Star Wars TV

Green i Senreich opowiadają o trzecim "Robot Chicken Star Wars" i serialu komediowym SW

io9.com

Twórcy nadchodzącego coraz większymi krokami komediowego serialu Star Wars Seth Green i Matthew Senreich, znani głównie ze swych ról filmowych oraz jako ojcowie słynnego komediowego show stacji [adult swim] Robot Chicken udzielili wywiadu wysłannikom portalu i09.com. Komicy opowiedzieli reporterom o trzecim odcinku specjalnym Robot Chicken poświęconym Star Wars, a także o przygotowywanym przez Lucasfilm nowym animowanym serialu komediowym SW, którego są konsultantami artystycznymi.

Green i Senreich stwierdzili, iż trzeci gwiezdnowojenny Robot Chicken będzie różnił się od dwu poprzednich. Oprócz luźno powiązanych ze sobą skeczy pojawi się również bardziej ścisły wątek fabularny, który obejmie wydarzenia rozgrywające przed Nową Trylogią aż do Powrotu Jedi. Zapytani przez reportera o to, jak wymyślają gwiezdnowojenne żarty i czy mają później problem w wybraniem, czy dany gag powinien znaleźc się w Robot Chicken, czy też w nowym serialu Green odpowiedział, iż zależy to od tego, czy dany skecz jest odpowiedni dla odcinka specjalnego RC. Green: Niektórych żartów nie chcesz po prostu zrobić. Inne zaś nie są śmieszne.

Senreich przyznał, iż oglądał Oryginalną Trylogię Star Wars setki, jeśli nie tysiące razy. Jestem facetem w rodzaju: "Słyszałeś?! Wyłączyli główny reaktor!". Okazało się jednak, iż Seth nie widział kolejnych epizodów tyle razy, co jego ekranowy kompan. Green najwięcej razy, bo dziesięciokrotnie, oglądał Imperium kontratakuje.

Początkowo obydwaj przepytywani panowie nie chcieli przyznać, iż zajmują się owianym - na razie - tajemnicą komediowym serialem Star Wars, później jednak podzielili się z wysłannikiem portalu kilkoma informacjami. Green przyznał, iż miną przynajmniej dwa lata, zanim będzie można mówić nieco więcej na o tym projekcie, ponieważ obecnie znajduje się on we wczesnej fazie produkcji.(...) ale to będzie wspaniałe, obiecuję. Nie spier....my tego. Traktujemy to bardzo poważnie. Nie zawiedziemy waszego zaufania.

Green przyznał również, iż przy okazji powstawania trzeciego Robot Chicken Star Wars oraz Family Guy: It's a Trap! zarówno on, jak i Seth MacFarlane wpadli na pomysł na taki sam gag. Chociaż zwykle w takich sytuacjach podejmowali decyzję, aby nie dublować w swoich show takiego żartu, to przy okazji tego, iż w obu przypadkach chodzi o trzeci odcinek specjalny postanowili żart pozostawić. Uznali bowiem, iż to ten sam gag, ale opowiedziany na dwa odmienne sposoby.

Wywiad z Green i Senreichem, którego użyczyli portalowi io9.com możecie obejrzec poniżej.





Dodatkowe informacje dostępne są tutaj.



Tagi: Epizod V: Imperium kontratakuje (491) Epizod VI: Powrót Jedi (463) Matthew Senreich (25) Robot Chicken (44) Seth Green (44)

Komentarze (12)

Ja oglądałem mniej razy <3

10 razy? Phi, cienias z ciebie, Green!

Ale i tak czekam z nieciepliwością.

Wierzę w ich nerdostwo! Ale niech sobie jeszcze raz oglądną wszystkie filmy zanim zaczną cokolwiek pisać.

:D doczekać się nie mogę :) Na samą myśl mam pozytywne ciarki na skórze ;P

czekam na oba projekty z niecierpliwością.

@ogór: damn you! przypomniałeś mi o Trolololo! :P

To widać jaki z Greena wielki fan:D

''we are not gonna fuck it up'':D mam nadzieje

Jeden z największych fanów SW w Hollywood, czli Seth Green oglądał TYLKO 10 razy "Imperium kontratakuje"? ;p Trololol, moja mama oglądała więcej razy o/

ogór -> Przyznaję się.

Ja stawiam na Balava ;p

Nie ma twórcy, ale strzelam że to Nestor napisał.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.