Ruch Oporu

„Ruch Oporu” #1-2 w USA

Różne

Już dziś na stacji Disney Channel w USA zadebiutuje pilot serialu „Star Wars: Ruch Oporu”, czyli „The Recruit”. Ponadto dwa kolejne epizody będą dostępne wraz z nim w aplikacji Disney NOW, wedle słów Tracy Cannobio około 12 w południe, choć nie napisała zgodnie z którym z amerykańskich czasów. Poniżej opis i fragment odcinka.

Wszystkie epizody serialu znajdziecie w naszym spisie. Zachęcamy do wystawiania im ocen oraz dzielenia się znalezionymi przez siebie ciekawostkami w temacie na forum.

W godzinnym odcinku premierowym „The Recruit” Poe i BB-8 przydzielają Kaza na Collosusa, gdzie spotyka całą plejadę nowych obcych, droidów i stworów. Podczas szpiegowania rosnącego zagrożenia ze strony Najwyższego Porządku chłopak pracuje pod przykrywką jako mechanik i żyje ze starym przyjacielem Poego, Yeagerem - pilotem-weteranem, który prowadzi warsztat statków kosmicznych wraz ze swoją ekipą: Tam, Neeku i pokiereszowanym starym astromechem o imieniu Bucket.



Jest też parę wieści na ostatnią chwilę. Przede wszystkim do ekipy dołączył Bill George - legendarny modelarz z ILM-u, który pracował przy „Powrocie Jedi” i „Mrocznym Widmie”, a teraz zajmuje się parkiem Galaxy's Edge. W podlinkowanym artykule możecie zobaczyć jego modele statku Yeagera i Colossusa.

TV Guide przeprowadziło rozmowę z twórcami i Brandon Auman powiedział, że nasza ekipa nie spotka każdej możliwej postaci z filmów, bo byłoby to nienaturalne - scenarzysta sam mówi, że nie wpada co rusz na wszystkich swoich sąsiadów. Jeśli ktoś się w „Ruchu Oporu” pojawi, to będzie to naturalne. W artykule znajduje się lista postaci, które mogą się pojawić, a także jedno małe potwierdzenie: w odcinku pilotowym przewinie się w tle Ello Asty, abednedoański pilot, który zginął w Epizodzie VII. A „fioletowa żaba”, która pojawia się w materiałach promocyjnych, ma swoją nazwę: gorg. Co ciekawe, to stworzenie istnieje już w kanonie: lubili raczyć się nim Huttowie, no i to je próbował zjeść bez płacenia Jar Jar na Tatooine. To z „Resistance” wygląda inaczej, bo, jak wyjaśniła Tracy (w konwersacji poniżej), to inny podgatunek.



Auman rozmawiał także z Bleeding Cool. Powiedział, że pisze scenariusz z różnych perspektyw, raz będzie to Kazuda, raz Neeku, potem jeszcze kto inny. I za każdym razem stara się spojrzeć na świat oczami danej osoby. Wbrew temu, co sądzą niektórzy - to jest że udział Filoniego jest znikomy - Dave tak naprawdę myślał o tym serialu od lat, wiedział jakie będą relacje pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Choć ekipa chciałaby dawać Poego tak często, jak się da, to Oscar Isaac jest zajętym człowiekiem, no a poza tym trzeba tworzyć nowych bohaterów, nie tylko wracać do starych.

Dla Brandona łatwiej pisze się stronę Ruchu Oporu czy też tych „dobrych”. Owszem, Najwyższy Porządek też jest ciekawy, ale nie ma tam miejsca na humor. Scenarzysta zdradził też, że Xiono wychował się na (Spoiler):Hosnianie Prime(Koniec Spoilera).

Zapraszamy do dyskusji na forum.



Tagi: Bill George (3) Brandon Auman (4) Dave Filoni (398) Disney Channel (21) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (772) Oscar Isaac (127) Ruch Oporu (Star Wars Resistance) (68) Tracy Cannobio (28)

Komentarze (18)

Kilka lat temu Disnay zrobił serial Tron Rebelia. Tam młody główny bohater był mechanikiem, pracował z szefem idiotycznym kolegą i dziewczyną w warsztacie, a w nocy wykonywał misję dla pewnego rebelianta (Tron). W tym serialu główny bohater pracuje w warsztacie jako mechanik z szefem idiotą i dziewczyną,a w wolnych chwilach wykonuje misje dla Ruchu Oporu (Damerona). Disnayowi chyba zaczyna brakować pomysłów.

Całkiem niezłe, Rebelsy na początku dość mocno mnie odrzucały, a tutaj po obejrzeniu pilota mam ochotę na więcej.

Nie ma nic złego w tym, że ktoś jest bogaty i ustosunkowany, jeśli posiada taklent i umiejętności. Na początku filmu widzieliśmy, że je posiada, bo dobrze sobie poradził w prawdziwej walce i jak zauważył Poe, zrobił coś co nigdy wcześniej się nikomu nie udało, a mianowicie trafił czerwonego interceptora.

Jego umiejętności w zakresie pilotażu, również - ot tak, deus ex machina - nie wytrzymują konfrontacji ze zdolnościami dziewczynki, która pokonuje go w pierwszym wyścigu.

Chyba oglądalismy coś innego. Chłopak, któremu bogaty, ustosunkowany ojciec załatwił miejsce w najlepszej akademii i potem we flocie (17-latkowi!) - i pewnie jeszcze opłacał dodatkowe lekcje od najmłodszych lat, musi mieć dobre umiejętności pilotażu. A pokonuje go "dziewczynka" tylko dlatego, że ona tez ma najlepszy sprzęt od tatusia (który domyślam się - jest białym hetero mężczyzną na kluczowym stanowisku) a on poleciał na złomie.

Gdybyśmy jako dzieciaki dostali taki serial, wyroślibyśmy na zakompleksionych nerwicowców z ADHD. Główny bohater zachowuje się, jakby był upośledzony psychicznie, nikt z wyjątkiem dostojnego murzyna nie panuje nad mimiką i tembrem głosu, wszyscy gestykulują jak wariaci i zamiast mówić wykrzykują. Bohater, który jak widzimy na początku świetnie sobie radzi i jest dobry z w tym, co robi, a do tego jest altruistą potrafiącym poświęcić się, by ratować innych, zostaje zdegradowany do roli popychadła, które podlega ciągłej ocenie i krytyce w otoczeniu, w które go wepchnięto, bo słabo sobie radzi w roli robotnika, a jego wiedza i umiejętności są deprecjonowane, ponieważ nie potrafi umiejętnie operować narzędziami - zupełnie jak student w czasach PRL, kiedy to wprowadzono dla ludzi ucących się obowiązkowe praktyki w fabrykach. Jego umiejętności w zakresie pilotażu, również - ot tak, deus ex machina - nie wytrzymują konfrontacji ze zdolnościami dziewczynki, która pokonuje go w pierwszym wyścigu. o rasistowskich czy seksistowskich motywach nie będę już wspominał - biali bohaterowie, mężczyźni są we wszystkim gorsi od kolorowych oraz od kobiet, a jak sie nie daj boże trafi blondyn z jasnymi oczami to oczywiście musi być tym złym - fałszywym, zakłamanym złodziejem i gnojkiem. Znakomicie wpisujący się w dominujący w popkulturowym przekazie schemat, produkcyjniak, w którym nie widzę żadnej wartości. Oznaczać to może tylko jedno. Jestem rosyjskim botem.

Fajny serial. Jest klimat. Realizacja świeża i ciekawa.

Jeżeli ma coś w spolnego z TLJ to może to być najlepsza animacja do tej pory.

Obejrzałem sobie wczoraj kawałek pierwszego odcinka i... Skutecznie mnie odstrasza. Pomijając już samą animację, dostrzegłem sporo wspólnego z TLJ. Gdyby się miało te 25 lat mniej... To może. xD

Niedługo obejrzę - u nas chyba w przyszłym tygodniu będzie.

Nawet fajne i ładne. Stare, urwał, rasy! Piraci, Prasma przez 30s. na 4 odcinki może być, piraci, czerwony TIE-Interceptor przed którym uciekają 3 X-wingi. Kaz typ "you have only one job", Jarek jak na razie naciekawszy i z backstory.

Najpóźniej wieczorem będzie można wpłynąć do pewnej Zatoki i tam obejrzeć, cierpliwości :)

Oni już mają a my musimy jak zwykle czekać 😤

Piccol->
W komentarzach ani na forum nie podajemy pirackich linków. Jak chcesz oglądać w NOW, to musisz mieć amerykańską kablówkę.

Hej, jest opcja by to gdzieś obejrzeć na internecie? Próbowałem na tej stronie Disney Now ale nie widzę tam opcji wykupienia żadnej subskrypcji, tylko zalogowanie się za pośrednictwem jakiegoś innego providera?

Już są?! O matko :D!

mkn->
Yep :)

Odcinki są już w appce! Rekrut i dwa dodatkowe.

Czyli jeśli dobrze pójdzie to dzisiaj jest szansa na odcinki #1-4?

Nowa animacja SW, jaram się :).

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:
Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.