Przyszłe filmy

Zapowiedziano nową serię filmów Star Wars

starwars.com



David Benioff i D.B. Weiss, czyli ludzie odpowiedzialni za serialową „Grę o Tron” dołączą do świata Gwiezdnych Wojen. Dostali za zadanie stworzenie nowej serii filmów Star Wars!

Będzie to całkowicie nowa seria, oddzielna od zarówno sagi Skywalkerów jak i nowo powstającej trylogii Riana Johnsona. Mają się oni podjąć stworzenia scenariusza i wyprodukowania tych filmów. Na razie nie jest znana data premiery.

Temat na forum



Tagi: D.B. Weiss (10) David Benioff (10) Lucasfilm (488)

Komentarze (114)

na B "hejterzy" zastępują polskointernetowych "lewaków"... ale że piszą o tym umysły tak tęgie jak Gromcio to i nie dziwota XD

Qel, Abrams nakręcił najgorszy film SW.
Niech wyleci na zbity pysk ten partacz zanim zepsuje kolejny epizod.

ok będzie tylko jak wyleją Kennedy.

HAL!!! Jak możesz?!!!

Czekam jeszcze na info że wylali Abramsa i będzie OK.

Down - Śmieszne jest to, że kłócicie się o to co miał na myśli Lucas :D. Toż to ku8wa tylko on sam jeden wie co chciał zrobić :D.

Super wiadomość, czyli po IX jest na co czekać. Rian zaorany :D

@YodaZgredek od momentu, kiedy hejterzy poszli spać

Im więcej tych filmów tym większa szansa na takie perełki jak Łotr 1, m.

Qel Asim: gdybyś powiedział że twoim marzeniem jest remake OT, totalnie bym ci uwierzył.

Remake OT. Moje marzenie <3


Tym razem żartuję - to nie jest moim marzeniem. Niemniej nie miałbym nic przeciwko gdyby za parędziesiąt lat taki remake powstał :)
OT ma drugą młodość dzięki konwersji do jakości Blu-Ray, ale to też wkrótce będzie przestarzałe. Jeszcze ze 20 lat i OT pójdzie do muzeum starych filmów, na równi z filmami niemymi i czarno-białymi.
Już teraz OT nie jest nawet w połowie tak porywające jak choćby TFA.

Gufi, masz zakaz niebycia w necie dłużej niż 12h, bo jeszcze następnym razem ogłoszą remake OT xD

Bardzo mi się podoba sytuacja gdzie Polaczki-Robaczki żrą się między sobą o malutką kulkę odchodów, a taki Disney nigdy nie dowie się o ich istnieniu. A tutaj w komentarzach wielka wojna bo każdy wie jak dokładnie było, jak miało być i jak będzie...róbcie tak dalej.

WAT
Jeden dzień mnie na necie ni ma, a ci tak szalejo?
Co tu się odjanipawla, panie

Czyli co? Koncepcja SW Stories się nie sprawdziła, bo filmy nastręczają za dużo nerwów z problemami produkcyjnymi? Porzucają to teraz w cholerę i po skończeniu epizodów będą rocznie wypuszczać po filmie z jednej serii na zmianę (tak jak teraz)- jeden z trylogii Johnsona, a drugi z tej ich nowej serii? Oczywiście, po zakończeniu trylogii Johnsona, jak już upłynie te kilka ładnych lat, zrobi się okres przerwy, czekiwania i budowania hajpu - ruszymy zapewne z czwartą trylogią Sagi?

Darth GROM-> pięknie to ująłeś, piątka przyjacielu.

Lord Bart -> wróć do tego newsa który zalinkowałem. Ty cytujesz najświeższe wypowiedzi, w nim są starsze. Możesz twierdzić, że w pewnym momencie Lucas nie planował więcej filmów, ale twierdzenie, że nigdy ich nie planował jest mocnym przekłamaniem. Bo wtedy dochodzimy do pytania od kiedy uznać, że film jest "rzeczywiście" planowany. Od momentu, gdy taka idea powstanie w głowie twórcy? od momentu napisania draftu? Pełnego scenariusza?

Masz tam notatki Lucasa pokazujące 12 epizodów. Dla mnie to wystarcza za planowanie, dla Ciebie nie. I chyba tu nie znajdziemy porozumienia.

To czego się czepiam, to nie faktu, że w 2005 saga była kompletna. Bo na tamten czas, zgodnie z wypowiedziami Lucasa była i do czasu ogłoszenia nowych epizodów taki był stan rzeczy. Czepiam się tylko negowania tego, że nigdy nie było planów na więcej epizodów. Bo były.

Bart tradycyjnie bzdury gadasz. Od czasu nakręcenia TESB Lucas głosił, że w planach łącznie są trzy trylogie. Pierwsza miała dotyczyć Anakina, a trzecia starszego Luka. Wiem to z autopsji bo w tamtym czasie o tym w prasie dużo pisano. A rozpisywały się o tym wszystkie gazety, bo SW było fenomenem na światową skalę.

Lucas zmienił swoje plany po ROTS przez takich hejterów z całego świata jak ty, którzy w całej swojej mądrości sądzili, że wiedzą lepiej jak SW powinno wyglądać. Zmęczyła go ta fala beznadziejnej krytyki i powiedział over, ogłaszając, że SW, to historia Vadera, a nie Luka i zakończył to na 6 epizodach. Przynajmniej na jakiś czas bo jak się później okazało potajemnie zaczął przygotowania do trzeciej trylogii czego efektem był wykup Lucasfilm przez koncern Myszy.

Na decyzję Lucas miał też duży wpływ fakt, że budżety wielkich produkcji Hollywoodzkich dramatycznie zaczęły wzrastać do niebotycznych wartości, w czym Disney miał swój lwi udział. Dlatego zaczął upatrywać swojej szansy w wysokobudżetowych serialach, gdzie było można opowiadać dłuższą historię mocno redukując koszty, bo kinowy film stawał się wielkim ryzykiem dla jego niedużej firmy w porównaniu z wielkimi wytwórniami filmowymi, które mogły ponieść takie ryzyko.

Generalnie rzecz ujmując przez takich hejterów jak ty Bart dzisiaj Disney zrobił z fantastycznej franczyzy komercyjny magiel coś co paradoksalnie zarzucałeś Lucasowi. Karma do ciebie wróciła w postaci Epizodu VIII, oraz Hana Solo, a raczej jego dalekiego kuzyna.

akurat ja cytuję najświeższe jego wypowiedzi (i tak pierwsze z brzegu, nie chce mi się tego szukać, bo sprawa jest nieważna), reszta to domysły i szkice... wolno mu to robić, ale jest różnica między szkicowaniem sobie, a realną pracą, czyli powiedzeniem "filmy będą, ale chwilowo układam to sobie w głowie". Nie słyszałem takiej jego wypowiedzi, poza tą gdzie niby zwalił winę na tych co to krytykowali NT + że ludzie nie rozumieli THX ze śmiechem i przymrużeniem oka...

Także tego, powszechnym przekonaniem było że historia jest zamknięta. Teraz "powszechnym" jest, że miało być ileś filmów więcej. Cóż, na neofityzm nie poradzę.

Tym bardziej, że Papcio sam nie wiedział czego chce. Zdanie potrafił zmienić z dnia na dzień jak przy TFA czy tam TLJ :P

Ale skończmy to - przecież i tak by zrobił źle, więc niech żyje Disney! ;)

No i jeszcze wywiad z Hamillem bodaj z 83 roku w którym mówił, że Lucas go zapytał czy nie zechciałby zagrać postaci Luke’a w stylu Obi-wana około 2011 roku.

@Bart

Masz serio jakiś problem z tym tematem. Cytujesz Papcia z czasów stosunkowo "świeżych" po ROTS, gdzie był zmęczony trylogią i mówił to samo, co wcześniej po ROTJ, gdzie również był zmęczony - poprzednią trylogią. Jak tylko mu przechodziło, to zaraz snuł mocarstwowe plany odnośnie SW.

Jeszcze przed sprzedaniem firmy Disneyowi trwały wstępne prace nad nową trylogią, ba - istniał już szkielet historii i zachowały się szkice z tamtego okresu (opublikowane niedawno) dokumentujące te wczesne prace - http://comicbook.com/starwars/2017/12/20/star-wars-the-last-jedi-george-lucas-ideas-concept-art/ - tu możesz zobaczyć część z nich, a także nieco o tym poczytać.

I co najlepsze, wiele z jego pomysłów, takiego "core" odnośnie głównych postaci, zostało przeniesione przez Abramsa i Johnsona do ich filmów. Luke na odludziu trenujący "Kirę" (która stała się Rey), wygląd Skywalker - broda, włosy, ich długość, postura, to w tej samej formie pozostało od czasów Lucasa. Poszukiwanie tajników mocy, artefakty.

Lord Bart -> Prawdę mówiąc nie wiem czego chcieć więcej jako potwierdzenie faktu, że Lucas planował więcej filmów. Masz skany notatnika z umiejscowieniem OT w czasie wśród 12 filmów. Masz wypowiedź Hamilla, który twierdzi, że Lucas mu o 4 trylogiach mówił. I później masz wypowiedź Lucasa skracającą to do trzech trylogii.

Jasne, to mogły być luźne pomysły. Jasne, takich pomysłów mógł mieć na setki filmów. Ale jednak zachowały się dowody, że myślał o większej liczbie filmów SW.

To, że nic z tego nie wyszło wtedy cóż... życie weryfikuje wiele planów. I w pewnym jego okresie Lucas myślał o 12 częściach, w pewnym o 9, w pewnym o 6, a w pewnym o 3. I w świetle tego, że twierdzenie, że Lucas nigdy nie planował więcej niż 6 filmów jest błędne. Tylko to chciałem naprostować. Nie twierdzę wcale, że te pozostałe filmy miał jakoś porządnie przemyślane i rozpisane. Nie twierdzę nawet, że to było coś więcej niż chwilowe wieczorne przemyślenia gdy siedział nad scenariuszem którejś z części.

-> Rusis
Ale z tego tekstu wynika, że to wszystko to "pajęczyna niedomówień"... sam znalazłem wpis od Hidalgo, który podobno widział szkice i notatki Papcia na następne Epizody... ale równie dobrze Lucas mógł mieć dziesiątki takich notatników i dziesiątki pomysłów na inne filmy.

A jednocześnie masz cytat z wywiadu do LATimes z 2008
I get asked all the time, `What happens after "Return of the Jedi"?,` and there really is no answer for that. The movies were the story of Anakin Skywalker and Luke Skywalker, and when Luke saves the galaxy and redeems his father, that`s where that story ends.

Także tego... tutaj znika Vader, pojawiają się Luke i Anakin. Więc faktów, typu bezpośrednia wypowiedź Lucasa, nie ma.

Jeśli zrobią z SW to samo co z sezonami 6-7 GoTu to może jednak nie...

Świetna wiadomość bo gwarantuje utrzymanie tempa jednego filmu rocznie.
Natomiast - jak słusznie zauważył SW-Yogurt - będę w siódmym niebie, gdy kiedyś dojdziemy do sytuacji 2-3 filmów SW rocznie.
Na razie muszę uzbroić się w cierpliwość, a już niedługo czeka mnie prawdziwa uczta - kilkanaście seansów nowego zarąbistego filmu o Hanie Solo!
HIP HIP HURRA!!!

Oby jak najwincyj Tie-fighterów i pretekstowej fabuły !

Marvel w SW. A ja znajomym mówiłem "teraz nas zasrajo spin offami a następne filmy za 20 lat"

Komentarz Rusisa <3

Bartoszcze
Zasadniczo ujmując to ja w ogóle nie widziałem Lost, :P aczkolwiek znałem wiele innych filmów Abramsa.
Johnson był dla mnie totalnym zaskoczeniem i to najlepszym z możliwych - tylko sam Lucas lepiej rozumie SW niż Rian.

Zaś z Edwardsem to nie trafiłeś :P
Nie wiem czy widziałem inne jego dzieła (nie chce mi się sprawdzać), ale na pewno nic co bym zapamiętał że jest jego :P
W ostatni weekend oglądałem (pierwszy raz po premierze TLJ) TFA i jestem po 11 seansach TLJ. W świetle tych dwóch filmów Star Wars, R1 wychodzi bardzo słabo.
Przez cały rok robiłem co mogłem by wzbudzić w sobie sympatię do R1, ale nic z tego - TLJ pogrzebało większość tego co wypracowałem w moim nastawieniu do R1.

Przed premierą Ostatniego Jedi, oceniałem R1 4,5/10 jako fan SW, a 8/10 jako kinomaniak.
Po premierze R1 ta ocena waha sięmiędzy 2/10 a 3/10, przy czym skłaniam się bardziej ku 2/10 (ocena kinomaniaka pozostaje niezmienna).

No, ogólnie każda okazja by narzekać na R1 jest dobra, ale nie o tym miałem pisać.

Pierwszy odcinek, pierwszego sezonu GoT mi się po prostu nie podobał. Kompletnie nie miałem nawet ochoty zobaczyć choćby jeden więcej.
Niemniej to było wiele lat temu, jak byłem nastolatkiem (miałem jeszcze 17 lat), może teraz moja ocena serialu byłaby inna. Wówczas nie znalazłem w tym nic ciekawego. Trzeba sprawdzić, choćby po to by kiedyś móc wyłapać jakieś cechy charakterystyczne reżyserki tych dwóch gości :)

Uff, dobrze, że ty ne masz praw do SW, bo z Twoimi genialnymi zdolnościami wyszłoby gó*** większe niż to Disney`a.

Lubsok, widocznie Twoje zdolności intelektualne nie pozwalają na zrobienie niczego lepszego z 4 mld $ i prawami do SW niż włożenie ich do kieszeni, ale nie mierz wszystkich swoją miarą - niektórzy potrafią robić biznes, tworzyć i rozwijać w pozytywnym kierunku.

A co w tym złego?

Jednym słowem nikt by dzisiaj nie wiedział co to star wars poza grupką fanów, którym pozostałoby oglądanie i czytanie w kółko tych samych rzeczy :D

Rodzyn Jr. - ja gdybym miał 4 miliardy to bym kupił SW właśnie po to by sobie bezpiecznie leżało i by nikt nie mógł go psuć.

Dobrze, po IX Epizodzie będzie można odciąć się od Skywalkerów i rozszerzać uniwersum jeszcze dalej 😄

Gwiezdne Wojny Ep 10 - Gra o Galaktykę

jediwolf - Gdybyś wydał 4 miliardy to też byś doił, mimo że podobno kupno LFL już się zwróciło, to jednak Disney nie po to wydawał taki szmal żeby marka leżała sobie spokojnie i czekała 10 lat na następne pokolenie młodych widzów...

Planują na przód. A jak ktos lubi tu taj doić to niech się zatrudni w gospodarstwie rolnym to pofolguje swoim pragnieniom.

Wow, szybcy są. GoT nie oglądam więc nie wiem czy to dobrze czy źle że ci goście mają zrobić kolejne filmy, ale co tam, jak to będą gnioty to się je zwyczajnie oleje. Tak czy inaczej przyjąłem do wiadomości.

DOIĆ! DOIĆ ILE FABRYKA DAŁA! Póki frajernia jeszcze za to płaci xD

Najważniejsze, że wszystko idzie do przodu. Osobiście nie chciałbym więcej niż 1 film na rok. Już lepiej rzeczywiście zrobić 2 sezony wiosna-lato (filmowy z premierą w maju) i jesienno-zimowy (serial od 1 września). Międzyczasie swoim życiem może iśc animacja pokroju TCW/R.

xDDDDD kolejne filmy dla ameb :D niesamowite jak taka kultowa seria przemienia się w maszynkę dojącą hajs z dzieci niczym Marvelowe ścierwa.

Bardzo dobra wiadomość :) Nie znam GoT, ale miło, że uniwersum nam się rozrasta.

Sam nie wiem, Benioff oprócz pisania scenariuszy jest też dość przeciętnym pisarzem, czytałem jego "Miasto złodziei", nic nadzwyczajnego.

Za duzo wszystkiego na raz... zajada w ten sposob SW niestety. Poki co ok ale jezeli wszystko pojdzie w tym kierunku to niestety trzeba bedzie spasowac bo nie bedzie ani czasu, pieniedzy ani nawet checi by probowac byc na biezaco

Hihihi, rewelacyjnie czyta się ten tekst z 2012 i dyskusję pod nim xD

@Qel
Daj se spokój. Oglądałeś wszystkie odcinki Lost żeby się nauczyć Abramsa? ;) Wszystkie filmy Johnsona i Edwardsa?

Lord Bart - > Już w 1978 planował 12 filmów, później zmniejszał tę liczbę:
https://star-wars.pl/News/15576,Dlugie_i_powolne_ksztaltowanie_sie_Epizodow_VII_VIII_i_IX.html

Jasny gwint, taki news mnie ominął?!!!

Kolejna seria filmów, czyli może być nawet więcej niż trylogia. Wspaniale :D

Kurczę, ale mimo wszystko się martwię.
Widziałem tylko jeden odcinek "Gry o tron" - pierwszy pierwszego sezonu i na tym moja przygoda z GoT skończyła.
Także wybór tych dwóch na reżyserów i scenarzystów mnie nie cieszy. Ech, ale jednocześnie czuję się zobowiązany by spróbować zobaczyć GoT jeszcze raz, może zmienię zdanie nt. tego serialu.

Co tam! Najważniejsze że następne lata zapowiadają się cudownie :)
EIX od Arcymistrza J.J.Abramsa <3 i trylogia od Wirtuoza R.Johnsona. <3 Czy może być piękniej? Chyba tylko wtedy gdy ogłoszą że Lucas wraca do reżyserowania i pisania scenariuszy nowych SW :)

4 filmy, które prawie na pewno będą genialne i seria kolejnych, które raczej też będą trzymać poziom. Zapowiadają się cudne lata :)

@Bazy A ja wiedziałem i mówiłem , że tak będzie. Choć dla nas, fanów to raczej dobrze, jedynie obawiam się, że stracą na tym książki i komiksy.

Ee... myślałem, że to chodzi o serial, a oni zapowiadają kolejną trylogię... Nie wiem czy to dobrze, szybko nastąpi przesyt, już słyszę na codzień głosy "znowu Starwarsy? Ja mam już dość, zrobili z tego drugiego Marvela"

A ja mam jak Shaak i Kathi - niech próbują, niech kręcą, jak coś mi się nie spodoba, będę wciąż miała inne rzeczy do oglądania :) Plus no jestem jakoś przekonana, że ta ich seria filmów może wcale nie być kinowa a na disneyową platformę. Fajno jest!

@Lord Bart
Lucas nidy nie planował tylko 6 części, Vader wcale nie miał być centralną postacią, to tylko takie marketingowe gadanie z okresu Prequeli, żeby podkreślić "istotność" tych części.
Na początku miało tych epizodów być pewnie z milion, z rąk samego Lucasa i jego kumpli (marzenia z połowy lat 70-tych). Potem zredukował liczbę do 12, w końcu do 9 (3 trylogie).
Po OT schorowany fizycznie, rzygający rolą reżysera i producenta plus jeszcze zdołowany i zniszczony rozwodem z Marcią zrezygnował z prequeli i sequeli.
W 1994 miał zamiar nakręcić zarówno 1-3 jak i 7-9. Już w trakcie produkcji prequeli okazało się że projekt jest zbyt wielki, a przyjęcie mimo sukcesu finansowego - takie sobie. To w tym okresie zaczął opowiadać tę bajkę o "odwiecznie planowanej serii 6 filmów, upadek i zbawienie Anakina S."

https://en.wikipedia.org/wiki/Star_Wars_sequel_trilogy#George_Lucas%27s_post-Episode_VI:_Return_of_the_Jedi_drafts

Ofensywa na wszystkich frontach :D
Wspaniała wiadomość, im więcej tym lepiej! Niech dadzą twórcom forsę i wolną rękę... i być może mniejsze budżety :)

no właśnie szukam tych informacji i nie mogę znaleźć XD oświeć mnie ostateczny raz czy to linkiem do jego wypowiedzi, czy do Forum?

@Bart

Ty nie dopuszczasz do siebie informacji o tym, że Lucas chciał robić kolejne filmy, o czym zwracano Tobie uwagę na forum i o czym można z łatwością poczytać w necie, nie rozumiem, to jest jakiś efekt wyparcia?

I`m not a cowboy Pam...I`m a stuntman.
Więc Panie stuntman - Lucas zaplanował SW jako historię Dartha Vadera. 6 filmów i szlus. To że dookoła wyskoczyły książki, gry itd. to normalna sprawa, biorąc pod uwagę jak umiejętnie rozkręcił ten produkt.
Ale filmów miało nie być i na B jest kupa postów o tym czy, jak i że da się z tym żyć...

A co do Ojca to radzę rozszerzyć informacje w tym temacie, bo jest tutaj więcej tego niż można się spodziewać.

+ jak zwykle Luke S, noefita Disneya, aż chciałoby się powyciągać niektóre posty jeszcze nie tak stare... ale po co, jeszcze by coś pękło :D

Z jednej strony fajnie, ale z drugiej byłoby świetnie gdyby zapowiedziano jakiś gwiezdnowojenny serial. Tak to już mamy czwartą serię filmową (ta z newsa, obok sequeli, serii spin-offów, trylogii Riana Johnsona).

Dziwią mnie komentarze tych wszystkich osób, które mówią już teraz o przesycie. Marka SW od początku istnienia miała w sobie wpisany rozwój uniwersum. Bo to jest Universum, - inny (wszech)świat. To nie tylko zamknięta trylogia jak np. Ojciec Chrzestny. Po zresetowaniu kanonu linia czasowa została praktycznie wyczyszczona i teraz czeka na wypełnienie. Tak jak w starym kanonie wypuszczali bez przerwy książki, gry i komiksy, teraz po prostu będziemy mieli więcej filmów z czego się osobiście cieszę, bo SW to przede wszystkim medium wizualne. Wracając jeszcze do legend, to tym co narzekają, że film o Solo jest bez sensu, w ogóle niepotrzebny i zły na starcie, warto przypomnieć, że w starym kanonie mieliśmy 6 książek o samym Hanie Solo. Mniejsza już o jakość, bo z tym różnie bywało, ale nie wiem skąd taki hejt jak raptem jeden film o tym bohaterze powstaje. Tak samo jak nikt nie kazał czytać książek z EU, tak teraz nikt nie zmusza do oglądania filmów. Dla mnie ważne, żeby było w czym wybierać. Natomiast wiadomość o nowej serii od twórców Gry o Tron jest dla mnie o tyle ciekawa, że jak oglądałem pierwsze sezony Gry to sobie myślałem "kurcze, jakby zrobić taką opowieść w świecie SW z poziomem skomplikowania fabuły, intryg, dramatu i generalnie z kategorią dla dorosłych, coś jak GoT, ale bez przesadzania z przemocą i seksem, a z zachowaniem klimatu SW. To by dopiero była epicka saga :)". Cóż, zapowiada się, że coś podobnego może powstanie, zobaczymy :)

Gra o Tron to tasiemcowa kaszana, pasuje chyba do kierunku obieranego przez Disneya jeśli chcesz dziesiątek filmów o kiepskiej jakości.

XD kisnę z komentarzy pierwszorzędnie

Zamiast na ilość powinni postawić na jakość filmów bo akurat z tym jak na razie jest delikatnie mówiąc średnio. Wolę rzadziej dostawać dobre filmy niż 2-3 przeciętne rocznie.

Stara Republika prosi się o realizację!
Albo sama opowieść powstania tego wszystkiego, mocy, Jedi, Sithów, wiele tematów nasuwa się na myśl...

Dać im KOTORA i może coś ładnego napiszą. Choć nie będę mocno zdziwiony, gdyby ich w przyszłości dotknęła "trevorowyzacja".

@Elrond123

Nie kierowałem wypowiedzi do Ciebie, zgadzam się że nie jesteś hejterem.

A ja, wbrew wszystkim, się cieszę. Uniwersum, które się nie rozwija, to martwe uniwersum.

Poproszę czasy kotora, intrygi polityczne i Stannisa!

Elrond123 takie komentarze są najgorsze. nawet od hejterów bo oni przynajmniej czegoś oczekują. Nie chcieć niczego i mieć ból że coś powstaje xD Ktoś cie zmusza do oglądania? co to wgl znaczy że zniszczą serię? OT nie zniknie, oglądaj sobie setny raz to samo.
MCU pokazuje że 3 filmy rocznie i kilka seriali to nawet mało. wgl kino superbohaterskie przechodzi złoty okres, nawet jak trafiają się słabsze tytuły, co z tego? ważne że żyje.

@Luke S Nie nazywaj mnie hejterem, bo naprawdę nim nie jestem. Na "Ostatnim Jedi" byłem w kinie 16 razy, każdą część "Gwiezdnych Wojen" oglądam rocznie co najmniej kilka w roku. Ostatnio sprowadziłem sobie z Wielkiej Brytanii i USA 9 koszulek inspirowanych "Ostatnim Jedi i "Przebudzeniem Mocy". To nie przypomina typowego hejtera, nie? Po prostu się martwię o to, że zniszczą serię, którą tak uwielbiam. Ale, jeśli zakończą sagę na dziewiątym epizodzie, zrobią jakąś trylogię o początkach Jedi i Sithów i trylogię o Starej Republice, prócz tego spin-offy dziejące się przed dziewiątą częścią, to chyba będzie dobrze. Zależy mi, by w dziewiątej części powstał kult Równowagi i by był to koniec Jedi i Sithów/Renów. Raczej jestem fanem, który zaczyna się martwić o przyszłość tej serii, nie hejterem.

Ale ziomeczki spokojnie, to że jeden film się wam nie spodoba to nie koniec świata, nie zniszczy to naszego uniwersum ani zajebistości starszych filmów, dostaniemy po prostu nowa historie z nowymi rzeczami które powiększa uniwersum które jest jak na razie poste w porównaniu do legend. Zobaczcie na przykład ile wyszło i wychodzi książek,a większość z nich jest co najwyżej średnia. Johnson dał zajebisty powiew świeżości, teraz teraz coś spokojnego od Abramsa i jesteśmy na dobrej drodze. I nie płaczcie bo dawno temu mówili ze po trylogii i 3 spin offach będzie kilku letnia przerwa i jeszcze zatęsknicie za filmami, radujmy się ze coś się w naszym świecie dzieje i że się rozrasta. Chill, przed nami jeszcze grube lata, a poza tym przyszłość w ciągłym ruchu jest.

Dorośnijcie bo żal czytać.

Dla entuzjastów masochizm jest wręcz wskazany.

A ja nadal czekam na zapowiedź spin-offa o Kenobim! xd

Bardzo dobrze, niech Disney zarabia kasiorę, ludzie niech się cieszą, a hejterom niech pękną dupska.

elrond TO ICH PO PROSTU NIE OGLĄDAJ MOCY W CZYM MASZ PROBLEM TYPIE XD

I WANT Moooooooore...

Kolejna dołująca wiadomość... Boję się, ze zniszczą tą serię, którą się interesuję od prawie 21 lat. Tych filmów już zaczyna być za dużo, i co oczywiste, zaraz zaczną robić się wtórne i nijakie... A ludzie się z tego cieszą. Takie komentarze, jak "mam nadzieję, że SW będą aż do porzygu" mnie po prostu przerażają. I tak będzie, rzeczywiście się porzygamy wszyscy za parę lat. Ta Kennedy zaczyna mnie irytować bardziej niż wszyscy pisowcy razem wzięci. Tylko pieniądze się liczą, jakość i oryginalność ponad czterdziestoletniej marki jest bez znaczenia... Mam nadzieję, że tu chodzi tylko o ten serial, który ma wyjść w 2019 roku, a nie o kinową produkcję... I, że nigdy nie dojdzie do tego, że będą wypuszczali więcej niż jedną premierę rocznie.

A gdzie miejsce na książki, komiksy i animacje :-(

Chyba nie jestem do końca pewna niby z jednej strony gra o tron jest podobno świetnym serialem (nie oglądam), ale z drugiej strony mam mieszane uczucia co do dawania twórców z gry o tron do SW. I jeszcze jedno pytanie, ale to już ogólnie do di$neya: Czym ma być ta nowa seria filmów SW?

Chyba mnie pogięło i to porządnie, ale przez moment mi przemkło przez łeb, że epizody mogą stać się niekanoniczne...

Co do przesadzania, to popatrzcie na MCU - 10 lat, 2 do 3 filmow rocznie i biznes się kręci. Sądzę, że Disney zmierza w podobnym kierunku z SW. Czy to wyjdzie? Czas pokaże

To by mogło oznaczać, że nowa seria będzie bardziej dla dorosłych, co by było na plus. Przydałoby się trochę mroku, brudu, brutalnej polityki i krwistych romansów. Aczkolwiek to co zrobili z ostatnimi sezonami GoT nie wypadło najlepiej.

Może i głupio to zabrzmi, ale... Chyba lekka przesada.

DeDeki hue hue hue

I bardzo dobrze. Mam nadzieję że SW będzie aż do porzygu (:

Masakra jakas. Ja sie powaznie nie ciesze!!!

@Soap93 --> Ten sztab to niby Story Group?, przecież oni są od łatania dziur, stworzonych przez scenarzystów i reżyserów.

Kolejna seria filmów? A ja już przy dwóch spin offach czuję przesyt...

Czy oni trochę nie przesadzają? Przed nami jeszcze EpIX, dwa spin-offy, serial aktorski i trylogia Johnsona. Przydałaby się jakaś chwila przerwy bo inaczej zajadą tę serię na śmierć i za pare lat wszyscy będą rzygać starłorsami.

Gdyby ci faceci robili sequele, to byłyby to prawie doskonałe Gwiezdne Wojny. TFA i TLJ w ich wydaniu mogłoby równać się (a na pewno stawać w szranki) z ROTJ. Powinni przejąć od RJ jego trylogię.

Adakus nad spójnością uniwersum czuwa sztab ludzi. MCU jest spójne i wypuszcza 3 filmy rocznie. O przesycie tez nie ma mowy, każdy kolejny tytuł bije rekordy.

Oh god no...

SERIAL !!!, to musi chodzić o serial, nie o serię nowych filmów. Tak mi się wydaje, to by się zgadzało - nowa platforma streamingowa Disneya, musi być i serial-e ;).

Niech kręcą,najważniejsze,żeby filmy miały dobry scenariusz, reżyserię i spójną fabułę bez nadmiaru kretyńskich żartów.

WOW!!! :D

Pewnie już leży podekscytowany na ziemi. ;) Na razie nie jest w stanie nic napisać, ale cieszy się jak dziecko.

HAL będzie w siódmym niebie. 3 premiery rocznie. ~:)

Czyli to jednak seria filmowa. Hmmm...

Jak kocham Gwiezdne Wojny i generalnie lubię nowe filmy w mniejszym lub większym stopniu to jednak co za dużo to nie zdrowo, wolałbym jakiś konkretów związanych z trylogia Riana a dopiero potem nowe ::

Coś nie za dużo tych filmów planują? Dwie niezależne trylogie, podejrzewam że zamiennie będą wypuszczane. Sagi głównej pewnie zatem na razie nie będą kontynuować po EP9. No ale nawet jak nie będą kręcić innych spin-offów to i tak mamy co rok filmy Star Wars do 2025. A później może wrócą do ep10-12. Mimo że część mnie mówi "Tak, chcę! dawać mi więcej filmów Star Wars!" to mam też spore obawy...

Hmmm, czyli dwa filmy rocznie się szykują, tak jak przewidywałem. Ale czy to dobrze, może dojść do przesytu. Jedno jest pewne, tylu indywidualnych twórców, to można pożegnać się ze spójnością uniwersum.

Dedeki? No,no, please. Dlaczego oni? Przecież sezony 5-7 GoT to kupa. Sprawiedliwość dla Stannisa!

Jedno się nie skończyło, a już planują tysiące innych. Żeby to jeszcze poziom jakiś miało... Zobaczymy.

No to wszystko wiemy! Po Epizodach i Star Wars Story dostaniemy trylogię Riana na zmianę z serią od tych ziomali.

LONG LIVE STAR WARS!

@Reek
Przykro nam że nie podobają Ci się prequele. Daj im szansę!

Nie żebym był zwolennikiem seriali, ale w tym uniwersum akurat seriali (aktorskich) brakuje. Z resztą w temacie animacji jest podobnie. Co prawda przestałem oglądać, więc nie wiem jak z fabułą, ale dotychczasowa animacja niestety jest tragiczna :/ Dołączam się do opinii - producenci powinni zahamować.

Lepsze to niż Johnson.

Dafuq? To ile jeszcze będzie tych filmów? 50? To jest nudne.

Odkąd skończył im się materiał źródłowy Martina (a raczej nawet trochę wcześniej, gdy zdecydowali się od niego odejść) nieustannie się kompromitują. 5 i 7 sezon Gry o Tron to bezmózga sieczka, nie mająca w sobie nic z ducha oryginału. Bardzo, ale to bardzo nie popieram tego wyboru :/

Jak ja uwielbiam TAKIE NEWSY !!! :)

@darth_sowa
7 to trochę mało.

Szok .. teraz tych filmów z SW będzie od groma ^^ Jak dla mnie bomba. Co rok coraz lepsze informacje. Hejterzy też będą mieli co robić, heh.

No i to mi się podoba :) Nigdy za mało dobrych filmów ze świata SW :)

Powinni troche zahamować. Niech Trylogia Riana się chociaż zacznie.{2} szczerze wolałbym żeby zastąpili Riana..

Powinni troche zahamować. Niech Trylogia Riana się chociaż zacznie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.