TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Hańba kina w Cannes

Lord Bart 2004-05-24 16:26:00

Lord Bart

avek

Rejestracja: 2004-01-20

Ostatnia wizyta: 2021-09-13

Skąd: Warszawa

Za Onetem:
Amerykański reżyser Michael Moore, którego film "Fahrenheit 9/11" zdobył w sobotę główną nagrodę na 57. festiwalu w Cannes, zadedykował Złotą Palmę "dzieciom w Ameryce i w Iraku oraz tym wszystkim na całym świecie, którzy cierpią z powodu działań" USA.


"Wiele osób chce ukryć prawdę, zamknąć ją w szafie, ale wy wyciągnęliście ją z szafy" - powiedział Moore pod adresem jury, które przyznało mu Złotą Palmę.

Reżyser wyraził nadzieję, że niedługo dojdzie do zmiany. "Nie jestem sam. Są miliony Amerykanów takich jak ja, a ja jestem taki jak oni" - podkreślił Moore.

Zwycięzca przekazał, że rozmawiał po otrzymaniu nagrody z przewodniczącym jury Quentinem Tarantino, który zapewnił go, że wyróżnienia dla niego nie należy traktować w kategoriach politycznych.

"Quentin mi powiedział: »chcemy, żebyś wiedział, że wymiar polityczny twojego filmu nie ma nic wspólnego z nagrodą. Nie jesteśmy tutaj, aby rozdawać nagrody polityczne. Członkowie jury mają różne poglądy polityczne. Niektórzy nie mają poglądów«" - powiedział Moore na konferencji prasowej.

"Otrzymałeś tę nagrodę, bo zrobiłeś świetny film. Mówię ci to jak reżyser reżyserowi" - tak brzmiały słowa Tarantino według Moore`a.

Poza tym na konferencji prasowej po uroczystości rozdania nagród, twórca "Kill Billa" oficjalnie wypowiedział się w imieniu całej komisji, iż cała "bzdurna kwestia polityki" zostanie podniesiona po werdykcie. "Wszyscy niezależnie od niej zgodziliśmy się, że »Fahrenheit 9/11« był najlepszym filmem z konkursu" - stwierdził Tarantino jako przewodniczący jury. Od siebie bardziej dodał: "Chcę, żeby to było jasne. Gdyby ten film pokazywał wszystko to, co chciałem zobaczyć i w co wierzę, ale nie był dobrym kinem... pierwszy przebiłbym mu osikowy kołek przez serce".

Jak sam Moore później przyznał, opinia Tarantino znaczy dla niego bardzo dużo. "Gdybym chciał składać polityczne deklaracje, starałbym się o urząd. A ja chcę kręcić filmy."
--------------------------------------------------------------------------
Och jak nisko w mych oczach upadła Pan Moore i o zgrozo Tarantino.
Po wspaniałych "Zabawach z bronią" liczyłem na równie ciekawe dzieła, tymczasem Pan Moore skręcił w stronę brudnej i śmierdzącej polityki. Wszyscy wiemy o jego niechęci do obecnego Prezydenta USA ale po kiego nagradzać ten film Złotą Palmą???? Chyba im palma odbiła?? żenujące są te występy rezyserków i aktorzyn, którzy pieprzą na Busha z mównicy zamiast podziękowac za nagrodę mamusi i cioci i spłynąć!!!
Aż mnie krew zalewa. Tak było podczas gali oscarowej gdy Moore odbierał nagrodę za "Zabawy" tak było i teraz.
I jeszcze ta izraelska reżyserka Keren Yedaya płakał nad zniewoloną Palestyną... reeeety myslałem że się przekręcę......
FILM JEST K***A SZTUKĄ A NIE POLITYCZNĄ AGITACJĄ

I jeszcze mój ukochany Taran pierdzieli że kontekst polityczny nie miał żadnego wpływu na nagrodę.
Jeśli kino dalej będzie kierowało się tą ściezką to ja wysiadam........

A co Wy na to??
Tylko proszę bez postów w stylu jestem za/przeciw Bushem/owi .

LINK
  • Hmmmmmmm

    Strid 2004-05-24 16:39:00

    Strid

    avek

    Rejestracja: 2003-06-28

    Ostatnia wizyta: 2022-06-21

    Skąd: Poznań

    Jestem przeciw Bushowi........... tfuuuuuuuuuuuuuuuu...... sorki
    Dobra teraz na serio:
    Wydaje mi sie że nie nalezy odrazu się zamartwiać że kino coraz bardziej się w polityke misza komercha panuje więc w większości ludzie krecą to co sie sprzedaje i wydaje mi sie że między innymi o to tu chodzi. Choćby wystarczy na gry spojżeć. Był czas gdy gry o wojnie czy walce z terroryzmem sprzedawały sie jak świerze bułeczki i cały czas tak jest choc co prawda w mniejszym stopniu ale tak jest. no a teraz większość sławnych ludzi wyskakuje z textami:
    "...jestem przeciw wojnie... głosujcie na mnie..." itp.
    Ludzie którzy chcą stać się popularni poruszają takie tematy i w taki sposób aby trafic do jak największej liczby odbiorców.
    Tak mi się przynajmniej wydaje. Ludzie sławni robią wszystko zeby zdobyć jeszcze większą sławe i popularność więc pewnie to z tąd "są te występy rezyserków i aktorzyn, którzy pieprzą na Busha z mównicy zamiast podziękowac za nagrodę mamusi i cioci i spłynąć!!!" Niestety ale tak pewnie jest

    LINK
  • hmm

    Mefisto 2004-05-24 19:56:00

    Mefisto

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2017-01-10

    Skąd: Warszawa

    no mi się to też nie podoba, tym bardziej, że Moore lubi bawić się prawdą i ją przekłamywać - vide Zabawy z bronią. A upolityczniania filmów nie cierpię

    LINK
  • dziś rano

    Anor 2004-05-25 01:34:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2022-07-01

    Skąd: Chyby

    Pani Olejnik zrobiła wywiad z krytykiem filmowym GW oraz dystrybutorem tego całego fiilmu na polskę. Musze pwoiedziec ze miałęm od razu mieszane uczucia gdyż powiedziano wprost ze autor uwielbia bawić sie prawdą a w ogóle nazwanie tej pozycji za dokument jest totalną bzdurą, bo jak ten pan krytyk sie wypowiedział Dokument filmowy moze być nazwany Dokumentem tylko wtedy gdy daje się wypowiedzieć obu stronom konfliktu czy sprawy a tu tego nie ma.

    Osobna kwestia to sama nagroda. Zawsze nagrody w Cannes były dla mnie jakąś lekko mniej komercyjną wersją oscarów, zawsze je szanowałem bardziej, ale taka decyzja jak teraz o nadaniu nagrody wąłśnie Moorowi to dla mnie sprzedajny skandal i to ze Francuzi nie popiwrają wojny od razu wpłynęło na decyjże o wyborze filmu (mimo z etylko jeden z jury był francuzem to reszta to byli koljeni `zwolennicy` interwencji). Polityka jest juz wszędzie a to ze nawet włazi brudnymi papciami w sztukę to skandal

    LINK
    • Polityka była, jest i będzie

      Sebastiannie 2004-05-25 01:58:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      Polityka zawsze właziła w sztukę, tylko zależy czy robi to ordynarnie czy subtelnie . Nie jestem znawcą tematu, ale całe średniowiecze to totalne podporządkowanie twórczości pod obowiązujący powszechnie model polityczno-religijny. W latach pięćdziesiątych XX w. masz też w Stanach nagonkę na rzekomych komunistów, która zdziesiątkowała środowisko artystyczne. Wiele filmów kręconych w tamtym okresie miało jednoznaczną wymowę antykomunistyczną. Przecież nawet Gwiezdnym wojnom, które kręcono znacznie późniejm, przypięto pewne elementy polityczne podczas zimnej wojny - Imperium Zła, to Związek Radziecki, kontra dobra Rebelia, czyli najpewniej Stany Zjednoczone . Nie mówię już o tym co działo się w tzn. Bloku Wschodnim - tutaj mieliśmy całkowite podporządkowanie sztuki polityce...
      Poza tym ostatnio, przy okazji Gangów z Nowego Jorku nasz Lord Sidious zachwalał polityczną wymowę tego filmu, który miał krytykować Północ z czasów wojny secesyjnej i być taki anty-hollywoodzki... Polityka jest i była wszędzie .

      LINK
      • owszem masz rację

        Anor 2004-05-25 02:19:00

        Anor

        avek

        Rejestracja: 2003-01-09

        Ostatnia wizyta: 2022-07-01

        Skąd: Chyby

        Co do tego ze keidyś sztukę i kulturę wykorzystywano do propagandy i w celach politycznych. obecnie też tak było ale odnosiło się to jak np w podanych przez ciebie Ganagach do czasów przeszłych, podobnie było w Patriocie i innych filmach. Obecnie jednak sztuka/kultura zawsze szczyciła się ta niezależnością co do wydarzeń obecniych, a tu bach... I to jeszcze nagrodę dostaje

        LINK
  • ej

    twardy 2004-05-25 04:40:00

    twardy

    avek

    Rejestracja: 2002-07-16

    Ostatnia wizyta: 2012-02-07

    Skąd: Wrocław

    Cannes powstalo po to zeby byc antyamrykanskie (najlepiej ze tam wygrywaja filmy amerykanskie)... co do Moora to on uprawaia dokument ale ze jest stroniczy politycznie, mi sie wydaje ze dokument zawsze w jakim senscie bedzie stroniczy, bardziej lub mniej...a co do aktorow w USA to oni zawsze byli antyrepublikanscy, bo najlepiej sie trabi o ideach jak sie zyje w wili za 20 mln baksow i o nic nie trzeba sie martwic i robic bo dla mnie danie 100 000 (jak sie za film bierze 20mln)na jakas fundacje jest smieszne.... i do tego jak sie o tym trabi na okolo

    LINK
  • powiem...

    HaN 2004-05-26 22:47:00

    HaN

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2022-03-03

    Skąd: szczecin

    tak... Filmow propagandowych nie powinno sie traktowan jak normalnych (czyli, chyba calej reszty). Poza tym Moore nie lubi Busha i sie na niego uwziol, nakrecil bardzo krytyczny o nim film (napewno nieobiektywny) i do tego dostal za to nagrode!! No jak dla mnie przesada. Reszta filmow zostala wg mnie w tym momencie bardzo skrzywdzona. Ps. Zal mi ze Tarantino przyczynil sie do uhonorowania tej porpagandy.

    LINK
  • A ja powiem...

    Misiek 2004-05-27 00:58:00

    Misiek

    avek

    Rejestracja: 2003-01-12

    Ostatnia wizyta: 2022-05-16

    Skąd: Wrocław

    ...że propaganda też jest sztuką (oczywiście dopiero po jakimś czasie). Cała twórczość polskiego oświecenia w dobie Sejmu Czteroletniego była do bólu propagandowa, a jednak ludzie się tym zachwycają. Seba raczył zauważyć (i słusznie) propagandowo-religijny charakter kultury średniowiecza, propagandą polityczną parał się Kochanowski, Potocki, Krasicki i wielu innych. "Manifest Komunistyczny" jest obecnie jedną z najważniejszych książek w dziejach ludzkości. W drugiej połowie XIX wieku mieliśmy poza tym multum propagandy społecznej (weźcie dowolnego pisarza pozytywistycznego). Socrealizm, nastawiony wyłącznie na propagandę, wprowadzał ją do wielu dziedzin sztuki, także sztuki filmowej. A potem w tej dziedzinie działo się wiele po obu stronach Żelaznej Kurtyny. Do czego zmierzam: każde z tych propagandowych "gniotów" jest dzisiaj uważane za dzieło sztuki. Musiało tylko swoje odczekać, a odbiorcy musieli nabrać dystansu. Ciężko mi stwierdzić, czy film Moore`a jest pod względem estetycznym wybitnym dziełem sztuki, jako że go nie widziałem. Ale może Tarantino dopatrzył się w nim tego, co dzisiaj widać na przykład w powojennej poezji Ważyka. Bo w to, że Tarantino przedkłąda politykę nad sztukę, akurat nie wierzę...

    LINK
  • Popieram

    Lord Sidious 2004-05-30 13:20:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-07-01

    Skąd: Wrocław

    Moore i tak przegina, bo u niego nie wiadomo na ile jest to sztuka, a na ile "lewicowa propaganda"... sorry, na takiej samej zasadzie powinni nagradzac filmy szkoleniowe Al-Quidy . to też "dokument" propagadnaowy.

    LINK
    • Proszę

      Thengel 2004-05-30 17:12:00

      Thengel

      avek

      Rejestracja: 2002-06-10

      Ostatnia wizyta: 2007-01-06

      Skąd: Warszawa

      nie porównywać filmów Moore do filmów Osamy. Wiem że to było luźne powiązanie ale...

      LINK
      • Hmm

        Lord Sidious 2004-06-06 13:21:00

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2022-07-01

        Skąd: Wrocław

        jeśli chodzi o poziom nienawiści względem Busha - róznicy chyba nie ma . Ale jak pewnie zauwazyłeś, bardziej mi chodzi o sam sposób wyboru filmu nagrodzonego, niż powiązanie... Filmy Osamy byłby dopbitniejsze.

        LINK
  • Pojutrze - filmem anty-Bushowym ?

    Strid 2004-05-30 17:00:00

    Strid

    avek

    Rejestracja: 2003-06-28

    Ostatnia wizyta: 2022-06-21

    Skąd: Poznań

    dziś się dowiedziałem ze film "Pojutrze" oskarża się o propagande przeciwko Bushowi. Wedłóg niektórych krytyków sytuacja w filmie jest przedstawiona tak jakby to Bush spowodował........ epoke loddowcową.......

    LINK
  • "Fahrenheit 9.11" widziałem

    Lord Bart 2004-07-05 11:34:00

    Lord Bart

    avek

    Rejestracja: 2004-01-20

    Ostatnia wizyta: 2021-09-13

    Skąd: Warszawa

    rzeczywiście stawia w paskudnym swietle Busha, ale to moim zdanie wyjatkowo złosliwy film. Michaela Moore to szmaciarz od propagandy. Żal mi go po cudownych "Zabawach z bronią"
    Komentatorzy są zgodni, że "Fahrenheit 9.11" jest zręczną propagandową agitką używającą uproszczeń, półprawd, a nawet teorii spiskowych i odwołującą się bardziej do emocji niż rozumu..

    LINK
  • Ja

    Neimoidian 2004-07-13 23:07:00

    Neimoidian

    avek

    Rejestracja: 2003-01-07

    Ostatnia wizyta: 2006-01-22

    Skąd: Gdańsk

    się nie wybieram, bo nie znam na tyle rzeczywistości, by móc obiektywnie ocenić to, co Moore zaprezentuje. Bardzo często nie wiedzialbym co jest prawdą, co półprawdą a co kombinowaniem.
    Ten film dobrze bedzie jednak ocenić z dystansu, kiedy już zapomnimy o Bushu i cała nagonka polityczna z tej czy innej strony umilknie. Wtedy będzie można siąść i rozpatrywać ten film w kategoriach warsztatowych. Nabierze może innego wydźwięku. Podobnie jak ówcześnie filmy bedące klasyką kina, choć zaliczane do dzieł o charakterze propagandowym (jak obrazy Reifenstahl czy Eisensteina -> choć z drugiej strony nie spodziewałbym się po filmach Moorea aż takiego wpływu na kino jak miałw w/w).

    LINK
  • Fahrenheit 9/11

    Narsil 2004-09-07 18:28:00

    Narsil

    avek

    Rejestracja: 2002-01-21

    Ostatnia wizyta: 2007-09-06

    Skąd: Konin

    Film jest po prostu subiektywny. Moore ukazuje tylko jedną strone medalu i nie kwapi sie o to by pokazać drugą. Robi z Busha idiotę (co akurat nie jest trudne) i potem dostaje za to nagrody. Zastanawiam się tylko czy Moore też krytykowałby rząd, gdyby na stanowisku prezydenta był jakis demokrata (i oczywiście wypadki potoczyłyby sie tak jak się potoczyły). Nie wiem naprawdę czy można ten film zaliczyc do filmów dokumentalnych. Chyba filmy te powinien cechować obiektywizm (przynjamniej tak mi się wydaje). Co do polityki i dzieł typu "Manifest..." czy nawet "Powrót posła" to wydaje mi się, że obecnie są one jedynie reliktem przeszłości, poszerzają nasza wiedzę na temat tamtych okresów i wymuszaja pewien punku widzenia uważany za słuszny w tamtym czasie. Nie wiem czy film Moore`a bedzie takim dziełem, ale na pewno nie będzie pominięty przez historię. Tylko pytanie brzmi czy uwagę zwrócił przez ukazanie Busha w złym świetle czy przez prawdę jaką przekazał.

    LINK
  • Moore to prowokator

    Lord Sidious 2004-11-14 16:08:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-07-01

    Skąd: Wrocław

    i to pokazuje w Farenheicie. Jest tam scena, w której pyta się kongresmenów, czy zaciągnęliby swoje dzieci do woja... Takich prowokacji jest więcej. Człowiek ma wrażenie, że ktoś tu jest chory psychicznie, chyba Moore, wierzący w wszechogarniający świat spisek. Zarzuca Bushowi to, że robi z ludzi głupków mieszając im w głowach strachem, a sam robi dokładnie to samo. Mało tego oglądając "Farenheita 9/11" miałem wrażenie jakbym oglądał AOTC z własnym komentarzem w stylu w tej scenie Jango zabija Zam Wesel. Czyż to był przypadek, że to był kaminoańska grotostrzałka? Nie, to był przykład spisuku uknutego przez Palpatine`a, by wrobić Jedi w ... itp.
    Moore jest lewakiem i to widać. W filmie jest bardzo dużo podtekstów, w stylu, Bush obciał wydatki na to, wydatki na tamto. Szczerze uważam, ze dobrze zrobił, ja tam jestem za zmniejszaniem socjalizmu i bezsensownych wydatków. Ciekawe czemu Moore nie powiedizał, o tym, że Bush wspierał harytatywne organizacje kościelne, zwłaszcza parafialne, bo one najlepiej rozdzielają pomoc. Lepiej niż federalne molochy. A już najbardziej mnie rozbawił, komentarz pana Moore`a na temat tego, że Bush siedział i nie widział co zrobić 11 września. Ja jestem ciekaw jakby Moore zareagował, gdyby był prezydentem. Na taką informację nikt nie był gotowy. Sam pamiętam, że dzień wcześniej byłem zaaferowany, że Maul się pojawił w ksiegarniach. Nawet jest wątek na forum, w sumie miałem go kupić jak tylko ukaże się w Empiku (bo była zniżka). Wracam do domu, a tam atakują Amerykę w TV. Wiem jaki to był wstrząs dla mojego Taty, który pracował swego czasu w Nowym Jorku i WTC bardzo mu się podobało. Zresztą nikt nie wiedział co zrobić, co się dzieje, co będzie dalej. Nawet Moore. Nawet Strangler na forum o tym napisał, a PFSW trochę jakby przycihło na kilka dni. 7 minut, które Moore nazywa zmarnowanymi to bardzo niewiele. To był wstrzas dla Busha, jak dla każdego normalnego człowieka.
    Cóż, nie będe ukrywał, że finanse Busha nie sa dla mnie do końca czyste, ale to co robi pan Moore to już jest przegięcie. Tak to odbieram, jak Goebelsowski film propagandowy.

    LINK
    • Ale musisz przyznać...

      Misiek 2004-11-14 22:27:00

      Misiek

      avek

      Rejestracja: 2003-01-12

      Ostatnia wizyta: 2022-05-16

      Skąd: Wrocław

      ...że to bardzo dobrze zrobiony film propagandowy. Myślę, że właśnie to podobało się Tarantino. Bez względu na to, czy popieram Busha, czy nie, film mi się podobał (poza końcówką, która może u Amerykanów wywołała jakiś tam szok, ale dla mnie nie do końca miała kopa). Moore się bawi faktami i o tym trzeba pamiętać, oglądajac film, ale sposób, w jaki to robi, jest moim skromnym zdaniem świetny, wręcz mistrzowski. Tyle mojej opinii.

      LINK
      • taa

        twardy 2004-11-15 18:16:00

        twardy

        avek

        Rejestracja: 2002-07-16

        Ostatnia wizyta: 2012-02-07

        Skąd: Wrocław

        Geobels tez robil to genialnie i tak był zbrodniarzem..... ale jak to kazdy leak pan Moore ma wybiorcza pamiec, ciekawe czemu zyje ciagle w ameryce w tej znienawidzonej demokracjii......

        LINK
        • Ja myślę

          Kyp Durron 2004-11-15 18:21:00

          Kyp Durron

          avek

          Rejestracja: 2004-04-22

          Ostatnia wizyta: 2005-12-25

          Skąd:

          Że tutaj ścierają się dwie wizje demokracji (a nie da się zaprzeczyć że Moore raczej nie jest za tiotalitaryzmem) prz czym przez Moore przeziera dawno pogrzebany w 1940 izolacjonizm...

          LINK
        • Oczywiście...

          Misiek 2004-11-15 18:30:00

          Misiek

          avek

          Rejestracja: 2003-01-12

          Ostatnia wizyta: 2022-05-16

          Skąd: Wrocław

          ...że był zbrodniarzem, ale ja teraz dotykam nieco innych pojęć. Film propagandowy TEŻ jest dziełem sztuki, i tak, jak ludzie zachwycają się nad "kunsztem" (nie jest to najlepsze słowo, ale trafniejszego nie mogę wymyśleć) Goebbelsa, tak i warto docenić Moore`a. To kwestia obiektywnego ocenienia wartości reżysera jako artysty... to tak, jak z Witkacym. Wielu ludzi uważa, że to oszołom, ale nie mogą zaprzeczyć, że był genialny.

          LINK
      • Filmy Leni Riefenstahl

        Kaczor 2004-11-16 23:45:00

        Kaczor

        avek

        Rejestracja: 2003-06-25

        Ostatnia wizyta: 2015-11-27

        Skąd: Ciechanów

        "Tryumf woli" czy film o olimpiadzie w Berlinie były bez wątpienia dziełami sztuki pomimo bardzo propagandowego wydźwięku. Podobnie było z filmami radzieckiej kinematografii...
        Ale nie można porównywać Riefenstahl i Moora - zupełnie inne ligi. Na "Farenheita" trzeba chyba patrzeć jak na dobrą komedio-groteskę o Bushu...

        LINK
  • a bo lewica rządzi

    TK2791 2004-11-17 13:58:00

    TK2791

    avek

    Rejestracja: 2003-05-21

    Ostatnia wizyta: 2011-12-23

    Skąd: Szczecin

    Lewica w Europie i lewicujący bogacze nie mający pojęcia o życiu poza zachodnim dobrobytem...i to jest właśnie demokracja, a właściwie miękkie jej podbrzusze...a Saddam, Bin Laden, Castro i reszta śmieci smieje się do rozpuku...

    LINK
  • Buahahahahaa

    Krogulec 2004-11-17 17:54:00

    Krogulec

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2022-07-01

    Skąd: Szczecin

    Michael Moore pokazuje prawdę o której wiedziałem zanim powstały jego filmy.... JESTEM PRZECIW BUSHOWI!!! NIE POPIERAM JEGO POLITYKI A LEWICA JEST NAJLEPSZA!!!

    A tak wogóle to komunizm ma niewiele do prawdziwej lewicy...

    LINK
  • Niezrozumienie raz jeszcze.

    Paweł 2005-02-20 19:21:00

    Paweł

    avek

    Rejestracja: 2002-01-06

    Ostatnia wizyta: 2013-03-31

    Skąd: Katowice

    Bart , znów w ogóle Cię nie rozumiem . „Fahrenheit 9/11” jako film dokumentalny sprawdza się doskonale , rewelacyjnie manipuluje Prawdą , robi pranie mózgu widzom i dzięki temu wywiera takie niesamowite wrażenie – nie przez to jaki jest , ale co robi z ludźmi , którzy go oglądają.

    Poza tym , gdybyś przeczytał wiadomość , którą tu wkleiłeś , wiedziałbyś , że jasno powiedziano , iż nagroda jest dla filmu , a nie dla jego przesłania.

    Jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji obejrzeć „Fahrenheit 9/11” to może w pierwszy dzień marca „ulubiona” stacja Barta wyemituje wspomniany film , kto wie .

    LINK
    • W ciązy jesteś??:P

      Lord Bart 2005-02-20 20:12:00

      Lord Bart

      avek

      Rejestracja: 2004-01-20

      Ostatnia wizyta: 2021-09-13

      Skąd: Warszawa

      Bo mineło 9 miesięcy od pierwszego posta Co rozwiązanie nareszcie przyszło??

      A co do niezrozumienia to dokładnie przeczytaj CAŁY mój post.

      LINK
      • Ech... :P

        Paweł 2005-02-20 22:23:00

        Paweł

        avek

        Rejestracja: 2002-01-06

        Ostatnia wizyta: 2013-03-31

        Skąd: Katowice

        Bart:
        W ciązy jesteś??
        Bo mineło 9 miesięcy od pierwszego posta

        ---
        Twoja zdolność dedukcji mnie powala .

        Przeczytałem Twoje słowa ponownie , ale nadal nie widzę tam uzasadnienia wspomnianej przez Ciebie hańby... może mi wytłumaczysz?

        LINK
        • prosiembardzo

          Lord Bart 2005-02-20 23:34:00

          Lord Bart

          avek

          Rejestracja: 2004-01-20

          Ostatnia wizyta: 2021-09-13

          Skąd: Warszawa

          -"Quentin mi powiedział: »chcemy, żebyś wiedział, że wymiar polityczny twojego filmu nie ma nic wspólnego z nagrodą.


          To jest hańba i oszustwo w jednym. Wszyscy, którzy liczą sie w świecie kinowym, najbardziej znani krytycy NIE PRZYZNALIBY temu filmowi 1 miejsca. Coś w tym jest bo wśród nominowanych były lepsze. Tarantino i cała spółka "jury" bała się powiedzieć, że ta nagroda jest za wbijanie i oczernianie kontrowersyjnego Busha. Takie jest moje zdanie (a wielu ma podobne, wystarczy popytac ludzi czy poczytac zagraniczne portale).

          LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..