nasza dyskusja... tyle, że własnei tu nie ma porozumeinia bo nie ma płaszczyzny.

                    No i na koniec powiem tylko tyle, że bez znajomości filmu na prawdę trudno się rozmawia. Przyjąłeś pewne wątpliwości za swój pogląd - dobra załózmy że to wątpliwości... ale nasze zapewnienia, że tak jest Cię nie przekonują.. Wiesz, ja Ci argumentów z powietrza nie wyciągnę. A Twoje wątpliwości podsycają Ci, którzy omijają pewne sceny, niewygodne dla swojego światopogląu.. I tyle.

                    Wiesz - moim zdaniem ja chcę rozmawiać o Pasji o tym co widziałem i jak to oceniam. Ty chcesz rozmawiać o pewnych potencjalnych zagrożeniach i generalnej dyskusji - to właśnie moim zdaniem są różne płasczyzny... Trudno tu coś spalić.

                    LINK
                  • Osiągnęliśmy co się dało

                    Sebastiannie 2004-03-12 01:01:00

                    Sebastiannie

                    avek

                    Rejestracja: 2002-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                    Skąd: Pabianice

                    Ja właśnie czegoś takiego oczekiwałem od samego początku - nie chciałem się przecież z nikim kłócić na temat "Pasji", bo nie jestem ani Żydem ani katolikiem... Stawiam się pośrodku - nie zaprzeczam wcale, że to wygodna pozycja, ale niekoniecznie muszę wchodzić w pierwszą linię frontu Chciałem postawić pewne rzeczy, które niewątpliwie otaczają film i usłyszeć odpowiedzi i w sumie je uzyskałem, choć z wartością dodaną w rodzaju tej demagogii, półprawd itd. Ale zapomnijmy już o tym. Rozumiem, że wolałbyś Sidious kogoś kto wejdzie w szczegóły "Pasji" - nikt taki się jednak na tym forum nie szykuje, ja też raczej nie będę tą osobą. Mogę rozmawiać na tyle, na ile może rozmawiać człowiek, który nie widział filmu i to zrobiłem. Ja myślę, że to jest ta płaszczyzna wspólna - oczywiście możemy mieć różne zdania, ale w końcu w sposób spokojny się nimi wymieniliśmy. Mam wrażenie że w końcu zrozumieliśmy swoje wzajemne intencje (choć się nie zgadzasz z moimi)... tzn. ja przynamniej nie czuję się już niezrozumiany .

                    PS. Może jak usłyszę jakieś nowe opinie i wątpliwości to je przytoczę w kolejnym poscie i będziesz mógł się znowu do nich ustosunkować .

                    Aha, jeszcze jedno a propos mojego postrzegania. Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, że osobiście trudno by mi było spojrzeć na "Pasję" jakoś wyjątkowo pozytywnie, bo nie jestem osobą wierzącą i nie doznałbym na filmie żadnego objawienia prawd religijnych...

                    LINK
                  • OK

                    Lord Sidious 2004-03-12 20:35:00

                    Lord Sidious

                    avek

                    Rejestracja: 2001-09-05

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

                    Skąd: Wrocław

                    Tak gwoli wyjasnienia calej sprawy. Watykan uznał w oficjalnym oświadczeniu, że nie widzi w filmie nic antysemickiego.
                    Wiesz własnie mi się wydaje, że to jest film dla osób wierzących. nie tych, które siebie tak określają, lub chcą określać, ale dla tych, którzy mają w sercu choć odrobinę wiary. A jeśli miałbym powiedzieć komu ten film jest anty - to stwierdże, ze jest antysatanistyczny, bo Szatan niezbyt ciekawe w nim wypada i nie tylko, Gibson nim operuje w specyficzny sposób. I jak ktoś coś takiego będzie to zrzucał filmowi, to nie stanę w obronie Pasji. Ale jeśli chodzi o antysemityzm - to moim zdaniem kwestia wpisana na siłę w film.
                    Zresztą w sumie racja z tym ogladaniem. Są filmy np. erotyczne, których nie pokazuje się dziecią. Musza dorosnąć do pewnych spraw. Tak samo powinno być z filmem religijnym. Tyle, że o ile w przypadku erotyki łatwo ustawić granicę 18-21 lat (choć może być to i tak sporne), o tyle w przypadku religii ta granica jest o wiele trudniejsza do zdefiniowania.
                    Dziękuję za owocną i ciekawą dyskusje, ale nawet jak coś wrzucisz, nie wiem kiedy będę mógł na to odpisać.

                    LINK
                  • A propos Watykanu

                    Sebastiannie 2004-03-12 22:11:00

                    Sebastiannie

                    avek

                    Rejestracja: 2002-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                    Skąd: Pabianice

                    Jak poruszyłeś sprawę Watykanu, to dodam coś od siebie na ten temat. Już w tym topicu pojawiły się rzekome słowa papieża, że niby "Pasja" opowiada wszystko tak jak było naprawdę. Sam Sidious zauważyłeś wtedy, iż nastąpiło szybkie dementi... Otóż ja wcale nie wykluczam, że papież tak powiedział, ale dla mnie reakcja na te doniesienia była znacząca. Dla mnie reakcja ta świadczy o świadomości ze strony oficjeli w Rzymie tych wszystkich kontrowersji i obaw, które my już zdążyliśmy trochę omówić. Wiadomo, że ten papież zaangażował się znacząco w dialog z Żydami, a to Żydzi głównie są zaniepokojeni ewentualnymi reperkusjami "Pasji". Oficjalnie więc Kościół prezentuje chyba stanowisko żeby do filmu podejść spokojnie, z refleksją i nie prowokować kłótni. Pytanie pozostaje otwarte czy ludzie wierzący, którzy, jak słusznie wcześniej zauważyłeś, robią często co chcą, zastosują się do tej linii... To jest kolejna wątpliwość i z góry zaznaczam, że nie znam odpowiedzi.

                    LINK
                  • To nie jest kwestia

                    Lord Sidious 2004-03-13 15:48:00

                    Lord Sidious

                    avek

                    Rejestracja: 2001-09-05

                    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

                    Skąd: Wrocław

                    że Watykanowi się podobał, ale potem szybko sie wycofali. Wręcz przeciwnie, to kwestia ustaleń przyjętych na Soborze Watykańskim II. Religia ma się nie mieszać w sztukę, póki ta nie atakuje zasad religijnych. Wiesz, jak ktoś dla sztuki będzie mordował ludzi na ulicy - to Watykan to skrytykuje. Ale w tym czasie zniknęło cos takiego jak indeks Watykański. Z drugiej strony zniknęło też promowanie sztuki "religijnej" - stąd nawet jeśli Papież faktycznie powiedział, że jest tak jak było - to zdementował to, by być w zgodzie z wytycznymi posoborowymi.. I nie dorabiajmy tu żadnej filozofii.
                    PS. Sobór Watykański II - określił także, że obwinianie Żydów o śmierć Jezusa jest złe - i jest grzechem przeciw kociołowi. Tak przynajmniej mnie uczono na religii.

                    LINK
                  • Tak, to jest ta filozofia

                    Sebastiannie 2004-03-13 21:40:00

                    Sebastiannie

                    avek

                    Rejestracja: 2002-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                    Skąd: Pabianice

                    Piszesz: "To nie jest kwestia, że Watykanowi się podobał, ale potem szybko sie wycofali. Wręcz przeciwnie, to kwestia ustaleń przyjętych na Soborze Watykańskim II."
                    Trochę nie rozumiem. Dla mnie to jest właśnie ta kwestia, bo podobne wypowiedzi idą w pewien sposób na przekór tym soborowym ustaleniom, które opisujesz. Watykan nie chce stawać się stroną w możliwym sporze i ja to popieram. Wiemy, że w Kościele są różne frakcje i takie rzekome słowa papieża byłyby niewątpliwie nadużywane - stąd wzięło się dementi. Sobór Watykański II to przecież nie tylko nowe podejście do sztuki, ale przede wszystkim rozpoczącie dialogu międzyreligijnego ze strony katolików.

                    LINK
  • Odnośnie krzyżowania

    Kyle Katarn 2004-03-08 01:21:00

    Kyle Katarn

    avek

    Rejestracja: 2002-06-13

    Ostatnia wizyta: 2018-11-17

    Skąd: Pilchowice

    Na krzyżu nie umierało się od wbitych gwoździ lecz przez uduszenie. Ciężar ciała zwisał głównie na rękach, ( gwoździe wbijano prawdopodobnie w połączenie kości łokciowej i promieniowej u nadgarstka a nie w dłonie, bo to nie utrzymało by ciężaru ) co utrudniało oddychanie i powodowało powolną śmierć przez uduszenie. Faktem jest, że silny mężczyzna mógł umierać 2 nawet 3 dni a Jezus umarł po kilku godzinach. Więc główną przyczyną śmierci musiało być wycieńczenie fizyczne organizmu, a także utrata sporej ilości krwi po biczowaniu. Wizja męczeństwa przedstawiona przez Gibsona wydaj się więc być przedstawiona dość wiernie. Kto tego nie chce oglądać niech nie ogląda ( sam mam mieszane uczucia czy obejrzeć film, widziałem fragmenty i skriny ) Faktem jest, że wiszący na krzyżu Jezus na pewno nie wyglądał estetycznie i musiała być to okrutna śmierć.
    Sama chłosta zaś została zlecona przez Piłata, który nie chciał śmierci Jezusa i myślał, że zaspokoi tym żądania kapłanów i Rady.

    LINK
  • powiem

    twardy 2004-03-08 07:43:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    ze w pelni popieram to co powiedzal Lord. W kinie u mnie bylo duzo azjatow ktorzy nie zrozumieli filmu poniewaz nie znaja bibli. To jest film dla chcrzesciajan zeby pokazac jak wielka cene zaplacil Jezus zeby nas zbawic. Jedo cierpienie mialo byc usobieniem maszych grzechow. Wkoncu szatan do konca kusil Jezusza ale na konicu to on ponils sromotna kleska

    LINK
    • racja

      JediAdam 2004-03-08 09:12:00

      JediAdam

      avek

      Rejestracja: 2003-01-08

      Ostatnia wizyta: 2013-07-29

      Skąd: Gdynia

      Masz calkowita racje, to jest glownie film dla chrzescijan bo oni go zrozumieja w pelni jednakze dlaczego w takim badz razie idzie na ten film duzo ateistow i ludzi innych wiar ? i do tego widac ze sa hmm wstrzasnieci tym co zobaczyli i nie chodzi tu bynajmniej o sam realizm czy cos w tym stylu... Czy moze taki ateista zrozumiec troche w co wierzy chrzescijanin podczas ogladania fillmu ? Czy po projekcji fimu ludzie innych wiar moga zrozumiec w co wierzymy ? Moga zrozumiec Kim jest nasz Bog ktory umarl za nasze grzechy w straszliwych meczarniach ? Ja mysle ze tak A widzialem jak wielkie wrazenie robi ten obraz na wszystkich ludziach nie koniecznie tylko chrzesijan ...

      LINK
  • właśnie

    Bendu 2004-03-08 15:57:00

    Bendu

    avek

    Rejestracja: 2003-09-21

    Ostatnia wizyta: 2020-03-20

    Skąd: POZNAŃ

    wróciłem z filmu. Powtórzę jedynie słowa papieża; tak właśnie było.

    LINK
  • Swoja drogą

    Lord Bart 2004-03-08 17:53:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    ciekawym jestem stanowiska samego Papieża. Nie Kościoła ale samej jego głowy. Ciekawe co by było gdyby zjechał po maksie Gibsona i jego "dzieło"??

    LINK
  • A jeszcze inną

    Lord Bart 2004-03-08 18:37:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    drogą Gibson zbił ładny kawałek $$$ za film. Idąc za http://film.onet.pl/0,0,882513,wiadomosci.html to już ma 200 mln. I musucie przyznać że na męce Chrystusa też można zarobić.

    LINK
  • Moja recenzja...

    Misiek 2004-03-09 16:54:00

    Misiek

    avek

    Rejestracja: 2003-01-12

    Ostatnia wizyta: 2022-05-16

    Skąd: Wrocław

    ...będzie krótka. Poczytajcie sobie powyżej wypowiedzi Lorda Sidiousa. Nic z nich ująć, a dodać mogę tylko tyle, że dzisiaj, kiedy wiarę katolicką czy chrześcijańską w ogóle dopada stagnacja, taki film, brutalny, bo brutalny, ale uświadamiający "statystycznemu" Katolikowi wielkość Męki Pańskiej, naprawdę może ożywić zapał i wrzucić światopogląd na właściwe tory.

    LINK
    • Racja

      JediAdam 2004-03-09 18:30:00

      JediAdam

      avek

      Rejestracja: 2003-01-08

      Ostatnia wizyta: 2013-07-29

      Skąd: Gdynia

      Ten film moze uswiadomic ten ogrom Męki Pańskiej a Gibson wybral ku temu najlepsza droge... Powiem szczerze ze widzialem po filmie sytuacje ze ludzie szli do kosciola... do spowiedzi... :| Sam patrze teraz inaczej na wizerunek Jezusa na krzyzu... Nie jest to juz tylko symbol wiary... to jest cos wiecej... widze Jezusa ktora przeszedl ogromne cierpienie fizyczne i duchowe za ludzi... Niby to wiedzialem wczesniej jednak dopiero teraz to rozumiem albo inaczej dopiero teraz to czuje... nie wiem jak topowiedziec ale ten film powodu wsrod wielu ludzi ze zaczynaja sie zastanawiac nad wiara...

      Zeby po filmie ateista zastanawial sie czy isc do kina ? - to jest juz dziwne ale prawdziwe... Moj kolega tak zrobil :|

      LINK
  • PASJA CHRYSTUSA

    Neimoidian 2004-03-13 14:15:00

    Neimoidian

    avek

    Rejestracja: 2003-01-07

    Ostatnia wizyta: 2006-01-22

    Skąd: Gdańsk

    PASJA – nie będę się rozpisywał nad warstwą techniczną tego filmu, bo jest generalnie bez zarzutu. Reżyseria, aktorstwo, scenografia, kostiumy, świetna muzyka, genialne zdjęcia (chyba jedne z najpiękniejszych jakie widziałem) są na najwyższym poziomie. Pragnę jednak bardziej nawiązać do warstwy treściowej. Oczekwiałem, że ten film popsuje mi dobry humor. W końcu tyle w nim okrucieństwa, nienawiści, do tego - jako osobie wierzącej - przypomni się, że to, co widzimy jest i dla mnie, i przeze mnie. Ku mojemu zaskoczeniu się tak nie stało. Wręcz przeciwnie. Ilość emocji tam przeżytych spowodowała swego rodzaju katharsis. Dawno nie byłem tak spokojny i oczyszczony z jakiś negatywnych emocji. Film mnie wstrząsną, nie swoją brutalnością jednak, choć strona fizyczna filmu pomaga w odbiorze tego, co słowo niekiedy przekazuje zbyt chłodno (ewangeliczny opis męki jest bardzo lakoniczny i jeśli się nie zastanowi nad nim czytelnik - w ogóle nie robiący wrażenia). Mówią niektórzy, że film ten może wzbudzać nienawiść. Może na innym byłem, ale w „Pasji” Gibsona jest zupełnie coś przeciwnego. Nie pamiętam drugiego obrazu, który by tak pełnie mówił o miłości. Miłości bliźniego ponad wszystko, o wybaczeniu nieprzyjaciołom, nadstawianiu drugiego policzka. Co więcej w Ewangelii nie jest to nawet tak podkreslone w tych scenach, jak u Gibsona! Ludzie jacy są tacy są – wszędzie znajdą się okrutni, zawistni – nie zależnie czy patrzymy na Żydów, Rzymian, czy nas samych. Nie wyobrażam sobie, że ktoś kto obejrzy i zrozumie (!) ten film mógł żywić do niechęć do jakiegoś narodu. Ja przynajmniej nawet na filmie nie odczułem ani gniewu, ani żalu do żadnej z postaci, nawet tych ‘złych’. Udzieliła mi się pokora z jaką Jezus przyjmował swoje brzemię, mimo strachu, mimo momentów zwątpienia. Wypełniło się to, co miało się wypełnić, a to że stało się to tam i wtedy to już rzecz ‘przypadkowa’. Mam nadzieję, że dzieło Mela Gibsona uzmysłowi to widzom, a przynajmniej Chrześcijanom. Bo, jak już pisałem kiedyś (choć nie w tym poście), dla osób nie znających i nie rozumiejących Ewangelii film ten może być trudny do zrozumienia, gdyż ciężko wyjść poza schematy czy pewne uprzedzenia religijne (to samo tyczyłoby się Chrześcijan oglądających np film o Mahomecie, jeśli takowy by mógł kiedyś powstać). Tym bardziej, kiedy film taki jak ten jest pełen symboli (sam wszystkich nie rozumiem). Tak czy owak, film poruszył najgłębsze struny w moim sercu, jakkolwiek patetycznie by to zabrzmiało. I te duchowe, i te humanistyczne. I choć bez niektórych efektów mógłby się obyć, to jednak jest nie umniejsza jego wartości i przesłania. Naprawdę trzeba zobaczyć.

    LINK
    • Całun Turyński

      Furrbacca 2004-03-27 21:30:00

      Furrbacca

      avek

      Rejestracja: 2004-02-28

      Ostatnia wizyta: 2012-01-10

      Skąd: Ełk

      W Ewangelii nie ma męki jako takiej gdyż nie powinno być - Nowy Testament opowiada przede wszystkim o życiu Chrystusa a nie jego śmierci. Natomiast informacje o ranach Pana Jezusa ( Ponad 600!!!!!) Gibson wziął z badań nad Całunem Turyńskim (Niczym nie zmienione odbicie Chrystusa po śmierci). Nawet wygląd biczy. Czy ktoś zwrócił uwagę jakim biczem Rzymianie zadawali obrażenia? Z jednym ciosem Chrystusowi (Nie aktorowi) wyrwali kawał ciała aż do kości. Sam się dziwię dlaczego nie zwymiotowałem podczas filmu.

      LINK
      • co do

        Rael 2004-03-27 21:43:00

        Rael

        avek

        Rejestracja: 2003-01-10

        Ostatnia wizyta: 2017-07-22

        Skąd:

        Całunu Turyńskiego to czytalemniedawno, że dobitnie udowodniono, że jest to falszerstwo z czasów renesansu, ale nie wiem czy to prawda.

        LINK
        • też słyszałem...

          Furrbacca 2004-03-27 22:07:00

          Furrbacca

          avek

          Rejestracja: 2004-02-28

          Ostatnia wizyta: 2012-01-10

          Skąd: Ełk

          ...ale wkrótce potem ktoś wytoczył inny argument - jak w czasach renesansu ktoś wykonał NEGATYW? To musiał być jakiś geniusz czy co??

          LINK
          • podobno

            Rael 2004-03-28 11:59:00

            Rael

            avek

            Rejestracja: 2003-01-10

            Ostatnia wizyta: 2017-07-22

            Skąd:

            można taki efekt uzyskać przygotowując specjalną plaskorzeźbe, a nastepnie przejdżając gorącym metalem po materiale na niej położonym.

            Co do geniusza: kiedyś w TV slyszałem, że twórcą Całunu był Da Vinci

            LINK
            • Jeszcze tak

              Otas 2004-03-29 11:33:00

              Otas

              avek

              Rejestracja: 2003-11-05

              Ostatnia wizyta: 2020-05-01

              Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

              naprawnde nikt nie udowodnił fałszerstwa ani też prawdziwości całunu. Kada wysówana teoria jest obalana .. tak samo było w przypadku badania całunu metoda izotopu węgla C-14 gdzie wg badania określono date powstania na 12-1 wiek (czy cuś takiego) ale jak się okazało całun w swojej znanej histori był w kilku pożarach które spowodowały nasycenie go węglem .. i wyniki badania odrzucono....

              A co do wytworzenia całunu to gość nie tylko musiał znac tą technologie ale musiał też skądś wiedzieć jakie za czasów chrystusa w palestynie rosły sobie roślinki i które akurat wtedy kwitły .. bo w materiale jest dosyć sporo różnego rodzaju nasionek it. z tamtych czasów.

              LINK
  • Właśnie ogladałem Wiadomości

    Lord Bart 2004-03-27 19:58:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    i dowiedziałem sie że jakiś kolo po obejrzeniu Pasji w USA poszedł sie wyspowiadać i ........................................................................... PRZYZNAŁ SIĘ DO MORDERSTWA WŁASNEJ ŻONY!!! Potem zgłosił sie na policję i juz siedzi w areszcie. To juz chyba przesada....

    LINK
    • Tez o tym slyszalem

      Wo_Ja_Ann 2004-03-27 22:30:00

      Wo_Ja_Ann

      avek

      Rejestracja: 2003-01-06

      Ostatnia wizyta: 2014-11-28

      Skąd: Szczecin

      Wczoraj byla o tym mowa. Zdziwilem sie bardzo. Film jest naprawdę niesamowity, ale zgadzam sie ze to chyba przesada. niemniej to chyba dobrze ze morderstwo zostalo wykryte/"przyznane" no i zostanie wymierzona kara

      LINK
    • hmm...

      JediAdam 2004-03-30 08:29:00

      JediAdam

      avek

      Rejestracja: 2003-01-08

      Ostatnia wizyta: 2013-07-29

      Skąd: Gdynia

      Przesada?? skadze... Jesli uwazasz tak to powiedz dlaczego ?? a oprocz tego wczoraj bodajze jakis inny typ przzynal sie do jakiejs tam zbrodni bo juz niepamietam jakiej wiec jest ich dwoch
      Wiadomo jak ten film oddzialywuje na ludzi... ze na ciebie tak nie oddzialal nie znaczy ze na innnych tez... Na kazdego oddziialywuje na osobny sposob wiec czemu nie mialby wzbudzic w kims wyrzutow sumienia... ?? NIektorzy ogladajc to zaczynaja rozumiec w co wierza... a nie wierzacy zaczynaja pojmowac czym jest ta wiara... Ze to poswiecenie Jezusa bylo olbrzymie... Dzieki temu jak to zostalo pokazane ludzie przypomnieli sobie czym jest wlasnie wiara... w co wierza...Temu tez wielu ludzie po tym filmie sie nawraca albo przyznaje to winy Tak wlasnie sadze...

      LINK
    • Przesada?

      Paweł 2004-04-05 13:39:00

      Paweł

      avek

      Rejestracja: 2002-01-06

      Ostatnia wizyta: 2013-03-31

      Skąd: Katowice

      Ja w tym nie widzę nic przesadnego... no , chyba że powiązanie Pasji z przyznaniem się. Bo ten kolo żonę zabił po zjedzeniu bułki , a do niej (bułka) nikt pretensji nie miał , nie?

      Bardziej mnie poruszyło info o tym , że ktoś po obejrzeniu „Phone Booth” powiedział żonie , że ją zdradzał i żyją dłgo i szczęśliwie.

      Jakieś marne powiązania , ale niech będzie

      LINK
      • Dlaczego przesada??

        Lord Bart 2004-04-08 08:30:00

        Lord Bart

        avek

        Rejestracja: 2004-01-20

        Ostatnia wizyta: 2021-09-13

        Skąd: Warszawa

        Dlaczego przesada?? Bo ja pod wpływem "Masakry teksańską piłą łańcuchową" nie przyznałe się do tego że ostatnio posiekałem kotlety, upiekłem je i zjadłem.........aaaa jaki kanibal ze mnie.
        Poważnie to zdrowi na umyśle ludzie wychodzą z kina, omawiają film i idą do domów, pubów, schronisk.....a nie wyciągaja swoich sekretów... ja po obejrzeniu Pasji choc jestem wierzący nie nabrałem chęci do np. spowiedzi....ten film wymuszał na mnie only odruch wymiotny... nic więcej.

        LINK
  • Chore pomysły

    Sebastiannie 2004-03-29 21:02:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    W ubiegły piątek liceum mojej siostry zorganizowało specjalną wycieczkę na "Pasję" - uważam że to skandal przede wszystkim z dwóch względów: po pierwsze ze względu na drastyczne sceny, po drugie ze względu na religijny charakter filmu. Jeśli ktoś ma ochotę "Pasję" oglądać to wolna wola, ale robienie wyjazdów do kina w czasie lekcji akurat na ten film uważam za spore przegięcie. W ten sposób tworzy się niedopuszczalny pozór, że trzeba jechać... Gdyby cała rzecz odbywała się po lekcjach to nic bym nie mówił, ale w czasie lekcji to naprawdę coś tu nie gra...

    LINK
    • Zgadzam się...

      Lord Bart 2004-03-29 21:09:00

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      Kto chce idzie, kto nie chce nie ma obowiązku. A w ramach, której lekcji??

      LINK
    • Trzeba jechać...

      Darth Fizyk 2004-03-29 22:04:00

      Darth Fizyk

      avek

      Rejestracja: 2003-01-06

      Ostatnia wizyta: 2008-03-16

      Skąd: Nowa Sól

      ...trzeba, bo tym sposobem przepadają lekcje Nie wiedziałeś? A Filmy do wyjść szkolnych do Kina wybiera się takie, żeby dyrektor zezwolił... inna sprawa, to to, co się potem w tym kinie dzieje....
      Ale ogólnie taki jest zamysł wyjść do kina i doboru repertuaru na wyjścia

      LINK
    • hmm

      Anor 2004-03-30 01:51:00

      Anor

      avek

      Rejestracja: 2003-01-09

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Chyby

      wyszła do kina bo pewnie matury próbne były, ale to nie jest istotne, Sebo masz jak często rację nie powinno się nikogo przymuszać szczególnie mówiąc mu ze jeśli nie idzie na lekcej to musi iść na film, gdy ten film moze byc czymś czego dany osobnik nie chce widzieć. Dla mnie to oczywista prawda wolnosci jednostki kazdy powineien decydowac co dla niego dobre i nie powinno byc narzucania woli co do przekonań przez jakąkolwiek szkołę!

      LINK
  • znam tą bajke

    Kisiel 2004-04-04 15:58:00

    Kisiel

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2010-09-15

    Skąd:

    Przeciez uczyli ta bajke od przedszkola a dzieciaki, które obejżą ją teraz w taki sposób to chyba się pozygają...

    W filmie podobała mi się muzyka. Ladnie brzmiacy i stonowany chorek z lekkimi podchodami perkusity... niezly pomysl. Cwaniak z Nazaretu byl fajnie ucharakteryzowany, szczegolnie jezeli chodzi o scene biczowania - dobra scena! Ludzie w kinie zaczeli na niej wychodzic jak byłem. Ale to naprawde dobra scena, charakteryzacja ciała była niesamowita! Nie wiem jakiej oni masy użyli, ale wyglądało ( w większosci ) realistycznie. Szkoda ze pod koniec zapomnieli o jednej bardzo waznej zeczy... krew krzepnie i robi sie czarna, a jak Jeszuę zdejmowali z krzyza to nadal ladna czerwona świerza krew na nim byla.... chyba ze to juz w bibli jakos bylo i to jakis znak?... No ale jasne, człowiek po filmie nie widzi już nic poza krwią i PASJA bezdzie się z krwią kojażyła.

    Byla ladna scena w filmie... Jakas impreza chyba (nie pamietam jak to bylo w Biblii) gdy jeden facen wlozyl perolke i zaczal sie nabijac z Chrystusa. Takie miny robil ten gosc w perolce ze poprostu nie wytrzymalem i wybuchlem smiechem w kinie. (i bylo tylko... "bluźnierco!" "Jak mozesz!?" myslalem ze ci emeryci mnie tam ukrzyżują...)

    Po filmie stwierdzilem, ze Gibson ma nasrane i cos mu sie poprzestawialo na stare lata (nie twierdze ze negatywnie). Szkoda mi tylko tych wszystkich dzieciaków, ktore uczą sie o Biblii i Chrystusie tak wcześnie, a zeby to wszystko dobrze zrozumiec mysle ze trzeba podrosnąć i dojzec. Biedne dzieciaki...

    LINK
  • jn

    ceta 2004-04-04 23:13:00

    ceta

    avek

    Rejestracja: 2003-04-18

    Ostatnia wizyta: 2014-08-18

    Skąd:

    Pasja to straszny film

    LINK
    • ale

      twardy 2004-04-05 10:00:00

      twardy

      avek

      Rejestracja: 2002-07-16

      Ostatnia wizyta: 2012-02-07

      Skąd: Wrocław

      starszne i wielka cene poniosl Chrystus zeby nas zbawic

      LINK
      • powiem

        ceta 2004-04-06 23:31:00

        ceta

        avek

        Rejestracja: 2003-04-18

        Ostatnia wizyta: 2014-08-18

        Skąd:

        tak dla mnie to poprostu tylko film historyczny

        LINK
      • Wielu ludzi płaciło i płaci wielką cenę

        Sebastiannie 2004-04-08 05:41:00

        Sebastiannie

        avek

        Rejestracja: 2002-12-28

        Ostatnia wizyta: 2008-09-20

        Skąd: Pabianice

        Fajnie, ale czytając niektóre posty traktujące o cierpieniu Chrystusa odnosi się wrażenie jakby ta męka była jakaś niebywała co przecież nie jest prawdą... Został ukrzyżowany jak wielu innych przed nim i po nim, takie to były straszne czasy. Zresztą historia świata jest wypełniona cierpieniem... Jaką wielką cenę musiał zapłacić Hus, którego katolicy zwabili na sobór, zdradzili a później żywcem spalili na stosie... Jaką cenę musieli zapłacić Polacy torturowani w czasie II wojny przez Ukraińców, którzy rozcinali im brzuchy, kładli tam trociny i następnie sprowadzali świnie żeby żywym jeszcze ludziom wyżerały wnętrzności... Jaką cenę musieli zapłacić Chilijczycy torturowani prądem przez ludzi Pinocheta i Chilijki gwałcone przez tych samych ludzi na oczach bezradnych mężów... Jaką cenę muszą płacić Koreańczycy, którzy w tej chwili harują na jakimś ugorze a do jedzenia mają tylko trawę, bo rządzi nimi szaleniec... No niestety niektórzy ludzie muszą wiele znieść, giną w bólu i cierpieniu, a nikt o nich filmu nigdy nie nakręci. Chrystus podobno zginął żeby zbawić ludzi - w imię czego zaś i dlaczego zginęły chociażby te osoby opisane przeze mnie? Ja mam wrażenie, że "Pasja" raczej odwraca uwagę, albo inaczej - skupia tę uwagę ludzi na jednym smutnym wydarzeniu, choć takich smutnych wydarzeń znalazłoby się bez liku i jeszcze trochę.

        LINK
        • własnie to

          Anor 2004-04-08 10:12:00

          Anor

          avek

          Rejestracja: 2003-01-09

          Ostatnia wizyta: 2022-06-30

          Skąd: Chyby

          cisnęło mi se na usta ju od dłuższego czasu, kwestia pewnego wyolbrzymainia tego cierpienia jakby było to cos jednorazowego i niesamowitego, a przeciez patrzac na hosttorię to prawie codzienność, jak w tym świetle ma się sam film, jak się ma cała wiara??

          LINK
        • ej

          twardy 2004-04-08 10:14:00

          twardy

          avek

          Rejestracja: 2002-07-16

          Ostatnia wizyta: 2012-02-07

          Skąd: Wrocław

          dla mnie ta meka byla wazna jako katolika. dzieki niej chrystus okdpuil winny ktore ponisl adam i pierwsi ludzie... Nikt nie powiedzial ze nikt inny nie cierpial, tak bylo zaszwe i niestety bedzie. Cos tu mylisz fakty... ten film po prostu pierwszy raz pokazal cieprnienie na jakie byl narazony chrystus, poniewaz wczesniejsze filmy teko nie ukazywaly... wiec nie wciskaj mi tutaj o innych ludziach.... a jesli uwazasz ze smirc jezusa byla smutnym wydarzeniem to pokazuje ze wlasnie Ty nie masz o niczym pojecia... te cierpienie to tylko droga do odniesienia zwyciestwa nad szatanem i pozniejsze zmartwychwstanie. Dla mnie to radosna sprawa bo tutaj wlasnie chrystus odniosl ostateczne zwyciestwo.

          LINK
          • Posłuchaj...

            Sebastiannie 2004-04-08 23:47:00

            Sebastiannie

            avek

            Rejestracja: 2002-12-28

            Ostatnia wizyta: 2008-09-20

            Skąd: Pabianice

            Nie wiem twardy do czego jesteś przyzwyczajony, ale ja będę "wciskał" to co uważam że powinienem "wciskać". W tym momencie uważam, że oprócz Jezusa, o którym miliony ludzi mówi od dwóch tysięcy lat, powinniśmy też wspomnieć o innych ludziach, którzy również cierpieli. Może tobie było potrzebne sfilmowanie męki, bo wcześniej nie wyobrażałeś sobie jej rozmiaru i pewnie masz do tego prawo, ale wybacz - to jest już jakby twój problem... Ja natomiast będę traktował śmierć Jezusa dokładnie tak jak ją traktuję i twoje oceny mojej osoby w tym zakresie nic nie zmienią. Jeśli uważasz, że ja nie mam o niczym pojęcia no to cóż.. to jest twój osąd i jeśli ci z nim dobrze, to ja też to przeżyję. Przeżyję i nadal będę przekonany, iż mówiąc o cierpieniu jednego człowieka powinniśmy mieć w perspektywie inne cierpienia wielu ludzi, którzy mieszkali na tej planecie przed i po Jezusie.

            LINK
            • i jak

              twardy 2004-04-09 11:18:00

              twardy

              avek

              Rejestracja: 2002-07-16

              Ostatnia wizyta: 2012-02-07

              Skąd: Wrocław

              chodzi o cirpienie innych ludzi to powiedziano i nakrecono bardzo duzo filmow wiec nie uwazam zeby smierc jezusa az tak bardzo wyolbrzymiano wczesniej do innych tragedii...
              to jest pierwszy film ktory przedstawil smierc Chrystusa realisycznie....
              Ja mam innych ludzi cierpienia w perspektywie ale cierpinie jezusa jest dla mnie wazniejsze bo symboliczne....

              LINK
            • Teraz sie moge dołączyć... :)

              Otas 2004-04-15 12:59:00

              Otas

              avek

              Rejestracja: 2003-11-05

              Ostatnia wizyta: 2020-05-01

              Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

              twardy jak widze jest wierzący a ty Seba chyba nie... i temu nie możecie się zgodzić, choć obydwaj macie racje.

              Gdyby nie początek i koniec filmu (a tym samym historii JC) to ukazywanie cierpienia kolejnego człowieka nie miało by sensu... setki tysięcy ludzi przed śmiercią bardziej cierpiało a ich śmierć miała bardziej dramatyczny przebieg niż śmierć Chrystusa... była by to po prostu kolejna bezsensowna śmierć.
              Natomiast, dla wierzących, narodzenie się Chrystusa i jego życie tylko w jednym celu.. aby umrzeć na krzyżu i przez swoje cierpienie odkupić grzechy ludzkości a następnie zmartwychwstać dając świadectwo zwycięstwa nad śmiercią i szatanem czynią tą śmierć wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju ...

              Powiem że zgadzam się z twardym ..

              LINK
              • KaeSz

                KaeSz 2004-04-17 16:29:00

                KaeSz

                avek

                Rejestracja: 2003-01-29

                Ostatnia wizyta: 2005-05-28

                Skąd: Bytom

                Przeczytałam cały ten temat i zastanaiwał sie czy w ogóle tu coś napsać już tyle zostało powiedziane tym bardziej ze mogę sie podpisać pod wypowiedziami Lorda. Po co więc sie powtarzać.
                Dodam jednak tutaj ze zgadzam sie z Tobą Otas. Seba idąc na film nie wydziałby nic niezwykłego. Owszem jako człowiek wrażliwy, a za takiego go mam, zasmuciłby sie pożałował człowieka może nawet oburzył na takie okrucieństwo, ale to wszystko - męczeńska śmierć człowieka. Po co mu to oglądąć? Dlatego też bym powiedziała : nie idź! Szkoda pieniędzy, czasu, oczu... Dlaczego wiec ja i wielu innych ludzi poszło na ten film i tak pozytywnie o nim mówi? Ponieważ zobaczyli w nim sens; nie był to tylko, jak dla Cety film historyczny ale i religijny wręcz duchowy.
                Owszem w tym momencie na calym świecie umierają ludzie i to w przeróżnych męczarniach. Przez wieki ginęli: chrześcijanie na arenach rzymskich, innowiercy w czasie krucjat, żydzi w obozach koncentracyjnych, zwykli ludzie w atakach terrorystycznych. Ale idzie tutaj o sens śmierci. Czyż ma sens śmierc staruszka zadzganego w bramie za 10 złotych, albo śmierć 12 letniej dziewczynki najpierw zgwałconej skatowanej i zabitej kilka dni temu w Bytomiu? To jest tragiczne złe głupie i bezsensu. Śmierć natomiast CHrystusa na krzyżu miała SENS służyła czemuś służyła nam i paradoksalnie jak napisał Neimo nie przygnębia człowieka ale daje swoiste katharsis.
                Nie mówie ze na każdego wpływa tak samo, ze raz wpływa lepiej raz gorzej, że moja reakcja jest lepsza od reakcji drugiej osoby. Jest po prostu inna. Człowiek wierzacy, choćby miał wiare jak ziarnko gorczycy dostrzeże w męce Chrystusa (przedstawionej w filmie czy też gdzie indziej) sens - człowiek nieweirzący dostrzeże rzeź nad człowiekiem.

                Dlatego też zgadzam sie z Otasem

                LINK
  • A ja w końcu

    Otas 2004-04-09 09:40:00

    Otas

    avek

    Rejestracja: 2003-11-05

    Ostatnia wizyta: 2020-05-01

    Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

    pójdę we wtorek do kina na PASJE i już się nie moge doczekać ...

    LINK
  • BYłem

    Otas 2004-04-15 12:48:00

    Otas

    avek

    Rejestracja: 2003-11-05

    Ostatnia wizyta: 2020-05-01

    Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

    zobaczyłem i baaaaardzo mi się podobał... pierwszy raz zdażyło mi się na seansie aby było tak cicho a ludzie siedzieli kilka minut po zakończeniu filmu. Wiele osób pisało jaki to niby jest brutalny film.. kurna albo ja mam znieczulice albo to oni są nadwrażliwi.. moim zdaniem w filmie było może z 4-5 drastycznych scen.. reszta była tak zmontowana że nic bezpośrednio nie było widać. Antysemityzmu nie zauważyłem (a nawet brakowało mi tekstu "Krew jego na nas i na dzieci nasze") .. baaardzo mi siępodobała cała historia Judasza... no wogóle wszystko

    LINK
    • Najprostsze pytanie

      Sebastiannie 2004-04-15 22:26:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      No jeśli weźmiemy pod uwagę jakieś tanie horrory, w których urywane są głowy czy wypadają ludziom oczy, to faktycznie "Pasja" może wydać się średnio brutalna. Ale ja powiem tak, Otas. Ja nie jestem osobą wierzącą, film nie da mi więc nic z punktu widzenia religijnego. Nie chcę go oglądać tylko dlatego, że z opowieści innych osób i z fragmentów w telewizji widzę dużo krwi i odrażających scen (podobno samo biczowanie trwa kilka dobrych minut). Niemniej ja jestem gotów ci zaufać. Jeśli Otas bierzesz odpowiedzialność za to co zobaczę ewentualnie w kinie, to ja pójdę na "Pasję". I tutaj nie chodzi o to czy ja jestem wrażliwy, bo jestem w stanie wiele wytrzymać - nawet z pięć "Pasji" i trzy horrory do tego. Problem w tym, że ja nie chcę siedzieć w kinie i czuć się niezręcznie, nie chcę czuć odrazy z powodu odlatujących kawałków ciała i wszystkiego innego. A więc proste pytanie do ciebie: czy bierzesz odpowiedzialność za to co ewentualnie przyjdzie mi zobaczyć za twoją sprawą?

      LINK
      • W życiu nie

        Otas 2004-04-16 10:17:00

        Otas

        avek

        Rejestracja: 2003-11-05

        Ostatnia wizyta: 2020-05-01

        Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

        wezme Po prostu dla mnie ten film nie jest przepojony brutalnością .. to że przez 5 min. jest pokazany biczowany człowiek (z tym że montaż jest tak zrobiony że bezpośrednio są pokazane chyba tylko 2 uderzenia.. tak to jest sikająca krew, zamachującysię żołnieże i leżący, broczący krwią Jezus).

        Powiem inaczej... dla mnie ten film jest bardziej dokumentem... a chyba nikt nie powie że filmy o operacjach są brutalne, bo cały czas kroją ludzi i robią im paskudne rzeczy??

        Na to co zobacysz nie mam wpływy, na twoją reakcje teżnie.. więc nie wezme odpowiedzialności .. a nawet więcej, powiem ci... NIE IDŹ ... bo jak wcześniej pisałeś dla ciebie to będzie jedynie bezsensowna jatka.. L)

        LINK
        • A więc kolejne pytanie

          Sebastiannie 2004-04-16 20:58:00

          Sebastiannie

          avek

          Rejestracja: 2002-12-28

          Ostatnia wizyta: 2008-09-20

          Skąd: Pabianice

          W porządku, więc nie mówmy, że film nie jest brutalny - on jest brutalny, tylko nie w takim rozumieniu w jakim brutalne są kryminały, sensacje, thrillery, horrory czy inne filmy robione głównie dla rozrywki. "Pasja" jest brutalna, bo relistycznie pokazuje torturowanie i męczeńską śmierć człowieka. Sam fakt, że w taki sposób rzeczywiście postępowano z ludźmi nie zmienia kwalifikacji tego co jest pokazywane na ekranie. Nie ma co naginać prawdy, bo przecież zamysł Gibsona jest chyba niekwestionowany. Film jest brutalny, natomiast inne kwestie, np. te religijne i te w kwestii wymowy, są do dyskusji.

          Jeśli zaś chodzi o operacje to pewnie nie można ich nazwać brutalnymi, ale okropne są na pewno i oglądanie ich dla własnej satysfakcji nazwałbym czymś zastanawiającym. Brutalność za to jednoznacznie kojarzy mi się z przemocą, a wszystkie fakty na niebie i ziemi mówią mi, że przemoc odegrała dość istotną rolę w śmierci Jezusa. "Pasja" jest więc filmem o przemocy i męczeństwie, które ukazane w sposób realistyczny (a podobno to jest realistycznie ukazane...) dają w wyniku obraz niewątpliwie brutalny. Nie wiem czy jest tu się o co spierać...

          Nie pamiętam dokładnie czy nazwałem "Pasję" bezsensowną jatką... Powiedzmy, ża ja osobiście od początku zastanawiam się co ten film ma dać jakiejkolwiek osobie niewierzącej. Dlaczego taka osoba jak ja miałaby się wybrać do kina. Rozumiem, że jeśli ktoś nigdy nie miał do czynienia z religią chrześcijańską to mógłby zobaczyć film po to na przykład, aby zyskać jakąś generalną wiedzę i zorientować się w co tak naprawdę wierzy kupa ludzi. Natomiast ja to wiem, ja chodziłem na religię długo, chodziłem do kościoła przez jakiś czas... Po co mi więc "Pasja"? Po co "Pasja" takim ludziom jak ja? Nie wiem... i nikt na takie pytanie jeszcze nie odpowiedział. Tak jak powiedziałem, oglądając pewne sceny czułbym się w kinie niewątpliwie niezręcznie, a nie mam pojęcia w sumie co bym nowego zyskał w zamian. Na pewno nie przyjemność i rozrywkę... Więc co? Co takiego dałaby mi "Pasja" co chciałbym mieć i wiedzieć, a czego nie mam i nie wiem teraz...

          LINK
          • Moim

            Kyle Katarn 2004-04-19 02:07:00

            Kyle Katarn

            avek

            Rejestracja: 2002-06-13

            Ostatnia wizyta: 2018-11-17

            Skąd: Pilchowice

            Zdaniem nic Ci nie da Choć ja sam jeszcze nie widziałem filmu
            No dobra, a serio może poszerzyć Twoją wiedzę historyczną i być pewnym uzupełnieniem wiedzy Biblijnej. Nawet jeśli przyjmiesz, że Jezus był zwykłym człowiekiem, w Biblii jest cała masa ciekawych rzeczy. Jezus naprawdę ciekawe rzeczy mówił. Ja osobiście do końca nie wiem czy on był Synem Bożym i nie zdobędę nigdy dowodów czy był ... ale nie zdobędę też dowodów na to, że nim nie był. Wybieram wiarę, że był Synem Boga – to mój świadomy wybór. Ale nie mam zamiaru kłócić się z kimś czy Jezus był człowiekiem, pół-bogiem czy może pól aniołem a może ćwierć aniołem ani czy Maryja był dziewicą. Te fakty schodzą dla mnie na drugi plan. W ogóle nie rozumiem takich sporów. Najważniejsze dla mnie są nauki Jezusa. Widzę Prawdę w jego naukach. Dlatego chcę pójść na ten film by, uzupełnić/poszerzyć moją wiedzę duchową – może znajdę tam inspirację do bycia lepszym człowiekiem. To pierwszy powód.

            Drugim jest poszerzenie wiedzy historycznej, a także usłyszenie takich ciekawostek jak ludzi z tamtej epoki mówiącej po hebrajsku – mi np. bardzo się podoba kiedy w filmie bohaterowie mówią swym rodzimym językiem ( np. lista Shindllera dużo dla mnie straciła dlatego, iż Niemcy mówili po angielsku ) Lubuję się też w militariach – chętnie obejrzę żołnierzy Rzymskich ich zachowanie, uzbrojenie, umundurowanie itp. z punktu widzenia historycznego.
            Przeczytałem Krzyżaków Sienkiewicza i z przyjemnością obejrzałem potem film. Wiele faktów historycznych lepiej mi się utrwaliło, film zachęcił mnie i rozwinął moje zainteresowania średniowieczną historią i militarystką. Po Pasji pewno też sięgnę do wielu źródeł i utrwalę sobie ciekawe i ważne fakty.

            No więc podsumowując, film może poszerzyć Twoją wiedzę historyczną, zachęcić Cię do czytania Pisma Świętego – co nawet dla niewierzących może być pożyteczną lekturą, może też skłonić Cię do refleksji nad życiem – Biblia to życiowa książka więc i Pasja pewno jest życiowym filmem.

            LINK
            • Fakt

              Sebastiannie 2004-04-19 03:25:00

              Sebastiannie

              avek

              Rejestracja: 2002-12-28

              Ostatnia wizyta: 2008-09-20

              Skąd: Pabianice

              Masz rację Kyle, ten film jest na pewno ciekawy z kilku względów, a najbardziej chyba z powodu używanych w nim języków. Ale jest też bardzo smutny i chyba każda osoba decydująca się na obejrzenie "Pasji" powinna mieć w zanadrzu jakiś sposób na rozweselenie się choć trochę.
              Aha, nie chciałbym żeby ktokolwiek odniósł wrażenie jakobym w jakiś sposób chciał być adorowany i zachęcany do pójścia do kina. Tak nie jest. Wiadomo, że nie pojdę (praktycznie na pewno), ale mimo to zastanawiam nad filmem, razem z osobami, które chcą się tu ze mną zastanowić . Widzę parę rzeczy, które "Pasja" niewątpliwie wnosi, choć generalnie czuję, że film za bardzo by mnie zdołował.

              LINK
      • Seba

        twardy 2004-04-17 14:05:00

        twardy

        avek

        Rejestracja: 2002-07-16

        Ostatnia wizyta: 2012-02-07

        Skąd: Wrocław

        to Ty nie byles na filmie... to ja tez mam pytanie na jakiej podstawie mogles z mna na temat tego filmu rozmawiac jak nie byles...... dla mnie to jest nie pojetne...

        LINK
        • Nic nowego niestety...

          Sebastiannie 2004-04-17 20:39:00

          Sebastiannie

          avek

          Rejestracja: 2002-12-28

          Ostatnia wizyta: 2008-09-20

          Skąd: Pabianice

          Twardy, ja sobie nie przypominam żebym z tobą specjalnie rozmawiał na temat filmu. Bodajże napisałem jeden post, na który ty odpowiedziałeś i ja następnie odpowiedziałem na twoją odpowiedź. Co więcej ja nigdy w tym temacie nie wchodziłem w analizę szczegółowych scen z filmu, ponieważ ich nie znam i od początku o tym wszystkich informowałem. Wypowiadałem się generalnie i w mojej opinii zgodnie z prawdą. Czy w twojej opinii ja bez oglądania "Pasji" nie mogę twierdzić na przykład, że jest ona brutalna? Przyjmij więc, iż dysponuję odpowiednią wiedzą żeby to ocenić i nie potrzebuję dodatkowo utwierdzać się w tym przekonaniu idąc do kina. Żeby wiedzieć, iż prąd może cię kopnąć nie trzeba wcale wkładać palucha do kontaktu - to jest ta podstawa, z której korzystam twardy. Bodajże sam masz coś wspólnego z elektroniką, czyli być może użyłem odpowiedniego przykładu.
          Niestety jak zwykle pojawia się tu ten sam wątek co w innych tematach - ludzie dziwią się moim postom, choć tak naprawdę ich nie przeczytali i nie wgryźli się w to co ja chcę powiedzieć... jest to przykre dla mnie. Gdybyś twardy przeczytał to co wydaje ci się w tej chwili niepojęte, to pewnie zrozumiałbyś, iż ja ważę to co mogę powiedzieć powiedzieć i to czego powiedzieć nie mogę. I tylko mi teraz nie mów, że czytasz moje posty, bo nie jest to prawdą, jeśli dopiero w tym momencie dowiadujesz się, że ja "Pasji" nie oglądałem... Czytasz najwyżej jakieś wycinki i na ich podstawie formułujesz dziwne wnioski. Jeszcze raz powtórzę, że jest to przykre, aczkolwiek jest to przykrość, którą widać muszę znieść...

          LINK
          • sorki

            twardy 2004-04-20 11:26:00

            twardy

            avek

            Rejestracja: 2002-07-16

            Ostatnia wizyta: 2012-02-07

            Skąd: Wrocław

            ale ten watek byl o filmie wiec myslalem logicznie ze osoby tu sie wypwiadajace wodzoaly ten film bo uwazam ze jak rozmawiamy na nego temat to trzeba miec jaks wiedze.... ja nie czytalem wszystkich twoich postow bo nie zawsze mam czas i chec czytania postow (nie tylko twoich). ale z drugiej strony jesli ja nie jestem jedyny moze twoja forma pisania jest nie dokonca jasna i dlatego wychodza takie sprawy a nie inne

            LINK
            • Forma jest na razie wtórna

              Sebastiannie 2004-04-21 00:24:00

              Sebastiannie

              avek

              Rejestracja: 2002-12-28

              Ostatnia wizyta: 2008-09-20

              Skąd: Pabianice

              Rzeczywiście wydawałoby się, iż aby wypowiadać się o filmie należałoby go obejrzeć, podobnie jak komentując czyjeś poglądy należałoby się z nimi wcześniej zapoznać. Widać i ty i ja pomyliśmy się.
              Odrębną sprawą jest za to temat wiedzy, który właśnie poruszyłeś. Ośmielę się powiedzieć, że moja wiedza na temat poruszony w "Pasji" jest całkiem niezła, bowiem przez kilka ładnych lat chodziłem do kościoła, podobnie jak przez kilka lat chodziłem na religię - zarówno w szkole, jak i poza nią. Prawdę mówiąc nie czuję się w tym zakresie jakoś gorszy od ciebie, chociaż nie zaliczam się do grona katolików...
              To było a propos mojej osoby, a teraz paę zdań o tobie, twardy. Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek się z tobą spotkał i rozmawiał, nie wydałem też żadnej książki - skąd więc czerpiesz wiedzę o moich poglądach i o tym co sobą reprezentuję, jeśli nie czytasz moich postów? Myślisz, że jeśli przejrzysz dwa na pięć moich wpisów (w danym temacie oczywiście), to możesz w sposób rzetelny przystąpić do komentowania? Ja nieporozumień nie upatruję w swoich mglistych postach, a właśnie w takim niedbałym trochę podejściu osób, które, jak to ująłeś, nie zawsze mają chęci... Jeżeli ludzie wykażą tę odrobinę dobrej woli, a nieporozumienia nadal będą występować, to wtedy rzeczywiście zastanowię się nad swoją formą pisania. Na razie jednak inna forma niewiele da, skoro wszyscy będą do niej podchodzić tak samo jak do starej.

              LINK
              • pamietaj

                twardy 2004-04-21 12:38:00

                twardy

                avek

                Rejestracja: 2002-07-16

                Ostatnia wizyta: 2012-02-07

                Skąd: Wrocław

                ze ja nie komentoalem twoich wypowiedzi tylko dawalem swoje zdanie na temat ktory poruszylas. Mozesz miec kazde poglady jakie chcesz i tak zawsze Ciebie bede szanowal bo ja lubie osoby ktroe maja swoje poglady i je potrafia wylozyc. Jesli uwazam ze mam mgliste posty to juz twoja sprawa ale wydaje mi sie ze pisze dosc jasno na temat swoich pogladow ktore wiadomo ze nie musi soie zgadzac i moge one nie pasowac. To juz Twoja wola. Ja na przyszlosc postaram sie doglebniej wgryzac w Twoje posty. Pamietaj ze ja nie powiedzialem ze jestes gorszy czy co. Dla mnie smierc Jezusa ma i bedzie zawsze mialo symboliczne i wazne wrazenie.
                Kolejna rzecz nigdy nic nie powiedzialem czym siebie reprezentujesz.
                Komentowac zawsze mozna szczegolnie ze jak komentowalem jedna rzecz a nie inne....

                LINK
                • W porządku

                  Sebastiannie 2004-04-21 23:33:00

                  Sebastiannie

                  avek

                  Rejestracja: 2002-12-28

                  Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                  Skąd: Pabianice

                  Napisałeś coś takiego: Jesli uwazam ze mam mgliste posty to juz twoja sprawa ale wydaje mi sie ze pisze dosc jasno na temat swoich pogladow ktore wiadomo ze nie musi soie zgadzac i moge one nie pasowac.
                  Nie rozumiem co masz w tym zdaniu na myśli... Przecież ja nie napisałem nigdzie, że twoje posty są mgliste, a wręcz przeciwnie - to ty zasugerowałeś, iż moje posty są niejasne... (cytat z twojego posta: moze twoja forma pisania jest nie dokonca jasna i dlatego wychodza takie sprawy a nie inne )
                  Tak, ja wiem, że nie komentowałeś niczego szczególnego, ale po prostu wpisałeś się w pewien trend wybiórczego czytania, który zaobserwowałem i który mnie zirytował. Dlatego zareagowałem. Wiem też, że przecież nie ma na forum obowiązku czytania czegokolwiek - czy to mojego autorstwa, czy twojego, czy jakiejś innej osoby. (Uwaga, teraz będzie długie i mgliste zdanie ) Z drugiej strony jeśli ja w jakimś temacie napiszę np. pięć postów i umieszczę w nich wycinek swoich poglądów i jeśli ktoś później przeczyta dajmy na to tylko mój post nr 3, po czym przystąpi do pisania komentarza (bez posiadania wiedzy o zawartości postów nr 1, 2, 4 i 5) i w tym komentarzu na podstawie posta nr 3 zarzuci mi coś do czego ja już się wcześniej zdążyłem odnieść w postach nr 1, 2, 4, 5, to ja wtedy jestem trochę podminowany . Tak to już ze mną jest .

                  LINK
                  • sorki

                    twardy 2004-04-22 12:55:00

                    twardy

                    avek

                    Rejestracja: 2002-07-16

                    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

                    Skąd: Wrocław

                    jak chodzi o mgliste ale jak pisalem ten post bylem po ciezkim dniu w pracy.... postaram sie Ciebie juz wiecej nie podminowywac... bo szanuje i lubie twoje wypowiedzi (pomimo ze sie z Toba nie zawsze zgadzam). Mam nadzieje ze zakaczylismy te rozmowe w pokoju

                    LINK
  • TO TYLE!!!

    Lord Satham 2004-04-15 22:32:00

    Lord Satham

    avek

    Rejestracja: 2003-01-08

    Ostatnia wizyta: 2013-04-10

    Skąd:

    http://www.boxofficemojo.com/franchises/vs-passion.htm

    A na film i tak nie pojde, bo mnie on nie interesuje.

    LINK
  • post bez sensu ale z ideą:P

    Anor 2004-04-18 09:41:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Chyby

    Ja się osobiście zgadzam ze słowami Seby i widze ze zostajemy sami (ja i Seba na polu bitwy) przwciwko wam wszystkim... Moje zdanie wyraziłem na Azylu jeśłi chodzi o Pasję i nie zamierzam koomentować wiecej. Mimo to muszę poprzeć Sebę żeby nie było że sam uważa jak uważa i jest odosobniony, jestem z nim....

    LINK
    • :)

      Sebastiannie 2004-04-18 22:16:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      - A mówiłeś, że nic cię to nie obchodzi...
      - Bo nie obchodzi... tylko nie mów o tym nikomu .

      Chyba złapałem tę ideę, a nawet po raz pierwszy od jakiegoś czasu uśmiechnąłem się za sprawą Internetu . Może to naprawdę jest tak, że nawet Richard Kimble musi kiedyś przestać uciekać... chociażby na chwilę... W każdym razie Richard się nie podda, bo nie chce wrócić do wiezięnia. Tak przynajmniej było w filmie, który jest jednym z moich ulubionych.

      LINK
  • Pasja i hipokryzja

    Lord Satham 2004-04-20 11:35:00

    Lord Satham

    avek

    Rejestracja: 2003-01-08

    Ostatnia wizyta: 2013-04-10

    Skąd:



    * Coraz częściej zastanawiam się, czy słowo „pasja” to tytuł filmu Mela Gibsona, czy też odzwierciedlenie neurotycznego stanu emocjonalnego, w jaki popadli przeciwnicy tego filmu. Zadziwiające, jakich pokrętnych metod i przykładów używają, aby zdyskredytować dzieło i jego twórcę.
    Przede wszystkim święcie oburzeni twierdzą, że są zbulwersowani brutalnością filmu. Trudno im odmówić do tego prawa, wszak sztuka i jej odbieranie jest kwestią smaku i gustu, a nad nimi się nie dyskutuje. Jednak z ust tych osób nie usłyszałem słowa sprzeciwu na temat niereżyserowanej brutalności codziennego życia, przedstawianej chociażby w mediach. Nie zrażają ich dokumentalne reportaże, ukazujące porozrywane na strzępy ludzkie ciała. Z chorobliwą ciekawością, bez słowa sprzeciwu, wchłaniają relacje z procesu niemieckiego zboczeńca-kanibala, który sfilmował pożeranie na żywo swojej ofiary. Są i tacy, którzy oferowali mu potężne pieniądze za autorski scenariusz do filmu. Z anatomiczną ciekawością oglądają żywe ludzkie szkielety z Etiopii i pornograficzne filmy hołdujące najbardziej wyuzdanym i zdegenerowanym zboczeniom. To ich nie rusza.
    Nagle, z gwałtownością wulkanu, eksplodowała z nich wyjątkowa delikatność, wręcz alergia na obrazy, które od ok. 2000 lat są opisane w Biblii. Przecież Mel Gibson nie stworzył niczego ponad to, co skrupulatnie i dokładnie zostało opisane, często przez naocznych świadków. Z niektórych szczegółów nawet zrezygnował.
    Rekordy biją niektórzy Żydzi. Były ambasador Izraela w Polsce, p. Weiss, protestuje i prostuje, że przecież w czasach Chrystusa rządzili Rzymianie, więc to oni są odpowiedzialni za Jego śmierć. Nie podejmuję polemiki, gdyż uważam, że kwestię tę dokładnie wyjaśnia Biblia. Wystarczy przeczytać. Chciałbym natomiast słowa p. Weissa zadedykować jemu samemu oraz tym Żydom, którzy twierdzą, iż to głównie Polacy w czasie lI wojny światowej ich mordowali. Dokładnie bowiem pamiętają, kto u nich rządził dwadzieścia wieków temu, a zapomnieli, kto w Polsce rządził około 65 lat wstecz. Cóż za wybiórcza pamięć!
    Przepraszam za ten polski wątek w refleksji na temat „Pasji” Mela Gibsona. Uważam jednak, że nawet hipokryzja powinna mieć swoje granice.

    LINK
    • zgadzam sie

      twardy 2004-04-22 12:59:00

      twardy

      avek

      Rejestracja: 2002-07-16

      Ostatnia wizyta: 2012-02-07

      Skąd: Wrocław

      obecne meida sa przepelnione przemoca i jakos nikt nie protestuje,,, a uwazam ze to one maja wiekszy wplyw naludzi niz film ktory dla mnie akorat mial inne przeslania

      LINK
    • cd

      Lord Sidious 2004-04-25 13:06:00

      Lord Sidious

      avek

      Rejestracja: 2001-09-05

      Ostatnia wizyta: 2022-06-30

      Skąd: Wrocław

      Co do Ambasadora Izraela - to powiem tak, że to co nawypisywał we Wprost... to przykład tego o czym mówisz. Z argumentacją - mocną i dosadną trudno było sie nie zgodzić, ani tym bardziej z nią polemizować... tyle, że byłą ona zupełnei nie adekwatna do filmu, do Pasji.

      LINK
  • Dzisiaj w TVP

    Jenth23 2006-04-15 20:12:00

    Jenth23

    avek

    Rejestracja: 2003-12-09

    Ostatnia wizyta: 2021-06-25

    Skąd: Wrocław

    Chyba warto obejrzeć (i ew.nagrać)

    LINK
  • Nie widzę wartości

    Sebastiannie 2006-04-16 11:14:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Moja siostra wczoraj to oglądała i, z tego co mówi, już po kilku minutach zaczęła się jatka, która trwała praktycznie do końca . Właściwie można by się zastanowić czy ten film ma jakieś przesłanie, poza ukazaniem takiej najbardziej naturalistycznej przemocy. Bo Nowy Testament opowiada jednak dużo szerszą historię Jezusa, zawiera różne nauki, przypowieści i tym podobne. Tymczasem "Pasja" jest bestialska. Jeśli ktoś nie zna Biblii, to nie wiem, jaką naukę wyniesie z tego filmu... A jeśli ktoś Biblię zna, to niczego nowego się nie dowie, poza doświadczeniem krwawej rzezi. Moim zdaniem to jest chore i ciężko mi dostrzec wartość tego filmu. Epatowanie cierpieniem i takim sadystycznym zadawaniem bólu jest jednak pewnego rodzaju zboczeniem. Film religijny mógłby wnieść coś pozytywnego, natomiast "Pasja" idzie po linii najmniejszego oporu. Naprawdę nie jest trudno zszokować widza, pokazując mu przez dwie godziny katowanie innej żywej istoty. Do tego wcale nie potrzeba akurat Jezusa - wystarczy dowolny człowiek, bądź zwierzę. Jezus był nawet w o tyle lepszej sytuacji, że zginął za jakąś ideę, tymczasem są też straszne śmierci zadawane zupełnie bez powodu.

    LINK
    • czaisz..

      Ssiruuvi 2006-08-03 09:55:00

      Ssiruuvi

      avek

      Rejestracja: 2006-04-25

      Ostatnia wizyta: 2007-06-09

      Skąd: Szczecin

      ciagle mowisz ze film nie ma przeslania, ze jest brutalny i oblesny. No przciez o to wlasnie chodzi.. film pokazuje jakie meki przezywal jezus.

      Bo Nowy Testament opowiada jednak dużo szerszą historię Jezusa, zawiera różne nauki, przypowieści i tym podobne.

      No fajnie a gibson olal nauki i pokazal ostatnie 12 godzin, moze tez dlatego, ze wszystkie filmy o jezusie mowily wlasnie o jego naukach, a some meki i ukrzyzowanie trwaly 5 czy 10 minut. Poza tym w filmie masz ciekawie przedstawiona "tragedie" judasza, krotkie i plytkie ale ciekawe.I jeszcze taka ciekawostka.. owszem moze i film jest brutalny i dzieci nie powinny go ogladac.. ale sobie nie wyobrazasz ile z nich wchodzi na strony takie jak rotten.com czy ogrish.com. Jak jestes twardy porownaj film z nimi i sie wypowiedz wtedy! ..

      LINK
  • Brak pasji

    anka 2006-04-16 12:29:00

    anka

    avek

    Rejestracja: 2004-11-28

    Ostatnia wizyta: 2010-12-16

    Skąd:

    Nie można w tym filmie dostrzec czegoś czego tam po prostu nie ma. Gdyby jakiś przybysz z obcej planety nie mający pojęcia o genezie chrześcijaństwa i męce Jezusa obejrzał to "dzieło" to pewnie prędzej umarłby z nudów niż dobiewiedział się dlaczego oni tak okładają tego biednego człowieka. Nie wiem co Gibson chciał osiągnąć poza efekciarstwem i epatowaniem wiedza brutalnymi scenami, litrami krwi, wymyślnymi torturami i tymi wszystkimi okropieństwami bo to bez odpowiedniej fabuły i dramaturgii to nic nie znaczy i Mel nie jest pierwszym który się o tym przekonał, tylko czemu do swojej koszmarnej wizji musiał sięgnąć aż po historię Jezusa?

    LINK
    • Symbole

      NLoriel 2006-04-18 21:48:00

      NLoriel

      avek

      Rejestracja: 2003-01-05

      Ostatnia wizyta: 2022-01-20

      Skąd: Sluis Van

      Ten film mówi za pośrednictwem symboli, które nieustannie przewijają się to w tle, to na pierwszym planie.
      Tylko zabrakło moim zdaniem jednego z najważniejszych - rozdarcia się zasłony w Świątyni.

      LINK
  • Zgadzam sie z tym co powyzej.

    Jaden_Kenobi 2006-04-16 12:45:00

    Jaden_Kenobi

    avek

    Rejestracja: 2006-02-18

    Ostatnia wizyta: 2006-04-22

    Skąd: Rokietnica

    ja osobiscie wyznaje religie protestancka wiec film ten nie wywolal na mnie szczegolnego wrazenia, stwierdzenie nasunelo mi sie tyko jedno: takich filmow nie powinno byc! Gibson przesadzil, stworzyl nowa biblie pod tytulem "Koszmar zycia Chrystusowego"

    LINK
  • Pasja ma

    Sir Mavins 2006-04-16 18:24:00

    Sir Mavins

    avek

    Rejestracja: 2004-07-24

    Ostatnia wizyta: 2007-10-10

    Skąd:

    jedna ważną rzecz: powinno sie ten film pokazywac dzieciom, gdy zaczynają uczyć się religii.
    A tak na marginesie, to skatowany człowiek raczej nie przeszedłby taki szmat drogi. nawet pomoc by nie na wiele sie zdała.
    Nie zauważyłem mankamentów niezgodnych z moja dotychaczasową wiedzą, poza tym że nie dłoń przebito, a nadgarstek, gdyż zleciałby z krzyża - anatomia.

    LINK
  • Pasja, Pasja

    Shedao Shai 2006-04-16 18:46:00

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    eee.... jakoś nie znalazłem motywacji żeby obejrzeć

    LINK
  • Jakoś nie dziwią mnie

    Boris tBD 2006-04-16 21:39:00

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    wasze wypowiedzi, tacy własnie są chrzescijanie - szukają duchowych mżonek, przy czym pozostają nie czuli na najprostszy ból, cierpienie, to dla nich nic nie znaczy... chcą czegoś majestatycznego na miarę wyobrażenia o ich religii... a to co tak naprawdę uderza w drugiego bliźniego jest dla nich błachostką, niegodną uwagi, która jak to ktoś powyżej napisal potrafi zanudzić na smierć. BRAWO !

    LINK
  • obejrzałem

    Domator 2006-04-18 21:58:00

    Domator

    avek

    Rejestracja: 2003-03-31

    Ostatnia wizyta: 2007-10-09

    Skąd: Wioska Gungan

    nudne i przesadzone.

    LINK
  • Skarga

    Sebastiannie 2006-04-19 01:14:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Na Onecie można przeczytać co następuje:

    Racja Polskiej Lewicy zwróciła się ze skargą do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na Telewizję Polską za nadanie 15 kwietnia w tzw. czasie chronionym filmu "Pasja".

    Racja Polskiej Lewicy uważa, iż w ramach obowiązujących przepisów, "Pasja" mogła zostać nadana dopiero po godzinie 23. Nadawca publiczny, wyznaczając wcześniejszą godzinę emisji, zdaniem wnioskodawcy złamał prawo, a bardziej konkretnie: naruszył punkty 4 i 5 artykułu 18 Ustawy o radiofonii i telewizji ("Zabronione jest rozpowszechnianie audycji zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich, w szczególności w sposób nieuzasadniony eksponujących przemoc" oraz "Audycje lub inne przekazy, zawierające sceny lub treści mogące mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich, inne niż te, o których mowa w ust. 4, mogą być rozpowszechniane wyłącznie w godzinach od 23 do 6"), a także punkt 1 paragrafu 1 Rozporządzenia KRRiT z dnia 20 listopada 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad kwalifikowania, rozpowszechniania i sposobu zapowiadania audycji lub innych przekazów, które mogą zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi niepełnoletnich.

    Racja Polskiej Lewicy uważa, iż "Pasja" zawiera drastyczne, pełne cierpienia naturalistyczne sceny, które mogą mieć szkodliwy wpływ na zdrowie i rozwój niepełnoletnich. Członkowie partii porównują film do "krwawej jatki", chociaż nie oceniają go pod względem merytorycznym, czy artystycznym.

    Rzecznik TVP skomentuje skargę, gdy otrzyma pismo z KRRiT.


    Rzeczywiście ja sam byłem ogromnie zdziwiony, że taki film puścili o tak wcześnej porze. Przepisy są jednoznaczne i nie może być sytuacji, gdy najstraszniejsze katowanie Jezusa uważa się za edukacyjne, zaś katowanie jakiejkolwiek innej osoby traktowanoby już jako coś szkodliwego dla rozwoju psychicznego... Myślę iż to jest rzecz oczywista, że, szczególnie w przypadku dzieci, oglądanie "Pasji" jest wysoce niewskazane (skoro moja babcia zasłaniała oczy ręką, a matce zrobiło się niedobrze...). Za taką emisję powinno być co najmniej upomnienie.

    LINK
    • Uzupełnienie (treść skargi)

      Sebastiannie 2006-04-19 02:06:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
      Skwer Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski 9
      01-015 Warszawa

      Zwracamy się ze skargą z powodu nadania przez Program 1 Telewizji Polskiej w dniu 15 kwietnia 2006 roku, w godzinach 20:15 – 22:20 filmu pt. „Pasja”. Emisja tej audycji w podanych godzinach spowodowała naruszenie punktów 4 i 5 artykułu 18 Ustawy o radiofonii i telewizji z 29 grudnia 1992, które brzmią:

      • punkt 4: „Zabronione jest rozpowszechnianie audycji lub innych przekazów zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich, w szczególności zawierających treści pornograficzne lub w sposób nieuzasadniony eksponujących przemoc”;
      • punkt 5: „Audycje lub inne przekazy, zawierające sceny lub treści mogące mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich, inne niż te, o których mowa w ust. 4, mogą być rozpowszechniane wyłącznie w godzinach od 23 do 6”,

      a także punktu 1 paragrafu 1 Rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 20 listopada 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad kwalifikowania, rozpowszechniania i sposobu zapowiadania audycji lub innych przekazów, które mogą zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi niepełnoletnich, który brzmi:

      • „§ 1. Audycje lub inne przekazy, które ze względu na zawarte w nich treści lub ich formę mogą zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi niepełnoletnich, w szczególności zawierające: (pkt. 1) sceny przemocy, zwłaszcza takie, w których przemoc jest sposobem rozwiązywania konfliktów lub celem samym w sobie, lub promujące stosowanie przemocy poprzez nieukazywanie negatywnych konsekwencji takich zachowań dla człowieka stosującego przemoc, nie mogą być rozpowszechniane między godziną 6 a godziną 23”.

      Film fabularny w reżyserii Mela Gibsona pt. „Pasja” z założenia miał prezentować sceny pełne brutalności, cierpienia, w których przemoc fizyczna i psychiczna oraz lejąca się niemal litrami krew są nieodłącznymi elementami kreującymi postać głównego bohatera. Produkcja prawie od początku do samego końca epatuje niezwykle drastycznymi ujęciami pełnymi krwi z powodu dręczenia człowieka przez innych ludzi. Naturalistyczne ukazanie biczowania, rozrywania ciała, nakładanie korony cierniowej czy ukrzyżowanie, to momenty, które stanowią główny motyw, a sprawiają wrażenie makabry, krwawej jatki.

      Nie dokonujemy oceny ze względu na wartość merytoryczną i artystyczną produkcji, zauważamy natomiast, że emisja filmu w godzinach 20:15 – 22:20 stanowi poważne naruszenie prawa przez Telewizję Polską. Pod uwagę należy wziąć fakt, że produkcje tego typu – z uwagi na dobro widzów małoletnich - mogą być nadawane tylko i wyłącznie w godzinach 23:00 – 6:00. Telewizja jednak najwidoczniej świadomie postanowiła złamać przepisy ustawy i rozporządzenia poprzez rozpowszechnianie audycji zagrażającej psychicznemu i moralnemu rozwojowi małoletnich. Ukazane drastyczne, brutalne sceny mogą mieć niezwykle poważny szkodliwy wpływ na zdrowie i rozwój osób niepełnoletnich, które powinny być szczególnie chronione przed treściami pełnymi przemocy. Jednak TVP zlekceważyła dobro swoich młodych widzów i zagrała na najniższych emocjach, świadomie wywołując szok, zniesmaczenie i obrzydzenie. Zauważmy również, że film został nadany w czasie prime time, a do tego w dniu świątecznym, kiedy zdecydowana większość polskich rodzin spędzała wieczór przed telewizorem, wspólnie oglądając nadawane programy.

      W związku z poważnym naruszeniem przez Telewizję Polską polskiego prawa, obowiązujących norm i dobrych obyczajów oraz jawne propagowanie treści szkodliwych społecznie, wnosimy o podjęcie stosownych, określonych przepisami, działań wobec nadawcy. Prosimy również o poinformowanie o podjętych krokach.

      Do niniejszej skargi dołączamy w formie elektronicznej utrwalone ujęcia z filmu „Pasja”, nadawanego 15 kwietnia 2006 roku przez Program 1 TVP.

      Prezydium Zarządu Krajowego
      RACJI Polskiej Lewicy

      LINK
      • Dziwne

        Bendu 2006-04-19 17:50:00

        Bendu

        avek

        Rejestracja: 2003-09-21

        Ostatnia wizyta: 2020-03-20

        Skąd: POZNAŃ

        i zastanawiające, że głosząca się jako "niezwykle tolerancyjna, głosząca równość, najdalej posunięty liberalizm obyczajowo-światopoglądowy, pacyfizm, humanizm, równouprawnienie i zwiększenie zakresu swobód" partia złożyła skargę na ów film...

        Może dlatego, że jest antyklerykalna? Tylko jaki ma to związek z tym filmem?

        Myślę, że w tym wypadku skarga na "Pasję" dobitnie ukazuje RPL-owską niekonsekwncję, autonegację własnych (pseudo)idei i infantylizm.

        LINK
        • Chodzi o obłudę

          Sebastiannie 2006-04-20 00:31:00

          Sebastiannie

          avek

          Rejestracja: 2002-12-28

          Ostatnia wizyta: 2008-09-20

          Skąd: Pabianice

          Ależ właśnie jest całkiem odwrotnie . Przecież te przepisy zostały przeforsowane głównie przez środowiska kościelne i teraz się okazuje, że ci ludzie tak naprawdę wcale nie troszczą się o wyeliminowanie z telewizji przemocy ani o ochronę psychiki najmłodszych widzów . Rzeczywiście jest to sztandarowy przykład PRL-owskiej niekonsekwencji, autonegacji własnych idei i infantylizmu. Bo albo uznajemy, że bestialska przemoc i krwawe jatki są szkodliwe dla psychiki, albo nie są. Tymczasem obłudnicy uważają, że skatowanie Jezusa i pokazanie tego w TV jest w sumie OK i hektolitry krwi służą wtedy szczytnym celom, a skatowanie np. Bendu i pokazanie tego w prime time`ie byłoby dla nich skandalem wprost trudnym do wyobrażenia. Tutaj właśnie dochodzimy do równości i równouprawnienia, które tak cię zastanawia i jest dla ciebie niezrozumiałe. Cierpienie Jezusa nie jest ani lepsze, ani gorsze od cierpienia Bendu (gdyby ciebie tak katować). Skoro twoje cierpienie nie zostałoby dopuszczone ze względu na obowiązujące przepisy o ochronie zdrowia fizycznego, psychicznego i moralnego, to te same przepisy trzeba stosować identycznie do każdego innego przypadku. No chyba że uznajemy, iż przemoc nie ma szkodliwego wpływu - wtedy mamy inną sprawę. Trzeba się zdecydować. Tylko raczej nikt nie wyobraża sobie, że środowiska kościelne nagle powiedzą, że w sumie nie ma żadnego problemu z przemocą w TV .

          LINK
          • Tylko..

            Burzol 2006-04-20 09:36:00

            Burzol

            avek

            Rejestracja: 2003-10-14

            Ostatnia wizyta: 2022-06-30

            Skąd: Poznań

            ...cały kłopot w tym, że to akurat Oni musieli to zrobić. Piszę `Oni`, bo teraz pewnie podniesie się krzyk, że ta skarga jest jednak z powodów ideologiczno-merytoryczno-antyklerykalnych, a nie w obawie o zdrowie i rozwój osób niepełnoletnich. Gdyby taką skargę wnieśli oburzeni rodzice, LPR, czy jakakolwiek mniej lewicowa organizacja, to takie głosy by się pewnie nie pojawiały.

            Tymczasem obłudnicy uważają, że skatowanie Jezusa i pokazanie tego w TV jest w sumie OK i hektolitry krwi służą wtedy szczytnym celom, a skatowanie np. Bendu i pokazanie tego w prime time`ie byłoby dla nich skandalem wprost trudnym do wyobrażenia
            --------------------
            Tylko ja bym cały czas trzymał się `Pasji`, nie ogólnie tej tematyki. To `Pasja` jest potwornie krwawym i brutalnym filmem, a nie pokazanie skatowania Jezusa. Myślę, że te łagodniejsze ekranizacje Pisma Świętego mogą ze spokojem być pokazywane nawet i o 12 w południe . Podobnie z Bendu gdyby występował w roli ofiary (sorry Bendu ), w jakimś sensacyjno-kryminalnym filmie od lat 12, to nawet powinien być pokazany w prime time`ie, żeby wszyscy widzieli, że Superman/Batman/por. Kolombo go uratuje .

            LINK
            • Oczywiście problemem jest sposób

              Sebastiannie 2006-04-20 10:52:00

              Sebastiannie

              avek

              Rejestracja: 2002-12-28

              Ostatnia wizyta: 2008-09-20

              Skąd: Pabianice

              Burzol napisał:
              Piszę `Oni`, bo teraz pewnie podniesie się krzyk, że ta skarga jest jednak z powodów ideologiczno-merytoryczno-antyklerykalnych, a nie w obawie o zdrowie i rozwój osób niepełnoletnich. Gdyby taką skargę wnieśli oburzeni rodzice, LPR, czy jakakolwiek mniej lewicowa organizacja, to takie głosy by się pewnie nie pojawiały.

              Bo ta skarga jest pewną prowokacją, mającą na celu pokazać obłudę tych, którzy rzekomo walczą o zdrowie i prawidłowy rozwój. Nie traktowałbym tego jako wyraz świętego oburzenia w stylu LPR . Podejrzewam, że tym osobom, tak samo jak mnie, jest w gruncie wszystko jedno jakie filmy i kiedy lecą, ale skoro Kościół przeforsował jakieś przepisy, to teraz powinien wypić piwko i pogodzić się z tym, że "Pasja" (jako film bardzo brutalny) musi być pokazywana w nocy.

              Tylko ja bym cały czas trzymał się `Pasji`, nie ogólnie tej tematyki. To `Pasja` jest potwornie krwawym i brutalnym filmem, a nie pokazanie skatowania Jezusa. Myślę, że te łagodniejsze ekranizacje Pisma Świętego mogą ze spokojem być pokazywane nawet i o 12 w południe .

              Nie no, oczywiście chodzi o sposób pokazania. Gdyby to było zrobione w sposób wyważony, a nie oparty wyłącznie na bestialskiej przemocy, to nie byłoby problemów. Przecież to nie jest pierwszy (i pewnie nie ostatni) film o Chrystusie - do tej pory jednak nikt nie chciał aż do tego stopnia wykorzystać tej historii do wywoływania niesmaku i szokowania; twórcy korzystali z Jezusa, by przekazać ludziom coś pozytywnego i myślę, że to dużo lepsza droga. Natomiast Gibson oczywiście może robić co chce, ale skoro my mamy przepisy przeciwko przemocy i brutalności w telewizji, to godzina emisji "Pasji" powinna być dostosowana, a nie obchodzona.
              Filmy o Jezusie bez krwawej jatki mogą być puszczane o każdej porze - to bezsporne.

              LINK
  • Gibson przeciwko Żydom

    Sebastiannie 2006-08-02 01:42:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Sprawa akcentów antysemickich w "Pasji", których dopatrywało się wiele osób (zarzucali oni między innymi, że Żydzi zostali ukazani jako osoby złe i żądne krwi), nabiera nowego wymiaru po ostatnim aresztowaniu Gibsona. Wg raportu szeryfa, który go zatrzymał, Gibson wykrzykiwał do niego następujące słowa: "Pieprzeni Żydzi. Żydzi są odpowiedzialni za wszystkie wojny na świecie. Jesteś Żydem?" Sam Gibson potwierdza, że użył "zjadliwych" oraz "szkodliwych" sformułowań. Tłumaczy przy tym, że stracił nad sobą kontrolę i ogarnęło go chwilowe szaleństwo. Tak czy inaczej, nie może już wyprzeć się tego, co mu siedzi w głowie. Nawet jeśli zdaje sobie sprawę, że antysemityzm jest zły, to tkwi on w jego podświadomości. Pytanie jest więc otwarte bardziej niż kiedykolwiek, czy kręcąc swoją "Pasję", Gibson nie chciał się czasem wyżyć na Żydach? Wcześniej nie było argumentów, które potwierdzałyby takie zamierzenie, ale po tym ostatnim wybryku sytuacja ulegla diametralnej zmianie.

    LINK
    • Hmmm....

      Otas 2006-08-02 07:33:00

      Otas

      avek

      Rejestracja: 2003-11-05

      Ostatnia wizyta: 2020-05-01

      Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

      akcenty antyżydowskie widzieli tylko amerykańscy żydzi i komuchy/lewaki ... reszta widziała tylko historyczna prawde
      A co do wypowiedzi Gibsona.... to bądźmy TOLERANCYJNI hehe ... ty sobie mozesz najeżdżać na polityków i księży to dlaczego G. nie może na żydów??? ... ahh.... zapomniałem.. bo to jest niepoprawne politycznie

      LINK
      • Jak ktoś chce to antysemityzm znajdzie

        Komandor Eire 2006-08-02 09:09:00

        Komandor Eire

        avek

        Rejestracja: 2005-08-08

        Ostatnia wizyta: 2013-05-05

        Skąd: Ze wsi

        nawet w "Lalce" i "Mendlu Gdańskim". Ja nie dostrzegłam w Pasji argumentów antysemickich, bo po prostu nie po to poszłam go obejrzeć. To po pierwsze.
        Po drugie, czemu skoro mamy wolność słowa, czemu nie można obrażać przedstawicieli KILKU nacji-(Żydów, Murzynów).
        Po trzecie- sądzę, że większośc ludzi nie rozpamiętuje ciągle tego filmu, szczególnie pod kątem przedstawienia w nim Żydów. Oni sami chyba chcą byśmy o tym nie zapomnieli, że poczuli się kiedyś tam, urażeni.

        LINK
        • Nie ma problemu

          Sebastiannie 2006-08-03 03:23:00

          Sebastiannie

          avek

          Rejestracja: 2002-12-28

          Ostatnia wizyta: 2008-09-20

          Skąd: Pabianice

          Komandor Eire napisał(a):
          Po drugie, czemu skoro mamy wolność słowa, czemu nie można obrażać przedstawicieli KILKU nacji-(Żydów, Murzynów).

          Ależ proszę bardzo, obrażaj sobie wszystkich . Życzę powodzenia .

          LINK
          • Nie o to chodzi

            Komandor Eire 2006-08-03 08:23:00

            Komandor Eire

            avek

            Rejestracja: 2005-08-08

            Ostatnia wizyta: 2013-05-05

            Skąd: Ze wsi

            uważam to za hipokryzję, że tych co oplówaja Polaków albo katolików usprawiedliwia wolność słowa, a jak ktoś powie coś o Murzynach bądź Żydach to ich broni poprawość polityczna.

            LINK
            • Krytyka za poglądy

              Sebastiannie 2006-08-03 22:44:00

              Sebastiannie

              avek

              Rejestracja: 2002-12-28

              Ostatnia wizyta: 2008-09-20

              Skąd: Pabianice

              Ale co to znaczy, że usprawiedliwia wolność słowa . Wolność słowa powoduje tylko, że mogą mówić, co chcą, ale i tak podlegają za to krytyce. Gibson też obraża Żydów i do więzienia za to nie pójdzie, tylko po prostu wystawia tym sobie świadectwo. Generalnie z mówieniem o Murzynach, Żydach, czy Polakach jako o jakiejś jednolitej całości jest w identyczny sposób nieprawdziwe i żałosne . Jeśli np. Niemcy pokazują nas w reklamach jako złodziei, to też protestujemy i mamy rację. Taka jest rola grup czymś dotkniętych, żeby przedstawić swoje stanowisko i nie wiem, gdzie leży problem .

              LINK
              • Nie mówię że to nie jest żałosne

                Komandor Eire 2006-08-03 23:13:00

                Komandor Eire

                avek

                Rejestracja: 2005-08-08

                Ostatnia wizyta: 2013-05-05

                Skąd: Ze wsi

                i że powinno to istnieć, ale zwracam uwagę na niekonsekwencję. Taki np. "Oliver Twist" został okrzyknięty antysemickim, bo jest w nim JEDEN antybohater-żyd. Dla mnie negatywnymi postaciami w Pasji byli sami kapłani, świadomie skazujący niewinego, a nie tłumy Żydów. Ja bym to odczytała jako przestrogę przed owczym pędem, któremu ludzie ulegają bez względu na kulturę czy rasę. Jak zareagowałabym ja na ich miejscu, mając z jednej strony obywateli znanych i poważanych, których urząd ugruntowały boskie nakazy i tradycja, a z drugiej strony jakiegoś cieślę, co niby cuda czyni, ale jednocześnie sprzeciwia sie kapłanom?

                (Tak na marginesie- może źle to tłumaczę, bo jeszcze przed filmem znałam tę historię i dużo o niej myslałam?)
                Tyle o antysemityźmie w Pasji.

                Nie popieram bluzgania na całe narody, ale odnoszę wrażenie, że niektórzy są bardziej na tym punkcie przeczuleni niż powinni. Wspomniany już "Oliver Twist", czy rodzima "Nasza Szkapa"(!!!) są wskazywane jako antysemickie. Jak po przeczytaniu ataku na takie laktury można brać na serio ataki na Pasję?

                Sprawa reklam została rozwiązana, przeciętni zjadacze chleba o niej zapomnieli, podbnie jak o pewnym filmie pięknie ukazującym polską wieś, o którym wielu z nich nie miało pojęcia. Tymczasem Pasje wywleka się wciąż na wierzch. Oczywiście film o religijnej tematyce, a reklama na poziomie kreskówki różnią się, ale problem jest ten sam.

                LINK
          • nom

            Shedao Shai 2006-08-03 17:48:00

            Shedao Shai

            avek

            Rejestracja: 2003-02-18

            Ostatnia wizyta: 2022-06-30

            Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

            jakby nie było - Eire słusznie prawi.

            LINK
      • Omamy

        Sebastiannie 2006-08-03 03:21:00

        Sebastiannie

        avek

        Rejestracja: 2002-12-28

        Ostatnia wizyta: 2008-09-20

        Skąd: Pabianice

        Otas napisał(a):
        reszta widziała tylko historyczna prawde

        Reszta co chwilę odwracała głowę . Ale z drugiej strony masz rację - oni pewnie rzeczywiście widzieli w tym historyczną prawdę, co jest samo w sobie niebezpieczne . Do każdego filmu trzeba podchodzić krytycznie, a tutaj religijne otumanienie przysłoniło ludziom rozsądek. Rzadko kto zgłębiał przyczyny takiego, a nie innego ukazania postaci - teraz zaś, kiedy wiemy, że reżyser ma inklinacje antysemickie, należałoby się zastanowić, czy jego osobiste fobie nie przełożyły się czasem na to, co chciał przemycić w filmie. Jeśli rasista nakręci film np. o czarnych, również wypadałoby zachować ostrożność w stosunku do takiego `dzieła`, bo przedstawione tam fakty z dużym prawdopodobieństwem mogły zostać spaczone.

        LINK
    • i tak

      Lord Bart 2006-08-02 11:39:00

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      kończy się nadmierne spożycie.

      LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..