TWÓJ KOKPIT
0
FORUM Towarzyskie

Tatuaż Boby Fetta. Jak daleko jesteście się w stanie posunąć .....

Bart Kull 2002-02-27 14:21:00

Bart Kull

avek

Rejestracja: 2002-02-27

Ostatnia wizyta: 2002-03-19

Skąd:

Swego czasu widziałem zdjęcie jednego z fanów ( chyba z USA ), który miał wytatuowany na plecach lekko przerobiony plakat filmowy z ESB, a na ramionach wszystkich głównych bohaterów. Ciekaw jestem na ile jesteście gotowi poświęcić swoje ciało dla sprawy. Ja osobiście chcę sobie zrobić tatuaż taki jak ma ( miał ? ) Boba Fett, od dłuższego czasu poszukuję w sieci jego skana lub rysunku ( koniecznie dobrej jakości i rozsądnej wielkości ) jeśli możecie to dajcie znać gdzie go znaleźć lub mi go prześlijcie ( to chyba wykorzystywanie forum w celach prywatnych, ale ... jesteście moją jedyną nadzieją :) ... ). Ponieważ wypowiadam się na forum po raz pierwszy dodat tylko że chętnie nawiążę znajomośc z fanami SW z Łodzi i okolic. Sorry za przydługą końcówkę.

Bart Kull

P.S. Mój e-mail: skywalker@hoga.pl

LINK
  • Tatuaże w SW

    Palpatinka 2002-03-01 18:51:00

    Palpatinka

    avek

    Rejestracja: 2002-02-13

    Ostatnia wizyta: 2002-07-03

    Skąd:

    A w którym miejscu jest pokazany tatuaż Boby Fetta? Bo ja pamiętam tylko tatuaż Jabby i tatuaż Maula, ten być może nawet Andzej Żyto pamęta.

    LINK
  • Zaproszenie

    Lorienjo 2002-03-01 20:35:00

    Lorienjo

    avek

    Rejestracja: 2002-02-18

    Ostatnia wizyta: 2021-06-18

    Skąd:

    Zapraszam na www.starwars.org.pl/holonet jestem tam.

    Lorienjo
    z "miasta" Łodzi

    LINK
    • A co to ma do rzeczy?

      Palpatinka 2002-03-02 00:37:00

      Palpatinka

      avek

      Rejestracja: 2002-02-13

      Ostatnia wizyta: 2002-07-03

      Skąd:

      - Zupełnie nie rozumiem w jaki sposób widzisz powiązanie tatuażu Fetta z Holonetem.
      - Skoro nie jesteś adminem tej strony, to po co reklamujesz tu konkurencjyjne, gorsze forum?
      - Jeśliś tak za ICO to wytłumacz mi parę kwesti.

      Jeśli Franki nie wiedział o tym forum to dlaczego, jak powstał Holonet zaraz się tutaj zalogował i napisał swoim charakterystycznym stylem? IG-88 chociaż potem jeszcze w innych sprawach zajął głos i widać było, że jest fanem SW, a nie kolejnym Andrzejem Żyto. Bo sorry, jak taki Andrzej Żyto zobaczył teksty Frankiego, tutaj, to się nie dziwię, że wpadł mu pomysł na posta "Pobluzgajmy sobie". Sorry, a skoro było to pierwsze forum, to mogli o tym chociaż wspomnieć. Ja się dowiedziałam z SotSW. (i od tego czasu wchodzę na Dantooine).

      ICO to "stolica polskich fanów SW". Tylko dlaczego niektóre teksty są tam po angielsku? Też mi stolica polskich fanów. Mało tego, bardzo nie odpowiada mi styl pisania przez Frankiego newsów, więc już tam nie wchodzę i nie mam zamiaru wchodzić na jego holonet. Sorry, ale ja mam pewne patriotyczne uczucia i denerwują mnie teksty typu "nasz po... kraj". Albo co was to ... obchodzi. Na Bastionie może faktycznie jest więcej błędów ortograficznych, ale mimo wszystko, nie ma wulgaryzmów, a wszystko jest w miarę tłumaczone.

      Trzecia sprawa, to Franki pisał tu coś o kompleksie ICO, ale ja obserwując już coraz rzadziej ICO, raczej widzę kompleks Dantooine/Bastionu. Jeszcze we wrześniu wchodząc na ICO miałam najważniejsze newsy. Kiedy w listopadzie na Dantooine były praktycznie codziennie newsy, bardzo często te same, choć inaczej zredagowane pojawiały się na ICO. A Franki zaczął szukać newsmana. A gdy pojawił się Bastion, to nagle na ICO zaczęto produkować dwa - trzy razy więcej newsów niż zwykle, z tym, że znów byly to coraz częsciej błahostki. Faktycznie na Bastionie jest full newsów, i wiele z nich nie jest ważnych. Ale takie są założenia tej strony i tyle. No na szczęscie teraz ICO zaczyna wracać do normy + dodaje cała masę newsów o figurkach. Jak już się naprawią to wtedy zacznę tam wchodzić i zaloguję się może na holonet.

      Ale sorry Lonienjo czemu tak reklamujesz ten Holonet? Wiesz zastanawiam się nad jednym skoro to dzisiaj Andrzej Żyto pojawił się na Holonecie, a ty go dzisiaj tak zaczynasz reklamować, to jest to trochę podejrzane. Zresztą nie ważne.

      LINK
      • Wybacz Palpatinka, ale...

        Lord Sidious 2002-03-02 09:42:00

        Lord Sidious

        avek

        Rejestracja: 2001-09-05

        Ostatnia wizyta: 2021-06-20

        Skąd: Wrocław

        Wybacz Palpatinka, ale w tym temacie za bardzo koncentrujesz sie na ICO. OK, ale te rzecz akurat lepiej robic na Holonecie. Mimo wszystko dziekuje za docenienie naszej pracy i pozdrawiam.

        LINK
      • Bastion = news! Jestem za!

        Lorienjo 2002-03-02 22:00:00

        Lorienjo

        avek

        Rejestracja: 2002-02-18

        Ostatnia wizyta: 2021-06-18

        Skąd:

        Jak już porównujemy to wcale nie zamierzam umniejszać roli Bastionu w propagowaniu newsów (są, są po polsku i nie zawierają tego wszystkiego co TFN serwuje, a co przeważnie zaciemnia obraz rzeczy). Że Franki nie nadąrza z newsami tak jak Bastion, też nie zaprzeczam. Bastion jest szybszy i lepszy w tej rzeczy. Natomiast Franki czasem "sypnie" czymś takim, że podejrzewam go o "szpiega z krainy Dzeszczowców. Carramba"! Sam korzystam z wielu stron i jestem w wieku, że nie sprzyjam już "JEDYNIE SŁUSZNEJ OPCJI". Lata 70 i 80 oduczyły mnie tego. Umysł ma być otwarty. W końcu jestem fanem SW.
        A wracając do forum... No coż, Holonet bardziej mi pasuje i tyle! Ale i tu mnie czasem spotkacie, niestety...

        Pozdrawiam Gentelistoty!

        LINK
        • Tatuaże, szpiedzy itp

          Palpatinka 2002-03-02 23:35:00

          Palpatinka

          avek

          Rejestracja: 2002-02-13

          Ostatnia wizyta: 2002-07-03

          Skąd:

          Tak, faktycznie tylko nie wiem skąd ci sie ci szpiedzy wzieli. Niestety nie kojarze. Czy tak nazywa się szpiegów jak miał TFN, że niby mieli ludzi którzy robili zdjęcia planowi AOTC z oddali? Lat 70 i 80 nie pamiętam. No cóż nie miałam jak. Ale może ty mógłbyś mi odpowiedzieć na to pytanie co z tym tatuażem Boby Fetta?

          LINK
          • To Bobek miał tatuaż?

            Lorienjo 2002-03-04 10:19:00

            Lorienjo

            avek

            Rejestracja: 2002-02-18

            Ostatnia wizyta: 2021-06-18

            Skąd:

            Niestety nie pamiętam. Ale być może...
            "BF: Twin Engines of Destruction" - rozebrany BF chociaż z tyłu...
            Chyba nie Dark Empire, kiedy Chewie zrywa "NASŁAWNIEJSZE NAKRYCIE GŁOWY" BF.
            Może coś było w trylogii "Bounty Hunters" ale to byłby tylko opis.
            Gdzieś mi się kołacze obraz BF i Dengara zaraz po Sarlacku....
            Może był jakiś opis w "Opowieściach Łowców Nagród"?
            Trzeba by pogrzebać ale nie mam kiedy. Sorry!

            LINK
  • Jest, dostałem ......

    Bart Kull 2002-03-04 17:45:00

    Bart Kull

    avek

    Rejestracja: 2002-02-27

    Ostatnia wizyta: 2002-03-19

    Skąd:

    W końcu dostałem emilem skana tatuaża Boby Feta od niejakiego WATSONA ( stokrotne dzięki ..... ), myślę że większość z was zna ten znak ( rysunek) ale nie kojarzy go z osobą Boby Fett`a. Niestety nie wiem z jakiego komiksu pochodzi. Jeśli chcecie go dostać to piszcie na adres skywalker@hoga.pl

    Panu Andrzejowi Zyto proponuję znaleść forum Star Treka, może tam się "nada". Negowanie wszystkiego co jest nie po jego mysli jest denne.

    Paplpatinka niepotrzebnie się denerwuje, na koncu mojego pierwszego wystąpienia prosiłem o kontakt fanów z Łodzi i lorenjo odpisał że można go znależć na Holonecie to wszystko

    Pozdrawiam Bart Kull

    LINK
  • tatuaz mozna zrobic

    Tvan`Oris 2003-01-14 22:48:00

    Tvan`Oris

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2011-03-17

    Skąd:

    dla tych co lubia swoja skore kiedys siostra mi pokazywala tatuaz jest taki tatuaz co nierobi sie nastale tylko na jakis czas poprostu po jakims czasie juz sam schodzi powiedzmy 2 moze 3 miesiace tylko niewiem ile kosztuje bo odrazu bym sobie padme na ramieniu strzelil

    LINK
  • troche smieszne:)))

    Arekcore 2003-02-27 15:13:00

    Arekcore

    avek

    Rejestracja: 2003-02-27

    Ostatnia wizyta: 2019-04-24

    Skąd: WARSZAWA

    Czesc jestem tu całkowicie nową osobą, totalny fanem swiata SW, zreszta jak wiekszosc tutaj (pozdrawiam)) słuchajcie tak odemnie bo siedze w swiecie tatuatorskim sam mam kolo 40% cała wytatuowanego, niewazne , ale teksty z całym szacunkiem Tvan`Oris sa oszalamiajace)) nie ma czegos takiego jak tatuaz na 2,3 miesiace to bzdura wyssana z palca prze kosmetyczki tandetnych zakladów odnowy biologicznej i fryzjerów, nie pisze tego z zadnymi pretensjami ale jak siedzimy nieraz w studio tattoo i przyjdzie ktos pytajac sie o taki tatuaz to zrywamy boki, jest podobna metoda robiona przez tandeciarskie kosmetyczki ale nie ma 100% pewnosci ze ci zejdzie taki tatuaz, najczesciej schodzi 10% tatuazu reszta zostaje i nieraz wdaje się infekcje, jesli sie chcecie tatuowac to robcie to profesionalnie i w dobrym studio a przed wszystkim przemyslcie swoja decyzje bo zostaje na całe zycie))
    pozdrawiam wszystkich ciebie równiez Tvan`Oris, sorry ze z takim atakiem pierwszy raz pojawilem sie na tak zacnym forumale dziedzina tattoo jest mi bardzo bliska

    LINK
  • witam

    Anor 2003-02-27 15:27:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2021-04-07

    Skąd: Chyby

    witam nową twarz! May the Force be with You!
    Co do tych tatoos to ja słyszałem kiedyś, że jak się uprzesz to można jakoś operacyjnie je sobie zdjąć, jednak nie dotyczy to kolorowych. Jesteś specjalistą, co ty na to??? Bo nie wiem czy to prawda czy nie??

    LINK
  • witam serdecznie:)

    Arekcore 2003-02-27 15:32:00

    Arekcore

    avek

    Rejestracja: 2003-02-27

    Ostatnia wizyta: 2019-04-24

    Skąd: WARSZAWA

    wiesz wszystko sie da usunąc tylko jakim kosztem))) poprostu zostaja obrzydliwe blizny, jest metoda laserowa, która daje możliwość usuniecia i jest bardzo droga, dlatego lepiej dwa razy sie zastanowic czy naprawde chcesz tatuaz
    pozdrawiam i miło mi

    LINK
  • THX

    Anor 2003-02-27 15:36:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2021-04-07

    Skąd: Chyby

    Dzieki za info szczerze mówiąc nie wiedziałem, że na forum SW dowiem się czegoś o robieniu tatuaży, ale to jest dowód na potęgę mocy, która wszystkich nas otacza i wszystko spaja w jedność

    LINK
  • ja moze

    la_touffe 2003-03-01 00:41:00

    la_touffe

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2019-08-01

    Skąd: Wroclaw

    ja moze jego helm sobie kiedys zrobie ale to dalekie projekty

    LINK
  • Co czyni Fanem

    Przemas 2003-03-01 09:28:00

    Przemas

    avek

    Rejestracja: 2002-11-05

    Ostatnia wizyta: 2004-09-07

    Skąd: Łódź

    Znam kolesia z Chata na Onecie z pokoju Sw ma tatuaż ze znaczkiem rebeli i myśli że jest największym fanem SW jaki kiedykolwiek był. Ja nigdy bym nie zrobił sobie tatuazu na stałe ale tak pare lat może kiedyś.

    LINK
  • ja tez

    la_touffe 2003-03-03 00:45:00

    la_touffe

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2019-08-01

    Skąd: Wroclaw

    ja tez ale ja znam goscia jestnajwiekszym fanem sw jakiego znam ( jest moim kolega ) strona: http://www.sithclan.net/collection/index.php#4665

    LINK
  • la_touffe??

    Anor 2003-03-03 10:50:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2021-04-07

    Skąd: Chyby

    chciałem się już wcześniej pytać, ale ty w Quebecu mieszkasz?? Bo już mi się tak po ksywce wydawało. A teraz jak na tą stronkę twojego kumpla po french, tylko szkoda że nic z tego nie kumam..

    LINK
  • hmmm...

    Jackson 2003-03-03 17:20:00

    Jackson

    avek

    Rejestracja: 2002-06-07

    Ostatnia wizyta: 2021-06-04

    Skąd: Wioska Gungan

    Tatuaz moglbym sobie nawet zrobic - symbol mandalorian na reku, albo Jar Jara, ale tylko na ramionach. Gdzie indziej odpada!

    LINK
  • jar jara???

    la_touffe 2003-03-04 02:00:00

    la_touffe

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2019-08-01

    Skąd: Wroclaw

    co ty pomysl 40 lat i jar jara na reku!!!!!!! rozumiem symbol fetta ale jar ajra

    LINK
  • 15 konkretnie

    Jackson 2003-03-04 15:52:00

    Jackson

    avek

    Rejestracja: 2002-06-07

    Ostatnia wizyta: 2021-06-04

    Skąd: Wioska Gungan

    jak wyzej. 40 to ma Adam C.

    LINK
  • nie

    la_touffe 2003-03-05 02:03:00

    la_touffe

    avek

    Rejestracja: 2003-01-05

    Ostatnia wizyta: 2019-08-01

    Skąd: Wroclaw

    chodzi mi ze jak bedziesz mial te 40 lat i ciagle jarjar na rece to jak bedziesz sie czul?

    LINK
  • pewnie

    Anor 2003-03-05 09:56:00

    Anor

    avek

    Rejestracja: 2003-01-09

    Ostatnia wizyta: 2021-04-07

    Skąd: Chyby

    jak prawdziwy gunganin

    LINK
  • Tatuaże Star Wars

    Andaral 2003-07-03 19:48:00

    Andaral

    avek

    Rejestracja: 2001-09-04

    Ostatnia wizyta: 2011-11-10

    Skąd: Warszawa

    Witam,
    Co sądzicie o zrobieniu sobie starwarsowego tatuażu ??

    LINK
  • chyba...

    Lady Aragorn 2006-03-01 20:22:00

    Lady Aragorn

    avek

    Rejestracja: 2004-10-07

    Ostatnia wizyta: 2019-02-26

    Skąd: Poznań

    ...odbieram fuche Kasis

    No więc zamierzam w [b]dalekiej[b] przyszłości zrobić sobie jedna dziare z SW pewnie będzie przedstawiać znak albo Rebeli albo Imperium (trzeba sie zdecydować). Widziałam na zdjęciach w roznych spotkań i kon...(nie wypowiem tego słowa Sami-Wiecie-Dlaczego ) że niektórzy/re fani/fanki posiadają tatuaże... Pytam się wszystkich czy ktoś jeszcze marzy/ ma w planach pójscie do studia tatoo??

    LINK
    • Re: chyba...

      Kasis 2006-03-01 22:33:00

      Kasis

      avek

      Rejestracja: 2005-09-08

      Ostatnia wizyta: 2021-06-20

      Skąd: Rzeszów

      Lady Aragorn napisał:
      ...odbieram fuche Kasis
      -----------
      hehe nie jest tak źle, jakoś sobie radzę Zawsze możemy we dwie grzebać na forum w poszukiwaniu staroci.
      A co do temtu. To już nie raz myślałam o tatuażu, ale jakoś nie widzi mi się wizja pamiątki na całe życie. Może tatuaż henną? Tylko czy byłby z motywem SW to nie jestem taka pewna.

      LINK
    • tatuaże

      Kell_Tainer 2006-03-02 23:27:00

      Kell_Tainer

      avek

      Rejestracja: 2002-11-29

      Ostatnia wizyta: 2008-07-13

      Skąd: Wawa

      Dawno temu kumpel walnął sobie coś takiego:
      http://img227.imageshack.us/img227/3669/tat3la.jpg
      On był w dość dobrej sytuacji, bo jest marynarzem. Miał do wyboru to albo kotwiczkę .
      może to i fajne... ale tak na całe życie? Co z tym zrobić jak się znudzi, przestanie podobać? Usuwanie jest kosztowne i bolesne. A w zyciu zdarzają się różne sytuacje. Ja bym się na coś takiego nie zdecydował.

      LINK
  • Tatuaże

    Komandor Eire 2006-03-02 13:30:00

    Komandor Eire

    avek

    Rejestracja: 2005-08-08

    Ostatnia wizyta: 2013-05-05

    Skąd: Ze wsi

    henną są całkiem fajne, trzeba tylko uważać jak się robi. Raczej nie zrobiłabym sobie rysunku na ulicznym stoisku, bo lubię wiedzieć czym mnie malują. Za to w zeszłym roku na koniec szkoły złożyłam sie na hnnę z koleżankami i pomalowałyśmy sie na wzajem. Ja miałam jaskółkę na kostce, ale w tym roku planuję coś z SW.

    LINK
  • :P

    Tgc 2006-03-02 20:35:00

    Tgc

    avek

    Rejestracja: 2004-12-11

    Ostatnia wizyta: 2019-09-12

    Skąd:

    Najlepsze sa tatuaze z gum do zucia. Pamietam ze jak bylem maly byly takie z SW, ale niestety jakas podroba bo postacie z klasycznej trylogii wygladaly jak dupa za krzaka :c bynajmiej jako 7 latek spacerujac po plazy z Lordem Vader`em na ramieniu czulem sie Über pr0 :U .
    Btw a gdyby tak sie upodobniac do Youzhan? Blizny, poubcinane palce, wydlubane oczy sweeet czekam na fotki pierwszego fana NEJ po tunningu ^^

    LINK
  • zmierzam...

    Lady Morte 2006-08-21 13:11:00

    Lady Morte

    avek

    Rejestracja: 2006-04-03

    Ostatnia wizyta: 2014-08-31

    Skąd: Złotniki

    .. sobie zrobić dwa: logo Imperium (miało być Separatystów, ale Lucas pokpił sprawę i zaakceptował niezbyt ciekawy pomysł ), najprawdopodobniej u nasady karku oraz coś osobistego (co jednak ma związek z SW :> ) na kostce? ramieniu? łydce? nie wiem, zobaczę jeszcze.
    btw czy zna ktoś dobre i zaufane miejsce w Poznaniu?

    LINK
  • tatoo..

    Taraissu 2006-08-21 15:37:00

    Taraissu

    avek

    Rejestracja: 2005-12-29

    Ostatnia wizyta: 2017-03-31

    Skąd: Wrocław

    hmm...a i owszem..ale czy z SW...?? jak na razie Smok, sMok albo smOk<nie, nie Krayt>albo ewentualnie smoK

    LINK
  • .

    Quarior 2009-02-20 12:02:00

    Quarior

    avek

    Rejestracja: 2008-02-16

    Ostatnia wizyta: 2017-02-22

    Skąd: Kielce

    Ostatnio przeglądałem sobie gwiezdno-wojenne tatuaże i niektóre po prostu wgniatają w fotel
    Np. bardzo spodobał mi się ten:
    http://www.tattoosandtoys.com/images_sw_single/ChrisIVentriss.jpg
    Kto wie, może na osiemnaste urodziny sprawię sobie prezent i walnę jakiś tatuaż w klimatach SW. Chociaż raczej nic co by się bardzo rzucało w oczy. Myślałem o symbolu z Jedi Outcast Zresztą zobaczy się. Wątpię że SW mi się kiedyś znudzi, bo kocham to od dziecka, a o tatuażu myślę już od dłuższego czasu. Póki co wolę trochę poczekać, jak po kilku miesiącach dalej tak bardzo będę chciał sobie zrobić ten tatuaż to zrobię. Bo trochę głupio zrobić sobie coś pod wpływem impulsu, a potem przez całe życie żałować...

    LINK
  • >o<-

    Lord Mandus 2009-02-20 12:08:00

    Lord Mandus

    avek

    Rejestracja: 2008-08-31

    Ostatnia wizyta: 2018-12-13

    Skąd: Nakło nad Notecią

    Ja tam nie mam nic przeciwko tatuażom o ile nie są na wariata robione. Sam zrobiłem sobie dziare jakoś w wieku 27 lat, gdy od dziesięciu-kilkunastu lat byłem już fanem Kinga. Gwiezdnowojennej na bank sobie nie zrobie bo aż takim fanatykiem SW nie jestem, ale jak ktoś tym żyje to czemu nie miałby sobie tego na ciele wymalować

    LINK
  • ja

    Luke S 2009-02-20 13:24:00

    Luke S

    avek

    Rejestracja: 2008-10-17

    Ostatnia wizyta: 2021-06-20

    Skąd: Cracow

    Ja miałem tatuaż z Bobą,taki z chipsów co się zmywa

    LINK
  • Hmmm...

    Boris the Black Dog 2009-02-20 18:21:00

    Boris the Black Dog

    avek

    Rejestracja: 2008-08-11

    Ostatnia wizyta: 2016-02-08

    Skąd:

    -Jak daleko jesteście się w stanie posunąć

    Tak żeby było mi dobrze . No jak będę miał ke$z to sobie prawą nogę wydziobie...

    LINK
  • //

    LadySidonia 2009-02-20 18:32:00

    LadySidonia

    avek

    Rejestracja: 2008-09-09

    Ostatnia wizyta: 2009-06-08

    Skąd:

    Jeśli chodzi o tatuaż, to czemu nie, ale najbardziej się obawiam, żeby czymś się nie zarazić podczas jego wykonywania. Bo wtedy całą frajdę niszczy problem na całe życie. Dlatego radzę przed tatuowanie zrobić badania na nosicielstwo HBV, HCV, HIV, potem iść na tatuowanie, a następnie badania powtórzyś na pół roku. Jakby co, to można wykonawcę podać do sądu.

    LINK
    • I poza

      Boris the Black Dog 2009-02-20 18:39:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      badaniami się poszczepić na to na co można [co może trwać nawet do 6 m-cy], udać się też do lekarza/dermatologa popytać co i jak...

      LINK
      • //

        LadySidonia 2009-02-20 18:45:00

        LadySidonia

        avek

        Rejestracja: 2008-09-09

        Ostatnia wizyta: 2009-06-08

        Skąd:

        No właśnie, szczepionka na HBV zawsze się przyda. Na HCV i HIV jeszcze niestety nie wymyślono.

        LINK
        • Teraz chyba szczepią

          Boris the Black Dog 2009-02-20 20:24:00

          Boris the Black Dog

          avek

          Rejestracja: 2008-08-11

          Ostatnia wizyta: 2016-02-08

          Skąd:

          automatycznie ale ludzi rocznik lata 80te i niżej nie szczepili, a warto nie tylko ze względu na tatoo...

          LINK
          • Z tego co wiem,

            Chewie z Wooczego Imperium 2009-02-20 22:31:00

            Chewie z Wooczego Imperium

            avek

            Rejestracja: 2005-08-26

            Ostatnia wizyta: 2021-01-28

            Skąd: Woocze Imperium

            to nie, bo koszty koszty koszty... podobnie, jak z HVP(chyba tak to się nazywa), szczepią na żółtaczkę A i B dopiero jak masz jakiś zabieg operacyjny, a nie masz w książeczce wpisanych szczepień wcześniejszych, no i takie szczepienie też nie jest na całe życie chyba. Najlepsze jest to, że koszt zaszczepienia na cokolwiek nie jest nigdy, ale to nigdy tak wysoki, jak koszt leczenie, np. HPV to w sumie jakieś 1500 zl się zaszczepić, a leczenie + trumna trochę więcej kosztują państwo. Tak u nas jest z profilaktyką, nie tylko jeśli chodzi o śmiertelne lub baardzo uciązliwe choroby. Licz na siebie.

            LINK
            • ...

              X-Yuri 2009-02-20 22:38:00

              X-Yuri

              avek

              Rejestracja: 2004-12-22

              Ostatnia wizyta: 2021-06-14

              Skąd:

              Na 1 osobie, masz racje, ale wez, zaszczepic 100 osob, i zadna z nich nie zachoruje, to koszt wiekszy, niz niezaszczepic zadnej, a leczyc potem z tej setki z 2, 3 osoby -.-
              Licz na siebie, to fakt^^ (i tu moznaby dlugo i ciekawa dyskusje prowadzic, czemu kazdy pracujace jest ZMUSZANY placic skladki, i niemoze zrezygnowac z tego obowiazku i leczyc sie/ubezpeiczyc tylko prywatnie -.-)

              LINK
              • 1500

                Chewie z Wooczego Imperium 2009-02-20 22:59:00

                Chewie z Wooczego Imperium

                avek

                Rejestracja: 2005-08-26

                Ostatnia wizyta: 2021-01-28

                Skąd: Woocze Imperium

                to koszt szczepienia od HPV dla jednej dziewuchy, 150 000 to koszt leczenia raka dla jednej osoby? Chyba za mało, choć też zalezy od przebiegu choroby. No i na ile przeliczysz śmierć jednej osoby, bo ktoś wziął kalkulator i wyszło, że się nie opłaca? Zaś koszt zaszczepienia się przeciw żółtaczce to jakieś 60 zł za moich czasów. Test na obecnosć wirusa jednego typu to też 60 zł. Lecznie? Nie mam pojęcia, ale trwa przez całe życie, chyba że załapiesz sie na wątrobę nową. Jestem za tym, by każde możliwe szczepienie na takie rzeczy było w standardzie, podobnie jak leki np. na stopę cukrzycową, póki mamy "służbę" zdrowia państwową. A potem i tak rozsądnie będzie kupic ubezpieczenie - za wizytę u ortopedy zapłacisz stówkę, ale sto tysięcy za leczenie raka juz niekoniecznie. Ech koniec. Skoro juz ktos musi sobie robić tatuaż, to szczepienie na żółtaczkę, a potem testy tylko, ale co komu po pozytywnym teście

                LINK
              • Tylko

                Boris the Black Dog 2009-02-20 23:00:00

                Boris the Black Dog

                avek

                Rejestracja: 2008-08-11

                Ostatnia wizyta: 2016-02-08

                Skąd:

                poza kosztami liczy się zdrówko, a to niestety trzeba reperować z własnych środków bo narodowy system jest spierdol..y na maxa, można by o tym tu dużo pisać, niemniej ja jestem zwolennikiem teorii którą kiedyś LS opisywał tu gdzieś na forum.

                Poza tym na dzień dzisiejszy to zwierzaczki mają lepszą opiekę niż ludzie...

                LINK
            • No mnie

              Boris the Black Dog 2009-02-20 22:56:00

              Boris the Black Dog

              avek

              Rejestracja: 2008-08-11

              Ostatnia wizyta: 2016-02-08

              Skąd:

              tak informowali jak się szczepiłem na żółtaczkę tylko nie wiem jaką to miałem 3x teraz nie pamiętam coś około 40 pln/sztukę w przeciągu coś 7 m-cy [1x potem chyba po 3 m-cach i 3x po 6 od 2 szczepienia, czy jako tak dawno to było...], a teraz niby szczepią/szczepili, mniejsza z tym i tak uważam że warto, chociażby w przypadku jakiegoś zabiegu [po wypadku chociażby] jesteś uodporniona, no i teraz po 5 latach chyba mam powtórzyć, czy jakoś tak . Tak samo z boreliozą jest - dlatego nie chodzę na grzyby bo się nie szczepie na to ale znowu na grypisko się szczepie i nie choruje...

              Nawet jeśli nie jest to 100% ochrona i jest to marketing firm to i tak za te pieniądze jest to warte zagrania .

              LINK
  • //

    LadySidonia 2009-02-20 23:29:00

    LadySidonia

    avek

    Rejestracja: 2008-09-09

    Ostatnia wizyta: 2009-06-08

    Skąd:

    szczepią na żółtaczkę A i B dopiero jak masz jakiś zabieg operacyjny

    1. każdy może się zaszczepić (jeśli chodzi o dorosłych). Obecnie, zdaje się, że szczepią w liceum.

    np. HPV to w sumie jakieś 1500 zl się zaszczepić,

    2.cena się zgadza, tyle, że na to szczepi się tylko dziewczynki i nie ma to nic wspólnego z tatuażami

    Tak samo z boreliozą jest - dlatego nie chodzę na grzyby bo się nie szczepie

    3.Na boreliozę nie ma szczepionki ( co najwyżej na kleszczowe zapalenie mózgu)

    LINK
    • Widcznie tak

      Boris the Black Dog 2009-02-20 23:51:00

      Boris the Black Dog

      avek

      Rejestracja: 2008-08-11

      Ostatnia wizyta: 2016-02-08

      Skąd:

      jest, dlatego robiąc tatuaż - a na to potrzebowałbym sporo kaszy - zasięgnąłbym porady specjalisty, co mam zrobić żeby zrobić to dobrze i tyle, cała reszta to pierdu pierdu na forum dla nabicia kolejnego postu

      LINK
  • Tatuaże

    Kheperseth 2010-10-19 23:32:00

    Kheperseth

    avek

    Rejestracja: 2010-04-25

    Ostatnia wizyta: 2016-05-28

    Skąd: Brzozów

    Byłby ktoś na bastionie zdolny zrobic sobie takie tatuaże jak miał maul lub talon?

    LINK
  • Tatuaż

    Arto 2012-04-10 22:19:00

    Arto

    avek

    Rejestracja: 2010-06-06

    Ostatnia wizyta: 2013-04-14

    Skąd: Jarocin

    Witam. Szukałem loga Zakonu Jedi i trafiłem na taki obrazek:
    http://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110911232816/swtor/images/8/8f/Galacticrepublic_logo.png
    Co on symbolizuje?
    Czy logiem Zakonu Jedi jest to:
    http://30.media.tumblr.com/tumblr_lfqh4kgcgJ1qdhl59o1_500.jpg ?

    LINK
  • W Sosnowcó!!!

    Alex33211232 2012-07-06 22:14:00

    Alex33211232

    avek

    Rejestracja: 2012-01-23

    Ostatnia wizyta: 2012-07-26

    Skąd: Jaworzno

    W sosnowcu jest gość ale nie wiem gdzie dokładnie bo sie przeniusł i jest gdzieś na obrzerzach sosnowca. ja u niego se zrobiłem na lewym ramieniu wytuowany rękojeść miecza świetlnego kit fisto, bo to mój ulubiony jedi.

    LINK
  • lol

    karolderenrots 2012-07-06 23:53:00

    karolderenrots

    avek

    Rejestracja: 2012-02-22

    Ostatnia wizyta: 2014-05-04

    Skąd:

    osobiście lepiej zastanów sie nad tym tatuarz zostaje na cale życie ale zamiast boba feta wytatułuj sobie na ramieniu znak mandalorian twoja decyzja

    LINK
  • Witam

    Kristoff92 2014-12-10 17:14:41

    Kristoff92

    avek

    Rejestracja: 2014-11-28

    Ostatnia wizyta: 2015-11-03

    Skąd: Elbląg

    wrzucę kontur mojego tatuażu, niedługo robię wypełnienie więc wrzucę całość jakoś za tydzień, półtora
    http://przeklej.org/file/hv5UKH/tattoo.JPG

    LINK
  • Fett

    Lord of Hunger 2014-12-11 16:15:37

    Lord of Hunger

    avek

    Rejestracja: 2013-10-20

    Ostatnia wizyta: 2017-05-20

    Skąd:

    Tatuaże podobają mi się bardzo, ale tylko gdy są małymi dziełami sztuki. W innym wypadku jedynie bawią, choćby nie wiem jaką symbolikę z sobą niosły. Ładne tatuaże z postaciami z SW się trafiają, ale ogólnie, trzeba przyznać, bardzo ciężko jest znaleźć tatuażystę który naprawdę perfekcyjnie poradzi sobie z proporcjami i cieniowaniem.

    Osobiście wolę cybernetyczne ramiona lub zbroje płytowe. Cóż, pomysł wciąż in progress.

    http://www.bizarbin.com/wp-content/uploads/2013/01/bizarre-tattoos-500x4391.jpg

    http://media-cache-ec0.pinimg.com/236x/53/bb/c1/53bbc1ab6bf1e1f463ebbbe7bc183182.jpg

    http://media-cache-ec0.pinimg.com/236x/2a/c6/d2/2ac6d27c3ca51e7ac94788cda7a94a00.jpg

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/22/6f/90/226f90848a6e84928d9f5343a4950757.jpg

    LINK
    • Re: Fett

      Reivo 2014-12-12 17:20:18

      Reivo

      avek

      Rejestracja: 2005-01-18

      Ostatnia wizyta: 2020-11-29

      Skąd: Warszawa

      Sorry, ale każdy dobry artysta poradzi sobie z proporcjami i cieniowaniem. Jeśli nie to nie powinien krzywdzić ludzi, bawiąc się w dziaranie.

      LINK
      • Re: Fett

        Lord of Hunger 2014-12-12 21:08:46

        Lord of Hunger

        avek

        Rejestracja: 2013-10-20

        Ostatnia wizyta: 2017-05-20

        Skąd:

        Nie, nie każdy. Są goście, którzy tworzą naprawdę niesamowite wzory, cieniowane symbole celtyckie i insze cuda (o niektórych tradycyjnych tatuażach nawet nie wspominając) ale ich humanoidalne dzieła leżą i pokwikują. Co nie znaczy, że nie są artystami i nie powinni tworzyć. Profesjonalny tatuażysta ma swoje portfolio, nie szuka się takiego na oślep. Jeśli ktoś ma tę odrobinę rozsądku, po prostu przejrzy jego dotychczasowe dzieła i dopasuje odpowiednią osobę do odpowiedniego projektu. Jeśli jest kretynem albo próbuje oszczędzać na własnym ciele szukając prowizorki, cóż, doda tylko kolejny zabawny element do swojego zabawnego wizerunku.

        I, jak już wspominałam, na podstawie własnych,, wielokrotnych ocen wizualnych stwierdzam, że dużo trudniej jest znaleźć speca od postaci, niż od ładnych symboli.

        LINK
        • Re: Fett

          Reivo 2014-12-12 23:13:59

          Reivo

          avek

          Rejestracja: 2005-01-18

          Ostatnia wizyta: 2020-11-29

          Skąd: Warszawa

          jedną mądrą rzecz powiedziałeś -> dobrać odpowiedniego artystę do odpowiedniego projektu.
          Co do reszty, bez urazy ale chyba nie do końca siedzisz w temacie.

          LINK
          • Re: Fett

            Lord of Hunger 2014-12-13 15:50:29

            Lord of Hunger

            avek

            Rejestracja: 2013-10-20

            Ostatnia wizyta: 2017-05-20

            Skąd:

            Reivo napisał:
            Co do reszty, bez urazy ale chyba nie do końca siedzisz w temacie.
            -----------------------

            Rzeknij mi tedy, mój znawco, co konkretnie nie pasuje ci w reszcie? Fakt, że nawet utalentowany tatuażysta może dać dupy przy próbie wydziergania konkretnej postaci, czy to, że ci lepsi zazwyczaj mają portfolio?

            Wśród prawdziwych artystów także zdarzają się zapatrzeni w siebie egoiści, którzy z własnej woli nie zrezygnują z projektu postaci i nie odeślą cię z nim do innego nawet, jeśli nie czują się dobrze w temacie. Jest to zachowanie skrajnie nieodpowiedzialne i istotnie, zasługuje na przyganę. Ale fakt, że taki tatuażysta to dupek gotowy skrzywdzić kogoś swą pracą, nie znaczy, że trzeba go od razu skreślać ze środowiska. Być może przy tworzeniu np. motywów kwiatowych czy zwierzęcych bije wszystkich innych na głowę i tyłek, czyniąc kilku konkretnych klientów szczęśliwszymi ludźmi. Po prostu ważne jest, by przy wyborze ufać wyłącznie własnym osądom, opartym na faktach (dotychczasowe dzieła danego autora), nie na cudzej opinii typu "wiesz co? znam genialnego tatuażystę!".

            btw - być może formułujesz swe opinie w oparciu o sytuację w polsce, ale jeśli spojrzysz nieco dalej - w niektórych rejonach świata tatuowanie ciała jest dużo bardziej popularne niż tu, stąd więcej ludzi, którzy biorą się za to profesjonalnie. I w związku z tym braki w ich umiejętnościach rozchodzą się dużo mniejszym echem, a oni sami się, rzecz jasna, nieudanymi pracami ze światem nie podzielą.

            Szukając artysty warto sprawdzać propozycje na całym świecie, nie tylko krajowe. Gdy chodzi o ozdobienie swej własnej skóry, nie należy iść na półśrodki.
            A przedstaw sobie, że znalezienie jednego doskonałego specjalisty od postaci wśród tysięcy propozycji nie jest rzeczą łatwą.

            Być może twój próg `perfekcji` różni się nieco od mojego i w tym tkwi cały problem.

            LINK
          • Re: Fett

            Lord of Hunger 2014-12-13 16:20:46

            Lord of Hunger

            avek

            Rejestracja: 2013-10-20

            Ostatnia wizyta: 2017-05-20

            Skąd:

            I jeszcze jedno - nie wiem, czy kiedykolwiek próbowałeś robić tatuaż na zlecenie (już nawet nie prawdziwy, lecz henną czy sztucznym tuszem), ale wierzaj mi - stworzenie postaci na ludzkiej skórze nie jest takie proste.
            Możesz mieć projekt przed nosem na kartce, a i tak jakiś element nie wyjdzie - bo tatuowany za bardzo się spiął, bo wybrane miejsce nie do końca się na postać nadaje, ale do rozsądku mu nie idzie przemówić, itd.
            Z tego powodu osobiście nigdy się nie brałam za tatuaż permamentny. Mam bardzo wygórowane standardy i lubię, gdy dzieło da się poprawić i udoskonalić.

            LINK
            • Re: Fett

              Lord of Hunger 2014-12-13 16:28:34

              Lord of Hunger

              avek

              Rejestracja: 2013-10-20

              Ostatnia wizyta: 2017-05-20

              Skąd:

              * (Czasem nawet wstępnie oznaczony wzór na skórze wygląda źle, ale dany człowiek nie przyjmuje tego do wiadomości. Cóż, de gustibus...)

              LINK
            • Re: Fett

              Reivo 2014-12-13 17:32:11

              Reivo

              avek

              Rejestracja: 2005-01-18

              Ostatnia wizyta: 2020-11-29

              Skąd: Warszawa

              eh, dobry artysta,to taki który zna swoje możliwości i taki zwyczajnie nie podejmie się tematu który go przerasta, przykładowo jeśli trzyma maszynkę pierwszy raz w ręce, nie podejmie się wykonania rękawów.

              I jasne, że każdy, koniec końców, znajdzie temat w którym czuje się lepiej. Jeden będzie robił zajebiste portrety inny biomechanikę, etc.

              Ale osobiście w życiu nie poszedłbym do "artysty", który nie ogarnia proporcji i tego jak pada światło, a co za tym idzie cieni. Jeżeli ma problemy z perspektywą, również bym go unikał. Bo taka os. zwyczajnie nie powinna się zajmować rysunkiem w żadnej postaci - chyba, że do szuflady, dla siebie.

              Co do miejsca na ciele. Dobry tatuażysta, jest w stanie powiedzieć, czy efekt końcowy będzie zadowalający... Jeżeli ktoś do ciebie przyjdzie i powie, że chce pytę na czole, to jasne, możesz wydziarać, tylko po co. Jasne to koleś będzie z tym biegał po mieście, ale to będzie Twoja praca, świadcząca o Tobie. I tu jest kolejna zaleta zarabiania na życie tuszem - sam wybierasz, os./projekt, którego się podejmiesz (oczywiście mówimy o szanujących się artystach, bo wyrobnik podejmie się wszystkiego)... argument, że tatuowany za bardzo się spiął przypomina mi to powiedzenie o baletnicy i rąbku spódnicy. Wiesz można wynaleźć sto innych wymówek (tatuaż nie wyszedł bo: w radiu leciał piasek/ wyemitowali ostatni odcinek mody na sukces etc). To, że skóra zachowuje się inaczej niż kartka papieru też żadnym odkryciem nie jest. Dlatego też między innymi można zacząć przygodę od skórek banana/świńskich.

              I kolejna kwestia. W polsce, choć jeszcze trochę nam brakuje do tych b. rozwiniętych krajów jest w pytę utalentowanych artystów, a z roku na rok coraz więcej pomalowanych ludzi :].

              LINK
              • Re: Fett

                Lord of Hunger 2014-12-14 02:37:49

                Lord of Hunger

                avek

                Rejestracja: 2013-10-20

                Ostatnia wizyta: 2017-05-20

                Skąd:

                Reivo napisał:
                eh, dobry artysta,to taki który zna swoje możliwości i taki zwyczajnie nie podejmie się tematu który go przerasta
                -----------------------

                Pewnie. Tyle że nie każdy artysta jest zdolny do krytycznej samooceny, a klienci akceptujący `niedoskonałe` dzieła (bo są tacy, wbrew pozorom) tylko to pogłębiają.


                Ale osobiście w życiu nie poszedłbym do "artysty", który nie ogarnia proporcji i tego jak pada światło, a co za tym idzie cieni. Jeżeli ma problemy z perspektywą, również bym go unikał.

                Uhh, jakby ci to wyjaśnić...
                Przykładowo - http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/cc/6f/04/cc6f04898031994e5c0a7471d1654cdd.jpg
                http://www.tattoodesignsideas.in/uploads/thumbs/t1_Biomechanical-Tattoos-biomech_907.jpg - i znowu moja cybernetyka...
                https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/2b/9e/f9/2b9ef935f0265a12505c4689d4c01b7b.jpg

                Ciężko coś dobrego znaleźć na poczekaniu, ale te wzorki są niczego sobie jak dla mnie. A teraz najlepsze - ten sam artysta, który stworzył i wycieniował coś takiego mógłby niekoniecznie radzić sobie z wyglądem, proporcjami czy realistycznymi załamaniami światła na twarzy czy ubraniu postaci humanoidalnej. Dziwne, nie? Czy to znaczy, że nie powinien tworzyć?

                Jeżeli ma problemy z perspektywą, również bym go unikał. Bo taka os. zwyczajnie nie powinna się zajmować rysunkiem w żadnej postaci - chyba, że do szuflady, dla siebie.

                Tym razem ja pozwolę sobie na ocenę - wydajesz się nie mieć zbyt wielkich doświadczeń z rysowaniem. Zgaduję, że jesteś raczej klientem, niż twórcą.
                Nawet szanowani artyści miewają problemy z perspektywą w swej pracy. W digitalu rozwiązaniem jest m. in. odwrócenie, wtedy lepiej się wyszukuje nieprawidłowości. W realu jest to znacznie trudniejsze, a poprawa skończonej pracy jest często, mówiąc wprost - niemalże niemożliwa. Dlatego też tak mało jest dobrych obrazów na skórze - bo idealne wytatuowanie postaci jest zwyczajnie trudne. btw - Jakby się uprzeć, dopatrzyłoby się drobnych nieprawidłowości nawet w panoramie Racławickiej.

                Dobry tatuażysta, jest w stanie powiedzieć, czy efekt końcowy będzie zadowalający... Jeżeli ktoś do ciebie przyjdzie i powie, że chce pytę na czole, to jasne, możesz wydziarać, tylko po co. Jasne to koleś będzie z tym biegał po mieście, ale to będzie Twoja praca, świadcząca o Tobie.

                Ta, tylko zależy, co za klient przybywa do tego "dobrego tatuażysty". Jeśli byłaby to przykładowo twoja znajoma, na tyle uparta, że wiedziałbyś, że i tak to zrobi, u ciebie lub u przypadkowego gościa, odesłałbyś ją, czy starał się wykonać pracę jak najlepiej w `niesprzyjających warunkach`? Taki mały, a jakże częsty przykład. Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - większość statystycznych `kolesi` po wytatuowaniu wyjeżdża i znika z oczu na dobre. Niewielu tatuuje się w swoim własnym mieście, a reszta po miesiącu zapomina nazwiska tatuażysty i nazwy salonu i trzyma je jako karteczkę w notesie. I co? Zagląda do niej za każdym razem, jak ktoś spyta skąd ma dziarę? (Widziałam wiele okropnych tatuaży, ale ich właściciele nie zawsze dzielą się na prawo i lewo informacjami o ich twórcy, nawet, jeśli sami uważają owe paskudztwo za cud estetyki.) Oczywiście, wszystko zależy też od wielkości miasta. W Tokio przykładowo masz proporcjonalnie większy wybór salonów niż w Warszawie, większe też prawdopodobieństwo, że stamtąd pochodzi klient.

                To wszystko jest dość skomplikowane, dlatego warto jest poświęcić choćby i parę lat na analizę czy poszukiwania najlepszego artysty.

                To, że skóra zachowuje się inaczej niż kartka papieru też żadnym odkryciem nie jest. Dlatego też między innymi można zacząć przygodę od skórek banana/świńskich.

                Nie są zbyt podobne do żywej ludzkiej skóry, a zwłaszcza, gdy przestaną być integralną częścią swoich właścicieli. Trza by poćwiczyć na żywej świni, co z wiadomych względów może być niemałym problemem.

                choć jeszcze trochę nam brakuje do tych b. rozwiniętych krajów

                Nie chodzi o rozwinięcie. Po prostu w Polsce tatuowanie ciała nigdy nie było tradycją, a szkoda. Mnie osobiście bardzo się podobają tradycyjne tatuaże, np. Hawajskie.

                http://www.tattoo22.com/hawaiiantattoo007.jpg

                LINK
                • Re: Fett

                  Reivo 2014-12-14 10:16:06

                  Reivo

                  avek

                  Rejestracja: 2005-01-18

                  Ostatnia wizyta: 2020-11-29

                  Skąd: Warszawa

                  Lord of Hunger napisał:

                  -----------------------

                  ten sam artysta, który stworzył i wycieniował coś takiego mógłby niekoniecznie radzić sobie z wyglądem, proporcjami czy realistycznymi załamaniami światła na twarzy czy ubraniu postaci humanoidalnej.

                  "mógłby niekoniecznie" - dzięki za konkret

                  Tym razem ja pozwolę sobie na ocenę - wydajesz się nie mieć zbyt wielkich doświadczeń z rysowaniem. - błąd
                  Natomiast jeśli chodzi o tatuaż, choć sam innych nie kaleczę, to siedzę w tym świecie.


                  Ta, tylko zależy, co za klient przybywa do tego "dobrego tatuażysty". Jeśli byłaby to przykładowo twoja znajoma, na tyle uparta, że wiedziałbyś, że i tak to zrobi, u ciebie lub u przypadkowego gościa, odesłałbyś ją, czy starał się wykonać pracę jak najlepiej w `niesprzyjających warunkach`?
                  Biedna znajoma. Naprawdę byś ją tak skaleczył?


                  To wszystko jest dość skomplikowane, dlatego warto jest poświęcić choćby i parę lat na analizę czy poszukiwania najlepszego artysty.
                  Co w tym skomplikowanego? To tak jak z każdym innym tematem. Teoria nie sprawi, że będziesz w danym zagadnieniu dobry.
                  I tak na prawdę, ponieważ jesteś tylko teoretykiem, a przynajmniej takie odniosłem wrażenie, to ta dyskusja mija się z celem.

                  LINK
                  • Re: Fett

                    Lord of Hunger 2014-12-14 14:11:29

                    Lord of Hunger

                    avek

                    Rejestracja: 2013-10-20

                    Ostatnia wizyta: 2017-05-20

                    Skąd:

                    Reivo napisał:

                    -----------------------
                    "mógłby niekoniecznie" - dzięki za konkret

                    Co to? Zaczyna się desperackie czepianie słówek? Fajny argument.

                    "Tym razem ja pozwolę sobie na ocenę - wydajesz się nie mieć zbyt wielkich doświadczeń z rysowaniem."- błąd. Natomiast jeśli chodzi o tatuaż, choć sam innych nie kaleczę, to siedzę w tym świecie.

                    Aaah, "błąd"... może cię nie doceniam? Udowodnij mi więc, że się mylę. Masz jakieś portfolio? Przykłady, wskazujące na twe obeznanie? (Zapewne "tak, ale nie chcesz lub nie możesz się nimi podzielić na forum `z jakiejś niesamowicie ważnej przyczyny`."

                    Biedna znajoma. Naprawdę byś ją tak skaleczył?

                    Z dwojga złego? Altruizm nie zawsze jest zdrowy. Robiąc coś osobiście przynajmniej wiesz, że się postarasz i w razie czego będzie miała pretensje do siebie, że się tak uparła, a nie do ciebie, że odesłałeś ją, tym samym zmuszając do pójścia gdzie indziej, choć "sam pewnie mogłeś to zrobić lepiej".


                    Co w tym skomplikowanego? To tak jak z każdym innym tematem. Teoria nie sprawi, że będziesz w danym zagadnieniu dobry.

                    Czyli że nim znajdzie się idealnego artystę, trza wydziergać sobie kilka obrazków innego autorstwa, by zyskać doświadczenia praktyczne? o_0
                    http://new4.fjcdn.com/comments/3437733+_28ba00087eef6a849154dae1005887aa.png
                    Nie, dzięki. Wystarczy mi ocena na podstawie filmów, zdjęć i ukończonych tatuaży innych ludzi na żywo. I rozmów. Nawet nie wiesz, ile można się dowiedzieć ze zwykłej rozmowy.

                    "To tak jak z każdym innym tematem." - naprawdę? Cóż, ciekawie byłoby obserwować, jak zdobywasz praktyczne doświadczenia w temacie astronautyki czy teologii.

                    I tak na prawdę, ponieważ jesteś tylko teoretykiem, a przynajmniej takie odniosłem wrażenie, to ta dyskusja mija się z celem.
                    -----------------------
                    A zdziwiłbyś się.

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Kathi Langley 2014-12-14 16:24:53

                    Kathi Langley

                    avek

                    Rejestracja: 2003-12-28

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-17

                    Skąd: Poznań

                    przyglądam się tej dyskusji od pewnego czasu, i jakkolwiek nie jestem wielkim autorytetem w dziedzinie samego tatuowania ludzi (jakkolwiek mam wielu znajomych zaczynających w tym interesie lub już w nim działających, i na moją orientację, przychylam się do wersji koleżanki, z którą polemizujesz), to w kwestii rysunku zgadzam się z Lord of Hunger po całości; nie ma rysownika, który byłby jednakowo dobry we wszystkim, i zazwyczaj uzdolnienia w jednej kategorii sprawiają, że cierpi na tym inna umiejętność. Więc tak, osoby mające zdolność do ornamentów tracą na umiejętnościach w stosowaniu perspektywy, dobry portrecista będzie umiarkowanym pejzażystą, etc. Wszystko zależy oczywiście od wymagań klienta, bo może być w zupełności usatysfakcjonowany grafiką w rzeczywistości przeciętną.

                    Na wszelki wypadek - w kwestii rysunku, nie rysuję do szuflady

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Reivo 2014-12-14 16:36:54

                    Reivo

                    avek

                    Rejestracja: 2005-01-18

                    Ostatnia wizyta: 2020-11-29

                    Skąd: Warszawa

                    Lord of Hunger napisał:


                    Co to? Zaczyna się desperackie czepianie słówek? Fajny argument.

                    Jeszcze raz, gdzie ta "desperacja"?

                    Aaah, "błąd"... może cię nie doceniam? Udowodnij mi więc, że się mylę. Masz jakieś portfolio? Przykłady, wskazujące na twe obeznanie? (Zapewne "tak, ale nie chcesz lub nie możesz się nimi podzielić na forum `z jakiejś niesamowicie ważnej przyczyny`."
                    Ależ nie zamierzam Ci nic udowadniać + co ma portfolio z obeznaniem, kiedy Ci już powiedziałem, że sam nie dziaram?.

                    Z dwojga złego? Altruizm nie zawsze jest zdrowy. Robiąc coś osobiście przynajmniej wiesz, że się postarasz i w razie czego będzie miała pretensje do siebie, że się tak uparła, a nie do ciebie, że odesłałeś ją, tym samym zmuszając do pójścia gdzie indziej, choć "sam pewnie mogłeś to zrobić lepiej".
                    Jak znajoma Ci powie, że chce się zabić, to też jej pomóż, bo wiesz sama może zrobić to nieumiejętnie.
                    Jeszcze raz się zastanów nad taką sytuacją. Nie odpowiadaj, po prostu się zastanów.


                    Czyli że nim znajdzie się idealnego artystę, trza wydziergać sobie kilka obrazków innego autorstwa, by zyskać doświadczenia praktyczne? o_0
                    Tego nie powiedziałem


                    naprawdę? Cóż, ciekawie byłoby obserwować, jak zdobywasz praktyczne doświadczenia w temacie astronautyki czy teologii.
                    "Co to? Zaczyna się desperackie czepianie słówek?" ;p

                    A zdziwiłbyś się.
                    Jesteś lub nie. Nie wiem, nie znam Cię i nie specjalnie mnie to interesuje. Po prostu takie odniosłem wrażenie.

                    A rozmowa jak już wspominałem jest jałowa.

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Keran 2014-12-14 17:03:36

                    Keran

                    avek

                    Rejestracja: 2011-10-31

                    Ostatnia wizyta: 2021-06-20

                    Skąd: Lublin

                    Reivo napisał:

                    A rozmowa jak już wspominałem jest jałowa.

                    -----------------------


                    Dyskusja mnie zupełnie nie obchodzi, ale jest jałowa, bo na kilkanaście konkretnych zdań Lord of Hunger, Ty odpowiadasz kilkoma dość ograniczonymi.

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Hardrada 2014-12-14 17:50:48

                    Hardrada

                    avek

                    Rejestracja: 2011-01-01

                    Ostatnia wizyta: 2021-05-31

                    Skąd:

                    Reivo napisał:
                    A rozmowa jak już wspominałem jest jałowa.
                    -----------------------
                    Bo Twoje posty to klasyczne nie znam się, to się wypowiem. Gdyby je wyciąć to pozostałby dość konkretny monolog Lord of Hungera

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Reivo 2014-12-14 18:37:22

                    Reivo

                    avek

                    Rejestracja: 2005-01-18

                    Ostatnia wizyta: 2020-11-29

                    Skąd: Warszawa

                    Hardrada napisał:

                    Bo Twoje posty to klasyczne nie znam się, to się wypowiem.
                    No ba!
                    Gdyby je wyciąć to pozostałby dość konkretny monolog Lord of Hungera
                    Ja tam zbyt wielu konkretów się nie dopatrzyłem, ale tnijcie sobie posty wedle woli.

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Reivo 2014-12-14 18:52:26

                    Reivo

                    avek

                    Rejestracja: 2005-01-18

                    Ostatnia wizyta: 2020-11-29

                    Skąd: Warszawa

                    Ależ 100% racji. Os. która się specjalizuje w konkretnym stylu w innych może ustępować swoim kolegom/koleżankom i tego nigdy nie negowałem. Chodzi mi o zastosowanie proporcji i cieni , które niezależnie, czy będzie to karykatura, czy portret czy krajobraz czy cokolwiek innego, w wykonaniu dobrego artysty nigdy nie spowoduje zgrzytania zębami u odbiorców.

                    Inna kwestia to dobranie odpowiedniego człowieka do odpowiedniego zadania, ale to też już pisałem wcześniej.

                    A Twoje prace widziałem i zazdroszczę talentu :]

                    LINK
                  • Re: Fett

                    Lord of Hunger 2014-12-15 16:57:50

                    Lord of Hunger

                    avek

                    Rejestracja: 2013-10-20

                    Ostatnia wizyta: 2017-05-20

                    Skąd:

                    Lord of Hunger napisał:
                    "Zapewne "tak, ale nie chcesz lub nie możesz się nimi podzielić na forum `z jakiejś niesamowicie ważnej przyczyny"

                    Reivo napisał:
                    Ależ nie zamierzam Ci nic udowadniać

                    `Of course not.` To akurat było z góry wiadome.

                    zastosowanie proporcji i cieni , które niezależnie, czy będzie to karykatura, czy portret czy krajobraz czy cokolwiek innego, w wykonaniu dobrego artysty nigdy nie spowoduje zgrzytania zębami u odbiorców.

                    Serio? Więc przedstaw mi takiego wszechstronnego artystę, jeśli jakiegoś znasz. Chętnie go poznam i zasięgnę kilku porad.

                    Jak znajoma Ci powie, że chce się zabić, to też jej pomóż, bo wiesz sama może zrobić to nieumiejętnie.

                    Porównujesz zabójstwo do wykonania tatuażu.

                    "Tego nie powiedziałem"

                    Ale tak wynika z twojej wypowiedzi. Jeśli w przyszłości nie chcesz być niewłaściwie rozumiany, naucz się umiejętniej i ściślej przedstawiać swój punkt widzenia.

                    desperackie czepianie słówek?" ;p

                    Nie słówek, tylko wysnutej przez ciebie tezy, jakoby jedynie nauka praktyczna stanowiła klucz do zdobycia niezbędnej wiedzy. Jest to o tyle interesujące, że zwyczajowo tego typu przekonania są wybijane z głowy gumowym młotkiem przez nauczycieli szkół średnich, względnie wykładowców.

                    A rozmowa jak już wspominałem jest jałowa.
                    -----------------------

                    I ta wypowiedź podsumowuje wszystko. Nie docierają do ciebie żadne argumenty, przez co merytoryczna dyskusja zmienia się w złośliwe odbijanie piłeczki. Tak więc kończę ją w tym momencie. Mam nadzieję, że inne osoby przeglądające temat miały większy pożytek z mych postów.

                    LINK
  • Mój SW tatoosik

    darthpit 2015-01-16 16:50:19

    darthpit

    avek

    Rejestracja: 2010-01-11

    Ostatnia wizyta: 2017-01-07

    Skąd: Wrocław

    Pochwalę się moim "obrazkiem"
    https://www.facebook.com/sithowie/photos/a.466403133462418.1073741830.124348717667863/468057396630325/?type=3&theater

    LINK
  • Bazgrołka

    Kristoff92 2015-05-30 17:08:03

    Kristoff92

    avek

    Rejestracja: 2014-11-28

    Ostatnia wizyta: 2015-11-03

    Skąd: Elbląg

    Oto Moja bazgrołka, jeszcze niedokonczona, dojdzie cieniowanie i inne prace konczące, ale w 80% już wykonany
    http://i60.tinypic.com/2hyl9is.jpg
    http://i61.tinypic.com/zv7nz7.jpg

    LINK
  • AT-AT

    Boris tBD 2016-07-09 18:15:50

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    I jest na nodze AT-AT

    LINK
  • Tatuaż

    Darth Savvah 2016-07-09 19:18:03

    Darth Savvah

    avek

    Rejestracja: 2016-07-09

    Ostatnia wizyta: 2017-08-06

    Skąd: Berlin

    Uwielbiam tatuaże, choć sama mam na razie dopiero dwa drobiazgi, zamierzam dalej rozwijać się w tym kierunku

    Tatuaże Star Wars są genialne, sama chciałabym coś w temacie Maula lub Sithów, ale jeszcze nie mam projektu, który w 100% by mi odpowiadał. Macie jakieś ciekawe propozycje?

    LINK
  • K-2SO

    Boris tBD 2017-01-26 18:30:10

    Boris tBD

    avek

    Rejestracja: 2001-09-17

    Ostatnia wizyta: 2020-04-14

    Skąd: Piaseczno

    I jest, Cassian powiedział że muszę!

    https://www.instagram.com/p/BPm942QASCl/

    <3

    LINK

ABY DODAĆ POST MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..