Przyszłe filmy

Kolejne plotki o przyszłych filmach



Wciąż czekamy aż Lucasfilm odsłoni karty, co zobaczymy po IX Epizodzie, poza trylogią Riana Johnsona. Ta ostatnia raczej nie będzie się dziać w czasach Starej Republiki. Rian potwierdził, że je fanem KOTORa, ma dobre wspomnienie o tej grze, ale nie po to prosił o możliwość samodzielnego kreowania całej trylogii, by coś kopiować. Ważna jest dla niego wolność twórcza. Jednocześnie Johnson przyznał, że nie wyklucza obecnie niczego. Dopiero zaczyna pisać scenariusz, więc osadzenie go w tym okresie wcale nie jest takie niemożliwe. Niemniej jednak byłby to inny KOTOR niż ten, który znamy. W każdym razie pierwszego filmu nie powinniśmy spodziewać się przed rokiem 2021.

No i w grze podobno wciąż jest film Simona Kinberga o Bobie. „Tin Can” jak podobno miał się nazywać, nie został skreślony, tylko odłożony na jakiś czas, po odejściu Josha Tranka. To parę razy podkreślał osobiście Bob Iger. Słynny portal z dziwnymi, newsami, czyli OmegaUnderground twierdzi, że drugim producentem filmu ma być Lawrence Kasdan, zaś jego syn Jon Kasdan współscenarzystą. Jest to o tyle dziwne, iż Larry Kasdan zapowiadał, że po „Hanie Solo” kończy z „Gwiezdnymi Wojnami”. Podobno kandydatem do stołka reżyserskiego jest Taika Waititi („Thor: Ragnarok”). Cóż, zobaczymy.

Drugi film w grze to oczywiście „Kenobi”, który wbrew powszechnym opiniom wciąż nie został oficjalnie potwierdzony. Zresztą zauważył to sam Ewan McGregor. Przy okazji gali Złotych Globów (Ewan odebrał nagrodę za rolę w serialu „Fargo”) powiedział, że dużo się mówi w mediach o „Kenobim”, ale on osobiście nie wie o tym nic więcej, niż dziennikarze. McGregor nie raz zgłaszał chęć powrotu do sagi, zresztą nagrał jedną kwestię do „Przebudzenia Mocy”.

Pytania o „Kenobiego” zadano także Liamowi Neesonowi. Liam był trochę zdziwiony tymi pogłoskami. Powiedział, że jeszcze nic nie słyszał o tym filmie, właśnie się dowiedział od dziennikarzy. A na pewno nikt się z nim nie kontaktował. Dodał też, że choć w „Mrocznym widmie” jego postać zginęła, to Jedi wracali zza grobu, więc jak by była możliwość, Liam też pewnie chętnie wróci.

Ostatnie plotki mówiły, że filmem o Kenobim miał się zająć Stephen Daldry. Na razie czekamy na jakiekolwiek zapowiedzi i potwierdzenia.



Tagi: Bob Iger (100) Ewan McGregor (380) Jon Kasdan (30) Josh Trank (48) Lawrence Kasdan (137) Liam Neeson (199) Plotki (995) Rian Johnson (219) Simon Kinberg (115) Spin-off 4 (przyszły) (25) Spin-off Kinberga (56)

Komentarze (67)

@DarthMati i @bartoszcze Pragnę przypomnieć że komentować macie newsa, a nie siebie nawzajem. Kolejny komentarz od któregokolwiek z Was niezwiązany z tematem nie skończy się przyjemnie...

@DarthMati
Do zaleceń, które z przykrością muszę Ci powtórzyć ("jesteś co najmniej nieuprzejmy, popracuj nad elementarnym zachowaniem"), to dorzucę sugestię zapoznania się z regulaminem Bastionu, zanim złapiesz jakieś ostrzeżenie.

Bartoszcze - to ty, pajacu, wtrącasz się tam, gdzie cię nie chcą i prowokujesz. Śmieszny hipokryta.

Kenobi NIE, Boba TAK!

Kenobi TAK, Boba NIE!

@Darthmati
Nie dość że jesteś nudny z tym mechanicznym powtarzaniem przeczytanych gdzieś hejtów, to jeszcze co najmniej nieuprzejmy, popracuj nad elementarnym zachowaniem.

@Raven2156 - dlaczego nie Kenobi?
Ponieważ jestem bardzo uczuciowym młodym człowiekiem i bardzo źle znoszę cierpienie innych fanów.
Pomyśl tylko ile oni przeszli.
Zamordowano Hana, zeszmacono Luke`a i ośmieszono Leię, a z Vadera zrobiono zwykłego tępego siepacza.
Jedyne co ich trzyma przy SW to Kenobi, więc jak teraz Di$ney zgwałci Kenobiego to będą cierpieć i odejdą.

@AJ73 - dzięki, faktycznie miało być:
Na szczęście graczom dają odetchnąć i nie zarzynają marki SW :D

@Darth Starkiller
Evan i Liam się zestarzeli fakt ale czy odmłodzenie ich by było naciągane?

A jak odmłodzili w Hobbicie Galadrielę? W porównaniu do jej wyglądu z LOTR? Albo Elronda, Sarumana nawet. Frodo chociaż ten akurat mocno sztuczny, jedynie Gandalf i Legolas wypadli kiepsko z tym eksperymentem ale reszta jak najbardziej na plus. Myślę że dałoby się zrobić to samo z Kenobim. I Evana odmłodzić. To jest Hollywood :) wszystko się da.

@Raven2156 , ja bym chciał coś westernowego jak w powieści "Kenobi" (należy obecnie do Legend). Nie wiem jednak czy taki pomysł na film dałby duży zysk, a o to pewnie chodzi najbardziej Disneyowi. Losy młodego Kenobiego byłyby naciągane, bo Ewan McGregor i Liam Neeson się zestarzeli i odmładzanie ich na siłę mogłoby wyglądać komicznie. Z kolei barwne przygody jednego z ostatnich Jedi, ukrywającego się na Tatooine i strzegącego Luke`a Skywalkera, byłyby mocno naciągane. Co musiałoby być ważniejsze od Luke`a i co sprawiłoby, że Kenobi wyszedłby z ukrycia, chociażby na moment, ryzykując wykrycie przez szukającego zemsty Dartha Vadera? :P

@Bartoszcze - Nie gorzej od Ciebie.

@DarthMati
Wow, ale błysnąłeś xD

@HAL 9000
Tak szczerze to co by było złego jeśli film o Kenobim by powstał? Ja rozumiem, że wiele osób wyobraża sobie okres w życiu Obi-Wana pomiędzy 3 a 4 częścią jako życie „pustelnika” pozbawione ciekawych przygód..

Ja osobiście uważam, że jeżeli twórcy zdecydują się by właśnie jego historie zekranizować (co jest bardzo prawdopodobne ze względu na to, że jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie Gwiezdnych Wojen) to skonstruują fabułę tak by była zarówno spójna z kanonem jak i ciekawa.

Ja jestem na tak. ;)

@HAL 9000
Nie zarzynają marki SW (XDDD), chciałeś napisać ? - fixed that for you :)

Jak robią Kenobiego to mam tylko (,a może aż) jedną prośbę nie spierdzielcie tego.

Lepiej żeby film o Kenobim nie powstał.

Przerwa między kolejną trylogią na pewno będzie. Nie tak długa jak ta między 4-6 a 1-3. Nie sądzę by trwała również 10 lat jak w przypadku 1-3 a 7-9. Myślę, że twórcy skupia się teraz bardziej na wydawaniu filmów poświęconym bohaterom, czy wydarzeniom uściślającym kanon (jak np. R1).

Poza tym sami mówili, że kolejna trylogia będzie dla „przyszłego pokolenia” i niestety nie jest to doprecyzowane. Pozostaje czekać na 9 cześć, bo po tym co serwowały nam ostatnie części trylogii dotychczas (ROTJ i ROTS) było naprawdę gruuuubo! :D

@bartoszcze - Już się popisałeś? To idź się pobaw klockami, nędzny prowokatorze.

@Wooki3 masz przesyt po trzech filmach - to lipa :(
Ja po 30 będę miał niedosyt :)

Na szczęście graczom dają odetchnąć i nie zrzynają marki SW :D

@YodaZgredek - no to mi uwierz :D

@DarthMati
"Niektórzy chcieliby, aby bezmyślnie inni powielali to, na co sami czasami wpadną lub co sami powtórzą" - właśnie, mógłbyś przestać.

@Hal 9000 Jeszcze nie widziałem no ale jakoś nie sądzę by to był dobry film

@YodaZgredek - Thor 3 jest bardzo fajny, polecam.

@DarthMati miło mi :) Co do przerwy kilkuletniej masz rację. Nie chcę by to się zamieniło w marvele bo koniec końców to się przeje i nie będzie tej przyjemności...

@Darth Starkiller

To niestety bardzo smutne :( widać to na filmwebie, za własne odmienne uargumentowane zdanie najchętniej by zlinczowali tą osobę... dałbym przykłady ale po co tracić nerwy? Dlatego też stanąłem w obronie @DarthMati bo Soap93 nie słusznie go zaatakował.

@Soap93 Teraz to się wykręcasz... a poza tym istnieje coś takiego jak czytanie ze zrozumieniem... następnym razem jak zdecydujesz się odpowiedzieć na czyjegoś posta przeczytaj ze 2-3 razy za nim nazwiesz go "najgorszym fanem" ty chyba jeszcze nie wiesz co to najgorszy fan...

Już to zrobił a dokładnie to Lucasfilm a nie disney...

Wolałbym, żeby Disney po EIX na kilka lat dał sobie spokój i dokładnie przemyślał wiele kwestii, by kiedyś nagrać porządny film.

"To nie oglądaj" - żaden argument. Jako fan i tak obejrzę, tak już jest z przywiązaniem.

Z twojego pista zrozumialem ze nie chcesz w ogole zadnych filmow. Wiec nie eidze nic zlego w odpoeidzi "to nie ogladaj". Spytalem co szkodzi ze nowe filmt powstaja? Czekam na odp

Darth Starkiller - Niektórzy chcieliby, aby bezmyślnie inni powielali to, na co sami czasami wpadną lub co sami powtórzą. Takie osoby muszą się obejść smakiem i atakować. Typowe. Idzie się przyzwyczaić.

Ja bym chciał film/trylogie/serial o początkach tworzenia sojuszu Rebelii - mafie, kartele, łowcy nagród, handlarze bronią, nielegalne interesy, zakulisowe intrygi, gra wywiadów, Bail, Fett, Ahsoka itd.

@DarthMati , @YodaZgredek , tak to już jest w dzisiejszych czasach, że posiadanie własnego zdania i podanie powodów myślenia w taki, a nie inny sposób, jest równoznaczne dla pewnych osób z byciem malkontentem czy człowiekiem nastawionym skrajnie negatywnie. ;p

begotten-> ok, sorry, poprawię się.

YodaZgredek

Ja z Twoimi opiniami też w większości się zgadzam, a pozostałe też szanuję. Pozdrawiam serdecznie!

Soap - Nie ośmieszaj się. Moja opinia jest warta tyle, co Twoja i każdego innego. Nie chcę, by "marka umarłą", nie dopowiadaj sobie głupot.

Ochłoń troszkę.

Pozdrawiam:
"Gorszy fan" ;p

No spin off dotyczący Yody jestem jak najbardziej na tak. I właśnie w spin offie o Yodzie można by zamieścić to co byśmy chcieli czyli czasy Starej Republiki :) bardzo bym tego chciał.

O Kenobim pomysł też jest dobry ale tylko w przypadku takim jeśli zagrałby go McGregor.

Spin off o Solo moim zdaniem będzie lepszy niż Rogue dlatego że nie nastawiam się już na jakieś wybitne cudo jak w przypadku RO kiedy po drugim trailerze myślałem że będzie Happy film a wyszedł dla mnie niezły max dobry. Bo jednak z ANH fajnie się łączy.

Wszystko fajnie, tylko ja nie wiem czy pomysł by spin-offy miały kolejno opowiadać tylko o postaciach ze SW jest taki dobry. Niedługo dostaniemy Solo, rzekomo potem Kenobiego, następnie Fetta, a później co? Yodę, Jabbę? :P
W sadze wielokrotnie wspominane są wydarzenia spoza ekranu, jak choćby cała intryga stworzenia armii klonów, śmierć Sifo-Dyasa, poszukiwanie pierwowzoru klonów, opuszczenie zakonu Jedi przez Dooku i jego dołączenie do Sidiousa. Czy to nie jest dobry materiał na spin-off? Tak więc wydarzenia a nie kolejne postaci, nich się Disney skupi na przedstawianiu wydarzeń które będą pięknie zapełniać miejsca pomiędzy epizodami, tak jak to RO robiło.

CHRZANIĆ MALKONTENTÓW

@Soap93 Nie przesadzasz ciutke? Darthmati wyraził w przeciwieństwie do szczylów z filmwebu normalną opinię... A ty go wyzywasz od gorszych fanów i mówisz że ma nie ogłądać? A co to kurde komuna że ktoś go musi zmuszać?

Poza tym w jednym ma rację,przerwa po epizodzie IX dla SW co najmniej 5-letnia jak najbardziej by się przydała... Żeby marka nie zamieniła się w marvelową lub DC-uową kupę...

Co do kwestii TFA z nim się zgodzę co do The Last Jedi nie ale nie wyzywam go od gorszych fanów bo ma prawo wyrazić zresztą uargumentowane swoje zdanie...


@DarthMati masz prawo wyrazić swoją opinię :) zresztą z którą w jakimś stopniu się zgadzam.

myśle że trylogia o czymś zupełnie nowym, zamiast kopiowania kotora to rozwój.

Sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo wielu fanów nie chciałoby, aby marka zginęła. Wręcz przeciwnie, chcieliby jej rozwoju. Jednocześnie nie zgadzają się na kierunek, w jakim ta marka może zmierzać, będąc np. przyzwyczajonymi do rozwiązań z Legend, które nie są już kanoniczne od kilku lat.

co innego lubić/nie lubić filmów a chcieć żeby w ogóle nie powstawały, niezaleznie od jakosci. Fan chce żeby marka umarła.

Jednym nie smakuje zielony groszek, a innym nie podobają się nowe starwarsy. ;p To nie jest nowe zjawisko, przy prequelach też pojawiały się głosy dezaprobaty pewnej części fanów, toteż pojawiają się też przy sequelach. Z tym, że wszyscy jesteśmy fanami i np. bynajmniej ja nie sądzę, że osoby nielubiące TFA czy serialu "Rebelianci" są w jakiś sposób "gorszymi fanami", bo nie lubią nowych Gwiezdnych Wojen albo krytykują coś, co mi się z nich (tj. z nowych Gwiezdnych Wojen) spodobało.

twoja opinia jest nic nie warta, to najgorszy typ fana. nie chcesz w ogóle niczego, to nie oglądaj. Co szkodzi że powstają nowe filmy? OT nie zniknie, oglądaj sobie w kółko to samo. Potem się dziwić ze fani uchodza za idiotów ktorym nie dogodzi. Narzekac na wtórność - rozumiem, coś nowego - tez źle xD brak slow

Macie bardzo słabą korektę na stronie. Zróbcie coś z tym. Zdaję sobie sprawę, że większość tutejszych użytkowników ma w głębokim poważaniu wszelkiej maści błędy językowe, ale to po prostu źle o Was świadczy i ciężko się czyta.

@Soap - Zrozum, dziecko, mam prawo wyrazić swoją opinię. I z tego prawa skorzystałem. A błyskotliwe komentarze " ktoś cie zmusza do oglądania?" zostaw dla kolegów z piaskownicy ;)

WTF??? że Cooooooooooooooo???? Taika Waititi? Thora Ragnaroka wprawdzie jeszcze, jeszcze nie widziałem ale obstawiam że będzie to kolejny słaby Thor i że Taika Waititi zrobił z tego jeszcze większą komedię. Podziękuję jeśli dadzą go na stanowisko reżysera Star Wars... on nadaje się do kac wawy 2

Waititi jest Bogiem Kina, a Goldblum jego prorokiem.

Taika Waititi jako reżyser spin-offu? No bez żartów. Nie chcę kolejnego śmieszkowo-kiczowatego Thora: Ragnarok. To co zrobił z postacią Thora Waititi jest po prostu profanacją...

Taika Waititi jako reżyser jakiegoś spin-offu - MARZENIE <3

Wszystko tylko nie KOTOR!
Niech zostawią KOTOR w spokoju, niech tego nie niszczą!

@Nestor , no tak, bo (w najbardziej przychylnej reżyserowi ocenie) średnie wykonanie filmu na pewno nie zależy od reżysera, ale od oczekiwań fanów. xD Rian Johnson wypadł słabo jako reżyser przy TLJ, niezależnie czy by mi się ten Epizod podobał czy nie. Jako film wypada co najwyżej średnio, a kwestia jak wypada jako kolejna część Gwiezdnych Wojen jest już w większości przypadków subiektywna.

Z tym, że powtórzę to co napisałem jakiś czas temu w komentarzach: nie winię w całości Riana Johnsona, na którego ostatnio modne było zwalanie całej winy za całość filmu. Prawdą jest, że on był reżyserem i wedle "zwyczajów" współczesnego kina on jest twarzą filmu pod względem technicznym, nawet jeśli większy wpływ na kształt filmu mają scenarzyści. Prawdą jest też, że jego Epizod jest inny względem TFA i pomija wiele wątków zapoczątkowanych w TFA, a które wypadałoby rozwinąć jeśli mamy do czynienia z drugą częścią trylogii.

Tylko, że ktoś to musiał zatwierdzić: scenariusz, nowe pomysły na uniwersum, sposób pokazania historii, reżyserię. Zatwierdzić musiał Disney i zatwierdził to, więc Rian Johnson z punktu widzenia czysto profesjonalnego wykonał swoje zadanie. Film sporo zarobił, Disney jest szczęśliwy (powierzenie na fali zachwytu Disneya nad TLJ kolejnej trylogii właśnie R. Johnsonowi to bardzo dobry ruch marketingowy), krytycy piszący recenzje dobrze go ocenili. Tutaj Pan Johnson wykonał swoje zadanie.

To, że jest duża liczba osób niezadowolonych filmem jako filmem, albo filmem jako kolejną częścią Gwiezdnych Wojen (tudzież kontynuacją "Przebudzenia Mocy")? Nie ważne, bo zysk jest.

Także wad filmów nie doszukiwałbym się tylko w tym, że Rian Jonhson coś tam schrzanił, bo ktoś musiał to zatwierdzić. Nie wiązałbym też wyszukiwania wad w przesadnych oczekiwaniach, bo np. moja znajoma, która nie interesuje się zbytnio szeroko pojmowaną fantastyką, ale lubi kino przygodowe, uznała film za nudny i niejasny, mimo że TFA jej się spodobał, a oryginalną trylogię woli od prequeli. ;p

DarthMati ktoś cie zmusza do oglądania?

Informacji o tym, że Star Wars 2020 będą związane z Kenobim jest tak wiele, że nie można tego puścić mimochodem. Jeżeli tak się stanie osobiście będę bardzo zadowolony jeśli będzie nam dane znów ujrzeć McGregora w akcji!

@darth_numbers
Nie wiem czy coś się zmieniło, ale Rian jeszcze kilka tygodni temu stanowczo zaprzeczył by nowa trylogia była KotORem.
Nowy film z nowej trylogii - nie wcześniej jak przed 2021, co raczej biorąc pod uwagę cały proces - raczej po tej dacie, dużo po.
A co do scenariusza, to także wspomina w wywiadach, że na razie nic nie ma, dopiero to sobie jakoś próbuje poukładać. Także, na razie to bym nie liczył na jakieś tam specjalne "przyśpieszenie" ... :)

Plotki, ploteczki, z których na szczęście nic nie wynika.

Trylogia Johnsona? - po co to komu, skoro nie będzie nawiązywała do filmów, które przeciętny zjadacz chleba zna? Chłop myśli, że rozpocznie nową erę dla SW, że wszyscy zapomną o starej trylogii?

Film o nudnym Bobie, który kręci się po melinach, zabija kogo popadnie i poluje na kogoś? Zawiało nudą.

Film o Kenobim? Lubię tę postać i Ewana, który niestety zbyt się prosi. Im bardziej, tym mniej go chcą. Co robił Obi-Wan po Zemście Sithów? Siedział na Tatooine, rozmawiał z Qui-Gonem, z boku obserwował Luke`a, zestarzał się i zdziwaczał. Nie ma potrzeby wymyślać czegoś na siłę.

Niech Disney da na kilka lat spokój SW, tym bardziej, że psują tę markę słabymi TFA, TLJ i humorem z rynsztoka.

Oj daliby "Kenobiego"... I KOTOR-owy serial.

Ech... Szczerze mówiąc to chciałbym, żeby Disney dał trochę odpocząć marce SW. Mam wrażenie, że rynek jest przesycony Gwiezdnymi Wojnami. W sklepach wala się mnóstwo niesprzedanego towaru jeszcze z czasu TFA, filmy wychodzą teraz co roku i obawiam się, że balonik może pęknąć zanim doczekamy się nowej trylogii. Moim zdaniem film o Hanie Solo jest niepotrzebny. Chciałbym aby dano marce czas na złapanie oddechu. Jeśli chodzi o nową sagę to bardzo chciałbym aby osadzona była w okresie starej republiki.
Polecam moje filmy na yt: Recka BF 2 https://www.youtube.com/watch?v=Zb2dXMObVQ0
Ostatni Jedi - Obrona Skywalkera https://youtu.be/I-sdi4oZtg4

tylko nie Taika Waititi. ragnarok to prawie komedia. Będzie kolejny familijny gniot w stylu marvela.

Kenobi i Fett. W sumie czemu nie? Jakoś nie przepadam za Obi-Wanem w wersji McGregora, ale może pod dowództwem lepszego reżysera nie byłby zły. Gdyby Waititi miał robić Fetta... odjazd.
Trylogia Johnsona - 2021 to bardzo blisko. Jeżeli data 2021 padła, to znaczy że film już jest w pre-produkcji, ktoś zajmuje się organizacją i liczy kasę. Mam też wrażenie, że Disney chce mocniej "wcisnąć na gaz", i Trylogię Johnsona nakręcić od jednego strzału. W takiej sytuacji filmy ukazywały by się co rok, czyli 2021-22-23. Ale czy takie tempo jest możliwe? SOLO pokaże.
Acha i jeszcze jedno. Johnson zaczyna pisać scenariusz, czyli już DOKŁADNIE wie, w jakim okresie "historycznym" będą działy się jego starwarsy. Coś mi się wydaje, że może być to jednak ten KOTOR!
Jakby nie patrzeć, obecnie "w powietrzu" mamy 7 kolejnych filmów starwarsowych. I bardzo dobrze! Oby jak najwięcej. Złote czasy :D

Riana chyba rzeczywiscie to zgubiło, że musiał się zmierzyć z Epizodem wobec którego każdy miał oczekiwanie, a nie z filmem, który mógł zrobić po swojemu i dać mu żyć po swojemu.

A jeśli chodzi o "coś w czasach KotOR-a", to ja błagam Disneya, nie film, tylko serial pliiizz ![2]

@AJ73 , dokładnie. Odległe czasy Starej Republiki to świetny materiał na serial. Trylogia w tych klimatach to byłaby fajna rzecz, ale jak dla mnie stanowiłaby też przykład marnowania ogromnego potencjału.

Kenobi, czy to w czasach przed inwazją Naboo, czy to po RotS byłby świetnym wyborem, byle nie Clone Wars

Poproszę innego KotORa, Bastilka niech będzie brodatym facetem, którym ma wy.* na wszystko, HK-47 niech będzie nowym modelem pralki, a Revan zawodnikiem kosmicznego cymbergaja. I żadnych durnych Jedi (tylko sami mądrzy).

A jeśli chodzi o "coś w czasach KotOR-a", to ja błagam Disneya, nie film, tylko serial pliiizz ! ...

Ewan McGregor i Liam Neeson w jednym filmie, byłoby ZAJEBI.... ! :)

MożeRian Johnson jako twórca trylogii wypadnie lepiej jako reżyser niż gdy miał do wyreżyserowania jeden, w dodatku środkowy, film z trylogii sequeli.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.