Różne

Star Wars: The Clone Wars #1 w sprzedaży

Egmont Polska

Pierwszy numer nowego magazynu wydawnictwa Egmont wczoraj trafił do sprzedaży. Czasopismo "Star Wars The Clone Wars" zawiera wiele atrakcji skierowanych głównie do najmłodszych fanów. Zachęcamy do zapoznania się z opisem tego co kryje się w środku.

Star Wars The Clone Wars #1

Czasopismo co miesiąc poświęcone będzie jednemu tematowi przewodniemu. W pierwszym numerze znajdą się m.in. komiks z przygodami Anakina i Ahsoki, artykuły omawiające bohaterów uniwersum, statki kosmiczne i filmy. Interesująco zapowiadają się również na łamach magazynu lekcje rysowania postaci i dołączane plakaty. Część pisma będzie poświęcona także aktywnej rozrywce umysłowej, będą się na nią składały zagadki, łamigłówki, testy i konkursy.
Młodzi fani Star Wars The Clone Wars podczas najbliższej lektury będą mogli prześledzić tajemnice jakie kryją miecze świetlne, czy jak niebezpieczny może być flagowy okręt Konfederacji – krążownik „Malevolence”. Poznają tajne plany Bane’a – słynnego łowcy nagród i będą mogli spróbować swoich sił w składaniu tradycyjnej układanki.
W każdym numerze dla młodych entuzjastów gwiezdnowojennych postaci znajdzie się też atrakcyjny prezent związany ze Star Wars. Do pierwszego wydania dołączony będzie supernotes 3D.
Cena 7,99 zł, 32 strony.



Tagi: Czasopisma (234) Egmont Polska (597) The Clone Wars (1262) The Clone Wars (magazyn) (14)

Komentarze (33)

nakreślę w powietrzu znak krzyża i będę patrzył jak ci się głowa obraca o 720 stopni!

kuba_starwarsy -> Ojojoj, Viele Danke!

P.S.
1.Ze wszystkich epizodów SW najbardziej lubię ROTS - a niech mnie, to epizod z NT
2.W ostatnich wyborach z dumą zagłosowałem na Ruch Palikota
3.Techno i Rapu też sobie chętnie słucham, jak są fajne kawałki

I cóż zrobisz w związku z tymi punktami? xD

To nie jest kwestia pokoleniowa, tylko sprawa intelektu. Inteligentniejsi lubią OT a głupsi NT. Młode pokolenie jest co prawda stale ogłupiane przez telewizję i rodziców co głosują na PO i Palikkota, ale mimo wszystko znajdują się wśród nich także młodzi miłośnicy wiedzy i prawdziwej sztuki a nie tylko debile słuchający techno albo rapu. Wśród nich często można spotkać takich, dla których OT okazuje się najbardziej fascynujące.

Seller -> NT i OT nadal mają swoją siłę przyciągania, bo sam jestem świadkiem, jak nowi fani pojawiają się nie dzięki TCW, ale dzięki filmom i też dość często grom. Jednak możesz mieć rację, że jest to mniejsza siła przyciągania niż kiedyś.
Jednak czy to powód, by tworzyć coś specjalnie dla dzieci? SW nie obroni się samo, nawet jeśli nowych fanów będzie przybywać mniej niż dawniej?

Oczywiście jak najbardziej się zgadzam, żeby mali fani rozwijali swoje zainteresowania. Tyle, że nie powinny być najważniejszą wartością.

Mistrz Seller --> Masz całkowitą rację. Popieram.

Dla dzisiejszego młodego pokolenia OT i NT nie ma już takiej siły przyciągania co wcześniej. Dla tego potrzebne jest coś nowego co wciągnie dzieci do SW. I pod tym względem TCW jest dobre. Na MFGiK spotkałem wielu fanów z pokolenia TCW i większość z nich znało nie tylko TCW, ale też i sagę.
Dzisiaj może dla tych dzieciaków TCW jest wyszkolone na maxa, ale za kilka lat dorosną i spojrzą na SW inaczej.

I nie mówicie, że mało w Polsce rzeczy dla starszych fanów- mamy komiksy (4 czasopisma i 3 serie TPB), książki (co miesiąc), TOR, Star Wars Magazyn, albumy i wiele innych. Poza tym gdyby nie TCW uniwersum SW zaczęłoby zamierać.
Niech mali fani rozwijają swe zainteresowanie.

Ktoś tu na forum napisał, że SW nie jest dla dzieci. Zastanówcie się czy tak naprawdę jest. Pamiętamy przecież, że SW liczy sobie ponad trzydzieści lat. Dzisiejsi czterdziestolatkowie mieli po dziesięć lat jak SW wchodziło do polskich kin. Wtedy to był szał. Pełne kino małolatów co seans. Skąd wiem? a stąd, że chodziłem na wszystkie seanse jakie tylko były. Miałem taką możliwość za darmo, więc korzystałem. Zaliczyłem Nową nadzieję ponad czterdzieści razy. Wyobrażacie sobie jakie wtedy zrobił wrażenie taki film na małolatach? A to był początek SW. Dziś nikt już o tym nie pamięta. Prowadzone teraz spory o TCW, że to dla dzieci i niekanoniczne i w ogóle. Zastanówcie się nad jednym, SW to produkt i trzeba go dobrze sprzedać i nikt nie będzie patrzył czy to się komuś spodoba czy nie. 100 tysiącom się nie spodoba, ale czterem milionom się spodoba. GL na to leje bo wie, że zarobi kasę. Nam pozostaje tylko wybrać to co nam się spodoba a resztę pozostawić innym.

@Vergesso - Ależ mi się SW "pozmieniał" od tego, jak powstało TCW... Jestem ciekaw czy przedtem więcej było projektów SW skierowanych głównie do starszych fanów sagi... może i pewnie było, a może to wszystko utrzymywało się w tendencjach 50:50, nie wiem... A z tym TOR-em to sam Lucasarts przebiło sobie stopę mieczem świetlnym, ponieważ powierzyli pracę nad TOR-em Electronic Arts, które jakoś nie robi dobrych gier typu MMO - gdyby nie to, że TOR będzie bardzo fajnie się prezentował fabularnie, jak i pod względem RPG, to cały projekt by mógł pójść na złomowisko Jawów... co do TFU - nie wiem, nie grałem ale, to co tam też jest ukazane i w jaki sposób, budzi różne emocje na temat tej gry - jedne dobre, drugie złe.

Wracając do wpływu TCW na całe SW... może i teraz prawie wszystko jest robione pod dzieci, lecz tak jak Ty Samemu napisałeś, że: "nawet gdyby nie było różnych projektów celowanych do dzieci, to i tak pojawialiby się nowi ludzie zainteresowani sagą"... być może teraz jest właśnie podobnie ale trochę inaczej, czyli tak, że pomimo TCW i całego szumu wokół niego, są też i tacy ludzie, którzy zainteresują się SW, no bo przecież nie ma tylko i wyłącznie samego TCW, a jest jeszcze cała reszta... Starsi odbiorcy przecież mogą olać TCW i wybrać tą całą resztę i już. A być może po pewnym czasie stwierdzą, by uzupełnić resztę poprzez TCW, pomimo faktu, że to jest projekt zrobiony dla dzieci i taki jest jego częściowy charakter (te uproszczenia i etc...). Ja co do TCW, to po prostu jestem ciekaw jak to wszystko się skończy i czy Lucas postanowi włączyć to do kanonu czy nie... Ofc też chcę wiedzieć jak TCW się dopasuje do reszty i czemu właśnie tak a nie inaczej Filoni i Lucas ukazują ten 3 letni okres z EU, bo przecież to też jest SW, a nie jakieś wyimaginowane coś tam... Ja podchodzę do tego z dystansem i tyle.

Co do samego magazynu, to jeśli np. tak, jak wymienił to Ephan Mon, z tą ciekawostką o Cad Banie, będzie tego więcej, a i pojawią się te ciekawiej się prezentujące komiksy, co w wydaniu UK - np. "Dug Out" lub "Outgunned", to ja też z ciekawości kupię parę numerów, by to ocenić co i jak... choćby i dla samych komiksów... :>

Kupić trzeba...





...oj, ale ja mam zaległości z komiksami i magazynami SW ostatnimi czasy ;p

Bart -> Jestem na luzie, po prostu ta wypowiedź mnie trochę zaskoczyła, a trochę ubawiła. Jeszcze zaraz zostanę potworem z szafy straszącym dzieci :D

Independent -> Specjalny sposób, bo:
-animacja kierowana głównie do dzieci
-fabularnie też uproszczone, żeby pasowało do dzieci
-obecnie jeden z głównych Lucasowych projektów: TOR w hierarchii ważności jest chyba jednak trochę niżej. Ciekawi mnie tutaj TFU...choć nie był to tak długofalowy projekt, jak TCW

Moje nastawienie do TCW jest, jakie jest: obecnie mieszanka niechęci z lenistwem, czyli pomijając to, że się zniechęciłem, to jeszcze nie chce mi się oglądać, a tym bardziej co tydzień zasysać z neta. Ale to akurat nie ma związku z tematem.
Jak pisałem - mi ten magazyn nie przeszkadza. Nie lubię tylko, kiedy coś się przestawia lub zmienia specjalnie dla dzieci kosztem pozostałych grup społecznych. I jakby co, nie chodzi mi o magazyn, bardziej o obecne SW.
Zresztą, dość powiedzieć że z ciekawości kupiłem pierwszy numer. Jakaś recka pewnie jutro ;)

Pytałeś, czy mógłbym wymyślić jakiś lepszy sposób na zachęcenie dzieci do SW. Odpowiem pytaniem: A po co wymyślać jakiś specjalny sposób? Myślę, że nawet gdyby nie było różnych projektów celowanych do dzieci, to i tak pojawialiby się nowi ludzie zainteresowani sagą.

@Vergesso - Jeśli rzeczywiście masz "gdzieś" całą tą dzieciarnię, która stała się fanami TCW i są one tym głównym targetem dla Lucasa i Filoniego, jako nowy narybek w SW, to czemu określasz całe TCW, że jest to "specjalny sposób" na to aby przyciągnąć rzeszę nowych ludzi, którzy polubią i zainteresują się SW?

Prawdopodobnie wnioskuję, że raczej nie przepadasz za TCW-ami, więc się najzwyczajniej w całej galaktyce czepiasz i tyle. Też się zgadzam z faktem, że SW ostatnio cały czas celuje w dzieci, a zwłaszcza używając do tego TCW, no ale... przecież to się w końcu skończy, tak? Skończy się serial, to i skończy się cała reszta z tym wszystkim związana, która obecnie rozrosła się na tak dużą skalę, że jedyną rzeczą w całej galaktyce, co to zatrzyma, będzie finał serialu i finał TCW. Być może wtedy dzieciaki zainteresują się albumami, filmami, grami czy książkami z uniwersum SW... chyba, że Filoni i Lucas będą stopniowo się staczać z pomysłem na TCW i zakończy to się wszystko porażką, w co wątpię, bo jeśli tak mocno się w to zaangażowali, to nie wiem czy pozwolą sobie na wbicie miecza świetlnego w stopę... chociaż tego też nie można nie wykluczyć... Może i ja też mało znam SW bo głównie z filmów oraz kilku książek i komiksów, lecz myślę, że w dzisiejszych czasach, w jaki inny sposób przyciągniesz takiego przeciętnego dzieciaka do tego, by - w przypadku SW - się tym zainteresował na większą skalę? Są ofc gry, książki, komiksy i cała trylogia na DVD czy BD ale jeśli dzieciakom się te całe TCW spodobało, to nie można z góry zakładać że jeśli tylko poprzez TCW mają one poznać świat SW, nie oznacza wcale, że nie zainteresują się całą resztą. Ja myślę, że w sporej mierze, dzieciaki oglądające TCW, oceniają to jako fajny i ciekawy serial animowany, a nie jako coś spod szyldu SW.

Ale i tak twierdzę i myślę, że jak skończy się TCW, to i cała ta mania wokół tego też zniknie.

Co do starszych odbiorców czy "starych wyg", to wiadomo, że też coś musi dla Nich być, a nie tylko ciągle dzieciaki i dzieciaki... My mamy SWM a i wiem, że Insidery też da się zdobyć (są drogie ale dostępne). Z innej strony: co do reszty przeznaczonej dla starszych fanów SW, to chyba wystarczająco dużo już się pojawiło przez te lata, a i przecież co jakiś czas pojawia się coś nowego - np. "Karmazynowe Imperium III" (no to akurat nie co jakiś czas ale...). Oczywiście to My jako polacy zawsze musimy na coś narzekać... a zwłaszcza jak My Sami coś robimy dla Nas Samych - ja rozumiem co do narzekań na coś, co nie jest dostępne u nas, no ale na odwrót?

A i jeszcze jedno... jeśli Ty Vergesso, jesteś taki "mądry", i uważasz że TCW jest złym sposobem na to, by przekonać dzieciaki do SW, to wymyśl ciekawszy sposób na to jak to zrobić...

nENdzy - tak się mówi w mojej dzielnicy i proszę tego nie poprawiać...

Po drugie jeśli chodzi o dzieci to
"Lubię kobietę jak whiskey - dwunastoletnią i zmieszaną z colą"
:D

Po trzecie - Verg wyluzuj. PG-13 rządzi i nic na to nie poradzisz.

Po czwarte - im więcej "dzieci" spotykam, widzę, biegają i wrzeszczą to jestem za aborcją i przymusowym używaniem gumy. Jeśli "intelektualnie" ma nas zadowolić wszystko co jest skierowane do bachorów to sory, ale ja na to nie idę i głośno o tym mówię.

Nomen omen nie mam nic przeciwko kidsom, ale pod warunkiem że to też ma jakieś normy. "Wolny chów" może być - ale dla bydła.

KWMB -> Whoa! Ale pogrom :O

Cóż, teoretycznie mógłbym napisać, że zlewam dzieci, albo że mam na nie wyj***ne, co może by lepiej oddawało charakter mojej wypowiedzi - ale czy naprawdę zabrzmiało by to łagodniej?

Cóż, takie pismo to fajny pomysł, bo jak napisałem, samemu jarałem się różnymi czasopismami, gdy byłem młodszy. Więc krytykować pomysłu nie będę, bo niech dzieciaki mają. Tutaj zgodzę się z Sellerem, który napisał, że coś się dzieciakom od życia należy(choć ostatnio jeśli chodzi SW mają tego dużo).
Jednak z drugiej strony zgadzam się też częściowo z Bartem: ostatnio SW za bardzo celuje swoje produkty w dzieci. Owszem, bywały już takie rzeczy w przeszłości. Ale nie na taką skalę, gdzie TCW jest teraz najważniejszym produktem.

Jednak mimo wszystko mam na sprawy SW-dzieci bardziej wylane, stąd moje pieszczotliwe określenie, że "mam je w d***" :P
Wiąże się to też z postulatami różnymi, że warto wychowywać nowe pokolenie fanów, że to nasz obowiązek itd. ...A naprawdę trzeba? Nie dałoby się bez tego obejść? A jeśli to robimy, to konieczne są do tego specjalne sposoby(jak TCW)? Nie wystarczą filmy, gry, albumy?
Biorąc pod uwagę takie wątpliwości, nie ma przeszkód, bym był "egoistą", co również ktoś poniżej wytknął.

Aaa, jeszcze jedno:
"Najlepiej jak ich nie bedziesz miał za szybko."
Tu się zgadzamy :D

Vergesso --> Masz obecnie w du----ie dzieci?
Napiszę Ci co o tym sądzę. Ponieważ to jest Twój pogląd i masz do niego prawo, ale nie będę obojętny na tego typu głupie teksty, nie podoba mi się styl w jakim wyrażasz się o dzieciach. Masz w tej chwili niewiele lat więcej od nastolatków i po tym co napisałeś wykazałeś się bardzo dużą niedojrzałością i niejedno dziecko może Cię intelektualnie przeskoczyć. Zapamiętaj sobie jedno, wara od dzieci. Dlaczego? jak będziesz miał własne to zrozumiesz. Najlepiej jak ich nie bedziesz miał za szybko.

Fajne te komentarze, ale LUDZIE!
Nawet powiem LUDZIE DO K* NENDZY!
SW to nie wyłącznie dzieciaki-śliniaki. Ja wiem, że marketingowo wszystko musi pójść w tym kierunku ale skoro branża porno rok po roku notuje zyski to chyba i dla starszych by się coś przydało...

Wiem - Insider czy SWM. Ale akurat tego u nas nie ma...

Caedus -> Tylko że ograniczenie ilości wydawanych magazynów nie spowoduje że zaczną wydawać więcej TPB.:)
Luke S -> większość filmów ma PG zaś Zemsta Sithów PG-13 więc twoja teza nie trzyma się kupy.

Luke S --> Tak, tak, to film jedynie dla dorosłych. W dodatku tak wysublimowany, że jedynie nieliczni mogą go smakować i zachwycać się jego głębią.

Seller -> A jeśli będę egoistą, to co?

Bo ja doskonale rozumiem, że młodszym takie pismo sprawi frajdę. Samemu pamiętam, że jak miałem z 9-12 lat jarałem się różnymi czasopismami.

Z tym, że z obecnego punktu widzenia...mam w dupie dzieci :P I co zrobisz w związku z tym?

Jak już kupuję komiksy SW, to jedynie TPB... jak dla mnie szkoda, że Egmont zwolnił tempo ich wydawania na korzyść... ilu to już? Czterech magazynów bodajże...

Seller --> SW nie jest filmem dla małych dzieci.

Fajnie, że wydali coś takiego. Będziemy mieli więcej fanów Star Wars:D

Czasopismo dla bachorów.:)

Ekstra, nareszcie jakieś wydawnictwo dla mnie.

Luke S >>> Nie bądź egoistą. Nie tylko ty żyjesz na świecie.
Dobrze, że jest taki magazyn. Niech młodsi fani tez mają coś dla siebie.

jest też parę artykułów dla dzieci np. strona o kryształach w mieczach świetlnym, o Ahsoce i statku "Malevolence", i coś co mnie rozbiło - wskazówki Bane'a o tym jak skutecznie ZABIJAĆ jedi... na dwie strony ze szczegółami... hmmm, pisemko dla dzieci?

Kupiłem sobie dzisiaj z ciekawości, było na półce z bakuganami i kaczorami donaldami; jeśli masz więcej niż 10 lat to kupuj tylko jak będzie fajny gadżet (w tym numerze jest notes z Anakinem, łaaał). Bardzo kiepska jakość papieru, dużo reklam, ponad połowa pisemka to zagadki/wycinanki a reszta to bardzo prosty komiks bez żadnego wpływu na kanon (kilkanaście stron, prościutka fabuła i minimalistyczna kreska). Fajne dla dzieci, dużo obrazków i bajerów/łamigłówek, chyba kupię trzy pierwsze do kolekcji ale stanowczo za mało treści dla kogoś po podstawówce (w następnym numerze będzie jedajska latarka!)

LUDZIE!!!
To pisemko dla najmłodszych... oni troszkę inaczej patrzą na świat... na UNIWERSUM SW
Mam 2-ch synków (10 i 8.5 wiosenek - ogromnych fanów sagi) i są zachwyceni magazynem :)
Mówią że na taki czekali od urodzenia :)
Czasopismo jest kierowane do dzieci!!! Pamiętajcie LUDZIE pisząc kolejne komentarze.
NIECH Moc w naszych pociechach będzie silna ;)

To jest komiks oryginalnie wydawany w angielskim odpowiedniku tego pisma. Jak na razie wydali ich 24 i są one oryginalnie robione przez angielską ekipe, ten konkretnie jest z numeru 2 i nazywa się "Keep the Faith!" http://starwars.wikia.com/wiki/Keep_the_Faith!
A co do kanoniczności to ten sam problem co z Clone Wars generalnie :)

Porażka, co oni zrobili z SW...

Ja mam w takim razie pytanko. Jaki jest tytuł komiksu angielski i czy jest on uwzględniony w chronologii komiksów na Bastionie? Czy też może to jakieś rysunki tworzone przez sam Egmont(w co szczerze wątpię) i jest niekanoniczne;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.