Klasyczna Trylogia

„Imperium kontratakuje” z „Gazetą Wyborczą”

Kolejny tydzień i ostatnie dwa epizody trafiające do „Gazety Wyborczej”. Dziś pora na sequel wszechczasów czyli „Gwiezdne Wojny Część V – Imperium kontratakuje”. Teraz jako dodatek do „Gazety Wyborczej” film na DVD kosztuje (wraz z gazetą) 29,99 PLN.

Obraz Irvina Kershnera przez wielu jest uznawany za arcydzieło i bez wątpienia najlepszy film w całym cyklu.

Nie mamy dokładnych danych wydania, ale patrząc na poprzednie filmy można przypuszczać, że tu będą podobne, czyli obraz 2.35:1, dźwięk angielski DD 5.1 Ex. polski DD 5.1 dubbing, francuski DD5.1. Napisy angielskie, polskie, francuskie i holenderskie.

Jutro „Powrót Jedi”.



Tagi: DVD (516) Epizod V: Imperium kontratakuje (432) Irvin Kershner (30) Prasa (181)

Komentarze (14)

Uwielbiam Luke`a S, niesamowity człowiek, niesamowity fan!

:DDDDDDDDDDD

Sukcesy :DDDDD Niech ktoś do niego zawoła doktora, bo ja nie dam rady - zaraz ze śmiechu padnę na zawał.
Chociaż czekaj - zrobienie z siebie beczki śmiechu to jest jakiś sukces. Dobra, z tym osiągnięciem sukcesu wychodzi na twoje XD

@Vergesso

Co, puściły nerwy? :) Hołotą się nie przejmę, osiągam w życiu takie sukcesy, że by Ci chłopcze szczena opadła.

Trudno rozmawiać z kimś, kogo jedynym argumentem jest gadka "mam gdzieś wszystko, nic mnie nie obchodzi, przecież ja wiem lepiej" - powodzenia z takim nastawieniem, ale ostrzegam - w realu będzie ciężej niż podczas internetowych napinek.

Nie będzie to coś nowego jeśli powiem, że dla mnie również "Imperium kontratakuje" to najlepsza jak dotąd część Sagi. :) Najlepiej mi się ją ogląda, jest świetnie zrealizowana i właściwie nigdy się nie nudzi.

@Luke S
Akurat zasada "de gustibus non disputandum est" może być rozumiana dwojako. Albo jako swego rodzaju sofizmat, który używasz kiedy nie jesteś w stanie potwierdzić swoich racji w jałowej dyskusji, albo (częściej) jako forma polubownego załatwienia sporu nad kwestiami typu: lody truskawkowe są lepsze od czekoladowych / lody czekoladowe są lepsze od truskawkowych. Nawiązuje to do subiektywizmu, o którym też wspomniałeś. Obiektywizm w czystej postaci natomiast nie istnieje, ale może być coś mniej lub bardziej subiektywnego. Suma opinii na portalach traktujących o filmach jest oczywiście mniej subiektywna od zdania jednostki na jakiś temat, która już jest bardziej obiektywna (bo reprezentuje jedną osobę, a nie grupę, która mimo różnic wskazuje taką samą lub podobną rzecz).

Luke S -> Czy to nie jest ironia, że w pouczanie innych bawi się gość, który jest jednym z największych trolli na Bastionie? Rozbawiło mnie określenie argumentu catvokera79 jako stwierdzenia hołoty, mimo tego, że sam jesteś przedstawicielem hołoty, co widać choćby po twoich wyróżnieniach w czerwonym temacie - nie żeby to miało coś do tematu, ale albo jesteś hipokrytą miesiąca, albo po prostu masz wąską percepcję :P

Tak samo w odpowiedzi do mnie - postanowiłeś się wyprodukować na temat opinii krytyków, widzów, itp., tylko że... co mnie to obchodzi? Opinia jakichś krytyków ma być dla mnie ważniejsza od mojej własnej oceny? Bo na razie używasz argumentu w stylu "Jedzmy wszyscy gówno - przecież miliony much nie mogą się mylić".

@catvoker79

To jedno z najgłupszych stwierdzeń, jakie kiedykolwiek powstały, służące hołocie do obrony ich wątłych racji (w sporach typu Mozart to shit, a disco polo świetne).

@Vergesso

Z czym Ty masz chłopie problem? TESB jest uważane za najlepszą część sagi przez lwią część krytyków, lwią część widzów (wide IMDb, czy polski filmweb) i w ogóle nie jest istotne, czy Ty to akceptujesz, czy nie. Twoje zdanie to tylko subiektywna opinia. Możesz sobie uważać i Muminków za najlepszą część sagi i się wykłócać, będzie miało to tyle samo sensu. Pogódź się z faktem i tyle - TESB w powszechnej świadomości jest najwybitniejszym tworem spod znaku SW - basta.

http://sjp.pwn.pl/sjp/obiektywizm;2569460.html

obiektywizm
1. «przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów»


Dociera, czy przeliterować? Czy rozumiesz w języku polskim? Obiektywizm, subiektywizm, znasz te słowa?

A co mnie obchodzi IMDb? Od kiedy IMDb jest jakąkolwiek wyrocznią, żebym ja miał się tym sugerować?

Hmm... ktoś mądry kiedyś powiedział, że o gustach się nie dyskutuje...

Vergesso

To TESB jest na 12 miejscu na IMDb, to TESB jest oceniany przez ludzi kina za najlepszą część.

Tak samo obiektywnie dziełem będzie Guernica Picassy, co nie zmienia faktu, że Tobie może bardziej podobać się obrazem z psim gównem.

Na pewno nie "obiektywnie najlepszy", zresztą nawet "Imperium..." nie jest najlepsze ze Starej Trylogii. Najlepszy film SW to zdecydowanie Zemsta Sithów, na drugim miejscu(i najlepszy z OT) jest Powrót Jedi, a Imperium Kontratakuje dopiero na trzecim miejscu. Sorry, na mnie pro-TESBowa propaganda nie działa :P

Atak klonów jest de best!

Obiektywnie najlepszy :P Co nie znaczy, że komuś subiektywnie może podobać się bardziej inna część.

"...bez wątpienia najlepszy film w całym cyklu." -Przynęta została zarzucona :D

Mała korekta, Gazeta jest dodawana do filmu jako dodatek, a za całość trzeba zapłacić 29.99 :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Klasyczna Trylogia"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.