Różne

P&O 100: Czy Yoda jest Whillem?



Tym razem pytanie dziwne, ale sprawa interesująca, a temat właściwie wciąż nie wyjaśniony. Chodzi o rasę Yody.

P: Słyszałem pogłoski, że Yoda należy do gatunku zwanego Whill, a jego ojciec nazywał się Syville Demetris D’Kana. Czy możesz mi pomóc odseparować prawdę od fikcji?

O: Jeśli to słyszałeś, to pewnie też wiesz, że Yoda pochodzi z planety Grentarik, i był szkolony przez legendarnego Brontu Sitmusa. Fascynująca lektura, ale to tylko fanowskie spekulacje, które od lat krążą po Internecie. A oddzielając to od faktów – jest proste – to wszystko fikcja.
Jedyną osobą, która może określić ostatecznie dane Yody jest George Lucas, a on od lat uważa, że lepiej trzymać przeszłość Yody w tajemnicy. Nie podzielił się z nikim informacjami o rodzinnej planecie Yody czy jego gatunku. Jedyną wskazówką jest to, że gdzieś tam z pewnością jest planeta zamieszkała przez stwory podobne Yodzie, czego dowodem jest Yaddle w Epizodzie I, ale i w jej przypadku nie mamy pełnej biografii, zwłaszcza informującej o gatunku czy pochodzeniu. Gdy naciskamy George’a ten mówi, że Yoda to po prostu żaba i każe nam zostawić temat.
Natomiast Whillowie to bynajmniej nie wymysł fanów. To jedna z najbardziej zagmatwanych i tajemniczych nazw, jakie pojawiały się już w najstarszych scenariuszach do „Gwiezdnych Wojen”. Według nich, cała saga była wzięta z Dziennika Whills. To miało dowodzić, że całość istniała od eonów lat, i była adaptowana i interpretowana wielokrotnie. Nie ma prawdziwego dziennika Whills, to tylko wymysł Lucasa, by dodać o drobinę pikanterii.
Ale kim są Whillowie tego nie wiadomo i zbyt wcześnie o tym mówić, w każdym razie Yoda nie jest jednym z nich.

K: Sam termin Whill pojawił się przy „Zemście Sithów”, miał być w niej wykorzystany, ale skończyło się tylko na wspomnieniu Szamana Whillów w młodzieżowej adaptacji.
Natomiast samo pytanie z tego P&O pochodzi w dużej mierze z „Insidera”, dopiero potem pojawiło się na oficjalnej. I tu niestety po raz kolejny, ktoś z fanów zrobił sobie żart (choć zaczął to pierwszy Pablo). W Insiderze pierwszy akapit opisuje dzieje Yody, dodatkowo znajduje się tam zdjęcie.
Podpis pod nim jest bardzo nieszczęsny i trafił do Internetu, zanim ktoś przeczytał do końca artykuł. Dopiero w treści jest wyjaśnienie, że to nie jest prawda. Może ktoś chciał być pierwszy, może zrobił sobie żart z fanów, w każdym razie nim ten numer „Insidera” się rozpowszechnił pojawiła się całkiem spora burza w Internecie na temat rasy Yody. Wywołało to także sporo emocji u nas. Kto wie, może w nowym kanonie zostanie to także ujawnione.
Natomiast dla przypomnienia, autorem wielu takich rewelacji jak Brontu Sitmus, był fan o ksywce Supershadow, na którego wymysły dało się nabrać bardzo wiele osób.



Tagi: Epizod I: Mroczne widmo (525) Epizod III: Zemsta Sithów (864) George Lucas (942) Star Wars Insider (182) Yoda (81) Zapytaj Radę Jedi (Pytania i Odpowiedzi) (385)

Komentarze (9)

Zakrza ma rację.

Rasa Yody to elegancki temat na spin offa, wielka tajemnica, wielkie odkrycie, wielka postać etc.

Komentarz Gith`a z dyskusji pod newsem podanym w linku:

"lol z reszta ten FAQ super jest
When is George Lucas going to make Episodes 7 to 9: The Sequel Trilogy?
Lucas plans to begin production of Episode 7 by 2014.
buhiahahahahhah"

Przypominam, to był rok 2004 ;)

Cóż, myślę, że prędzej czy później dowiemy się tego wszystkiego. To niemożliwe, by wiecznie trzymać to w tajemnicy. Aczkolwiek ja uważam tak samo jak reszta, czyli że lepiej byłoby, gdyby było to owiane tajemnicą, taką wieczną. Pewne rzeczy nie mogą być odkrywane. Dlatego też nie rozmumiem tego, że imię Palpatine`a zostało zdradzone. Niech Moc będzie z Wami.

Ech, Supershadow ;).

Ja też nie chcę widzieć skąd pochodził Yoda. Są inne rasy, o których mało wiemy :).

Zgadzam się z Zakrzą - też uważam że pochodzenie Yody nie powinno zostać wyjaśnione. Takie drobne tajemnice i niedopowiedzenia czynią historię ciekawszą i dają pole do snucia własnych teorii. Szkoda że filmowcy tego nie wiedzą i w imię zasady wyjaśniania wszelkich tajemnic jakie tylko można na pewno w końcu i o tym zrobią jakiś film.

Pewnie niestety zrobią spin-offa, a prawda jest taka, że tajemnicze postaci mają swój urok i są ciekawsze.
Niekktóre prequele nigdy nie powinny powstać - przykład: Hannibal.

Pewnie zrobia spin-offa ;) spokojnie ;)

Chciałbym jednak poznać kiedyś rasę Yody, można by wokół tego zrobić fajną historię, np. książkową.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.