TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Świat Filmu

Harry Potter i więzień Azkabanu

mxmaster 2004-05-29 19:13:00

mxmaster

avek

Rejestracja: 2003-12-12

Ostatnia wizyta: 2011-09-01

Skąd: Włodawa

Dla zainteresowanych fantastyką: już 4 czerwca bierzącego roku odbędzie się premiera trzeciej części Harrego Pottera pt. "Harry Potter i więzień Azkabanu"

LINK
  • Extra

    Admirał Raiana Sivron 2004-05-29 20:52:00

    Admirał Raiana Sivron

    avek

    Rejestracja: 2004-05-01

    Ostatnia wizyta: 2008-12-22

    Skąd: Puławy

    dzięki na wiadomość, już widzę całe kino obklejone tymi samymi plakatami , jedną postacią i tą Boską błyskawicą, ile jeszcze tego będzie?

    LINK
  • Mam nadzieję się doczekać

    Sebastiannie 2004-05-30 04:24:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Bardzo fajnie . Czekam na ten film i mam nadzieję, że jeszcze przed przerwą wakacyjną puszczą go u mnie w pabianickim kinie. Ta i kolejne części są świetne w wydaniu książkowym, więc ekranizacje powinny być co najmniej dobre. Niestety obawiam się bardzo dubbingu, który w Komnacie Tajemnic popsuł mi calutką zabawę. Paradoksalnie film doceniłem dopiero kiedy obejrzałem go u siebie na małym monitorze komputera, ale przynajmniej w wersji oryginalnej. Moim zdaniem wszyscy bohaterowie są tak charakterystycznie grani przez aktorów, że jakakolwiek ingerencja w postaci podkładania obcych głosów jest po prostu zbrodnią.

    LINK
  • Trzecia część

    mxmaster 2004-05-30 11:51:00

    mxmaster

    avek

    Rejestracja: 2003-12-12

    Ostatnia wizyta: 2011-09-01

    Skąd: Włodawa

    Podobno "Harry Potter i więzieź azkabanu ma być bardziej mrocznym filmem niż dwa poprzednie. Zgadzam się też z tobą co do dubbingu. Osobiście i tak wolę książkę A na film i tak poczekam do września (bo we Włodawie to zawsze z opóżnieniem grają).

    LINK
  • Trzeci

    Valorum 2004-05-30 12:50:00

    Valorum

    avek

    Rejestracja: 2002-03-17

    Ostatnia wizyta: 2022-06-26

    Skąd: Łódź

    tom książki jest moim zdaniem najlepszy.

    LINK
  • Muzyka

    Obiwan 2004-06-04 16:06:00

    Obiwan

    avek

    Rejestracja: 2003-10-20

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Szczecin

    A co do muzyki w Harrym to posłuchajcie sobie fragment muzyki w z komnaty tajemnic. To co leci podczas meczu quiditcha to nie mal w 100 % ta sama muzyka co w AOTC (a ściślej utwór "Zam the Assasin and the Chase through Coruscant") Szkoda że nasz ukochany kompozytor kopiuje sam siebie ale to mu wcale nie ujmuje wielkości poprostu ot taka ciwkawostka.

    LINK
  • muzyka do posłuchania

    Neimoidian 2004-06-04 16:44:00

    Neimoidian

    avek

    Rejestracja: 2003-01-07

    Ostatnia wizyta: 2006-01-22

    Skąd: Gdańsk

    http://mp.aol.com/dalaillama/audio.index.adp?mxid=1134931&_AOLFORM=w604.h305.p7.R37&speed=bb
    Pod tym linkiem można posłuchać sobie całego score`a JW do HP3 na żywo. AOL zrobiła juz taki prezent z Komnatą Tajemnic - może i słusznie, bo tak jak wtedy, tak i teraz to prze4suchanie skłoni mnie do zakupu płytki.

    LINK
    • Warto posłuchać

      Sebastiannie 2004-06-06 05:39:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      Super, że jest taka strona i super, że ją podałeś . Kilka razy przesłuchałem już te utwory i na pewno najbardziej utkwił mi w pamięci ten kawałek, gdzie śpiewają chórki - bardzo mi się to podoba i do tego ten trochę barokowy nastrój . Dosyć kontrowersyjny jest za to utwór, w którym są słychać intensywne, drażniące dźwięki - przepraszam, że nie używam tytułów, ale ich nie znam .

      LINK
  • Muzyka

    Usunięty 2004-06-04 17:03:00

    Usunięty

    avek

    Rejestracja: 2005-01-01

    Ostatnia wizyta: 2005-01-01

    Skąd:

    Bedzie na pewno jakies pytanie z Harry`ego na Konkursie z wiedzy o Williamsie, wiec sie przygotujcie

    LINK
  • yyyYyYy

    Fox13 2004-06-04 17:33:00

    Fox13

    avek

    Rejestracja: 2004-01-06

    Ostatnia wizyta: 2005-06-07

    Skąd: Legnica

    Ja tez bardzo lubie HP, no i ponoć są 2 wersje w kinie : 1 dla dorosłych, 2 dla dzieci Chodzi tutaj o tych potwornych DEMENTORÓW !

    LINK
  • hp

    Neimoidian 2004-06-04 17:42:00

    Neimoidian

    avek

    Rejestracja: 2003-01-07

    Ostatnia wizyta: 2006-01-22

    Skąd: Gdańsk

    Raczej jest podział na tych co umieją czytac i na tych którym się nie chce (ewentualnie nie umieją) - czyli napisy vs. dubbing.

    Konkurs JW to jedyny konkurs na Adeeranie, w którym móglbym czuć się pewnie (choć i tak zostanę z pewnością zagięty na niejednym pytaniu ).

    LINK
  • Hmmm

    Strid 2004-06-04 19:47:00

    Strid

    avek

    Rejestracja: 2003-06-28

    Ostatnia wizyta: 2022-06-21

    Skąd: Poznań

    pewnie zaraz się na mnie rzucicie z furią w oczach ale co mi tam Ja po prostu tego całego Pottera nie trawie. Nie trawie tych zaklęć (Jedi nie musieli gadac ), różdżek (a gdzie light sabery ) no i mioteł (a gdzie X-Wingi ). Po prostu HP jakoś nie jest dla mnie, nie trawie tego i tyle. Żeby nie było że czytać nie umiem itp. (to tak co do tego rzucania sie z furią w oczach ) to odrazu napisze że uwielbiam czytać książki (zwłaszcza SW ) więc tu nie o czytanie chodzi. Tu raczej o klimat chodzi bo jest zupełnie nie dla mnie. Może mi ktoś wytłumaczy co wy własciwie w tym Harrym widzicie

    LINK
    • Czytales

      Usunięty 2004-06-04 20:57:00

      Usunięty

      avek

      Rejestracja: 2005-01-01

      Ostatnia wizyta: 2005-01-01

      Skąd:

      moze ksiazki? Jesli ogladales tylko film, to Ci sie nie dziwie, ale ksiazki maja swoj klimat, swoj jezyk (szczegolnie cz. 5). Chociaz z drugiej strony sadze, ze nie warto tracic czasu na czytanie polskiego tlumaczenia, bo ma swoje bardzo slabe strony w tlumaczeniu nazw wlasnych np. "portkey" na "swistoklik"...

      LINK
    • Co? Coś innego

      Sebastiannie 2004-06-05 05:03:00

      Sebastiannie

      avek

      Rejestracja: 2002-12-28

      Ostatnia wizyta: 2008-09-20

      Skąd: Pabianice

      To trudno powiedzieć... a może nie tak trudno... W każdym razie ja widzę w Harry`m Potterze inny świat, który jednakże wcale zupełnie nie odbiega od tego co mam teraz za oknem. To jest jak gdyby połączenie niemożliwego z możliwym - istnienie obok siebie dwóch rzeczywistości, zwykłej i czarodziejskiej. Kto wie, może chciałbym, żeby tak było naprawdę... Poza tym to są fascynujące przygody i bardzo ciekawi bohaterowie. Każdy ma swój gust, ale ja się bez wahania piszę na te opowieści, ponieważ dają mi dużo frajdy. Magia towarzyszyła mi od małego (w książkach, filmach oraz grach) i chociaż J. Rowling opisuje ją przeważnie w luźny sposób, to i tak on do mnie trafia.

      LINK
    • A ja się zgadzam

      Thengel 2004-07-03 22:23:00

      Thengel

      avek

      Rejestracja: 2002-06-10

      Ostatnia wizyta: 2007-01-06

      Skąd: Warszawa

      HP jest po prostu harlekinem. Fajnie się to czyta... Tylko co z tego? Na tej podstawie nie powinno się oceniać książek. W takim wypadku "dzieła zebrane" Arystotelesa nie byłyby nic warte. Niestety HP nie ma żadnej innej wartości. Niektórzy doczytują się tam aluzji politycznych. To zdecydowanie nadużycie. I to nie takie nadużycie jako odczytywanie WP jako alegorii. Tam przynajmniej nie trzeba było się wysilać żeby jakoś to zinterpretować. Tutaj musimy się dużo nawysilać. Oczywiście to że HP nie ma większej wartości intelektualnej nie eliminuje go, ale jest schematyczny i to go pogrążą.

      LINK
      • Szukaj, to może znajdziesz

        Sebastiannie 2004-07-03 22:43:00

        Sebastiannie

        avek

        Rejestracja: 2002-12-28

        Ostatnia wizyta: 2008-09-20

        Skąd: Pabianice

        Jejku, "doczytywanie" się aluzji politycznych w Potterze to chyba lekka przesada w wykonaniu jakiegoś niewyżytego umysłu. Naprawdę jest na świecie tyle rzeczy, które moża kojarzyć politycznie, że tę jedną enklawę można, a nawet przydałoby się, zostawić w spokoju. Podobnie jak te wartości intelektualne, narzucane nam przez innych ludzi - jeśli ktoś ich poszukuje niech sięgnie do polecanych wyżej dzieł Arystotelesa, czy gdziekolwiek indziej da się te wartości odnaleźć. Ja chcę od tego wszystkiego uciec - po prostu, tyle i aż tyle. Harry Potter mi taką ucieczkę umożliwia i ja za to go chwalę i będę chwalił. Jeśli ktoś ma inne poglądy, czy też inne potrzeby, to już jego sprawa. Świat jest podobno dostatecznie duży żeby każdy znalazł coś dla siebie. Nie wiem czy to prawda, ale pewnie warto spróbować.

        LINK
        • To była

          Thengel 2004-07-04 00:01:00

          Thengel

          avek

          Rejestracja: 2002-06-10

          Ostatnia wizyta: 2007-01-06

          Skąd: Warszawa

          raczej uwaga do ubóstwiających Pottera (polecam dowolny nius na Onecie o HP i komentarze pod nim) niż do ludzi którzy chcą poczytać coś lżejszego Sam czytuję Pottera, ale nie widzę w nim wielkiej literatury.

          LINK
          • Wszystko jest względne

            Sebastiannie 2004-07-04 03:41:00

            Sebastiannie

            avek

            Rejestracja: 2002-12-28

            Ostatnia wizyta: 2008-09-20

            Skąd: Pabianice

            Z tą wielką literaturą to jest tak, że dla każdego ona oznacza inne książki. I to jest naturalne, bo każdy ma swoje upodobania. Co z tego, że coś niektórzy nazywają wiekim, jeśli ja przy tym zapypiam jeżeli tylko zapomnę wstawić sobie zapałki pod powieki? To się odnosi do wszystkiego, ponieważ jednym może się podobać Mickiewicz, innym jakiś Hemingway, a jeszcze innym Rowling. Ja się nie poważę stwierdzić co jest lepsze, bo nie jest możliwa obiektywna ocena, a przerzucanie się opiniami do niczego raczej nie doprowadzi. To tak jak z filozofią na uniwersytecie - tam wykładają to co myślą inni, zwykle zmarli, a nie to co myślę ja. A opinie innych ludzi są dobre tylko do pewnego stopnia i trudno żeby one sterowały naszym życiem.

            LINK
            • Hmm...

              Thengel 2004-07-04 14:54:00

              Thengel

              avek

              Rejestracja: 2002-06-10

              Ostatnia wizyta: 2007-01-06

              Skąd: Warszawa

              No właśnie. Tu pojawia się pytanie czy wszystko jest względne. Owszem można powiedzieć, że tak. Każdy człowiek ma swoje gusta i tyle. Ale czy może to nie jest sprawa jakiejś ogólnej, bezwzględnej wartości książki do której można dążyć osiągając poziom intelektualny autora? Czy myśl zawarta w książce nie odpowiada myślom autora? Jeżeli tak, to zrozumienie i zaciekawienie się książką zależy od naszego zrozumienia zamysłów autora. Czyli można zacząć wartościować na podstawie inteligencji autora. Więc można się zapytać: czy można wartościować inteligencję? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć poza tym, że wydaje mi się że tak jest.

              LINK
              • Bleee

                Thengel 2004-07-04 14:58:00

                Thengel

                avek

                Rejestracja: 2002-06-10

                Ostatnia wizyta: 2007-01-06

                Skąd: Warszawa

                ale pseudo-intelektualne wypociny napisałem... Nie czytać tego

                LINK
              • Hmm... ciężka sprawa

                Sebastiannie 2004-07-05 02:50:00

                Sebastiannie

                avek

                Rejestracja: 2002-12-28

                Ostatnia wizyta: 2008-09-20

                Skąd: Pabianice

                No właśnie, aż sobie zostawiłem tego posta na "po meczu" żeby się wczytać dokładnie w to co mialeś na myśli . Jeśli chodzi o wartość książki, to ona właściwie zależy od tego co ludzie poszukują, po co oddają się lekturze. No bo jeżeli jest jakaś powieść opisująca życie Indian w Amazonii, to ona będzie wartościowa dla ludzi interesujących się innymi kulturami, ale będzie teoretycznie bezwartościowa dla historyka (dajmy na to). Taki historyk musiałby wówczas zrozumieć potrzeby innych osób, żeby zdać sobie sprawę, iż oni chcą takiej książki o Indianach i coś z niej czerpią. Tutaj inteligencja autora jest moim zdaniem drugorzędna, a liczy się to czy jego twórczość jest ludziom potrzebna. Jeżeli książka daje coś czytelnikom to jest właśnie jej bezwzględna wartość. Tutaj tkwi pułapka, bo ciężko nam jest zrozumieć innych a tym samym zrozumieć dlaczego oni sięgają po jedne rzeczy, a nie drugie. Hmm, sam się teraz zastanawiam nad tym co tutaj wypisuję . No bo niektóre rzeczy na świecie faktycznie wydają się beznadziejne . I co? Jeśli ludziom się podoba to znaczy, że jednak te rzeczy są wartościowe? Samemu ciężko mi się pogodzić ze swoją teorią. Ale może to jest właśnie wina tego, że nie jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć i zaakceptować innych poglądów i potrzeb... Nie wiem.
                Z drugiej strony teoria o inteligencji zakłada, że autor inteligentny będzie pisał wartościowe rzeczy sam z siebie, a to wcale tak nie musi być. Inteligentny człowiek może przecież być wyrachowany i tworzyć rzeczy na różnym poziomie, byle były z tego pieniądze. Jest teoria, że im człowiek inteligentniejszy tym potrafi wymyśleć lepsze sposoby żeby się nie przemęczać, jeśli nie trzeba . Ale może to jest trochę zbyt pokrętne myślenie z mojej strony .
                Uważam, że jeśli przyjmiemy dobrą wolę pisarza i to, że chce on coś przekazać ludziom, a przy tym wszystkim spotyka się z pozytywnym odezwem czytelników, to wtedy taka książka jest już wartościowa. I to trzeba by zaakceptować nawet jeśli ten przekaz do nas konkretnie nie trafia, bo my szukamy innych wartości. Takie jest moje zdanie, przynajmniej w tym momencie wydaje mi się to słuszne i sprawiedliwe . Oczywiście im autor inteligentniejszy tym będzie potrafił ofiarować coś w lepszej, bardziej przystępnej formie, tak aby w sposób naturalny zainteresować czytelnika. A czytelnik wcale nie musi być tak inteligentny jak autor, powiedziałbym wręcz przeciwnie. Dobry pisarz, inteligentny ale i z talentem, będzie potrafił trafić z tym co ma do powiedzenia do bardzo różnych grup ludzi.

                LINK
  • HP filmowy

    Shedao Shai 2004-06-04 20:10:00

    Shedao Shai

    avek

    Rejestracja: 2003-02-18

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wodzisław Śl. / Wrocław

    to rozczarowanie na całej linii. Gdzie mu do tych bardzo dobrych książek? Daleeeko Ale i tak obejrzę film

    LINK
  • Podoba

    Andaral 2004-06-05 01:25:00

    Andaral

    avek

    Rejestracja: 2001-09-04

    Ostatnia wizyta: 2011-11-10

    Skąd: Warszawa

    Mnie ten film bardzo sie podoba, moze jutro , znaczy dzisiaj wybiore sie do kina, ale znajac zycie nie bedzie biletow, ale spoko, nasz pracowy
    fan HP (starszy ode mnie) zlatwi bilety i pojdziemy paczką !! A co !!

    LINK
  • Akcent starwarsowy

    Paweł 2004-06-05 13:23:00

    Paweł

    avek

    Rejestracja: 2002-01-06

    Ostatnia wizyta: 2013-03-31

    Skąd: Katowice

    BTW w Więźniu Azkabanu ujrzymy Warwicka Davisa (w Harrym odtwarza postać profesora Flitwicka) , który grał w ROTJ oraz filmach o Ewokach Wicketa W. Warricka.

    LINK
  • jak

    ceta 2004-06-06 12:23:00

    ceta

    avek

    Rejestracja: 2003-04-18

    Ostatnia wizyta: 2014-08-18

    Skąd:

    doczytam to pójde
    bo wole najpierw booka chodz z tego co bylo widac po ostatnich dwóch czesciach to Harry [Potter nie Ford ] jest wiernie przeniesiony na ekranik

    LINK
  • Potter

    Domator 2004-06-06 12:30:00

    Domator

    avek

    Rejestracja: 2003-03-31

    Ostatnia wizyta: 2007-10-09

    Skąd: Wioska Gungan

    nie nawidzę go. zeby nie było przebrnołem przez 1 i 2 tom i zero zachwytu. A co do filmowej "Trójki" to zasłyszałem że z przedpremierowych pokazów dzieci wychodziły razem z mamami ze... starchu! Ponoć jest zrobiony z tego horror ale nie wiem bo sam tego jeszcze nie widziałem ale na pewno się wybiore...

    LINK
  • jestem za!

    Lady Este 2004-06-06 13:37:00

    Lady Este

    avek

    Rejestracja: 2004-06-02

    Ostatnia wizyta: 2008-06-23

    Skąd: Warszawa

    niecierpie harrego pottera!!! filmy były koszmarne, takiego kiczu to już dawno nie widziałam!!!!

    LINK
  • Ksiązki

    mxmaster 2004-06-06 14:47:00

    mxmaster

    avek

    Rejestracja: 2003-12-12

    Ostatnia wizyta: 2011-09-01

    Skąd: Włodawa

    Filmy rzeczywiście nie oddają tego co książka, ale nie żeby od razu kicz. Polecam za to książki !!!

    LINK
  • jeśli

    Gilraen 2004-06-07 00:45:00

    Gilraen

    avek

    Rejestracja: 2003-05-15

    Ostatnia wizyta: 2014-06-04

    Skąd: Warszawa

    o mnie chodzi Potter jako taki mnie ani ziębi ani grzeje, a dokładniej są rzeczy za które cenię panią Rowling i są rzeczy których w jej ksiązkach bardzo nie lubię...Do tych pierwszych zaliczyłabym wyobraźnię autroki-rozplanowanie intrygi na 7, pokaźnych jak się okazuje, tomów jest nie lada osiągnięciem. Lubię postaci które kreuje bo nie są bezbarwne i wzbudzają jakieś tam emocje (wyjątkowy talent ma pani Rowling do bohaterów negatywnych jak choćby Dolores Umbridge która potrafiła doprowadzić mnie do szału w trakcie lektury piątego tomu Wielki plus przyznałabym też całemu cyklowi za reakcję łańcuchową którą wywołał-po Potterze pojawiła się masa książek z tej półki, nieważne czy jest to seria "Niefortunnych zdarzeń" czy też rosyjska wersja z dziewczynką w roli głównej, grunt że ruszył rynek ksiązkowy i dzieciarnia było nie było zaczęła czytać....przerażają mnie wyniki badań wg których przeciętny Polak w minionym roku przeczytał 0.1 ksiązki...wolę wchodzić do Europy ze statystyką podniesioną Potterem niż jako naród wtórnych analfabetów.
    Minusem jest zdecydowaniem sztampowośc i schematyzm. Autorka garściami czerpie choćby z braci Grimm, bezczelnie bazuje na toposie czarnej owcy w rodzinie, nieszczęsnego Kopciuszka, no i powtarzalny początek i koniec każdego tomu...to czasem potrafi męczyć. Nie podoba mi się też absolutnie wizerunek Harry`ego-zbuntowanego-nastolatka w piątym tomie...nie dość że stereotyp to jeszcze w krzywym zwierciadle...bleee...Uważam również, podobnie jak sama autorka, że czytelnicy powinni dojrzewać razem z bohaterem serii....czwartego tomu nie poleciłabym jedenastolatkowi, od piątego zbiorowo odsunęłabym dwunastolatków....Pani Rowling również jak na nauczycielkę niestety nie może pochwalić się piórem Mickiewicza, ale powiedzmy, że prostota języka w książce, było nie było, dla dzieci jest niemalże zaletą. Coż reasumując- pierwsze trzy tomy wchłonęłam jako zjawisko, czwarty mnie zmęczył, piąty znudził....zobaczymy co będzie dalej....
    A w kwestii filmu:
    po pierwsze-Lady Este- mogę się założyć że tak jak pół świata przeczytałaś conajmniej 3 pierwsze części a do kina poleciałaś jeszcze w ten weekend, a jeśli nie, zrobisz to w najbliższym czasie. Ostatnią rzeczą jaka przyszłaby mi do głowy w odniesieniu do którejkolwiek z ekranizacji jest określenie ich mianem kiczu (polecam do poduszki lekturę kilku słownilków, bo to nieładnie używać słów ktorych się nie zna...ortograficzny też polecam)
    po drugie-ogromną krzywdę robi się tym filmom dubbingiem. Wiem że to są filmy dla młodszej widowni, ale Ci którzy planują jakkolwiek o owych obrazach dyskutować powinni obejrzeć wersje z napisami....
    po trzecie-Harry Potter i więzień Azkabanu to moim zdaniem najlepsza ksiązka i...najlepszy film...Od pierwszych ujęć widać zmianę na stanowisku reżysera....zupełnie inne kadrowanie, ruch kamery, nasycenie światła i barw....cały film wydaje się bardziej `zamglony, mokry i deszczowy`, przypomina mi wrzosowiska z takich filmów jak "Gosford park" albo "Tajemniczy ogród". Dużo lepsza jest muzyka, brawa dla Williamsa za choćby minimalne odejście od schematów-jest szansa że nie pomylę utworów z tego filmu z np. muzyką z E.T. Na plus wielki należy zaliczyć humor, którego brakowało w pierwszych dwóch częściach ("pająki, one każą mi stepować, a ja nie chcę!" albo numer z ptaszkiem, który podfrunął za blisko gałęzi bijącej wierzby ) i obecnośc jak zawsze boskiego Rickmana ("strona 394"). Podobają mi się też coraż bardziej młodzi aktorzy-zabawnie się obserwuje proces ich dojrzewania fizycznego (z Radcliffe`a się robi niezłe ciacho ) ale też dojrzewania aktorstwa i coraz większą autentyczność. Efekty specjalnie jak zwykle nienaganne (no może nie "jak zwykle" bo jednym z moich wiekszych zarzutów przy drugiej części był feniks który wyglądał jak kieszonkowa wersja Wielkiego Ptaka a poruszał się jak kukła Renee Zellweger na kolanach Ryszarda Gere"a)) Film jako taki polecam (oczywiście z napisami ) bo jest też bardziej autorski, nie są to kolejno przerzucane i przeniesione na ekran kartki z ksiązki i to mu wychodzi bardzo na dobre. Zdecydowanie nie polecam zbytniej ekscytacji tzw.fenomenem Pottera bo wcale nie jest to genialne ale też nijak podrzędne....jest tak po środku i najzdrowiej jest właśnie tak do tego podejść

    LINK
  • a w temacie

    Gilraen 2004-06-07 15:29:00

    Gilraen

    avek

    Rejestracja: 2003-05-15

    Ostatnia wizyta: 2014-06-04

    Skąd: Warszawa

    jako ciekawostkę mogę Wam powiedzieć, że Harry`ego Pottera odrzuciły wszystkie większe wydawnictwa, w tym Prószyński i Ska....teraz sobie nieźle plują w brodę

    LINK
  • Pytanie

    Sebastiannie 2004-06-07 17:06:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Czy można w kinie zobaczyć "Harry`ego i więźnia" w wersji oryginalnej z napisami? Niestety w jednym z największych łódzkich kin, czyli w Silverscreenie, powiedziano mi, że mają tylko dubbing. Od znajomego wiem, że w jego mieście też tylko dubbing. U mnie w Pabianicach na pewno puszczą tylko dubbing. Kurczę, czy dają gdzieś normalną wersję, czy może trzeba znowu na komputerze oglądać?

    LINK
  • Hmm...

    Xian 2004-06-07 17:52:00

    Xian

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2015-10-21

    Skąd:

    Bilecik do Multikina (napisy ) juz kupiony i zobaczymy, mam nadzieje, ze sie nie zawiode.

    LINK
  • Mi tam do kina nie

    Otas 2004-06-08 11:18:00

    Otas

    avek

    Rejestracja: 2003-11-05

    Ostatnia wizyta: 2020-05-01

    Skąd: Best'veena /k. Bi-Bi

    chce się iść.. no chyba że moja 9 letnia kuzynka pujdzie .. poprosze ją zby mnie zabrała jako opiekuna .... Książka mi się bardzo podobała więc licze że film mnie nie zawiedzie.

    LINK
  • Spoko

    mxmaster 2004-06-08 23:34:00

    mxmaster

    avek

    Rejestracja: 2003-12-12

    Ostatnia wizyta: 2011-09-01

    Skąd: Włodawa

    Jak już ktoś obejży, niech podzieli się ze mną opinią na temat filmu. Bo u mnie w mieście to na jesień dopiero będzie.

    LINK
  • Brawo!

    Sebastiannie 2004-07-03 21:24:00

    Sebastiannie

    avek

    Rejestracja: 2002-12-28

    Ostatnia wizyta: 2008-09-20

    Skąd: Pabianice

    Właśnie wróciłem z kina i wow, suuuper film jak dla mnie! Muszę powiedzieć, że jestem bardzo, ale to bardzo zadowolony i uśmiechnięty . Właściwie to nie ma co pisać, bo to trzeba zobaczyć. Ja zapamiętam sobie fragment, w którym Harry po raz pierwszy dosiadł Hardodzioba. To był piękny lot, nad lasami, nad wodą... a do tego muzyka Williamsa... Naprawdę czułem się prawie jakbym sam leciał na grzbiecie hipogryfa. Chyba mógłbym w tamtym momencie sam wyczarować patronusa . Między innymi dla takich rzeczy chce się chodzić do kina i czytać książki...

    LINK
  • Super

    Lord Sidious 2004-12-12 16:06:00

    Lord Sidious

    avek

    Rejestracja: 2001-09-05

    Ostatnia wizyta: 2022-06-30

    Skąd: Wrocław

    Zastanawiałem się niedawno, czy coś sie z kinem SF i fantasy popsuło, czy to ja wyrosłem. Bo jakoś żaden film z tych, moim klimatów, w tym roku mi nie podpasował. Niektóre były zadawalające, ale nie takie, bym mógł z czystym sercem powiedzieć. To było super. Ku mojemu zdziwieniu jednak cos takiego mogę powiedzieć o HP3. Faktycznie, może nie jest on do końca wierny książce (ale chyba bardziej na zasadzie pomijania wątków nie zmian. Jestem ignoranetem w tej materii czytałem książkę raz, więc wydawalo mi się, że większość jest podobna). Niemniej jednak to co pojawiło się na ekranie, po pierwsze trzyma sie kupy, nie trzeba wiedzieć nic więcej (vide ROTK - gdzie połowa ma być wytłumaczona w ROTK:EE ), ani tym bardziej nie pogrążył serii (Matrix 3). Dodatkowo wspaniała muzyka Williamsa z mnóstwem nowych tematów, niedawno dorobiłem się płyty z 2 częsci, teraz 3 będzie u mnie na liście poszukiwanych . Wizualnie również jestem oczarowany tym filmem.

    I co tu dużo mówić, to chyba najlepszy nowy film SF/Fantasy jaki widziałem w tym roku. Gorąco polecam, jest nieporównywalnie lepszy od dwóch poprzednich częsci filmowego Pottera. Kto wie, może na 4 w końcu pójdę do kina, a nie bęe korzystał z DVD, Video czy C+ .

    LINK
  • ja to

    dooku 2004-12-31 18:29:00

    dooku

    avek

    Rejestracja: 2003-01-08

    Ostatnia wizyta: 2018-01-05

    Skąd: Łodygowice

    ogladalem 1 czerwca w dzien dziecka pojechalem z kolegami

    LINK
  • Ja

    Iron 2007-03-10 20:17:00

    Iron

    avek

    Rejestracja: 2006-12-29

    Ostatnia wizyta: 2010-06-23

    Skąd:

    z innej beczki ale też o Potterze czy to prawda że w Potterze 5 Voldemort będzie miał maskę?Bo jak tak to film traci dużo jak dla mnie.

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..