Gry komputerowe

Nowy Battlefront już w 2017 roku!



To nie żart, na spotkaniu, na którym Electronic Arts ogłaszało wyniki finansowe za miniony rok fiskalny, ogłoszono, że gra sprzedałą się w nakładzie 14 milionów egzemplarzy. Tak wysoka sprzedaż spowodowała szybką weryfikację planów giganta.
Oprócz zaplanowanych DLC do zeszłorocznej gry, w produkcji znajduje się już kolejna część gry, której premiera planowana jest na 2017 rok. Planowana gra nie jest wersją Battlefronta przeznaczoną dla urządzeń korzystających z "rzeczywistości wirtualnej", o której pisaliśmy tutaj, zupełnie nowym tytułem.
Być może więcej dowiemy się już niebawem na nadchodzących tagach E3 bądź wewnętrznej imprezie nazwanej "EA Play".

Na tym samym spotkaniu poinformowano o zamknięciu projektu Disney Infinity, któremu najwidoczniej nie pomogło nawet wrpowadzenie do wirtualnego świata postaci z Gwiezdnych Wojen. W studiu zajmującym się grą i środowiskiem zatrudnionych było około 300 osób, które teraz muszą poszukać nowego pracodawcy.



Tagi: Electronic Arts (97)

Komentarze (20)

Mnie ciekawi czy teraz ceny figurek z Disney Infinity spadną, bo co by tutaj nie mówić, ale podobają mi się i to bardzo :D

@260858 -> IMHO mylisz się, ale ponieważ jesteś zakręcony na BF-DICE, to tak to zostawmy. ~;)

@Dart_Marcov - tylko że EA handluje towarem, który powinien być najbardziej pożądany na tym forum - czystą esencją Gwiezdnych Wojen. Masówka to by była, jakby do Battlefronta ładowali wszystko to, co spotykane w innych grach. A tak to postawili na innowacje.

Kto by się spodziewał...? :D No ale tak EA wydaje i kaska leci... Disney zbiera tantiemy i dolce się zgadzają.. Heh SW to już czysta komercja... F*uck off fani witaj masówko...

Ale skąd to zdziwienie, oburzenie?
Zacytuję kawałek siebie z grudnia: "(...) spodobała mi się wypowiedź jakiegoś CEO, czy jak mu tam było, z EA, że skoro mają podpisany kontrakt z Myszkiem na 10 lat, to wydadzą całą serię Battlefrontów (...)".
I jeszcze jedno, właśnie wydawany jest Battlefield 1. Z kampanią dla jednego gracza. W Battlefroncie jest ona zbędna, w końcu to SW. I tak się sprzeda. ~:)

Buehehehehe :D

Nie no, to już przesada... Do przewidzenia było, że nowy Battlefront powstanie w czasie krótszym niż wynosiła "odległość" czasowa między poprzednimi grami z tej serii (czyli 10 lat, od 2005 do 2015 roku). Tylko czemu już w 2017 roku ma wyjść nowa część tej gry, skoro najnowszy na ten moment Battlefront jeszcze ma planowane DLC, wcale nie takie tanie? Zazwyczaj jakiś czas po wydaniu wszystkich dodatków robi się kolejną część gry z danej serii. Gracze są nasyceni dodatkową zawartością, ale nie czują przesytu, co najwyżej głód nowości, które kolejna odsłona serii może im dać.

Ja sam nie grałem jeszcze w Battlefronta. Wolę poczekać aż trochę stanieje w edycji z dodatkami. Rozwijanie pierwszej części przez kilka lat uważam za lepsze wyjście (nie tylko patrząc na tę grę ze swojej perspektywy, tj. kogoś kto jeszcze w nią nie grał) niż wydawać kolejną część, kiedy poprzednia została ledwo co dopięta DLC`ami.

Obawiam się, że Battlefront może podzielić los serii Call of Duty. Nowa odsłona co roku, coraz gorsze rozwiązania, niewielka ewolucja (w mechanice i grafice) w stosunku do poprzednich części, coraz gorsze wykonanie techniczne (z tego co wiem to co roku jest gorzej z optymalizacją, nie mogę jednak sam ocenić, bo nie grałem od kilku lat w jakąkolwiek nową odsłonę CoD`a).

Swoją drogą, nowy Battlefront ma być osadzony w czasach nowych filmów. Przeczytałem to tutaj: http://www.gram.pl/news/2016/05/11/star-wars-battlefront-2-z-zawartoscia-zwiazana-z-nowymi-filmami.shtml
Ciekawe, ile zawartości z nowych filmów będzie w "podstawce", a ile będzie sprzedawanych oddzielnie w formie dodatków. ;P

Mam nadzieje, że twórcy wiedzą - jeśli to zawalą....

niech kot jarka k. zgwałci to całe komercyjne EA i ich odgrzewane kotlety, ja wolę nowego Jedi Knighta

Nie mogę się powstrzymać:
A nie mówiłem? :P [2]

Dobra, ej - my tu gadu gadu, a gdzie jest gra od Visceral Games i Amy Hennig?

Mam nadzieję, że druga część Battlefronta będzie o Wojnach Klonów. Wtedy kupuję od razu z season passem.

Gra mi aie dobrze tylko boje siebobserwery i te niestety drogie dlc. Kilka map za 60zl to przesada

Nie mogę się powstrzymać:
A nie mówiłem? :P

Jak dla mnie ogłaszanie, że za 1,5 rok dostaniemy drugą część, podczas gdy pierwsza tak naprawdę nie wyszła jeszcze cała, to po prostu kpina z graczy i fanów. Po co mam kupować całość (podstawa i DLC) w zbiorczym wydaniu, skoro za chwilę dostanę drugą część? No kurde, bez jaj :/

Wszystko w świecie SW rozkwita w lepszym lub gorszym skutkiem, ale jednak, a gry idą w dół niestety. A szkoda, bo potencjał jest ogromny. Oby ostatnie plotki o nowych tytułach były prawdziwe i zapowiadały jakieś odświeżenie tematu.

To nie jest EA w najczystszej postaci tylko dzisiejsza rzeczywistość tego typu gier

Gra, której połowa (bo tym było oryginalne wydanie) kosztuje 150zł + kolejne 150zł na drugą połowę produktu (czyt. DLC), oraz kolejne części co rok/dwa - Electronic Arts w najczystszej postaci :D

Ja dalej stoję za Battlefrontem (DICE), którego uważam za niesamowitą grę i wspaniałe oddanie filmowości, dlatego też wstawiam się za nim w wielu częściach Forum. Jednak nowy Battlefront z 2017 będzie musiał radzić sobie bez mojej pomocy.

Wuuut?

Czyli mamy nowe Call of Duty?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.