Książki

''Luke Skywalker i cienie Mindora'' - zapowiedź książki

Amber

Nie umilkły jeszcze echa wczorajszej zapowiedzi "Ścieżek Mocy", a wydawnictwo Amber już częstuje nas kolejną. Tym razem mowa tu o powieści "Luke Skywalker i cienie Mindora", autorstwa znanego i lubianego Matthew Stovera (m. in. "Punkt Przełomu" i "Zemsta Sithów"). Książka pojawi się w sklepach już w czwartek, 3 grudnia. Objętość pozycji to 320 stron, a jej cena wyniesie 34,80 zł. Tłumaczeniem zajął się Andrzej Syrzycki.

Imperator Palpatine i Darth Vader zginęli. Ale walka się nie skończyła.
W sześć miesięcy po zniszczeniu drugiej Gwiazdy Śmierci niedobitki Imperium wciąż nękają Nową Republikę. Oddziałami czarnych szturmowców dowodzi Lord Shadowspawn, potężny sługa Ciemności, który opanował umysły swoich żołnierzy i sprawił, że są mu ślepo posłuszni. Nowa Republika wysyła przeciw niemu oddział generała Skywalkera. Luke ląduje na Mindorze... i wpada w pułapkę.


Więcej zapowiedzi znajdziecie tutaj>>>.
Temat na Forum.



Tagi: Amber (525) Matthew Stover (83)

Komentarze (35)

Ja nie nadążam z książkami.

Będe musiał to dorwać!
Mikołajki będą owocne ^^

Na Bastionie wszyscy na wszystko narzekają, a okładka pięknisia.

jaram się <333 trzeba szybko kupić!

mogłaby być dłuższa... Ale okładka miażdży i wymiata ;]

dobrze że na początku grudnia ją wydają

Dorg>>>To akurat nie jest wina książki. Nazwisko tego lorda pojawiło się już chyba w ilustrowanym przewodniku po chronologii (tym wydanym przez Amber). a sama bitwa po raz pierwszy była wspomniana w ślubie księżniczki Lei

Zapowiada się naprawdę ciekawa pozycja. Stover należy do najlepszych gwiezdnowojennych pisarzy i mam nadzieję, że tym razem też nas nie zawiedzie. Jedyne co mi na razie nie pasuje w tej książce to nazwisko tego całego schwarzcharaktera - brzmi strasznie tandetnie.

może teeż być dobra

Ja tylko powiem, że ,,Cienie Mindoru" byłyby chyba jednak bardziej poprawne :P

"Z tymi wyborami to też nie tak jest- możesz nie głosować i narzekać bo nie zagłosowałeś bo wszyscy są niedobrzy (wiesz o co chodzi nie?)."

KyleLawliet -> O tak, najlepiej to narzekać i narzekać, a samemu nie ruszyć nawet dupy. Jak ci wszyscy nie pasują - sam stwórz własny program, zdobądź poparcie i kandyduj...

Jabba the best>>> a w którym niby miejscu ja napisałem że to Ty się czepiasz? Polonofobia niw tyczy się ludzi z wewnątrz, tylko z zewnątrz. Tak, jestem chory bo nie wolę płacić więcej za tłumaczenie niż mniej za oryginał, i jeszcze śmiem się czepiać że "Survivor's Quest" to "Rozbitkowie z Nirauan". Rany idę do szpitala, niech mnie wyleczą.
Wedge>>>w ten sposób bardziej wspieram oryginalnego wydawce co powiększa buduje rynek w USA= więcej ogólnie książek SW (chyba, tak mi się zdaje w każdym bądź razie), bo kupując polskie wydanie do Ballantine tudzież Del Rey (a właściewie tp Random House)idzie jakiś tam procencik. Z tymi wyborami to też nie tak jest- możesz nie głosować i narzekać bo nie zagłosowałeś bo wszyscy są niedobrzy (wiesz o co chodzi nie?).
Jeśli chcecie naprawdę podyskutować to proszę załóżcie temat, bo w komentarzach to chyba niezbyt? Pozdro

KyleLawliet -> nie ma sprawy, jak ktoś chce niech sobie czyta po angielsku, ale żebym potem nie usłyszał od takiej osoby ani słowa na temat rynku wydawniczego SW w Polsce. To tak jak z wyborami i narzekaniem na rząd - nie głosowałeś, nie masz prawa się wypowiadać.

Kolejna książka Stovera.:)

KyleLawliet>>> W którym miejscu niby czepiałem się ludzi czytających książki w oryginale? Znajomość języków jest jedynie na plus (a przeczytanie książki w wielu język jak najbardziej), ale twój ton pierwszego posta sprawił na mnie wrażenie jak by go napisał polonofob, brzydzący się wszystkim co polskie, co potwierdziłeś w poście ostatnim. Rozumiem walczących ze skorumpowanym systemem itd, ale jeżeli ktoś czepia się dodatkowo w taki sposób nawet książek ze środowiska fantastyki (zresztą na całym świecie tłumaczonych w taki sam takisobie sposób), to to jest już choroba.

Mistrz Seller>>> nie lepiej.Lepiej w oryginale. Ja nie narzekam że mało wydają (na inne rzeczy tak,ale nie na ilość). Jedyne co polskie wydania mają lepsze to format.
Jabba the best>>> oczywiście przestanę jak tylko zamieszkam w anglojęzycznym kraju, jak na razie mieszkam w tym kraju trzeciego świata i żeby mnie rozumieli gadam po polsku, to chyba jasne
Wedge>>>jeśli ktoś biegle lub w stopniu b. zaawansowanym włada angielskim to czemu miałby nie czytać oryginału? Twoim zdaniem coś takiego sprawia że osoba jest "przemalowanym anglofilem"?
ShaakTi1138>>>czyli masz dobre rozenanie w tłumaczeniu- tylko pozazdrościć (poważnie)
Jak dla mnie to niech Amber zejdzie z cen, skończy z Czarnymi Lordami i wogle tłumaczenie niech poprawi (bo ja się boję sięgać po książkę jeśli już sam tytuł jest źle przetłumaczony-np "Jedi Eclipse"). Zresztą, nawet b.dobre tłumaczenia siłą rzeczy coś wypaczą, bo nie da się niczego tak idealnie przełożyć. Jak ktoś nie może czytać po ang bo nie umie to proszę, niech się nie czepia tych co potrafią.

-> Mesjasz

Ja jeszcze nie miałem okazji narzekać na polskie wydania :]
Nawet nie skomentowałem sprawy z "True Colors" :P

Sam sobie kupię.

Oczywiście książka musi znaleźć się na mojej półce. Szkoda tylko, że znając życie nie będę miał czasu jej przeczytać:) Będzie musiała poczekać do świąt.

To ja powiem tak: lubię czytać i po polsku i po angielsku, bo to daje mi po prostu szerszą perspektywę. Ale cieszę się, że Amber zwiększył tempo ;P.

o men!!!!

Bolek -> taa, a potem jest marudzenie że w Polsce nikt nic nie wydaje :/ A jak mają wydawać skoro wśród fanów roi się od przemalowanych anglofilów?

Cześć. Jestem Marcin. Kupię tą książkę, hej.

Ech... ja czytam po polsku między innymi dlatego, że te po angielsku po prostu nie pasowały mi na półce do polskojęzycznych (a zależy mi na dobrym wyglądzie kolekcji). Poza tym mają jakieś dziwne grzbiety. ;<

Czekam z niecierpliwością.

Bolek>>> Jestem polakiem i czytam po Polsku

Okładka wielkie <3

:) Zapowiada się ciekawie. ;p Będzie co czytać pod ławką.

Jabba the best -> Narzekają tylko ci, którzy nie mieli okazji czytać w oryginale :]

Juupi! Nareszcie! Kałabanga! :D

już nie mogę się doczekać

KyleLawliet>>> Po co ty wogóle jeszcze po polsku gadasz?

KyleLawliet>>> A nie lepiej mieć po polsku. Chyba lepiej dać zarobić Amberowi i zwiększyć szansę na kolejne książki. niż kupować oryginały i później narzekać, że Amber wydaje tylko 5 książek.

Kupię na na pewno.

Ja dziękuję. Już wolę poczekać do lutego ewentualnie do marca na oryginalne wydanie jako paperback.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.