Epizod IX

Żarty Hamilla i o Trevorrowie raz jeszcze

Zaczynamy od Marka Hamilla. Otóż zaczął on twittować i trollować IX Epizod. Wszyscy spodziewamy się, że Mark wróci jako Luke, choć pewnie w formie ducha. Co na to Mark? Ano wrzucił coś takiego. Podobno wrzucił coś więcej, ale szybko usunął.



Tymczasem chodzą słuchy, że scenografem filmu został Kevin Jerkins. Będzie to jego debiut w tej roli. Pracował w dziale artystycznym przy „Przebudzeniu Mocy” oraz „Ostatnim Jedi”, a także „Strażnikach Galaktyki”, „Na skraju jutra” czy „Lincolnie”. Pracował też przy efektach specjalnych.

„Wall Street Journal” dotarło do informacji na temat wymiany reżysera Epizodu IX. Początkowo wszyscy byli zadowoleni z Colina Trevorrowa. Ten do współpracy nad scenariuszem ściągnął swojego stałego współpracownika - Dereka Connolly’ego. To wiemy. Prace nad scenariuszem się przedłużały, a Kathleen Kennedy nie była zadowolona z rezultatu. W końcu zadecydowała dać Trevorrowowi pomoc w postaci Jacka Thorne’a. To była jeszcze większa pomyłka. Z nowego scenariusza nie był ani zadowolony Colin, ani Kennedy. Trevorrow nalegał, by wywalić Thorne’a i zacząć wszystko od nowa. Kathleen podjęła jednak decyzję, że pozbędzie się ich obu. Zadaniem WSJ Lucasfilm od razu w tym momencie chciał powrotu J.J. Abramsa, choć sugerowano inaczej, nikt nie rozważał powrotu Riana Johnsona. Zapewne ze względu na jego własną trylogię. Abrams początkowo nie chciał wracać do „Gwiezdnych Wojen”, bo rodzina i inne zobowiązania, ale po przerwie nie tylko zmienił zdanie, ale uznał, że będzie to dobry powód, by kontynuować pewne rzeczy, które miał w głowie przy „Przebudzeniu Mocy”, a których wówczas nie udało się zrealizować. Teraz ma na to szansę.

Zapewne po premierze „Hana Solo” usłyszymy trochę więcej o nowych filmach, kto wie, może Mark Hamill nie będzie musiał dalej nas zwodzić i zostanie potwierdzony.



Tagi: Colin Trevorrow (63) Derek Connolly (21) Epizod IX (133) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (766) Epizod VIII: Ostatni Jedi (414) J. J. Abrams (399) Lucasfilm (480) Mark Hamill (305) Plotki (1008) Rian Johnson (230)

Komentarze (28)

Czyli jednak może powstać coś gorszego niż TFA, TLJ i holiday special?

hamak i leżak

lewak i cham, bo każdy lewak to cham

Bo to lewak.

Można go oskarżyć o różne rzeczy (z drugą żoną uprawiał seks przed ślubem), ale rasistą nie jest!

Ale nie czerwone.

Nie, to jego kolega kręcił ogony, pazury no i szczęki.

I skończył kręcąc ogony.

zbłądził i zbłaźnił się

Jednym słowem - zbłądził ...

Lucas skończył się po American Graffiti.
Później robił jakieś bajki dla dzieci.

Ruch Oporu wysłał S.O.S a to że nikt nie odpowiedział nie wyklucza że gdzieś tam w galaktyce czai się spora armada Rebelianckiej hołoty. Powinni zrobić jakąś 3-4 letnią wojnę i będzie gicior.

@Soap93
Oczywiście, że Lucas najbardziej czuł to uniwersum, a że prequele nie udały się za bardzo jako filmy - to zupełnie inny temat. Inaczej mówiąc miał świetne pomysły, ale jako rzemieślnik nie potrafił je zrealizować do końca. A czy wiedział kiedy "zejść ze sceny" ? - to raczej była rezygnacja przymusowa, minął się zupełnie z oczekiwaniami fanów. Po prostu miał dość.


Może jako reżyser tak. Ale on najlepiej czuje to uniwersum. Mimo że prequele nie były idealne to sam pomysł na fabułę i świat prequeli były genialne.

nie no, z calym szacunkiem dla Lucasa ale już sie wypalil jako rezyser. spojrzcie na Spielberga, na starosc gniot za gniotem wypuszcza. George wiedział kiedy zejsc ze sceny

w epizodzie VIII Ruch Oporu wysłał sygnał do sojuszników, na który nikt nie odpowiedział. Wiadomo, że iskra Łuka i resztek oporu miała rozpalić ogień, więc spodziewam się przeskok w czasie i mobilizacji wszystkich systemów planetarnych, które bezczynnie przyglądamy się dominacji Galaktyki przez Fo. na odrodzenie Ruchu nie ma co liczyć, bo zostało ich zbyt niewielu. są bez struktur i funduszy.

Pomyłką to jest pani Kennedy która zrobiła jeden wielki burdel.

E tam, zrobić skok czasowy jak w przypadku ROTJ czy ROTS i można fabularnie cuda zdziałać. Nie mówie, że tak bedzie, ale jeszcze można dużo zrobić z tą fabułą.

Po klęskach jakimi były TFA i TLJ, ciężko będzie zakończyć tę historię. Zwłaszcza że z legendarnych postaci został tylko Luke i to w niematerialnej postaci. Jedyną szansę widzę w powrocie Lando, Wedge`a i duchów Anakina, Obiego, ewentualnie innych Jedi z prequeli.
Niestety Johnson bezmyślnie pozbawił Ruch Oporu floty i większości armii, więc trzeba się będzie nieźle wysilić żeby przywrócić pokój w Galaktyce. W związku z tym mam propozycję tytułu ostatniego filmu Sagi, mało oryginalnego, ale będącego zamknięciem historii i nawiązaniem do korzeni:
Star Wars Episode 9 The Last Hope.

Epizody Lucasa, spin-offy innych. Tak by było najlpeiej

Wszystkie te filmy powinien nakręcić Lucas.

Jak sobie tak dłużej myślę to chciałbym, żeby trylogia sequeli była w pełni Abramsa. Może patrzę zbyt optymistycznie, ale jestem pewien, że 7 część była od początku projektowana tak, żeby jak najbardziej przypominać OT, a kolejne części byłyby już krokiem w swoim własnym kierunku. Lubię TLJ, ale jednak wolałbym spójną jednorodną wizję jednego reżysera.

Liczę, że Disney wyciągnie z tego wnioski i kolejne serie rzeczywiście będą jednego autora.I tu nie chodzi o to, że Johnson jest zły, ale dużo bardziej mi pasuje to, że dostanie jakąś zupełnie odseparowaną trylogię i przemyśli ją sobie od A do Z. [2]

Jak dobrze wiemy zboczuszek Luke będzie prześladował Kylo podczas kąpieli i puszczał bąbelki pod wodą (nowe Force Power duchów Mocy). Dżej Dżej - wizjoner, artysta, hochsztapler, filantrop - czuwa!

Jak sobie tak dłużej myślę to chciałbym, żeby trylogia sequeli była w pełni Abramsa. Może patrzę zbyt optymistycznie, ale jestem pewien, że 7 część była od początku projektowana tak, żeby jak najbardziej przypominać OT, a kolejne części byłyby już krokiem w swoim własnym kierunku. Lubię TLJ, ale jednak wolałbym spójną jednorodną wizję jednego reżysera.

Liczę, że Disney wyciągnie z tego wnioski i kolejne serie rzeczywiście będą jednego autora.I tu nie chodzi o to, że Johnson jest zły, ale dużo bardziej mi pasuje to, że dostanie jakąś zupełnie odseparowaną trylogię i przemyśli ją sobie od A do Z.

zatrudnić twórcę gniota JW. dać mu pomoc w postaci noname`a bez żadnych osiągnięć. no za*ebisty pomysł. Kolejny dowód jaką pomyłką jest Kennedy na tym stanowisku

Mark i tak rozwalił system swoimi tweetami z okazji 4 Maja, „ May The 4th... itd”

Przy May The 9th napisał coś w stylu : niech 9 dziewiąty epizod będzie dobry i niech nikomu nie zniszczy dzieciństwa.

Nie wydaje mi się, będzie TFA vol.2 :)

To nie będzie E IX tylko The Last Jedi Revised ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Epizod IX"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.