TWÓJ KOKPIT
0

Ostatni Jedi

Chorwacja nadciąga

2016-03-01 19:45:33

Wygląda na to, że Epizod VIII rozpocznie się w miejscu, w którym skończyło się „Przebudzenie Mocy”. Tak przynajmniej sugerują niektóre media. Podstawą tej sugestii jest wypowiedź Daisy Ridley, która potwierdziła, że końcówkę „Przebudzenia Mocy” nagrano na nowo. Czy faktycznie od tego zacznie się film i będzie można zrezygnować z napisów początkowych? Może ta scena pojawi się w jakiejś wizji i dostaniemy przynajmniej kilkumiesięczną przerwę. Zobaczymy. Daisy mówiła, że dla niej to dość dziwne uczucie kręcić tę samą scenę z inną ekipą. Nie odniosła się bezpośrednio do tej części pytania, gdzie sugerowano, że od tego rozpocznie się film. Ale też nie zaprzeczyła.



Tymczasem w Pinewood powstaje Ahch-To. Jak widać ani system przeciw dronom, ani 600 osób ochrony nie wystarczy. Jak coś wystaje poza Pinewood to od razu znajdą się fani, którzy zrobią zdjęcie.

Zresztą w Dubrowniku też zrobiono zdjęcia. Ale tam nie tylko fani robią, ale też lokalne władze i w ten sposób się promują. Ekipa Riana Johnsona pojawi się tam w przyszłym tygodniu, podobno ma być tu Mark Hamill i Daisy Ridley. Wspominano wcześniej też o Benicio Del Toro. Sugerowano nawet, że nakręcą scenę pościgu. Zdjęcia z planu mogą nam coś sugerować. W tym takie ze świecącym neonem. Czy będą nagrywać coś wieczorem albo nocą? Zobaczymy.

Jednocześnie ekipa Epizodu VIII szuka też miejsc na lokację w Meksyku. Przede wszystkim są to jaskinie w okolicach Tláhuac i Iztapalapa (obie niedaleko stolicy Meksyku).

A ponieważ zbliża się kolejny sezon „Gry o tron”, Nina Gold odpowiedzialna za casting tak epizodów jak tego serialu, ściągnęła kolejną aktorkę. Birgitte Hjort Sørensen w piątym sezonie zagrała postać Karsi, jednej z przywódczyń Dzikich. W Epizodzie VIII zagra mała rólkę. Może nawet uda się ją dostrzec?

Tak swoją drogą to w sieci pojawiają się jak grzyby po deszczu różne tytuły Epizodu VIII. W tym „Tale of the Jedi Temple”. Cóż wygląda na to, że fani mają pełne ręce roboty. Fałszywki krążą po sieci, nie dajcie się zwieść.

Na koniec jeszcze jedna rzecz. Było już wiele sugestii na temat potencjalnego romansu Poe Damerona i Finna. J.J. Abrams poniekąd dolał ostatnio oliwy do ognia, mówiąc, że chciałby zobaczyć homoseksualną parę w „Gwiezdnych Wojnach”. Mówił o przyszłych filmach, niczego nie precyzował, ale niektórzy uznali, że to dotyczy Poe i Finna. Cóż, może Abrams znów bawi się w podpuszczanie?
TAGI: Benicio Del Toro (50) Daisy Ridley (239) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (893) Epizod VIII: Ostatni Jedi (524) Gra o tron (58) J. J. Abrams (544) Mark Hamill (390) Plotki (1202) Rian Johnson (310)

KOMENTARZE (19)

  • HAL 90002016-03-03 12:48:35

    Znam tytuł: Przebudzenie Rey. Dziewczyna budzi się w pokoju przesłuchań- baza Starkiller. Śmierć Hana, walka w lesie, Luke Skywalker itd. to tylko sen.

  • Czarne Oko2016-03-02 21:16:25

    Jeśli nie pokarzą napisów na początku to fani spalą ich żywcem

  • Darth Ponda2016-03-02 11:01:21

    Będzie tradycyjnie:napisy, kogoś porywają, Rey uczy się do kilku miesięcy na Anch-To, potem traci rękę w walce z Kylo i okazuje się, że jest jej bratem. Do tego wielka walka na powierzchni- obrona bazy Ruchu Oporu.[u]

  • darth_sowa2016-03-02 08:37:40

    @begotten Wystarczy, że film będzie otwierać sceny z Leią lub Poe i już napisy początkowe jak najbardziej będą konieczne. Później akcja mogłaby sięprzenieść na Ach-To i mieć dokończenie tego co kończyło ep VII

  • karolaczek2016-03-02 08:09:35

    Serio to teraz będzie największa debata? :D a napisy no cóż będą. W spin offach nie powinno być napisów i mam nadzieję, że muzyka w żaden sposób nie będzie nawiązywała do tej klasycznej gwiezdno- wojennej. Niech będzie zróżnicowane w końcu to uniwersum :)

  • begotten2016-03-01 23:30:53

    Nadal uważam, że wrzucenie sceny z Lukiem było błędem. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby zakończenie filmu w taki sposób, w jaki zrobił to Lucas przy okazji TPM i ANH. Z resztą, nie tylko o ostatnią scenę mi chodzi, ale ogólnie - o całą sekwencję kulminacyjną i zakończenie. Bo choć w każdej z dotychczasowych 6 części akcja w pewien sposób się urywa i pewne kwestie pozostają niedopowiedziane, a inne mają się dopiero zdarzyć (wiadomo, że w przypadku środkowej i końcowej części raczej z zasady w trylogiach występuje zależność od pozostałych epizodów), to mimo wszystko dotychczasowe "otwieracze" stanowią autonomiczne dzieła, które w zasadzie można oglądać bez wcześniejszej czy późniejszej znajomości pozostałych części (zwłaszcza jeżeli chodzi o ANH).

    Bardzo mi się niepodoba polityka Disneya. Tworzą całkowicie zależny od innych utworów film, wpakowują masę wątków, miejsc i postaci, by później (w ostatniej chwili) dostrzec przydługi metraż, skrócić materiał wyrzucając część istotnych scen i tym samym stworzyć coś, co samo w sobie nie jest do końca czytelne, jasne, pełne, niezależne i zrozumiałe.

    Mam cichą nadzieję, że Johnson nieco przyhamował to tempo i stworzy bardziej spójną historię, bez całej palety zbędnych, nic niewnoszących wątków, przez które inne, te ważniejsze, zostają w idiotyczny sposób ścięte.

    SW nigdy nie były kinem kameralnym, ale zdecydowanie na ich korzyść zawsze działała (co widać po NT) mniejszą wielowątkowość i rozłożystość świata przedstawionego.

    Jeżeli chodzi o usuwanie napisów początkowych, tutaj widać, że twórcy sami na siebie zastawili pułapkę. Nawet jeżeli brak tych napisów to tylko plotka, to jest ona całkiem logiczna. Nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, bądź co bądź czołówka SW należy do kanonu, niemniej jednak narracyjnie jej brak broni się bezbłędnie. Bo w zasadzie, jak inaczej zacząć VIII?

    Dlatego uważam - trzeba było nie wrzucać tej końcowej sceny. Może by i wtedy Hamill nie pojawił się w kampanii TFA, ale w końcu...i tak za bardzo się nie pojawił i za wiele ani w tej kampanii, ani w produkcji, ani w samym filmie nie wniósł.

  • Darth HaRdCoRe2016-03-01 23:15:28

    Tego się najbardziej obawiam (rozpoczęcia EVIII tam, gdzie skończyło się TFA). Z epizodów zrobi się nam jakiś serial...

  • weird.vector2016-03-01 22:27:56

    Bezpośrednia kontynuacja sceny Luke`a i Rey nie oznacza od razu, że to będzie rozpoczęcie filmu. Zawsze mogą rzucić odpowiednie, klasyczne "intro" a dopiero potem przejść na Ahch-To. Spokojnie.

  • Craccus2016-03-01 22:23:40

    Gwiezdne Wojny mają się zaczynać napisami i odpowiednią sceną, taką o której pamiętano w TCW, w wielu książkach, której tradycję pielęgnował Zahn - pustka przestrzeni, potem ujęcie na statek i planetę. Tak zaczyna się film SW, to i napisy ;)

  • WeXo2016-03-01 21:38:33

    @Biała Wilczyca --> Święte słowa. Ale watpie aby zrezygnowali z tej tradycji SW

  • Gracu9992016-03-01 21:38:18

    Marudzicie... Nawet jakby akcja rozpoczęła sie od sceny końcowej EP 7 to napisy spokojnie się pojawia...

  • Biała Wilczyca2016-03-01 21:34:22

    Star Wars bez napisów początkowych to nie Star Wars.

  • Obi-Jan2016-03-01 21:34:02

    Indiana Jones and the Tale of the Jedi Temple

  • Nestor2016-03-01 20:55:34

    „Tale of the Jedi Temple” - hahahaha, masakra jakaś.

  • chris872016-03-01 20:19:57

    Wydaje mi sie ze bedzie skok akcji do przodu lekki.. pare miesiecy.. a ta scena bedzie w jakies retrospekcji..

  • darth_sowa2016-03-01 20:19:10

    Tale of the Jedi Temple - nawet fajnie brzmi :) a co do wypowiedzi JJ to jawna prowokacja :)

  • Jenari2016-03-01 20:11:10

    Niech tylko spróbują nie pokazać na początku napisów. Toż to klasyka.

  • 2608582016-03-01 20:00:38

    E, coś mi się wydaje że jakby deweloperzy chcieli zabezpieczyć się przeciwko dronom, to by to zrobili bez względu na koszty. Także to podpuszczanie i te wycieki - jak dla mnie kontrolowane.

  • Vast2016-03-01 19:53:30

    Kolekcjoner ściga Rey i krzyczy: "Ten miecz należy do mnie!". :D

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..