Różne

Ahmed Best próbował popełnić samobójstwo

Wygląda na to, że sytuacja w której znalazła się Kelly Marie Tran to nie jest nic nowego. Ahmed Best wyznał niedawno, że miał bardzo podobny moment w swoim życiu. 20 lat temu, po premierze „Mrocznego widma” w którym zagrał Jar Jar Binksa spotkał się nie tylko z atakami ze strony fanów, ale dodatkowo mediów. To był moment, który zaważył na karierze aktora, ale niewiele brakowało a zakończyłby jego życie. Ahmed przetrwał, wyleczył się z depresji, a dziś ma syna, który jest dla niego powodem do dalszego życia. Zaś sam temat ataków mógłby być dobrym pomysłem na solowy show.



Choć Jar Jar wykreowany przez ILM i Ahmeda Besta, który nadał ducha Binksowi, to jedna z największych rewolucji technicznych, wprowadzonych przez Lucasa w Epizodzie I, jako bohater fajtłapowaty Gunganin nie przypadł do gustu szerokiej publiczności. Podzielił ją. Z jednej strony Binks obok Maula stał się najbardziej ulubionym bohaterem, przede wszystkim wśród młodszej widowni, z drugiej najbardziej znienawidzonym wśród starszej. Krytyka Jar Jara była obecna w mediach, w efekcie uległ jej sam Lucas marginalizując go w kolejnych filmach.

Best wspomina, że Lucas go przestrzegał przed tym. George stwierdził, że ludzie nie lubili Chewbaccy, później ich nienawiść skierowała się przeciw Landowi, a na koniec wrogiem publicznym stały się Ewoki. George wiedział, że odmienność Jar Jara sprawi, iż stanie się on obiektem nienawiści wśród części fanów.

Jednocześnie Ahmed bardzo dobrze wspomina pracę na planie „Mrocznego widma”. Było tam dużo żartów i śmiechu. Lucas przygotował aktora na złe reakcje fanów, ale sam nie przewidział reakcji mediów. Nie docenił też internetu. To mocno zasmuciło Besta. Nawet w takim „Wall Street Journal” znajdowały się recenzje i sformułowania, które dziś można by podciągnąć pod rasistowskie, a jeśli nie z pewnością bardzo dosadne. Nagonka w mediach rozbudziła niechęć części fanów. Bestowi grożono przez internet nawet śmiercią. Ahmed miał wówczas 25 lat i mocno to przeżył. Krytyka w mediach, pogróżki na mejlach.

Ahmed Best okazjonalnie pojawia się w telewizji. Gorzej miał inny bohater Epizodu I, czyli Jake Lloyd, nie raz narzekał na to, że saga zmarnowała mu życie i była powodem wielu problemów. Ostatecznie odtwórca roli Anakina Skywlakera trafił na kurację.

Sprawę skomentował również James Mangold, który według plotek miałby zająć się reżyserią filmu o Bobie Fetcie. Mangold stwierdził, że w dużych markach, takich jak „Gwiezdne Wojny” tworzenie nowego filmu przypomina dziś jakby pisanie nowego rozdziału Biblii. Z jednej strony to emocjonalne wyzwanie, z drugiej duża szansa ukamieniowania i zostania okrzykniętym bluźniercą. To może ostudzić zapał niektórych twórców, by się pakować w takie coś.



Tagi: Ahmed Best (41) Epizod I: Mroczne widmo (497) George Lucas (907) Industrial Light & Magic (219) Jake Lloyd (25) Kelly Marie Tran (36)

Komentarze (30)

...but meesa don like suicides! That`s da last meesa want!
A w starym kanonie Jar-Jar został senatorem Naboo po śmierci Amidali, Disney z kolei zrobił z niego ulicznego klauna.

Przykra sprawa. Też nie znoszę Jar Jara, ale gościu powinien zdawać sobie sprawę, w jak wielką rzecz się pakuje... A fani - że to wcale nie on wymyślił tę postać.

@Lubsok, pierwszy raz się z tobą zgadzam.
@Soap93, ty zerujesz właśnie na tym, że internet jest w dużej części anonimowy. Wyjdź z otwartą przyłbicą (Imieniem, Nazwiskiem, skąd jesteś) i wtedy pogadamy.

@JORUUS
Nigdy nie rozumiałem hejtu na JJa. Owszem, papcio przesadził przy nim ze śmieszkowaniem, ale poza tym to otake starłorsy walczyłem!

A że papcio zapomniał już przy TPM czym się różni Moc od mocy banknotów, to potem rozczarowani zrzucili to na tych, którzy byli najbardziej narażeni.

"to jest po prostu potworne co ten fandom narobił"
"Fandom SW to rak"
"precz z Kathleen Kennedy"

xD #toniemytoniemytoniemy

Moc Star Wars ma destrukcyjny wpływ na słabe umysły niektórych widzów - minister zdrowia powinien ostrzegać!

Może jakieś testy psychologiczne zanim się wpuści oszołomów na film - z drugiej strony większość hejterów i tak ogląda na kompie, więc… pełna blokada sieci załatwi sprawę (Federacja Handlowa) :D

@Jacek112
Fandom muzyki klasycznej.

@Lubsok A który fandom nie jest? :P

Przykre do czego to dochodzi. A Ahmed i tak był w lepszej sytuacji do Lloyda, bo jego twarz nie była widoczna w filmie. Dzieciaka mi trochę szkoda, bo właśnie z uwagi na wiek powinien mieć taryfę ulgową, bo jednak rzadko w tym wieku (trochę tu winy GL, mógł zrobić Anakina trochę starszym, zwłaszcza że Padme była już królową) jest się wybitnym aktorem :P No dobra, może i nie błyszczał, ale Hayden w II wypadł chyba jeszcze słabiej.

Wychodzi na to. że Luca i inni twórcy SW to sadyści, cieszy ich nękanie fanów głupimi pomysłami.

Nie chcę wybielać fandomu, ale chciałby zwrócić uwagę, że w czasach młodego masowego Internetu, to jednak media dołożyły Bestowi.
I tak, dziś wygląda to inaczej.

Fandom SW to rak. Nic dodać, nic ująć.

Boże, biedny Ahmed, ja nie mam słów...to jest po prostu potworne co ten fandom narobił :(((((

To podaj mi pięć innych fandomów, które zaszczuły tyle osób.
Nie chodzi o istnienie takich ludzi, chodzi o proporcje i skuteczność.

wszędzie jest pełno idiotów. nie widze powodu zeby wyrózniac fandom sw na tym polu. im większa spolecznosc tym wiecej takich przypadków. te artykuly wrzucaja wszystkich do jednego kosza.

W punkt :)

Soap, mieszasz dwie rzeczy, hejt i krytykę. Jeśli piszesz przez 7 miesięcy na Instagramie aktorki, że jej nienawidzisz, to jest to hejt i przypadek dla specjalisty.
Fandom Star Wars od lat ma problemy z toksycznością, co wraz z rozwojem mediów społecznościowych i w ogóle internetu jest coraz bardziej widoczne.
Każdy fandom ma takich ludzi, ale to co dzieje się na naszym poletku to jakieś kuriozum. Jak fani MCU krytykują za coś filmy, to nie robią tego w sposób, który nadawałby się na temat pracy licencjackiej z socjologii.

Dekada minęła od ROTS do TFA. Jedną z głównych przyczyn wycofania się Lucasa był właśnie hejt. Teoretycznie miał żyłę złota, a jednak zamienił ją na święty spokój.
Kto tu kpi ?, chcesz taki scenariusz ?, bo ja nie.

chyba kpisz. to dla nich zyla zlota. najchętniej to by wypusczali 3 filmy rocznie. a tu taki klops, fani jednak mają mózg i nie dają robic z siebie debili.

Biorą Cię do roli w takiej marce, myślisz, że wygrałeś los na loterii i będziesz szczęśliwy przez całe życie, grasz z całych sił próbując sprostać wizji reżysera, a tu zgraja hien wyciera sobie twoim nazwiskiem cztery litery i jeszcze mają czelność nazywać siebie fanami...

@Soap93
Tak, tak, Disney zaczął bać się fandomu ... o naiwny. Coś ci powiem, bo może do ciebie nie trafia. Jeśli ten hejt na SW, który tak cię pasjonuje w prawie każdym poście, będzie się powiększał do rozmiarów, które według ciebie mają zmienić Disneya i sprawić, że pokornie schyli główkę i będzie robił filmy zgodne z wolą tych wszystko-wiem hejterów, to się BARDZO mylisz. Disney po prostu odłoży SW na półeczkę z napisem - zajrzeć za dziesięć lat i w razie czego odłożyć na kolejne dziesięć. Niestety.

@adam1219leg ile? kilkaset tysięcy ludzi. spójrz na wyniki finansowe Solo. spójrz na oceny TLJ w necie. wmawiaj sobie ze to mala grupka, liczby mówią co innego. średnia TLJ na rotten - 46% - 200tyś ocen. pierwszy lepszy kanał yt hejtujący nieudolność Kennedy i Lucasfilmu - setki tysięty wyświetleń, po kilkadziesiąt tysięcy like`ów. przykład: Alex Becker`s Channel.
bojkot dopiero moze się zacząć. I Disney zaczal sie bac fandomu stad ta nagła nagonka na "złych hejterów". Bo mają jakieś wymagania co do filmu. nie idą falą jak bezmózgie masy. to Disneyowi nie na ręke.

A ja cały czas uważam, że każdy aktor w dzisiejszych czasach musi liczyć się z tym, że ludzie będą hejtować. Jednak aktorzy zapominają, że to tylko słowa. Dopóki nikt nie przejdzie do czynów to taki poszkodowany aktor powinien się śmiać z tych hejtów i nie zwracać na nie większej uwagi. Swoją drogą szkoły aktorskie itp. powinny uczyć jak sobie dać z tym radę i uświadamiać, że bycie hejtowanym w mniejszym lub większym stopniu to część ich pracy.
@AJ73 Dlatego, że większość takich dyskusji odbywa się na FB, gdzie bez problemu można założyć kolejne konto.

A ja bardzo Lubię JJ`a <3 i świetnie go AB wykreował

O ile kiedyś, przed epoką ogólnie dostępnego internetu skala takich zachowań była o wiele mniejsza, tak obecnie, gdy wszystko jest na wyciągnięcie ręki - jest to druga, ta mroczniejsza strona komunikowania się ze światem. Można by powiedzieć - jakie czasy, takie zachowania. Albo mamy nieograniczony dostęp i ponosimy skutki takiej wolności, albo go ograniczamy. Wybór należy do nas.
Tak z czystej ciekawości ... dlaczego właściciele różnego rodzaju portali na których dyskutują ludzie, nie wykluczają NA ZAWSZE osobników, którzy specjalnie i celowo zatruwają wszystko dookoła swoimi "wypowiedziami" ...
Podobne pytanie też gdzieś tu widziałem, ale chyba odpowiedzi nie było :(

@Daakman
Ludzie to zwierzęta. Anakin nie chodził do podstawówki. stąd jego brak wiedzy w tym temacie :P

Soap widzę jak zawsze w formie ;)

Ile tych fanów (czego? Star Wars? OT? OT+RO?) zbojkotowało te filmy? 1000? 1200?

ostatnio próbują zrobić z fanów sw bandę psycholi. najpierw afera z Kelly Marie Tran, teraz to. to celowy zabieg. bo smieli mieć własne zdanie i zbojkotowali ich filmy.
wszędzie w kazdym srodowisku jest pełno idiotów. co drugi gimbus w necie będzie cie wyzywal i wy*ucha twoją matkę. A tu nagle nagonka na fanów sw.

George stwierdził, że ludzie nie lubili Chewbaccy, później ich nienawiść skierowała się przeciw Landowi, a na koniec wrogiem publicznym stały się Ewoki.
.
.
.

Wychodzi na to, że SW to historia nienawiści... niezłe :P

"Fani są jak zwierzęta i należy traktować ich jak zwierzęta" ~ Anakin Skywalker, 22 BBY

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Różne"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.