Gry komputerowe

Electronic Arts stworzy gry Star Wars




Dla wszystkich rozczarowanych fanów, którzy 4 maja czekali na informacje o nowych filmach, mamy inną, równie ciekawą nowinę. Ujawnioną zaledwie dwa dni po święcie Gwiezdnych Wojen przypadającym na minioną sobotę.
Koncern Disney ujawnił nazwę firmy, która zajmie się produkcją gier spod znaku Gwiezdnych Wojen. Będzie to samo Electronic Arts. Chociaż za wcześnie na razie na jakieś deklaracje czy ujawnianie tytułów to wiadomo, że studia należące do elektroników pracują już nad nowymi grami. Te tworzone są obecnie w studiach DICE (Battlefront 3?), Visceral Games (Star Wars 1313?) oraz BioWare (Star Wars: Knight of the Old Republic III?). Ujawniono także, że wszystkie nowe produkcje korzystać będą z najnowszych wersji silnika Frosbite odpowiedzialnego między innymi za ostatniego Battlefielda czy Fifę 13. Zaangażowania do pracy tak znanych zespołów pozwala ujrzeć światełko w ciemności jaką osnuły nas ostatnie newsy o zamknięciu LucasArts.
Czekamy na dalsze nowości i dajemy kredyt zaufania EA, firmie, która mimo kilku wątpliwych decyzji w ostatnim czasie, dała nam kiedyś wiele radości. Dajemy, prawda?



Tagi: Disney (372) Electronic Arts (119)

Komentarze (32)

Independent Bounty Hunter
Nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem.
Do tej pory gry LucasArts utrzymywały cenę pomimo upływu wielu lat - gdy w dniu premiery kosztowała 200zł, to po roku 120zł, a tak po 3 latach dopiero cena wynosiła 40-50zł. A jak już spadały do takich kwot, to po następnych 5 latach dopiero pojawia się zniżka do np. 35zł. Oczywiście teraz zmyślam te odległości czasowe, ale tak to mniej więcej wyglądało.
Kto chciał mieć grę szybko, ten wydał te 200zł i mógł się nią cieszyć, bez poczucia że gra straciła wartość. Nie było zbyt wiele dodatków, ale produkt trzymał poziom i cenę. Natomiast EA wypuszcza grę za 200zł, a po 3 miesiącach okazuje się ze jest promocja na Origin i można ją kupić za 100zł, promocja się kończy, mija koleny miesiąc lub dwa i te 100zł staje się normalną ceną, a po 9 miesiącach dochodzi do absurdalnych obniżek i promocji dzięki którym grę w cyfrowej edycji kolekcjonerskiej da się kupić za 30zł, a wersję podstawową za 27zł, a gdy promocja się kończy to grę da się kupić w przedziale od 40-50zł (w zależności od edycji). Natomiast chamsko wyciąga się kasę za DLC, które są droższe od wersji podstawowej gry i niezbyt długie.
To jest minus - w grach LucasArts płaciło się porządnie, ale raz - a w grach wydawanych przez EA płaci się tyle samo (jeśli chcesz mieć grę w dniu premiery), ale dopłacasz później jeszcze sporo kasy. Gry LucasArts po prostu były tańsze, patrząc z dalszej perspektywy czasowej.

I jeśli EA, dobrze przemyśli, to, że podjęło się tworzenia i wydawania gier SW to niech wykażą się - nie robieniem, żadnych mini trylogii pokroju "Mass Effectów" albo "Battlefieldów" (ostatnio widziałem, że zapowiadają 4kę - meh... a i licho ich wie, co dalej z ME). Naprawdę - to jest dobre studio, choć mógł się tego podjąć ktoś inny, lecz najwidoczniej nikt nie chciał, nie wiem, "ryzykować?" Nie bez powodu piszę o ryzyku, gdyż wielka kasa, łączy się z tym, że może być też wielka wpadka, która się zdarza tym najlepszym (czy to EA, Bioware czy inni).

Quel, powiedz mi bo czegoś nie łapię chyba - jak może być minus w tym, że nie chcesz kupić nowej gry SW za 200zł a wolisz poczekać, hm, powiedzmy przykładowo te 6-8 miesięcy, a żeby to potaniało choćby do 100 albo 80zł??? Specjalnie dla ciebie, zajrzałem na pewną stronkę, gdzie można w promocji dostać, takiego ot, Battlefielda 3 - 83zł z dostawą. Co z tego, że wymagania sprzętowe "mordują" ci kompa, lecz przecież chyba nie chcemy dostać czegoś pokroju Alphy version Battlefronta III, czyż nie? Teraz, tak nawet się zastanawiam czy grafika w SW1313 czasami nie mogłaby się okazać czymś, "na kolanie robionym" - ponieważ huczne zapowiedzi tej gry, to jedno a - SPEŁNIENIE OCZEKIWAŃ FANÓW - to drugie. Dziś IMHO, w świecie gier mało kto przykłada wagę do "TWORZENIA GRY" - a bardziej liczy na $$$.

Ale z tego co mi wiadomo EA ma też pare fajnych gierek online m.in. Battlefield Heroes..

Nareszcie!! Nowe gry SW! Oby EA tego nie zepsuł!!!

Super! To bardzo dobra wiadomość! Jedynym minusem jest to iż z całą pewnością, po pół roku gra która w dniu premiery będzie kosztować 200zł, potanieje do 60zł - ale za każde DLC będzie dopłata średnio po 50zł :P - zatem koszty będą dużo większe :D
Cieszy mnie fakt iż te gry, zapewne będą dostępne na platformie Origin, którą uważam za znacznie lepszą od Steam'u - pomimo faktu że aplikacja Origin to jeden wielki program szpiegowski, to muszę przyznać iż działa całkiem nieźle :D

Nic tylko czekać na kolejne gry! :)

EA największy shit ever! Wystarczy spojrzeć na Simsy nie działa poprawnie żadna odsłona.

Wygląda na to że moje przeczucia okazały się trafne.
Już na forum w Temacie o zamknieciu Lucas Arts pisłem że bedzię probowało dobrać się do gier SW.
Nie jest to dobra wiadomość, nieste EA od jakiegoś czsu serwuje produkcjie cieżko strawne. Dobrym przygladem tego jest seria Need for Speed ktorej to osatnie dwie dobre odsłony to Most Wanted z 2005 oraz Carbon.
A teraz jeszcze pozostje pytanie czy EA dostanie wolną ręke podczas tworzenia gier czy może ktoś z Lucasfilm bedzie ich pilnował by nie robili niescisłosci w kanonie?

Niech tylko gry tworzą dla każdej grupy wiekowej, a nie takie w których całe sterowanie będzie polegać na wciskaniu strzałek.

Sim-Sithy :p

a na poważnie, wierzę że nie zawiodą fanów. Jakby wydali np. 1313 na silniku Battlefielda to by było coś :D

The Star's Sims - czekam, premiera w 2015.

EA jest dość dobre.

Mordin -> Jak chcę wyładować stres to biję ludzi na osiedlu.

Gorszych badziewi niż Force Unleashed czy Star Wars: Kinect nie zrobią więc niech tam.

Ja w sumie chłodno przyjmuję tą w wiadomość, ale nie będę przekreślał EA. Wolę się łudzić, że gry SW będą lepsze niżeli te ostatnie "hity" EA.

Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.

Trudno, żeby bylo gorzej, wiec może będzie lepiej. ;)

Irytację raczej.

Bolek ciesz się, będziesz miał na czym odreagować stres wywołany przez te gry.

Frostbite w każdej grze Star Wars? Czyli dziesięć razy rozwałki więcej ile mieliśmy w The Force Unleashed : D

This is where the fun begins. Mam nadzieję

@Vergesso A Mass Effecta 3 widziałeś?
W 1, 2 nie było zbyt wiele ingerencji "iej"
a 3 wyszła tak że szkoda gadać.
Dla mnie katastrofa, ale to było do przewidzenia.

Nie wiem czy to taka dobra wiadomość, jak już napisał Mistrz Seller EA wypuszcza ostatnio tylko świecidełka i do tego w niektórych miejscach popękane...

Warto dodać, że EA ma wyłączność na najbliższe kilka lat, więc inni wydawcy i producenci mogą sobie pomarzyć. Nie chodzi nawet o jakość tego, co zaoferuje EA, jednak wyłączność to trochę radykalny i ryzykowny krok... Potrzebna jest jakaś różnorodność. Tak czy siak, przynajmniej wiemy, że w końcu coś wyjdzie. Jak wychodzą gry, to jest szansa, że na kilka ukaże się jeden porządny tytuł. Jak nie wychodziło nic, to i szansy na nic nie było.

Kupa ludzi narzeka(choć tutaj na razie cicho) a ja nie wiem czemu. Przecież EA to obecnie jedna z najlepszych firm robiących gry. Owszem, nie jest to Ubi Soft czy Rockstar Games, ale i tak jest dobrze...poza tym, obawiam się że współpraca Lucasowców z Rockstarem to jak dotąd tylko sfera marzeń :P

Choć pewnie ktoś wyskoczy z tym całym Biowarem jako rzekomo najlepszym.

Boję się. Ostatnio EA strasznie idzie w wyciąganie kasy ze sprzedawania wybrakowanego produktu i dawaniu do niego płatnych DLC

Ano dajemy.

EA raczej dobrze mi się kojarzy, więc zaczynam wierzyć, że Battlefront 3 jednak się ukaże.

publishing and developing... dwa ciekawe słówka a jaka różnica...

Super wiadomość!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.