Epizod IX

Scenariusz Epizodu IX na biurku Igera

W czasie całego zamieszania związanego z premierą „Ostatniego Jedi”, jak i przejęciem Foxa, Bob Iger miał jeszcze jedną sprawę na głowie. J.J. Abrams osobiście dostarczył mu skończoną, pierwszą wersję opowieści Epizodu IX do wglądu. Iger nie nazwał tego scenariuszem, bo najpewniej ten również dostał, ale nim są bardziej zainteresowani w Lucasfilm. Kathleen Kennedy i spółka już go pewnie czytają. Szef Disneya nie ma czasu na taką lekturę, więc musi zadowolić się treatmentem, czyli dość krótkim i syntetycznym opisem całej fabuły.



Sam J.J. Abrams przyznał, że nawet nie myślał o powrocie. Wydawało mu się, że „Gwiezdne Wojny” zostały już za nim, zresztą tak też chciał. Ale gdy pojawiła się szansa by wrócić, a co więcej dokończyć historię, którą zaczął opowiadać, uznał, że to ciekawe wyzwanie. Teraz może zrobić jeszcze lepszy film niż część VII, zwłaszcza, że Rian Johnson pozostawił zakończenie dające wiele możliwości.

Daisy Ridley powiedziała, że gdy dowiedziała się o tym kto będzie reżyserem IX części była w szoku. Wszyscy spodziewali się Johnsona, a tu wraca J.J. Momentalnie rozpłakała się, krzyknęła „O mój Boże”, a potem jak już opanowała swoją spontaniczną radość, wysłała mejla do Abramsa opisując mu tę sytuację. On jej odpisał, że też się wzruszył. Ridley twierdzi, że jest cały czas w kontakcie z Abramsem. Choć opisując tę sytuację unikała słowa podekscytowana, to jednak było to po niej widać.

Poza Daisy wraca też Oscar Isaac, sam potwierdził, iż zdjęcia rozpoczyna gdzieś w pierwszej połowie 2018. Wcześniej w różnych formach potwierdzali swój udział dodatkowo John Boyega i Mark Hamill. Zobaczymy dla kogo jeszcze znajdzie się miejsce w nowym scenariuszu. No i jak scenarzyści (Abrams i Chris Terrio) podejdą do Lei i śmieci Carrie Fisher.

W sieci natomiast pojawiają się już informacje o castingu do Epizodu IX. Wiele wskazuje, że to kolejny fake news.



Tagi: Bob Iger (94) Carrie Fisher (286) Chris Terrio (8) Daisy Ridley (171) Disney (317) Epizod IX (93) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (736) Epizod VIII: Ostatni Jedi (373) J. J. Abrams (374) John Boyega (163) Kathleen Kennedy (266) Lucasfilm (441) Mark Hamill (284) Oscar Isaac (113) Rian Johnson (202)

Komentarze (33)

Leia w e9 będzie latać na mietle

@Hagan , no tak, bo dramatyczna śmierć Hana Solo w TFA jest o wiele gorsza od śmierci Luke`a i Ackbara w jednym Epizodzie... ;p Mam wrażenie, że wielu jest uprzedzonych, i gdyby to J.J. Abrams kręcił "Ostatniego Jedi", to nie patrząc na okoliczności śmierci Luke`a i tak by skrytykowali film za uśmiercanie kultowych postaci.

Mają tak czyste pole, że równie dobrze mogą wszystkich uśmiercić i wprowadzić nowych bohaterów.

Hamill potwierdził udział w EP-9? Mam przynajmniej nadzieję że nie będzie zwykłym Force Ghostem, tylko super-duper-hiper Force Ghostem. Nie wiem czy powrót zabójcy Hana (mam na myśli Abramsa, nie Kylo) to dobry pomysł, on już wykazał się zupełnym brakiem szacunku do starych postaci. Ja tu widzę dwa rozwiązania dla Kylo Rena - ginie po odkupieniu swoich win i powrocie do Światła, albo ginie bez odkupienia win. Rey przywódczynią nowych Jedi, pierwsi padawani to dzieciaki z Canto Baight, a Poe Dameron nowym kanclerzem.

@mesmerized , oj tak. Niestety. Mi również jest obojętne co będzie w Epizodzie IX. Jak lubię J.J. Abramsa i jak TFA mi się bardzo podobał, to wątpię, że Epizod IX okaże się być gwiezdnowojennym filmem pełną gębą, na który np. ja czy Ty moglibyśmy czekać z wypiekami na twarzy.

"Odwalili
"...
Dobre słowo.

Co wy bredzicie, zarówno Abrams i Johnson odwalili świetną robotę. Johnson może troszke lepiej pisze postacie. Tego Terrio się boje.

I jest nadzieja, że Abrams zrobi to dobrze w przeciwieństwie do Johnsona

Będzie wielkie g***o jak w przypadku TFA.

Abrams jakby co zawsze masz szanse zrezygnować. ;) I zrób to teraz! Wara od SW, bo SW to nie jest zrzynanie jak leci z Ot i robienie filmow dla smarkaczy i olewanie starych fanów i dojenie kasy od reszty bez granicy.

@ShaakTi
Myślę, że tych onych akurat będzie dużo :)

Mój Boże, po Ep.7 narzekanie. Teraz lament. Cieszmy się że wróciły star warsy.

Oczywiście, JJA nakręci kolejny bardzo dobry film. Dlaczego, zapytają nerdy, jakim cudem? Ano dlatego, że JJA i nowa ekipa w końcu zrobiła z Gwiezdnych Wojen film, a nie filmopodobny produkt dla nerdozy i ogłupiałych graczy. Nowa trylogia ściągnęła odium ze starwarsów. Mam szczerą nadzieję na crossover z Marvelem i reboot EI-EIII, być może jakieś nerdy zejdą z żalu z tego padołu łez. He he! ;)

Ale mnie cieszy smutek nerdów. Wspaniałe uczucie. TLJ to najlepsza część sagi! Płaczcie biedne nerdy!

Możliwości jest dużo... ale ja też się boję, że mogą nie skończyć wszystkiego. Nie trzeba kończyć takich wątków jak Kanjiklub, ale najbardziej ciekawi mnie sytuacja w galaktyce no i początek spoilera sojusznicy na Zewnętrznych Rubieżach. koniec spoilera

Sądzę, że Rycerze Ren się pojawią jako ludzie Kylo. Do tej pory Hux był ograniczony przez Snoke`a, ale teraz Kylo potrzebuje kogoś, komu może zaufać (zwłaszcza po tym jak wyrżnął Strażników Naczelnego Wodza).

No kurczę, oczywiście coś pochrzaniłem używając opcji - spoiler -
Mam nadzieję, że NIE ZAUWAŻYCIE tego ... ;), sorki !

A żeby to wszystko w miarę sensownie poukładać i powyjaśniać, to Abrams MUSI zrobić przynajmniej 4 godzinny film !;) ... no w końcu jak finał, to finał !.
A tak serio, to liczę na wyjaśnienie, pokazanie rycerzy Ren - jakieś walki, fajnie by było to zobaczyć.
Coś mi się wydaje, że celowo ich nie pokazali do tej pory.
Hamill jest potwierdzony, [/spoiler] tylko w jakiej postaci ? początek spoilera , no a Snoke ? - koniec spoilera jakoś nie jestem przekonany, że to był jego ostatni występ ... [spoiler].
Abrams ma się nad czym głowić, ma też w miarę klarowną sytuację, no i pewnie będzie też chciał to spiąć jakąś klamrą, połączyć jakoś tam starą trylogię z nową. Tak czy siak, ja tam się cieszę, że to już będzie finał, i właściwie to bardziej mnie interesuje co tam będzie w nowych filmach Johnsona, no i oczywiście w serialu :)

rozpłakała się, krzyknęła „O mój Boże” Chyba z rozpaczy...

Nie wiem co powiedzieć... Po raz pierwszy w życiu wisi mi co się stanie w Epizodzie IX. Epizod VIII zmarnował potencjał nowej trylogii. Pootwierali mnóstwo wątków w TFA a później je chamsko zarżnęli. Gwiezdne Wojny to saga Skywalkerów. Lucas miał rację. To już nigdy nie będzie to samo i tak naprawdę Disney przekształca Gwiezdne Wojny w kolejny marvelowski syf. Bardzo gorzko się czuję po TLJ. Pewnie ludziom, którzy nie są fanami OT film się podoba, pewnie jednorazowym widzom też, ale dla ludzi wychowanych na Starej Trylogii, droga wytyczona przez E8 to już po prostu nie to. A szkoda, bo potencjał był. Epizod 9 to już tylko formalność. Abrams nie podniesie już tej trylogii. Sorry za cmentarny nastrój posta. Żadnym pocieszeniem nie jest, że YouTube aż pęka od zasmuconych fanów...

Nie zależnie co tam wymyślili mam tylko nadzieję że postać z ostatniej sceny TLJ jest tylko symbolem i nie odegra żadnej znaczącej roli w EP IX.

Uważam, że scenarzyści stoją przed trudnym zadanie i obawiam się, że nie podołają. Ilość wątków z epizodów 7 i 8 jest zbyt duża na jeden film :( Prawdopodobnie wiele rzeczy odpuszczą :(

Do tego nie ma wyrazistego wroga. Historia Bena ma dwa przewidywalne zakończenia :(

Słabo to widzę. Ale liczę, że któryś scenarzysta błyśnie geniuszem.

Rey to siostra Finna. Tylko takie rozwiązanie zapewnia równowagę.

Może epizod zacznie się od pogrzebu Lei, lub to wydarzenie będzie jednym z pierwszych, jakie zobaczymy w nadchodzącym epizodzie.Coś czuję, że zaliczymy kilkuletnią przerwę między częściami - Resistance zdąży się odbudować, First Order urosnąć w siłę po stratach otrzymanych w "Ostatnim Jedi", Rey z duchem Luka zajmą się szkoleniem nowych pokolen rycerzy. Reszta to dla mnie wielka niewiadoma.

pewnie napisy na początku filmu będą Leia nie żyje......

Nakręci Przebudzenie Mocy od tyłu.

Super! :D

Abramsie, daj czadu!!! :D

-domknąć wątek Kanji Klubu A co tu domykać? Serio z perspektywy zwykłego fana który nie czytał książek ani komiksów ten klub nie ma żadnego znaczenia. Porostu ktoś z kim wspołpracowal Han więc nie ma sensu go rozwijać.
-domknąć wątek Lor San Teki na to chyba już za późno.
- Rycerze Ren mają potencjał i też liczę że rozwiną ten wątek (lub chociaż ich pokażą). Zwłaszcza teraz gdy to początek spoilera Ren będzie rządził koniec spoilera do tego TLJ była mała ciekawostka początek spoilera Luke wspomniał ze Ben odszedł z zakonu wraz z kilkoma innymi uczniami koniec spoilera która może sugerować że jeszcze jakąś rolę odegrają.

-zbudować i rozwinąć relację Poe-Rey
-rozwinąć wątek Maz Kanaty
-domknąć wątek Kanji Klubu
-domknąć wątek Lor San Teki
-dodać więcej walk na miecze świetlne
-wyjaśnić wątek początek spoilera Snoke’a koniec spoilera, uwzględnić jego ewentualny powrót
-nie nawiązywać do Powrotu Jedi
-wrócić do wątku Rycerzy Ren (coś się pojawiło w 7, niby tylko retrospekcja, ale zachęciło na więcej)
-wyjaśnić pochodzenie Finna - ok, twórcy są w klinczu bo albo wyjaśnią, że jest synem Landa albo początek spoilera pójdą tą samą drogą co z Rey, czyli dziecko kompletnych randomów koniec spoilera
- początek spoilera motyw z rodzicami Rey kompletnie nieistotnymi dla galaktyki jest ciekawy, ale…dla całości jednak tu czegoś brakuje, dlatego optuję za bycie córką Hana i Lei koniec spoilera

Zastanawia mnie jak miała wyglądać historia autorstwa Trevorowa i czy poznamy jej szczegóły/różnice.

W tych czasach jest trudniej stworzyć ciekawe twisty fabularne ze względu na rozpowszechnione środki masowego przekazu (przede wszystkim Internet). Raz, przecieki mają sens zaistnienia oraz rozpowszechnienia się. Dwa, całe rzesze fanów dyskutują miesiącami nad wieloma możliwymi rozwiązaniami, siłą rzeczy dochodząc do różnych ciekawych pomysłów oraz do pomysłów, które przychodzą do głowy również twórcom. Zamiast starać się jakoś bardzo zaskoczyć i próbować co chwilę wywinąć historię o 180 stopni byle tylko nas zbić z tropu, twórcy powinni skupić się na dobrze opowiedzianej fabule tworzącej spójną całość wzajemnie wpływających na siebie elementów. Pojawiają się pewne wątki (wspomniałem na początku), które albo nie mają żadnego znaczenia albo zbyt mały.

W sumie na czym stanęło z wirtualnym udziałem Carrie w EIX?

Ciekawe co tam wymyślił ale patrząc na to jak skończył się EP VIII oraz na to że Carrie Fisher nie żyje pewnie film zaliczy kilku letni przeskok w czasie ot aby móc jakoś wytłumaczyć brak Lei(śmierć).

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.