Książki

Droidy małe i duże



W ostatnim czasie do sprzedaży trafił nieduży album "Droidography". Z jednym z jego ilustratorów - Joelem Hustakiem - z tej okazji przeprowadziła wywiad oficjalna. Jest trochę ciekawostek na temat samej pracy autora, w tym też kilka naprawdę interesujących. Okazuje się bowiem, iż Lucasfilm przeniósł do kanonu kilka pomysłów z serialu Lego Star Wars: Przygody Freemakerów, w tym tytułowe rodzeństwo, ich droida Rogera (narratora albumu) oraz M-OC - robota-zabójcę. Książka podaje niewiele kanonicznych informacji na jego temat. Wiemy, że został skonstruowany przez Imperatora, aby zdobyć starożytną broń o niewyobrażalnej potędze. O co chodzi wiedzą ci, którzy oglądali bajkę. Nie potwierdza to co prawda kanoniczności całego serialu, ale jest fajnym mrugnięciem okiem do fanów. No i oczywiście twórcy karcianek i innych gier będą mieli fajnego droida do wykorzystania. W ogóle wygląda na to, że autorzy albumu mimo niedużego formatu podeszli do zadania bardzo poważnie. Na zaledwie trzydziestu dwóch stornach znajdziemy mnóstwo informacji o wielu mniej i bardziej znanych droidach, a także liczne smaczki i nawiązania do innych źródeł.



Jeszcze ciekawsze informacje pochodzą z naszego rodzimego rynku. Na potrzeby wznowienia „Nowej nadziei” wprowadzono do książki pewne element z nowego kanonu - m.in wspomniane zostaje Scraif i Rozkaz 66. Podobno drobne ubarwienia i poprawki wprowadzono w USA w ubiegłorocznym dodruku, a teraz trafiły najwidoczniej także do nas.

Tymczasem Uroboros na Facebooku wciąż całą odpowiedzialność za kolejność wydawanych publikacji (głównie brak polskiego wydania "Thrawna") obarcza właściciela Myszki Miki, ale to raczej nic nowego.



Tagi: GW Foksal (Uroboros, W.A.B.) (68) HarperCollins/Harper Design (7) Joel Hustak (1) Marc Sumerak (2) Przewodnik (157)

Komentarze (13)

Brzydko to wygląda.

Adaptacje to kanon poboczy. Poza tym, to i tak nie ma znaczenia, skoro nic to nie zmienia.

Czyli adaptacja Nowej Nadziei jest kanoniczna?

Ciebie nie przyuważyłem. ~XD Chodziło mi o polskie tłumaczenie przewodnika. ~:)

skąd im się tam wzięły roboty

To już efekt mojego ubogiego (?) słownictwa XD

@Stuntman Mike, albo Disney przekazał do tłumaczenia nowszą wersję, której światowa premiera jest w Polsce lub jakieś instrukcje dla tłumacza.

@szymon3258, dzięki za info. Faktycznie, sprawdziłem na 19 stronie i jest to zdanie ze Scarifem w wersji polskiej. W wydaniu brytyjskim natomiast (z 2017) słowa Scarif nie ma. Być może istnieje jeszcze jakiś dodruk o którym nie wiem.

A w czasach słusznie minionych "Ilustrowany przewodnik po robotach i androidach Gwiezdnych Wojen" AKA "The Essential Guide to Droids" miał stron 216 w wydaniu amberowskim. BTW skąd im się tam wzięły roboty??? ~;)

@Stuntman Mike ---> W polskiej wersji są. Np. na stronie 19 Darth Vader pyta: "Gdzie są dane, które otrzymaliście ze Scarifa?".

Z ciekawości, skąd pochodzi to info o poprawkach do nowej wersji nowelizacji ANH? Mam wydane brytyjskie (Century) z tą okładką na 40-lecie i nie pamiętam, żebym podczas czytania natknął się na wzmianki o Scarif i Order 66. Chyba, że były jeszcze jakieś dodruki o których nie wiem. Polską wersję też jakiś czas temu zakupiłem, choć jeszcze nie czytałem. Czy ktoś może potwierdzić czy tam są te poprawki?

Pewnie tak.

Wyjdzie za 5 lat u nas.

Ja chce te Droidy po polsku.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.