TWÓJ KOKPIT
0

Książki

„Wielka ucieczka” Hana i Qi'ry

2018-09-17 15:53:00 Egmont

Tego maja w Stanach Zjednoczonych ukazała się nowa powieść Star Wars - "Wielka ucieczka", którą napisała Rae Carson. Jest to książka "dla dorosłych" z gatunku YA (Young Adult), podobnie jak „Utracone gwiazdy” czy chociażby niedawno wydana w Polsce „Ahsoka”. Obie te pozycje do polskich księgarni wprowadziło wydawnictwo Uroboros, jednak tym razem, zrobi to Egmont, który wcześniej zajmował się wyłącznie książkami dla młodzieży w wieku 10-12 lat.



Jest to istotna informacja dla osób, które planowały znaleźć książkę, poszukując na półkach powyższej okładki. Niestety, polscy fani będą musieli zadowolić się tą czarno-czerwoną. Również rozmiar książki, czcionka czy papier są inne od tych, do których przyzwyczaiło nas Uroboros. Oczywiście będzie miało to zauważalne przełożenie w cenie. Za nową "dorosłą" powieść nie zapłacimy tym razem 39.99 zł, a zaledwie 24.99 zł. Książkę przetłumaczyła Małgorzata Fabianowska. Premiera 19 września.



Przed wydarzeniami z filmu „Han Solo: Gwiezdne wojny - historie”... Han i Qi’ra nie mają ze sobą wspólnego wiele więcej, poza tym, że w ogóle nie mają zbyt wiele. Są dziećmi ulicy z przemysłowej planety Korelia , zajmują się, czym mają okazję, marząc przy tym o czymś więcej. Oboje trafiają na to samo zlecenie, dla tego samego, pozbawionego skrupułów, gangstera, które może im pomóc podnieść swoją pozycję w kłopotliwym koreliańskim półświatku. Gdy robota zaczyna iść baaardzo źle, Han i Qi'ra zmuszeni są uciekać przed piratami, syndykatem droidów-kryminalistów, Imperium, a także ich szefem– i jeśli chcą przetrwać, będą musieli nauczyć się ufać sobie wzajemnie..(tłumaczenie własne)

TAGI: Egmont Polska (643) Małgorzata Fabianowska (3) Rae Carson (18) zapowiedzi książkowe (301)

KOMENTARZE (17)

  • Finster Vater2018-09-19 03:34:32

    Na marginesie dyskusji, pamiętajmy ze dla Mistrza niektóre książki z kanonu lektur szkolnych są za trudne i zbyt skomplikowane, i poza tym to On wiele nie czyta bo nie ma czasu. Tak dla prawidłowego wyważenie jego opinii.

  • Adam Skywalker2018-09-18 21:56:07

    Dlatego dałem cudzysłów, bo też zawsze cisnę z tego określenia.

  • SW-Yogurt2018-09-18 21:35:07

    Star Wars dla dorosłych (i nie pornol). ~XD

  • Adam Skywalker2018-09-18 19:16:00

    Seller, jaką powieść YA, poza Lost Stars, przeczytałeś?

  • HAL 90002018-09-18 19:12:51

    Star Wars dla dorosłych XD

  • Mistrz Seller2018-09-18 18:20:42

    adam1210leg >>> I co z tego? My nie mówimy o słowach tylko o rynku wydawniczym. A YA to są zupełnie inne książki niż te dorosłe.
    Bo YA to są kiepsko napisane powieści dla młodych ludzi, co zazwyczaj łykają wszelkie klisze i banały.

    Mówiąc książki dla dorosłych mówię o nazwie ich segmentu, a nie móię, ze to są jakieś pornole. To nie moja wina, że nie ma konkretnego określenia na te ksiażki.

    Poza tym z YA jest straszny bałagan. Kiedyś były po prostu młodzieżówki i książki dla dorosłych, a teraz wmieszali w to YA, które nie jest w żaden sposób oznaczone i można myśleć, że to normalna pełowartościowa książka, a nie jakieś zmierzchopodobne pierdoły.

  • Adam Skywalker2018-09-18 16:34:43

    Seller, ale przecież w YA pojawia się słowo Adult. 20 latek - co prawda młody, ale już dorosły. News dotyczy tego, że dotychczas w Polsce z YA odpowiadało Uroboros i pewnie dalej będzie. Ot, taki wyjątek. A tak na prawdę, to nawet te Del Reyowe, książki Star Wars nigdy nie były dla dorosłych.

  • Mistrz Seller2018-09-18 16:27:24

    To nie książka dla dorosłych tylko Young adults czyli powieść dla nastolatek, a nie książka dla dorosłych jak Trylogia Thrawna, NEJ, czy X-wingi.

  • SW-Yogurt2018-09-17 20:04:31

    @Nestor - Mistrz S.? On chyba już zrobił doktorat z YA.

  • Mistrz Mateusz2018-09-17 19:59:53

    Ja na całe szczęście przed kilkoma dniami odebrałem paczkę z anglojęzyczną wersją. Oczywiście, polską wersję też kupię, ale na tę ohydę nie da się patrzeć.

    Niech Moc będzie z Wami. :obiwan

  • Nestor2018-09-17 19:23:55

    I gites. Pytanie, kto napisze reckę? :P

  • Adam Skywalker2018-09-17 18:43:19

    Adakus - fakt, ale Ahsokę i Lost Stars też wydał brytyjski Egmont, w normalnych okładkach, a w Polsce normalnie zrobił ti Uroboros.

  • disclaimer2018-09-17 17:06:03

    *na

  • disclaimer2018-09-17 17:05:54

    Może i paska nie ma, ale Qi`ra cierpi nie deficyt snickersów.

  • Adakus2018-09-17 16:47:48

    Egmont Polska opiera się na wydaniach od brytyjskiego Egmontu, gdzie ukazują się inne okładki. Czerwony pasek to oznaczenie cyklu wydawniczego Egmontu. Ważne że książka się ukazała w polskim przekładzie, jej forma wydania ma znaczenie drugorzędne.

  • Adam Skywalker2018-09-17 16:20:07

    Ta pierwsza to oryginalna. Egmont dostał tą książkę, bo nie wydał jej Del Rey, a Disney Lucasfilm Press. Ahsokę i Lost Stars - czyli inne YA w Polsce wydało jednak Uroboros, bo ich zawartość jest skierowana do starszego czytelnika niż taki np. Miecz Jedi.

  • Jacek1122018-09-17 16:16:45

    Skoro dla dorosłych to dlaczego Egmont? Są jakieś wyjaśnienia? Co do okładki - ta pierwsza zdecydowanie lepsza. Przede wszystkim jest to zasługa braku tego obrzydliwego czerwonego paska po lewej.

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..