Wojny Klonów

"Wojny klonów" nie dla dzieci?

TrueSlant

Drugi sezon “Wojen klonów” miał okazać się, jak zapowiadali twórcy, mroczniejszy i dojrzalszy. To, czy jest on taki w rzeczywistości, zależy przede wszystkim od osobistych przekonań widza.

Serial ma w Stanach oznaczenie PG (Parental Guidance) - niektóre treści w nim zawarte mogą być nieodpowiednie dla dziecka poniżej 10 lat. Polskim odpowiednikiem PG jest znaczek “od lat 7”. Okazuje się, że rodzice pociech oglądających zmagania Republiki i Separatystów zaczynają być zaniepokojeni. Jednym z nich jest Michael Roston. Oto, co pisze w swoim artykule:

W “Brain Invaders”, ostatnim odcinku z roku 2009, Mistrz Jedi Anakin Skywalker (młody człowiek, który zostanie potem Darthem Vaderem) jest w kropce. Dwie uczennice są uwięzione na statku razem z zabójczymi robakami potrafiącymi kontrolować umysł. Jedyna osoba, która wie jak powstrzymać robaki, to Poggle, zbrodniarz wojenny dowodzący planetą Geonosis, który znajduje się teraz w areszcie Jedi. Poggle nic nie mówi, więc Skywalker używa swoich mocy Jedi, by go dusić. Dla Skywalkera to sztuczka Jedi, dla nas tortura, która przynosi efekty - Poggle wyznaje, że jeśli zamrożą statek, to robaki zostaną powstrzymane.

Nie ma moralnej dwuznaczności w tej scenie (…). Dwie osoby, o które Anakin się troszczy, są zagrożone, więc zrobi on wszystko, by je uratować. Poggle nie jest postacią, do której dzieci poczują sympatię, albo której zrobi im się żal (…). Morał, który serial próbuje przekazać dzieciom, przynajmniej dla mnie, jest jasny: tortury są skuteczne.

(…). Wiem, że w szerszej perspektywie “Gwiezdnych wojen” George’a Lucasa działania Anakina mają jakiś cel, a jest nim rozwój postaci Skywalkera do Dartha Vadera. W takich chwilach widzimy jak Anakin przechodzi na “Ciemną Stronę” i zaczyna używać Mocy, by ranić. Ale, w przeciwieństwie do dłuższego filmu z cyklu “Gwiezdnych wojen”, w którym złe czyny mają swoje konsekwencje, tutaj scena tortur pojawia się w jednym, 22-minutowym odcinku. Tutaj nigdy nie zobaczymy ostatecznej przemiany Jedi w złego Sitha, ani też nie zrozumiemy co czuł, gdy stracił wszystko, co kochał i gdy cierpiał śmiertelne rany, które zmieniły go w Dartha Vadera (co można zobaczyć w trzecim filmie z sześcioczęściowej sagi Lucasa).

Co więcej, wiem, że to nie jedyny przykład tortur w świecie “Gwiezdnych wojen”. Ale, w przeciwieństwie do, powiedzmy, przesłuchania księżniczki Lei w “Nowej nadziei”, czy Hana Solo w “Imperium kontratakuje”, “Wojny klonów” pokazują je na ekranie, tuż przed dziecięcą widownią.

(…). Serial potwierdza, że żołnierze armii klonów Republiki bardzo cierpią w trakcie trwania zmagań wojennych przeciwko droidom Separatystów. Jest to ważny morał - w trakcie wojny giną żywe istoty i nie powinno się jej lekceważyć.

W “Brain Invaders” (…) widzimy jak Anakin używa techniki “ulepszonego przesłuchiwania” i ona działa. I nie tylko “my”, dorośli to oglądamy. Są to też dzieci, które, pomimo późnej godziny emisji, są główną widownią serialu. Mogą one jeszcze nie rozumieć moralnych konsekwencji tortur.

Wątpię, by ludzie z Lucasfilmu chcieli przekazać dzieciom, że tortury są w porządku. Ale, w przeciwieństwie do “24”, gdzie robi się trochę, by wyjaśnić konsekwencje ich stosowania, “Wojny klonów” opisują “ciemną stronę” raczej z jednej perspektywy. Mam nadzieję, że scenarzyści, producenci i ludzie z Cartoon Network będą ostrożniej oglądać to, co później emitują. Jeżeli nie, to FCC [Federalna Komisja Łączności] musi zadać sobie pytanie, czy nie trzeba zmienić oznaczenia PG na wyższe.

Zapraszamy do dyskusji na forum



Tagi: The Clone Wars (1261)

Komentarze (46)

Tortury są skuteczne. Jeśli ktoś temu nie wieży niech obejrzy sobię ''Starą Baśń'', albo ''Ogniem i mieczem''.
Ale to przeciesz tylko jedno z okropieństw jakie ćągnie za sobą wojna. Drugi sezon pokazuję prawdę o wojnie, a po torturach dzieci dowiedzą się o zabijaniu. Świat nie jest idealny i nikdy nie był. Niech dzieci potem spytają się babci, albo prababci o II wojnę światową. Po za tym dzieci i tak będą musiały się dowiedźeć o tym wszystkim.

WOJNY klonów (oczywiste,nie)
A tak przy okazji to tak naprawdę w 4 i 5 części tortur można powiedzieć że nie było,nie były przecież pokazywane te "brutalne sceny"

Jak facet ma problem to niech zakaże dziecku oglądania TCW.
Według mnie niektórzy rodzice za bardzo dramatyzują.

W sumie, może gdyby zwiększyli przedział wiekowy, co mogą zrobić zamiast teletubisiowania TCW to może by dodali też trochę brutalizmu.

Niech robią co chcą jak im ta żałosna przemoc przeszkadza to niech nie oglądają Lucas chce tylko jak najwięcej $$$ ukręcić na tych całych TCW.

pewnie jego syn gra non stop w GTA itp to się nie rzuca,żenada z tym artykułem:/

koleś ma chyba nie równo pod sufitem.Ja uważam że, serial pokazuje prawdę o wojnie, oczywiście częściowo,i dzieci nie powinny myśleć że wojna to coś fajnego,więc dlatego Anakin mógł do dusić.

"Tortury są skuteczne" :DDD

Gość mnie rozwala. Wielki jest! Ja chcę więcej jego artykułów! A teraz na serio - deeeebilizm. Jak za brutalne to ko kego oglądacie? Jakoś całe miliony innych dorosłych widzów nie zwracają na to uwagi. Ja bym na takiego faceta nie zwracał uwagi. Wielu jest takich.

Jeżeli to jest drastyczne itd. to ja jestem baletnicą. Ale w Ameryce jest niezłe zacofanie 10 lat i to jest małe dziecko jeszcze 21 lat i dopiero pełnoletni żal.rus TCW jak dla mnie powinno być jeszcze mroczniejsze i bardziej dynamiczne :D

xD Ale przemoc normalnie naucza te dzieci ogladania Teletubiesiow

Tak! Tak!..niech nie dopuszczają dzieci do Clone Wars to może chociaż dialogi (nie mówiąc o samej "akcji") przestaną być infantylne ;)

Powiedział co wiedział XD

Pitolicie, jak przekupy na straganie.

Zuo mrok i niedobro.
Cieszę się, że mogłem wnieść konstruktywny głos do dyskusji.

TCW to syf, ale ten artykuł to już chyba kur** dowcip. Cóż, takie podejście tłumaczy czemu teraz na Cartoon Network leci prawie samo badziewie:P Jak ktoś ma zrytą psychę od urodzenia to oglądanie "bajkowych tortur" tego nie pogłębi. Jak miałem kilka lat to w grach komputerowych odstrzeliwałem głowy kosmitom, itd., a na totalnego psychola nie wyrosłem. Chyba:D...

Tonks0009>> Tinky Whinky jest homoseksualistą.
A propo tego artykułu to... jest śmieszny.

Eh, Amerykanie. Nacja kretynów...

W sumie obawy tego gościa są słuszne. W USA dzieciaki są tak szurnięte (w większości), że chlebem powszednim jest tam skok z 10 piętra pod wpływem Supermana, czy rozpieprzenie szkoły przy pomocy UZI.

W innych krajach rodzice dzieci oglądających TCW nie muszą się obawiać.

E tam Wojny Klonów. Ile to dzieciaków nie gra obecnie w WoWa, GTA, czy inne brutalne gry. No chyba że ten dzieciak ma 3 lata. To już gorzej. No, ale podejrzewał że to przynajmniej 7 ma.

To TCW jest jeszcze za mało dziecinne? ^^
Już nie mają się czego czepiać. A Tinky Winky jest gejem...

Takie 24 w klimacie SW to byłoby coś :D

jak mu się nie podoba to niech nie ogląda mi też się nie podoba bo wojny klonów są BEZNADZIEJNE !!!

Porównanie "Wojen Klonów" do "24" zabija xD Anakin Skywalker = Jack Bauer xD

XDDD
Ledwo coś dadzą dojrzalszego w TCW, a już pojawiają się głosy krytyki.

Aż dziw, że nie ujawnił ten koleś, co wcześniej chciał zakazać(czy ograniczyć, whatever) w USA sprzedaży GTA San Andreas i Sims 2 :D

po zatym niech zakaze mu oglądać i już

dziwny ten koleś po jeśli dziecko ogląda star wars TCW to chyba lubi SW i wie że są tam "brutalne sceny"

Czegoś nie rozumiem. Starsi widzowie twierdzą, że serial jest za mało brutalny, infantylny i niszczy kanon. Z kolei rodzice młodszych widzów uważają, że serial jest zbyt brutalny i zbyt poważny. I weź takim dogódź.

Biedny człowiek :-(

Dla mnie to ten tatuś nie jest do końca normalny. Jeżeli twierdzi, że to serial nie dla dzieci to niech zakaże bachorowi go oglądać i tyle. Mam jedynie nadzieję, że wypowiedź takiego walniętego ojca nie wpłynie zbytnio na Lucasowców podczas produkcji sezonu 3. Osobiście jestem zachwycony sezonem 2 i chcę być jeszcze bardziej zachwycony kiedy zacznę oglądać 3. Jeśli zmienią oznaczenia wiekowe w serialu na wyższe, wpłynie to tylko na jego korzyść i na pewno podniesie oglądalność serialu w innych grupach wiekowych. W przeciwnym razie oglądalność spadnie, a tym samym dochody. ;)

Cicho! Dzieciom się ma podobać! Co tam jakiś kanon...

Prawie jak u nas z teletubisiami ;)

hahaha , to Ci dopiero :D. Dla mnie ten serial jest zbyt mało brutalny , bo w końcu to jest WOJNA!!

Hmmm, a gdyby zatroskany tatuś zamiast tracić czas na napisanie tego "artykułu" po prostu wyjasnił dziecku o co chodzi z tym "duszeniem", dokladnie tak jak to napisał? Prawda? :)

Cóz, nigdy nie lubiłam TCW, więc dla mnie mała strata, że dla dzieci będzie. :<

boba krett->
Zgadzam się. Ale i tak miałam wrażenie, że ten gość jest osobą w stylu mojej katechetki, która wciskała nam w 5 klasie, że Harry Potter to szatan. Patzry tylko z jednej strony. A zresztą, przecież wystarczy dzieciom włączyć całą sagę :P.

Napiszę jedno:
Buhahahahahaha.

Zgadzam się z poprzednimi wpisami oprócz wpisu filippoo no bo przecież nie ma po co obrażać tego gościa, przecież on chce tylko bronić swego dziecka chyba nie ma w tym nic złego nie? Prawdą jest, że nie ma sensu wciskać dzieciom kitu, że świat to oaza wolności i radości bo jak im się coś złego przydarzy to mogą się totalnie załamać i będzie problem, ale przecież nie można mówić dzieciom, że świat jest zły i tylko czeka, żeby nam dokopać bo zrobią się zamkniętymi w sobie pesymistami (patrzcie i tak źle i tak nie dobrze) i będą miały problemy a tego rodzice na pewno by nie chcieli. Ale oczywiście nie musicie podpierać się moimi spostrzeżeniami no bo terapeutą nie jestem. Czekam co napiszecie w odpowiedzi na mój post.
Pozdrawiam
Boba Krett

te tak zwane 'tortury' pokazują do czego ludzie są zmuszani podczas wojny, nie wiem o co gościowi chodzi O_o

Przecież chwile go tylko dusił zresztą co dzieciaki wolały żeby ahsoka i barissa stały się jakimiś potworami, po co się gość czepia

co za kretyn z tego kolesia , to niech puszcza dziecku 1 sezon chyba że sam się moczy po nocach

"Wojny Klonów", historia prawdziwa.

Dziecięcy psychologiem nie jestem, małym dzieckiem już też nie. Czy faktycznie można to odebrać jako pochwałę tortur? A może raczej jako ogólną wizję całego zła, które pociaga za sobą wojna?
Zresztą tak naprawdę, skoro ten rodzic siedzi z dzieciakiem to powinien po seansie z nim porozmawiać o takich rzeczach, o tym co właśnie obejrzeli.

Żal trochę takich rodziców. Chyba naprawdę nie mają nic innego do roboty, tylko stałe, że tak się wyrażę, pitolenie :/

bo tortury są skuteczne :P osobiście uważam, że nie powinno się dzieciom wciskać kitu, że świat tonie w dobroci a życie jest usłane płatkami róż.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Wojny Klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.