Różne

Mała dziewczynka dręczona przez Star Wars

Blog oficjalnej

Świat nie jest bezpiecznym miejscem dla małych dzieci, ale chyba jednym z najniebezpieczniejszych dla nich miejsc na świecie jest szkoła. Na terenie całych USA odbywa się rocznie kilka akcji promujących przeciwstawianie się dręczeniu słabszych w szkołach, a właśnie dziś zakończył się oficjalny Tydzień Bez-Dręczenia w Szkołach. Kilka dni temu w lokalnym serwisie Chicago Now pojawił się wpis na blogu opisujący historię małej dziewczynki, Katie Goldman, uczennicy pierwszej klasy, która była dręczona przez kolegów z klasy ponieważ...przynosiła do szkoły butelkę z wodą z logiem Star Wars. Złośliwi chłopcy twierdzili podobno, że Gwiezdne Wojny są tylko dla chłopców, a dziewczynki powinny nosić tylko butelki w kolorze różowym. Mała Katie, jak sama opowiada, nie chciała być odmienna od wszystkich innych, a już jako jedna nosi okulary i jest adoptowana, więc postanowiła porzucić Star Wars, żeby zapobiec dręczeniu. Autorka artykułu, prywatnie matka prześladowanej dziewczynki, zakończyła swój artykuł wnioskiem, że najwyraźniej dręczenie w szkole zaczyna się od samego początku, więc od małego należy uczyć, że wyróżnianie się w tłumie wcale nie jest czymś złym, że można być innym, a dręczenie kogoś kto tylko zachowuje się inaczej niż wszyscy, nie jest dobrą praktyką. Na koniec zmartwiona matka poprosiła o pocieszające komentarze, które mogłyby dodać Katie trochę odwagi.

Nieoczekiwanie fani, a przede wszystkim fanki Star Wars odpowiedziały z wielką mocą. Obecnie pod artykułem znajduje się 1440 komentarzy, a po kilku dniach sprawa Katie Goldman zaczęła wywoływać wiele zamieszania również wśród bardziej znanych ludzi filmu i telewizji, a także osób związanych ze Star Wars. Bonnie Burton, pracowniczka Lucasfilm odpowiedzialna za oficjalne materiały online, w ramach pocieszenia dla Katie napisała na oficjalnym blogu artykuł o silnych kobietach pojawiających się w Star Wars i licznych znanych fankach Gwiezdnych Wojen. Ashley Eckstein, odtwórczyni roli Ahsoki Tano, oraz szefowa sklepu Her Universe nie tylko wyraziła poparcie dla małej Katie, ale też napisała do niej osobiście list, a co więcej obiecała przygotować dla niej specjalną paczkę z produktami sprzedawanymi w jej sklepie. W serwisie Twitter poparcie dla młodej fanki wyrazili też między innymi: scenarzystka i prywatnie córka twórcy Star Wars – Katie Lucas, obsada animowanych Wojen Klonów - Cat Taber, Tom Kane, James Arnold Taylor, bohaterki teledysku G4M3R Girls, pogromca mitów Grant Imahara, aktorki: Jamie King, Allison Scagliotti, Felicia Day, czy nawet oficjalne konto na Twitterze agencji kosmicznej NASA. Jednym słowem internet obiegła wielka fala poparcia dla najmłodszej fanki Star Wars.

Sprawa może wydać się z pozoru błaha i nie warta niczyjej uwagi, jednak z drugiej strony sprawa ta w pewnym stopniu dotyczy również polskich fanów Star Wars, którzy wciąż spotykają się z różnego rodzaju nierównym traktowaniem, ponieważ zaangażowane zajmowanie się fantastyką nie jest w Polsce ogólnie przyjętą normą. Jest też jasny punkt tej historii, jeżeli pocieszenia nie można szukać wśród najbliższego otoczenia mamy teraz internet, w którym zawsze możemy znaleźć bratnie dusze.

Jeżeli chcecie wesprzeć młodą fankę w potrzebie, możecie wrzucić komentarz do tego artyułu lub zamieścić wpis na Twitterze z hasłem "#MayTheForceBeWithKatie".



Tagi: Bonnie Burton (14) Her Universe (42) James Arnold Taylor (39) Team Unicorn (10)

Komentarze (79)

Horus>>> W realu jestem dużo fajniejszy

>>> Seller, Ty lepiej nie chcij, żeby ludzie Cię lepiej poznali xD.

Seller -> get a life!

Lord Jabba>>> Nie zrozumiałeś. Pisałem, że większość geeków chciałoby mieć dziewczynę -fankę. Oczywiście niektórzy z nich będą ze zwykłymi dziewczynami i nie ma w tym nic złego. Chodziło mi tylko, że dziewczyna-fanka to marzenie wielu samotnych geeków.

Seller-> Co to za różnica dziewczyna fanka czy nie. Fan będący w związku dziewczynę która nie interesuje się SW to jest nie normalny albo ma skłonności homo?
Skoro tobie ciężko jest poznać jakąkolwiek dziewczynę to nie znaczy że musisz się z tym afiszować na Bastionie.

A ja na DFach spalem ramie w ramie z Gejem-Ludwisiem. Hihihi.

To ja też jestem gejem? :OO

Seller -> no, jestem gejem, już od dawna mam ochotę Cię przytulić. :)

Ludwik >> No cóż albo jesteś gejem, albo jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę.

Seller --> lolz, no to chyba nie jestem normalny, bo ja bym nie chciał dziewczyny-fanki.

Też tak myślę. A jak nie fankę to chociaż taką której nie przeszkadza nasze zamiłowanie do SW. :) Bo najgorzej jeśli trzeba wybierać pomiędzy osobą a rzeczą którą się kocha. A poza tym to chyba lepiej być z kimś kto ma jakieś zainteresowania niż z przymułem który całe dnie przed kąpem spędza i nie ma nic do powiedzenia co nie?

Lord Jabba >>> E tam chyba każdy normalny, wolny fan SW chciałby mieć dziewczynę fankę.

Nie no, czemu... ja też bym chętnie poznał jakąś fankę. Byle pełnoletnią. ;)

Darth Morthis ->Raczej dział ogłoszeń matrymonialnych Sellera:D

Nestorze po prostu, trzeba zrobić na Bastionie dział z ogłoszeniami matrymonialnymi Fanów. x)

Ale to że nie wyrwałeś żadnej laski na Bastionie to może źle świadczyć o twoich umiejętnościach, a nie być potwierdzeniem twojej teorii. Wziąłeś to pod uwagę?

Ratujmy fanów!!!

Nestor >>> Raczej próbuje ustalić kto ma racje.

Jak w takich sprawach "na siłę" chcesz mieć rację to nie mamy o czym dyskutować.

Nestor >>> To bardziej sposób na udowodnienie, że mam rację. Choć wolałbym jej nie mieć.

Świetny sposób na podryw: napiszcie do mnie, bo sam nie umiem was znaleźć. :/

Nestor>>> Chodziło mi o osoby wchodzące na bastion. Jakoś nie widzę tutaj dużo wolnych fanek. Chyba, że pośród osób nie zaglądających na forum. Wśród fanów na forum jakoś takowych nie widzę.
Jak jest konwentach czy spotkaniach z tym za bardzo nie wiem.

Jeśli faktycznie się mylę to drogie fanki napiszcie na PW i wyprowadźcie mnie z błędu.

Mistrz Seller-> nadal nie masz racji. Tych fajnych wolnych jest znacznie więcej niż zajętych. Oglądasz ty w ogóle zdjęcia ze spotkań i konwentów?!

W USA to chociaż dręczyli ją za to, że jest dziewczyną i lubi Star Wars, a w Polsce jest tak, że wszyscy są dręczeni.

Nestor >>> Ale zazwyczaj już zajęte. A na pewno nie takie wrażliwe, które dały by się poderwać w ten sposób (już kilka razy próbowałem).

Mistrz Seller-> nie zgodzę się z Tobą, na Bastion zaglądają fajne dupencje i jest ich całkiem sporo. A podrywać to trza umić.

SroQ >>> Nie ma szans. Zagląda tu mało kobiet, a większość nich i tak jest zajęta, albo w wieku poniżej 15 lat. Jakbyś był kobietą to pewnie by zadziałało, ale jako facet to raczej nie masz szans. Bastion to złe miejsce na podryw.

prześladowcom mówimy NIE! :)

Czuje się dręczony przez otoczenie, a moja rodzina i kumple nie rozumieją mojej miłości do Star Wars. Znajdzie się jakaś chętna mnie wesprzeć i "pocieszyć" ? ;3

U mnie inaczej reagowali na Gwiezdne Wojny.
- No i jak Tomek Twoja nowa klasa w LO?
+ Całkiem przyjemna.
- A ludzie?
+ Jakiś metalowiec i fanka Gwiezdnych Wojen.

Najbardziej charakterystyczni XD. Fani GW i metale XD

za hatakiem
"Dwie gwiazdy seriali, Eliza Dushku i Alyssa Milano, prywatnie także fanki Gwiezdnych Wojen, publicznie wyraziły ciepłe słowa dla Katie Goldman."

Kurcze... też bym chciał być prześladowany gdyby Al Milano zrobiła mi na ciepł... znaczy wyraziła się
:P
:D

@Adakus: rozwaliłeś mnie! :D

pomyślcie ile talentów się marnuje, ponieważ najbliższe otoczenie uważa osoby posiadające je, za dziwne i/bądź nieprzydatne? nie ma co poddawać się presji ograniczonego światopoglądowo otoczenia i powinno zajmować się tym co się lubi robić i być tym, kim się jest. wielkie brawa dla inicjatorów tej akcji i trzymam kciuki za Katie!

mnie prześladowano do tego stopnia, że musiałam zmienić płeć

Star Wars dla chłopaków, Polska dla Polaków, Ziemia dla ziemniaków! ;D

A szkoda:>

Star Wars nie dla dziewczyn to dlatego ich tak mało

Nic tak nie pomaga w uporaniu się z prześladowaniem (Jezu...) za nerdostwo jak akcja w internecie!

wybitnie to pokazuje jaką jesteśmy znaczącą siłą fanów SW na świecie. Niestety ukazuje też złą stronę medalu - tego jak jesteśmy pogardzani przez innych jak wyrzutki.

a jak ja byłem w podstawówce, bo robiłem za klasowy autorytet w sprawach SW i było to bardziej źródłem szacunku niż czegoś innego... ale to były inne czasy, jeszcze gimnazjów nie było a vhsy ze special edition pół klasy obleciały

Tytuł newsa skojarzył mi się z egzorcyzmami przeciwko opętaniu przez SW i jakąś terapią prowadzoną za pomocą internetu :-|

Matek- chodziło o 0,3 czyli trzy dziesiąte.
1/3 po rozszerzeniu to 3/9 czyli prawie tyle samo a to a jestem w klasie matematycznej. No ale przecież nie o to tu chodzi.

Zacznijmy robić parady tolerancji dla fanów SW! Precz z geekofobią!

Ka-pi-tal-ny artykuł! Bardzo ciekawa historia, choć trochę rozdmuchana przez matkę, ale jednak poruszająca.

LOL, Seller, co to w ogóle za porównania? Fani SW a homoseksualiści, ale sobie połączenie znalazłeś X(
I błagam cię, nie skręcaj tak w prawo.

Seller, przedstawiciel nowej mniejszości seksualnej - geeksualiści.

Seller --> I właśnie Twoja "homofobia" pokazuje jak bardzo jesteś ograniczony. Ciekaw jestem co zrobisz jak się okaże, że ktoś z Twojego najbliższego otoczenia jest homoseksualistą.

Chcesz tolerancji dla siebie, ale sam wobec innych jej nie okażesz, pozdro. o/

Trzymam kciuki. Też mnie w podstawówce dręczono za takie, a nie inne zainteresowania :(

Teraz to im chyba powinna podziękować za ten odzew :P Ha, jakby Katie była Kasią, to by się chyba wcale tą historią Amerykanie nie przejęli. Więc może być przynajmniej szczęśliwa, że spotyka się z nietolerancją w Stanach.

Współczuję Ci Katie:(

Seller i jego porównania geeków do homo <3
Yayebie o czym ty mówisz?

X-Yuri >>>Chodzi mi oto, że wielu uznaje Homo za normalne właśnie pod wpływy mediów. Ja się temu nie poddałem, ale z tego co widzę to jestem w mniejszości. Gdyby zrobić tak z geekami pewnie też większość by ich zaakceptowała i wyśmiewała tych, którzy ich nie akceptują.

Seller, mi sie zdaje czy Ty:
a) Marudzisz czesto ze w TV i ogolnia smia mowic o Homoseksualistach jako normalnych ludziach, bo to nieprawda, nie zgadzasz sie z tym, itd.
b) Chcesz zeby w tej samej TV mowili ze Geeki sa normalni, bo wtedy wszyscy uznaja ze... geeki sa normalni ?

Jak na zywe zaprzeczenie tezy ktora postulujesz to to ciekawe.
x)

Nestor>>> Chodziło mi raczej oto, że gdyby o geekach było więcej w mediach typu TV i radio ludzie uznaliby geeków za normalnych. Tak jak co raz więcej ludzi uważa, że homo są normalni. Gdyby ludzie wiedzieli o nas więcej bardziej by nas tolerowali.

Mistrz Seller-> dobrze, że o nas nie mówią w telewizji, nie jesteśmy ciotami i sami sobie ze wszystkim poradzimy.

:D

Darth Alan - 0,3 ? To niewiele.

Tak, wiem, miało być zapewne 1/3, ale przecież to niemal to samo, nie ? -_-"

Seller słabo, myślałem ze stać Cię na więcej.

Aż sobie odkurzyłem Twittera i wrzuciłem #MayTheForceBeWithKatie a co mi tak, pomagam:P

Wiem jak to jest. Ja całe gimnazjum byłem wyśmiewany.
Oczywiście w TV nic o tym nie mówią. Jedyna tolerancja jaką tam promują to tolerancja związków Homo. O tolerancji dla geeków zapominają. Nie widziałem żadnego polskiego serialu, gdzie byłby geek, a geje są w każdym. A przecież bycie geekiem jest bardziej normalne. Ludzie nie znają geeków i nerdów przez co od razu zakładają, że są nienormalni. a TV zamiast promować, że Geek i Nerd jest kimś normalnym to mówią tylko szkodliwości komiksów i gier komputerowych.

Mała Katie powinna wsadzić koledze palec w oko lub kopa w krok i w cudowny sposób dręczenie by ustało.

Ludzie Lucasa powinni specjalnie dla Katie zrobić różową butelkę Star Wars i tyle, po problemie.
A tak na serio to choć nigdy specjalnie nie doświadczyłem dyskryminacji z powodu SW popieram Katie i solidaryzuję się z nią MTFBWK.

Wow, to była moja pierwsza reakcja po przeczytaniu artykułu. I niech mi ktoś powie, że różne pokolenia nie kochają SW. Widać, że Moc jest większa niż kiedykolwiek. Mega pozytywna historia!

Katie, popieram Cię z całego serca.

Mnie uważają za świruskę. Ale może być, naprawdę mam gdzieś ich zdanie. Raz koleżanka mi powiedziała, że podziwia we mnie to, że się z tym nie kryję, bo większość ludzi stara się dostosować do otoczenia. I potem świat rodzi same lale w różowych ciuszkach.

Sit vis tecum, Katie.

Fight on Katie!

Stele-> Misiek ma abonament na takie akcje, drugi taki numer nie przejdzie.

Czyli jak dam się pobić dresom spod bloku i pożalę się na oficjalnej, to mi darmo ubranka wyślą? Trzeba to przekalkulować...

Widziałem, że Ludwika pobił niejaki Boris. :(

Ja też wiem jak to jest. Cały czas ten sam tekst.
- Po co ci to, pedałem jesteś?
I tak cały czas w szkole przez mój padawański warkocz. Był moment z pogróżkami. A nawet o sam warkocz nie chodzi ale 0,3 mojej odzieży dotyczy SW.

ja mam to samo ale w wersji star wars jest dla małych dzieci

Najlepsze w tym jest to, że za kilka lat ci sami chłopcy będą szukać takich dziewczyn, jak ta Katie.

Mnie ostatnio koledzy pobili, bo miałem koszulkę z Darthem Vaderem. :(

powinno się takie dzieci usypiać na miejscu.

"Złośliwi chłopcy twierdzili podobno, że Gwiezdne Wojny są tylko dla chłopców, a dziewczynki powinny nosić tylko butelki w kolorze różowym."
Ja znam to z wersji "Złośliwe dziewczyny twierdziły, że Gwiezdne Wojny są tylko dla małych chłopców, a studenci powinni zajmować się czymś poważnym i dojrzałym."
Popieram Cię, Katie, z całego serca!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.