Gry komputerowe

Magazyny o grach ujawniają pierwsze spoilery do ''The Force Unleashed II''

EUCantina

W internecie co jakiś czas pojawiają się nieśmiałe informacje na temat „The Force Unleashed II”. Nawet akcja promocyjna prowadzona na oficjalnej stornie gry wnosi niewiele. Ten stan rzeczy zmienił się jednak dzięki dwóm magazynom poświęconym grom komputerowym i konsolowym, które tematem przewodnim swoich majowych wydań uczyniły „The Force Unleashed II” właśnie.

Pierwszym z nich jest amerykański „GamePro” drugim zaś francuski „Consoles+”. Najwięcej przydatnych i w miarę łatwo przetłumaczalnych informacji zawartych zostało oczywiście w anglojęzycznym „GamePro”. W artykule „GamePro” Hyden Blackman i Hulio Torres przedstawiają genezę projektu „The Force Unleashed”, który miał na samym starcie założenia totalnej destrukcji w stylu Wookie. Później panowie opowiadają o motywach, jakie wykorzystano w trakcie tworzenia zarysu fabularnego gry. Po wspominkach i opowiastkach na temat „The Force Unleashed” rzucono w świat kilka gorących konkretów. W akapicie poniżej znajduje się Moc spoilerów dotyczących fabuły „The Force Unleashed II”, jeżeli chcecie poznawać tą historię na własną rękę, to najlepiej zrezygnujcie z czytania dalszej części newsa jak i komentarzy fanów zamieszczanych pod nim.

Pierwszym wyzwaniem dla Hydena Blackmana było ożywienie Starkillera, który przecież stracił życie w finałowym pojedynku z Imperatorem. Na początku „The Force Unleashed II” ujrzymy zatem Vadera, przybywającego na planetę Kamino, gdzie Obi-Wan odkrył fabrykę klonów w Epizodzie II. Lord Sithów wkroczy do wieży, która będzie więzieniem i zarazem miejscem treningu Starkillera – będzie on toczył walkę z wieloma robotami typu PROXY. Vader wyzna Starkillerowi, że ten jest klonem i to nie pierwszym, a wszystkie stworzone przed nim popadły w szaleństwo spowodowane wadliwym procesem przyspieszonego dojrzewania. Klon Tajnego Ucznia zda sobie sprawę, że jest tylko porażką Vadera, ta wiedza zmobilizuje go do ucieczki z Kamino. Starkiller dowiaduje się od Vadera, że Imperium przetrzymuje generała Kotę na Cato Neimoidia, gdzie swoje ponure rządu w stylu Pablo Escobara sprawuje gubernator Tarko. Tarko urządza sobie walki gladiatorów, a Kota jest jedną z głównych atrakcji areny walk. Sfrustrowany zwycięstwami mistrza Jedi gubernator wysyła do pojedynku Goroga – rancoropodobne monstrum znane nam z teaser trailera gry. W końcowej scenie tego etapu Kota wzywa statek „Rogue Shadow”, Starkiller myśli, że pilotuje go Juno Eclipse, ale okazuje się, że to tylko autopilot. Kota opowiada Tajnemu Uczniowi, że został pojmany podczas ofensywy Sojuszu Rebeliantów na Cato Neimoidię i stracił kontakt z flotą Rebelii. Od tego momentu pojawia się konflikt interesów partnerów, którzy kilka miesięcy wcześniej (w pierwszej części „The Force Unleashed”) tworzyli dobrany duet mistrza i ucznia. Kota chce użyć Starkillera w walce z Imperium, a Starkiller chce tylko odnaleźć Juno. Gdy Sfrustrowany Kota dowiaduje się że Galen jest klonem, żartuje, że Strarkiller powinien pomedytować w lasach Kashyyyku lub na bagnach Dagobah. Obłąkany Starkiller ma wizje na temat Juno, której statek jest atakowany w polu asteroid.

Następnie wywiad z Hydenem Blackmanem i Hulio Torresem schodzi na tematy bardziej techniczne. Pierwszą poważną zmianą w porównaniu „The Force Unleashed II” z pierwszą częścią jest fakt, że Starkiller będzie nosił 2 miecze świetlne. Będzie też więcej komnat do przeszukania i rzeczy do odnalezienia. Stosowne zastosowanie otrzymają także pancerze. Co ważne, ilość wrogów zostanie zamieniona na ich jakość. Gracz na swojej drodze spotka taktyczne wyzwania w postaci silnych przeciwników, których pokonać należy różnymi technikami. Nie zapomniano też o wyzwalaniu Mocy, pojawia się nowe niszczycielskie Moce i kombinacje mieczem świetlnym, który w „The Force Unleashed” był bardziej dodatkiem niż głównym narzędziem zniszczenia. Gra jako kontynuacja ma być bardziej dojrzała od swojej poprzedniczki. Jest to po części efekt prac nad „Ultimate Sith Edition”. Starkiller jako bohater dorósł, nie jest już posłuszny. Jest to też wstęp do udostępnienia graczowi większej wolności w prowadzeniu postaci. Najważniejszą informację zostawiono na koniec artykułu. Jest nią data premiery „The Force Unleashed II”, którą ustalono na 26 października 2010 roku. Wszystkie skany z wywiadu twórców „The Force Unleashed II” znajdziecie tutaj.

W magazynie „Consoles+” nie podano więcej nowych informacji niż w „GamePro”, ale za to znalazła się tam znacznie bogatsza szata graficzna tekstu o „The Force Unleashed II”, dzięki której mamy wgląd w koncepty artystyczne gry. Poniżej znajdziecie zdjęcia stron pochodzących z czasopisma „Consoles+”.




Temat na forum



Tagi: The Force Unleashed II (56)

Komentarze (41)

zapowiada się ciekawie

ciekawe jaka grafa i wogle ;]
zgadzam się z wami tak ogólnie ;]

Jeden komentarz - lol. Klon? Chyba ich po.. rąbało. To tak oryginalne jak ziemniaki do kotleta. Mam nadzieję, że jakoś z tego wybrną, że coś pokombinują.
Zmarnowali tyle świetnych pomysłów..

Szkoda tylko, że Galen nie przeżył.
Żeby całkowicie zmienił swoje życie.
A klon... niezbyt to oryginalne, ale ogólnie chcę zobaczyć efekt końcowy.

Galen Marek ma trochę dziwne oczy, a poza tym to niezłe.

TFU 2 (w sumie dobry skrot) - masakrowanie resztek kanonu pila tarczowa trwa. To juz nawet nie jest smieszne.

Dobrze, ze nie sklonowali go na Tatooine, ale i tak uzywanie wylacznie planet z filmow (w tym kompletnie zniszczonej Kamino, ktora zreszta nie uzywala technologii Spaarti, wiec o jakim przyspieszonym dojrzewaniu tutaj mowa) smierdzi brakiem oryginalnosci na kilometr. No i jeszcze jedno - skad ten klon ma swoje wspomnienia? Przypadkiem wyszlo mu uzycie bardzo trudnej techniki transferu Palpatine'a, czy tez moze jakos zeskanowali je z mozgu czesciowo odparowanego trupa?

Dagobah? Czy ktos tu wlasnie przebil "barankiem" tzw. czwarta sciane (fourth wall)? Nedza.

To samo z Kota - niech ktos poda jeden sensowny powod dla ktorego Imperialni zamiast go zlikwidowac bawia sie w walki gladiatorow jak jakis Jabba. Please :/

Mnie się fabuła TFU2 podoba. W miarę i sensownie to ułożono, lepszy klon niż cudem ocalony. Wtedy byśmy dopiero sapali... A tak mamy zagubionego bohatera, który przypomina trochę Cade'a Skywalkera, z tym że ten nie miał tak jasno określonego celu jak Starkiller klon. Tu się może wszystko zdarzyć i oby nie było zakończenia dwuznacznego dającego możliwość stworzenia 3 części gry. Jeżeli już tak chcą podejść do tematu to niech wszystko będzie jasno powiedziane.

ahahaha
haha
ha
...
Nie podoba się. :\

zapowiada sie - powiedział bym zaje**ście :DD

jest klon, jest supcio XD

money, money, money!!! czego się nie robi dla szeleszczących papierków :) Klony to już standard w Star Wars, ale poczekajmy do premiery i wtedy się przekonamy co tam wykombinowali Lucasowcy.

Mnie osobiście zastanawia, po co Vaderowi klon. Do czego miałby go wykorzystać? Bo chyba nie po to, by znowu obalać Imperatora? Byłoby to bez sensu. Lepiej by to wyglądało, gdyby Rebelia chciała "reanimować" swój symbol. Ewentualnie jakiś szalony naukowiec. Fabuła? Szukanie i ratowanie Koty? Poszukiwania Juno? Przy okazji poszukiwanie swojego "ja" na podstawie strzępków wspomnień? Przy odrobince szczęścia wyjdzie z tego coś, co da się strawić. Generalnie uważam, że ktoś tu leci na kasę i tyle.

Wolałbym jakby Galen jakimś cudem przeżył pojedynek. Wprawdzie byłoby to kiczowate, ale nie w takim stopniu jak kolejny klon.

W skrócie-nowy, ale taki sam bohater spieprza od Vadera i kumpluje się z Kotą...tha....

Ze strony twórców to nawet ciekawy zabieg - daje im możliwość tworzenia kolejnych części w nieskończoność. Klon Galena, potem klon klona Galena, klon klona klona Galena... :D
Liczyłem jednak, że jakimś cudem przeżył ten ostateczny pojedynek z Jedynki, a tu BACH! Pełne zaskoczenie, niestety, nie do końca miłe. :/

Clone: Starkiller...I AM YOU CLONE!
Galen: No...it's not true...it's impossible!
Clone: Search your DNA, You know it to be true

Ach, to cudowne narzekanie! ;) Ale niestety wyłamię się z niego i powiem, że jak na tą chwilę fabuła zapowiada się dobrze. A że to już wszystko było? Liczy się wykonanie :)

Ciekawe pomysł z klonem jest wielce oryginalny, he he tak, jeden papuguje od drugiego. Potem twierdzi że to oryginalne.

Pewnie okaże się że to on jest prawdziwy a imperator zabił klona

To Starkiler z pierwszej części też był klonem? :PP

W dwójce miecze dwa, a w trójce zacznie walczyć jak Kreia. Do czwórki sklonują go modyfikując ilość rąk, zwiększając ją do czterech, aby mógł walczyć jak Grievous. Tylko co do piątki nie mam jeszcze przeczucia...

Klon... Załamka po prostu. Ale przynajmniej szybko wyjdzie, może u nas akurat na Mikołaja?

Dlaczego ta fabuła brzmi jak fabuła do "Power Rangers" albo "Conana Barbarzyńcy"?

Wiedziałem! Pewien użytkownik od początku prorokował że że TFU II pobije pierwszą część w dziedzinie "najbardziej beznadziejna fabuła w dzeijach SW". Info o wizycie na Dagobah tylko dopełniło tej kaszany::P. Ale spokojnie - jeszcze czas do premiery - po premierze wyjdzie z tego jeszcze więcej szajsu:):):).

WIEDZIAŁEM!

Wiedziałem, że to klon. Tylko, że spodziewałem się, że klon dopiero pod koniec gry dowie się, że jest klonem prawdziwego Starkillera ze wszczepionymi wspomnieniami.
Niestety, klon od początku wie, że jest klonem. Trochę szkoda, ale cóż...

Nie wygląda to na g*wno w stylu wszystkich 3 wskrzeszeń Dartha Maula, ma więc szansę być to epickie jak powrót Sidiousa w Dark Empire, o ile to dobrze poprowadzą.
Ja w każdym razie jestem zadowolony :)

he,hehe,hehehe- bez jaj, chyba że....

Spokojnie, jeszcze nic nie wiemy na pewno... Mogło być znacznie gorzej. Po za tym, nie przychodzi mi do głowy, żaden inny sensowny powód zmartwychwstania Galena.

fajnie się zapowiada!

fabuła w ogólnym zarysie wydaje się dość sztampowa, licze na ciekawe wątki poboczne

Klon...oby coś z tym dobrego zrobili, bo narazie to wygląda na schemat powtarzany do bólu. Jest klon zrobiony przez złych, ucieka, chce odnaleźć ukochaną (której nie znał w swoim "klońskim" życiu), ale w końcu dołącza do dobrych, walczy ze złymi. Później pewnie zginie. Oby gameplay przynajmniej poprawili...

Anisky - Po pierwsze przestań pisać teksty typu "Pierwszy", "drugi" i tak dalej. Zachowujesz się jak totalny noob! a takim mówi się do widzenia.

oczywiście klon, jak ktoś ginie najlepiej o sklonować...z 15 razy, klon Janga, Vadera,Maula,Imperatora,Luke'a i kogo tam jeszcze. Jeżeli klon Starkillera poleci na Dagobah to będzie porażka, swoją drogą skąd Kota wie o tej planecie ? Niby taka tajemnicza i nieznana była :/

był klon Imperatora, więc w sumie nie ma w tym nic tak bardzo dziwnego, jeżeli tylko fajnie poprowadzą dalszą fabułę, będzie ok

Mam nadzieje że naprawde poprawą walke mieczem

To już jest ku**a dowcip.

chyba muszę zacząć odświeżać strony przed dodaniem komentarza :/

Pierwszy!!! jedyne co mogę powiedzieć to byle do października :D

O, to szybko ta premiera będzie. Fabuła jak z gry komputerowej i wesołe machanie dwoma mieczami świetlnymi? Mimo wszyzstko może być fajnie :).

Dlaczego?

Sorry, że tak późno! :(

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.