Świat Filmu

Co nowego na srebrnym ekranie?

Jutro (11 marca) nastąpi polska premiera nowego filmu z udziałem Keiry Knightley. Nie opuszczaj mnie (Never Let Me Go) to dramat z elementami science-fiction i thrillera, którego scenariusz oparty został na motywach powieści japońskiego pisarza tworzącego w Wielkiej Brytanii Kazuo Ishiguro (polskie wydanie dostępne jest nakładem wydawnictwa Albatros). Wyreżyserowany przez Marka Romaneka (Zdjęcie w godzinę) obraz opowiada o pewnej brytyjskiej szkole z internatem, w której uczy się kilkoro przyjaciółek. Stopniowo odkrywają one, że rzeczywistość nie jest taka, jaką im się ona wydaje, bowiem okazuje się iż są klonami hodowanymi jako żywe magazyny organów do przeszczepów. Obok Knightley w filmie występują również Carey Mulligan (Była sobie dziewczyna), Sally Hawkins (Happy-Go-Lucky), Andrew Garfield (The Social Network, nadchodzący nowy Spiderman) oraz Charlotte Rampling (Zmierzch bogów Viscontiego). Scenariusz napisał Alex Garland, zaś autorami muzyki i zdjęć są odpowiednio Rachel Portman i Adam Kimmel. Obraz powstawał w Norfolk, Somerset, Bath i Londynie. Budżet filmu wyniósł 15 milionów USD. Do dziś na całym świecie Nie opuszczaj mnie zarobił nieco ponad 5 milionów. W serwisie Rotten Tomatoes film Romaneka ma 68% "świeżości" (wzięto pod uwagę 141 recenzji), co daje mu średnią ocenę 6,7/10. Polski miesięcznik Film określa Never Let Me Go mianem jednego z najciekawszych filmów SF w ostatnich latach.




Tagi: Keira Knightley (229)

Komentarze (7)

Gargulcu, z całym szacunkiem... "najlepszy aktor w calej nowej trylogii"? Weź obejrzyj chociaż jeden film z Liamem Neesonem, bo ewidentnie masz braki w edukacji filmowej.

Polecam film gorąco, jest świetny - klimatyczny, ponury, dobrze zagrany i przemyślany. Aż poszedłbym zobaczyć go w kinie, ale wiadomość Sellera zniszczyła moje plany - ku**a faktycznie nie grają we Wrocku :D

nie uważacie że to wspaniałe, że chociaż Keira Knightley pojawiła się tylko w jednym filmie z kanonu i miała zaledwie parę zdań do wypowiedzenia, to możemy liczyć na newsy o niej? Ja osobiście uważam mogłaby odwiedzić moje sprośne sny od czasu do czasu ale jako łut szczęścia biorę to, że moja pasja do niej łączy się z pasją do gwiezdnych wojen :)
niech żyje Keira!
To wielka szkoda, że Jerzy Lucas nie zdecydował się na rozwinięcie jej prawie-postaci. Dałaby radę w późniejszych częściach ;)
(widziałem fanowskie zdjęcia ludzi z Brazylii, którzy przez fotomontaż snuli historię Sabé i Obi-wana romansujących ze sobą. Pomysł wg mnie fajny- oczywiście w fazie kreatorskiej dla II i III epizodu, nie kiedy już kanon został ustalony/zmęczony. Obiemu też się coś należało od życia/fabuły! w końcu grał go najlepszy aktor za całej nowej trylogii

Jediwolf>>> I co z tego? Już po zwiastunie widać, że ta historia idzie w zupełnie inną stronę. Nie mówiąc o tym, że Wyspa była typowo amerykańskim filmem, a to film brytyjski na postawie powieści Brytyjczyka japońskiego pochodzenia.
Brytyjskie filmy są zupełnie inne niż amerykańskie.

Podobny pomysł był w filmie Wyspa z McGregorem. Też tam hodowali klony.

Tylko niestety film będzie wyświetlany tylko w niektórych kinach. W Łodzi, Skierniewicach, Wrocławiu czy Katowicach nie będzie grany.
W Warszawie film będą grać zaledwie w 3 kinach! film z takimi wspaniałymi aktorkami jak Keira Knighley czy Carey Muligan nie dość, że z ponad pół rocznym opóźnieniem to jeszcze trafiają do wybranych kin. A potem się dziwią, że ludzie ściągają filmy z netu. Jak każą czekać tak długo i wyświetlają w paru kinach. Co oni sobie myślą?

A na film czekam od kiedy zobaczyłem trailer.

Pomysł na scenariusz tego film jest bardzo na czasie, ale nie wiem czy okaże się sukcesem.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Świat Filmu"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.