TWÓJ KOKPIT
0

Karcianki

Skany kart z Reflections Gold

2009-09-19 18:09:48 Miszka

W 2001 roku firma Decipher utraciła licencję i zaprzestała wydawania karcianki Star Wars CCG. Zaplanowano kilka dodatków, które miały ukazać się jeszcze przed końcem licencji w 2001 roku. Jednym z tych dodatków był Reflections Gold, o którym dalej mało wiemy. Prawdopodobnie był przygotowywany z myślą o „powrocie” do korzeni, czyli do Klasycznej Trylogii. Miszka, jeden z użytkowników Bastionu podesłał nam skany projektów kilku kart pochodzące z tego zestawu dodatkowego. Widzimy na nich między innymi nowe wersje Hana, Wedge'a, Imperatora, Tarkin oraz Bena Kenobiego.


Na skanach można zauważyć kilka ciekawych rozwiązań jak chociażby Executor w pionowej orientacji, karty przerwań w poziomej orientacji czy też karta efektu będącą kartą combo dwóch różnych efektów. Więcej o wycofanych dodatkach możecie przeczytać w tym miejscu.
TAGI: SW CCG (51)

KOMENTARZE (17)

  • ogór2009-09-22 15:10:59

    Panowie, news lada moment zniknie z głównej strony więc zapraszam na temat przeznaczony do dyskusji na tematy związane z karciankami:
    http://gwiezdne-wojny.pl/b.php?nr=400961

  • X-Yuri2009-09-22 00:23:45

    Ja tez popieram Ogóra, co prawda sam sie nieudzielam, ale bardzo fajnie sie czyta wasza dyskusje, tylko troooche niewygodnie w komentarzach.. ; )

  • Miszka2009-09-22 00:03:59

    To, że CCG z niesamowitym klimatem odzwierciedla filmy to fakt, ale ciekaw jestem, Karrde, który element tej karcianki uważasz za niszczący atmosferę rozgrywki. Pytam z czystej ciekawości, nie z przekory. Czy chodzi Ci o konkretne typy kart czy o ogólne tendencje designerskie z określonych dodatków? Ja aż takich odczuć nie miałem, ale faktem jest, że nie grałem wszystkimi typami kart (przykładowo nie korzystałem z defensive shieldów). Jeśli jednak masz na myśli obecne karty wirtualne to zgadzam się w 100%.

    Nie dane mi było nigdy zagrać w TCG, liznąłem tylko trochę zasad, także nie będę wypowiadać się na temat niuansów tego systemu. Niemniej intryguje mnie czy rozgrywka w TCG stała się bardziej atrakcyjna czy po prostu nie została zepsuta?

    Btw, przychylam się do sugestii ogóra :)

  • ogór2009-09-21 19:32:36

    Hmm.. Moja mała sugestia, skoro ten news "spada" na głównej, to warto by było założyć nowy wątek na forum pod nazwą dyskusje ogólne, może jednak coś się ruszy w tą stronę i znajdą się osoby chętne aby pograć on-line :)

  • Karrde2009-09-20 23:37:55

    TCG faktycznie jest bardziej magicowy w klimacie niż CCG, co do tego nie ma wątpliwości (choć jak się zaczniemy zagłębiać dokładniej w mechanikę, to TCG jest mniej podobny do M:tG niż się to powszechnie sądzi). Problem tkwi w tym, że te karcianki mają różne założenia designowe. To co mi najbardziej wbiło się w pamięć odnośnie CCG to niesamowicie wierne odzwierciedlanie filmów. Pozbywanie się tego klimatu, największej zalety karcianki, w imię grywalności kart uważam za kardynalny błąd i jeden z większych "grzechów" CCGa. IMO jest ironiczne, że TCG, który od początku zakłada mniejsze przywiązanie do realizmu rozgrywki, kierując się bardziej ku ilości kombinacji i dynamice, akurat w tą stronę nie poszedł.

    P.S. Dla jasności. Dyskusja z mojej strony w żadnym wypadku nie ma na celu wykazania wyższości TCGa nad CCGiem - dyskusji o tyle bezcelowej, że karcianki te mają mocno odmienny target. Chodzi mi jedynie o sensowność pewnych decyzji designerskich CCGa abstrahując kompletnie od tego, że TCG ma również skiepszczone wiele elementów rozgrywki, co jest jednak tematem na osobną dyskusję (choć jakby się rozkręciła, to chetnie podejmę temat - już dawno nie miałem przyjemności brać udziału w tak mocno karciankowych dyskusjach, jak ta co się tu właśnie toczy :) )

  • Miszka2009-09-20 22:47:54

    Wydaje mi się, że akurat więcej Magica można znaleźć w TCG niż CCG, ale rozumiem Twoje uprzedzenie, Karrde. Sam podchodziłem kiedyś z niesmakiem na myśl o mieszaniu kart z Epizodu I z Klasyczną Trylogią. Podobnie, niektórzy uznawali korzystanie z kart z upkeepem za herezję.

    Może i karty oficjalne nie były pozbawione wad, vide absurdalnie wysoki armor droidów bojowych, które były przecież mięsem armatnim czy też najgorszy błąd, czyli możliwość wystawienia Sidiousa i Palpatine'a jednocześnie, ale w większości karty były świetne i trzymały fason. Te tworzone przez Komitet Graczy to imho jakiś obłęd. Większość kart, które tworzą ma albo horrendalnie mocny game text albo wciskają esej, który ledwo się mieści. Świadczy o tym chociażby fakt, że wprowadzili dodatkowe ikonki, dzięki którym mogli zaoszczędzić trochę miejsca. Nie znam wszystkich virtuali, bo mnie załamały i przestałem się nimi interesować, ale często ich game text nie ma przełożenia na realia SW.

    Podobnie jak ogór nigdy nie grałem przez net, tylko na żywca, ale tym Holotable będę musiał się zainteresować.

  • ogór2009-09-20 17:30:56

    Akurat właśnie teraz Komitet Graczy CCG będzie mocno testować nowe wirtualne dodatki, dlatego między innymi powstała wielka errata :D

    Mam nadzieję, że dzięki temu nowe wirtuale będą o wiele lepsze niż poprzednie, chociaż wiadomo, że nawet oficjalne karty nie były pozbawione wad tak w tym przypadku myslę, że fani staną na wysokości zadania i doczekamy się nowych i ciekawych dodatków pełnych nowych "całych" kart. Bo czekam aż KG CCG zacznie wydawać dodatki tak jak to robi Komitet TCG gdzie dostajemy całe karty. Już przy starym wirtualu z TFU były całkiem nowe karty nawiązujące do projektu The Force Unleashed :D

    Ja osobiście nie gram, choć wciąż sobie to obiecuję ale podobno Holotable jest jednym z lepszych programików do gry: http://www.holotable.com/

  • Karrde2009-09-20 17:04:22

    Faktycznie, nie patrzyłem na wirtualne karty pod kątem przygotowania karcianki pod utratę licencji, kiedy to znika problem z niedzielnymi graczami, którzy trzymają się raczej "żywych" karcianek.

    Mi akurat double interrupty również przeszkadzały. Być może to wina uprzedzenia. Ten element chyba najpierw pojawił się w Magic: the Gathering jako double instanty i generalnie całość mi tu mocno Magiciem zalatuje (choć nawet tam uważam to za niekonieczne, przekomplikowanie i niszczące spójność gry). Jako ciekawostkę podam, że w M:tG jest nawet pięciokrotny instant, ale znajduje się w bloku Unhinged, gdzie karty stanowią swojego rodzaju dowcipy i nie są dozwolone na turniejach. Nie lubię tego rozwiązania, bo jest czysto mechaniczne - nie widzę żadnego logicznego, fabularnego uzasadnienia, które można byłoby pod to podpiąć. Jest to raczej kwestia przywrócenia grywalności pewnych starych kart, ale przez to jest właśnie sztuczne i nienaturalne.

    Co do siły wirtualnych kart, to niestety nie znam tych CCGowych, a nawet po zapoznaniu się z nimi pewnie miałbym problem z określeniem ich siły w grze (eh, czas odnowić sobie tą karciankę - przez co zazwyczaj w nią gracie po sieci? Widziałem plugin do Lackeya, ale nie wiem czy nie ma jakiegoś popularnieszjego programu do tej akurat karcianki). W TCG na szczęście nie ma tego problemu. Komitet dość mocno testuje nowe karty i wyważenie jest fenomenalne. Natomiast fakt faktem - nawet oni mają tendencję do wydłużania tekstów kart, choć na szczęście nie wiąże się to zwykle ze zwiększaniem siły, ale lepszym odzwierciedleniem charakteru danej jednostki.

  • Miszka2009-09-20 14:53:25

    Jest jeden powód, dla którego Decipher miał wprowadzić karty wirtualne i to zasadniczy. Po prostu zdawał sobie sprawę, że utrata licencji to kwestia miesięcy, zatem miał to być prezent dla graczy na pożegnanie. Ciężko powiedzieć jak by się to sprawdziło, ale biorąc te okoliczności pod uwagę wcale nie wydaje się to takie głupie, a przynajmniej jest to miły gest dla fanów/graczy. Niestety Lucasfilm odrzucił wszelkie propozycje, które Decipher przedstawił i ostatecznie do tego nie doszło (a karty wirtualne i tak się pojawiły). Czy ja wiem czy ta koncepcja by nowe osoby odstraszała? Chyba tylko niedzielnych graczy :) Przyznam się, że sam na początku kolekcjonowania uznałem kartę objective'u za misprint, potem nie wyobrażałem sobie bez niej gry.

    Co do double effectów - podwójne interrupty też są i jakoś nigdy mi nie przeszkadzały, ale to już kwestia gustu. Na szczęście "łamańce" nie mają wszystkich zdolności pierwowzorów, więc nie zawsze opłaca się z nich korzystać - pewnie tak samo byłoby w przypadku effectów. Poza tym dla mnie koszmarne są obecne virtuale wydawane przez Komitet Graczy. Niektórzy projektanci nie znają umiaru, zaś pewne karty mają tyle game textu, że można by go zastąpić frazą "Deploy this card and win the game".

    Generalnie rzecz biorąc, gdyby nie polityka Lucasfilmu o przekazaniu licencji WotC to karty wirtualne pewnie nigdy nie zostałyby zaprojektowane.

  • Karrde2009-09-20 11:40:00

    "Nieco" kontrowersyjny? Muszę przyznać, że pierwszy raz słysze o tym pomyślę wirtualnych kart CCG, ale IMO jest koszmarny. Po pierwsze niepraktyczny - na początku trzeba co chwila zaglądać na stronę internetową, a jak już poznasz tekst, to się zaraz zmienia. Po drugie - łatwo przeoczyć zmianę tekstu i gracze mogą mieć inne wyobrażenie co do tego co robi karta. Po trzecie - odstraszałoby to nowych graczy, którzy łatwo wzięliby te karty za misprinty.

    Podobnie nie lubię koncepcji double effectów. Choć tu głównie mam zarzut estetyczny - takie karty są zwyczajnie brzydsze od pojedynczych odpowiedników. IMO tracą też na poczuciu realizmu, które jest kluczowe dla klimatu CCG.

    A zatem choć generalnie chciałbym, żeby było wiecej dodatków decipherowych do ccg-a, to obawiam się, że gdyby te nowe koncepcje trafiły do gry mogłyby się przyczynić do śmierci karcianki nawet bez przekazania licencji WotC.

  • Miszka2009-09-20 00:35:36

    Rzeczywiście, powinien być Hyperspeed, a nie Landspeed. Tak jak pisze ogór, pewnie błąd w druku lub wczesny projekt, ale stawiam raczej na to pierwsze.

    Przeczytałem w wywiadzie z przedstawicielem Deciphera, że tuż przed utratą licencji mieli wprowadzić nowy typ kart - karty wirtualne. Miały one nie posiadać wydrukowanego game textu, zamiast tego byłby on dostępny na stronie internetowej komitetu graczy z możliwością zmiany co 4-6 miesięcy. Cóż, nieco kontrowersyjny pomysł, ale można wnioskować, że to projekt właśnie tych kart widnieje na pierwszym skanie.

    Wielka szkoda, że nie dane było Decipherowi tych kart wydać. Byłyby znakomitym dodatkiem do kolekcji.

  • Karrde2009-09-19 23:30:08

    ogór -> owszem, przyuważyłem, że to bardzo wczesne template'y kart, ale zawsze myślałem, że jak się ma template np. do kart statków, to teksty statystyk są już tam wpisane i tylko trzeba wpisać ile wynoszą. Jak widać po tych skanach najprawdopodobniej nie było to tak zorganizowane, co też jest w sumie pewną ciekawostką. :)

  • ogór2009-09-19 21:49:42

    Karrde -> Być może to był błąd w druku, ale to prawdopodobnie są bardzo wczesne projekty kart, zauważ że na pierwszym zdjęciu nie mają w ogóle game textów :D

  • Karrde2009-09-19 21:47:53

    Landspeed u Executora? W CCG dawno nie grałem, ale statki to chyba miały hyperspeed raczej.

  • Luke S2009-09-19 19:53:39

    Ufff, jak to cudownie jest zobaczyć ajkiś fajny gadżet, fajną karciankę z klasycznej trylogii! Miód :D

  • Darth_Guzes2009-09-19 19:05:47

    Skan jest rewelacyjny..ledwie coś widać :P...a prosty , że ho, ho

  • ogór2009-09-19 18:13:04

    Czego to fani nie znajdą w Internecie :)
    Nie powiem, że karty wyglądają ciekawie, szczególnie połączenie dwóch efektów w jeden efekt combo oraz poziome przerwania. Mógłby to być jeden z ciekawszych dodatków wprowadzający kilka ciekawych i nowatorskich rozwiązań.

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..