Wojny Klonów

P&O 226: Który opis „Wojen klonów” jest właściwszy?



Mimo, że nad całym programem „Wojen klonów” prowadzonym w różnych mediach (serial Tartakovsky’ego, książki, komiksy, gry) czuwała może nie Story Group, ale grupa osób z Lucas Licensing i tak zdarzały się pewne rozjazdy i wątpliwości. Dziś pytanie dotyczy właśnie tego.

P: Czytam komiksy Dark Horse’a od lat, a ostatnio oglądałem także mini serię „Wojny klonów”. Moje pytanie jest takie, który z opisów „Wojen klonów” jest właściwszy. W ostatnich komiksach, Anakin stał się już Rycerzem, a Asajj ściga Obi-Wana. W serialu Anakin niszczy Asajj Ventress, a sam jest jeszcze uczniem.

O: Po pierwsze nie widzimy, czy Anakin niszczy Asajj w serialu. Jej los pozostaje niedopowiedziany, aż do czasu, gdy Asajj wraca w innym miejscu w Expanded Universe. Jak mówi stara maksyma, dopóki nie zobaczysz ciała, nie licz, że ktoś jest martwy. Po drugie i choć opowieści „Wojen klonów” maja się dopowiadać i stanowić całość, każda z nich jest autonomiczna przez sposób, w jaki jest opowiadana. Zależy to od specyfiki i siły medium, od autora komiksu, ilustratora, pisarza, animatora czy artysty, którzy przedstawiają pewne wydarzenia mniej lub bardziej dramatycznie.
A który jest właściwszy? W studium przypadku, wydaje się, że komiksy dzierżą pierwszeństwo, bo są bardziej realistyczne, ale z drugiej strony, ich długość wymaga skrócenia dialogów, by pasowały do czasu. Kreskówki lepiej uchwycą energię i kinetyczny duch „Gwiezdnych Wojen”, ale ich wadą jest kreskówkowa fizyka i stylistka. Czy na pewno Mace Windu rozwalił całą armię droidów bez broni? Możliwe, ale w jaki sposób? To już raczej wyrosło nie z faktu, a ze sposobu opowiadania historii.



Tagi: Clone Wars (227) Dark Horse Comics (772) Zapytaj Radę Jedi (Pytania i Odpowiedzi) (389)

Komentarze (23)

💗Clone Wars💗

Hagan, kudłaty był spoko. Szkoda tylko, że jeszcze Scooby`ego nie dali.

Może gwiazdę w którą zmieniła się Baza Starkiller na cześć Hana Solo nazwą "Sol". A tak często w starych opowiadaniach SF nazywano nasze Słońce. To byłoby dopiero nawiązanie!

Właśnie! Jeszcze Han!

Zdanie o ciele sugeruje, że możemy jeszcze zobaczyć Hana!

Wojny klonów Tartakowskiego to była porażka, Padme wyglądała jakby miała anoreksję, Yoda paskudnie narysowany, a już szczytem głupoty było wprowadzenie Kudłatego z bajek o Scoobim jako paddawana na Hypori (na szczęście szybko zginął).

WK Tartakovskiego to była śmiga produkcja. Z racji bliskiej współpracy z Lucasfilmem była bliższa prawdzie niż komiksy czy książki. Konwencja akurat ma znaczenie i przerysowane Windu czy np. Starkillera w TFU wynikało z faktu, że każde medium rządzi się własnymi prawami. N9 chyba, że ktoś ze ktoś cały czas chce przeżywać odgrzewane kotlety bez większej finezji. Ot liberalne i konserwatywne spojrzenie na sztukę.

Zgodnie z tą maksymą Windu być może żyje, tak samo Imperator xD [2]
Co do samej informacji z newsa, to pokazuje ona pewne braki, jakie miał stary kanon. Niespójność, problemy interpretacyjne "co jest ważniejsze", jakieś dziwne akcje. Scena z Windu rozwalającym armię droidów jest po prostu głupia aż do przesady. Mówienie, że taka była konwencja, opowiadanie historii, jakoś mnie nie przekonuje. A jak Mace Windu to robił to każdy mógł, może i będzie mógł na własne oczy zobaczyć sięgając po właściwy odcinek.

Prorok77 coś tam o brzydocie: ROTFL

...dopóki nie zobaczysz ciała, nie licz, że ktoś jest martwy.

No wytłumaczenie dość mętne. Ale co się dziwić, skoro stare EUto bajzel.

Ktoś coś zrozumiał z odpowiedzi? Bo jakoś taka strasznie chaotyczny (powiedziała ta, która wcale nie pisze chaotycznych postów na forum:P).

W każdej legendzie jest ziarno prawdy ;)

Odpowiedź taka, że nic się z niej nie da wywnioskować. No ale to jednak już tylko Legendy, a z legendami tak bywa, że nie do końca wiadomo jak było ;)

Problemem bajki pana T była jej brzydota juz podczas premiery i postacie będące jak roboty lub inaczej biegające kłody. Biegły i wycinały i tyle. Plus dla George`a ze to wywalił

Wojny Klonów Tarkowskiego najlepsza i idealnie wprowadzaly do części 3 a te nowsze WK tylko namacily i jeszcze nie dokończyli a dodali do kanonu, paranoja

W książkach to Anakin nie jest uczniem przez dwie powieści później z powrotem jest itp :P

Kiedyś stworzyliśmy Kroniki Wojen Klonów, aby uporządkować ten zagmatwany okres. Było niezmienie trudno i nawet jeżeli gdzieś jest jakiś błąd to chronologia wydarzeń jest zachowana, bo ona była najważniejsza. Projekt praktycznie zdziesiątkowało TCW, które raz że jest nieczytelne chronologicznie, dwa że autorzy np książek wprowadzili więcej zamięszania niż Filoni przez 6 lat działalności.

Jakby ktoś miał ochotę to można sobie ten zbiór przejrzeć:

http://gwiezdne-wojny.pl/Tekst/1454

Dla mnie serial jest ważniejszy
. Ale z wypowiedzi wynika że Obi Wan i Yoda tez mogą żyć bo Ciał nie widać xD

Zgodnie z tą maksymą Windu być może żyje, tak samo Imperator xD

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Wojny Klonów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.