Forum

Dni Fantastyki 2007

W dniach 29 czerwca – 01 lipca 2007 roku odbędzie się konwent Dni Fantastyki 2007. Jest to już czwarta edycja konwentu, a trzecia na której będziemy organizowali panel Star Wars.

Konwent tak jak w ubiegłych latach odbędzie się w centrum kultury Zamek w Leśnicy na obrzeżach Wrocławia. Noclegi tak jak w ubiegłym roku będą w przedszkolu.

Umiejscowienie konwentu w zameczku sprawia, że pomiędzy różnymi punktami programu można bez przeszkód oddać się wspólnej integracji z innymi fanami czy to w pobliskim parku czy knajpce.

Cena:
bilet na 3 dni - 20 zł.
bilet na 1 dzień / sobota - 15 zł.
bilet na 1 dzień / piątek i niedziela - 10 zł
dzieci do lat 12 wchodzące na imprezę z opiekunem (rodzić, starszy brat, siostra) otrzymują darmową wejściówkę.

Cena za nocleg wynosi dodatkowo 5 zł za dwie doby.

Jeśli chodzi o kwestię wyżywienia to w pobliżu konwentu znajduje się kilka knajp w których można w miarę smacznie i tanio zjeść. W zasięgu 100 metrów znaleźć można tez sklepy spożywcze.

Tegoroczna edycja konwentu przebiega pod hasłem „Multimedia, Obraz, Dźwięk” – a co za tym idzie planowane jest o wiele więcej punktów programu związanego z nowszymi technologiami. Tegoroczne Dni Fantastyki będą jak zawsze obfitowały w spotkania z autorami. Wystarczy sobie przypomnieć spis gości, którzy przyjechali w zeszłym roku aby wiedzieć co nas będzie czekać

Więcej informacji odnośnie konwentu i przewidywanych na nim bloków (acz na razie same ogólniki) można znaleźć na stronie http://www.dnifantastyki.pl

Jeśli chodzi o blok Star Wars to nie mogę w tej chwili dokładnego planu przedstawić
Zagwarantować mogę natomiast, ze nie zabraknie takich rzeczy jak: turnieje Miniatures, TCG, Sabbacc, Starship Battles. Na pewno w planie znajdą się również prelekcje oraz zabawy grupowe – które stały się chyba tradycją panelu Star Wars na Dniach Fantastyki. W programie znajdą miejsce też zajęcia wymagające od uczestników chęci sprawdzenia swoich umiejętności manualnych. To co mogę powiedzieć na pewno, to to, ze blok Star Wars będzie co najmniej tak duży jak w zeszłym roku.
Za jakiś czas zaczniemy podawać bardziej konkretne informacje dotyczące bloku Star Wars.

Pozostaje mi tylko zaprosić Was na Dni Fantastyki 2007. A najlepszym zaproszeniem myślę, że będzie przypomnienie poprzednich edycji.
Dni Fantastyki 2006 tekst.php?nr=943, b.php?nr=206413
Dni Fantastyki 2005 tekst.php?nr=762, b.php?nr=151799

Liczę na to, ze frekwencja będzie co najmniej tak wspaniała jak w zeszłym roku

Nie chcę nic na 100% obiecywać...

ale sporo wskazuje na to, że w tym roku się u Was zjawię

ja

tam powiem tyle: jeśli dożyję.

Do

lipca masz szlaban na pogowanie z grubymi laskami

ech

jak ty o mnie dbasz

Zobaczymy jak

będzie... ale w ostateczności pojawiesię tak jak rok temu.

Re: Dni Fantastyki 2007

Rusis napisał:
Na pewno w planie znajdą się również zabawy grupowe – które stały się chyba tradycją panelu Star Wars na Dniach Fantastyki
________

Hehe, znajać chłopaków znowu nie bede mógł usiąść na tyłku przez tydzień

hmm

za daleko jak by było bliżej poznania

masz jeszcze

trochę czasu, mozna się zdecydować, ew. z rodzicami przyjechać .

Re: Dni Fantastyki 2007

Rusis napisał(a):
Noclegi tak jak w ubiegłym roku będą w przedszkolu.
________
Tym razem dobrze by było zarezerwować salę wyłącznie dla nas (znowu chyba zacznę dbać, żeby temat nie zginął z latestów )

Cena za nocleg wynosi dodatkowo 5 zł za dwie doby

Czyli co, nocleg jest płatny?

Re: Re: Dni Fantastyki 2007

Urthona napisał(a):
Tym razem dobrze by było zarezerwować salę wyłącznie dla nas (znowu chyba zacznę dbać, żeby temat nie zginął z latestów )


Będę się o to starał, ale to jeszcze nie czas na te starania. To jest kwestia ostatnich kilku dni przed konwentem
A co do latestów.. a prosze bardzo nam to na rękę


Czyli co, nocleg jest płatny?


Jest, tak samo zresztą było w tamtym roku o ile dobrze pamiętam.

wspaniale

ja raczej będę . I powiem tyle, że programu na razie nie ma, ale to nie znaczy, że o nim nie myslimy, wręcz przeciwnie . W końcu to rok 30 lecia, co nie?

Skoro to rok

30 lecia, w zapisie rzymskim XXX to by się przydały jakieś fajne tancerki twilkańskie, co by uświetniły noce .

Takie pytanko...

Czy są przewidziane jakieś zniżki dla osób, które przyjadą z daleeeka, czy niestety równouprawnienie i wszyscy 20 zeta muszą płacić?

2 dyszki

to nie majątek, a co chciałbyś wszystko na wódkę wydać ?

niestety

zniżki za odległość na tym akurat konwencie przewidziane nie są. Można mieć zawsze nadzieję, że coś się jeszcze zmieni ale biorąc pod uwagę to, że osoby odpowiedzialne za DF nigdy nie praktykowały dawania zniżek za odleglość to raczej ich tym razem tez nie będzie.

OKi

Dzięki za info.
No i ja wiem, że dwie dychy to nie majątek (bądź co bądź pół ksiażki SW), ale tyle samo wyniesie mnie podróż w jedną stronę, a że wakacje planuje ambitne, to i wszelkich szans na oszczędzanie staram się szukać.

Mnie

w jedną stronę też wyniesie coś koło tego, a nie narzekam .

Hej

Ja wcale nie narzekam (ostatnio ciągle mnie ktoś o pesymizm oskarża, no załamie sie chyba xP). Ja tylko staram sie żyć ekonomicznie.

heh

co widać w sygnaturce

xP

Żeby sie nikt nie czepiał, to podpis troszke zmieniłem. xD
A tak na marginesie, czy to co ja piszę, to nie jest przypadkiem klasyczny oftop?

tak

To jest klasyczny offtop.

Uważam

że zdecydowanie nieklasyczne offtopy i wtopy są ciekawsze, choć klasyka ma czasami coś w sobie np.: klasyczny Rosenthall albo klasyczny pączek - piękna sprawa .

A ja...

W tym roku raczej nie przyjadę, z tego względu, że mi się wykopki zaczynają wtedy, kiedy jest DF.
No cóż, następnym razem...

do trzech razy

...sztuka, juz dwa razy obiecalismy ze fani z gorzowa przyjadą i nic z tego nie wyszło ...moze za trzecim razem sie uda ... w maju damy odpowiedź

no to czekamy

my pewnie pod koniec maja pokażemy program juz godzinowy W każdym razie na DF wiele się dzieje nie tylko w światku SW . Jak kgooś rusza fantastyka ogólnie to tym bardziej polecam.

Jeżeli

examy nie staną mi na drodze, to prawdopodobnie sie pojawie

:))

Ty to w ogóle musisz się pojawić bo tu zadosćuczynienie czeka za niewdzięczną rolę nieświadomej swatki

Eh

Rektor mi sesję przesunął do 5, ale co tam zdam wczesniej i tez bedzie .

Ja

jeżeli DF nie wejdą w konflikt z innymi wyjazdami, oczywiście przybędę...
Bo jak mógłbym opuścić taką imprezę...

Noclegi

Jest jeszcze dużo czasu, w każdym razie jeszcze jedna informacja w sprawie noclegów (którą zresztą można znaleźć na ich stronie).
W poprzednim roku rezerwacji noclegów w przedszkolu dokonywaliście za moim pośrednictwem. W tym roku dokonywana będzie ona bezpośrednio u Edyty. Jeśli chcecie być pewni, że znajdzie sie dla Was miejsce w przedszkolu to należy wysłać maila na adres edytka_mp@go2.pl w którym wyrażacie chęć zarezerwowania miejsca i podajecie swoje dane osobowe (imię i nazwisko). Przy okazji możecie w tym mailu napisać, że jedziecie na blok SW (czy coś w tym stylu).
Spieszyć się nie trzeba, bo jeśli wyślecie nawet na tydzień przed konwentem maila to i tak miejsce sie dla Was znajdzie na pewno.

Strona DF

wystartowała - na razie jest mało informacji, ale o noclegach i kosztach można się dowiedzieć

http://dnifantastyki.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=18

no,

wystartowała.. prawie miesiąc temu

Ale

ja ją dopiero teraz zobaczyłem, więc dla mnie wystartowała teraz

A

`Kolo Fortuny" to specjalnie ?

Co się tyczy DF: Moja obecność jest bardzo wątpliwa, żeby nie powiedzieć, że niemożliwa. Problem: samemu mnie rodzice nie puszczą, a znalezienie chętnej* opieki graniczy z cudem.

*-nie żeby tata nie chciał ; po prostu nie może.

Re: A

masterYoda napisał(a):
*-nie żeby tata nie chciał ; po prostu nie może.
________
Ok, to może w tym roku z mamą

Po

zobaczeniu zdjęć z DF 2006 mama też zastrzegła, że nie może

turniej SW Minis na DF

Mam pytanie, czy organizatorzy wiedza na ile ptk bedzie owy turniej? :- D

Jeszcze

nie ustaliliśmy akurat tej kwestii
Niedługo powinno się to wyjaśnić jak i kilka innych rzeczy, także w maju powoli zaczniemy wrzucać informacje odnośnie naszych punktów programu.

Domyślam

się, że ja się mam zająć tą kwestią, jeśli tak dam info na temat całego turnieju w jak najkrótszym czasie, tzn jutro wieczorem.

:-)

No i to sie chwali, szybkosc dzialania ; p

Ale rozumiem ze w gre wchodza: 100, 150 i 200, bo na 300 to chyba czasu nie bedziemy mieli! :- D

Zgadza się,

w grę wchodzę tylko formaty standardowe, ponieważ chciałbym załatwić sankcjonowanie tego turnieju. Na 300 lub więcej, będzie można przecież pograć towarzysko, w razie czego...
Ile osób od was, chce uczestniczyć w turnieju?

Sklad by Poznan

Z pewnoscia ja, fishman0 i Harpoon, a za szejszira nie mowie bo pewnie Ewa tam za sznurki pociaga i nawet od niego nie bedzie zalezec, czy bedzie na DF. Tak wiec minimum 3 osoby, moze jeszcze sie kogos uda namowic, bo skladow to my mamy troche! ; - )

Seishira

że tak już się za niego wypowiem (chyba mnie za to nie zje ) nie będzie bo nauka, czy coś...

:D

Nauka (Ewa przyp. red.) nie pojdzie w las! :- D

A

więc tak: proponuje format 200 pkt. Oczywiście, jeżeli będą duże sprzeciwy można to bez problemowo zmienić, ale szybko te sprzeciwy, jakby co...
Turniej będzie oczywiście sankcjonowany. Tak nam przynajmniej obiecali w Pracowni.
I druga, nieco ważniejsza sprawa, ważne jest ilu będziemy mieli uczestników, ponieważ trzeba dograć sprawy organizacyjne - czyli ile miejsca nam potrzeba, ile stolików, krzeseł itp.
Więc mam prośbę, jakbyście wiedzieli coś o dodatkowych osobach, dajcie znać...

:D

200pkt, jak miło! ; - )

W zeszlym roku gralismy na 100, z czego polowa uczestnikow skladala team po kupieniu jednego bustera. :- D Teraz bedzie to troche inaczej wygladalo z naszej strony. : - )

Cieszę

się, że się cieszycie...
Ja także bardzo lubię format 200, jako turniejowy, bo tak normalnie to bym sobie na więcej pograł...

:-)

To moze nocny mini-turniej na 500? Albo jakis tag-team zrobimy? :- D

Zobaczymy

czy i kiedy czas będzie... Bo w nocy, to nie wiem...
Ale jakoś jedną, czy dwie, większe bitwy można było by rozegrać...

dobrze

się domyślasz

Zobowiązałem

się, wiec chce wywiązać się z obietnicy.
Jutro załatwiam wszystko.

hmm

Mam pytanko , czy ktoś z Konina sie wybiera ??

hmm

jak nie to spróbuj się wpierw dostać do Poznania i stamtąd z fanami dogadać dalszy przejazd . Tak powinno pójść łatwiej.

Patrzcie no

kto wrócił na forum
Jak tam było w Egipcie?

a no

tak, wróciłem i widzę, żeś mi niezły numer koleszko wykrecił! Swoją drogą po skończeniu czytania tamtego tematu muszę przyznać, że Ci się żart udał, no i parę osób jeszcze wyczuło sprawę i podgrzało atmosferę

Z śląska

zapowiada się dość liczna ekipa - zobaczymy jak wyjdzie .

:P

to trzeba powiadomić odpowiednie służby bezpieczeństwa, może jakiś specjalny wagon opancerzony da się załatwić??

A tak poważniej Super, im więcej ludzi tym weselej

Re: :P

Taraissu napisał(a):
... może jakiś specjalny wagon opancerzony da się załatwić??
________

[star] WARS powinien wystarczyć .

hmm

„Wspólne czytanie komiksu” - Skądś to znam … tylko skąd?

w sumie to...

myślę, że to Wasz pomysł, o którym mówiliście tyle, że postanowiliśmy spróbować . A jeśli nie to od Was podkradziony; choć wykonanie już będzie nasze zobaczymy, co z tego wyniknie

Re: w sumie to...

Hehe . My ten pomysł skopiowaliśmy od naszych komiksiarzy. Zrobiła się z niego swoista wizytówka naszych konwentów. To naprawdę fajna sprawa przeczytać wspólnie komiks na dużym ekranie w ciemnej sali. Nie zastąpi to oczywiście papieru, ale stwarza takie "komiksowe kino". A po seansie fajnie jest się w grupie wymienić komentarzami na świeżo.

Lord Sidious napisał(a):
choć wykonanie już będzie nasze zobaczymy, co z tego wyniknie

Na pewno klawa zabawa. Trzymam kciuki.

Coś dla fanów Teatru

Czyli kolejny news o konwencie, a raczej o tym, czego dotychczas tam jeszcze nie było, a będzie w tegorocznej edycji
Miło nam poinformować, że podczas Dni Fantastyki działająca przy Śląskim Klubie Fantastyki grupa teatralna Słudzy Metatrona zaprezentuje dwie miniatury teatralne.
Pierwsza z nich to adaptacja krótkiej historii ze świata "Sin City" Franka Millera, przedstawienie, podobnie jak oryginał, nosi tytuł "Córeczka tatusia". Drugi spektakl to adaptacja opowiadania "Towarzysza podróży" Janusza A. Zajdla.

W rozwinięciu newsa znaleźć można więcej informacji o Sługach Metatrona.


Słudzy Metatrona powstali w roku 2004 w Śląskim Klubie Fantastyki.

Grupa ma za sobą parę sukcesów
– dwa spektakle na podstawie Gaimana (Arlekin i Walentynki, premiera w lipcu 2005 i Kaliope w lipcu 2006- ten drugi zaprezentowaliśmy niedawno na legendarnej scenie Piwnicy pod baranami)
- kilka okolicznościowych miniatur ( monodram „Dokąd jedzie ten tramwaj” na podst. opowiadania Janusza A. Zajdla, „Samobójca” na podst. opowiadania Jakuba Ćwieka, „Na północ” oparte na fragmencie komiksu Billa Whatersona z serii Calvin and Hobbes czy „Zabawka” inspirowana twórczością Anny Kańtoch ).

W zimie ubiegłego roku rozpoczęto pierwsze wprawki filmowe, co zaowocowało teaserem (tytuł brzmi - the Teaser) i trailerem (ten zatytułowany został the Trailer- krew na śniegu) do konwentu, który mamy zamiar kiedyś zrealizować. Idzie nam coraz lepiej, czego dowodem filmik krótkometrażowy "Waltzing Mathilda" – będący częścią programu estradowego "Swagmani znad bilabonga", który przygotowaliśmy z okazji wydania w Polsce książki "Ostatni kontynent" Terrego Pratchetta.

Obecnie Słudzy Metatrona pracują nad teatralną superprodukcją na podstawie Pratchetta „Rybki małe wszystkich mórz”, a miniaturą ze świata „Sin City” oraz kolejną adaptacją Zajdla.

Na koniec strona z filmikami i zdjęciami
http://www.carpenoctem.pl/cwiek/sludzy.html

no proszę...

Zapowiada się interesująco, choć zapewne i kontrowersyjnie. W obiegowej opinii fantastyka, komiks, są działem kultury z niskiej półki, teatr zwyczajowo lokuje się wyżej....Mix komiksu, uważanego za produkt dla mas, a więc niegodny nazwania sztuką, oraz teatru, rozrywki nie dla maluczkich, takie połączenie może być interesującą hybrydą. Z praktyki wiem, że nie ma tekstu kultury, który nie nadawałby się na scenę, wszystko to kwestia koncepcji i ugryzienia problemu oraz oczywiście wykonania. Czekam zatem z niecierpliwością.
Przglądnęłam foty i filmiki. Niektóre zdjęcia bardzo ciekawe, sugerują coś więcej niż krótką scenkę a`la szkolny tetarzyk. Jedna rzecz mnie uderzyła w etiudzie Zabawka, gra ciała tytułowej bohaterki, całkiem niezła jak na amatorkę, wbrew pozorom barierę dotyku (w tym przypadku trudną sztukę bezwładności), ciężko przejść. W każdym razie zapowiada się interesująco. Właściwi ludzie na właściwym miejscu? Przekonamy się

Zgodnie

z naszymi najnowszymi planami na Dniach fantastyki odbędzie się również pokaz gry "Pocket Star Wars TCG "

Szczegółowego planu bloku SW można się spodziewać już w następnym tygodniu

{=}

Raczej napewno bede

To tak

jak ja .

Na 99 procent

mogę już zapowiedzieć... że mnie nie będzie. Cóż, do obaczyska w Pilcho kompania

:(

..tak łatwo odpuszczasz darmowe browary aż żal serce ściska

Oj tam

browary darmowe przechodzą na następna imprezę

Ufff

bo już myślałem że twa kobieta zaczęła Cię sprowadzać na złą drogę

PFFF

a facet kobietę to niby może ??

Myślałem

że po prawie pół roku przestaniesz już mieć wątpliwości

kurcze...

a ja łudziłam się, że moja prywatna decyzja, a nie wpływ metod socjotechnicznych.....czekaj czekaj, ja Cię jeszcze sprowadzę na DOBRĄ drogę

Czyli...

...mogę Cię zastąpić w układzie browarniczym?

Hmmm

NIE

hm..

Być może i zdetronizowany KRÓL, który w okolicach tej daty bedzie konczyc sesje się zjawi.

Shed - jakiej marki chcesz to obiecane borygo?

powiedzmy

że spuściłem z tonu, zwykły ludwik mnie zadowoli w zupełnosci

Newsy ogólne

Po pierwsze z zagranicznych autorów będzie Henry Lion Oldi.
Po drugie będzie można zobaczyć występ fakira.
A po trzecie jest konkurs na opowiadanie do folderu - termin do 9 czerwca .

Mandaloriańskie Dni Fantastyki - program konwentu

Jako, że dziś jest 1 czerwca, a więc już w tym miesiącu odbywają się "Dni Fantastyki 2007", to najwyższy czas zdradzić szczegóły dotyczące programu konwentu.

W tym roku po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na ukierunkowanie bloku Star Wars, dzięki temu większość punktów programu będzie związana z Mandalorianami. Jest to eksperyment dotąd nie przeprowadzany w Polsce ale mamy nadzieję, że Wam przypadnie do gustu Ten konwent będzie można naprawdę nazwać Konwentem Mandaloriańskim.

Piątek - 29 czerwca
17:00 - Pokazy gier
18:30 - Historia Mandalorian w świecie rzeczywistym...
20:00 - Konkurs wiedzowy
22:00 - Fanfilmy

Sobota - 30 czerwca
10:00 - Turniej: Star Wars: Miniatures
12:00 - Turniej: Star Wars: TCG
13:00 - Technika i zbroje Mandalorian
14:00 - Koło Fortuny 2
16:00 - Historia Mandalorian
17:00 – Film dokumentalny „Star Wars: Niech Moc będzie z Tobą”
18:00 - Konkurs Mandaloriański
20:00 - Panel języka Mando`a
21:00 - Czytanie Komiksu „Jango Fett: Open Seasons”

Niedziela - 1 lipca
10:00 - Pokazy gier
10:00 - Modelinki
11:00 - Turniej Sabacca
12:00 - Kultura Mandalorian
14:00 - Star Wars Holiday Special

Prelekcje:
- „Historia Mandalorian w świecie rzeczywistym” – Prelekcja ma na celu przybliżenie nam tego jak się zrodziła koncepcja Mandalorian oraz jak rozwijali się oni wraz z biegiem lat i poruszaniem tej tematyki przez kolejnych autorów.
- „Historia Mandalorian” – Mimo podobnego tytułu do poprzedniej prelekcji, dotyczyć ona będzie czegoś innego. Mianowicie tym razem przedstawiona zostanie historia Mandalorian w świecie Gwiezdnych Wojen. Ukazane zostaną ich dzieje, przygody, wojny – przedstawiane w różnych komiksach czy książkach.
- „Technika i zbroje Mandalorian” – Mandalorianie do perfekcji doprowadzili sztukę wojny, nic więc dziwnego, że technika wojenna i zbroje Mandalorian stały na najwyższym poziomie. Podczas tej prelekcji dokonana zostanie próba przybliżenia uczestnikom tych zagadnień.
- „Kultura Mandalorian” – Mandalorianie jako jedni z nielicznych w świecie Gwiezdnych Wojen doczekali się tak bogatego opisania swojej kultury i tradycji. Prelegenci postarają się przybliżyć kulturę i tradycje Mandaloriańskie uczestnikom.

Konkursy/turnieje/zabawy:
- Konkurs wiedzowy – Jeśli chcesz sprawdzić jak dobrze znasz świat Gwiezdnych wojen to jest to najlepsza ku temu okazja.
- Konkurs Mandaloriański – Większość rzeczy, które dzieją się na tym panelu jest związana z Mandalorianami. Konkurs daje zatem szansę sprawdzenia swojej wiedzy na temat kultury, tradycji czy historii Mandalorian oraz tego jak dużo zapamiętało się podczas prelekcji .
- Turniej: Star Wars: Miniatures – Sankcjonowany turniej SW:M na 200 pkt.
- Turniej: Star Wars: TCG – Turniej w najpopularniejszą obecnie karciankę Star Wars – TCG.
- Turniej: Sabacca – Turniej w grę, w którą grywał sam Han Solo. Co roku jest na nim duża frekwencja. Turniej poprzedzony będzie nauka gry.
- Koło Fortuny 2 – Druga edycja rozegranej w zeszłym roku zabawy opartej na zasadach z telewizyjnego programu. Drużyny będą rywalizować ze sobą w Gwiezdno Wojennym kole fortuny – w tym roku wszystkie hasła będą oczywiście związane z Mandalorianami.

Inne:
- Panel języka Mando’a – Na panelu będzie możliwość zapoznania się w formie zabawy z podstawami języka Mando’a. Pierwszego rozbudowanego języka w świecie Gwiezdnych Wojen.
- Czytanie Komiksu „Jango Fett: Open Seasons” – Ten punkt programu jest związany z czytaniem na głos, z podziałem na role wyświetlanego komiksu - „Jango Fett: Open Seasons”.
- Modelinki – Pokaz wraz z nauką tworzenia figurek z modeliny. Tworzona będzie głowa Mandalorianina.
- Pokazy gier – W tym czasie będzie można obejrzeć pokazowe gry oraz samemu nauczyć się grać w m.in. najnowszy produkt firmy WizKids: Star Wars PocketModel TCG oraz starsze gry takie jak: Star Wars: Miniatures, Star Wars: TCG, Star Wars: Starships Battles.
- Film dokumentalny „Star Wars: Niech Moc będzie z Tobą” – projekcja filmu dokumentalnego po polsku
- Fanfilmy – projekcja fanfilmów
- Star Wars Holiday Special – projekcja filmu „Star Wars Holiday Special”

teraz mając możliwość zaprezentowania już bloku Star Wars jeszcze raz zapraszamy wszystkich do przybycia na Dni Fantastyki 2007

DF

Jakie ja mam szczescie ze mam tak blisko na DF xDD

Oczywiście

nie zabraknie tam mojej osobistości .

Jak

zapowiada się tak strasznie mandaloriańsko, to sobie nie wybacze, jak nie przyjadę, więc chyba postawię niebo, ziemię i czyściec na nogi, żeby dotrzeć

Słyszałem że

nawet ten Boba co przyleciał na CIV, przyleci też na DF .

...

Ejj, ale powaznie mowisz ?

Poważnie

na CIV przyleciał Fett jetpackiem , A czy na DF przyleci, podobno tam ale to już sam musisz sprawdzić .

...

Kurcze... kurcze... mandalorianski... Nie no... ja tam chciec byc... musiec byc... na czarne kosci imperatora, cos sie wykombinuje...! <hiehiehie>

Anna Brzezińska

Będzie po raz pierwszy gościć na DF, po woli zaczynają zdradzać autorów, którzy nas odwiedzą . Cóż myślę, że jeszcze kilka niespodzianek się znajdzie . Oyá manda .

Ojojoj...

Ale to apetycznie brzmi... Może... Może...

Powiem tak:

jak się nie pojawię, to sobie tego nie wybaczę .

:D

No ja mysle, w koncu musisz mi sie zrewanzowac za zeszly rok : D !

Gdyby

to tylko ode mnie zależało, to już bym miał wykupione bilety na pociąg do Wrocka, żeby Cię Bane`m posiekać ! Problem jest taki, że samemu nie ma żadnych szans, by przybyć. Jest jedynie mała szansa... no, ale bądźmy dobrej myśli, bo jak mówię konwent o takim temacie, byłoby straszne opuścić. Oya!

A dziadka Nestora

to Banem się sieka bardzo łatwo. Sam doświadczyłem tego, ale uważaj na Harpoona...

:D

Od mojego dziadka to ty sie odczep : D ! Teraz gram innym skladem, niz wtedy, wiec Bane nie koniecznie musi siekac ; - )

Czemu

coś, co zapowiada się tak ciekawie , jest poza moim zasięgiem? To jak dostanie rózgi pod choinkę zamiast prezentu.
Czy może ktoś się wybiera z Trójmiasta? Ktokolwiek (teraz to już chyba dogorywam w aktach desperacji) ???

Jedź sama

co to za problem - gungańską mocną do torby...

Re: Jedź sama

JORUUS napisał(a):
gungańską mocną do torby...
________
tylko może się zrobić nieciekawie jak gungańska zacznie wytyczać drogę ,bo wtedy podróż może się dziwnie wydłużyć

Lub

skończyć w nietypowym miejscu

Jesteś,

jak widzę, mocno bezproblemowy

Bo po co sobie

szukać problemów tam gdzie ich nie ma . Chce jechać jadę, nie, nie jadę, proste .

Naukowo

mówiąc, tzw. logika czysto(gungańsko)-matematyczna

I tu dochodzimy

do sedna sprawy:

Malak The Sith Lord napisał(a):
czysta gungańska
________

Nic dodać nic ująć .

Dokładnie,

po co filozofować i zajmować sobie głowę problemami, jak można prosto, %moc%no, logicznie i matematycznie?

Raczej

fizycznie - musisz mieć %mocną% głowę .

Sugerujesz

jakieś powiązania między czystą a zasadą grawitacji ?
Chociaż, z fizyką lepiej się stykać na trzeźwo- mniejsze straty psychiczne.

Dokładnie

po czystej występuje dodatkowa siła, która działa tak iż równoważy siłę wypadkową pozostałych sił, co zapobiega upadkom . Np.: czasami widzimy pijaka [z rowerem] w dziwnej nienaturalnej pozycji, w której na trzeźwo nie było by szans się utrzymać, jednak pod wpływem zrównoważenia sił jest to możliwe - dzięki czystej !!

Właśnie!

Ona ma ogromny wpływ na tyle przedziwnych dziedzin: logikę, matetamatykę, fizykę... I wciąż pozostaje niedoceniona.
Niedopuszczalne

To takie

fantastyczne, prawda ? dlateg na Dniach Fantastyki będziemy badać wpływ tej siły w praktyce .

Re: Czemu

claudia napisał(a):
Czy może ktoś się wybiera z Trójmiasta? Ktokolwiek (teraz to już chyba dogorywam w aktach desperacji) ???
________
Sprawdź tutaj, może kogoś z Twoich okolic znajdziesz:

http://gwiezdne-wojny.pl/b_user.php

Coby nie...

...przegrzebywać 7356 userów Bastionu, powiem tylko tyle, że zdaje się Darth Vader (http://gwiezdne-wojny.pl/b_user.php?u=151) jest z Twoich okolic i się wybiera. A może znajdą się i jeszcze inni...

Re: Coby nie...

Misiek napisał(a):
... zdaje się Darth Vader (http://gwiezdne-wojny.pl/b_user.php?u=151) ...
________

Znany również wśród szerewgów ICO Squad pod pseudonimem Mała d .

DF

Wszyscy fani Star Wars jada do Leśnicy xDD

Hm...

Zapowiada się naprawdę ciekawie... może się wybiorę? W końcu nie aż tak bardzo daleko...

Będę

Tylko nie od początku, bo w sob o 10:00 mam b. ważny exam, ale zaraz po nim spieszę na PKP i jadę tam do Was
I tutaj mam prośbę: czy ktoś mógłby mnie łaskawie odebrać z dworca, bo cały mój poznański team przybędzie już w piątek i w gruncie rzeczy nie będę miała jak trafić na miejsce, z racji tego, że nie znam terenu najprawdopodobniej do Wrocka dotrę o 13:58, ale jeszcze I`m not sure

Ależ

oczywiście Mówiłem Ci przecież
Tylko zadzwoń w piątek albo w sobotę z dokładniejszą informacją, bo już od piątku będę na DF i nie będzie mnie na GG.

Ja będę

nocował z wódzią z pt/sob na PKP to też możesz mnie odebrać . Nie wiem tylko jeszcze z którego peronu...

:D

Na peronie 4 nie przecieka dach, calkiem fana miejsowka.

Zmiania planów

Morte przyjeżdża jednak w piątek, razem z resztą swojej wycieczki, więc problem odbioru przestaje istnieć

I tak

wychodzę na dworzec
Najpierw po JORUUSa i resztę jego bandy, a potem, wg mojego planu, idziemy do rynku żeby zabić czas i wracamy po was, bo za dużo czasu by zajęło odwiezienie ich do Leśnicy i powrót na dworzec

hmm

Chcesz ludzi ciągnąć z bagażami na rynek... Rozumiem, że robisz za tragaża? Ja napiszę wprost, że się z takiego planu WYŁAMUJĘ.

ja..

.. moge jedynie wyjsc po wszystkich na pętle w Leśnicy

Hmm

a Ty też będziesz na dworcu? To może ich (JORa i resztę) odbierzesz i zawieziesz do Leśnicy?

??

Wiesz a może tak jak juz będę na dworcu, to będe realizował swoje plany? Docelowo do Leśnicy owszem, ale niekoniecznie od razu i niekoniecznie mówię o zwiedzaniu.

Dobra,

już nieważne Ewentualnie w sobotę jest mowa o jakimś zwiedzaniu. OK, to idź po tego, po kogo masz iść i spokój

c...ba

Urthona to trochę dziwne...ja bym tam wolała z tymi tobołami się nie "taśtać" po całym Wrocławiu. Ja pewnie pojadę na miejsce mojego noclegu ze spokojem zostawię rzeczy i pojadę na miejsce konwentu, a miasto możemy ze spokojem zwiedzić w sobotę...

no...

w sumie nie wiem czy ci sie to opłaca bo w sobote jest najwięcej wrażeń na konwencie

bac...

hmm właściwie to raczej chyba nie specjalnie dało by się coś zwiedzić...no chyba, że na siłę w niedzielę... xD

o ile...

... w niedzielę będziesz miała jeszcze siłę zwiedzać

update

Tym razem panele literackie:

# Spotkanie autorskie z duetem pisarskim Henry Lion Oldie - spotkanie prowadzą i tłumaczą na język polski EuGeniusz Dębski i Andrzej Sawicki

# Spotkanie autorskie z Anną Brzezińską - spotkanie prowadzi Leszek Budrewicz

# Spotkanie autorskie z Andrzejem Ziemiańskim - spotkanie prowadzi Karolina Wiśniewska

# Spotkanie autorskie z EuGeniuszem Dębskim - spotkanie prowadzi Dorota Pacyńska

# Spotkanie autorskie z Marcinem Przybyłkiem

# Spotkanie autorskie z Rafałem Dębskim - spotkanie prowadzi Dorota Pacyńska

# Spotkanie autorskie z Łukaszem Orbitowskim - spotkanie prowadzi Adam Wieczorek

# Spotkanie autorskie z Jakubem Ćwiekiem

# Spotkanie autorskie z Romualdem Pawlakiem
- spotkanie prowadzi Łukasz Orbitowski

# Spotkanie autorskie ze Szczepanem Twardochem - spotkanie prowadzi Łukasz Orbitowski

# Spotkanie z Jackiem Inglotem - spotkanie prowadzi Leszek Budrewicz

# Panel tłumaczy - EuGeniusz Dębski, Piotr W. Cholewa, Andrzej Sawicki, Marina Makarewska

# Spotkanie z Redakcją magazynu internetowego "Fahrenheit" - Dominika Repeczko, Dorota Pacyńska, Karolina Wiśniewska

# Panel serwisów internetowych Nowa Gildia (Adam "Wolvie Wieczorek), Elkander, Paradoks, Śródziemie

# Spotkanie z Wydawnictwem Dolnośląskim. Prezentacja serii wydawniczej "Behemot", w której ukazały się m.on. powieści Sz. Twardocha, Oldich, A. Ziemiańskiego

WYKŁADY / PREZENTACJE

# Prezentacja Nagrody Fandomu polskiego im. Janusza A. Zajdla - Elżbieta Gepfert, Piotr W. Cholewa

# "Ursula Le Guin jako pisarka fantasy" - dr Marek Oziewicz (UWr)

# "Architektura fantastyczna" - Dobrosława Grzybkowska-Lewicka
Architektura fantastyczna w sztuce - literaturze i filmie - wyobraźnia futurystyczna.

# "Diabeł tkwi w... komiksie" - Jakub Ćwiek
Diabeł, ucieleśnienie zła był, obecny w komiksie od samych jego początków, jednak sposób jego przedstawiania zmienił się dość radykalnie. Jaka była droga komiksowego diabła od groteskowego czarnego charakteru do poety i filozofa... a nawet superbohatera? O tym właśnie mówić będzie ta okraszona przykładami prelekcja.

# "Potwory z Głębin" - Piotr W. Cholewa
Pokaz potworów morskich występujących w filmach z lat 50- i 60-tych ub. wieku.

# "Wrocław - miasto fantastyczne, miasto fantastyki?" - Jacek Inglot

# "Warsztat pisarza to nie tylko biurko i komputer" - Karolina Wiśniewska
Co powinien wiedzieć autor zanim usiądzie do pisania; metodyka pisania - jakimi sposobami pisarze przelewają myśli na papier; praca z redaktorem - kto ma ostatnie słowo i dlaczego; po czym poznajemy naszych ukochanych autorow; najczęściej popełniane będdy - aby język giętki... .

# "Rzeźbienie gąbką w granicie czyli praca pisarza nad materiałem faktograficznym" - Rafał Dębski

# "Fantastyka rosyjska w sieci" - Marina Makarewska
- Podstawowe różnice rynku księgarskiego w Rosji
- Sieć jako źródło książek (nie tylko rosyjskich)
- Biblioteki online (fantastyczne i nie tylko)
- Autorzy i gatunki, dzieła kultowe i naśladowcy
- „Zawód: wiedźma" Olgi Gromyko – prezentacja
Krótka analiza rynku rosyjskiej fantastyki, z którego dosyć pochopnie zrezygnowano na początku „epoki przemian", i do którego się w tej chwili wraca. Popularni autorzy, którym udało się trafić na rynek polski. Sieć jako źródło książek i biblioteki online – porównacie zasobów bibliotek anglojęzycznych i rosyjskojęzycznych, nakłady i liczby. LiveJournal jako środek komunikacji z czytelnikami i Samizdat jako metoda publikacji. Popularne gatunki i konwencje. Mary Sue – numer jeden wśród piszących nastolatek, definicje i granice. „Zawód: wiedźma" Olgi Gromyko i naśladowcy.

# "Z Cthulhu przez wieki. Zwariowana opowieść o wpływie Lovecrafta na kulturę masową XX i XXI wieku" - Adam "Wolvie" Wieczorek.
H. P. Lovecraft stał się ikoną kultury masowej. Jaki wpływ wywiera na czytelników i dlaczego wśród "wykształciuchów" IV RP zapanuje moda na samotnika z Providence? Tego wszystkiego, a nawet więcej dowiecie się z tej przetykanej licznymi przykładami prelekcji.

KONKURSY
# Konkurs "Andrzejkowy" - prowadzą Asia i Marcin Witek
Konkurs dotyczacy twórczości Andrzeja Sapkowskiego, Andrzeja Ziemiańskiego i Andrzeja Pilipiuka

# Konkurs ze znajomości Trylogii Sienkiewicza - prowadzą Asia i Marcin Witek


Z innych rzeczy będzie jeszcze pokaz filmu Metropolis czy turniej łuczniczy. Natomiast jedno info dla tych, którzy byli w zeszłych latach. W Leśnicy się ciut zmieniło, przede wszystkim jak w innych miejscach Wrocławia są rozkopane drogi , ale jest też dość duży supermarket przed samym przejazdem kolejowym, to gdyby ktośchciał się zaopatrzyć w jedzenie lub picie.

A wiadomo

kiedy bedzie spotkanie z Anią Brzezińską?
Możliwe że w tym roku nie będzie mnie na DF, ale może uda mi się wpaść na krótko

jeszcze

nie jest to wiadome. Jak tylko będzie szczegółowy plan konwentu to na pewno go wrzucimy ;] Czy to w formie linku czy osobnego pliku jak rok temu.

tak...

dla sprostowania Lesnica zostala rozkopana wlasnie kolo tego supermarketu na skrzyzowaniu czyli za Zamkiem. Droga do Zamku nic sie nie zmienila

Dla

sprostowania to to nie jest supermarket tylko Centrum Handlowe, chociaż nie wiem, czy to cokolwiek zmienia A droga do Zamku sie zmienia, ale nie dla tych, którzy mieszkają we Wrocku...

...abc

Dopiero teraz na 100% wiem że jadę na tegoroczne dni Fantastyki...
Mam tylko pytanko do poznańskich fanów...o której godzinie jedziemy i wracamy... ? Hal mówił, że on jedzie z Szczecina na Pozka potem ma 3 godzinną przerwę a potem do Wrocławia...może wszyscy się razem wybierzemy, co ?

(wybaczcie mi za offtop )

:)

Oczywiscie ze wszycy razem pojedziemy, co prawda pani kierownik (Lady Morte przyp. red.) nie jedzie z nami w piatek, ale za to mamy Hala. Wiec to my powinnismy sie dopasowac do niego ; - ), z reszta pogadam z moim kuzynem na priv i ustalimy cos wspolnie ; - ).

Niniejszym

zgłaszam się na ochotnika na oprowadzanie "zagranicznych" wycieczek po Wrocku Nawet wieczorami

{=}

To będą jakieś wycieczki ?

Hmm

chodzi o wycieczki fanów Ci, którzy nie widzieli, na pewno będą chcieli zwiedzić Wrocek, ci którzy widzieli, pewnie też

{=}

Ale fajnie Szczerze powiedziawszy to nigdy wcześniej we Wrocku nie byłem

A co?

wybierasz się?

{=}

Na DF jak najbardziej

Re: Hmm

Urthona napisał(a):
...ci którzy widzieli, pewnie też
________
Po tym co ja przeszedłem (dosłownie) na Imperiadzie 37, to ja podziękuję. Posiedzę w zamku .
[No chyba, że chodzi o odbiór L. Morte w sobotę ].

Re: Re: Hmm

Burzol napisał:
Po tym co ja przeszedłem (dosłownie) na Imperiadzie 37, to ja podziękuję. Posiedzę w zamku .

Jak tam chcesz

Re: Niniejszym

Urthona napisał(a):
zgłaszam się na ochotnika na oprowadzanie "zagranicznych" wycieczek po Wrocku Nawet wieczorami
________
Do "wycieczek" które nierozważnie zdecydują sie być oprowadzani przez Zabraka -> weźcie ze sobą GPSa, race świetlne itp, żebyśmy mogli potem łatwo was znaleść

Hmm

a może będziesz drugim przewodnikiem? To wtedy się nie zgubią na pewno

czasami lepiej się zgubić...

...niż znaleźć się w miejskiej kostnicy

Ja tam lubie

kostnice miejskie - mają niepowtarzalny klimat.

^...///::://...:*:...\\:::\\\...^

..taki biegun zimna w centrum miasta, bardzo przydatne latem

Ta-a

aż czujesz że krew zamarza w żyłach, a kręgosłup przenika fala zimna .

Cóż,

wobec tego się będę musiał zorientować, gdzie w pobliżu Zamku albo rynku jest kostnica, skoro tak się domagacie

no moze nie kostnica

ale koło rynku, na wita stwosza konkretnie, dają pyszne lody z automatu

No to

widzę kolejną chętną na oprowadzanie wycieczek, tym razem po wrocławskich punktach gastronomicznych

hmm

zależy ale mozesz podac na gg jakiś wstepny plan wędrówki <kto, co , gdzie, o której> to się bardziej nad tym zastanowie

Jeśli to

nie jest tajemnica, to podaj tutaj, bo ja do gg straciłem cierpliwość jakieś pół roku temu (co prawda moja wina była, ale to inna historia...), a na wycieczki chętnie bym się wybrał .

Hmm

jeszcze się nad tym nie zastanawiałem Ale, hmmm, mogę napisać, zawsze można się wobec tego tutaj wypowiedzieć i czy w ogóle ktoś będzie chętny coś pooglądać we Wrocku, a nie tylko kisić się w Zamku (ale to proponuję w sobotę po południu, gdzieś koło 15.00 jak jeszcze ew. Morte dojedzie, bo może będzie chciała).
Otóż Ogród Botaniczny, wejście na wieżę Katedry i pooglądanie Wrocławia z góry Jak ktoś z Wrocka ma jeszcze jakieś propozycje, to się tu może wypowiedzieć

No i

powiedzmy jeszcze Park Szczytnicki (obok jest Hala Stulecia), bo to w sumie nie tak strasznie daleko od Botanicznego. Z tym, że to propozycje dla tych, którym nie żal opuszczać jakichś punktów programu

Re: Hmm

Urthona napisał(a):
Otóż Ogród Botaniczny, wejście na wieżę Katedry i pooglądanie Wrocławia z góry

powiedzmy jeszcze Park Szczytnicki (obok jest Hala Stulecia)

________

Jak już chcesz ludzi oprowadzać to ja bym bardziej proponował trzymanie się centrum, rynek + okolice (Jatki, uniwerek itp.), do tego Ostrów Tumski. Bo wyjście do ogrodu botanicznego, a potem spacer po parku szczytnickim to cały dzien z głowy.

Cóż,

może i racja Jak ktoś zgłodnieje np. to może na przykład wejść do knajpki albo jakiegoś baru szybkiej obsługi albo coś

Re: Cóż,

Urthona napisała:
Jak ktoś zgłodnieje np. to może na przykład wejść do knajpki albo jakiegoś baru szybkiej obsługi albo coś
________

Twój program ssie.

Czemu

tak z grubej rury? Jeszcze mogę go obgadać z kimś na gg przecież

to...

moze lepiej zabrac wycieczki z poza Wroclawia na "Rajd po Leśnickich Cmentarzach" bo w Lesnicy nie ma zadnej kostnicy

Toż napisałem

przecież, że w okolicach rynku też może jakieś są

Chodziło mi

o wrocławski rynek żeby było jasne

zazwyczaj....

kostnice sa w szpitalach najblizszy jest na pl. Jana Pawła II dawniej 1go Maja

A

miejska kostnica wraz z prosektorium (pozdro dla znajomych!) jest na Klinikach na Chałbińskiego konkretnie

rezerwacja noclegów

Przypominam, że jeśli ktos chce nocowac na konwencie to powinien wysłać maila z prośbą o rezerwację miejsca na adres [mail]edytka_mp@go2.pl[/mail] Przy rezerwacji prosiłbym o napsianie, ze jedziecie na blok Star Wars, dzięki temu będzie duża szansa o umieszczenie osób w jednej sali noclegowej.

Przy okazji prosiłbym również osoby, które już wysłały zgłoszenie ale nie zaznaczyły, że przyjeżdżają na blok SW o wysłanie go ponownie (tym razem z tą informacją). Wszystko to ma na celu uniknięcia zamieszania jakie było z salą noclegową w tamtym roku a dzięki temu umieszczenia fanów SW we wspólnej sali.

Dodać należy,

że prawdopodobnie nie otrzymacie odpowiedzi, ale podejrzewam, że zostaniecie zanotowani

A jednak

dostaniecie chyba odpowiedź Ja przed chwilą dostałem

A jeśli...

Ktoś przybędzie w sobotę rano to co wtedy? Bo jeden nocleg mu przepada. No wiem że płaci się i tak za oba, ale czy jakąś rezerwację też można zrobić tylko na nockę z soboty na niedzielę?

wyślij

normalnie maila z rezerwacją. Z uwagi na to, że opłata jest jedna to rezerwacja również jest jedna, więcj dokonując jej i tak na obie noce rezerwujesz miejsce. Wątpię aby im się chciało rozdzielać to na jaki dzień kto rezerwuje.

A

co jeżeli ktoś chce być tylko w nocy, a nie chce spać? Też musi rezerwować sobie miejsce? I jeszcze jedno, mam rozumieć, że te miejsca "rezerwowane" to podłogowe miejscówki w salach, w jakiejś tam, szkole przy tym zameczku...

ale

jak chcesz aby na tą noc Cię wpuścili to zarezerwować musisz ;] Tak, to są miejscówki na podłodze.

:)

rok temu były miejsca podłogowe<mój jest ten kawalek podłogi...lalala>, a osoby, które nie chciały spać tylko wpaść w nocy w odwiedziny musiały ponegeocjować z ochroną Z tego co pamietam negocjator Zax załatwił wejście mi i Freedonowi..tylko na godzinkę czy tam dwie wprawdzie.....Fred został do rana xD

W tym miejscu

-http://dnifantastyki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=56

znajduje się lista osób, które zarezerwowały noclegi w przedszkolu. Trochę osób do sali noclegowej SW jest
Jak kogoś tam nie ma, to niech napisze jeszcze do organizatorki

Lol

"Strefa Staw Wars" - to się do Vongopedii nadaje

Dzięki

bo bym tego nie zauważył, a nie ma mnie na tej liście. Cholera wie czemu, bo nawet dostałem od Edyty "odpowiedź", tzn. zwykłego maila z cytowaną treścią mojego (nic nie napisała od siebie)...

Piszę do niej.

I w ogóle

...ta lista jakaś dziwna jest. Bo skromna... Gdzie jest na niej Zax, Burzol, Misiek, Immo, JOR, Kyle? A to tylko ci, których kojarzę z nazwiska. Albo ludzie śpią i nie wiedzą że trzeba rezerwację robić, albo Edyta "zgubiła" więcej uczestników...

Pewnie

Zax i Burzol ujęci są w tych pięciu osobach, które przyjadą z Morte

A możliwe.

Morte z nazwiska nie kojarzyłem No ale reszta...?

Reszta...

...a przynajmniej ja, już wysłała kolejnego maila z rezerwacją. Chociaż niewykluczone, że orgi mają teraz niezłe wrotki i nie aktualizują noclegów na bieżąco. Jak mnie jutro nie uwzględnią, to trudno, będę się kłócił na miejscu.

Cóż

jestem na innej liście, Kyle też .

A tak swoją drogąto trzeba się było podpiąć pod ten sam zug co my - chłamstewko [jak to mawiał JJ].

Życze

udanego pobytu we Wrc i na DF. Mnie niestety w tym roku zabawa raczej ominie(praca+egz) więc raczej się nie zobaczymy

O_o ...

to jednak warto jechać do wrocka

What?

Zapowiadasz nieobecność w Pilcho i tu też!? Załamka... A ja tak się stęskniłem za twoim... hmm... poczuciem humoru

Buuu

wcale

się nie przejmuj tym co Leo gada po prostu gość z przepracowania dostał lekkiego rapla i już sam nie wie gdzie będzie

A teraz kolejna sprawa

:D:D:D:D:D:D:DD:D:D:D:D

punkty 5-7, a zwłaszcza 6 mogą być trudne do przeskoczenia dla uzytkowników %Mocy%, moze jakies ulgi dla fanów SW??

Cóż...

Na 80% będę... ale w sobotę. Jak ktoś zobaczy kogoś w "tirówce" z naszywką rebelii, to znaczy że to ja Do zobaczenia... mam nadzięję...

No cóż

jeszcze do niedawna liczyłam, że jednak uda mi się pojechać. Niestety zbyt dużo spraw mnie zatrzymuje w Rzeszowie. Żałuję, bo naprawdę chciałam się z Wami spotkać. Ale nie ma co narzekać, jak nie teraz, to innym razem, jak nie tu, to w innym miejscu
Więc pozostaje mi tylko życzyć Wam jak najlepszej zabawy, nie roznieście tego zamku, bo szkoda by było.
Czekam na sprawozdania

kurcze

to szkoda,ale wiem jak to jest ,w zeszłym roku też musiałem wybierać ,ale na szczęście na DF udało mi się załatwić wolne.Ale może będziesz mogła się pojawić na Pilcho lub Dagobah

heh

szkoda, liczyłem skrycie, że będę mógł Cię poznać no cóż, mam nadzieje, że będziesz na Dagobah albo w Pilcho to może będę miał jeszcze ten zaszczyt

:]

Liczę na to, że jeszcze będzie dane się nam spotkać
Co do wakacji nie mam jeszcze planów, więc nic nie jest wykluczone

No to szkoda

że Cię nie będzie, wychyle lufę za zdrówko!

No cóż, ludzie

i inne istoty
Wszyscy spakowani i przygotowani do wyjazdów? To wobec tego do zobaczenia na miejscu

Wicket chciałby, żeby ci, którzy mają być, byli na tegorocznych DFach Yub Nub!

{=}

Ja sie ide pakować i za 2 godzinki wyjazd

Do zobaczenia

hmm

pierwszą osobę już wczoraj odebrałem - jednego z niewidzialnych modów - Jetha obecnie kojarzy część z Was lepiej, niż Wy jego .

O, Jeth będzie?

Nie widziałem go od Aldka... W zasadzie to nie pamiętam jak wygląda

I Demony Rodenau

startują - widzimy się po 15:00,

y0.

Udanej imprezki

małe liczby zgonów i niechcianych ciąż i wogóle 3m ta sie .. mi sięjednak nie uda dojechać

Ja...

w przeciwieństwie do Otasa, zaskoczę wszystkich i jednak dojadę - dziś wieczorem będę na miejscu

a...

ja w przeciwienstwie do Was juz jestem na miejscu

Dobra...

...jem śniadanie i ruszam do Was!! Wrocławiu(?) nadchodzę!

Dobra

a ja już jestem po DF, coś sensownego napisze później

ja...

Juz dawno
Mi DF sie ogolnie podobalo chociaz czytanie komiksu Jango Fett bylo na poczatku troche klopotliwe z powodu zbyt malych literek to i z tym problemem dalismy sobie rade... Uwaga na przyszlosc do Organizatorow sprawdzcie najpierw swoj sprzet zeby na nastepnym konwencie nie bylo problemow z dzwiekiem

a...

i nie meczcie nastepnym razem fanow filmem "Star Wars: Holiday Special"

HS

to klasyk sam w sobie, problemem natomiast był brak zielonej Wrózki i to męczyło .

HS z ŹW

Też mi się tak wydaje, że to właśnie było podstawowym problemem tego pokazu. Brak zielonej wróżki.

Holiday...

... był testem na fana(Sev już wymiękał pod koniec ) - ja tam - z kilkoma innymi osobami - oglądnąłem CAŁE(a ty wchodziłeś co jakiś czas - chyba tylko po to, żeby zobaczyć czy wszyscy żyją i mają się dobrze )HS. I to jest mniej więcej tak że jakby nie było jakże genialnej kreskówki(o kisielu i krzywym Hanie Solo) to HS można byłoby porównać do słuchania młota pneumatycznego pracującego przez dwie godziny - tylko zamiast warkotu młota - jęki Wookiech... Aż sie chce właczyć SW:BF II i zrobić im konkretną rzeźnię - za rodzinę Chewbacci...

Ja już jestem od wczoraj...

... i muszę powiedzieć że baaardzo mi się podobało. Fajnie że wreszcie Was poznałem... Czytanie wyszło nawet fajnie... ale więcej było śmiechu Nie mogę siejuż doczekać, kolejnego spotkania.

Aha...

jak następnym razem się spotkamy, to nie ma wyjścia... ktoś mnie musi nauczyć grać w minisy Podstawy znam z obserwacji

{=}

Ja właśnie przed chwilą do domu wróciłem Bardzo mi się na DF podobało , prelekcje były naprawde ciekawe i ogólnie było super No i ciesze sie że mogłem was wreszcie poznać

Hie hie...

widzę że sobie zrobiłeś avka z "kolegą wisły" którego odgrywałeś

:D

-Kim ja jestem? Kolega Vizsly? (...po kilkunastu kadrach...) Ej, ale ja już ginę?

:D

Ty też byłeś niezły Sidious i Komar w jednym...

{=}

Hehe Czytanie komiksu było świetne , szkoda tylko że były problemy z rozdzielczością no i szkoda że nie mogłem zostać do końca czytania Na pamiątke niezapomnianego czytania strzeliłem sobie avatar

...

Kiedy mozna sie jakiejs relacji zdjeciowej spodziewac ?

Na

dniach .

Jutro

spakuję zdjęcia i wrzucę na rapida. Dzisiaj jestem zmęczony więc wybaczcie, ale wrażenia spiszę jutro

i....

... już po. Było świetnie. zabrałem nawet ze sobą do domu jednego Mando(no Scorcha z miniatur - a co!! ;D), ale i tak nic nie przebije komiksu i szantów Mandaloriańskich...

a moze

by tu zaczac znowu zagladac...

po DFach wrazenia mam jak najlepsze inne konwenty beda musialy sie niezle natrudzic zeby im dorownac, ale i tak nic nie pobije Szantow Mandalorianskich i prelekcji Miska ktora prowadzil Immo

osobnym zdarzeniem bylo ogladanie na sam koniec "SW" Holiday Special, na ktorym kilkoro hardcorowcow wytrwalo do konca mimo ze kompletnie zniszczylo mnie to psychicznie na dalsze pol dnia, bylo warto siedziec i sie zalamywac razem z innymi.
czekam na Endor i Dagobah

Re: a moze

Ki Adi Mundi napisał(a):
osobnym zdarzeniem bylo ogladanie na sam koniec "SW" Holiday Special, na ktorym kilkoro hardcorowcow wytrwalo do konca mimo ze kompletnie zniszczylo mnie to psychicznie na dalsze pol dnia, bylo warto siedziec i sie zalamywac razem z innymi.
________
Ja tam się załamałem ostatecznie po pierwszych 15 minutach... I obecnie dochodzę do siebie po tych strasznych chwilach . Powiem tylko, że na tegorocznych DF było świetnie, obszerniejsza relacja pojawi się na dniach zapewne .

{=}

Ja do końca Holiday Special nie wytrwałem Żeby obejrzeć ten film trzeba mieć naprawde duże samozaparcie i silną psychike

i...

chyba byc na jakis dragach, albo po paru glebszych

a

tam, ja bylem tylko lekko zmeczony i glodny i dalo rade ale ja nigdzy nie twierdzilem ze jestem normalny, moze to dzieki temu zdzierzylem

Co tam takiego...

w tym filmie było, bo w niedzielę mnie nie było Chcę wiedzieć co przegapiłem

Właśnie...

.... nic. Nudna i trywialna opowieść o rodzince Chewbacci BEZ NAPISÓW - jak pisałem wcześniej - kreskówka była najznośniejsza(Boba rlz!! XD)...

ojjj

nie takie znowu nic... Wookie krojaca miecho tak jakby chciala przerabac caly stol... jakis dziadek ktory chodzil i gadal... kilku szturmowcow demolujacych dom... (o dziwo przezyli caly film dopoki nie pojawil sie Han!) Maly Wookie z pluszowa Bantha... niszczacy program Gituj-z-facetem-w rozowej-sukience... Dziadek Chewbaccy ogladajacy pornole... jakas dziwna skrzynka w ktorej leciala jakas muzyczka i cos czego nie jestem w stanie opisac... Planeta Kisielu i Boba Fett z Widlami. .. i jeszcze pare akcji smiesznych.
to wszystko pomiedzy powykiwaniem wookiech, mocno przedluzanymi wstawkami muzycznymi, jeszcze bardziej przedluzanym gadaniem, i na koncu spiwkajaca ksiezniczka Leia.
w sumie jesli chcesz zrobic sobie wode z mozgu to przywiaz sie do krzesla (inaczej uciekniesz po 3 minutach, samemu nie da sie tego zdzierzyc) i sobie to zapusc. efekt gwarantowany.

I jeszcze

co najważniejsze piękny kreskówkowy Han Solo .

Cóż...

w domu byłem przed 20, oczy mi się mocno kleją, niemniej jednak chciałbym przed snem skreślić jeszcze kilka zdań... w pierwszej kolejności, podziękować chciałbym tym, którzy natrudzili się z przygotowaniem świetnego panelu SW - a właściwie, mandaloriańskiego. Było ciekawie i oryginalnie, inspirująco, by pogłębić wiedzę na temat tej wspaniałej kultury, zaczynając od języka

Co więcej, rzec chciałem że licznie przybyła ekipa fanów SW nie zawiodła - byliście świetni, jak zawsze zresztą Miło było poznać tak liczną grupę nieznanych mi w realu wcześniej Bastionowiczów i spotkać ponownie tych poznanych już wcześniej. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja spotkać się w tak licznym gronie i spędzić 3 świetne dni - choć niekoniecznie z nocnymi przygodami w rodzaju tych, których doświadczyliśmy w niedzielę

Cóż więcej mogę rzec? W tej chwili przychodzi mi na myśl jedynie, że powinienem częściej podejmować spontaniczne decyzje, takie jak ta podjęta w piątek w południe że jednak pojadę do Wrocławia

o

zabrakłem

Mace Windu 2

Też jestem po, konwent udany, choć moim zdaniem gorszy niż przed rokiem, ważne, że panel SW nei zawiódł, bo w moim odczuciu wszystko inne owszem. Jeszcze mnei ta wicedyra przedszkola rozje.... , ale to inna historia. Może później jeszcze coś dopiszę.

DF 07

W moim odczuciu konwent się udał. Niestety zdołałem być tylko na prelekcji Miśka/Imma i gdyby udało mi się jeszcze być na pozostałych trzech, to nic więcej by mi do szczęścia nie było potrzebne. Niestety lub stety grałem w międzyczasie około 40 partii TCG z Pax (i następne 10 z Halem, Banitą i chyba kimś jeszcze - zapomniałem ), aż wczoraj wieczorem zacząłem przegrywać ze zmęczenia.
Mam nadzieję, że pokazy Starshipów były interesujące. Zasady są proste i po fakcie, że w pokazówce Pax ze mną wygrała (lub dałem jej wygrać - zależy jak kto patrzy ), wnioskuję, że tłumaczyłem zrozumiale. Jak ktoś ma pytania odnośnie SB to śmiało (tylko może nie w tym topicu).
Dzięki wszystkim miejscowym oraz przyjezdnym ze Śląska, Poznania i innych wiosek za wspólne spędzanie czasu (chociaż nie udało mi się doznać komfortu przebywania w przedszkolu i rozmowy z panią dyrektor ), rozmowy, granie i nabijanie frekwencji
Poza tym szczególne podziękowania dla LSa, Rusisa, Imma za organizację, Miśka za EaW i Banity za Jedi Younglingi.

Może wpadnę do Pilchowic, choć szanse są bardzo małe.

Re:DF 07

Ta, ta - zmęczenie Przygotuj się, bo następnym razem będzie rewanż tym razem przygotuje porządnie obie talie

cóż...

skoro trzeźwy człowiek nie pamięta z kim gra (no tak, Rav ), to chyba jest coś nie tak

szykuj talie, szykuj... ja swoje właśnie w 1/3 przebudowałem

hmm...

wymówki, wymówki

och, w 1/3? Ha! czyli trafiłem Cię w słabe punkty dobra, spoko, poznasz moją nową talię (znając zycie i tak jej nie zmienie przez najbliższe kilka miesięcy )

brnąc dalej w offtopie

mam Twoją sakiewkę wraz z zawartością - ok. 1,50 zł

hmm...

a czy nie miał jej wziąć Rusis i oddać mi przy okazji SW : EC ?

hmmm...

Niektórzy tu twierdzą, że trzeba być na dragach albo po kilku głebszych, żeby dotrwać do końca w SW:HS... a tu trzeźwy człowiek nie pamięta z kim grał...(ja w SW:HS użyłem takiej sprytnej umiejętności nazywającej się zawias - patrzysz w pewien punkt i tyle... )

Re: DF 07

ooryl napisał(a):
(i następne 10 z Halem, Banitą i chyba kimś jeszcze - zapomniałem )
________
Jeszcze grales ze mna

Dni Fantastyki 2007

Ogólnie rzecz biorąc powiem, że było świetnie Prelekcje o Mandalorianach były naprawdę świetne, że nawet, iż o Mandalorianach trochę wiem, miałem możliwość dowiedzieć się jeszcze więcej Zatem podziękowania dla Miśka i w szczególności dla Immo Turnieje i konkursy też były niczego sobie, choć nie we wszystkich miałem okazję wziąć udział czy też brać w nich udział do końca. Tutaj dzięki przede wszystkim dla Lorda, Łedża i Rusisa Za poza programowe pojedynki TCG chciałbym podziękować Oorylowi (2:2 - przy następnej okazji trzeba to rozstrzygnąć ), Miśkowi i Banicie (oraz Pax za pomoc ) Sam czas poza-konwentowy też wypadł całkiem fajnie tutaj dzięki należą się Jayi i Gufi, LA, Chewie, Ricky`emu, Immowi, Zaxowi, Nestorowi, Morte, Agli i Miśkowi. Poza tym oczywiście wszystkim tym z którymi miałem okazję zamienić słów kilka, lecz których ciężko by było mi teraz wymienić

and very special thanks for
Kierownictwo przedszkola, w którym spaliśmu za zamianę konwentu w niesamowitą przygodę , nadanie "siusianiu do łóżka" nowego znaczenia czy też za tzw. "siusianie po ciemku" Dzięki Wam zwiedziłem Wrocław w sposób niesamowity Tutaj także muszę wspomnieć o dwóch ludziach pełnych honoru dzięki którym bunt nasz mógł mieć miejsce ! dzięki Wam

No i po...

Co można powiedzieć, poza tym, że było fajnie...
Na części SW za dużo nie siedziałem, zresztą szczerze przyznam, że temat Mandalorian zbytnio mnie nie interesuje (proszę mnie nie linczować xP), ale czytanie komiksu trzeba było zobaczyć i co tu dużo mówić, wypadło ono świetnie. Ludzie mieli dobrą zabawę i to jest najważniejsze.
Poza tym dowiedziałem się wreszcie jak można grać w Sabaka i całkiem to fajnie wyglądało (mimo, że na turniej sie nie skusiłem, zresztą z moim szczęściem...). Kasis, będziesz w szoku, jak kiedyś na grach podczas spotkań SW chcesz zrobić turniej Sabaka, to ja jestem za.
No i cóż, za rok pewnie znów sie pojawię, trza sie będzie postarać, żeby większa ekipa z Rzeszowa przyjechała. xP

Buhaha

-Kasis, będziesz w szoku, jak kiedyś na grach podczas spotkań SW chcesz zrobić turniej Sabaka, to ja jestem za.

No to super, ponieważ lipcową atrakcją miały być właśnie sabbac i pazaak. Teraz nie będziesz mógł marudzić

No i cóż, za rok pewnie znów sie pojawię, trza sie będzie postarać, żeby większa ekipa z Rzeszowa przyjechała. xP

Trzeba będzie, oj, trzeba

To ty tam byłeś???

OMG, nie miałem pojęcia! Tzn. owszem, teraz przypominam sobie, że się nieśmiało zapowiadałeś, ale potem wyleciało mi to z głowy i byłem pewien, że z Rzeszowa nie przyjechał nikt... A poznać się tak po nicku nie mieliśmy okazji (chociaż była twoja imienniczka z Poznania, Tori Forebode). Damn, pewnie mijaliśmy się nieraz... Szkoda, że nie wiedziałem, bo ekipa rzeszowska to ludzie, których chciałbym poznać (bo komiksiarze), a na razie znam tylko dwie osoby (Kasis i Adriana).

Tak to jest, jak pojawia się dużo nowych twarzy i człowiek nie ze wszystkimi się wita (lub nie zawsze dosłyszy nicka przy powitaniu)...

No cóż...

Bywa. Nie tym to następnym razem, a że w sumie na SW za dużo nie siedziałem, to i właściwie nie ma sie co dziwić, że wyszło jak wyszło.
Okazja na poznanie się z pewnością będzie jeszcze nie jedna.

Mando`ad Gehat`ik...

Dzięki Wam wszystkim za wspaniały konwent. Znów udało mi się spędzić trzy dni życia z najlepszymi pod słońcem ludźmi (Jatne Adate chur kebii`tra)!!!

To właśnie z pomocą Fanów takich, jak Wy wszyscy, przypominam sobie, dlaczego dobrze jest być wśród zakręconych na punkcie SW ludzi.

Przepraszam Was wszystkich za to, że moje prelekcje dalekie były od ideału, ale przemawianie przed tak zacnym gronem może naprawdę człowieka speszyć...

Chciałbym też, zgodnie z tradycją, podziękować kilku osobom (jak zwykle - proszę o wybaczenie tych, których pominę; to kwestia zmęczenia, a zresztą Was (tj. Fanów pominiętych na poniższej liście) też uwielbiam!
Reasumując, specjalne podziękowania kieruję do:

->Organizatorów - Lord Sidious i Rusis napracowali się, by wszystko było idealnie... Dzięki za pomoc w przygotowaniu prelekcji i za to, że daliście mi w ogóle szansę, bym mógł zagadać na śmierć najlepszą bandę ludzi, jakich nosi ta ziemia.

->Akashki za dostarczenie mnie na miejsce konwentu na długo przed tym, nim się zaczął oraz dla Agli za towarzystwo...

->Bakusia - miło było Ciebie poznać (i słuchać jako "Kolegi Vizsli" )

->Banity za zapewniony transport i jawne zainteresowanie moimi prelekcjami...

->Bielskiemu Duetowi: Jayi i Gunfanowi za to, że jak zwykle nie zostawili w polu swego (o zgrozo!) ulubionego Mandalorianina, za zainteresowanie prelekcjami i tematem Mandalorian oraz wsparciem duchowo-pokarmowym... Nie oddałbym Was za żadne skarby...

->Chewie za to, że chciała choć na chwilkę zepsuć sobie dzień patrzeniem na nasze poczynania (i moją kaprawą twarz )...

->Hala - no, kto jest jatne bur`cya, jak nie Hal? Dzięki za towarzystwo, rozmowy, siłę i wytrwałość w buncie, towarzystwo, rozmowy, wędrówki, towarzystwo, rozmowy i w ogóle. Zwłaszcza za "i w ogóle". Dobrze było Cię znów spotkać, Ner Vod.

->Heavy Metal Jedi i masterYodzie - dwóm wściekłym hardcore`owcom. Boję się Was i Waszych potężnych głów ...

->Malaka - miło było Ciebie (bardziej) poznać i pobuntować się trochę także i z Tobą...

->Miśka - mój Ty bohaterze! Nie dość, że pozwoliłeś wtrącić mi-się do Twojej prelekcji, to jeszcze stanąłeś chlubnie na czele Insurekcji Przedszkolowej i przygarnąłeś dwóch buntowników w swe progi! Brawa dla Miśka (i pozdrowienia dla jego cichej-inaczej sąsiadki i stada wron, kruków)!!!

->Poznańskiej Ekipy: Lady Aragorn, Lady Morte, Burzola, Harpoona, Nestora, Zaxa (przepraszam, Wujku...) i innych (o ile takowi występują)... Wasza ekipa po prostu wymiata i mam nadzieję, że znów się spotkamy jeszcze w tym dziesięcioleciu ...

->Ricky`ego - za zainteresowanie tematem i ciekawe dyskusje... Jak zawsze - nie zawiodłeś...

->Taraissu i Wedge`a - świetnie, że byliście choć trochę... Miło zobaczyć Was po tak długim czasie...

->Wrocławskiej (i Okołowrocławskiej - w tym JediOrderowej) Ekipy: Agnes, Alex, Darshy, Pax, Tori, Ki-Adiego, Ooryla, Miamiego, Urthony i Vengara... Jesteście nie mniej świetni od Fanów z Poznania i również z Wami świetnie spędza się czas...

Powtarzam się, jako w czasie prelekcji, tako i tu: Jesteście wspaniali.
Dziękuję.
Haar`chak, nie wiem, co bym zrobił bez takich ludzi...
Może jeszcze jutro coś dopiszę...

----

Bal kote, darasuum kote,
Jorso’ran kando a tome.
Sa kyr`am nau tracyn kad, Vode an.


----

P.S. Very Special Thanks dla wesołej gromadki, która postanowiła rozpętać pandemonium na balkonie przedszkola i zamienić nasz wieczór w gronie Fanów w coś, co najpierw nazwać można "Rebel Dawn", a potem - "Survivor`s Quest"...
Dziękuję też kierującym obiektem, w którym przebywaliśmy, za zachowanie zimnej krwi, rozsądku i tolerancyjności.
Naprawdę szanujemy...
I wypijemy Wasze zdrowie.

jako...

... że nie jestem jeszcze tak obyty w mando`a jakbym chciał, zostaje mi powiedzieć: Your Welcome!!

Immo

spox,nic się nie martw,wiesz po prostu teraz wiem co czują ludzie którzy obstawiają stuprocentowych pewniaków ,np na wyścigach i mają pechaA tu jeszcze taka nagroda Ale traktuje to wszystko jako zabawę więc looz.Do zobaczenia w Pilcho

DF#2007, czyli Mandaloriańskie Trzy Dni we Wrocławiu

Na początku chciałbym podziękować wszystkim, których wymienię poniżej oraz tym, o których w czasie pisania tego posta zapomniałem, za to, że dzięki Wam mogłem spędzić te dni w tak wspaniałym towarzystwie i tak świetnej atmosferze. Dzięki!

Dla mnie tematyka panelu SW była strzałem w dziesiątkę, nie nudziłem się na żadnym punkcie programu, nie licząc wspomnianego wyżej HS .
____________________

Jak tradycja nakazuje tu umieszczę także podziękowania dla osób, które z różnych powodów szczególnie na nie zasługują:

>Lord Sidious i Rusis- Gdyby nie Wy, to nie miałbym okazji poznać tylu świetnych ludzi oraz nie mógłbym spędzić tych dni tak wspaniale . Także Wasze prelekcje (Historia Mandalorian w Świecie Rzeczywistym, Panel Mando`a) były bardzo ciekawe. I fajnie było z Lordem pograć w różne odmiany kości .

>Immo- Wymiatasz pod każdym względem . Dwie (a właściwie po części i trzecia ) prelekcje zapamiętałem jako bardzo rzeczowe, szkoda, że tej o technice i zbrojach Mando nie dane mi było wysłuchać do końca (turniej miniaturek wzywał...). Żałuje, że razem z Wami nie uczestniczyłem w małej rebelii w przedszkolu (fierfek, w sobotę pod wieczór padałem już z nóg), ale za rok postaram się to nadrobić xD. Btw. pan Marec od Fettów już Ci się śni po nocach ;P ?

>Misiek- Szkoda, że nie udało się porozmawiać choćby przez moment. Prelekcja bardzo udana, świetnie się z Immem uzupełnialiście ... I czekam na podcasta

>Łedż&Tarraissu- Fajnie, że byliście, miło było zamienić słówko . I powodzenia na egzaminie, Wedge.

>Ooryl- Miło było poznać, w wiedzowym byłeś genialny!

>JOR- Fajnie było zobaczyć w realu jedno z 5-ciu bastionowych bóstw .

>Zabrak- Fajnie było trochę pogadać i czekam na zdjęcia .

>Malak- Świetnie się z Tobą transakcje robi .

>Ki-Adi- Dobrze było poznać, to się nazywa człowiek pozytywnie zakręcony . I Twoje Speedery wymiatają, aż strach pomyśleć co będzie z Landspeederem o.O

>Estel i reszta ludzi z Wrocławia od minisów- Miło było pogadać, a z niektórymi pograć

>Banita- W tym roku się udało chwile pogadać, choć na następny raz pamiętaj, że w wakacje się o szkołę nie pyta . Żałuję, że na Endorze się nie mogę pojawić.

>Halcyon- Kurczę, te trzy dni to za mało jednak czasu- udało się porozmawiać... dopiero na pożegnanie :|.

>Gufi&Jaya- Z Gunfanem się nareszcie udało przywitać i trochę pogadać . I bardzo dobrze, bo jesteście genialni .

>Burzol- Fenomenalny jesteś . -Ty mnie przerażasz! -Ale to wszystko on. -No to ty mnie przerażasz!- genialny dialog z Nestorem . Fajnie było z Tobą dyskutować o pytaniach w Konkursie Mando. I najważniejsze: może razem z paroma innymi Kolegami założymy Mandaloriański Zespół Szantowy ?

>Nestor- Jak zwykle świetnie było porozmawiać i przeszukiwać wspólnie z Tobą "Potrójne Zero" xD. Tak w ogóle, to u nas w Kraku musimy wypróbować Wasz patent na szybką grę w minisy... I gratz za wygranie turnieju.

>Fishman- It was nice to meet You, dzięki za partyjkę w minisy. I rządzisz ze swoim "Vista- i wszystko jasne" .

>Harpoon- Fajnie się z Tobą gadało, miło było znów spotkać. Szkoda, że na DF nie wiedziałem, że masz urodziny, złożyłbym życzenia w realu .

>Wujek Zax- Twój humor jest genialny, siwy facecie xD !

>Morte i reszta Poznańskiej Ekipy- Wszyscy wymiatacie, dzięki za to, że... byliście .

>Heavy Metal Jedi- gratuluję wygranej w Mandaloriańskim, szkoda, że tyko jeden dzień byłeś .

>Bakuś- Hah, kolega Vizsli wymiata xD... dobrze było Cię poznać.

>Ricky- Uh, pod względem wiedzowym miażdżysz, nie wiem jakim cudem w Konkursie Mando byłem przed Tobą .

I wszystkim, którzy byli, a o których nie wspomniałem. Powtórzę pewnie z dziesiąty raz: jesteście świetni!
____________________


Cóż... po tak wspaniałych dniach pozostaje mi jedynie powiedzieć: do następnego razu* ! Oya Manda!

*który, mam nadzieje, przydarzy się jak najszybciej.

Re: DF#2007, czyli Mandaloriańskie Trzy Dni we Wrocławiu

masterYoda napisał(a):

>JOR- Fajnie było zobaczyć w realu jedno z 5-ciu bastionowych bóstw .

________

Cała przyjemność po mojej stronie, mam nadzieję że wyobrażenia pokryły się z rzeczywistością . I do następnego .

Raczej

pokryły się ze zdjęciem z Tobą i Twoim modelem promu z modeliny . Również do następnego.

Re: DF#2007, czyli Mandaloriańskie Trzy Dni we Wrocławiu

masterYoda napisał(a):
Zabrak
________
Ee, że niby kto? Nie ma go dawno
Zdjęcia masz w mojej wypowiedzi Też dzięki za spotkanie po raz kolejny

Ta-a...

Pan Q też w dziwnych okolicznościach zniknął... Zresztą aż strach pomyśleć co zrobiłeś poczciwemu Huttowi, Durdze .
A z tymi zdjęciami, to mnie normalnie trafia, jak na ściągnięcie każdej części muszę czekać po 15 minut .

Cóż,

za łącza użytkowników Bastionu nie ponoszę odpowiedzialności
Ale warto się przemęczyć, chociażby po to żeby zobaczyć Zaxa Barbarzyńcę

To nie łącza a

Rapid - gdy się korzysta free, mogłeś razem to wpakować !

Hm

na drugi raz będę wiedział

Nie trzeba było...

wrzucać na Rapida, a np. na FileSend - tam nie ma żadnych limitów jeśli chodzi o ściągniete pliki w danym czasie...

no to ładnie

widzę, że teraz poprawiasz (zastraszasz) tylko mniejszych i słabszych od siebie, a co Zaxa, Banity czy JORUUSa się boisz? Cóż prawdziwy kapitan Urthona . Ale poczekaj, jak tylko masterYoda urośnie to znów zacznie używać słowa "Zabrak" .

Lordzie,

ale ja przecież wcale nie przestałem nazywać Zabraka Zabrakiem .

Nie będę

przecież za każdym razem nabijać postów jak ktoś się pomyli, ale myślę że w końcu sami dojdą do tego, że jest mi bardzo przykro jak ktoś używa nicka Zabrak

Znam jeden

sposób aby temu zaradzić, aby nikt nie mylił już Twojego nicka. Po prostu wróć do Zabraka oficjalnie .

No, wreszcie

i ja się wypowiem
Już po Dniach Fantastyki, a konkretnie bloku mandaloriańsko-ewocko-droidzim jako że inne prelekcje (nie związane z SW) w tym roku mało mnie interesowały.

Podziękowania za obecność ogólnie (jak kogoś pominę, z góry przepraszam)

Organizatorzy bloku SW - bez nich nie mogło by go być Przy okazji dziękuję (inni pewnie też) za załatwienie noclegu fanom w jednej sali.

Ekipa z Wrocka (jestem z was dumny, już wszyscy wiedzą, że z nami trzeba się liczyć ) czyli: Lord Sidious, Rusis (organizatorzy), Jenth23, Alex Verse, Mroczna Elfka, Łedż, Issu, Misiek, Malak the Sith Lord, Ki Adi Mundi, Chewie, która pojawiła się na chwilę, Ulv (widziany przez chwilę), Leo (j.w.), Maquis Scorpio (j.w.), Agnes, Pax.

Przyjezdni (miło było sobie poodświeżać wygląd niektórych a niektórych spotkać po raz pierwszy) - Immo (twórca programu), Lady Morte, Tori Forebode, Lady Aragorn, Harpoon, Nestor, Zax, Fishman, Burzol, Heavy Metal Jedi, Bakuś, MasterYoda, Jaya, Guf, Banita, Joruus, Ricky, Hal, Agla, Vykk, Tori (z Rzeszowa)

Wicket - za objęcie honorowego patronatu nad blokiem SW

Niedogodności - była jedna: bardzo kiepska słyszalność (brak głośników). Atrakcji jednak było wiele więcej, nie sposób wymienić wszystkich - prelekcje (tutaj wielki szacunek dla Imma za wielką wiedzę z dziedziny mandaloriańskiej ), pokazy fanfilmów i filmów dokumentalnych oraz kultowych ( ) seriali "Droids" i "Ewoks" oraz czytanie komiksu "Jango Fett - Open Seasons" na głosy. Nad tym ostatnim punktem przez krótką chwilę się zatrzymam.
Reżyseria: ?
Voice Casting - Rusis
Efekty dźwiękowe - wszyscy i przypadkowe sztuczne ognie
Głosów użyczyli
Jango Fett (młody i stary) - Ricky Skywalker
Hrabia Dooku - Lady Morte (z braku chętnych )
Vizsla - Immo
Ojciec Janga - Urthona
Montross - Heavy Metal Jedi
Gubernator - Zax
Darth Sidious - Burzol
i inni


Podczas czytania komiksu pod koniec było niezwykle wesoło (np. przerobienie imienia głównego czarnego charakteru z Vizsli na Wisłę i efekty dźwiękowe - "odgłosy paszczą", w które włączyły się przypadkiem sztuczne ognie ) - wg mnie "aktorzy" spisali się bardzo dobrze (szczególnie Immo jako Vizsla i Burzol w roli Sidiousa). Mankamentem była na początku mała czcionka, ale po powiększeniu plansz historia mogła toczyć się bez przeszkód.

Ogólnie DF 2007 wspominam bardzo pozytywnie no i z niektórymi do zobaczenia w Londynie, a z niektórymi w Pilchowicach.


A teraz zdjęcia:

http://rapidshare.com/files/40481426/Dnifantastyki_1.rar.html
http://rapidshare.com/files/40483872/Dnifantastyki_2.rar.html
http://rapidshare.com/files/40531787/Dnifantastyki_3.rar.html
http://rapidshare.com/files/40535999/Dnifantastyki_4.rar.html
http://rapidshare.com/files/40548248/Dnifantastyki_5.rar.html
http://rapidshare.com/files/40551431/Dnifantastyki_6.rar.html
http://rapidshare.com/files/40553740/Dnifantastyki_7.rar.html
http://rapidshare.com/files/40556236/Dnifantastyki_8.rar.html
http://rapidshare.com/files/40559206/Dnifantastyki_9.rar.html


Błędy, błędy...

...drogi panie Ja byłem Myles`em i Silasem

Cóż,

ale wtopa Ale większość Mandalorian w komiksie nie zdejmowała hełmów, więc się mi mogło pomylić

A więc i ja podziękuję :)

Niestety mogłem być tylko w sobotę ze względu na egzamin (ale udało się, 4,5 ) i szczerze żałuję, że ominęły mnie inne atrakcje, jak choćby czytanie komiksu Oby tylko za rok termin był dla mnie lepszy Było bardzo fajnie, sympatycznie, organizacja była pierwszorzędna więc tylko pozazdrościć No i cudownie że mogłem kilka osób poznać na żywo A więc (kolejność przypadkowa):

Alex, Elfka, Ooryl, Nestor, Rav, Zax, Ulv, Ki Adi -> za kilka chwil pogadania, do zobaczenia na Imperiadzie (albo u Poznaniaków )

Majamcowi -> za uścisk dłoni

Chewie -> naprawdę fajnie że przyjechałaś, wracaj szybko do zdrowia

Urthona -> za katorżniczą rolę fotografa i za przytachanie aparatu no i za grę

LS, Rusis -> organizacja pierwszorzędna panowie, respekt

LA, Bakuś, masterYoda, Morte -> świetnie było Was w końcu poznać osobiście

Malak -> za to że mną potrząsnął

Misiek -> za to że pozwolił mi dołączyć się do prowadzenia naszego konkursu

Immo -> bosko było znów z Tobą pogadać, dzięki za wsparcie z prelekcją i za dużo śmiechu

Hal -> bracie, byle do najbliższego Mamy wiele do nadrobienia

Ryczy -> jakbym nie był zajęty to bym się w Tobie zakochał :* Nie każ mi czekać długo na odwiedziny we Wrocu

Banita -> Tato, dzięki za pogaduchy i za zaproszenie na ranczo

Heavy Metal Jedi -> respekt... wielki, wielki respekt

Guf i Jaya -> bosko było Was znowu ujrzeć Zdecydowanie mamy dla siebie za mało czasu, trzeba to zmienić

Burzolkowi -> mojemu ulubionemu ze wszystkich Burzoli, za rozmowy i w ogóle I ja serio mówiłem z tym zaproszeniem, liczę że się stawisz

Wszystkim pozostałym -> że się stawili i że razem z nami świetnie się bawili Mam nadzieję, że następnym razem uda mi się z każdym pogadać

No i PRZEDE WSZYSTKIM DarthKacowi i Taraissu za to, że ze mną byli :*:*:*:*

Do zobaczenia za rok

Łeee tam....

...przecież gdyby nie masakrycznie trudne pytania, które się trafiły Imm`owi to bym nie wygrał... Ale dzięki, dzięki. A poza tym, miło było poznać Łedż

Re: A więc i ja podziękuję :)

Wedge napisał(a):
Banita -> Tato, dzięki za pogaduchy i za zaproszenie na ranczo
________
I masz być. Jak nie, to ja już z tobą porozmawiam

Dlatego

też będę Łedż rusza się poza Wrocław, święto normalnie

Teraz...

ci co nie byli powinni czekac na raport z konwentu

I już po

Pamiętam, że po zeszłorocznych DF chcieliśmy by w teraz nie zaczynać pierwsi i nie kończyć ostatni, cóż tylko część się udała, ale to dlatego, że w tym roku DF rozpoczęło się o godzinie 12 w piątek .
Tu przede wszystkim moje specjalne podziękowania dla Rusisa - wbrew temu, co tu wszyscy wpisują, to z różnych względów to same przygotowania tym razem przeprowadzał on sam (więc jak ktoś dalej będzie nam dziekował niech zmieni kolejność na właściwa ), a ja się tylko potem pokazałem na gotowym .

Dalsze podziękowania - oorylowi i Malakowi za trzymanie Gamesroomu i pomoc, Immowi, za to, że wsparł nas swoją olbrzymią wiedzą, JORUUSowi za super dopasowane do tematu modelinki, które stają się już standardowym punktem i wciaż rośnie im popularność oraz prelegentom - Wedge`owi i Miśkowi.

Wybaczcie ale pozostałych 65 osób, które mamy zapisane, po prostu nie wymienię . Za dużo Was, a jeszcze było parę osób, których nie złapaliśmy na listę . W każdym razie dziękuje ekipom ze Śląska i Poznania, Jedi Order oraz oczywiście Wrocławskiej liczne przybycie. Dziękuję także wszystkim "jednostrzałocom" - którym się chciało przyjechać - Jeth, MasterYoda, Heavy Metal Jedi, Bakuś, Vykk. Na przyszłość postarajcie się nam choć przedstawić, a nie że muszę zgadywać i zaciągać do innych . No i wszystkich tych, których nie wymieniłem (i jeszcze specjalnie dla Chewie, za to że choć na chwilę się wdrapała na górę).

A w tym roku mieliśmy aż dwie sale i do tego całkiem niezły sprzęt do wyświetlania. Jak tak dalej pójdzie to pewnie następnym razem będziemy mieć już całe piętro tylko dla siebie (teraz prawie już tak było .) No i zmieniliśmy trochę koncepcję konkursu wiedzowego , zamiast pytań wybierało się zadającego . A z czytaniem komiksu, myślę, że to się sprawdziło, acz następnym razem dopracujemy to jeszcze bardziej. Plus cieszę się, że udało się też zrobić te pozaplanowe panele nocne i to, że mieliśmy backup na czas przerw - jak relacja z CIV, rozmowa o Legacy czy 30 lat ANH z wyciętymi scenami .
No cóż mam nadzieję, że bawiliście się dobrze, jak najbardziej oczekujemy dalszych uwag, no i do następnego.
Mam nadzieję, że b

Re: I już po

Lord Sidious napisał:
(...) Plus cieszę się, że udało się też zrobić te pozaplanowe panele nocne (...) No cóż mam nadzieję, że bawiliście się dobrze (...)
________
Cóż, to zabrzmiało cokolwiek dwuznacznie dla każdego, kto nocował w Przedszkolu i zna okoliczności wybuchu Zamieszek Pierwszotrzydzietiańskich i Insurekcji Przedszkolowej...

Jestem pewiem

że Lordowi chodziło o panele w hotelu .

Kandosii nuhunar zamiast Yub Nub

DeeFy były tak jak się obawiałem - przewspaniałą imprezą, łączącą idealnie program SW i niezwykły klimat parasolek przed zamkiem. Program był świetnie zrobiony i choć miewam nieco mieszane uczucia co do tej mandaloriańskiej monotematyczności, bo trochę mi ogólnego SW brakowało (30-lecia choćby), to z drugiej strony nie wiedząc o Mando`ade prawie nic, nagle stałem się ich...no może nie fanem, ale z pewnością I shall watch their career with great interest... A najbardziej z tego wszystkiego podobał mi się panel języka mando`a, ze wspaniałym (choć chyba tylko dla wykonawców) śpiewaniem Vode an - wielkie na mnie wrażenie to zrobiło, próbujący ze mną wracać mogą potwierdzić. Wszystkie prelekcje (zazwyczaj zawładnięte przez Imma) były bardzo ciekawe, a i czytanie komiksu było świetną zabawą. Brawo.

Trochę inaczej przedstawia się sprawa z ogólnym programem konwentu, bo tam albo w danej godzinie nie było żadnego ciekawego punktu programu, albo nagle było jednocześnie kilka interesujących, ale w moim przypadku zawsze musiał wygrać ten z SW. Jedynym nieSWowym punktem, na który ostatecznie dotarłem to spektakl/występ Sługów Metatrona, który podobał mi się bardzo. Kto będzie miał szansę polecam gorąco, bo miło obejrzeć aktorską wersję fantastycznych/komiksowych wydarzeń. Zwłaszcza, że to aktorstwo całkiem niezłe było.

Ogółem organizacja konwentu stała na wysokim poziomie, bo aż nawet rezerwacje sal im się udało zrobić. Incydent przedszkolny był średnio miłą, ale dla mnie niemal zabawną sytuacją, którą już teraz wspominam z rozrzewnieniem. Zamek w Leśnicy jest fajny, chętnie tam wrócę .


No i teraz nastąpią podziękowania, ale muszę od razu dodać, że z tymi podziękowaniami to mam zawsze problem, bo boję się, że kogoś pominąłem - rzecz jasna zawsze niesłusznie, i stres mnie z tego powodu łapie. Z pewnością każdemu kogo spotkałem dziękuję gorąco i mam nadzieję, że się jeszcze zobaczymy. Tu muszę powtórzyć, to co Gufi często powtarza: kocham ten fandom. Jesteście jedną z najlepszych rzeczy, jakie mnie w życiu spotkały i obyście żyli wiecznie. Amen. Jesteście najlepsi.

Podziękowania:

Rusisowi, Lordowi, Oorylowi, Miśkowi, Łedżowi i przede wszystkim Immo za mandaloriański łikend. Idealny, pełen wiedzy ciekawej...i chyba nie tylko dla fanatyków.

Urthonie, przede wszystkim za odbiór i dowóz na dworzec...i za zdjęcia

Miśkowi dziękuję za podwójny wykład o równowadze Mocy (jak dobrze jest czasem na konwencie o SW pogadać ) i za widowiskowy bunt przedszkolny

master Yodzie za tak wielką pomoc przy Kole Fortuny 2. I gratulacje za pokonanie Immo

Bakuś - miło było poznać, gratuluję dobrej roli "kolegi Wisły" .

Ricky dzięki, że denerwowałeś mnie tym bloodlinesem .

Jaya & Guf - ja was przepraszam za tego "King Konga" , oby do prędkiego zobaczenia

Taraissu, Łedż...i Kac mam wrażenie, że ostatnio na takie wydarzenia wpadacie tylko na chwilę i zaraz uciekacie, ale zawsze dobrze z Wami pogadać

Wielkopolska ekipo - z Wami to ja mogę wszędzie jechać, choćby i na koniec świata. Ostatecznie nawet jako dżedi-maskotka. :*

Wszyscy: Agla, Appo, Banita, Chewie, Heavy Metal Jedi, Jenth, Jeth, JOR, Kyle, KiAdi, LA, Leo, Malak, Noyclah, Pax, Rav,...i wszyscy, wszyscy. Mówię szczerze: jesteście fajni.

Tej,

ale ja Immo nie pokonałem w Konkursie Mando, jeżeli o tym mowa... Ja miałem zaszczytne trzecie miejsce, a Immo dostał figurkę przedstawiającą Łedża (z autografem nawet ) za drugą pozycję. A przy Kole to ja i ostatnie hasło zgadłem, kiedy wyszedłem się przewietrzyć, ale kiedy wróciłem było już po zabawie .

Skucha :P

Damn, faktycznie. U mnie już pamięć nie ta, a to przecież Metal Jedi dostał tego fajnego Vadera. To ja przepraszam, i gratuluję Heavy`emu .
A przy kole to wszyscy oszukiwali, a już sędzia najbardziej...a i tak świetna zabawa była .

Ależ...

nic się nie stało... sam w to nie wierzę

Re: Skucha :P

Burzol napisał(a):
A przy kole to wszyscy oszukiwali, a już sędzia najbardziej..
________

A nie słyszałeś, że sędzia ma zawsze rację?

{=}

Ile razy my to koło fotuny zaczynaliśmy ? ze trzy ? Ale największe szczęścia to miała moja drużyna szczególnie do pieniędzy no ale 3 miejsce zajęliśmy

Taaak,

zabawa był świetna . Takie momenty jak Twój "Bes`uliik", czy szukanie z Nestorem "Lorda M-coś-tam-dalej" w Potrójnym Zerze z pewnością przejdą do historii ...

ale..

Bakuś chyba nie byl z Nestorem w druzynie tylko z Miśkiem

Ekhem...

A przypatrz się dokładniej komu ja odpowiadałem ...

mi...

sie te drzewka w oczach mieszaja

No cuż

nie pozostaje mi nic innego, jak zaśmiecić trochę to forum i ponabijać posty, czyli:
Dni fantastyki, ale przeważnie DNI, a nie noce (tylko Augustowskie są kóóóll ), były świetne. Genialne towarzystwo, żeby nie powiedzieć doborowe, zrobiło z tego konwentu coś wspaniałego, ale o tym zaraz (special thanks to).
Oczywiście, jak na większości, tego typu, deprawujących spotkaniach były małe scysję i niezapomniane przeżycia, natury różnorakiej, jednakże zaliczyć trzeba ten konwent, do tych udanych...


Special thanks to

Lord Sidious & Rusis - jak zawsze, to dzięki wam udało się zorganizować cokolwiek, jak zwykle musieliście bawić się z tym wszystkim, z czym większości babrać się nie chce. Wielkie dzięki za to, oraz Lordzie, dzięki za fotorelację, z Celebration IV, opatrzoną komentarzem.

Immo - znaczy się: człowieku pozytywnie zakręcony! Prelki, choć nie wszystkie i nie całe obejrzałem, były bardzo w porządku i umiliły nam bardzo czas. Miło było (bardziej ) poznać.

Misiek - świetne się gadało, świetne się w sabacca grało, tylko coś pytania, w konkursie wiedzowym, były nie z tych "i tak nie wiesz i tak nie zgadniesz", ale i tak było spoko.

Łedż - rozumiem, że egzaminy/sesja, ale jakoś Misiek mógł być cały czas, miło było Tobą pomachać po sali prelekcyjnej, prawie Tobą jedno krzesło rozwaliłem...

Ooryl - coś z ciebie wyrośnie! Chodząca encyklopedia, ale w wiedzowym, to nie wygrałeś. Po za tym, dzięki za walkę, ramię w ramię w kole fortuny, następnym razem damy czadu...

Joruus - dzięki, za prowadzenie modelinek, pierwszy raz się przemogłem i jednak postanowiłem przystąpić. Boba się trzyma, wyobraź sobie, jednak magnesy są ok...

masterYoda- transakcja wyszła obydwu, jak widzę na dobre.
Miło było poznać Cię osobiście, pograć (o ile graliśmy, bo już nie jestem pewien). Trzymaj się i przyjedz jeszcze.

Banita - jak zwykle miło było pogadać, pośmiać się itp Tak jak u Ooryla, następnym razem w "koło" wygramy. W Plicho powinienem być...

Gufi&Jaya - Na DF chyba się poznaliśmy, miło mi bardzo z tego powodu jest, mama nadzieję, że się jakoś, jeszcze, gdzieś zjawicie...

Poznań: Zax, Bóżol, Morte, Lady Aragorn, Harpoon, Nestor, Fishman, Tori - świetna z was ekipa, przyjeżdżajcie do nas, a my postaramy się do was... Dzięki za nocne pogawędki i za ogół, w waszym wykonaniu.

Ricky - genialny towarzysz, jak zawsze, do zobaczenia na Plicho.

Pani Dyrektor Ośrodka dla Przedszkolaków - za rzeczowe argumenty, zimną krew oraz rozsądzanie każdego osobno, znaczy się sprawiedliwie, oraz za zrozumienie i chęci spisania, tak dla dobra wszystkich, naszych danych osobowych. Nie wspomnę już, o szybkiej reakcji i chęci posłużenia się niezawodną policją, w celu uspokojenia tego, całego Star Wars`owego chamstwa. Dziękuję A i jeszcze za rozlane piwo w naszym sali, to była naprawdę ładna plama piwa...

Po za tym, wielkie podziękowania dla wszystkich innych, których z powodu, nie wiem sam jakiego, pominąłem na powyższej liście. Wymiatamy i musimy się spotkać jeszcze z raz, co najmniej...

OMG

Malak napisał:
Gufi&Jaya - Na DF chyba się poznaliśmy, miło mi bardzo z tego powodu jest, mama nadzieję, że się jakoś, jeszcze, gdzieś zjawicie...
________
No normalnie bez komentarzy Ja rozumiem, że można mieć sklerozę, ale żeby w tym wieku...? Poznaliśmy się w Kotulinie 2006, półtora roku temu, a nawet rozegraliśmy sesję RPG prowadzoną przez Lorda/Trema. Krasnoludem byłem - tym, co ciągle chciał iść na szaber

Poza tym owszem, pewnie się jeszcze gdzieś, kiedyś zjawimy...

O

w mordę sarlaccka, rację masz, zdecydowanie.
Tyle, że wtedy specjalnie nie gadaliśmy, udało to się właśnie na DF nadrobić...

Hehe

podobno 1 magnes do 150 g utrzymuje .

Nie,

niestety nie graliśmy. Ale okazja się jeszcze na pewno nadarzy, bo nie planuję by te DF były moimi ostatnimi .

wspomnienia siwego pana xD..

..Więc tak jak zwykle było fantastycznie ,ale jak mogło być na dniach fantastyki?
Naprawdę ciesze się że dzięki mojej pasji miałem przyjemność poznać tylu wspaniałych ludzi,i przez trzy dni świetnie się bawić,a w końcu o to w tym wszystkim chodzi.
A teraz lista ludzi którym wypada osobno podziękować i od razu zaznaczam ,że mogłem niektórych pominąć ,ale w tym wieku to już takie akcje są normą

Rusis & Lord jak zwykle dzięki wam to wszystko miało ręce i nogi,Lordowi dodatkowe podziękowania za prezenty i comiesięczną windykacje

Immo za dreszcz emocji podczas konkursu mandalorańskiego,szczególnie w samej koncówceI za wspólne toasty.

Joruus & Kyle za miło spędzony czas i wspólne prelekcje nad wodą i pod parasolkami.Czekamy na was w Poznaniu

Misiek jednak co pindol to pindol klasa sama w sobie.I dzięki za karte i figurkę

Zabrak niestety dla mnie już zawsze nim będziesz.Aż dziw,że chciało ci się jechać z nami w obydwie strony taki kawał oraz za miłe towarzystwo i zdjęcia.

Banita za udany handel i nocną cierpliwość,byle do 28

Jaya & Guf normalnie ja już sobie nie wyobrażam wyjazdu na którym mogło by was zabraknąć.Jesteście na prawdę świetni.Kocham was

Ricky za miło spędzony czas i rozmowy i pamiętaj że obiecałeś do nas wpaść

Chewie niestety tym razem krótko ale i tak udało nam się troche porozmawiać o wypiekach tym razem tylko o ptysiach ,ale zawsze

Wielkopolska ekipa jesteście wspaniali wszystcy razem jak i każdy z osobna,przebywać w waszym towarzystwie mógłbym zawsze i wszędzie

a co do pani dyrektor to życzę jej jak najszybszej przejścia na emeryturę ,bo szkoda tych biednych małych dzieci.
To by było na tyle,jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuje i do zobaczenia w Pilcho


Odespałam

więc teraz mogę dziękować. Z obawy przed moją sklerozą, którą mieli okazję poznać nawet ochroniarze w przedszkolu, daruję sobie robienie listy podziękowań, poza oczywistościami:

Rusis i Lord za stworzenie na DF miejsca, gdzie mogą się spotkać fani SW z całej Polski, za to, że wszystko miało ręce i nogi i ogólnie, za to, że wam się chce

Banita za transport w obie strony i znoszenie naszego grobowego milczenia na zmianę ze słowotokiem

Immo za fantastyczne prelekcje o Mandalorianach i obudzenie, po dość długim czasie uśpienia, mojego zainteresowania SW

Całej reszcie dziękuję hurtowo i za wszystko na raz.
Przy okazji chciałam przeprosić wszystkich, z którymi się wczoraj nie pożegnałam. Jest to z mojej strony rażące niedopatrzenie, ale wynikające z totalnego zakręcenia i niczego więcej

Pragnę

gorąco podziękować dr Wielopolskiemu za to, że przez jego weekendowe konserwatoria nie mogłem zjawić się we Wrocławiu na DF 2007:/ Cóż...życie bywa niesprawiedliwe Po ubiegłorocznej edycji wrocławskiej imprezy miałem nadzieję, że znów pojadę...buuu, buuu!
Za rok pojawię się na pewno (o ile przeżyję własne wesele i obronę pracy magisterskiej) i dokopię Nestorowi w minisy

...

www.idzdodomubosienienadajesz.com

i

co gorsza to pindol,ja wiem że pindole są od tego aby pindolić ,ale bez przesady

ja krótko

nie lubię takich imperez, bo jak się na taką wejdzie to aż serce pęka, że trzeba z niej wyjść Jak zwykle było super, szkoda, że tak króciutkoale trzeba będzie nadrobić, dlatego już teraz oficjalnie w imieniu swoim i Łedża mówię, iż: będziemy na Endorze, zatem niechaj kto żyw pędzi na ranczo Banity
Podziękowania będą hurtowe dla wszystkichZa organizację, pogodny nastrój, kupę świetnej zabawyGratulacje dla zwycięzców konkursów oraz twórców programuCiepłe uściski dla wszystkich nowo poznanych i buziaki z MOCą dla wszystkich starych znajomych:*:*:*
Do następnego razu

Re: ja krótko

Taraissu napisał(a):
ale trzeba będzie nadrobić, dlatego już teraz oficjalnie w imieniu swoim i Łedża mówię, iż: będziemy na Endorze, zatem niechaj kto żyw pędzi na ranczo Banity


Wedge wziął już w banku kredyt na browary dla mnie i Sylwi?

Świetnie

w takim razie mam nadzieję na wspólny dojazd, jeżeli nie pociągiem, a będziecie tak mili, że mnie zabierzecie samochodem to i do benzyny z największą przyjemnością się dołożę

Właśnie,

trzeba się będzie na privie umówić i wszystko obgadać

DF 07

Trzeci już raz Dni Fantastyki mamy za sobą. Tym razem w wydaniu mandaloriańskim
Nie mi konwent i blok Star Wars oceniać ale to co mogę powiedzieć, to to, że Wy byliście wspaniali. Niezależnie od tego czy panel jest dobry czy zły, to gdy przyjeżdżają tacy fani, pobyt tam zawsze jest przyjemnością. Cieszę się, że mogłem kolejny raz Was spotkać. Niestety nie udało mi się porozmawiać ze wszystkimi, po części dlatego, ze było nas całkiem sporo (obecnie doliczyliśmy się już ponad 70 osób). Liczę na to, że w przyszłości ud mi się to nadrobić.

Z samego panelu jestem raczej zadowolony, choć i tym razem widziałem rzeczy, które w następnych latach będzie trzeba poprawić – dlatego każda opinia na ten temat będzie dla nas wartościowa.

Cieszę się, że w tym roku udało nam się pomieścić lepiej pomimo większej ilości osób. Dwie sale dały nam zdecydowaną przewagę w tej kwestii w porównaniu do poprzednich lat. Jak zawsze, nie zawiodłem się na frekwencji na różnych punktach programu . Naprawdę miło jest coś prowadzić widząc ile osób zainteresowanych przychodzi posłuchać.

A teraz po kolei podziękowania:

Immobilaiserowi – za ogromną pomoc przy tworzeniu programu Star Wars. Bez Ciebie ten konwent nie byłby taki sam.

Lordowi Sidiousowi – za rozmowy na temat konwentu prowadzone od miesięcy

Miśkowi, Wedgowi, Oorylowi, Malakowi i JORUUSOwi – za wkład w tworzenie panelu Star Wars

Rickiemu – za spontaniczną decyzję, oby było więcej takich. Oraz za rozmowy o książkach

Burzolowi – za chwilowe rozdwojenie osobowości podczas czytania komiksu

Gufiemu i Jayi – za rozmowy – szczególnie tą w niedzielę pod parasolami.

Halcyonowi za rozmowy i pożyczenie kart do sabbaca, oddam na CE

Heavy Metal Jediowi i masterYodzie – za pokaz wspaniałej wiedzy podczas konkursów

Leonidasowi za ściągnięcie mnie z łóżka w niedzielę rano

Nestorowi – nie ma to jak trzy sabacci pod rząd, szkoda tylko, że z kolejnym nie wyszło

Zabrakowi, Qymaenowi, Durgowi a nawet Urthonie – za robienie mnóstwa zdjęć

Zaxowi – za bycie wujkiem oraz rozmowy przy koreliańskim o różnych rzeczach

Ekipie Jedi Order (i około JO) – Agnes, Cieniowi, Kimowi, Luxowi, Elfce, Tori Forebode za możliwość kolejnego spotkania i porozmawiania Aedinowi, Aaryndo, Czystemu, Justine Hellfire i Narowi cieszę się, że mogłem Was poznać wreszcie Darshy za skuszenie się na przyjazd po długich namowach i Pax za niesamowitą grę w sabbaca

Dziękuję również wszystkim niewymienionym powyżej

Nie

ma sprawy, to sama przyjemność była, jestem jedynie na siebie zły, że nie mogłem wyprosić nauki wprowadzania danych/obsługi programu do sankcjonowania turniejów, szkoda, ale myślę, że to nadrobię jak najszybciej...

Re: DF 07

Rusis napisał:
Urthonie – za robienie mnóstwa zdjęć
________
z których część mam nadzieję pojawi się w raporcie

Jeśli nie masz nic przeciwko to

posiliłbym się też fotkami na potrzeby modelinek [bo nie miałem aparatu].

Ależ

oczywiście Śmiało

THX

pojawią się przy raporcie .

nie ma

sprawy za te karty, tylko powiedz mi czemu ooryl ma żetony?

hmm

bo brakowało mu do piwa?
Żetony też Ci oddam na CE

hmm

za 1,50 to może kupić jakieś piwo w plastikowej butelce najwyżej
okej, to spoko

Dzięki również

za spotkanie w gronei tak licznym i tak wspaniałym, ale szczególnie chciałbym także podziękować tym, których tu prawie nikt nei wymienia, czyli Vengarowi, Kimowi i oczywiście Miami za.. za powiedzmy wspólnie spędzony czas
Miami Vice!

I

jeszcze chcialem podziekowac wicedyrze przedszkola, bo w sumie przynajmniej troche "rozruszała" (i to dosłownie ) towarzystwo i ten konwent,
"Proszę Państwa, ależ to istna rebelia!" <-- widać, że się w klimat wczuła

Czas narelację :)

Pragnę złożyć specjalne podziękowania na ręce LS`a i Kyla K.

Piątek/Dzień I

Z Rodenau wraz z dj`em wystartowaliśmy o 13:00, w zugu czekał już Kyle i tak dotarliśmy do Opola, gdzie przesiedliśmy się do następnego pociągu [ET22-544] - na Wrocław. W pociągu spotkaliśmy Ciocię W., nieczynną ubikację [dzięki Mocy dałem radę i otworzyłem - tak jak Obi w AOTC na Kamini te drzwi po walce z Fettem ] . W Wrocławiu miał czekac Zabra o 15:00 ale nie czekał :/. Na szczęście czekał na nas mój przyjaciel LS oraz Jeth i Misiek. Po odstawieniu bagaży ruszyliśmy na DF. I tak po 16:00 wraz z Kylem ruszyliśmy z pierwsza prelekcja pon parasolami . Następny punkt to prelekcja o historii Manda w świecie Re, którą prowadził LS - i coż mogę powiedzieć o samej prelece, był to strzał w10 jeśli chodzi o początek i wstęp do dalszych rozważań o manda.. Potem kolejna prelekcja z cyklu prelekcji pod parasolem. Konkurs wiedzy, bardzo miły i ciekawy - to zawsze mile widziany punkt programu . Następnie prelekcja pod parasolem, prelekcja Zax`a [pozdro i widzimy się I hope w Poznaniu] nad wodą, szkoda że tak mało było obecnych [2 - tj każdy po 2 ]. Na sam koniec ffy w doborowym towarzystwie. Trudny, długi ale za to muzykalny powrót do naszego hoteliku . Po bronku i spać...

Sumując: Wszystkie punkty programu SW zaliczone, dodatkowo 3 ppp, prelekcja PRO+ nad wodzią, I dzień udany na 120%.

cdn

thx

Fajnie bylo. Choc, niestety, z powodow niezaleznych nie dotrwalem do konca konwentu.
Dawno juz SW zastapilem fizyka, C++ i takimi innymi. Ale wiekszosc z was wciaz kojarze, ktos te cholerne posty musial wycinac. Kogo bym nie wymienil zawsze okaze sie, ze wymienilem o jedna osobe za malo.
Super bylo was wszystkich spotkac, porozmawiac chocby przez chwile. Mam nadzieje, ze czesc z was spotkam szybciej niz za kolejne trzy lata

Re: thx

Jeth napisał(a):
Mam nadzieje, ze czesc z was spotkam szybciej niz za kolejne trzy lata
________

To już zależy tylko od ciebie, a i fizykę można z SW pogodzić . y0 i do następnego

Re: Re: thx

JORUUS napisał(a):

a i fizykę można z SW pogodzić

________

No wiesz... ostatnio sie wkurzyłem jak jakiś kolo na pokazie fizyki stwierdził, że lasery myśliwców z GW nie mogły wydawać odgłosów w przestrzeni bo jest próżnia...

Ja Ci powiem więcej

ich nie powinno być widać .

i tak

umarły złudzenia....niestety, Św. Mikołaj nie istnieje xD

Wiesz

dla mnie pojęcie św nie istnieje, ale to może kiedyś live przedyskutujemy...

Święty

być nie musi, ale Mikołaj istnieje, prawda?
W końcu, kto by mi prezenty na aniołka/gwiazdkę przynosił...
Dziadek mróz...?

hmm

-Dziadek mróz...to zalezy jak blisko wschodniej granicy mieszkasz

Jeszcze

w Europie, tzn po lewej stronie Odry...
Czyli blisko granicy, z dziką azją...

a to czemu?

przede wszystkim pamiętaj, Gwiezdne Wojny to nie SF, byli tu tacy, którzy się zastanawiali czemu na Tatooine pada tylko jeden cień, skoro są dwa słońca. W fantasy do takich szczegółów nie przywiązuje się wagi i tyle, ważniejsze są inne aspekty, psychologiczne czy mitologiczne chociażby.

Ale z

słońcami to już wyjaśnione - to klony były i ten sam cień rzucały .

najciekawiej

gdyby to były czarne słońce, ewentualnie czarne dziury - nie dość, że pochłonęłyby całe światło, to jeszcze cień rzucany byłby biały. dopuściłeś już do swiadomości tą prawdę? od soboty miałeś masę czasu

Wydaje mi się

że nawet byłby doskonale biały co spowodowało by rewolucję w fizyce!

Najgorzej jak by było jedno słońce i jedno czarne słońce wtedy wcale by nie było cienia ...

ohohoo już środa xP

Ale mi sie późno zebrało na wypowiedź ale jak to mówią lepiej późno niż wcale Konwent był na prawde świetnie zogranizowany, podzikowania dla wszystkich organizatorów bez wyjątku. Nie bede się rozpisywał bo co za dużo to nie zdrowo

Na konwencie byłem pod nickiem "matrixik". Jeśli ktoś widział, fajnie, jeśli nie trudno Zasilałem Rzeszowską ekipe, która liczna nie była.

pozdrowienia

Ja niestety

Ja niestety nie mogłem być ze względu na to że miałem operację wyrostka i nie mogłem przyjechać Jednak mam nadzieję że za rok przyjadę i mam nadzieję że będzie super i też mnie gorąco przyjmiecie

Moj pierwszy DF

no coz moge powiedziec.W piatek niestety sie nie wyrobilem przez studia ale na cale szczescie juz sobote rozpoczalem o 4 rano.o 6 pociag i 10.30 Wroclaw.Ludzie bardzo mili ale za cholere nie znaja sie na miescie XP.pod sama stacja zostalem wspomozony przez mlodego wroclawianina ktoremu sie nudzilo wiec postanowil pomoc biednych podrozujacych i wsadzil nas w tramwaj do galerii dominikanskiej z ktoerej to mielismy sie dostac bezposrednio do 22 i dojechac na zamek XP a dupa bo jak sie o wiele pozniej okazalo przystyanek byl kiklkadziesiat metrow dalej od pksow.Po dotarciu na sam konwent wpakowalem sie od razu na prelekcje Immo i zostalem osaczony wzrokiem XD...reszta DFa przebiegala juz spokojniej i wielkie gratki anleza sie wsyzstkim orgom bez wyjatku bo widac bylo wklad w to co starali sie przekazac...nawet Misiek sie wysilil i "poprosil" o pomoc Immo.SW-HS-owszem bylo masakryczne ale przebrnalem do konca mimo ciekich bojow.Fajnie bylo was wszystkich i bardziej, i mniej poznac, a takze mam nadzieje zagladac do was w przyszlosci byc moze nawet nie takiej dalekiej.Pozdro dla wszystkich.

Czas narelację :)

-Sobota/Dzień II

I tak niedobry Lord Sidious budził o 7:00 na śniadanie. Na Zamku byliśmy przed 10 i to grubo, soo prelekcja pod parasolem. Następnie Pokety na zasadach LS`a [po przeczytaniu instrukcji jestem pewien że graliśmy inaczej ], gra ciekawa chyba się skuszę. Następnie druga ppp i prelekcja o technice, broni Manda. - interesująca choć można by poseżyć i bardziej obszernie jeszcze wyłożyć . Ppp, obiad - schabowy po bosmańsku, ppp. I znowu ppp tym razem w towarzystwie Chewie - omówiliśmy wygląd mojego przyszłego mieszkania, jeszcze sypialnia została . Dla urozmaicenia dnia wbiliśmy z Kylem na Cenę wojny w średniowieczu i rewelacyjną wręcz prelkę o mtarixie w jakim żyje człowiek i jak mu mózg robi wodę z mózgy - mega wykład!!! Stały punkt programu na tarasie . Czytanie komiksu - szkoda że nikt nie nagrywał. Na sam koniec bonusy dla najlepszych i wytrwałych.

Sumując: Kilka punktów wypadło - głównie przez obiad, a szkoda bo miałem ochotę na Koło i wyprawę do Egiptu - może innym razem [osobiście jestem za tym aby program układać z2h przerwą na obiad !!!], dodatkowo 6 ppp [forma rośnie], zapomniałem TCGów więc nie grałem, Tak więc był to dzień kompromisów i ustepstw nie tak mocny jak pierwszy .

cdn

...

Ale stopniujesz napiecie...

Tak...

...a zwłaszcza ten schabowy po bosmańsku

Bez niego

nie dałbym rady, atak poczułem się jak pomorska bestia . Za kilka dni dzień 3 .

No i miłe że to ktoś czyta .

Zapomniałeś..

.. o turnieju SW miniatures który był od rana i przez który kilka osób straciło prelekcje o technice...

Nie

bo opisuje to na czym ja byłe .

Było by super

gdyby jeszcze ktoś zamieścił swoje foto . Bo chyba nie tylko Urthona robił. Osobiście muszę przycisnąć dj`a ale póki co jest w EFie.

HEHE

powiem wam że JORUUS na zdjeciach wypadł najlepiej no i moiże jeszcze Taraissu z tym pi(y)wkiem...

DF `07

No to ładnie, minął już tydzień od konwentu, a ja dopiero teraz zabieram się do pisania. No ale, jak to mawiają, lepiej późno niż wcale : )
Generalnie rzecz biorąc na Dniach Fantastyki było fantastycznie : D Co prawda dzięki relacjom z zeszłorocznego konwentu wiedziałam, że mam się spodziewać świetnej zabawy, jednak faktyczny stan rzeczy przerósł moje oczeikiwania : D
A więc od początku:
1/ NIe miałam pojęcia, że Wrocław jest tak rozlazłym miastem i że tak daleko od centrum można zajechać tramwajem. W przełożeniu na Poznań, to tą całą Leśnicę można potraktować mniej więcej jak prawie mój Suchy Las, gdzie nawet autobusy miejskie nie dojeżdżają, co dopiero mówić o tramwaju. W każdym razie jadąc na miejsce konwentu czułam się prawie jak w wąskotorówce: lasy, pola, w oddali na horyzoncie jedna góra nawet xD Ponad pół godziny tak jechaliśmy przez te odludzia zanim dotarliśmy na miejsce. No ale grunt, że przejażdżka była przyjemna : )
2/ Okazało się, że miejsce całej imprezy to faktycznie mały pałacyk, z zewnątrz prezentujący się całkiem nieźle (lubię takie nadgryzione zębem czasu relikwie : P), w środku natomiast... no cóż, surowy, oryginalne (piękne zapewnie) schody ktoś ukradł... No ale jak na konwent to może być, szczególnie jak Gwiezdne Wojny miały dla siebie chyba całe drugie piętro, jak się okazało z korytarzem włącznie : D
3/ Sam konwent (a raczej jego StarWarsowa część, bo reszta mało mnie interesowała) mimo iż nieco monotematyczny bardzo mi się podobał : )
PRELEKCJE - nie wiadomo dlaczego (xD) o ile dobrze pamiętam uczestniczyłam tylko w jednej (Kultura mandaloriańska), ale pewna jestem, że reszta była równie ineresująca, pouczająca i wogóle dobrze poprowadzona : D Najbardziej żaluję, że nie było mnie na panelu nauki Mando`a. Czy nagrywał ktoś ten chór? : D
KONKURSY - ciekawe, z dużą rzeszą chętnych do uczesnictwa : D Moim zdaniem badzo potrzebne bo raz, że urozmaicały program - na samych prelekcjach w trrzeci dizeń to można się jak w szkole poczuć : P, a dwa pozwalały wykazać się publiczności : D
TURNIEJE - sabacc: dobrze zorganizowany, zasady jasno objaśnione przed samym turniejem no i te klimatyczne zapałki : D; TCG: następnym razem niech ktoś mi wyśłe smsa, że mam zabrać swojego decka xD; Minisy: Wlkp rulezz : DD;
POKAZY - fanfilmy dało sie obejrzeć, bardzo ciekawy był bonusowy pokaz wyciętych scen z ANH, cieszę się, że w końcu miałam okazję je zobaczyć : ) Film dokumentalny `Feel the Force` - widziałam już wcześneij, ale fajnie było posłuchać nowego, genialnego tłumaczeia: Dobrze walczysz, zły człowieku i uważąj, bo staniesz się agentem zła. To, co jednak najbardziej mnie rozwaliło, to głupawkowe Droidy, ledwo zjadliwe Ewoki i nie dający się zdzierżyć Holiday Special. Nikomu nie polecam, nie życzę najgorszemu wrogowi, sama nigdy więcej nie obejrzę, trauma na całe życie xD
CZYTANIE KOMIKSU - Taa.... to było dobre : D wielka szkoda, że nikt tego nie nagrywał, wyszłoby fajne słuchowisko z tymi wszystkimi efektami dźwiękowymi i w ogóle. Na plus liczę też to, że przypadła mi szczytna rola Hrabiego Dooku : D Taa... kapitalny punkt programu : D
RELACJA Z CE IV - gdy patrzyalm na cały ten stuff o mało mi żółć nie pękła xD
Poza tym pozaprogramowo mieliśmy noszenie maski Lorda Vadera na zmianę i walki na miecze świetlne. Raz mnie nawet zabili xD
4/ Nocleg w przedszkolu. Bardzo klimatyczna sprawa. Goły parkiet, karimaty i śpiwory, poduszki robione z różnych częśi garderoby. I łazienka: malutkie umywaleczki na wysokości kolan, brodzik od prysznica bez kabiny i te stylowe drzwi do toalet rodem z dzikozachodniego saloonu xD
Pierwsza noc spokojna, siedzieliśmy sobie do 4 rano, po czym wszyscy grzecznie poszli spać. Zdziwiłam się jednak kiedy w sob o 8 rano niemal wszyscy już byli na nogach, wyspani i w ogóle. Za atrakcje i niezapomniane wrażenia podczas drugiej nocy pragnę serdecznie podziękować kochanej pani dyrektor przedszkola xD
Nie będę dziękować każdemu z osobna, ponieważ ze względu na moją galopującą sklerozę, mogłabym nieumyśłnie kogoś pominąć. Dlatego pragnę podziękować z tego miejsca wszystkim uczestnikom konwentu, bo to w końcu Wy (my, bo ja też : D) współtworzycie tą imprezę, dla kogo byłyby te prelekcje, pokazy i konkursy bez Was (nas)? : D Tak sobie teraz myślę, że konwent to nie tylko program i kolejne panele, ale przede wszystkim jego uczestnicy. Dlatego dziękuję Wam wszystkim za to, że dzięki Wam się tak świetnie bawiłam.
Bardzo, bardzo specjalne podziękowania i ukłon w stronę Organizatorów: napracowaliście się nie mało i widać, że włożyliście w tą pracę mnóstwo serca. Respect i szacun : D ps. jedna mała rada: nauczcie się Aurebesha, to naprawdę ułatwia życie w Galaktyce : P
Generalnie DF to świetna impreza, męcząca nieco, ale naprawdę genialna : D Polecam wszystkim, któzy nie byli jeszcze : D
A więc do zobaczenia na Endorze, mam nadzieję : D

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.