Książki

''Luke Skywalker i cienie Mindora'' w księgarniach

W księgarniach na terenie całego kraju można już znaleźć najnowszą książkę Matthew Stovera pod tytułem "Luke Skywalker i cienie Mindora". Książka, w tłumaczeniu Andrzeja Syrzyckiego, jest grubsza niż zapowiadano - ma 368 stron, niestety wzrosła też jej cena do 39,80 zł.

Imperator Palpatine i Darth Vader zginęli. Ale walka się nie skończyła.
W sześć miesięcy po zniszczeniu drugiej Gwiazdy Śmierci niedobitki Imperium wciąż nękają Nową Republikę. Oddziałami czarnych szturmowców dowodzi Lord Shadowspawn, potężny sługa Ciemności, który opanował umysły swoich żołnierzy i sprawił, że są mu ślepo posłuszni. Nowa Republika wysyła przeciw niemu oddział generała Skywalkera. Luke ląduje na Mindorze... i wpada w pułapkę.


To ostatnia książka SW wydana w Polsce w tym roku, wstępny plan wydawniczy na rok 2010 zobaczyć można tutaj.

Temat na forum



Tagi: Matthew Stover (83)

Komentarze (30)

Zamówiona w Empiku ciekawe na kiedy przyjdzie.

wreszcie mam teraz tylko muszę czekać do Świąt i wtedy przeczytam

Na pewno kupię, prawda jest taka że jak dla mnie cena 40zł za książkę nie jest specjalnie zaporowa. Gry i filmy kosztują jednak wiecej.

zakupiłem, cena średniawa, ale przynajmniej na bieżąco będę ...

Dopiero co zacząłem lekturę "Ścieżek Mocy", a tu już "Mindor" zawitał na półki. Zaczekam z czytaniem na ferie świąteczne.

cena fajna.
demotywować potrafią.

Resvain -> Normalnie dotychczas było 34,80 za grubsze książki...

Książka z Imperium "w środku", ale nie z takim jakim bym chciał, więc raczej nieprędko przeczytam :]

Mam nadzieję że jutro ją kupię :] Swoją drogą najbardziej podobają mi się właśnie książki z tego okresu (Tzn po Bitwie o Endor).

gogi00>>> Nie wszystkie błędy w tłumaczeniach są wina tłumacza. Korekta w Amberze z niejednego dobrze prztłumczonego wyrazu zrobiła coś głupiego

Mam nadzieję że Syrzycki przestał tłumaczyć imperialnych jako "imperialcy" - żałosne. Mogliby także posłuchać fanów i skończyć błazenade z historią galaktyki, naprawdę... :/

4 dychy chyba ich czyści.

z ceną troszkę przegięli pałę, ale za to książka jest dłuższa... czyli jestem zadowolony ;]

39,80?! No bez przesady!

Boże Verg ... wystarczyło wpisać Luke Skywalker (Książki i komiksy) xD

Mindora...a ja myślałem, że kończy się tytuł na "...Mindoru". Stąd szukałem na Allegro od 3,4 grudnia "Luke Skywalker i Cienie Mindoru" i nic.
A po prostu tytuł przekręciłem :)

W Matrasie już powinny być, ja już mam swój egzemplarz, a ty?

Tak,historia galaktyki jest teraz dołączana do każdej książki.Nie wiem po co oni to dodają,ale pomysł idiotyczny.Chyba tam u nich niektórzy to są na prawdę idioci.

Czemu jest więcej stron niż miało być?
Co dorzucili znowu Historię Galaktyki czy co?

No to czekam aż w Empiku się pojawi <3.

Oczywiście wciąż trzymamy się standardu - każda książka minimum 28 złotych, a każde kilka stron to kolejna złotówka. Książki SW są strasznie cienkie objętościowo, ale jak się rozglądam przy okazji bo dziale fantasy/sf w empiku to 3/4 książek jest o wiele grubszych, a za trzy dychy można już kupić prawdziwe spasione tomisko na jakieś 700-800 stron. Średnio książki mają około 400 stron i kosztują od 25 do 30 złotych tego typu, ale Amber tego nie rozumie. Aleja cieni była objętościowo podobna do brulionu 96-kartkowego i jeszcze ponad 10% stanowiło to beznadziejne streszczenie historii galaktyki, ale co tam książka i tak kosztuje prawie 3 dychy. Tom 3 jest chyba 20 stron dłuższy (a przy okazji ma tą samą historię galaktyki) i już jest o kilka złotych droższy. A już broń Boże, jak jakiś czas temu zobaczyłem Jednoczącą Moc to mi ręce opadły - owszem, ma przyzwoitą objętość, ale cena 50zł, za taką książeczkę, w małym formacie i na prawie gazetowym papierze? Wiem, że tak jest wydawane wiele książek, ale czy to z winy Amberu czy LucasLicensing, ceny książek w Polsce są zupełnie nieadekwatne do ich objętości, formatu i jakości, o wartości literackiej nie wspominając. Gdybym nie był fanem SW nie wziąłbym czegoś takiego do ręki. Nie chodzi o to, ze są drogie, bo to nie dużo, ale chodzi o to, co za te pieniądze dostajesz - niewiele. Np. weźmy taką sytuację - Jest jakiś tam komp za 2000zł. To nie drogo. Ale jeżeli ten komputer ma jakieś 256 RAMu, 50GB na dysku, procesor 1,5GHz itd. to wtedy te 2000zł to bardzo dużo, jak na taki złom. I podobnie jest z książkami SW, nad czym wielce ubolewam...

...i wpada w pułapkę.

!!!!!!!!!!!!!!1

Immo>>> Raczej w stylu korekty.

Jak będę w niedzielę w Łodziu, to zobaczę, czy jest, a jak będzie: to kupię :D

No w końcu jakaś grubsza książka z SW. Jak znajdę kasę to będzie moja ;D

"Oddziałami czarnych szturmowców [którzy za pomocą szczypiec i palników robią Rebeliantom z dupy jesień średniowiecza] dowodzi Lord Shadowspawn."
W ogóle, jak to dobrze, że Andrzej zostawił Shadowspawna, bo "Lord Cieniorób" albo "Lord Nasieniecienia", czy "Lord Cienioskrzek/Cieniogrzybnia" byłoby całkiem w jego stylu.

Ledwo zacząłem książkę czytać, a już mi się podoba ;).

Może wyciągnę to od kogoś na święta... choć wątpię, żeby się znalazł ktoś głupi ;P

Jak się znajdzie czas to czytnę.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.