Różne

Wspominając Ralpha McQuarriego

RI za blogiem oficjalnej

Mija drugi tydzień odkąd zmarł Ralph McQuarrie, concept designer, ilustrator i projektant, pierwszy współpracownik George'a Lucasa przy tworzeniu „Gwiezdnych wojen”, niezastąpiony przy tworzeniu sagi Star Wars, oraz wielu innych produkcji z Hollywood. Na oficjalnym blogu zebrano kilka wspomnień z Internetu, które napisali o nim różni sławni ludzie, aktorzy, reżyserzy, producenci, scenarzyści i artyści:

George Lucas
Jestem głęboko zasmucony odejściem tak wizjonerskiego artysty i tak skromnego człowieka. Ralph McQuarrie był pierwszą osobą, którą zatrudniłem, żeby pomógł mi stworzyć Gwiezdne Wojny. Jego wyraźny wpływ, pod postacią niesamowitych rysunków produkcyjnych, poprowadził i zainspirował całą obsadę i ekipę oryginalnej trylogii Star Wars. Kiedy słowa nie mogły pokazać moich pomysłów, zawsze mogłem pokazać na jedną z cudownych ilustracji Ralpha i powiedzieć „Zróbcie to w ten sposób”.

Poza filmami, jego prace zainspirowały przynajmniej dwie generacje młodych artystów, którzy nauczyli się od Ralpha jak projektuje się filmy. Również oni, podobnie jak ja, zachwycali się jego uważnym okiem i twórczą wyobraźnią, które zawsze różne pomysły realizowały w sposób idealny. Na wiele sposobów, był pokoleniowym ojcem rewolucji sztuki konceptowej, która narodziła się z jego twórczości, i która porwała wyobraźnię tysięcy i pociągnęła ich w stronę branży filmowej. W ten sposób wszyscy będziemy korzystać z jego dorobku artystycznego w dalszych pokoleniach. Ponadto zawszę będę pamiętał go jako miłego, cierpliwego i niezwykle utalentowanego przyjaciela i współpracownika.



Rick McCallum, producent prequeli:
Ralph był jedną z pierwszych osób, do której się zwróciłem, gdy zacząłem przygotowania do Mrocznego widma. Gdy Ralph przyjechał z wizytą na Ranczo, powiedział mi, że nie czuje się na sile, by zmierzyć się z tym obrazem, ale miałem przeczucie, że przekonam go do zmiany zdania. George’a i ja chcieliśmy pracować w taki sposób, by mu umożliwić bycie siłą kreującą nową trylogię. Miał kilka dni, gdy spoglądał na wszystko, w końcu gdy powiedział mi, że nie podejmie się tego zadania, ze względów zdrowotnych, zabraliśmy go do sali konferencyjnej. Pokazałem mu szkice kilku młodych artystów ze szkół i z firm od efektów specjalnych z całego świata. Mieliśmy przynajmniej 35 poważnie utalentowanych artystów. Chodził przez trzy godziny po sali, w całkowitej ciszy, przyglądał się pracą, a potem wybrał prace Erica Tiemensa, Ryana Churcha i Douga Chainga, usiadł i spoglądał na nie przez kolejną godzinę, potem nagle wskazał na pracę Douga Chainga i z uśmiechem rzekł: „Tak, to ten!”. I tak zatrudniliśmy Douga jako głównego artystę koncepcyjnego w Mrocznym widmie. A w epizodach II i III, Ryan i Eric zajęli jego miejsce.

Ralph był źródłem niekończącej się inspiracji. Zawsze mieliśmy jakąś jego pracę wiszącą gdzieś w departamencie artystów czy w biurach w Londynie, Sydney i na ranczu Skywalkera. Nie mogę sobie przypomnieć momentu, w którym ktoś by się im nie przyglądał, nie studiował ich.

Był miły i skromny, wytrawny dżentelmen z unikalnym i przepięknym spojrzeniem na nasz świat i to co jest poza nim. Będzie nam go brakowało, ale nasze serca nigdy o nim nie zapomną.

Dave Filoni, reżyser:
Ralph ustanowił standardy projektowania dla kina. Całe pokolenie artystów inspirowało się jego pracą. Chcieliśmy być Ralphem. Chcieliśmy tę robotę, tworzenie okrętów, szturmowców, Jedi i Sithów.
Każdego dnia przy Wojnach Klonów aspirujemy by być Ralphem, by uchwycić tę magię, którą nam dał, gdy byliśmy dziećmi. Jednym z najbardziej pamiętnych dni w Lucasfilm Animation było gdy Ralph nas odwiedził i pokazywaliśmy mu nasze odcinki. Chcieliśmy pokazać Ralphowi, że jego dzieła, jego wizje wciąż żyją i mają się dobrze w naszym serialu, że z respektem studiujemy jego pracę, by nasze uniwersum Gwiezdnych Wojen przypominało jego.
Wciąż używamy projektów Ralpha jako inspiracji, wiele z nich nigdy wcześniej nie pojawiło się na ekranie. Hełm Rakko Hardeena to jeden z wczesnych projektów hełmu Boby Fetta. I znalazłoby się mnóstwo podobnych przykładów w każdym odcinku.
Moja żona zapytała co Ralph dla mnie znaczył i myślę, że mogę to ująć w sposób podobny jak wielu moich przyjaciół artystów. Bez Ralpha McQuarriego nie robiłbym tego, co robię dziś. Nawet bym tego nie rozważał. Nie byłbym choć w połowie artystą jakim jestem, bez jego wpływu na moje dzieciństwo. Dziękuję ci Ralph za wszystko. Będzie cię brakowało, ale będziesz żył w odległej galaktyce.



Simon Pegg, aktor:
Dla świata poza odległa galaktyką, Ralph McQuarrie był pewnie jednym z nieznanych bohaterów uniwersum Gwiezdnych wojen, ale dla fanów był inteligentnym projektem tylu wspaniałych światów. Był wizjonerem i artystą z największą wyobraźnią. Nasz wszechświat jest uboższy bez niego.

Colin Hanks, aktor:
Smutna wiadomość. Może zabrzmi to banalnie, ale on pracą własnych rąk i własnych narzędzi - pędzli i ołówków, nie tylko wpłynął na młodego filmowca – George’a Lucasa, ale na całe pokolenie filmowców urodzone po 1977. Nie można i nie powinno się tego niedoceniać.

Mark Hoppus, basista i wokal Blink-182:
Dziękuję ci, Ralph, za stworzenie uniwersum przygody, które niezłomnie utrzymuje własną sekcję w moim mózgu, odkąd mój tata po raz pierwszy zabrał mnie na Gwiezdne Wojny, aż do dziś. Jesteś geniuszem i bohaterem. Świat jest mniej fajny bez ciebie. Niech Moc będzie z tobą.

Hal Hickel, dyrektor animacji „Rango”:
Pierwsze obrazy z Gwiezdnych Wojen jakie zobaczyłem, to malunki pre-produkcyjne Ralpha McQuarriego. Jego dzieło wyimaginowało poważną, tajemniczą, rozległą i kompletnie nową wizję wszechświata Science Fiction. Pozostało w dużej sprzeczności z głupimi, wylewnymi lub zimnymi wizjami, które przyzwyczaiłem się już oglądać. W skrócie, otworzył mój 12-letni umysł.

Matt Lanter, aktor Wojny Klonów, 90210:
Gwiezdne Wojny z pewnością nie byłby tym czym są, gdyby nie artystyczny i wizualny wpływ Ralpha McQuarriego. Jego magia i dziedzictwo będą żyły, zupełnie jak saga Star Wars i wiele innych cudownych filmów, które zostały obdarzone jego talentem. Będzie go brakować.

mc chris, raper:
Ralph McQuarrie uczynił SF taką, że czuło się jakby to była rzeczywistość w której moglibyśmy żyć. Zawsze kochałem moje albumy z Gwiezdnych Wojen, właśnie dlatego, że były wypełnione jego fenomenalnymi ilustracjami. Będzie go brakować.



Jesse Alexander, scenarzysta/producent TV:
Miałem szczęście by zobaczyć koncepty Ralpha na żywo w archiwach rancza Skywalkera. Zdumiało mnie jakie one były żywe i rozświetlone. Wyglądały jakby podświetlone diodami LEDowymi. Jakby ramy wyobraźni Ralpha zostały uwięzione w alchemiczny sposób i uwiecznione z czcią by jego uczniowie mogli ją studiować. Dla mnie, wizje Ralpha zdefiniowały jak powinno wyglądać SF.

Joe Trohman, gitarzysta Fallout Boy:
Bez wątpienia, Ralph McQuarri to najlepszy wzór jak powinniśmy dziś wizualnie podchodzić do SF. Gwiezdne Wojny same z siebie nie wyglądałyby tak oryginalnie, nie zapadałby w pamięć, a być może nawet by nie istniały, bez jego nieograniczonej wyobraźni i kreatywnego kształtowania wszystkich ważnych aspektów klasycznej trylogii. Ustanowił precedens, zmienił reguły gry i będziemy bardzo tęsknić.

Ben Templesmith, twórca komiksów, pisarz:
Prawdziwie utalentowana iskra kreatywności zgasła, a to sprawia mi smutek... ale w tym samym czasie, Ralph McQuarrie wciąż przypomina wszystkim artystą wizualizującym, że to my kształtujemy niesamowite światy i postaci, jedynie własnymi umysłami i odrobiną wyobraźni. Jego prace to swoisty testament.

Javi Grillo-Marxuach, scenarzysta i producent TV:
Kilka lat temu, miałem zaszczyt odwiedzić archiwa Lucasfilmu. Jednym z najważniejszych punktów tej wycieczki było zobaczenie oryginalnych prac Ralpha McQuarriego. Zobaczenie własnymi oczyma tych cudownych prac, to przeżycie życiowe porównywalne z zobaczeniem „Guernica” Picasso lub Mona Lisy. Obrazy McQuarriego były wizualnym fundamentem opowieści, która zawładnęła moją wyobraźnią gdy byłem w młodym wieku i sprawiła, że obrałem kurs by stać się profesjonalistą w telewizji i filmie. Trudno zmierzyć zarówno jego wpływ na kulturę popularną, jak i moją wdzięczność za jego prace.

Kyle Newman, reżyser „Fanboys”:
Ralph był najwspanialszy. Mój ulubiony artysta, proste i jasne. Gdy byłem dzieckiem, to właśnie cudowne obrazy Ralpha z Bantha Tracks pozwalały mi przetrwać te lata między kolejnymi filmami z sagi. Dzięki jego zapierającym dech malowidłom odkryłem rzemiosło poza magią ekranu. To było budowanie świata, budowanie wszechświata, sztuka zmieniająca świat, która na zawsze zmodyfikowała kierunek mojego życia. Gwiezdne Wojny sprawiły, że zakochałem się w filmach. Ale to Ralph sprawił, że pokochałem tworzenie filmów. I choć będziemy tęsknić, to na zawsze będziemy go szanować.

Adrianne Curry, supermodelka i gwiazda TV:
Sztuka Ralpha była inspirująca i dająca wielu ludziom przyjemność i kolekcjonaria. To co mogę powiedzieć, to jak bardzo ci dziękuję, a to co mogę zaoferować to moje kondolencje płynące ze szczerego serca.



Alex Pardee, artysta:
Nie miałem zielonego pojęcia, że tworzenie tych wyjątkowych filmów zaczęło się od szkiców, aż do czasu gdy moi rodzice wzięli mnie i moją siostrę by zobaczyć retrospekcję prac Ralpha na wystawie Art of Star Wars w San Francisco. Miałem wtedy 8 lat. Wcześniej domyślałem, się że Darth Vader to aktor, a rankor to jedna z prawdziwych bestii, którą tresowano i zmuszono do gry gdy rozpoczęto kręcenie. Gdy zobaczyłem wczesne propozycje McQuarriego dotyczące postaci obok kostiumów i rekwizytów, które wykorzystano w filmie, zapytałem się taty, dlaczego artysta rysował je w sposób inny niż ten, w który powinny wyglądać. Mój tata wytłumaczył mi w czym rzecz, w tym także to, że ktoś wpierw musi to sobie wyobrazić, zanim coś trafi na ekran. Potem przeszedłem się jeszcze raz przez cała galerię i ogarnęła mnie obsesja oryginalnych szkiców. Powiedziałem: „To jest to, co chcę robić. Chcę wyobrażać sobie rzeczy. Chcę wyobrażać sobie wszystko.”

Nathan Hamill, artysta:
RIP Ralph McQuarrie. Moje dzieciństwo było zabawniejsze dzięki tobie.

Liz Lee, prezenterka MTV, fanka:
Na zawszę będę wdzięczna za wkład twoich prac. Twoja obecność na Ziemi to był dar.

Harry Knowles, dziennikarz internetowy:
Gdy Ralph McQuarrie umarł, czułem jakby mój święty patron odszedł. On był tym, którego wspomnienie powodowało, że geekowie tacy jak ja eksplodowali z entuzjazmu.

Elijah Wood, aktor:
Zakłócenie Mocy, Ralph McQuarrie odszedł. Niech Moc będzie z nim.

Anthony Daniels, aktor:
Ralph McQuarrie zmarł. Bez jego inspirujących szkiców nie byłbym C-3PO. Raz mu powiedziałem: „to wszystko twoja wina”, a potem mu podziękowałem.



Tagi: Elijah Wood (13) Ralph McQuarrie (98)

Komentarze (2)

Zauważyliście że scouci wg. McQuarriego byli zieloni? Nie mogło tak zostać? Lepiej by było gdyby jednak byli zieleni :P.

Ach, aż serce ściska się z żalu, ja też bardzo kocham jego twórczość, cały czas jest mi smutno, zwłaszcza, że moją pasją jest zbieranie, oraz restaurowanie cyfrowo artów z SW w wysokiej jakości HD, uzbierałem około 30000 obrazów zawodowych artystów robiących na potrzeby SW, cały czas dochodzą nowe. Oczywiście nie zabrakło w tym pełnej kolekcji concept artów Ralpha McQuarrie, na którą patrzenie sprawia wielką radość.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.