Książki

Okładka "Ahsoki"

Twitter

Dwa dni temu poinformowaliśmy was o panelu jaki odbył się w czasie imprezy Celebration, który skupiony był na postaci Ahsoki i na którym m.in. zaprezentowano okładkę nadchodzącej powieści autorstwa E.K. Johnston. Sama powieść ukaże się 11 października w twardej oprawie i w nakładzie Disney-Lucasfilm Press w cenie 17,99 USD. Wracając jednak do samej okładki, wiemy też kto jest jej autorem. Pracownica LucasBooks Jennifer Heddle poinformowała za pomocą serwisu Twitter, że artystą odpowiedzialnym za ilustrację jest Wojtek Fus (błędnie nazwała go Rus), Polak pochodzący z Elbląga, a aktualnie mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Grafik jest wolnym strzelcem pracującym dla Disney/Lucasfilm od czerwca tego roku.
Jak wam się podoba owoc jego pracy?



Temat do dyskusji na forum.



Tagi: Celebration (344) Disney Press / Disney-Lucasfilm Press (69) Emily Kate Johnston (13) Jennifer Heddle (32) Wojtek Fus (2)

Komentarze (50)

Nie należy oceniać książki po okładce. Ta jest... średnia, nie przypomina mi "tej" Ahsoki. Może to był taki zamiar twórcy, żeby postać Ahsoki wyglądała doroślej? Nie wiem.
W każdym razie mam nadzieję, że treść będzie mogła być oceniona jako "bardzo dobra". :)

Wiesz, ile ja książek SW kupiłem, mimo że wiedziałem że nie będą one dobre... tutaj rozsądek i selekcja materiału są okazyjne i umowne.

@Shedao - aj tam zaraz "tropię" - widze Cię w miejscach o które bym Cię nie podejrzewał, stąd moje zdziwienie (nie no, śmieszki sobie robię przecież ;) ) W każdym razie nie jest to tak że cię tropię przez 25h/dobę.

Głód SW to ja rozumiem - w końcu dla tego jednak się przemogłem do TCW - bo od ROTS była filmowa posucha. Nb., cieszy mnie że rozważasz tę pozycję, co jest dalekie od ortodoksyjnego "książka o Ahsoce nie może być dobra, bo jest o Ahsoce" :D

Finister - ależ mnie tropisz ostatnio, tylko czemu, bo inaczej podchodzimy do niektórych części Star Wars? :(
W każdym razie: odczuwam głód SW ostatnio, coś bym sobie kupił, a że nie mam co, to tak chodzę i czytam o rzeczach, o których normalnie bym nie czytał. Zresztą TCW i jego pokłosie to dla mnie mniejszy poziom personalnej niekanoniczności niż nowy kanon. Te książki wydane przez Amber mam, Dark Disciple i Ahsokę może, może... zobaczymy. Nic nie deklaruję na razie.

Prawda? Może zaprezentowali pierwszy szkic albo termin gonił. Na Amazonie "Aśka" wskoczyła do pierwszego 1000 sprzedaży w książkach, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na przedsprzedaż.

@Shedao - tak na marginesie, co Ty tutaj robisz? Przecież zarówno okładka, jak i książka oraz główna protagonistka nie powinna Cię interesować, bo przecież Anakin nie miał żadnej padawanki ;)

Wow! Takie cudeńka na jego stronie... a okładka taka lujowa. Aż ciężko uwierzyć, że za te prace odpowiada ta sama osoba. Aż chciałoby się, żeby na którąś z okładek wrzucili jakąś z jego prac, dostępnych na stronie (nieważne, czy by pasowało tematycznie ;) )

Wychodzi na to, że Wojtek zna prawdziwą Aśkę a my tylko tą z kreskówki. Swoją drogą miałem nosa, że go broniłem. I nikt mi nie udowodni, że to były żarty.

Faktycznie, Wojtek Fus umie lepiej [2]

https://www.artstation.com/artist/fus

@HAL 9000 - kiepski pomysł. Ile to jeszcze? Ze 20+? Do tego czasu zdekanonizują ze dwa razy, a na koniec wydadzą kieszonkowo, ceny polecą i z emerytury nici. ~;)

@ST-Yogurt
Dzięki za info. W takim razie zakupię 2 sztuki - będzie to dobra lokata, bo emerytury teraz niepewne.

Szanownym Panom poniżej chciałbym zwrócić uwagę, że to taka tutejsza tradycja. Okładka niezjechana i odpowiednio nieskomentowana nie jest nic warta. ~:)

Dzięki temu, że rodacy wylewają swoje żale na Bastionie. Na ulicach i promenadach jest spokój.

Żeby było ciekawiej, większość (z tych co widziałem) opinii poza Bastionem mówi że "cover is great" lub przynajmniej "good". Mi się jednak dalej niespecjalnie podoba - ale na półce książka stoi grzbietem, więc nie widzę problemu.

Jaka książka/postać taka okładka.

Nie rozumiem niechęci dla tej okładki. Ahsoka niepodobna, trochę chyba za stara, ale sam obraz prezentuje się nienajgorzej i dosyć estetycznie.

Okładka okładką to książka się liczy i historia w niej zawarta Ahsoke lubię więc bardzo chętnie przeczytam.

Wersję bez okładki chętnie kupię. ;-)

Z tego co mówili na celebration, to będzie zawierac oryginalne pomysły Lucasa ze skasowanych przez Disneya sezonów TCW, a Autorka tylko te pomysły spisze (pod nadzorem) - więc o żadnym "fanfiction" nie ma w tym wypadku mowy.

Postać na okładce jakaś taka brzydka. No i nie interesuje mnie fanfiction

I tak kupię,szczególnie jak będzie tak jak w przypadku Life Debt - z dodatkowymi plakatami (nie LD mimo wszystko nie kupiłem)

Co za shit.

Okładka zapewne dorównuje książce.

Okładka tragiczna. To jest Ahsoka?

Poland cannot into Star Wars xDD

Jest - bardzo delikatne "cameltoe". Na plus.

Paskudna okładka... może lepiej by było gdyby nazwisko autora pozostało przekręcone...

100 razy lepiej na okładce wyglądałaby zerżnięta z filmów postać.

Wydaje mi się że głowoogony może mieć więcej ras i nie są zarezerwowane tylko dla Twi`leków i Togrutan. Po prostu nie znamy innych ras posiadających taki organ. Co nie zanczy że nie istnieją.
Jednak dalej nie lubicie okładki :P

Wojtek Fus umie lepiej.

A śmieszna sprawa bo zrezygnował z konkursu ILM.

Z całym szacunkiem dla rodaka....Mierna, wręcz słaba. Aż szkoda bo Ahsoka to naprawdę ładna postać i pole do popisu. A tu amatorka na poziomie szkoły podstawowej. Bez kitu moja córka maluje na podobnym poziomie.

Finster Vater
Dzięki! :)

Rozmiar ma znaczenie!

Mają. Te dwie rasy tylko. Inne określenie to głowoogony.

Czy Togrutanie mają lekku? Twi`lecy na pewno, ale Togrutanie?
Nazwa jest taka sama? Nie ma źródeł? Jest inne określenie?

Princess Fantaghiro
To nie przytyk do Twojej wypowiedzi, tylko autentyczne pytania.

Artysta zdecydowanie się nie popisał.

Chyba przez to twarz traci sporo na uroku. W każdym razie mnie się tak wydaje :p

Zgadzam się z Tobą Staniaku. W powiększeniu imo widać że lekku jest nieproporcjonalne. Znaczy się za "grube" w pewnym miejscu.

Problem leży w głowoogonach - są za duże/grube :P

Polak tak? No to "pięknie" zaprezentował światu "zdolności" polskich grafików... po prostu "genialnie"... Zacna "reklama", naprawdę...

<facepalm>

Zagadka. Czy tę twarz da się dopasować do jakiejś aktorki?

Ta twarz coś nie taka :P

Widać że dzieło Polaka.

Spodobała jak spodobała. Trzeba będzie z tym żyć ;)

Czyżby okładka wam się nagle spodobała? ;)

Wow, Polacy do boju.

Disney miał dość narzekań ludzi na fotoshopa i zatrudnił naszych fachowców (czyżby byli tańsi?).

A za cały design odpowiada Jason P. Wojtowicz, odpowiedzialny również za design "SW TFA Tales from galaxy far, far away"

Polska szkoła.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.