Forum

DAGOBAH 2006 -konwent

”Gorzowskie Stowarzyszenie Miłośników Star Wars - Dagobah”, organizuje w Gorzowie Wlkp. w dniach 14-16. 07. 2006 konwent dla miłośników Gwiezdnych Wojen pod robocza nazwą: „ DAGOBAH 2006 – Konwent Miłośników Star Wars”... Organizatorem konwentu jest „Gorzowskie Stowarzyszenie Miłośników Star Wars” oraz Jan Tomaszewicz, dyrektor Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie ( teatr będzie główna siedzibą konwentu i w nim oraz w Szkole Muzycznej, która znajduje się tuż obok teatru, będą odbywać się prawie wszystkie punkty programu)Patronat nad konwentem objął Urząd Miejski w Gorzowie Wlkp... Patronat medialny obejmie TVP3, Telewizja Regionalna TeleTop, Gazeta Lubuska, Radio Zachód . Celem konwentu jest prezentacja działalności Polskich Fandomów szerszej publiczności. Kilka punktów programu chcemy przeprowadzić na terenie miasta, aby mieszkańcy Gorzowa i nie tylko (TVP3 planuje reportaż) mogli poznać tych wszystkich zapaleńców którzy uwielbiają bawić się mieczami świetlnymi, blasterami itd...
...a teraz kilka słów o wstępnych planach:

-w piątek (14.07) odbędzie się „Biesiadę na Dagobah” (park teatralny) impreza integracyjną z pokazem filmu, z naszego Prima Aprilisowego castingu
-w sobotę (15.07) „Małą Paradę SW” ulicami Gorzowa, a później 2 godzinna impreza na gorzowskim rynku...
-sobota (rynek) prezentacja Legionu 501
-sobota (rynek) konkurs „Moda z odległej Galaktyki” na naj... kostium połączony z pokazem (zwycięzcę wybiorą mieszkańcy, a walka będzie się toczyć o główne trofeum „Złoty Ząb Rancorna”...
-turniej LARP-a ..(tym razem uda się na pewno) walczymy o „Złoty Kłaczek Wookiego”
-sobota (teatr) zaprezentujemy twórczość Staszka Mąderka
- sobota (wieczór) na scenie teatru odbędzie się spektakl „Spadkobiercy Mocy II” (nazwa robocza), chcielibyśmy aby przedstawicieli Legionu oraz ci, którzy posiadają, odpowiednie stroje pasujące do widowiska, wzieli w tym udział....
-niedziela (teatr) Turniej TCG, Miniatures,
-niedziela (szkoła muzyczna) Starwarsowe Kalambury, Familiada...

WAŻNE:
-podczas konwentu odbędzie się KONKURS FOTOGRAFICZNY dla fanów SW i nie tylko na najlepszy reportaż i fotografię z konwentu...walczymy o „Złote Uszy Yody”
- chcemy zaprezentować TWÓRCZÓŚĆ FILMOWA POLSKICH FANÓW ... jeśli posiadacie takowe dzieła piszcie do nas... dla naj... FanFilmu przewidziana jest nagroda „Złote Uśmiech Jar Jara”
-w teatrze mamy „GALERIĘ TEATRALNĄ”, w której możemy zaprezentować wasze Fan-Arty, jeśli znajda się oczywiście chętni...a myślę że tak
niebawem ruszy strona konwentu i tam znajda się informacje dotyczące poszczególnych punktów programu, oraz wszystkie informacje dotyczące akredytacji, dojazdu, noclegów itd

fajnie

niestety nie bede mogl wziasc udzial ale powodzenia Sizar

PS. Moze sie jeszcze spotkamy

Re: fajnie

twardy napisał:


PS. Moze sie jeszcze spotkamy

-no ja wciąż mam taka nadzieje ----------

No muszę

przyznać, że brzmi to bardzo ciekawie i zachęcająco. Myśle, że właśnie te niecodzienne jak na konwent atrakcje ze spektaklami teatralnymi, paradami itp. powinny zbudować niezapomniany nastrój.
W każdym razie z mojej strony termin raczej zarezerwoany, a że Gorzów jest blisko, to przynajmniej na sobotę niedzielę spróbuję dojechać. Pozostaje nam czekać na dalsze informacje. I do zobaczenia (może też i wcześniej na Dniach Fantastyki).

Ha!

jako że mam bliżej niż Sidious, będę się usilniej starał dotrzeć
Tymbardziej, zę termin już jest pewny... akurat sesję zakończę

hmm

ORLY ?

YA RLY!

Sesję zakończę, może nawet wcześniej mimo wszystko

Ja

tym bardziej starał się będę dojechać i termin już dawno zarezerwowałem

Brzmi naprawdę

Super i profecjonalnie Zresztą jak za wszystko za co się zabieracie Nic tylko pozazdrościć i sie stawić

No, no, no ...

... kacza twarz, już trzeba sobie termin i wygodne łóżko zarezerwować (140mx210m).

Makbet

pomyslik Andarala:

Może tak Makbeta w wersji SW odstawić ??

oficjalna strona

...wszystko co do tej pory ustalilismy mozecie przeczytać na oficjalnej stronie konwentu

www.dagobah2006.prv.pl

ZAJRZYJCIE do działu konkursy tam juz pojawily sie szczegóły dotyczące tzrech z nich
no i oczywiscie co ważne dział UCZESTNICTO czyli akredytacje, spanie, znizki itd

nowe informacje o "Dagobah 2006"

...oto kilka "newsów" o pewnych punktach programu;
-Staszek Mąderek nasz "star-in-black" potwierdził swój udział w konwencie.
-Jak zapewnia TK-1410 Michal "Mike" Herok na konweńcie pojawi Polish Outpost the 501st Legion
-Kuba Turkiewicz z www.starwarsy.pl przysłał nam "znaczną" ilość starych polskich podróbek figurek rodem z PRL, które oczywiście wykorzystamy na konwencie we właściwy sposób... serdecznie dziękujemy
-Podczas konwentu w "Galerii Teatralnej" Tomasz Matynia z Warszawy,
zaprezentuje swoje prace związane z Gwiezdną Sagą. (kilka prac mozna obejrzeć na oficjalnej konwentu w dziale INNE ATRAKCJE)
- w dziale GALERIA można zobaczyc lokacje w których będzie odbywał się konwent

oficjalna konwentu:
www.dagobah2006.prv.pl

no i

fantastycznie się zapowiada. jestem ciekaw jak to wyjdzie . Swoją drogą pewnie w sobotę, będziemy wiedzieć ile mniej więcej osób od nas przyjedzie .

kolejne uzupełnienia...

Na oficjalne stronie konwentu www.dagobah2006.prv.pl pojawiły się nowe, ważne informacje. Przede wszystkim: program konwentu który jest już zapięty na 70%. Ważne informacje dotyczące noclegów i tanich posiłków. Można też przeczytać list od George’a Lucasa , poznać oficjalne logo konwentu i przeczytać o niespodziankach które czekają uczestników konwentu.

p.s. przypominamy o konkursie filmowym i nadsyłaniu waszych filmów. Szczegóły dotyczące konkursu znajdziecie pod tym linkiem

http://www.dagobah2006.prv.pl/konkursy.html

p.s 2 oczywiscie znajdzie się jeszcze miejsce na prezentacje Fandomów i prelekcje .. liczymy że jeszcze kilka osób sie zglosi a zgłaszać można się do :

Michał Żołyński (YangObi)
tel. 0 609 07 03 79
e-mail: darkobiwan@interia.pl
GG: 1032179

kto jedzie?

kto jedzie od nas z wrocławia i o której? nie wiem czy uda mi się wyjechać o 14.40 dlatego szukam ewentualnego składu na 16-stą. Jakby co to będe sie starał zdążyć na ten o 14

powiem tak

oficjalnie jadę na 70% nieoficjalnie na 90%(różnica polega na tym którego oczekuje mnie obsługa skansenu, a którego ja zdecyduję zaszczycić owy skansen swoją obecnością ...dodatkowe % to kwestia finansów(tak swoją drogą w jakiej kwocie zamknie się dojazd??)a co do godziny..im wcześniej tym lepiej..ale dostosuję się do większości

koszt

dojazdu to około 40 zeta w tą i z powrotem(bilet ulgowy).Polcema http://rozklad.pkp.pl/

;)

ano właśniwe nie mogłam znaleźć cen
ale ma coś lepszego
przed chwilą dostałam smsa ze skansenu...obsługa oczekuje mojej wspaniałej 3-osobowej grupy uwaga...............................17.07.2006 r więc do zobaczenia (na 99,9% -ehh jak ja lubię procenty )

Re: ;)

Taraissu napisał(a):
-ehh jak ja lubię procenty
________
A jakie najbardziej?

:P

conajmniej dwucyfrowe wstrząśnięte, niemieszane ze słomką oraz parasolką a no i ze sponsorem]:->

:P

...w sumie nie ma to jak półwytrawne do obiadu...
Słomka i parasol.... szczerze mówiąc, do takich wysokich liczb mnie nie ciągnie, więc i z tych dodatków nie korzystam za to zupełnie nie zname tego ostatniego dodatku, owszem, jest jakiś tam Adwokat, ale Sponsor? Może Soplica?

:P

bo widzisz ze sponsorem jest taki bajer: to taki dodatek,którego się nie spożywa..on umożliwia spożycie

d:

Taki bajer....

Fizzol

Ty to już ani nie mieszaj, ani nie wstrząsaj (a tym bardziej nie kręć )
.
(i tak jutro [dziś ] kopniaka poniżej lędźwi dostaniesz )

Ciekawe...

...dokładnie o tej godzinie co post wysłałaś piorun usmażył mi modem ADSL, zasilacz w kompie i (oby tylko) zasilacz w monitorze... :>

]:->

Znów coś kręcisz
.
A sprawdziłeś, czy Ci mleko się w lodówce nie zsiadło?

Jeszcze nie...

...ale jest to możliwe

:-D

W to mi graj. Spodziewałem się większych kosztów, więc myślę, że mogę się zaklepać na ten wyjazd.

No generalnie

to się już zmówiliśmy grupą - ja, Chewie, Leo i Nasti - na piątkowy wyjazd w zależności czy dotrę na dworzec. 14:40 - to jest planowany, ale jakbym nie zdażył to jedziemy 16 - czyli przepada nam cały dzień konwetnu.
Ale problemem bynajmniej nie jest dojazd a powrót.
Ale i tu mamy pomysł - w sumie z czterema przesiadkami, ale jest w miarę wczesnie i bez IC .

nawet

jeśli pojedziecie 14.40 to niewiele już zobaczyciepostaram sie w takim razie pojechać wczesniejszym choć jeszce nie jestem na 100%pewnien czy wogole pojade

Generalnie...

...to polecam ten kurs Autobusem lini Gorzowskich Na miejscu jest 20 minut przed rozpoczęciem

Skrót trasa i czasy:
Przewoźnik: PKS GORZÓW WLKP. / Kurs nr 00016
P Kurs pośpieszny
Przystanek Przyjazd Odjazd
KUDOWA-ZDRÓJ 08:20
WROCŁAW 10:58 11:15
ŚRODA ŚLĄSKA 12:05 12:05
NOWA SÓL 14:30 14:35
ZIELONA GÓRA 15:05 15:20
GORZÓW WIELKOPOLSKI 17:41

ja mam trochę więcej autobusowych opcji i się jeszcze zastanawiam...
aha autobusy jedynie często jeźdżą i bez przesiadek

Pytanie...

...podstawowe: ile kosztuje taka przyjemność?

no

właśnie jedzie to to przez moją mieścine przecie wogóle jakiś taki "fanowski" ten autobanorientujesz sie w cenie biletu fizyku?bo obawiam sie, że bedzie znacznie droższy niż pociąg...

hmmm...

...Gorzowski był ostatnio jednym z tańszych, dawnoom nie jeździł, ale z Wrocławia do Nowej Soli było to jakieś 12 złotych z groszami przy cenie około 11 za osobowy pociąg.

mam

nieodparte wrażenie, że wyjdzie drożej niż pociąg.

Ale...

...bez przesiadek.
Zresztą, Ty i tak musiałbyś dojechać za 5 złotych do wrocławia na pociąg najpierw

Ja tutaj...

...się podepnę pod Yuriego; sam muszę jeszcze za dychę do Wrocka podjechać, i potem jeszcze wsiadanie do droższego środka transportu - nawet, jeśli bez przesiadek - mi się po prostu nie kalkuluje.
Bo widzisz, Fiziu, w przeciwieństwie do Ciebie to ja biedny student jestem...

Ty...

...się pod Yura nie podpinasz, bo Yurowi autobus pod nosem się zatrzymuje Zresztą... cenę autobusu łatwo sprawdzić... kto wie, czy w sobotę nie będę nim wracał do domu...

Ale...

...Yuri, podobnie, jak ja, teżjest biednym studentem, i niewykluczone, że mimo wszystko będzie miał drożej. Zresztą ja sie podpinam pod zdanie Yuriego, nie pod niego samego.
Jak będziesz mógł, to sprawdź. Tylko nie kręć

no

nie tak pod nosem ale niezaprzeczam dość blisko...baba na pks twierdziła tylko, że zdaża mu sięnie zatrzymywać u mnie bo siękierowcy zjechać nie chce:/

Zajechać...

...do Środy, czy na dworzec? Bo jak na dworzec, to można mu machnąć ręką...

na

dworzec no niebałdzo można mu cokolwiek pokazać ale to już szczegół techniczny. sprawdz cene a wtedy bedziemy sie zastanawiać.

Re: na

GM Yuri napisał(a):
no niebałdzo można mu cokolwiek pokazać ale to już szczegół techniczny
________

No wlasnie, najwyzej Celediv machnie mu swoim, no chyba, że małe pindole to u was rodzinne

a

co Ty niby wiesz o pindolach, przecież nigdy w życiu żadnego nie widziałeś, matka natura nie wyposażyła to marudzisz

Widział...

...Zaxa na Dniach Fantastyki...

jesli

chodzi o cene to pks tanszy. sizar mówił, ze zapłacił 36 zeta ale bez znizki wiec jedziemy za połowke.pozatym jesli chodzi o pociag to albo sidious zdazy albo nie zdazy wiec zaczynam sie sklaniac w strone pksu. jade tym czym jedzie wiekszoc jesli bedzie to w miare racjonalne wiec dajcie znac jak mozecie jaki srodek lokomocji was interesuje

Studentów...

...obowiązuje zniżka 33%; trzeba się było spytać YangObiego, ile on płacił...
Zresztą to też kwestia godzin, kursu itp. Czy na pewno Sizar jechał tym, który nas interesuje? Bo z moich doświadczeń z PKS wynika, że jeśli nie pójdzie się i nie sprawdzi cen biletów osobiście, to można się przejechać. Pamiętamy wszyscy zadymę z Kar-konem...
Acz jeśli rzeczywiście jest taniej, to jestem jak najbardziej za

nawet

jeśli to zniżke pkp liczysz od 43 zeta bodajże. Sizar jechał pksem z Gorzowa, a wiec takim jakim my mielibysmy jechać. Ja jeszce napisze do Obiego co by sie dowiedziec czy ceny zawsze sa te same i ile on płacił. Tak wogóle to pozostaje jeszce kwestia powrotu która jak się okazuje również jest problemem. Z Gorzowa cięzko wyjechać po godzinie 12...:/

pytanie

jak wygląda sprawa powrótu takim autobusem. Dokładniej o której w niedzielę jest odjazd z Gorzowa i przyjazd we Wrocławiu, bo nie wiem gdzie w necie to znaleźć :/

Na tej...

...trasie, te linie wyjeżdżają o 10... więc nie wiem, czy wam pasuje. Potem już są do wyboru kursy z przesiadką w Zielonej Górze. A szukasz na www.rozklady.com.pl

hmm

Kto z Wrocławia jedzie wiadomym pociągiem o 14? Bo zbieramy ekipę .

Przypomnienie - CZAT

Przypominam, że za 15 minut rozpoczynamy czata zapraszam wszystkich zainteresowanych, a przede wszystkim wahających się .

A reklama kowentu rozpoczęta

....dwa największe, gorzowskie portale internetowe już piszą o naszym konwencie, oto linki:

http://www.gorzow.pl/index.html?akcja=aktualnosci&id=3991

http://www.gorzow24.pl/?news,4883
a my chodzimy po mieści, oczywiście w strojach i rozdajemy ulotki... he, he przyjemne z porzytecznym

zrzucicie

jakos wkrótce nowszą wersje programu, czy poprostu nie będzie żadnych zmian w dotychczasowym.

Ekipa

W-wa w sqadzie 9 osób-niespodziewajek nabyła dziś drogą kupna bilety
.
roger-roger

kupna?

To były agresywne negocjacje

Mimo,

iż babka dwa razy drukowała bilety to i tak dostaliśmy nie takie jakie chcieliśmy.

nie bądźcie tacy

napiszcie kto będzie
Bo jak na razie udało mi się określić 5 z tych 9 osób
Faultfett
Falcon
Dante-mk
(to było proste)
Yako - ma w opisie na GG
Freedon Nadd - choć on tylko ma na sobotę wpaść ale może i na niedzielę zostaje.

Freed...

...jest chyba poza tą listą, bo jedzie osobno. Ja słyszałem, że jedzie jeszcze Navar i ktoś z 501, ale nie wiem dokładnie, kto.

Ee tam :/

- kurde, musieli się ujawnić A być może dojdzie jeszcze dziesiąta osoba - bardzoniespodziewajka
.
A Fredek to jakieś kombinacje alpejskie wymyśla z tym dojazdem I byłby jedenastą osobą
.
Wizytacja Dagobah (oprócz w/w) osób zostanie przeprowadzona przez komitet w składzie: Herbu, Killrah, Kun, Darkwojtek oraz Admirał Piett.
So... cya tomorrow
.

A tą...

...dziesiątą osobą będzie Kazimierz Marcinkiewicz

No kurdemol

czemu cały czas każdy demaskuje nasze niecne pomysłyyyy?
.
A chciałam oFFicjalnie potwierdzić obecność naszego dziesiątego_gościa_specjalnegoooo

Dziesiąty?

Będzie ktoś jescze? FF jest w ciąży!

no niestety

będzie - odbieracie mi ostatnią radość życia

Re: no niestety

Mefisto napisał(a):
będzie - odbieracie mi ostatnią radość życia
________
Pozwolę sobie na pastisz: No jasne - zwal wszystko na nas

Sądzę

że już można uznać konwent za udany - przynajmniej dla części dzięki chłopaki za wypicie zdrówka a o Pilcho nic nie gadam bo znowu coś wypadnie i się wkurzycie

Niestety ja mam bardzo....

... Mieszane uczucia. Bardzo. Pełen raport i coś na krztałt recenzji napiszę, jak odeśpię!

O kurczę

znowu przegapiłam... a specjalnie uskładałam forsę(jakby nie patrzeć- do Gorzowa bliżej mi niż do Warszawy). Więc nie mam czego żałować?

oj..

Masz czego żałować, masz bardzo czego żałować. Było...zaraz napiszę coś więcej, ale na Dagobah IMO było fenomenalnie.

Moje kilka słów...

Oto kopia mojego posta z forum warszawskiego, nieco rozbudowany:

Nie twierdzę, że mi się nie podobało. Sizar robił co mógł i był rewelacyjny! Niestety reszta jego ekipy to w znacznej mierze... Młodzież. I kiedy on sam musiał po pewnym nieprzyjemnym incydencie pojechać złożyć zeznania na policji konwent się... rozlał totalnie. Ludzie siedzący za akredytacją nie wiedzieli co się dzieje... Zresztą jak Cezary wrócił też niewiele to pomogło. Turniej miniaturek miał trwać od 16 do 19... A zaczął się o.... 20. (Ja rozumiem jednak to składanie zeznań na policji... Ale Sizar wrócił z komisariatu zdaje się przed szesnastą... ) A to nie jedny error...

Informatora brak, ale była kartka z programem - myślałem, że to wystarczy. Co z tego, jeśli ten program się rozjechał znacząco już pierwszego dnia. Niebardzo wiadomo co się dzieje, to co ma się odbywać - się nie odbywa...

Oto na czym byłem:
Otwarcie - zaczęli naprawdę z pompą - Aż mi dech zaparło i myślałem, że jeśli dalej tak będzie, to wszyscy się mogą schować. Jednak co teatr to teatr!
Staszek Mąderek
Prezentacja z Happeningu "Casting"
Prelekcja Miśka (w piątek) o komiksach
Ulica Kenobiego
Konkurs na Fanfilm
Konkurs strojów i parada


W sobotę siedzimy sobie w pobliskiej knajpie i nagle przychodzi chłopaczek i mówi - "zapraszamy na przedstawienie" i "przedstawienie się nie zacznie jak nie będzie odpowiedniej liczby osób"... Co to jest??? Ja miałem zamówione jedzenie i nie mogłem wyjść z knajpy. Jak zjadłem, poleciałem do teatru i co? Kurtyna właśnie opadała... Najwyraźniej nikogo nie było na sali i po prostu trzeba było zgarniać ludzi. Tak się nie robi!...

Kolejna wpadka - breloczki i smyczki, które miały pełnić rolę "idetyfikatorów". Oczywiście nie ma tam miejsca na nick więc nie wiem z kim rozmawiam:/. Dopiero teraz się dowiaduję, że na konwencie był Ki-Adi Mundi czy burzol właśnie. Brencza też ledwie poznałem (dawno się widzieliśmy).... Poza tym, na teren i tak wchodział każdy, więc w sobotę zacząłem się zastanawiać po co tak naprawdę płaciłem akredytację, skoro i tak bym wszedł...

Oczywiście były też dobre momenty. Parada i wystąpienie na rynku było świetne, choć osoby w kostiumach postawione za takim ogrodzonkiem z taśmy to wyglądały trochę jak w Zoo... Nie było jednak źle. Ludzie zauważyli, że się coś dzieje, I TO CHODZI!
Mniejsze wpadki też były - ale one są oczywiste i nawet nie wspominam o nich i one absolutnie nie mają wpływu na moją ocenę.

Dagobah, pomimo fantastycznego potencjału (teatr z akustyką, nagłośnieniem i rewelacyjnym oświetleniem). Niezłymi pomysłami (breloczki to dobry pomysł, ale nie w roli identyfikatora) dość znacząco zmarnował swoją szansę...

Niestety odczucia reszty Warszawskiej ekipy są podobne...

Aha i ejscze statystyka - w sobotę wieczorem na liście akredytacyjnej było 98 nazwisk z czego 18 było Orgów. (Znaczy wydrukowanych nazwisk na komputerze - to mogą być też Ci, co opłacili wcześniej akredytację). Przez konwent myślę przewinęło się nieco więcej osób, bo nie każdy zapłacił wejściówkę...

Mimo wszystko, Warszawa dziękuje za Dagobah! Fajnie było was zobaczyć!

Coś jescze napiszę pewnie. Narazie mnie bark boli... :/

turniej

miniatur się nie odbył wogóle. Niezmiernie przykro mi z tego powodu. Niestety musiałem złożyć zezniana na policji i w szkole pojawiłem siędopiero na Staszka Mąderka. Siłą rzeczy nie zdążyłbym przeprowadzić turnieju na 4 rundy poprostu z braku czasu dlatego ograniczyłem się do nauki gry kilku zainteresowanych osób. To wszystko co moge powiedzieć na swoje usprawiedliwienie, jeszce raz przepraszam wszystkich zainteresowanych turniejem, pozostaje mi mieć nadzieje, że więcej nie dojdzie do takich sytuacji...ze swojej strony postaram się zrobić wszystko żeby tak właśnie nie było.

ech Yako...

... musisz się jeszcze duuużooo nauczyć i być otwarty do ludzi, pozytywnie nastawiony i tyle

Jestem otwarty...

... Tak mi się wydaje Stwierdzam tylko epwne drobne spostrzeżenia, któe nie świadczą o tym, że mi się nie podobało... Ludzie jak zwykle - nie zawiedli!

Re: Moje kilka słów...

Yako napisał(a):


Aha i ejscze statystyka - w sobotę wieczorem na liście akredytacyjnej było 98 nazwisk z czego 18 było Orgów. (Znaczy wydrukowanych nazwisk na komputerze - to mogą być też Ci, co opłacili wcześniej akredytację). Przez konwent myślę przewinęło się nieco więcej osób, bo nie każdy zapłacił wejściówkę...
wlasciwie zastanawiałem sie czy odpowiadać na taką sugestie..ale odpowiem ta sugestia mnie osobiscie obraża.. dalej nie komentuje..
________

Ale...

Ja nie napisalem, ze czuję się oszukany czy coś. Bo się nie czuję. W końcu przecież widziałeś sam, że bawiłem się świetnie!
A statystyka taka - bo zerknąłem przez ramię komuś w akredytacji - więc może się mylę. Masz rację nie powienienem się wypowiadać w tej kwestii.
A to, że na terenie były osoby bez "smyczek" (i nie móię tutaj o obsłudze konu) to widziałem sam - ale może to byli jacyś Zaproszeni przez Ciebie specjalnie ludzie. Nie wiem.
Przepraszam Sizar.

bardzo krótko

więcej napiszę jutro Generalnie było tak jak pisze Burzol, fenomenalnie, na pewno niezapomniany konwet, zupełnie nie takie, co w szkołach itp. Teatr i te rzeczy to było fenomenalne. Tak samo jak podejście organizatorów, fakt muszą się jeszcze trochę nauczyć, ale to wyjdzie w praniu. W sytuacjach kryzysowych spisali się tak jak powinni. Stanęli na wysokości zasdania. Podziwiam.

A to się zgadza...

W sytuacjach kryzysowych stanęli na wysokości zadania. Tego się nie zapomina!

tu sie dołączę:)

reakcja natychmiastowawielu ludzi straciłoby głowę w podobnej sytuacji wielki ukłon dla organizatorów..do zobaczenia za rok..

Re: tu sie dołączę:)

Taraissu napisał(a):
reakcja natychmiastowawielu ludzi straciłoby głowę w podobnej sytuacji wielki ukłon dla organizatorów..do zobaczenia za rok..
________
Oj tak... ja byłbym jedną z tych osób bez głowy... zresztą... jak wrócisz, to bedę Mam nadzieję, że jak wrócisz, to powiesisz ją chociaż w jakimś miłym miejscu u siebie na scianie

ja teszsz krótko

krótko bo się pakuje jutro o 6.00 do Wawy jadę..hehe, a czas mnie goni..
Konwent naprawdę genialny) fantastyczni ludzieniezła organizacja(teatr to jest to!!)atrakcji masa(tych niezamierzonych też), jestem pod ogromnym wrażeniem.Pozdrowienia pełne MOCy dla wszystkich,specjalny ukłon dla mojego upersonifikowanego sumienia(te spojrzenia ludzi w rynku we Wrocku bezcenne). Do następnego razu.Fenomenalna impreza

ps.sponsorem dzisiejszego posta był ogór Mace`a Windu, winko w szatni i nos Miśka

Buziaki z Mocą

Re: ja teszsz krótko

Taraissu napisał(a):
(te spojrzenia ludzi w rynku we Wrocku bezcenne). Do następnego razu
________

Ja bym do sponsorów dołożył jeszcze:
"What would you do witha drunken sailor,
What would you do witha drunken sailor,
What would you do witha drunken sailor,
In the early morning"

Auaua

Trochę nowych siniaków, parę szarych komórek mniej i jakieś 450 kilosów dalej
Pzdr 4 all - a coś konstruktywnego może potem oll:

O

a ten ludek rzygający to się sam niechcący zrobił

kilka fotek

na stronie www.gorzow24.pl pojawiły sie trzy fotorelacje z konwentu..wstawiane były na bieżąco.. ci którzy byli jeszcze w niedziele mogli je obejrzeć na konwencie... oto linki
parada
http://www.gorzow24.pl/?fotorelacje,226
Spadkobiercy Mocy - widowisko
http://www.gorzow24.pl/?fotorelacje,227
..i jeszcze takie przedstawienie które odbyło się o godzinie 12.00 w piątek dla dzieci w ramach Letniej Sceny
http://www.gorzow24.pl/?fotorelacje,225

lol :D

najbardziej podobaja mi sie te z widowiska. ciekawe jak wykonali miecze?

Re: lol :D

Lady Morte napisał(a):
najbardziej podobaja mi sie te z widowiska. ciekawe jak wykonali miecze?
..miecze to sprawe przede wszystkim świateł i odpowiedniego materiału na "ostrza".. ot taka sztuczka teatralna
________

A ossohozi?

Czemu policja? Co sie stało ?

bo

chłopaki postanowiły udowodnić lokalnej faunie kto ma większe miecze

raczej

tubylcy postanowili udowodnić nam, no właśnie sami chyba nie wiedzieli co. No ale mam nadzieję, że będą teraz mieli sporo czasu na przemyślenia i opalanie się w kratkę.
No ale nie mówmy może więcej o tych incydentach.

O Dagobah słów parę

Drodzy organizatorzy - brawo! Zacznę od minusa, a jedyny, jaki potrafię teraz znaleźć, to bardzo luźne trzymanie się planu i spore opóźnienia. Z drugiej strony, głośna informacja, zazwyczaj docierała do wszystkich, więc to po prostu rada na przyszłość, żebyście lepiej się trzymali planu. Aktualizacje programu na budce telefonicznej też byłyby dobrym pomysłem. A z plusów...cała reszta .
Miejsce - teatr jest WSPANIAŁYM miejscem na konwent. Przede wszystkim to duża scena teatru - z profesjonalnym światłem, dźwiękiem, czy chociażby ekranem (i scenografią! a jakże), których żadna szkolna sala nie zastąpi. Po drugie to bardzo dobrze wykorzystana mała scena teatru, park, bardzo sympatyczny barek, oraz drugi barek...słowem naprawdę świetne miejsce na tego typu imprezy. Plus robiące wrażenie wystrój - od plakatów, po te sztandary (czy gobeliny, może? ), czy imperialną mównicę. Super.

Klimat - coś, co bardzo ciężko zdefiniować, a tym bardziej stworzyć, a co Wam się udało. Nie wiem czy to fakt, że rzecz działa się w teatrze, czy, to, że tak często można było usłyszeć "Main title" Williamsa? Może to zróżnicowany program - od prelekcji, przez przedstawienia teatralne, aż po gry terenowe - bardzo fajna była ta programowa różnorodność. A pewnie wypływ na klimat miał też wasz rozsądek, jeśli idzie o tzw. %integracj - nie było jakichś zakazów, a nie było przesady. Nie wiem jak się robi klimat, tak czy siak - Wam się udało . A co do przedstawień teatralnych - szalenie podobali mi się "Spadkobiercy Mocy". Ta muzyka, te światła, te pojedynki i ten jeden niepokonany Mroczny Lord...wspaniałe.

No i gratulacje za refleks w sytuacjach kryzysowych (tych mniej kryzysowych z resztą też) - wielkie dzięki, zainteresowani wiedzą za co.

Aha - a Vaderki suuper. Prawda, że brakowało trochę identyfikatorów, ale taki Vader, nie dość, że ziomalski , to jeszcze stał się teraz wspaniałą pamiątką. Fakt, że koszulki były za 10 zł (a nikt nigdy tego głośno nie powiedział ) też robi z Was superogranizatora .

Na koniec powinienem stworzyć listę ludzi, fanów (tudzież ziomów - ZIOOOOM), których pozdrawiam, dziękuję i komentuję, ale....obawiam się, że jest ich zbyt wielu, a nie chciałbym kogoś pominąć. Także: ludzie, fani, oraz ziomy (ZIOOOM) - genialnie było, bo genialni jesteście. Pozdrawiam. Całusy. Moc...

i już po (wyspaniu i odpoczęciu),

czyli mogę coś skrobnąć
po dziwnych dojazdowych perypetiach, że wspomnę chociażby o wagonie bydlęcym z lustrem weneckim i setkami torów z podstawionymi dla zmyłki luksusowymi pociągami, udało nam się trafić... rozłożyliśmy bagaże w duużej sali do spania i się zapoznaliśmy z terenem. no i poszliśmy oglądać część właściwą, czyli teatr z końwentem w środku.
raz - ulokowanie takiej imprezy wewnatrz teatru to naprawdę niesamowita sprawa i jak dla mnie, jeden z większych plusów, po prostu fajne uczucie - korytarz, scena, sala, kulisy w których można się zgubić, zdjecia, itp itd. no i duże możliwości na scenie, co zresztą można było podziwiać(tak, dobre słowo - podziwiać) podczas widowiska teatralnego "Spadkobiercy Mocy"
miejsce, gdzie można spokojnie siąść i wypic coś niecoś zaraz przy konwencie - doskonała rzecz, nie trzeba wieczorem wychodzić nie wiadomo gdzie, bo potem co może sie stać, było niestety widać... i małe miejsce do zjedzenia posiłku też blisko, też dobrze, z tym było okej. aha, no i czajniczek, w którym można było ugotować np. jajko lub parówki
program sie mocno posypał, to też fakt. te rozkładówki, które dostaliśmy, okazały się niestety tylko propozycją. i szkoda, że wiele rzeczy się na siebie nachodziło mniej lub bardziej, przez co albo nie mozna było zobaczyć, co sie chciało, albo na prelekcjach były dziwnie puste sale
parada na mieście - pomysł super no i mieszkańcy zobaczyli, a to bardzo dobrzee szkoda tylko, ze uczestnicy szli jak na ścięcie i nie zawsze umieli dobrze się sami zaprezentować, a przecież tyle czasu sie czekało, że spokojnie powinni byli się przygotować z mową ale zwrócono na nas uwagę i to sie liczy
organizatorzy byli bardzo w porządku wobec uczestników, zawsze można było kogoś znaleźć i spróbować coś załatwić, no chociażby ten czajniczek jedno tylko - siedzacy przy wejsciu powinni być bardziej zorientowani, co z tymi całymi akredytacjami, zniżkami itp. i klucze powinnybyć jednak w jednym miejscu(chocby portiernia w teatrze), żeby nie szukać konkretnej osoby, która je trzyma
i żeby już kończyć - dużo sie działo, program urozamicony, czyli jak juz sie poszukało dobrze i popytało co gdzie i kiedy, to się coś dla siebie na pewno znalazło. posypało się, szczególnie ostatniego dnia, a warto by mieć coś awaryjnego, jak choćby było z tym pokazywaniem zdjęć z konwentu. choć minusy się znalazły, było naprawdę w porządku, zważywszy, że to pierwszy zorganizowany przez Was konwent. czyli może być jeszcze lepiej i na pewno uda się Wam samym poprawić, skoro juz wiedizeliscie co i jak także dziekuję wszystkim. wszystkim, bo wszystkim, przy wymienianiu jest ryzyko, że kogoś pomine, a nie chcę do nastepnego więc

Dagobah 2006

Czyli pełen wyczes Jedyne czego żałuje to to, że musiałem chocby na te 2-3 godzinki iść spać Jesli chodzi o kwestie organizacyjne to są pewne rzeczy do poprawy, jak choćby to, że gdy coś wypadało z programu to nie było czym tego zastapić, i skumulowanie konkursów w jednym czasie, ale jak mawiał kierownik schroniska – pierwsze koty za płoty

Special Thanks To:

Faultfett – Ffffecia, wiem, że wziełaś chusteczki bo chciałaś pójść sobie z Falconem na jakiś wyciskacz łez, a zamiast tego trafiliście na krwawy kryminał Całuśnie dziękuję Ci że mnie tak ładnie nimi opatrzyłaś(nawet tymi zużytymi) Dziękuję Ci też za co innego, ale o tym ciii.. bo jednak ten post jest pisany przed 22 :*

Halcyon – Jedi z problemami, choć jego skupiały się głównie na wchodzeniu po schodach (Za)dymiarz, jeden z trzech tenorów, swoim głosem radował tlumy(„Annie’re you Okey” rocks!) z wyjątkiem obiadu w telepizzie, gdzie odgłosy wydawał innym otworem niż usta

Brencz – Breeeeeenczu człowiek bez którego dla mnie ten konwent byłby...jeszcze bardziej w deche Jeden z zaledwie dwójki reprezentantow Poznania, przez co musiał sporo %nadrabiać% za nieobecnych Jezeli na jakimkolwiek spotkaniu, konwencie itp. będzie Brencz, to ja na pewno będe wracał z niego zadowolony

Burzol – Tajny wysłannik Marcinkiewicza, gdy ten siedzi sobie w warszawie. Dla niego konwent był tylko przykrywką do notorycznych kontroli służby zdrowia i organów ścigania. I gdy w niedziele zrobił sobie przerwe i przez kilka godzin nikogo nie pobił ani nic nie skontrolował, widac było jak krew mu burzowala

Tairasuu adoration squad – dzięki za gówniarskie i chamskie wypieprzenie z pokoju - dzięki temu spędziłem jedną z najlepszym z najlepszych nocy w życiu

Freedon & halo halo Franku – sory, ale nie pamietam imienia twojego kuzyna, ale patrząc na to jaką pamiątkę zostawił rano na podłodze myśle, że najlepiej pasowałby „Strażak” Mimo że Fredziu był krótko, udało mu się, jak na moderatora przystało, ostudzić kilka razy atmosferę, głownie przy pomocy gaśnic Szkoda tylko, ze robił to z reguły na poziomie czyiś genitaliów, i ja np. do dzisiaj mam tam wszystko sztywne

LS & Chewie – poszukiwacze Kropka, wieczni męczyciele a głównie niezapomniana podróżna kompania I choćbyście lecieli do Groblic nawet samolotem, to ja sie na to pisze(byle z wami!), bo myśle że w kwestii robienia siary w pociągach i pksach jesteśmy jednak już troche wypaleni, a tak naprawde to dopiero w samolocie można rozwinąć skrzydła...

Sizar & YangObi & reszta orgów – Dzięki za ludzkie podejście do wszystkich nawet najdziwniejszych spraw i zarażanie ludzi swoją niepowtarzalną i prawdziwą żywiołowością i optymizmem. Jezeli dalej bedziecie tak iść do przodu to myśle, że z biegiem czasu dawka tego tylko raz na rok, może wielu fanom nie wystarczać

Sabaccowcy – ceta, Falcon&others. Cecie dziękuję za to, ze miala dobrą rękę do kart które trafialy do mnie a Falconowi za to, że gdy zwycięstwo miał w kieszeni grał niezachwawczo, przez co mogłem go oskubać

Szedał – masz chłopie zdrowie – co jakieś większe fanoskie spotkanko to masz pewność że bedzie z niego telefon, a mimo to zawsze odbierasz Ale kuna teraz masz być na banickim ognisku bo wiesz – z Pilcho do Wodzislawia nie jest aż tak daleko żebyśmy nie dali rady dojść, a wtedy nawet obsłużenie każdego w szafie może być dla nas niewystarczajace

twardy – dzięki za ksywke, sam użyłem jej gdy po trzech dniach przypomniałem sobie że mam chleb, i po pierwszym gryzie rzekłem: „ku...a jaki twardy”

I myśle że podobne odczucia reszty WROCŁAWSKIEJ ekipy są podobne. Na szczęscie. Następny gwiezdnowojenny konwent miejmy nadzieje już za rok. Wpierw panel na Dniach Fantastyki we Wrocławiu, potem(I really hope) Dagobah 2007.
Do zobaczenia

Re: Dagobah 2006

Leonidas napisał:
Następny gwiezdnowojenny konwent miejmy nadzieje już za rok. Wpierw panel na Dniach Fantastyki we Wrocławiu
________
wiem, że nie mam prawa się tu wypowiadać, bo nie byłem na Dagobah i w ogóle ale jeszcze przed DF jest ResCon w Rzeszowie. Może by się tam wybrać. W końcu przy podziękowaniach z okazji tegorocznych DFów Kasis zapraszała

Małe sprostowanie

po pierwsze nie ResCon a Rkon. I to nie jest impreza wyłącznie gwiezdnowojenna. A ile bedzie SW w marcu 2007 na Rkonie to się jeszcze okaże

OK,

przepraszam Pomyliło mi się

...

...goń się...

Re: Dagobah 2006

Leonidas napisał(a):

Tairasuu adoration squad – dzięki za gówniarskie i chamskie wypieprzenie z pokoju - dzięki temu spędziłem jedną z najlepszym z najlepszych nocy w życiu

________
Trzeba było zostać w garderobie z Miśkiem pierwszej nocy potem Misiek wrócił i przynajmniej zasął od razu ale wolałeś się wbić i dotrzymać nam towarzystwa No cóż... przyznaję, że ja Cię spakowałem, a browar w śpiworze to był pomysł Miśka na otarcie łez

Re: Dagobah 2006

Leonidas napisał(a):
Faultfett – Ffffecia, wiem, że wziełaś chusteczki bo chciałaś pójść sobie z Falconem na jakiś wyciskacz łez, a zamiast tego trafiliście na krwawy kryminał Całuśnie dziękuję Ci że mnie tak ładnie nimi opatrzyłaś(nawet tymi zużytymi) Dziękuję Ci też za co innego, ale o tym ciii.. bo jednak ten post jest pisany przed 22 :*
________
Ee, tam - to miał być BardzoŁadnyPost - gdzie kwiatki, szlaczki i barokowe aniołki?
.
No dobra, żartuję - bardzo dobrze, dostatecznie :]

taa

przynajmniej ktos jeszcze pamieta o takim fanie SW... moze kiedys znow sie z Wami spotkam

Re: taa

twardy napisał(a):
przynajmniej ktos jeszcze pamieta o takim fanie SW
________a kto by zapomniał trudno zapomnieć jest, i spotkać się jeszcze trzeba...hmmm niebawem pewnie

wiesz

fajnie ze ktos pamieta, ja zaluje ze nie moge spotykac sie czesciej ale praca nie pozwala (raczaj sytuacja w polsce), szkoda, mam nadzieje ze sie zobaczymy, chociaz szkoda ze tyle osob nie pojawi sie na CC.. no ale na to nie mam wplywu..

Re: Dagobah 2006

Leonidas napisał(a):
Freedon & halo halo Franku – sory, ale nie pamietam imienia twojego kuzyna, ale patrząc na to jaką pamiątkę zostawił rano na podłodze myśle, że najlepiej pasowałby „Strażak” Mimo że Fredziu był krótko, udało mu się, jak na moderatora przystało, ostudzić kilka razy atmosferę, głownie przy pomocy gaśnic Szkoda tylko, ze robił to z reguły na poziomie czyiś genitaliów, i ja np. do dzisiaj mam tam wszystko sztywne
________
Od kuzyna masz wielkie pozdro za wspólny nocny trip do monopola, a co do gaśnicy... czy ja o czymś nie pamiętam? :/ W każdym razie gorące pozdrowienia z Kostrzyna - tak tak, impreza trwa nadal.

kilka słów od Hala

było fajnie.

to teraz trochę więcej słów :
było fajnie i to nawet bardzo. Pomysł na zrobienie konwentu w teatrze - genialny. Poza tym nocleg był blisko, w samym teatrze dało się coś zjeść (no, już na szerokość menu narzekać nie będę ), dało się umyc, dało się pójść napić czegos nie wychodząć za teren konwentu - same plusy. Organizatorzy zawsze się gdzieś kręcili, wiec można było się o coś zapytać czy o coś poprosić, a z tego co słyszałem zawsze stawali na wysokości zadania - same plusy. Fakt, faktem kartka z programem była małowarta, no ale moim zdaniem można to łatwo dopracować
Wielkie dzięki organizatorom jak i wszystkim z którymi miałem okazje się dobrze bawić bądź rozmawiac

And very special thanks to :

Chewie & LS - dzięki, że mogłem spędzić z Wami czas, było mi naprawdę miło I hope we meet again

Leo - z Tobą śpiewać i jeść pasztet do 5 rano to prawdziwa przyjemność tylko następnym razem w Telepizzie nie rób takiego bajzlu na stole

Burzol - mój rodaku cóż tu dodać? "ja chce jeszcze raz" (wybacz ze się nie pożegnałem, ale nie zdązyłem)

Brencz - było okej gdyby nie ten pierwszy dzien - wiesz, nie kazdy chce o 4 rano słuchać dwóch gości opowiadjących o Bóg jeden wie czym ale druga noc było super

Misiek - fajnie było z Tobą pogadać, choc nasza pierwsza rozmowa przed pubem wiesz jak się skończyła. Druga była znacznie lepsza. I hope to meet you again

Taraissu, Fizyk, Yuri, Cel i reszta Wrocka - miło było poznać i równie miło będzie znów zobaczyc

Freed - fajnie, że wpadłeś choć nie wiem czy mnie jeszcze kojarzysz

Faulfett i Falcon - również fajnie było was poznać Falcon - następnym razem to ja powiem pierwszy Sabacc

ceta - miło było Cię znów spotkac jak tylko zrobię tego pdf-a to Ci prześle no i dzięki za turniej

Jeszcze raz dzięki wszystkim



Druga noc?

Czyzby dzialo sie COS naprawde ciekawego?

dozwolone

od lat 18 nie mogę powiedziec

To, to wiem:D

A z reszta Co było to wasze

Taki

mały LARPik.

Re: Taki

DantE-mk napisał(a):
mały LARPik.
________

Pewnie nie LaRPik tylko karpik, a rybka lubi pływać

Re: Re: Taki

MeCenaS Saeckiou 7 napisał(a):
DantE-mk napisał(a):
mały LARPik.
________

Pewnie nie LaRPik tylko karpik, a rybka lubi pływać

________


LaRPik, karpik jak go zwał tak go zwał, ale zabawa była niezła

Re: kilka słów od Hala

Halcyon napisał(a):
Freed - fajnie, że wpadłeś choć nie wiem czy mnie jeszcze kojarzysz
________
Będąc szczerym, musiałbyś mi się przypomnieć, bo pamiętam wszystko... jak przez mgłę. xD

hmm....

to może ta podpowiedz Ci coś da : ten od którego dostałeś golarkę i ten któremu oddałeś jedno z dwóch piw które miałes w rece (P.S. czemu chodziłeś z dwoma do połowy pełnymi piwami?)

na spokojnie

Każdy kto był na tegorocznych DF, miał okazję wysłuchać pewnego wywiadu z Georgem Lucasaem, który pracę na planie SW okreslił następującymi słowami. "Wszystko, co się wydarzyło było nie do przewidzenia". Te słowa dokładnie oddają atomosferę Dagobah.
To jest już piąty w całości Gwiezdno-wojenny konwent w Polsce (po słynnym Star Wars Celebration 2000, dwóch Alderaanach i Corusconie), więc ta nasza tradycja rośnie, zwłaszcza jak doda się też inne organizowane u nas imprezy, które wychodzą poza ramy konwentu czy Gwiezdnej Sagi. Gorzowska ekipa to jedna z tych najbardziej zakręconych, skorych do żartów i zabawy ze zwykłymi ludźmi i to jest wspaniałe.

Niesamowitym plusem była sama lokacja, teatr - tak to genialne miejsce na konwent, ze względu na scene, światła, akustykę, oświetlenie. I doskonale to wykorzystano, fakt, że szkoła muzyczna była rzut beretem to kolejny plus.

To co mnie najbardziej urzekło, to samo podejście organizatorów, zawsze chętnych do pomocy, próbujących dostarczyć, to o co się prosi, bez najmniejszego marudzenia. Tu wspomnę tylko sprawę z czajnikiem w czasie sławetnej nocy z piątku na sobotę. W czasie tylu różnych problemów, komuś (i to chyba więcej niż jeden osobie, wielkie dzięki) chciało się latać za czajnikiem bym mógł sobie zrobić herbatę. Znając życie, po takich przeżyciach, większość innych po prostu by mi powiedziała delikatnie mówiąc - "sorry chłopie, mamy teraz powazniejsze problemy niż latanie za czajnikiem dla Ciebie". Ale Wam się chciało, normalnie podziwiam. Tu od razu przepraszamy Martę, za nasze zachowanie (naszej trójki, ja, Leo i Chewie) gdy zasypywaliśmy ją w piątek po przyjeździe całą masą dziwnych pytań (gdzie można kupić sól itp.). Biedna wszystkim się tak przejmowała, a my... cóż, niewdzięczni wykorzystaliśmy okazję.

No ale prawdziwym testem, była niesławna burda ze skinami w jednym z pubów. To był incydent, którego nie dało się przewidzieć, nie można było się przed tym zabezpieczyć. Niestety głupota ludzka nie ma granic i to był niestety idealny przykład. Szkoda Miśka, Burzola czy Leonidasa (mimo, że nie koniecznie chcą o tym mówić) i innych poszkodowanych. Szkoda, też wszystkich tych nerwów, ale organizatorzy zadziałali praktycznie natychmiast. Tu jeszcze moje specjalnie podziękowania dla Zrywola (choć może słowo podziękowania nie jest tu na miejscu, bo nie mam zamiaru Cię obrazić, odbierz to raczej jako niesamowity podziw). Jasne sprawa ta wprowadziła wiele zamętu, także i w programie konwentowym, ale ja - raczej jako obserwator i to z bardzo bezpiecznej odległości, tego co się działo później, mogę jedynie wyrazić swój podziw, waszemu oddaniu i zaangażowaniu. Wątpię czy w podobnej sytuacji zachowałbym się lepiej, prawde mówiąc wątpię czy bym sprostał takiemu wyzwaniu.

Dla mnie osobiście jednak podstwowym minusem był dość elastyczny program, a raczej elastyczne podejście do niego. Część opóźnień faktycznie jest usprawiedliwiona, ale tu taka mała rada na przyszłość, oddelegować jedną osobę do koordynowania spraw programowych, by ktoś nad tym czuwał cały czas i przede wszystkim zaganiał prelegentów i prowadzących, bo czasem im się też zapomina . Głośnie ogłaszanie programu to plus, ale czasem przydało by się miejsce, z aktualnym programem, choćby dlatego, że ktoś może wyjść na chwilę. Ale to już jest na prawde drobnostka, o której jak wierzę nie zapomnicie w przyszłym roku, a jak nie - to zorganizujemy społeczną grupę Strażników Budki Telefonicznej i tam będziemy na kartkach zapisywać aktualny stan programu ;D. Co do programu, to fajnym pomysłem było też pokazywanie zdjęć - w momencie gdy coś innego tam własciwie się sypneło. To dobry pomysł, że mieliście coś w zapasie, coś co w praktyce dotyczyło i przyciągało uwagę wszystkich, szkoda tylko, że z turnieju TCGa wychodziłem tylko na chwilkę by zobaczyć, co się dzieje .

Mam jeszcze jedną radę, uwagę, organizacyjną. Myślę, że dobrą rzeczą byłoby stworzenie dyżurnego w sypialni. Osoby, która pilnowałaby tam kluczy. Bo to dla nas też takie nieludzkie dzwonić o którejś w nocy albo z samego rana do Marty by nam przyniosła kluczyk.

Co do programu, żałuję, że nie byłem na otwarciu, ale i tak się udało wyjść wczesniej z pracy . Konwent zacząłem od prelekcji o komiksach Miśka pouczająca rzecz (choćby fakt, że TM Semic zbankrutował, ale w sumie jak przestali wydawać w SW to przestałem się nimi interesować ). Tu żałuję, że nie udało mi się załapać na pokazy Kamino.

Parada - cóż, ciekawa rzecz, podobnie jak pokazy na rynku. Szkoda, żeśmy musieli tak długo na tę policję, co nas ochraniała czekać i się wszystko przedłużyło. Fajnie ta prezentacja wyszła, podobnie jak pokaz 501 na rynku. Genialna rzecz, że potem zwykli ludzie, przede wszystkim dzieci, mogłdy sobie z PO robić zdjęcia na rynku. To jest właśnie to, o co chodziło w propagowaniu SW . Bez wątpienia byli najbardziej widoczni i widowiskowi . A reszta uczestników, wielu z nich miało niesamowite stroje, Tuskeni, Jawowie, Jedi czy kryptodroid .

Prelekcja Staszka Mąderka, niestety nie widziałem całej, ale na końcówkę się załapałem. Również fajna rzecz, ciekawie prowadzona i z tymi anegdotkami o hiphopowcach .

No ale totalnie zabiliście mnie widowiskiem Spadkobiercy Mocy, zwłaszcza, że wykorzystano tam także i publiczność. Choćby dla takiego przedstawienia warto jechać do Gorzowa. To jest własnie to, wyjątkowość i dusza konwentu. Nigdzie indziej czegoś takiego nie ma, prelekcje, konkursy są wszędzie, paradę też może zrobić każdy, ale to przedstawienie to majstersztyk, także audio wizualny - to dzięki lokacji. Właściwie jeśli chodzi o mnie, to wystarczarczyłoby byście napisali, że w przyszłym roku będzą Spadkobiercy Mocy w wersji wydłużonej ;D i wtedy wiem, że nie ma innej możliwości i trzeba przyjeżdząc.

Prelekcja Zaxona o grach komputerowych, bardzo fajna i taka trochę nostalgiczna choć załapałem się tylko na pierwsza część

Sabacc - no cóż jak się okazało stolik który prowadziłem miał pecha i przegrał .

Dziękuję też wszystkim tym, którzy przybyli na moją prelekcję początkowo więcej było dziennikarzy niż chętnych do jej wysłuchania, ale na szczęście tendencja się odwróciła (i to nie tylko dlatego, że prasa wyszła ). Choć mam dziwne wrażenie, że tylko dwie osoby zrozumiały prelekcję do końca (bo wiedziały czym jest "Droga Prób" ).

Niedziela to dla mnie przede wszystkim wyczerpujący turniej TCGa. Trzech oponentów i czwarte miejsce w klasyfikacji ogólnej. Ani razu nie wygrałem Ciemną Stroną .

A i super pomysł z takimi identyfikatorami - wymagało to generalnie większej śmiałości od ludzi w poznawaniu nowych osób . Faktycznie jak ktoś przyszedł kompletnie z zewnątrz - to mógł mieć problem, ale od czego byli nomenklatorzy

No i podzękowania dla mojej załogi, z którą targalismy się przez morza torów i oceany dzikich pociągów, śpiewając szanty na środku Gorzowa i smarując twarz absyntem by wyglądać na nawalonych - Leonidas & Chewie

Halcyon - za reklamę Lasu Ewoków na konwencie w postaci Forrest WAR IV - ha znam najlepszy spoiler do FW V .

Brencz/Randal/Domator - za notoryczne budzenie, co noc. Ale mój budzik jest ciut lepszy bo zaczyna od rana, a nie do rana, a co najważniejsze można go wyłączyć . No i za reprezentowanie Bastionu na panelu co z tego, że 2 tygodnie temu zdjęto Ci bana . prawdziwy HARDCOROWIEC .

Burzol - za męczenie się z nami, zwłaszcza gdy obgadywalismy O.

Celediv - kup sobie coś na pamięć bo ciągle zapominałeś z kim się witałeś, a z kim nie.

Freed - za skuteczne obudzenie mnie w niedzielę nad ranem . Do dziś to obudzenie czuję . Ta po takiej pobudce mam dość konwentów na najbliższe miesiące

Piett i Kun - miło było Was poznać

Falcon i Faultfett - fajnie, że z Fizykiem po nas przyszliście

Fizyk - za posmarowanie mi plecaka drzemem, tylko nie wiem po co...

Misiek - za męczenie Staszka

Taraissu - mam nadzieję, że wpłyniesz na ekipę i następnym razem też wystąpią w konkursie strojów

Yuri, Ki-Adi - za reprezentowanie Wrocławia

ceta - za pozwolenie mi poprowadzenia Sabacca i tak wykosiłem od razu Domatora. Pozwoliłem mu dobrać 3 karty a potem policzyłem mu punkty (żart)

Dante-mk, Yako - za ranne pogawędki

herbu, Killrah - miło było Was spotkać

Franki - za nocnę akcję i próbę wykompanie mnie w bajorku

Zrywol - tekstem w czasie parady "Jarek i Lechu to jedna rodzina" zabiłeś mnie maksymalnie

Miagi i Ante Gregu - za klimatyczną rozmowę o starwarsowych nowinkach

Handzik - za motylkowanie

twardy - za ksywkę, tak bardzo często ją wymieniano podczas konwentu - zwłaszcza w kontekście podłogi

Ragnus - za zabójczy kostium

no i przede wszystkim Sizarowi - który trzymał to wszystko w swoich rękach oraz jego wiernym pomocnikom Imperator Jacewa, YangObi, Martinus, Tarkin, Marta, Zaxon i wszyscy inni, których nie potrafię od tak z ksywki wymienić. Bez waszej pracy i zaangażowania nie byłoby tego wspaniałego konwentu.

I dziękuję za obecnosć wszystkim tym, których nie wymieniłem czy zapomniałem wymienić, fajnie, że byliście, konwent tylko na tym zyskał.

No teraz pozostaje zbierać siły na Pilchowice, oraz zacząć planować przyszły rok . Ja przyjazd na Dagobah 2007 mam już w planach, no ale teraz liczę na rewizytę - np. na przyszłorocznych Dniach Fantastyki . I jeszcze raz dziękuję za wszystko .

Re:

Celediv - kup sobie coś na pamięć bo ciągle zapominałeś z kim się witałeś, a z kim nie.

ja miałem tak na df - a na pamięć to polecam zespojenie się z mocą.... wiadomo .

Drogi

panie magistrze to pan cały czas witał sie ze mną.Jeszcze pierwsze 3 powitania pamiętam po kolejnych straciłęm rachubę

Re: na spokojnie

Lord Sidious napisał(a):

Fizyk - za posmarowanie mi plecaka drzemem, tylko nie wiem po co...

________
Też nie wiem po co... drzemu w łapkach nie miałem, tylko wiśniówkę od Miśka

Hehehe...

... Ppkt z Fizykiem mnie powalił

A tak apropo Sabacca... Karty i zasady można jakoś znalezc? Wiem, ze kieeeeeeeedys Kolarz coś robil, ale to chyba zdechło, wiem, ze gdzies bylo zasady, ale ine do konca je pamietam. Więc proszę o wybaczenie i przypomnienie Dzieki

Zasady sabacca

są tu

http://www.gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=380

Dzieki...

doslownie minute temu znalazlem Nie był otrudno... A karty są te, co na stronie Cety są?

Tutaj jest wszystko co najnowsze do sabacc`a :)

Dzieki JORUUS:D

Bylem na tej stronie chwile, ale teraz poświęce jej więcej uwagi Może na CC zagramy

Zagrać

napewno zagramy, tylko trudno mi okreslić czy na CC czy wczesniej bądź później .

może

się czepiam, ale ja mam karty gotowe, więc jakbyś chciał zagrać to tylko daj znać w końcu aż tak daleko od siebie nie mieszkamy

Ano

W sumie to rzeczywiscie nie daleko Moze sie zgadamy

w końcu

jestem wicemistrzem Poznania

To ja...

... już nie chcę

Joke

hmm....

najlepiej znajdź jeszcze kogoś chętnego do gry jedną, dwie osoby maks, jak coś też mogę kogoś spróbowac znaleźć i gramy

Jak będę

w pobliżu Polic to dam znać .

już

się boję

Re: na spokojnie

Lord Sidious napisał(a):
Freed - za skuteczne obudzenie mnie w niedzielę nad ranem . Do dziś to obudzenie czuję . Ta po takiej pobudce mam dość konwentów na najbliższe miesiące
________
Ja się do niczego nie przyznaję, bo nie pamiętam.

Wielkie dzięki

Witam i na początku dziekuję Wszystkim Fanom za przybycie do Gorzowa. Ciesze się, że tak wielu z Was przyjęło nasze zaproszenie. Dołozyliśmy wszelkich starań aby wspomnienia z imprezy na długo pozostały w waszej pamięci i abyście z przyjemnością do nich wracali. Mam nadzieję, że kilka drobnych niedociągnięć typu opóźninia w planie i inne nieprzewidziane wydarzenia, nie wpłynęły na Waszą dobrą zabawę. Na usprawiedliwienie mam tylko to, że w przyszłości będziemy starali się jeszcze bardziej. Obserwując to wszystko przymrużonym okiem Imperatora widziałem, że zabawa była przednia - sam świetnie się bawiłem, choć więcej starałem bawić się Was (z jakim skutkiem pewnie się dowiem z postów na FORUM i już się boję).

Dziekuję wszystkim osobom, które włożyły całe serce i energię w przygotowanie konwentu, było sporo biegania bez czasu na odpoczynek a organizatorzy dwoili się i troili aby w kryzysowych sytuacjach doprowadzić wszystko do porządku.

Dziękuję raz jeszcze wszystkim Gościom za przygotowanie prelekcji i innych punktów programu oraz stworzenie rodzinnej atmosfery, która ułatwiała wiele spraw organizacyjnych.

Jedyne czego żałuję to to, że nie udało mi się porozmawiać z każdym z Was. Oceniając konwent na forach nie oszczędzajcie nas. Krytyka będzie cennym źródłem informacji, dzięki którym za rok będzie lepiej a pochwały będą źródłem energii do dalszej satysfakcjonującej pracy.

Raz jeszcze wielkie dzięki za wszystko i do zobaczenia...

P.S.
Zostało kilka koszulek...

POCZĄTKUJĄCY FAN

Witam! Ja to nawet nie wiem czy Imperator jest dobry czy zły. Filmów nie oglądałam . A teraz mam w domu już całą trylogię i zamierzam ją jak najszybciej obejżeć. Co do konwentu, to nawet taki laik jak ja świetnie się bawił, że aż brzuch mnie bolał ze śmiechu. Nie żałuję spędzonych chwil w teatrze. A co do krytykujących, to sądzę, że konwent po prostu przerósł ich oczekiwania i najzwyczajniej zazdroszczą sukcesu!!!! P.S. Za rok też przyjdę. Pozdrawiam i oby nie zabrakło organizatorom mocy na przygotowanie następnego konwentu!!!!

Coś...

...więcej napiszę jutro, dopiero wróciłem (nie pytajcie...) i muszę sobie wpierw poukładać wrażenia

hm

a jak się czujesz?

Dobrze...

...a czemu pytasz?

widać...

... się o Ciebie martwi

a Ty

jak się czujesz? :>

a Ty...

... dlaczego pytasz...?;>

no martwię

się o Ciebie :>

jakoś...

... trudno mi w to uwierzyć ;P

to

autentycznie bolało

:*

Szedałek zawsze dobry na pociechę - no masz :*:*:*

nie...

... udawaj ;P

boli

boli, a jak Szedał całuje to jeszcze bardziej boli

Re: boli

Mefisto napisał(a):
boli, a jak Szedał całuje to jeszcze bardziej boli
________
biedny Mefcio, nie może sobie z Shedem poradzić...;P ]:->

od czego

mam Ciebie :>

od

pocieszania... :*

Re: od czego

Mefisto napisał(a):
mam Ciebie :>
________
to do mnie było? że niby mnie masz? ciakwe, bo piersze słyszę...;P

trzeba

się wzajemnie pilnować :>

I

niestety juz po.Konwent uwarzam za bardzo udany <gratulacje dla orgów)Chcialęm wszystkim podziękowac za wspaniała zabawę a w szczególności:

Burzolowi - ZIOOOM dzieki za ziomowanie i pogawędke w toalecie
następnym razem tez ubieramy jednakowe koszulki
ZIOOOM
YangObi - ZIOOOM dzięki za suszarkę pogawędke w toalecie i nie tylko i za urozmaicenie mojego zasobu słow nowym wyrazem określajacym taktyczny wóz policji

Marcie - klucznicce dzieki za to ze latałas do nas z tym mrocznym przedmiotem pożądania, oraz za miłą rozmowe a następnym razem to ty pokazujeż legitke ZIOOM

Reszcie orgów - bez was nie było by tej świetnej imprezy

Miśkowi,Taraissu.Fizolowi - za miłą podróz w autobusie i za ZIOOMA

Yuriemu - za to ze minisy mimo opóźnienie sie odbyły i dzieki za wspołprace przy nich

Reszcie ZIOOMójących ludzi wybaczcie ze nie wymienie z osobna

Lordowi S. - za kilkanaście powitań i tak apropo to moze lepiej bedzie jak obydwaj kupimy sobie cos na pamięc

Halcyon,Domator - milo było was poznac Mam nadzieje ze jeszcze nie raz sie spotkamy

Oraz serdeczne podziekowania dla reszty ludzi których nie wymieniłem





No to tera ya ;)

.
Przykro mi, że wychodzi na to, iż ekipa W-wa zaczyna być tu y ówdzie postrzegana jako nieobiektywni krytycy Dagobah `06. Z drugiej strony - trudno być obiektywnym, mając cały czas niejako "na tapecie" działania koncentrujące się wokół stworzenia czegoś "z tej samej bajki" - i nie chodzi tu o jakąś rywalizację, ale o sposób patrzenia na pewne sprawy pod pewnym kątem. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, jak trudno ustawiać i zamykać niektóre rzeczy - i za to ogromny szacunek dla Organizatorów, z drugiej - trudno nie zauważać potknięć, których chce się potem uniknąć...
.
Co do samego eventu:
Świetna lokalizacja - scena stwarza zupełnie inny standard prezentacji niektórych pktów programu, nie mówiąc o warunkach technicznych.
Galeria prac - obluzowała mi szczenę na resztę konwentu. Niesamowite arty, pomysłowo wyeksponowane.
Breloczki - fajny pomysł, choć IMO nie sprawdza się w charakterze IDków. Ale tu jak widać zdania są podzielone
Niezłe ulotki, plakaty, koszulki (po 10 zł ), fajosi pomysł z chorągiewkami i powalające bannery.
Parada - do tej pory nie wiem, co spowodowało obsuwę, ale nie bardzo miałam ochotę stać "w parach" na słoneczku i czekać, aż ludzie się poprzebierają :/ Mimo to, fajnie było widzieć osoby przyłączające się do marszu, szczególnie te "oflagowane" SW albo rodziców z przebranymi dziećmi... jednak trochę raziły akcje w guście kategoria konkursu strojów - "kreatura" czy "rancorn" tudzież inne... Dużo nowych strojów - fajosio widzieć kolejne przebrane osoby - zawodowa kreacja Padme, Tusken Obiego, Gwardzista, Jawowie czy mroczny bydgoski Sith
AT-AT - wyglądało początkowo wszystko okiś, ale jakoś... rozeszło się po kościach :/ Kulejąca koordynacja? Szkoda, bo potem nie można było już znaleźć nawet takera więc z FLC pozostawiliśmy po sobie jedynie oswojonego Raptora
Sabacc, Mąderek, Fanfilmy... - to w sumie "sprawdzone" niejako punkty, w których można było uczestniczyć po raz kolejny. Sabacc jakoś mnie nieteges , więc tylko dotrzymywałam towarzystwa, Mąderek - chyba już cierpię na pewien przesyt staszkowych żartów, fanfilmy - Krypta miażdży po raz kolejny
Spadkobiercy Mocy - załapałam się niestety tylko na końcówkę , choć przyznaję, że ta zrobiła na mnie duże wrażenie Gratzy pomysłu i pracy włożonej w przygotowanie przedstawienia - szczególnie, że parę osób włączyło sie w ostatniej chwili.
Sprawozdanie z castingu - mimo, że ulolałam się z pani w różowej bluzeczce, to zabiły mnie dłużyzny... Choć tu akurat - z tego, co mówił Sizar - winy za brak obróbki filmu nie ponosili orgowie - po prostu zostali na lodzie z taką wersją.
Pomysłowe w sumie "symboliczne" nagrody, dobry pomysł z talonami do Fanatyka, miłe gadżety od sponsorów
.
Reszta - reszta - atmosfera at all - kolejny raz miło było Was zobaczyć, pogadać i się powygłupiać - powygłupiać oraz "zapoznać" nowe osoby Nie będę wymieniać po nickach, coby kogoś nie pominąć - więc... choć i tak pewnie popełnię jakieś fault pas - ekipy Bydź, Wrocek, Śląsk, 501`st, imponujący garnizon Gorzowiaków i cauaua reszszta - kto tam skąd tam był, pzdr duże - duże i - hope - doZoBa na CC (nie, to nie je reklama, tylko fajnie byłoby się znów w te wakacje spotkać )
.
Mm... zapomniałam o czymś?
.
Dla jednych bardziej - dla drugich mniej atrakcyjne były pozaprogramowe urozmaicenia typu koncerty nocne, solówki operowe czy wizyta Fredka z kuzynem
.
That`s all folks & noch einmal THX

hmm

Zdaję sobie sprawę, że prawdopdobonie piszę prawdopodobnie do Mocy ducha winnej osoby, ale niestety to właśnie Ty podniosłaś tę kwestię. Czy uważasz, że niesłusznie postrzegamy (w tym ja - choć nie całą ekipę) - Warszawę jako nieobiektywnych krytyków Dagobah? Moim zdaniem kilkoma wypowiedziami bliżej było Wam do Czarnego PRu, niż obiektywnej oceny konwentu. Ale to tylko i wyłącznie moje zdanie. Cóż, nie ma sensu drążyć tematu (ew. na priv), bo nie chcę Wam robić Czarnego PRu . W każdym razie powodzenia na CC i do zobaczenia w Pilchowicach a w przyszłym roku na DF, Dagobah i może na CC - ale to wszystko zależy od nas wszystkich .

Odniosłem

takie wrażenie także, nie chciałem nic pisać bo na D `06 mnie nie było, ale tylko od Wavki słyszę [czyt. czytam] glównie krytykę/może zazdrość? Osobiścię typuję na to że po prostu nie dostali własnego roomu... . Pozdro for all .

Re: Odniosłem

JORUUS napisał(a):
[cytat]Osobiścię typuję na to że po prostu nie dostali własnego roomu... cytat]
________
A bingo A pierwsza noc mogła się im szczególnie nie spodobać, hihi.

Re: hmm

Lord Sidious napisał(a):
[cytat]Zdaję sobie sprawę, że prawdopdobonie piszę prawdopodobnie do Mocy ducha winnej osoby, ale niestety to właśnie Ty podniosłaś tę kwestię. Czy uważasz, że niesłusznie postrzegamy (w tym ja - choć nie całą ekipę) - Warszawę jako nieobiektywnych krytyków Dagobah?
________________________________________
Tah - przyznaję się bez bicia, że "ogarnąwszy" niejako całokształt doszłam do wniosku, że zbyt krytycznie podchodzimy do kwestii (:shame_on_me, aczkolwiek nie mogę się wypowiadać w imieniu wszystkich orgów.
Może gdyby D`06 miał miejsce PO CC byłabym (osobiście) skłonna wyszukiwać bardziej plusy niż minusy, ale teraz mam świadomość, że bedąc w takiej blskości orgowania kolejnego kona siejemy panikę i widzimy bardziej "zonki".
Bardzo nie chcę, żeby ktoś odebrał to jako antyreklamę/krytykę/atak/whatever - i w życiu bym nie pomyślała, żeby D. traktować jako konkurencję (wiem, powtarzam się ).
Uczmy się wzajemnie na własnych błędach
.
Acz czy to nie fajosie, że mamy tyle inicjatyw SW-owych teraz?
.
:* 4 allOfYa

ZUO

Ha! Konwent był świetny. Miejsce wspaniałe atmosfera jeszcze bardziej, program się rozlał ale kto by się nie rozlał po tych wypadkach. W każdym razie zapomniałem, że mi się komp z burzą spotkał

Misiek - Dzieki za wiśniówkę! naprawdę niezła, prosiłbym o recepturę bo muszę wiśnie zebrać W sumie to teraz żałuję, zę Ci zostawilismy trochę
No i generalnie cieszę się, że czułeś się lepiej niz wyglądałeś. A właśnie, jak się czujesz?

Taraissu - dzieki za wspólną degustację wyżej wspomnianej wiśniówki w szatni Za wspólną podróż w te i we wte autobusem, nocną wyprawę do nocnego i ogólnie za to, żeś jest jak Tiramisu

FFania i Falcon - dzieki za kopniaka I pójście po Sidiousa, mnie by pewnie nie posłuchali

Handzik - ciebie sie nie spodziewałem

Leonidas - Pozostałeś z Miśkiem, gdy ja dałem nura w drzwi... szakunec. Ale tego jęczenia, sapania i ogólnie rzucania się po sali do czwartej nad ranem to Ci nie wybaczę

Marta Kluczniczka Naprawdę przepraszamy za te nieustanne telfony Może następnym razem dostaniemy klucz, przynajmniej do sali na stałe?

SidiousNie spodziewałem się, że pomylisz kierunki w drodze na Dagobah, no ale...

Chewie malutki Wooczek

Yuri Samo ZUO

Celediv ZIOMie Ogórek Mace`a Windu... następnym razem też trzeba coś wymśleć. Doszedłeś już czyje pierniczki wpierniczyliśmy na DFach? Liczę, że mnie nakierujesz na jakiś dobry kurs samo obrony

Burzol Lekarze zrobili cię w balona, może sobie to kiedyś odbijesz np. kartą zgonu

Sizar, YangObi i Orgowie genialny konwent, genialna miejscówka, genialna ekipa Aha.. następnym razem, zamiast programu w formie kartki, moze coś elektronicznego? a może radio konwentowe?
Yang... dzięki za takie `zaufanie` ("Fizykowi bym nie dawał", "Fizykowi bym nie mówił"), dzięki
Ach... i Spadkobiercy Moc, całkiem fajny punkt programu

Kun - w postach pijesz więcej... coś jest nie tak... :>

Zwyrol to się nazywa pierwsza pomoc medyczna, niski ukłon w twoją stronę

Staszek naprawdę, prelekcja, materialy filmowe, zarty anegdoty... jeden z lepszych punktw programu, a i innym nic nie brakowało
tylko czemu piłeś soczek...

Jacewa Genialna kreacja, konferansjer z ciebie jest niez tej ziemi, i koszulki za 10 złotych

Ragnus jakim cudem skojarzyłeś półnagiego człowieka usiłującego zasnąć z ksywką Fizyk?

Pewnie nie wszystkich wymieniłem, no cóż, zmęczenie, pamięć już nie ta...

PS. Tiramisu, jak to możliwe, zę Tiramisu nie jadłaś? trzeba będzie nadrobić

Post sponsorowany przez:
>Ogórek
>ZUO
>Niszcz Nazizm
>Krew z szafy
>ZIOOOM
i gościa specjalnego:

"What would you do with a drunken sailor,
What would you do with a drunken sailor,
What would you do with a drunken sailor,
In the early morning"



Do zobaczenia na Dagobah 2007 przyjadę, nawet jak go nie będzie i postaram sie zabrać Wroclawską Ekipę też

Ja?

Ja nie pamiętam bym do kogokolwiek mówił "Fizyk" - jaki z tego wniosek pozostawiam to Waszej interpretacji. Znowu ta Ciemna Strona skrywa wszytko.

Relacja wkrótce i bynajmniej nie po 10 zł.

yyy...

Cholera nie wiem czyje to były pierniczki, jeszcze niedawno mówilęs ze były twoje Wiem moze to były pierniczki tych panów co sie o nie upomnieli pod klubem ZIOOOM

ZIOOM

No jak to? myślałem, że masz w sobie coś z holmesa

Hm.....

ZIOOOM ja myślałem ze to ty jestes holmes.Cos kiedys wspominałes ze miales jakis przeszczep pluca od niego czy cos w tym stylu

Wrażenia?

Oj tak, były wrażenia... Myślę, że zapamiętamy ten konwent na długo. I to bynajmniej nie ze względu na wspominany parokrotnie wyżej incydent (a w każdym razie nie tylko), któy jest zresztą tajemnicą Poliszynela i jeśli ktoś nie wie, w czym rzecz, to pewnie tylko kwestia czasu.
Ja o incydencie jednak parę słów powiem, ale najpierw kilka kwestii co do merytorycznej części konwentu.
Nie będę tutaj oryginalny: pomysł konwentu w teatrze jest strzałem w samą dyszkę i zasługuje na tyle pochwał, na ile to tylko możliwe. Przyznam, że dla mnie to właśnie ten teatr i związane z nim bezpośrednio punkty programu interesowały mnie najbardziej i tutaj spełniliście 100% moich oczekiwań. A były wysokie.
Co do prelekcji, to też było fenomenalnie: Mąderek jak zawsze stanął na wysokości zadania, LS to sprawdzona firma, Miagi też, a i "Casting" się podobał. AT-AT trochę nie wypalił, aczkolwiek pomysł był przedni. O lokalizacji i ludziach mówić już nie będę, bo pewnie czytanie po raz kolejny, że byli nie do podrobienia, robi się śmiertelnie nudne.
No to co? Pochwaliłem, teraz konstruktywna krytyka: program był obsuwany, a w niedzielę ponoć się całkowicie rozleciał; na życzenie fanów, acz nie wiem, czy większa konsekwencja nie byłaby lepsza. Po Marku Siudymie spodziewałem się więcej, ale ludzie się śmiali, więc to tylko moje wrażenie. "Spadkobiercy Mocy"... cóż, jako osoba skrzywiona na punkcie teatru trochę sceptycznie podchodzę do dialogów z offu, ale to było w zasadzie widowisko parateatralne, a nie spektakl sensu stricte, więc czepiać się nie będę; wszak wrażenie wywoływało niesamowite. Konferansjerka też była świetna, chociaż wyłapałem dwa błędy składniowe (ale ja je łapię nawet wtedy, gdy śpię, więc nie ma się czym specjalnie przejmować). Tyle uwag własnych.
Teraz uwaga na prośbę Cety: oficjalnie rugam Śląsk. Miały być tabuny, a była tylko ona. Co to ma zanczyć? Na CorusConie i w Pilchowicach mają być wszyscy! Osobiście zadbam o sprawdzenie obecności
Podziękowania:
Celediv - za to, że nie wziąłeś ze sobą Pilipiuka, za robienie zdjęć, za ogóra i kilka tak ciętych, jak i łyskotliwych uwag za każdym razem, gdy otworzyłeś usta Respect.
Freedon - za to, że wpadłeś, chociażnie bardzo mieliśmy jak odpowiednio to uczcić...
kuzyn Freedona - za to, że przyprowadziłeś Freedona, bo sam by pewnie nie trafił
BFSW (zbiorczo, bo nie zapamiętałem wszystkich ksywek) - za fakt, iż byliście zawsze i byliście wszędzie Godne podziwu samozaparcie...
Ante Gregu - dostaniesz podziękowania gratis za współudział w rozmowie ze Staszkiem
Handzik - fajnie, że wpadłaś
Piett - za dowcip o białym misiu
Yako - za kilka konkretnych pogaduch i ogólny całokształt. Jesteś obleśny, wiesz?
FF i Falcon - takoż razem, bo dwoje to jedno... a podziękowania za tych kilka zamienionych słów i ogólne wrażenie
Fizyk - przepis na wiśniówkę jest tajnym, wilczym, jeleniogórskim sekretem, ale polecam się na przyszłość A tak w ogóle to podziękowania za to, że ciągle jesteś równo pokręcony
Chewie - za dżem
Dante - za kilka rozmów o wszelkich możliwych pierdółkach i takie tam...
Halcyon - za te feralne pogawędki... trzeba je będzie kiedyś skończyć. I za "Forest Wars IV"
Imperator Jacewa - czyli drugi Piotr Bałtroczyk
Kun - za zapał do walki
Miagi - jak zawsze świetnie się rozmawiało, a do Torunia kiedyś wrócę, możesz zacząć się bać
Ki-Adi - kopę lat
Mike i 501 Legion - nigdy nie widziałem na żywo tylu szturmowców naraz.
Ceta - za pozwolenie gry w Sabacca mimo szkodliwego wpływu na estetykę stołu, za kilka pogaduch i ogólny luz
Franki - miło było Cię w końcu spotkać na żywo
Staszek - Ciebie też miło bło w końcu spotkać, świetny z Ciebie chłop. Dzięki za całą masę anegdot i odwołania do mojej skromnej osoby w trakcie prelekcji
Marek Siudym - a co, niech ma. Chociaż pewnie tu nie zagląda...

To by było tyle na temat konwentu sensu stricte. Wrócę jednak do wspomnianego wcześniej incydentu. Otóż w moich oczach nie rzucił on cienia na sam konwent, jednak jeszcze podciągnął jego wartość. A właściwie nie sam incydent, tylko reakcja orgów, ich sprawność w podejmowaniu szybkich decyzji i ogromna ilość zimnej krwi sprawiły, że jestem absolutnie przekonany, iż w nawet bardziej ekstremalnych sytuacjach losowych konwent przebiegałby nawet bez specjalnych zakłóceń (bo obsuwy to jeszcze nie zakłócenia, zdarzają się wszędzie). Za to zaangażowanie daję całości konwentu ocenę 10/10 i bardzo chętnie widziałbym Dagobah2007 za rok
Skoro już jestem przy poważnych tematach, winien jestem paru osobom podziękowania exclusive:
Leonidas - bez względu na wszystko Twojej brawury nigdy nie zapomnę.
Burzol - Ty też tam byłeś, i mimo wszystko dzięki. No i za prezentację Bastionu, rzecz jasna, ciekaw jestem, jak wyszła.
Yuri - za radar policyjny, kilka słów gdzie trzeba i ogólną prezencję.
Domator - za kilka myków z magnesem, telefon, gdzie trzeba i za to, że jesteś prawdziwym ziomem. Ogromny respect. No i za prezentację Bastionu, rzecz jasna.
Taraissu - za zastępowanie mi nosa.
Lord Sidious - za nocleg i ogólny całokształt.
Tarkin - za bezustanny dyżur przy telefonie i brak jakiegokolwiek cienia narzekania na nieprzewidzianą rolę. Dzięki.
Sizar - za fakt, że stanąłeś na wysokości zadania. No i za ogarnięcie tego wszystkiego, co się działo dookoła.
YangObi - za współogarnianie. Trochę szkoda, że nie mieliśmy okazji dłużej pogadać.
Marta Kluczniczka & reszta zespołu Dagobah - za całokształt. Bez Was nic tam by nie ruszyło...
I last, but not least Zwyrol - nie znałem Cię wcześniej, ale Twoj charakter ogólnie i błyskawiczna pomoc w szczególności od razu mnie do Ciebie przekonały. Liczę, że będzie okazja do rewanżu w bardziej sprzyjających warunkach.

I to tyle. Czy przyjadę do Gorzowa za rok, to się jeszcze okaże, natomiast nie ukrywam, że ciekaw jestem, jak będzie wyglądało Dagobah2007

Re: Wrażenia?

Misiek z LO2 napisał(a):
Teraz uwaga na prośbę Cety: oficjalnie rugam Śląsk. Miały być tabuny, a była tylko ona. Co to ma zanczyć? Na CorusConie i w Pilchowicach mają być wszyscy! Osobiście zadbam o sprawdzenie obecności
________

Niestety, nie mogłem... Z z listy obecności możesz mnie jużskreślić i z CC i z Pilcho, pozdro - możę się zobaczymy w sobotę ?

Re: Re: Wrażenia?

JORUUS napisał(a):
i z Pilcho

________
Jak to misztrzu? A reszta?

Jaka

reszta ? .

no tak to :P

reszta ŚSFSW!

To jest...

...właśnie reszta, Domatorze

Re: Wrażenia?

Misiek z LO2 napisał(a):
Wrócę jednak do wspomnianego wcześniej incydentu.
________
Według Gazety Lubuskiej sprawcom grozi do 3 lat więzienia... tylko czy to wystarczy?

Ja bym jednak prosił o ten przepis naprawdę wiśni mam dużo, co prawda dwa drzewka, ale są całe czerwone... a w domu są chyba tylko recepty na słodkie trunki

Przepis...

...jak już mówiłem, jest tajny; tak tajny, że nawet ja go nie znam Ale myślę, że jak się zakręcisz na Bachanaliach, to poznasz jakiś zbliżony

Może tak...

...spróbuj poznać?

Re: Wrażenia?

Misiek z LO2 napisał(a):
Freedon - za to, że wpadłeś, chociażnie bardzo mieliśmy jak odpowiednio to uczcić...

kuzyn Freedona - za to, że przyprowadziłeś Freedona, bo sam by pewnie nie trafił

________
Ja tam uczciłem. Nie kuzyn przyprowadził, choć gdyby nie gorzowska policja - wielkie pozdro dla nich - to pewnie byśmy nie trafili.

bosko

jak juz pisałam czy krzyczałma ;p
the best konwent ever dzięks misiaki )
pozdr, for all
foty jak ja back
buźkas

Niesamowity Foto-raport Dziwnych Tabletek z Dagobah!

Tak właśnie!
Zapraszam szczerze > http://forum.dziwnetabletki.com/viewtopic.php?t=601

Alternatywne spojrzenie dwóch idiotów na con.

LOL

O LOL Najlepsze sa dwa ostatnie zdania

O Mocy :D

To chyba najlepsza relacja z konwentu jaką czytałem . Szkoda, że to się tak marnuje, zastanawialiście się czy nie podesłać tego VADERowi by wrzucił do działu humor?

Okiem BFSW

Dzięki uprzejmości Miagiego pod poniższym linkiem znajduje się prawie 600 fotek wybranych. Każda paczka to jeden dzień:
http://www.holonet.pl/viewtopic.php?p=122343#122343
Dodatkowo jest tam link do relacji na ICO mojego autorstwa. Może niedługo pojawi sie też na bastionie.

fajnie tam bylo

fajnie tam bylo???????

mam radę

przeczytaj wątek cały i dwa raporty na ICO to się dowiesz

Chyba,że..

wystarczy Tobie prosta odpowiedź. W takim razie prosto odpowiadam: Tak.
Jeżeli to Cieibe nie zadowala udaj się we wskazane przez Domatora miejsce w sieci.

Kwestia Warszawki

Chciałbym, może nieco nie na temat, ale naprawdę chciałbym przedstawić Wam mój punkt widzenia na ocenę, jaką Dagobah wystawia Warszawka. Na wstępie zaznaczę, że chciałbym go Wam przedstawić, nie tylko, by odciążyć Wawiaków, ale również dlatego, że w sumie zgadzam się z nimi w wielu kwestiach, ale przede wszystkim dlatego, że zalezy mi na obu konwentach jednakowo, ponieważ sam zjawię się osobiscie i tu, i tu, wobec czego chciałbym na obu zobaczyć najlepiej wszystkich, w dobryc hniczym niezmąconych humorach

Do rzeczy.

Wydaje mi się, że Warszawiacy, jako w miarę doświadczeni orgowi CC mają na pewne rzeczy organizatorskie już "spaczony" pogląd i widzą rzeczy, których my, "zwykli" uczestnicy, nie widzimy, a na niektóre są bardziej wyczuleni, ponieważ sami robili tak a nie inaczej, albo tak, a nie inaczej je już rok temu zrobili.
Nie ma w tym chyba ani złej woli, ani zniechęcania - to po prostu inna optyka.
I dobrze, bo tym cenniejsza dla samych Gorzowian, ponieważ idzie ona z pkt widzenia organizatorów, wprost do innych organizatorów.

Ot i tyle.

racja..racja

powiem krótko..święte słowa ...jak to mówią w innej galaktyce

taa

najprosciej krytykowac a pozniej tez popelnic mase bledów,,,

Re: taa

twardy napisał(a):
najprosciej krytykowac a pozniej tez popelnic mase bledów,,,
________
Bardzo przykro mi to słyszeć - szczególnie, że Tobie, Twardy - wyjaśniałam, na jakiej zasadzie przeprowadzana była krytyka D `06 - przynajmniej z mojej str, i że nikomu wszem i wobec nie rozgłaszaliśmy, że orgowie CC są nieomylni i doskonali. Na błędy byliśmy przygotowani i wyczuleni - i, jak pisałam wcześniej, zonki, które IMO (iMo!!!) wytknęłiśmy orgom D `06 dały nam tylko możliwość nauki na cudzych błędach.

mi

chodzi mi o to ze ponoc mamy uczyc sie na bledach, minelo 3 lata od alderanu i dalej jestesmy w tym samym miejscu, moze troche sie posunelismy do przodu ale tylko kawalek. Najgorzej ze dalej nie potrafimy sie dogadac miedzy roznymi fandomami, nie ma szczerej rozmowy, wiem ze jak zwykle sa rozne punkty widzenia, ale nie smak zostaje....
Ostatnio nie jestem w polsce zbyt czesto, ale juz uslyszalem tyle roznych wersji roznych zdarzen, ze zaczyna mnie to mdlic. nie wiem moze jestem upierdliwy, ale ja naprawde nie mam duzych wymagan, chcialbym zeby to co robimy mialo sens, ale obecnie watpie zeby udalo nam sie zrobic pozadny Ogolnopolski konwent... mam nadzieje ze sie bede mylil...

Re: mi

twardy napisał(a):
chodzi mi o to ze ponoc mamy uczyc sie na bledach, minelo 3 lata od alderanu i dalej jestesmy w tym samym miejscu, moze troche sie posunelismy do przodu ale tylko kawalek..
________
wybacz twardyale tu sie z tobą nie zgodzę...szkoda że nie byłeś na Dagobah 2006...śmiem twierdzic ze był to konwent o innym charakterze niz te do tej pory... klimatyczne miejsce(teatr), kilka punktow programu których nie było nigdy na innych konwentach (np.parada, spektakl teatralny) i przede wszystkim był to konwent otwarty dla mieszkańców Gorzowa...oni przychodzili do nas a my wychodzilismy do nich (np. prezentacja Legionu 501 na rynku i konkurs mody SW) a i prasa i telewizja była stałymi gośćmi konwentu... nie zamykalismy się w czterech scianach, wręcz przeciwnie... zarzuty dotyczyły dość luźnego potraktowania godziń rozpoczęcia poszczególnych punktów programu a nie samego programu no i identyfikatorów ...ale z tego co czytam obsuwy programowe zdarzają sie nawet tym którzy to robia po raz kolejny...wpadnij do nas na Dagobah 2007 może ta forma konwentu cię zadowoli może stwierdzisz że to jest dobry kierunek do pożadnego Ogólnopolskiego konwentu
...a tak na marginesie uważam że forma konwentu w szkole już się chyba przejadła ..chocby dlatego że nasze oczekiwania rosną a szkola nie daje zbyt wiele mozliwości...dlatego trzeba szukac innych rozwiązań.. trzeba miec pomysł na charakter konwentu...my idziemy w kierunku happeningu, zabawy, działań parateatralnych opartych na SW...oczywiście nie zapominając o prelekcjach, prezentacjach...staramy się pobudzic do działania fanów stąd na D 06 wystawa prac malarskich, konkurs fotograficzny czy konkurs na fan-film ... taki obralismy kierunek i tego będziemy sie trzymać ..chyba że przyjdzie nam do glowy inny pomysł na konwent

mi

chodzi o konwent na ktory sie zjawi wieksza ilosc,nie bedzie mowienia ze ten nie przyjechal bo sie obrazil, ale beda fani z calej polski, zeby pod ten konwent kazdy ukladal sobie plany, teraz tego nie ma,
Pomysly sa i to jest fajnie ale brakuje kordynacji miedzy fandomai, kazdy sobie rzepke skrobie, albo tworza sie jakies dziwne fronty, nie ma zadnej konstruktywnej dyskusji... szczegolnie jaki chodzi o terminy.. nie wszyscy sa studentami i maja cale wakacje wolne, zeby jezdzic na 4 konwenty ogolnopolskie... a ja nie chce znow za rok wybierac czy CC, czy Dagobah czy jakis inny konwent, bo znow sie ktos obrazi ze wroclaw nie przyjechal.... ale kazdy chce byc w polsce organizatorem nawet jesli nie umie...
Uwazam ze same fandomy bardzo sie rozwinely w ciagu ostatniego czasu, ale brakuje korydynacji miedzy nimi i dyskusji....

Re: mi

twardy napisał(a):
chodzi o konwent na ktory sie zjawi wieksza ilosc,nie bedzie mowienia ze ten nie przyjechal bo sie obrazil, ale beda fani z calej polski, zeby pod ten konwent kazdy ukladal sobie plany, teraz tego nie ma,
..a jak zmusisz wszystkich aby przyjezdżali w jedno miejsce?... miejsce musi sie wykrystalizować samo to fani musza zdecydować gdzie chcą przyjezdżać..który konwent im odpowiada... na DAGOBAH byla rzucona propozycja (zresztą z naszej strony) aby w 2007 zorganizować jeden konwent z okazji 30 lecia SW np. w miejscowości gdzie jest jedyna na świecie ulica Obi-Wana... i cisza, bez odzewu (:
a ja nie chce znow za rok wybierac czy CC, czy Dagobah czy jakis inny konwent, bo znow sie ktos obrazi ze wroclaw nie przyjechal....
... myślę że jeszcze długo bedziesz musiał wybierać...w innych krajach tez jest kilka mniejszych, większych konwentów i tez trzeba wybierać...a jeśli chodzi o obrażanie to myślę że nikt tu sie nie obraził a raczej przeliczył "szmal" ..CC 2006 moim zdaniem było za drogie, sami robiliśmy konwent i wiem że mozna to zrobić taniej i nie zrzucać prawie wszystkich kosztów na uczestników...byliśmy na CC 2005 i po konwencie stwierdzilismy ze możemy zrobić "inny" konwent o innym charakterze, "bardziej klimatyczny" ...a jak nam wyszło przeczytaj opinię osoby postronej z stronki "Informatora Konwentowego"

http://www.informator.rpg.pl/index.php?w=k1r&idk=242

[cytat] ale kazdy chce byc w polsce organizatorem nawet jesli nie umie...[/cytaty]
..i tu sie z toba zgadzam, ale zweryfikować moga to tylko uczestnicy i nie tacy którzy byli po raz pierwszy na konwencie i nie mając punktu odniesienia pisza że był to najlepszy konwent na jakim byli
Uwazam ze same fandomy bardzo sie rozwinely w ciagu ostatniego czasu, ale brakuje korydynacji miedzy nimi i dyskusji....
_tej koordynacji trzeba chcieć

p.s chodzi ci o konwent na którym zjawi się większa ilość osób..grono fanów którzy jeżdżą na konwenty to około 160 osób..reszta nie rusza sie z domu i przychodzi tylko na konwent w swoim miescie (jeśli takowy jest)... na DAGOBAH 2006 było 130 osób przyjezdnych dadajmy do tego fanów z Gorzowa i mieszkańców którzy odwiedzili konwent około 80 osób i jeszcze mieszkańców na rynku około 400 osób ....to dużo czy mało?

chwalimy się

... Agata Maj z portalu internetowego www.gorzow24.pl przeprowadziła sondę wśród organizatorów i uczestników "Dagobah 2006", pytając ich o wrażenie z zakończonego konwentu... wypowiedzi możecie przeczytać, ściągnąć i posłuchać pod tym linkiem:

http://www.gorzow24.pl/?sonda,16

p.s ..o ile mnie pamiec nie myli Agata pytała mnie o wrazenie gdzieś około 14.00 w niiedziele a wtedy to juz chyba moje komórki nie bardzo chciały sie spotkać

Oczywiście

mowa o komórkach szarych

A...

..skąd wiesz

Jedi pokonali Prezydenta...

...co prawda tylko prezydenta Gorzowa, ale pokonali, w sondzie którą prezentuje Gazeta Lubuska (sobotni dodatek Glos Gorzowa) oto link

http://dark-starwars.strefa.pl/news121.jpg

w kazdym tygodniu...sondu "wskazuje" na rzeczy, wydarzenia ktore w mininym tygodniu zasługiwały na `pochwałe" a które na "nagane"... teraz nie pozostaje nam nic innego ja w Warszawie ruszyć na pałac prezydencki i wygrać ....Huuuurrrrra!!!!!

Konkurs

...Przypominam że podczas "Ogólnopolskiego Konwentu Miłośników Star Wars - Dagobah 2006 " który odbył się w Gorzowie Wlkp. w dniach 14.07 - 16.07 , ogłosiliśmy konkurs dla fanów Star Wars ... i nie tylko fanów na:
-najlepszy reportaż z konwent (cykl pięciu zdjęć)
-najlepsze zdjęcie z konwentu
... podczas konwentu konkurs ten nie został rozstrzygnięty... postanowiliśmy dać szanse tym wszystkim którzy nie mieli możliwości przekazać swoich zdjęć podczas trwania imprezy... w związku z tym przysyłajcie wasze prace na adres:

e-mail: c-3po@wp.pl lub darkobiwan@interia.pl

w razie pytań kontaktujcie się na:

GG 5817494 lub GG 1032179

Kontakt telefoniczny:
kom 603889689

...walczymy o statuetkę ( i nie tylko)"Złote Uszy Yody" wykonaną przez "Galerię - 16 Ram"

..termin nadsyłania zdjęć mija 31.07.2007


konkurs - rozstrzygnięcie

..gdyby ktos przypadkiem nie zobaczył newsa na stronie , to tu podaje link pod którym można znalesć foty zwycięzców, a także wszystkie które brały udział w konkursie fotograficznym na konwencie "Dagobah 2006"

http://dark-starwars.strefa.pl/akcja04.html

p.s. komentarze do fotek mile widziane

a co

a co z konkursem na raport?

Re: a co

Domator napisał(a):
a co z konkursem na raport?
________
oczywiscie będzie rozstrzygnięty ...musimy swoje oceny skonsultowac z Miagim...damy mu jeszcze szanse odespać CC

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.