Różne

Tropami Gwiezdnych Wojen - jezioro Como

Najsłynniejsze miejsce w które udają się fani śladami Gwiezdnych Wojen to Tunezja. Zdecydowanie mniej osób niż tą pustynną krainę, kojarzy z filmami takie lokacje jak jezioro Como, Sewillę czy Finse. A są to rejony do których o wiele łatwiej trafić, a zwiedzenie ich zajmuje zdecydowanie mniej czasu niż podróż śladami młodości Luke'a i Anakina. W jedno z takich miejsc właśnie (nad jezioro Como, gdzie kręcono część scen z Naboo do "Ataku klonów") w ubiegły weekend udali się Bastionowi wysłannicy. W przygotowanej relacji możecie przeczytać co zastali na miejscu oraz jak przygotować samemu taką wycieczkę.

Wycieczka nad jezioro Como
Fotorelacja



Tagi: Epizod II: Atak klonów (812) lokacje (91) Wycieczka (22)

Komentarze (16)

Wiem, że tego nikt nie przeczyta, ale Villa del Balbianello w 2013:
- otwarte od połowy marca, do połowy listopada od 10:00 do 18:00 (ostatnie wejście 17:15)
- !!!ZAMKNIĘTE w poniedziałki i środy!!!
- dostęp pieszy: wtorek, sobota, niedziela
- dostęp motorówką: wszystkie dni (oczywiście oprócz poniedziałku i środy), przy czym jak widać w czwartki i piątki _TYLKO_ stateczkiem, co kosztuje 7€ (kurs w obie strony), nie pamiętam, czy dziatwa taniej
- ogrody: 7€ i 3€ dzieci
- wizyta z przewodnikiem bez rezerwacji: 13€/7€
- wizyta z przewodnikiem z rezerwacją: 10€/5€
Fajnie stateczkiem, bo widoki przednie. Sama willa to bardzo ładne i ciche miejsce (o ile nie ma za dużo ludzi ~;) ). Całe Como też super. Jazda samochodem po drogach jak mysie kiszki zapewnia fajną rozrywkę i widoki.
Polecam.

Bart -> Ja np. byłam w Finse, ale latem, więc nie wyglądało jak na Hoth, mimo, że lodowiec niby jest przez cały rok...

Lord Bart> Dzięki:D

nie taniej by wam wyszło poprosić mnie o moje wakacyjne fotki? :P

Rycu --> https://rezerwacja.casamundo.pl/houseinfo.php?SearchId=378015

Ale kiedy ja tam byłem okoliczni mieszkańcy wynajmowali jakieś pomieszczenia u siebie, więc pewnie było dużo taniej.

Ale ogólnie ciekawy news... ciekawe ilu Bastionowiczów zetknęło się z SW "w realu", poza granicami Polski...

Czadowo. Obiecywałem sobie już dawno temu, że pojadę do Tunezji.. Teraz chce jeszcze bardziej! Bardzo fajnie.

Tak się wożą elity za naszą kasę...

Ricky -> zgadza się ;)

To kto pojechał? Rusis, Lord i Czułi? ;)

Rycu -> w samej Villa del Balbianello nie da się zanocować. To jest tylko jako muzeum otwarte.

Balav -> Nie ;) Clooney swoją posiadłość ma w Laglio, a to jest w połowie drogi między Como, a Lenno. Biorąc pod uwagę warunki pogodowe, to nie chciało nam się tam zatrzymywać ;)

A czy wysłannicy spotkali nad jeziorem George'a...
...Clooneya?

kurczę, fajnie byłoby tam pojechać :) Pięknie tam, tylko nie trafili na dobrą pogodę...

Gdy miałem jechać z rodzicami do Tunezji by zobaczyć pozostałości po Tatooine biuro podróży odradziło nam tam jechać ponieważ miejsce jest zaniedbane, brudno i jest mało do zwiedzania. Jakoś nie uwierzyłem.

Ach, a sama relacja znakomita :) Widzę że plan, pomimo braku piasku, osiągnięty! ^^

Bolek -> XDDDDDDDDDDDD

No tak, a zastanawiałem się czemu wypłaty jeszcze nie ma :(

Ciekawe ile kosztuje nocleg w takim miejscu.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.