Zemsta Sithów

„Zemsta Sithów” jutro w TVN



W TVN dalej „Gwiezdne Wojny”, w tym tygodniu „Zemsta Sithów”. Trzeci Epizod zobaczymy już jutro, czyli w niedzielę 17 grudnia 2017 o godzinie 20:10 (uwaga zmiana godziny względem poprzednich emisji). Powtórka w kolejną niedzielę (w Wigilię) o 12:45. Jednocześnie w tym samym czasie film można oglądać też na TVN HD.

Lata po rozpoczęciu wojen klonów Sithowie ujawniają tysiącletni spisek, Republika rozpada się, a z popiołów wyrasta złowrogie galaktyczne Imperium. Potwierdzają się najgorsze obawy mistrza Jedi, Mace Windu (Samuel L. Jackson) - skuszony mocą Sithów Anakin Skywalker (Hayden Christensen) przechodzi na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera - nowego ucznia Imperatora. Jedi zostają zdziesiątkowani, a Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Mistrz Jedi, Yoda, muszą się ukrywać. Jedyną nadzieją dla Galaktyki są dzieci Anakina - bliźnięta, chłopiec i dziewczynka...

Trzeci chronologicznie film z 2005 to ostatni obraz w cyklu wyreżyserowany przez George’a Lucasa, kończący jego dzieło nad sagą. W pozostałych rolach występują: Natalie Portman, Frank Oz, Ian McDiarmid, Anthony Daniels, Ahmed Best, Kenny Baker, Bruce Spence, Silas Carson, Jimmy Smits i Christopher Lee. Muzykę skomponował John Williams, a zdjęcia David Tattersall.

Na kolejne „Gwiezdne Wojny” w TVN musimy poczekać do przyszłego roku.



Tagi: Ahmed Best (39) Anthony Daniels (154) Bruce Spence (26) Christopher Lee (132) David Tattersall (21) Epizod III: Zemsta Sithów (852) Ewan McGregor (380) Frank Oz (74) George Lucas (905) Hayden Christensen (201) Ian McDiarmid (95) Jimmy Smits (54) John Williams (338) Kenny Baker (67) Natalie Portman (356) Samuel L. Jackson (269) Silas Carson (22) TVN (34)

Komentarze (37)

San Holo, przecież to Bastion, to normalne. xD

Lepsze niż TFA.

Będzie można dobrego SW dla odmiany oglądnąć [2]

Będzie można dobrego SW dla odmiany oglądnąć

Mój ulubiony epizod też najbardziej mroczny.

Nie ma to jak rzeź w świątyni jedi.:P

@SanHolo
Lepsze kłótnie o to który epizod lepszy niż międlenie że di$nej jest gupi! ;)

Hehe, bo generalnie chodzi o to, żeby się chciało :)

Pod każdym newsem o SW w telewizji jest dokładnia ta sama, bezsensowna kłótnia o to, który epizod jest najlepszy, a który najgorszy XDDD Że wam się chce, ludzie...

@darth_numbers - to nie żadne problemy zmusiły Lucasa do sprzedania swojego "dziecka" Disneyowi, a niezrozumienie i w konsekwencji frustracja na to, że oczekiwania fanów a jego "wizja" idą w zupełnie innym kierunku ... niestety taka jest prawda.

Pierwszy akt filmu to mistrzostwo i klasyka starwarsów. Napięcie, akcja, tempo. Ten szalony slapstickowy humor i momenty makabryczne to coś nowego, ale ogólnie czuć klasyczny Lucasowski styl. Pamiętam, jak dziś, gdy po stwierdzeniu Obi-Wana "Another happy landing!" pomyślałem sobie: "to są prawdziwe Gwiezdne Wojny!". Niestety, zaraz po tym film zupełnie się rozsypuje. Nie ma żadnego kierunku, bohaterowie zostają rozproszeni beż żadnego powodu, wydarzenia nie tworzą żadnego ciągu przyczynowo-skutowego. Ogólnie koncepcja filmu jest bardzo dobra, ale Lucasowi zabrakło czasu, żeby całość zamknąć w zgrabny scenariusz. Być może zabrakło mu też pomocy ze strony odpowiednich ludzi. Skutek jest taki, że Lucas nakręcił film dysponując tylko połową scenariusza, co gorsza w tym co miał gotowe, brakowało kluczowych momentów, przejść między aktami, rozwiązania głównich konfliktów. Między innymi: do samego końca Lucas nie mógł się zdecydować, jaka jest w końcu główna motywacja Anakina, co tak naprawdę nim powoduje. Było trzech "kandydatów": strach o Padme, żądza władzy, gniew na Jedi którzy w swojej nieudolności dopuścili do wojny, a w końcu chcieli "zdradzić" Anakina, zwalając całą winę na niego.
Lucas nigdy nie rozwiązał tego dylematu, zdołowany zmontował w wielkim pośpiechu film z tego co miał (tak samo jak The Phantom Menace). Wszystko to jest widoczne w filmie dość wyraźnie (Anakin mówi do Padme o budowaniu imperium, podczas walki z Obi-Wanem zarzuca mu zdradę etc). Mamy po prostu kawałki różnych wersji scenariusza, z różnych etapów jego tworzenia.
Generalnie EIII zawiera bardzo dużo interesujących elementów, wizualnych, stylistycznych, strukturalnych, ale jednocześnie jest po prostu filmem niedokończonym i dlatego jest go bardzo trudno uczciwie ocenić. Przypuszczam, że to właśnie problemy z EIII opóźniły prace nad Trzecią Trylogią, i w konsekwencji skłoniły George`a Lucasa do sprzedania swojego "dziecka" Disneyowi.

Zdobył tylko jedna złota malinę co jest niewątpliwym sukcesem :)

Moje TOP1 razem z TESB.

Może nie najlepsza, ale jednak odtrutka po TLJ

Wszystkie epizody są świetne i je uwielbiam!

:)

Chyba dam szansę :)

"[...] nikt mi nie wmówi że są dobre."
""lepszy od sequeli" buahaha chyba w jakiejś alternatywnej rzeczywistości"

Hmm

Hejter!

@mesmerized TFA i TLJ mają jak najbardziej atmosferę gwiezdnych wojen. Tyle że w przygodowym stylu ot, akcja i dużo humoru. Prequele to coś zupełnie innego. Ale nikt mi nie wmówi że są dobre. Sama oryginalnośc i rozbudowanie świata nie ratują słabego filmu. Postacie dialogi gra aktorska to wszystko leży i kwiczy.

Rozczarowanie roku, fatalny scenariusz, źle napisane dialogi, "aktorstwo" Christensena i Portman ... długo by wymieniać. Lucas miał w ręku oscarową (tak!) historię upadku młodego człowieka i spartolił to tak kompletnie ...
Po seansie, pierwsze o czym pomyślałem to - jak dobrze, że to już koniec tej sagi. Nigdy więcej ...

@Soap93 ROTS przynajmniej ma atmosferę Gwiezdnych Wojen. TFA i TLJ to już nie to... Gwiezdne Wojny to saga Skywalkerów. Odcięli się zupełnie od zakończenia Powrotu Jedi i stworzyli tak naprawdę Gwiezdne Wojny od nowa, żeby nabrać młodszą publikę... TLJ w dużym stopniu tak naprawdę zarżnął uniwersum i nic tego już nie odwróci. Nie spodziwałem się, że to powiem, ale lepiej było zostawić Gwiezdne Wojny w spokoju.

"lepszy od sequeli" buahaha chyba w jakiejś alternatywnej rzeczywistości

Najlepszy z prequeli, lepszy od sequeli

Żałosne dialogi o łamaniu serca, w zasadzie brak plenerów, nadmiar irytujących i oślepiających CGI, tragiczny Christensen, fabuła która powinna być rozbita na dwa filmy, a do tego ogólna sztuczność, plastikowość i kiczowatość - większa nawet niż u samego Disneya. Gdyby nie to, byłoby nieźle.

Największe rozczarowanie - scena z Wookimi na plaży. ~X(
Ale i tak solidne SW, dla mnie tuż za pudłem, na 4 miejscu.
No i niech Moc będzie z lektorem. Czekam na "Gwiezdne [spacja] [spacja] [spacja] Wojny". ~:)

Najlepszy Epizod obok TESB.

Największy kicz i epickość zarazem, wow

Nie mogę sie doczekać huśtanie na lianach ;)

Odtrutka na dzisiejsze TLJ nadejdzie w terminie.

Oj Lubsko, A TFA I TŁUMACZ?

Jeden z najlepszych epizodów!!!!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Zemsta Sithów"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.