Nie wiem, kto z Was słyszał o projekcie LucasBooks pt "Siódma Wieża". Miała być to seria książek, wprowadzona w życie przez nasze kochane panie redaktorki z LB. Była to seria fantasy przeznaczona do młodzieży. Coś jak Harry Potter czy "Uczeń Jedi". Pierwszy tom ukazał się w 2000. Jego autorem był Garth Nix. Zostało to tak sobie przyjęte... ale to przecież tylko początek. Potem były dalsze tomy... a dwa pierwsze przetłumaczono i wydano w 2002 w Polsce przez Egmont. Niedawno na forum oficjalnej na pytanie czy bedzie kolejny tom Siódmej Wieży, Sue Rostoni stwierdziła, że nie, bo to się słabo sprzedaje. Szczerze powiedziawszy nie dziwię się. Nawet Egmont to do Taniej książki wysłał, gdzie niedawno coś takiego (dwupak za 7 PLN) kupiłem. Obecnie przeczytałem tom I - "Upadek". II "Zamek" leży na półce i czeka na lepsze czasy. Dobrze, że sobie ustawiłem kolejkę tak, by nie czytać ich pod rząd, bo by była katastrofa . Egmont zapowiadał III tom, ale z tego co wiem, w Polsce nigdy nie został on wydany. Nie wiem czy fatalność tej książki to wina Bartłomieja Ulatowskiego (tłumacz Egmontu o słynnej "renomie"), Gartha Nixa (autor - nie czytałem jego nic innego, acz podobały mi się okładki jego ksiażek, lecz teraz z pewnością po nie nie sięgnę, chyba, że przeczytam setki pochlebnych opinii moich znajomych czy boardowiczow), a może naszych pań redaktorek, które chciały stworzyć "nowy wspaniały świat". Świat, którego nie sposób objąć wyobraźnią, jest sztuczny jak niewiem co, zrobiony na siłę i udziwniony na siłę. A raczej zbudowany na zasadzie udziwnień.. bez pomysłu. Akcja.. jeszcze gorsza, Tal od urodzenia żył w ciemności, ale musi iść poszukać świecącego kamienia, by uratować wszystkich. itp. Można by to ciekawie rozwinąć, ale po co. lepiej nudzić czytelnika. Na koniec co o tej serii powiedział George Lucas:
[cytat]Historia, jaką opowiada Siódma Wieża, zabierze czytelników w zupełnie nową podróż do świata wyobraźni[cytat] - George Lucas.
Szkoda, że wkład Lucasa na tym się zakończył. Jak widać panie redaktorki kolejno uśmiercały serie książkowe, wpierw Willow, potem Inidiana Jones, a teraz Siódmą Wieżę. Oby SW nie było następne.