Spoza galaktyki

Kevin Hearne

Kevin Hearne to nowy nabytek wśród autorów powieści „Gwiezdnych Wojen”. Oficjalnie Heir of the Jedi jest dostępne w USA od paru dni. Zresztą Kevin jest on stosunkowo młodym stażem pisarzem, którego większość powieści można przeczytać także i w Polsce, wydane nakładem wydawnictwa Rebis. Mieszkał w Arizonie, studiował na tamtejszym uniwersytecie, a teraz uczy angielskiego w szkole średniej. Obecnie stacjonuje w Kolorado wraz z żoną i córką. Poza pisaniem zajmuje się malowaniem krajobrazów, pielęgnowaniem bazylii czy psami. Uwielbia też komiksy.

Dotychczas znany jest właściwie z jednego dzieła, serii „Kronik Żelaznego Druida”. Jest to cykl urban fantasy wydawany przez Del Rey. Początkowo autor planował napisać trylogię, jednak powieści te zostały na tyle dobrze odebrane, że postanowił kontynuować serię, co skutecznie czyni. Na razie doczekała się ona 7 części, dwie z nich nawet trafiły na listy bestsellerów New York Times’a i USA Today. Ósmy tom serii jest zapowiedziany na przyszły rok.

Autor ma też swoją stronę internetową. „Heir of the Jedi” będzie jego pierwszą powieścią spoza cyklu o żelaznym druidzie, ale też pierwszą pisaną na zlecenie.

W Polsce wydano dotychczas sześć części cyklu. Składa się on z następujących pozycji.

Na psa urok (Hounded) w tłumaczeniu Marii Smulewskiej.

Atticus O’Sullivan to gwiazda rockowa wśród magików – ten przystojny Irlandczyk to tak naprawdę ostatni z druidów. Polegając na swych nadprzyrodzonych mocach, wrodzonym sprycie i uroku osobistym, już od dwóch tysięcy lat ucieka przed pewnym celtyckim bogiem. Kiedy jednak w sennym miasteczku Tempe w Arizonie, gdzie się ostatnio zaszył, pojawia się ponętna bogini śmierci Morrigan, jako forpoczta celtyckiego panteonu, Atticus nie ma złudzeń – zanosi się na poważne kłopoty…

Na psa urok to pierwszy tom cyklu urban fantasy. Hearne wypełnia ten świat barwnymi postaciami. Jest tu gadający wilczarz irlandzki i wataha wilkołaków-wikingów, i piękna barmanka opętana przez hinduską boginię, wampir-prawnik i… polskie wiedźmy, którym udało się umknąć nazistom. Szalona mieszanka mitów i współczesności, bohater obdarzony ciętym dowcipem, niespodziewane zwroty akcji – to dość, by rozchichotany czytelnik przeczytał powieść jednym tchem.


Raz wiedźmie śmierć (Hexed) w tłumaczeniu Marii Smulewskiej-Dziadosz.

2100-letni Atticus O’Sullivan, ostatni z druidów, odkrywa, że po zabiciu pewnego celtyckiego boga (zajrzyj do pierwszego tomu serii, Na psa urok) stał się niespodziewanie popularny. Bogowie z najróżniejszych panteonów życzą sobie nagle, by sprzątnął ich rywali, przede wszystkim boga piorunów Thora. To dopiero początek kłopotów Atticusa. Oto do jego drzwi puka Kojot, indiański bóg-oszust, i żąda, by druid unicestwił demona polującego na ludzi w okolicy. Horda bachantek z Las Vegas chce zająć senne miasteczko i uczynić z niego kolejne gniazdo rozpusty. A na dodatek na życie druida i jego przyjaciół dybią diaboliczne nazistowskie wiedźmy, polujące też na atrakcyjny polski sabat pod wodzą Maliny… I po czyjej stronie stanie rosyjski rabin, upadły anioł z piątego kręgu piekła Dantego? Atticusowi pomagają zwilkołaczony wiking i sprawniczony wampir – czy jednak tym razem to wystarczy, by ujść z życiem?

Między młotem a piorunem (Hammered) w tłumaczeniu Marii Smulewskiej-Dziadosz.

Jedyny (bo ostatni) w swoim rodzaju druid, Atticus O’Sullivan, beztrosko manipulując uczuciami naiwnego Ratatoska, wiewiórki rozmiarów betoniarki, dostaje się po pniu Yggdrasilu, Drzewa Życia, do świata bogów nordyckich. Stamtąd jednak, po kradzieży magicznego jabłka, której dopuszcza się przy akompaniamencie romantycznie posapujących olbrzymów, musi dać drapaka przed rozzłoszczonym Odynem.

Kojące oblicze Jezusa bujającego się w rytm bluesowych melodii, mentorska postawa wobec Granuaile i coraz ciemniejsze chmury zbierające się nad głową Atticusa – to wszystko sprawia, że nasz bohater po ponad dwóch tysiącach lat zaczyna poważnieć. Rychło w czas, ponieważ wokół niego robi się coraz bardziej złowrogo. Żelazny druid nie byłby jednak sobą, gdyby nie spróbował po raz kolejny czegoś niedorzecznego. Chrystusowa jasnowidzenie nie może kłamać – Thor to może i młot, ale planowany zamach na jego życie pociągnie za sobą straszne konsekwencje...


Seria składa się także z tomów Zbrodnia i kojot (Tricked), Kijem i mieczem (Trapped) oraz Kronika wykrakanej śmierci (Hunted), o których już pisaliśmy. Wszystkie one zostały u nas wydane przez Rebis. Siódmy tom w Polsce powinien się pojawić niebawem. Kevin Hearne natomiast będzie jednym z gości na tegorocznym Pyrkonie, pewnie będzie podpisywał tam też siódmy tom po polsku.



Tagi: Del Rey (440) Kevin Hearne (22) Pyrkon (53) Rebis (16)

Komentarze (3)

Bolek - byłbym ostrożny ze stwierdzeniem, że narracja pierwszoosobowa ujmuje rozwój innych postaci. Raczej wymaga ona więcej od autora w tym względzie, zwłaszcza, że ma aż dwie możliwości - opisać ten rozwój tak by czytelnik go zauważył, lub też tak, by zauważył go narrator (wtedy czytelnik dostaje to na twarz). Ale wszystko zależy od umiejętności autora.

Pierwsze recenzje mówią, że "Heir..." to bardzo średnia książka.Tak jak się spodziewałem autorowi nie udało się wejść w głowę Luke`a jak trzeba. Poza tym opisywanie świata tylko z jego perspektywy ujmuje innym postaciom rozwoju. Ale planuję i tak ją przeczytać bo chyba najbardziej mnie ciekawi ze wszystkich obecnie wydawanych. Zobaczymy jak to wygląda. Poczekam chyba jednak na papierówkę : D

powiem tak - pani tłumaczce (jeśli miała na to wpływ) małżeństwo nie poprawiło zdolności formowania tytułów :P

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Spoza galaktyki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.