Star Wars TV

Tydzień animacji: „Ewoks”



„Star Wars: Ewoks” to drugi serial, obok „Droids”, który stworzyła Nelvana dla Lucasfilmu. Historia powstania była dokładnie identyczna jak Droidów, cóż powstały przecież równolegle.



Historia „Ewoków”



Preprodukcja ruszyła w maju 1984. George Lucas zaproponował pomysł Nelvanie, ale jednocześnie tym razem miał też kilka wskazówek w którym kierunku serial powinien podążać. Flanelowiec chciał, by kultura Ewoków bazowała na ziemskiej, ale była też uniwersalna. Mitologiczna, w pewien sposób religijna, ale bez konkretnych odniesień do danego wyznania i kultury. Te zaś aspekty były bardzo istotne dla Lucasa w tym serialu. Ekipa dostała od niego lektury, z którymi musiała się zapoznać. Były to „Bohater o tysiącu twarzy” Josepha Campbella (dzieło bez którego nie byłoby „Gwiezdnych Wojen”) oraz „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni” Bruno Bettelheima.

Dużą różnicą względem serialu „Droids” była też ciągłość wydarzeń. Tam mieliśmy do czynienia z epizodycznością wydarzeń, przeskakiwaniem i pomijając odcinki powiązane jedynym wspólnym mianownikiem miały być droidy. Resztę stanowiły losowe przygody sympatycznych bohaterów. Tu owszem, odcinki miały być samodzielne, czasem trochę bardziej powiązane, czasem mniej, ale przy tym mieliśmy mieć wrażenie ciągłości wydarzeń. Stąd scenarzyści musieli zbudować osobowości Ewoków, pokazać jak się zmieniają i dorastają. Jedną z inspiracji dla nich był „Władca Pierścieni” i dorastanie hobbitów.



Lucas wpadł nawet na pomysł, by używać prawdziwych lokacji leśnych w animacji. Polegało to na tym, ze ekipa pojechała do Muir Woods National Monument (niedaleko Skywalker Ranch) i poczuła naturę, drzewa i miało się to przełożyć na scenariusze i obrazki. Swoją drogą, aż dziwne, że nie wysłał ich od razu do Redwood, ale cóż sekwoje rosną w kilku miejscach Kalifornii. Z takim podejściem, nic dziwnego, że serial był taki drogi, zwłaszcza, że podobnie jak w „Droidach”, tak i tu Lucasowi bardzo zależało na tym, by grafika i dźwięk były na wysokim poziomie. Choć w tym wypadku było trochę łatwiej, bo tutaj mieliśmy głównie bohaterów okołozwierzęcych. To animatorom szło to zdecydowanie lepiej niż ludzie w przypadku „Droidów”.

Sezon 2



Pierwszy sezon „Ewoków” był wyświetlany w ramach „Ewoks and Droids Adventure Hour”. Jednocześnie zabrakło tu godzinnego odcinka kończącego serię. W tym czasie szykowano już premierę drugiego filmu o Ewokach – „Ewoks: The Battle of Endor”, więc dodatkowa animacja zdawała się być niepotrzebna. Za to „Ewoki” doczekały się drugiego sezonu. Ten jednak był już produkowany przez studio Lucasfilmu. George choć był zadowolony z tego, co zrobiła Nelvana, to jednak miał obsesję na punkcie kontroli nad własnymi dziełami, prawami i jakością. Firma zewnętrzna nie dawała mu takich możliwości, więc przejął produkcję serialu.

Odcinki były krótsze, skoncentrowano się na czwórce bohaterów – Wicket, Tebbo, Kneesa i Latara, zmieniono głosy, muzykę a nawet w niektórych miejscach wykorzystano grafikę komputerową, łamiąc kolejne ograniczenia i zwiększając budżet. W sumie nakręcono 22 odcinki. Większość z nich była prezentowana w parach.



Dziedzictwo „Ewoków”



Podobnie jak „Droidy”, tak i „Ewoki” nie doczekały się właściwego wydania w czasach bardziej nowożytnych. Wydano je więc w analogiczny sposób, na DVD, gdzie wybrane odcinki pierwszego sezonu zmontowano w dłuższe fragmenty. Drugi sezon nie doczekał się wydania DVD, nie mówiąc o nowszych nośnikach. Podobnie jak w przypadku „Droidów” tak i tu jest nadzieja, że może kiedyś pojawi się to na platformie Disneya.

Oczywiście z serialem było związanych mnóstwo książeczek i gadżetów. Jak choćby ta The Adventures of Teebo: A Tale of Magic and Suspense napisana przez Joe Johnstona, czy Wicket Finds a Way: An Ewok Adventure. Książeczki te były nie tylko inspirowane serialem, ale również filmami telewizyjnymi.

Spis odcinków.

Na koniec warto zauważyć, że nad serialem jako scenarzyści pracowali między innymi Paul Dini czy Michael Reaves, zaś wśród obsady głosowej słychać Cree Summer.

Wszystkie atrakcje tygodnia animacji znajdziecie tutaj.



Tagi: Droids (28) DVD (530) Ewoks (40) George Lucas (929) Joe Johnston (48) Joseph Campbell (3) Lucasfilm (498) Michael Reaves (77) Paul Dini (9) Władca Pierścieni (127)

Komentarze (8)

Spokojnie, płyty to na waciki, a i zachodu z nimi kupa. Jakieś tłoczenia, drukarnie, dystrybucje, śmoje-boje, dzikie węże, a i tak HAL będzie marudził. ~;)
Będzie platforma, to i kasa będzie się zgadzać. W końcu koszty praktycznie zerowe. ~;)

Korporacyjny paraliż i bezwład jest przeszkodą, i jest to przerażające jak bardzo D ma wszystko w D.

@Finster. Mysle, ze Disney naprawde lubi pieniadze i raczej chce im sie po nie schylac. Mam wrazenie, ze podobnie jak z tzw Oryginalna Trylogia, problem polega na kwestiach licencyjnych. Nie wiemy o wielu sprawach, Disney moze nie miec zadnych praw do tych seriali i tu jest pies pogrzebany.
A moze rzeczywiscie korporacyjny paraliz i bezwlad jest przeszkoda. Wydaje mi sie to jednak malo prawdopodobne.

Jak już pisał HAL9000 w innym wątku, dobrze by było gdyby D się ogarnął i wydał Ewoki, Droidy i animacje z HS w kolekcjonerskim steelbooku 4K. Na bank masa ludzi by kupiła, bo to co wydano było dawno i dziadowkie. I oczywiście steelbook CW 4K tez. Pieniądze leżą na ulicy, a Disneyowi się nie chce schylać.

Cały wic jest w tym, że Ewoki _były_ kanoniczne. ~:) Ślady po tym można znaleźć w skasowanych przewodnikach. Inna inszość, że dosyć szybko zostały przesunięte na skraj Galaktyki. ~;)

Wicket jest bohaterem Imperium, kto nie wie dlaczego, ten niech się dowie.

Lubię, gdy twórcy Star Wars, poza filmami bawią się konwencją. Ludzie się tak burzą o biedne Resistance, ale mi nie przeszkadzałoby, gdyby właśnie takie Ewoks było kanoniczne - galaktyka jest wielka.

Zabawne. ~:)
Żal, że wydanie DVD jest takie dziadowskie, w sumie gorsze niż Droidów. ~:(

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.