Forum

Przyszłość w Mandragorze

Niedawno ukazały się na stronie Mandragory zapowiedzi na kwiecień i maj - bez Star Wars. Nie lękajcie się jednak. Na forum Mandra napisała, że komiksy SW razem ze Shrekiem sprzedają się najlepiej i chyba z "Generałem" Skywalkerem będzie podobnie. Dlatego pewnie to nie jest ostateczna wersja. Co do tego, jakie to będą komiksy, to seria Republic pojawiła się niemal w każdym z prawie 100 postów. Innymi faworytami były "Tales of the Jedi" - przygody Ulica Qel-Dromy, "Empire", X-wingi" i futurystyczna seria "Legacy".

hmm...

Generalnie nie dziwi mnie to, bo to są komiksy bardzo tanie i właściwie każdy chociaż trochę zainteresowany SW może je kupić.

Przerwa miesięczna czy dwu miesięczna to zrozumiała sprawa bo trzeba np. podliczyć sprzedaż i wybrać kolejne serie. Cieszy mnie Republic i Empire a już TotJ czy X`y mniej. Szkoda, że nie wydadzą takich pojedyńczych serii (a nie ongoing) jak np. SOTE Evolution czy Chewbacca. Ich wola, fajnie, że chociaż coś wydają i że to jest tanie

Właśnie

zgadzam się z Tobą, żę powinni od czasu do czasu rzucić jakąś pojedyńczą, krótszą serię. Z chęcią zobaczyłabym w Polsce Chewbaccę czy Infinities. Byłyby to fajne przerywniki i dodatki do długich serii jak Republic. I pozwoliłyby na wydawanie komiksów z wielu okresów a nie tylko z jednego przez długi okres.

na forum

pt. "Pytania i odpowiedzi" piszą, że mają w planach X-Wingi i Knights of Old Republic (coś mi się strona nie wyświetla, więc nie zacytuję )

Cytat

"-Jakie komiksy zamierzacie wydać z uniwersum Star Wars?
M:Kończymy na razie na EMPIRE #26-27. Po tych dwóch zeszytach chętnie przymierzylibyśmy się do nowej serii KNIGHTS OF THE OLD REPUBLIC i być może do X-WING ROGUE LEADER.
"

Więc czy mają w planach to bym nie powiedział, raczej chcieliby mieć w planach...

KOTOR

Wątpię, czy dostaną tak szybko KOTORa. W USA jeszcze drugiego numeru nie ma i zeszyt "zero" ma wyjść, więc jak już to Mandra musi sobie poczekać

Dziś ....

Odwiedziłm strone Mandragory i zapisałem się do klubu. W dziale Info pisze że członkowie dostaną DARMOWE UPOMINKI czy może mi ktos powiedziec czy to prawda ? Dostal ktos upominek ?
;D

hmm

jestem tak odkąd zaczęli wydawać SW. Z tego co mi napisali to SW jeszcze nigdy nie mieli okazji rozsyłać a od czasów Obsesji nie wysłali NICZEGO do mnie - więc i pewnie nie wysłali niczego i do reszty Właściwie to mam wrażenie, że powstał pomysł i gorzej z wykonaniem. Pewnie przez ilość osób tam zapisanych. Reklama nie przyniosła by zyskó tylko straty

może nie będzie więcej wpadek z tłumaczeniem

napisałem kilka punktów jak należy tłumaczyć niektóre pojęcia i Mandra odpowiedziała, że przekażą tłumaczom (Forum/Pytania i Odpowiedzi)

Przyszłosć...

Po pierwsze: Wydaje mi sie że jest zbyt dużo tematów o Mandrze i jestem ciekaw czy Moderatorzy mogliby to jakoś sensownie poukładać w temat np. "Nowości z Mandragory" zamiast tolerowac kilka tematów o zapowiedziach Mandry?


Po drugie pojawił sie 14 post z odpowiedziami więc oto interesujące nas kwestie:

zauważyłem, że przy komiksie "Universe" i paru innych (m.in. "Blade II") macie inną czcionkę niż np. w komiksach Star Wars. Jest ona wg. mnie zdecydowanie lepsza, dlatego też pytam, czy nie można w przypadku SW wykorzystać właśnie ją (a już koniecznie w wypadku ew. serii TOTJ)?
Mandragora: to ta sama czcionka, tylko nieco mniejsza

czy jest szansa na wydanie SW: Infinities?
Mandragora: ciekawa seria, na razie jednak nic pewnego powiedzieć nie jestem w stanie

Ja osobiście najchętniej widziałbym komiksy Mandragory w przysżlosci w formie:
1 miesiąc - Knights of the Old Republic
2 miesiąc - Republic
3 miesiąc - Empire
4 miesiąc - Knights of the Old Republic
5 miesiąc - Republic
6 miesiąc - Empire
itd.
Taki układ zadowoliłby chyba wszystkich fanów SW ale czy jest mozliwy do zrealizowania?

Mandragora: obawiam się, że nie wytrzymalibyśmy tego finansowo - Lucas się ceni i za wszystko trzeba słono płacić... bardziej racjonalna jest "taktyka" małych kroków, nad którą właśnie pracujemy...

Koniec Mandragory?

Niestety, ale chyba tak. Wprawdzie oficjalnie nic nie słyszałem o upadłości tej firmy, ale właśnie tak mi to wygląda. Na tym forum jest sporo tematów poświęconych temu wydawnictwu i jego komiksom, ale ten chyba będzie najwłaściwszy na tego posta.

Do końca 2006 roku kondycja Mandragory wydawała się być w porządku. Wychodziło sporo komiksów. Z opóźnieniami, ale jednak ukazywało się kilka pozycji miesięcznie. Część tytułów była wydawana za 5 zł, czyli najtaniej w naszym kraju. Większość z Was pewnie pamięta informacje o najlepiej sprzedających się komiksach SW w Polsce oraz sondę dotyczącą tego jakie komiksy z tej serii wydać w przyszłości. Zapowiedziano nawet renowację wydawnictwa na początek 2007 r. Miało to odświeżyć firmę i m.in. zapobiec opóźnieniom wydawanych pozycji. Trzy miesiące bólu, a potem sprawnie ruszamy do akcji … .
Jak to wyszło widzieliśmy w zeszłym roku. Najpierw renowacja się przedłużyła do wakacji. Potem nawet wyszło kilka komiksów, ale był to cień tego co dawniej. Mandragora ogłosiła, że nowych komiksów SW nie będzie z powodu zbyt drogiej licencji w porównaniu do liczby sprzedanych wcześniej egzemplarzy. Zresztą chyba w ogóle postanowili zrezygnować z wydawania w formie zeszytów. Ostatnie komiksy ukazały przed świętami i od tego momentu cisza. Strona internetowa to nie wiem już nawet kiedy była uaktualniana. Mandragory zabrakło chyba nawet na 8 Warszawskich Spotkaniach Komiksowym w marcu, a to jedna z głównych imprez komiksowych w roku.

Ostatnio dotarły do mnie pewne informacje na temat tego wydawnictwa. Przede wszystkim Mandragora przejechała się na swoim tanim komiksie. Komiksy, oprócz salonów prasowych i księgarń trafiały również do marketów gdzie wystawiano faktury z długim terminem spłaty. Tam część się sprzedała, ale większość trafiała do magazynów. W pewnym momencie po paru, parunastu miesiącach komiksy zaczęły wracać do wydawnictwa. Część kierownictwa myślała, że te komisy zostały już sprzedane i nagle okazało się, że jest inaczej. Dodatkowo hurtownie czy markety próbowały po zaniżonych kosztach rozprowadzać komiksy w drugim obiegu i stąd tanie książki. Trudno się więc dziwić, że część ludzi wolała poczekać dłużej i nabyć, tak jak na przykład w mojej miejscowości, komiksy za cenę pięcio czy nawet dziecięcio krotnie mniejszą. Pomijam już to jak musiały się czuć osoby, które kupowały po oryginalnych cenach. Druga sprawa dotyczy szefostwa wydawnictwa. Mandragora to spółka, która ma kilku prezesów. Ludzi, którzy chyba nie do końca rozumieją specyfikę rynku komiksowego, a którym najbardziej zależy na zysku lub minimalizacji strat. A takie pomysły, jak sprzedawanie ponownie starych tytułów, które ten kto miał kupić już kupił zamiast nowych, nie są już chyba najbardziej trafne. Dodatkowo trudno coś wydać jeśli redaktor naczelny, czyli człowiek siedzący w komiksie, nie ma ostatniego słowa i musi o każdą rzecz dogadywać się z takim kierownictwem. Za dużo było chyba do tego użerania się z fanami, parę rzeczy wkurzyło, a kilka innych nie odbyło się po myśli i nastąpiła zmiana na miejscu naczelnego. Pewnie zbyt różnie widziane sprawy i rozwiązania problemów. Do tego dołożyła się chyba próba wprowadzenia reform w nieodpowiednim czasie, może nieodpowiednie ich przeprowadzenie i w tej chwili mamy Mandragorę na zejściu.

Smutnie patrzy się na to co się dzieje z wydawnictwem , które kiedyś tak prężnie działało. Już nie liczę na to, że Mandragora wróci na poprzednie tory. Może jeszcze coś wydadzą, ale są to już chyba ostatnie podrygi przed tym co nieuniknione.

Rzeczywiście

ostatnio kompletnie o nich nie słychać. Znikają z rynku...

To niestety nie pierwsza taka historia na polskiej scenie komiksowej. Ileż to już wydawnictw szlag trafił? Polska to kraj, w którym wciąż na dłuższą metę wydawanie komiksów średnio się opłaca - owszem, mamy od czasu do czasu boomy komiksowe (jeden był w połowie lat 80-tych, drugi na początku 90-tych, a ostatni zaczął się koło roku 2000 i trwał jakieś 3-4 lata), ale one się kończą, a te okresy "posuchy" między nimi mogą wykończyć niejedno wydawnictwo. Nie jest dobrze. Zwłaszcza w czasach, kiedy fani komiksu zaczynają masowo korzystać ze skanów... Sam tak robię.

Do tego dochodzą często błędne decyzje wydawnicze i łatwo wypaść z interesu.

Szkoda byłoby Mandry, zrobiła sporo dobrego na naszym rynku. Jeśli rzeczywiście upadnie, to będę ją miło wspominał. Oby się podniosła.

Re: Rzeczywiście

Niestety, niełatwo wydawać komiks w naszym kraju. Co do skanów to nie wiem. Wydaje mi się, że czytając komiksy na komputerze dużo się traci. To nie jest to samo. Mnie to nawet męczy. Rozumiem, że jak coś jest trudno dostępne czy drogie to wybiera się skany. Lepszy rydz niż nic. Są też salony prasowe w których można poczytać. A masowe korzystanie ze skanów pewnie wpływa trochę na rynek, ale nie sądzę, że aż tak. To nie są już te wrażenia.

Gunfan napisał(a):

Szkoda byłoby Mandry, zrobiła sporo dobrego na naszym rynku. Jeśli rzeczywiście upadnie, to będę ją miło wspominał. Oby się podniosła.


Faktycznie to było kilka dobrych lat komiksu. Także będę ich miło wspominał.

ja

słyszałem, że już upadli

....

-http://komiks.nast.pl/nowosci/5869/
Od 4 miesięcy brak wiadomości? Mandra albo upadła i nie ma nawet komu tego ogłosić albo, w co raczej wierzyć nie można, podniesie się niczym feniks.

Re: ....

Paweł Nurzyński mówił, że przed swoim odejściem z firmy kolejny Essential, chyba X-Men 2, był już prawie gotowy i miał praktycznie tylko pójść do druku. Mija czwarty miesiąc, a komiksu nadal nie widać. Poza tym mam problemy z wejściem na stronę wydawnictwa. Dwa dni temu próbowałem kilka razy i tylko raz mi się udało, teraz również strona mi nie chodzi. Czyli jeśli ktoś nawet chce to w tej chwili może mieć trudności z kupieniem u nich archiwalnych numerów. Chciałbym wierzyć w tego feniksa, ale jakoś sensu w tym nie widać.

wiesz

to, że coś jest gotowe do druku, przetłumaczone, ma okładkę, a nie oddane jeszcze, nie gwarantuje że zostanie wydane. Wystarczy, że przyjdzie przykaz z góry - stop, nie wydajemy i koniec. Już raz z SW tak było w 2001, z Egmontem. http://gwiezdne-wojny.pl/news.php?nr=2335, ku pamięci. Mandra sama z siebie się raczej nie podniesie, potrzebowałaby inwestora, to raz, a w to by wrócili do SW jakoś już nie wierzę. Może nad tymi komiksami SW w Polsce ciąży jakieś fatum, widmo, klątwa...

Re: wiesz

Lord Sidious napisał(a):
to, że coś jest gotowe do druku (..) nie gwarantuje że zostanie wydane. Wystarczy, że przyjdzie przykaz z góry - stop, nie wydajemy i koniec.

Jasna sprawa. Wiadomo, że główne koszty każdego wydania to druk i może licencja. Na tym tle złożenie wydania do druku to grosze.

Może nad tymi komiksami SW w Polsce ciąży jakieś fatum, widmo, klątwa...

Jak to przeczytałem to skojarzył mi się artykuł, który jakiś czas temu zamieszczono w Rzeczpospolitej z okazji obchodów światowego dnia książki. Oceniano w nim, że książki czyta połowa Polaków. Pomijając jednak czytelników podręczników i książek kucharskich to taki realny wskaźnik wyniósł 35%. Kiepsko na tle innych krajów (UE - 60%, Anglia Niemcy - 70%, Skandynawia-80%). A zmierzam do tego, że tylko 9% z tych co cokolwiek czytają sięga po komiksy. Ile z tego komiksy kupuje? Pewnie jeszcze mniej. Poza tym stawiam, że i tak większość komiksiarzy nie zainteresowanych sagą choć minimalnie i tak nie sięgnie po tą tematykę.
Nie wiem w jakiej ilości sprzedają się średnio książki SW, ale należy pamiętać, że nie każdy książkowy fan czy w ogóle fan SW kupuje komiksy. Jeżeli dodać jeszcze do tego drogą licencję ... . Powiedziałbym, że masz mniej więcej swoje fatum .

Klątwa komiksów SW?

Raczej klątwa wydawnictw komiksowych w ogóle. W "Aż do Nieba" mam zapowiedź wydania mojej ulubionej mangi "Lady Oscar". Zapowiedź ma prawie 10 lat.

Inuyashę wstrzymali prawie na pół roku, Naruto (siostra twierdzi) zawsze zalicza poślizg, FMA po 4-5 miesięcznych przerwach idzie co przepisowe 2 miesiące, "Utenę" wydali z rocznym poślizgiem.
I będzie tak niestety, póki ludzie nie pójdą po rozum do głowy i nie wysupłają tych 10 zł co dwa miesiące za frajdę posiadania oryginalnego wydania.

Eh

Siódmy tom Hellsinga wyszedł wtedy, kiedy już nawet najzagorzalsi fani stracili w niego wiarę ... bodajże dwa lata po szóstym.

I dopsz

Ja się z tego bardzo cieszę, wydawali tak miernie że aż smutek brał. Już pomijając kiepskie wydania, skończyło się przynajmniej granie w kotka i myszkę z fanami, pt. "tak, jasne że wydamy, mamy nawet specjalną strefę SW, tylko licencja jest droga, więc wiecie, poczekajcie z pół roku, ale będzie".

Mandragoro, żegnaj. Byleś nie wróciła

Przynajmniej dobrze

Przynajmniej dobrze, że Obsesję wydali To jedyna dobra rzecz jaką zrobili...

Mandra żyje!

Mandragora zmartwychwstała!
http://www.mandragora.com.pl/
Ba, nawet wydaje!
http://komiks.net.pl/wak/index.php?idn=op_essential_11&kat=op
Pytanie jak długo to potrwa i czy siegną znowu po Star Wars?

Dobra, pod wpływem emocji nie przyjeżdżałem się stronie która conajmniej się na tą chwile sypie. Albo mi się wydaje albo jest w budowie i to co teraz widze to jakiś stan przejściowy. Ale nie zmienia to faktu że komiks ostatnio wydali.

OMG

Joomla... OMG... to ten. Prawdziwy spec tam siedzi.

....

Może z okazji TCW w kinach wydadzą jakieś komiksy???

Niech wydają, niech nie wydają...

a niech robią, co chcą!

Jeśli

Jeśli chodzi o komiksy to niestety w Polsce istnieje stereotyp, że komiksy są dla dzieci A wszystko przez to, że bardzo popularne i znane są "Kaczory Donaldy", "Asterixy", "Kajko i Kokosze" i "Tytus, Romek i Atomek" (nawiasem mówiąc to są dobre komiksy ). Niestety ten stereotyp można dostrzec na każdym kroku, ja go widzę choćby w moim domu i w swojej klasie.... a szkoda....

u mnie w domu

jest to samo wszyscy domownicy uważaja że komiksy sa dla dzieci ale ja tam wiem swoje

u mnie tez,

a komiksy bardzo lubie

SW

Mandragora istnieje dalej ale ze star wars nic zapewne nie wyda , niestety

Zgadzam się

z Darth Flipsem, gdyż poprzednie komiksy Mandragory były wydawane na zasadzie ,,szoł przed Zemstą Sithów" . Teraz zapewne nikt w mandragorze nie pamięta co to jest star wars! Pozostają nam tylko zagraniczne wydawnictwa np. Dark Hose

Ps

za egmontu było lepiej

...

Kolejna ciekawostka w sprawie strony Mandragory, mianowicie logo na stronie:
http://www.mandragora.com.pl/templates/pachay_simcaffe/images/mainimagebg.jpg
Zapowiedź przyszłości czy cień z przeszłości? Czas pokaże.

hm..

-Co tam słychać chłopaki w wielkim świecie?
-A co ty gazet niusów nie czytasz
?
news.php?nr=9154

...

Mea culpa mea culpa mea maxima culpa

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.