Gry komputerowe

Nowa postać i nowa mapa w Star Wars Battlefront II



Niedawno pisaliśmy o planach ciągłego rozwoju Battlefront II i dodaniu do gry postaci Generała Grievousa, DICE nie spuszcza z tonu i publikuje kolejne zwiastuny.
Z najnowszego dowiadujemy się, że już 28 listopada w ramach darmowej aktualizacji, do gry trafi Generał Kenobi, nowa mapa na Geonosis oraz tryb Galaktycznego Szturmu. Poza tym w ramach łatki wpadną także skórka dla klonów - 212 Oddział Szturmowy, dodatkowy skin dla Grievousa, pojazdy STAP i BARC oraz AT-TE.



Tagi: Battlefront II (2017) (86) EA Polska (35) Electronic Arts (119)

Komentarze (36)

@iEdGain Ja też wtrącę swoje trzy grosze, bo samą grę chciałem kupić na premierę, ale zrobiłem to jakieś 2 tygodnie później w obniżonej cenie (i jestem bardzo zadowolony z tego co dostałem). Widzę, że odwołujesz się ciągle do lootboxów. Problem polega na tym, że już ich w grze nie ma, a to dlatego, że szambo wylało.
Chyba wszyscy zapomnieli jak ta gra wyglądała na początku. Nagrody za mecz były bardzo niskie, a żeby kupić jakiegoś bohatera trzeba było grać 40 godzin... Biorąc pod uwagę możliwość zakupu za realną kasę lootboxów i waluty w grze - było to trochę przegięciem. EA wtedy się ugięło i obniżyło ceny bohaterów... I nagrody za grę.
Znów posypał się hejt, EA zrezygnowało z lootboxów, zaczęło modernizację, przebudowało system kart i rozwoju i gdyby nie tona popremierowej nienawiści, to dzisiaj ta gra nie wyglądałaby tak, jak wygląda i nie byłaby tak grywalna, jak jest.
Do kwestii technicznych nie mam zastrzeżeń, każda gra ma jakieś mniejsze lub większe błędy. Sama gra mi się podoba i czasem do niej wracam, żeby polatać sobie w kosmosie albo pobiegać po Crait.
Ja te lootboxy pamiętam. Chociaż były w grze tak krótko. I pamiętam czemu EA tak mocno oberwało wizerunkowo. To nie są żadne tajemnice, zwłaszcza w internecie.
Chciałem tylko wyjaśnić czemu Twoje zwroty pokroju "Ktoś postarał się aby zrobić negatywna opinię tej grze" czy "Więc nie wiem w czym problem" są co najmniej nie na miejscu. Chyba, że pracujesz w EA, to wtedy nie mam pytań :) .

@AJ73 Przykład CD-Action przytoczyłem tu żeby pokazać, że nie tylko zwykli gracze mają średniawą opinię. Recenzent jest odporny na przedpremierowy hype, on ocenia to co dostanie, ewentualnie porównuje to z tym co wyraźnie zapowiedzieli twórcy. Poza tym zwraca uwagę na rzeczy, których przeciętny gracz nie widzi. Właśnie dlatego ich opinie są często inne od zwykłych graczy.

@Jacek112
Przeglądałem niedawno oceny w PSX Extreme, i generalnie jest podobnie. Z taką różnicą, że co redaktor to inna ocena XD. To w ogóle ciekawy wątek jest w przypadku tego tytułu, bo różnica w ocenach zależy od tego, czego oczekujemy i na co nastawieni jesteśmy w samej grze. Ale w sumie oceny były zdecydowanie poniżej oczekiwań w stosunku do hajpu jaki był kreowany przed premierą, nie mówiąc już o gorączce jaka była po obejrzeniu trailerów ;).

@iEdGein

24 godziny są jak najbardziej wystarczającym czasem do oceny gry. Przekonanie niektórych o tym, żeby oceniać dopiero po osiągnięciu pierwszej setki/tysiąca godzin jest błędne. Hmmm graliśmy w dwie różne gry? Bo ja nie napisałem niczego czego nie widziałem. Tryb bohaterów nie jest najważniejszy, powinien być tylko dodatkiem, a gra powinna się koncentrować na potyczkach zwykłych żołnierzy. Tzn. inaczej, takie wrażenie sprawiały działania twórców (nowe mapy, nowe tryby, wszystko to dla zwyczajnych piechociarzy). Jedynym wyjątkiem była właśnie ilość kart. Być może zmniejszyli ilość wymaganych punktów. W momencie w którym pisałem posta ilość punktów niezbędnych do gry bohaterem osiągałem w ostatnich minutach gry (bez wydawania na nic innego, wszystko oszczędzałem). Nie byłem najsłabszy, zazwyczaj środek tabeli. Oznacza to, że +/- połowa graczy nie miała możliwości pograć wymarzonym Maulem, Yodą , czy Vaderem.

Jestem tak poinformowany jak byłem kiedy pisałem posta. Nie twierdzę, że teraz jest tak samo. Cały czas piszę w trybie przeszłym. Z tym, że dyskutujemy m.in. dlatego, że stwierdziłeś, że „płaczki” po premierze skreśliły tę bardzo dobrą grę. Po prostu mówię jak to wyglądało z mojej perspektywy. Nie mam dużych wymagań. Są one zupełnie normalne w stosunku do weteranów branży z olbrzymim budżetem. Gdybyś zaryzykował to byś stracił. Przed premierą byłem strasznie podekscytowany. Pierwszy trailer obejrzałem kilka razy, po becie byłem bardzo zadowolony. Problem w tym, że po zakupie całość była nieznacznie różna od bety. Dorzucili kilka map i tyle (kampanii nie liczę). Spodziewałem się, że część gry jest poukrywana, żeby ludzi po premierze czymś zaskoczyć. No przeliczyłem się. Dodam jeszcze, że nie tylko „płaczki” oceniły ten tytuł co najwyżej średnio. CD-Action – największy w Polsce miesięcznik o grach, który od lat je recenzuje – dał ocenę 6+. No kto jak kto, ale oni chyba wiedzą co robią i dlaczego tak oceniają.

Co do map – właśnie dlatego najlepszy byłby wybór. Wtedy sytuacja gdzie grasz cały czas na nielubianej mapce lub nie możesz trafić na ulubioną byłaby bardzo rzadka. Wyjątkiem byłyby martwe mapy, ale po pierwsze w grze, która miała mieć tak dużą bazę graczy nie miałoby to miejsca, a po drugie martwe mapy najczęściej oznaczają słabe mapy. Wszakże nie bez powodu nikt na nich nie gra.

Jednak muszę coś dopisać .
Ponieważ padł tu tekst w stylu - gra się tylko w 3 mapy które się powtarzają .
Otóż zrobiłem mały test oczywiście w dniu dzisiejszym , dlatego nie mogę stwierdzić że tak było na samym początku .
Test polegał na tym że grałem przez 4,5 godziny w "galaktyczny szturm" bez przerwy . Zapisywałem mapy na których grałem .
Małe zaskoczenie , ani razu nie pojawiła mi się ta sama mapa dwa razy przez 4,5 godziny .
Coś niesamowitego, prawda ?

AJ73 - Doskonale rozumiem czego sie obawiasz , lecz póki co w tej grze nie było tego czego sie obawiasz . Spokojnie nikt by tu nie popadł w szaleństwo skrzynek , ponieważ zwyczajnie one nic nie dawały , wręcz były jak skin .
Lecz mam nadzieję że w nowych grach nie wprowadzą tego o czym piszesz , a jeśli wprowadzą - to stanę po Twojej stronie .
Pozdrawiam

Chłopaki poniżej - fajna dyskusja, tylko jakby się na forum toczyła to by było super. Naprawdę - i kulturka, i można się było czegoś dowiedzieć. Aż mi wiara w Bastion wraca jak widzę takie teksty.

@iEdGein
Wydawało mi się, że piszę w miarę zrozumiale. Jeszcze raz - w tym wszystkim chodzi tak naprawdę o zmianę rynku growego takiego jaki znamy, jaki jest dzisiaj. Pisząc "być może" miałem na myśli - co jasno wynika z całego kontekstu, nie to, że gry jako takiej nie da się przejść w zwykły sposób, tylko, że gra (fabuła, świat, bohaterowie itp.) będzie tylko dodatkiem do usługi jako takiej. Zmiana powoli, lecz nieuchronnie dzieje się na naszych oczach. Duże tytuły z dobrą fabułą i dużym światem, który jest po coś, a nie dlatego, że jest zastępowane są właśnie produktem-usługą. Przyszłością mają być szybkie gry multi-srulti z płaską i krótką fabułką, okraszone super grafiką z masą wodotrysków i opakowaną z opcjonalną mikrotransakcją wołającą z każdego miejsca.

Opcjonalną na dzisiaj - takie mam zdanie, ponieważ jeszcze na dzisiaj nie jest możliwe bez wywołania masowego hejtu i bojkotu z tym związanego. I chcę być dobrze zrozumiany - nie o to chodzi, że nie będzie możliwości ukończenia tytułu bez kupowania kart czy loot`u. Chodzi o to, żeby wszelkiego rodzaju zawartość dodatkowa była na tyle atrakcyjna i wszędzie dostępna, by gracz - oczywiście do niczego nie zmuszany, z własnej chęci sam kupował. Innymi słowu chodzi o stały dopływ gotówki, niekończące się źródło dochodu dla wydawcy. Oczywiście można napisać i co w tym złego ?, każdy chce zarabiać - inwestują ogromną kasę w grę, to chcą szybkiego zwrotu poniesionych kosztów.
Tylko że - jak napisałem powyżej, ten produkt mimo poniesionych takich kosztów, jest po prostu g*wniany, ślicznie opakowany, ale nie mający tej wartości co pieniądze w niego zainwestowane ...

"Kwiatki" ;) - "Tylko pluć jadem na prawo i lewo"
Nie zauważyłem nigdzie tego plucia, raczej normalne przedstawienie swojego zdania.

"Słabsi sami się wyeliminują prędzej czy później . Jest to proste , logiczne i jest tak od początku istnienia świata ." - No gratuluję ! XD

--------------

Sorry kolego, nie obraź się - ale dla mnie jesteś "stracony" jako gracz, ponieważ nie zauważasz pewnych mechanizmów, zmian które po prostu są wprowadzane - ale nie z myślą o graczach. Przecież wystarczy poprzeglądać różne popularne fora z tematyką grową by się o tym przekonać. Ostatnie wydarzenia na Blizzconie, sieciowy hejt, który rozszedł się błyskawicznie i który był (o dziwo !) zaskoczeniem dla Blizzarda, tylko potwierdza to, co starałem się chociaż trochę przedstawić.

Mimo wszystko, jak już pisałem wcześniej - najważniejsze jednak, że masz radochę z BF-a, i że trafiłeś na swoją grę :).


Jacek112 - Wybacz szefie , lecz uważam że za mało grałeś w BF2 aby o nim wyrażać opinie .
Gdybyś przegrał chociaż 1/4 tego co ja to myśle że zmieniła by się Twoja wizja na temat tej gry .
Jestem w stanie zapewnić Ciebie i innych że to co Ty piszesz w 75% nie ma miejsca i nie było .
Te wszystkie Twoje opowieści typu że kart dla bohaterów jest za dużo , a przecież nimi nie gra się dużo , no wybacz kolego , lecz masz tryb bohaterów gdzie grasz tylko i wyłącznie bohaterami . Galaktyczny szturm , obecnie jestem w stanie grać 3-5 razy bohaterem (Na początku gry 2-3 razy) .
Bohaterem gram średnio 40% rundy na galaktycznym szturmie więc wcale nie tak mało .

Jeszcze raz powtórzę , jesteś słabo, bardzo słabo poinformowany przy tym masz bardzo duże wymagania od gry . Nawet jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie że przed premierą skreśliłeś tą grę .

AJ73 - Chcesz mi powiedzieć że tyle hałasu ze skrzynkami było tylko o to że "Być może " kiedyś będą chcieli wprowadzić skrzynki w takiej grze bez których nie będzie wstanie się nic osiągnąć ?
Przeciez to jest idiotycznie głupie i chyba sam to przyznasz gdy sie nad tym zastanowisz .
Nie wprowadzili nic takiego na premierę , można było tylko szybciej mieć fioletowe karty które nie dawały dużej przewagi .
Dało się grać normalnie i nie było sie gorszym .

Czyli z tego wynika że znów dużo szumu o coś co być może by nadeszło .
To już nie lepiej było poczekać na gre w której będzie zastosowana mechanika typu "Kup skrzynki za real kase ponieważ inaczej nie zagrasz na poziomie" ?
Tylko pluć jadem na prawo i lewo bo "Być moze " wprowadzą coś złego "kiedyś" w "przyszłości" ?
Bez sensu .
----

Na koniec wszystkim troszczącym się o to że dzieci popadną w hazard przez grę polecam zająć się poważniejszymi tematami na który macie wpływ .
Bo Hazard to oczywiście poważny problem , lecz słabych ludzi nie uchronicie , w szkołach dzieciaki grają w karty i to już wystarczy aby rozpocząć zabawę i tonąc powoli .
Poza tym jest mnóstwo automatów do których młodzież ma dostęp . Dlatego nie wmawiajcie mi że jeśli będzie ktoś płakał że EA jest złe bo wprowadziło skrzynki przez które gracz popada w hazard (z czym się nie zgadzam) to na świecie będzie lepiej i kogoś uratujecie ^^
Słabsi sami się wyeliminują prędzej czy później . Jest to proste , logiczne i jest tak od początku istnienia świata .

Ostatnie zdanie ,
Moi mili , chciałbym dodać że nie miałem na celu obrażania nikogo , jeśli ktoś poczuł się urażony w jakiś sposób to przepraszam .
Jednak swoje zdanie i tak będe podtrzymywał póki nie dostane odpowiednich argumentów , a te przez Was przedstawione zupełnie mnie nie przekonują .
Dlatego chyba pora zakończyć rozmowę , a ja nadal będę uważał że BF2 jest dobrą grą w 75% .

Tonący brzytwy się chwyta.

@iEdGein

"Jeśli ktoś ma ochotę i go stać to w czym problem . Przecież nie ma przymusu !"

Hehe, aż się chce napisać - wysoki sądzie, nie mam więcej pytań ... zapytaj się jakiegokolwiek specjalisty w temacie uzależnień, albo przeczytaj coś poważniejszego by zrozumieć jak to działa. A już sprowadzanie tego na zasadzie porównania do alkoholu czy papierosów jest zupełnie nie na miejscu.

Kolego, EA po prostu sobie założyło, że sposób w jaki zarabia na Fifie (Ultimate Team) i który tak dobrze sprawdza się w wyciąganiu kasy od ludzi przeniesie do przyszłych gier (BF, Anthem, skasowana gra Visceral, a być może i Fallen Order), ale na dużo większą skalę. Mówimy tu o naprawdę dużych pieniądzach, bo samo FUT przynosi rocznie zdaje się w okolicach 900 mln $.
Tu nie chodzi o to, że tzw. mikrotransakcje są jako mechanizm umieszczone w samej grze. Tu chodzi o to, że przyszłe gry w EA miały być robione w zamyśle jako "dodatek" do tego mechanizmu. Innymi słowy, wszystko to co rozumiemy jako "grę", i pewną jakość którą przedstawia sobą jako produkt, wszystko to schodzi na drugi-trzeci plan, ponieważ najważniejszym staje się ile kasy można z tego wyciągać rocznie - z nas, graczy. I oczywiście, możesz napisać - przecież nie ma przymusu, to nieobowiązkowe jest, nikt nikogo nie zmusza do kupowania dodatkowej zawartości ... no jeszcze nie (jest przymusowe), bo na całe szczęście gracze się zorientowali w jakim kierunku to zmierza, jak duże korpo to widzą i jakie mają przyszłościowe zamiary. Gracze po prostu w ogromnej większości nie akceptują takiego kierunku, nie chcą "cukierka", który jest atrakcyjnie opakowany a w środku jest g*wno. I stąd masz tą powszechną krytykę tak BF-a, i dlatego EA wyłożyło się z tą grą - czego nie zakładało, wszak pomysł był już świetnie sprawdzony. I być może też nie potrafią już "zrobić" dobrej gry singlowej, ponieważ zatraciło się już całkowicie w tylko tej jednej umiejętności - robienia gry-usługi ...

Kończąc wątek - naprawdę, w tym wszystkim nie chodzi o zwykłe "stać mnie, więc mogę płacić, nie ma przymusu", tylko o to, by ta możliwość nie przeważyła i nie stała się w przyszłości przymusem w grach. Wszystkich grach.



@iEdGein

Jacek112- "poza tym oceniam cały okres funkcjonowania gry od momentu zagrania, a nie tu i teraz."
Czy tylko ja mam wrażenie że to tak jakbyś powiedział "VW Golf 7 jest zły , bo jeździłem golfem 4 który był złym samochodem " ?


To tak jakbyś powiedział, że pierwsze seryjnie produkowane VW Golfy 7 miały wady, których pozbyto się dopiero w partiach wyprodukowanych kilka miesięcy później.

I dobrze, że mniej osób kupuje i robi się negatywna opinia. Tak jak napisałem - zmotywuje to twórców - Dziękuje kolego, przez takich płaczków jak i Twoim działaniami doprowadziłeś do tego że ja (osobie która ta gra pasowała od początku) musze czekać na dodatki co najmniej dwa razy dłużej i mam ich mniej , bo ludzie nie sprawdzili gry na własnej skórze tylko słuchają takiego głupiego gadania i później cierpią na tym tylko Ci którym się podoba , jeszcze raz Dzięki !

Proszę bardzo! Mówię co myślę, a kłamać nie będę. To, że wiele osób uważało podobnie to znaczy, że z grą faktycznie było coś nie tak i było do czego się przyczepić.

Sprawdziłem sobie ten temat który podałeś , ogólnie nazwę to czepianiem się o byle co .
-Brak możliwości wyboru mapy. - Najlepsze co może być ! bardzo się ciesze ze jest jak jest i mam nadzieje że czegoś takiego nie wprowadzą .
Gdyby można było wybrać konkretną mapke to połowa świeciła by pustkami , ponieważ było by tak jak w poprzedniej części na scarif , gdzie wchodziłem i czekałem bardzo długo na chętnych , a o zewnętrznych rubieżach nie wspomnę .


Widać mamy inne upodobania. Nie chcę grać na mapie która mi się nie podoba. I mam tak w każdej grze. Tak po prostu, dla przykładu, dlatego, że nie lubię snajperów którzy ustawiają się na wieży X lub czołgów które rozwalają wszystkich na punkcie alfa. Dlatego dla mnie brak takiej opcji w jakiejkolwiek grze jest wadą.

-Punkt odnosnie galaktycznego szturmu - przyznam szczerze , mam wrażenie że osoba pisząca tamtego posta grała w inną gre niż ja ! Przecież to pisał ktoś kto chyba grał 2 godziny i chodził jak ameba tylko po ścieżkach . Więc nawet nie bede tego dalej komentował .

Ja np. Naboo pamiętam tak: Po lewej walka twarzą w twarz, po środku snajperzy, po prawej kolejna walka twarzą w twarz. Jestem przyzwyczajony, że w większości gier FPS zachodzę od boku (bo i po co szarżować na przód), dlatego mi się to nie podoba. Czekam aż dodadzą przejmowanie punktów znane z Battlefielda, oryginalnego Battlefronta i wielu innych gier.

-Ilośc broni - zgodzę się że jest ich mało , ale znów będe się czepiał "płaczków" bo bronie miały być dodawane z tego co pamiętam w aktualizacjach , ale płaczki zrobiły swoje ... ;x

I znów dochodzą doświadczenia z innych gier. Po prostu w porównaniu z np. BF4 czy R6 gdzie mamy po kilkanaście broni w dniu premiery wygląda to słabo.

-pozwolę sobie zignorowac punkt dotyczący ilości kart dla bohaterów , ponieważ to jest idealny przykład "czepiania sie " . Od siebie dodam tylko iż kart mogło by być więcej ...

Dla mnie to jest bardzo istotna wada, że skupili się na rozwoju bohaterów którymi gramy bardzo rzadko kosztem zwykłych żołnierzy.

-punkty odnośnie bicia kolbą , ograniczeń jeśli chodzi o schodki to pominę bo nóż w kieszeni mi się otwiera :)

No ja jednak uważam, że coś jest nie tak, jeśli zachodzę przeciwnika od tyłu i uderzam, a on daje radę się obrócić i mnie zastrzelić. Mogliby zupełnie usunąć walkę wręcz i byłoby dobrze. Schodki, czyli sztuczne ograniczenie manewru w grze. Znów dochodzą porównania do innych gier. W Battlefieldzie możemy wejść/przeskoczyć wszystko co sięga nam do pasa. Jeśli w Battlefroncie żołnierz nie potrafi wskoczyć na schodek który sięga mu do kolan to jest to dla mnie sztuczne i bez większego sensu.

-Dubbing - gram w wersji PL i przyzwyczaiłem sie , lecz jeśli komuś się nie podoba to można zmienić na oryginał przecież .

W tamtym momencie nie można było, co wyraźnie zaznaczyłem.

Zastanawia mnei fakt , dlaczego wymieniłeś tak mało zalet ? przypadek?

Odnotowywałem najbardziej widoczne rzeczy (oczywiście dla mnie najbardziej widoczne), które były złe, albo wyjątkowo dobre. Chodzi tu o rzeczy, którymi wyróżnia się Battlefront na tle innych gier.

Gdzie napisałeś o tym że każda aktualizacja do końca gry będzie darmowa?!

A tutaj: „Dzięki kampanii i obietnicy darmowych aktualizacji w przyszłości uważam, że 120 zł, które dałem to odpowiednia cena za ten produkt.” ;).

Gdzie jest dopisane że bardzo dobry balans jest zachowany bohater- zwykły żołnierz ? Gdzie bohater już nie jest niezniszczalny .

Cóż odczuwałem to inaczej, balans był bardziej na korzyść bohatera, jak dla mnie mogli ich trochę osłabić, dlatego nie dałem tego do zalet. Do wad też nie, ponieważ różnica nie była aż tak olbrzymia.

Gdzie to że mamy mapy za dnia jak i w nocy

Nigdzie, bo po pierwsze gra wyszła w 2017 kiedy zrobienie mapy w nocy jest tak samo trudne jak zrobienia mapy w dzień, a po drugie nie jest to dla mnie zaleta. No są nocne mapki, fajnie, ale równie dobrze mogłoby ich nie być.

Nic nie wspomniałeś o tym że karty nie dają praktycznie żadnej przewagi ?

Fakt, mogłem o tym wspomnieć, biorąc pod uwagę to, że wszyscy przewidywali olbrzymie różnice.

Nic nie widzę też odnośnie zdobywania punktów bitewnych co jest rewelacyjnym rozwiązaniem , ponieważ musisz zapracować na to aby grac bohaterem czy też wsparciem , ewentualnie zasiadać za sterami pojazdów .

W sumie jeśli miałbym to gdzieś dać to do wad. Ponieważ nie podoba mi się to, że im silniejszy jesteś, tym silniejszy jesteś :P. W ten sposób słabsi gracze nigdy nie pograją sobie Maulem.

@iEdGein
chłopie najwyraźniej nie wiesz o czym mówisz, to nie miejsce na tłumaczenie, ale w skrócie - problem jest ogromny i naprawdę poważny a nie wydumany. Jak chcesz to możesz przeczytać artykuł, do którego dałem linka poniżej.

Musiałbym napisać poemat aby odnieść sie do każdego wpisu , dlatego też pozwolę sobie pominąć lub skrócić część .

Darth Ponda- pisząc na szybko nie mogę się zgodzić praktyczne z niczym co napisałeś , traktuje to jako bzdurę wymyśloną przez Ciebie , gdyż po tych godzinach które mam przegrane spokojnie mogę powiedzieć że to nie ma miejsca .

darth_numbers - A powiedz mi skąd młodzież czy dzieci miały by kasę real aby paść ofiarą hazardu ,
przecież to co napisałeś jest odrażające ;x .
Jeśli ktoś ma ochotę i go stać to w czym problem . Przecież nie ma przymusu !
Papierosy/alkohol nie jest zabroniony dla pełnoletnich a robią dużo więcej złego . Więc czy czasem nie przesadzacie z tym płaczem o hazard/uzależnienie ? Moim zdaniem tak.

Jacek112- "poza tym oceniam cały okres funkcjonowania gry od momentu zagrania, a nie tu i teraz."
Czy tylko ja mam wrażenie że to tak jakbyś powiedział "VW Golf 7 jest zły , bo jeździłem golfem 4 który był złym samochodem " ?

I dobrze, że mniej osób kupuje i robi się negatywna opinia. Tak jak napisałem - zmotywuje to twórców - Dziękuje kolego, przez takich płaczków jak i Twoim działaniami doprowadziłeś do tego że ja (osobie która ta gra pasowała od początku) musze czekać na dodatki co najmniej dwa razy dłużej i mam ich mniej , bo ludzie nie sprawdzili gry na własnej skórze tylko słuchają takiego głupiego gadania i później cierpią na tym tylko Ci którym się podoba , jeszcze raz Dzięki !

Sprawdziłem sobie ten temat który podałeś , ogólnie nazwę to czepianiem się o byle co .
-Brak możliwości wyboru mapy. - Najlepsze co może być ! bardzo się ciesze ze jest jak jest i mam nadzieje że czegoś takiego nie wprowadzą .
Gdyby można było wybrać konkretną mapke to połowa świeciła by pustkami , ponieważ było by tak jak w poprzedniej części na scarif , gdzie wchodziłem i czekałem bardzo długo na chętnych , a o zewnętrznych rubieżach nie wspomnę .
-Punkt odnosnie galaktycznego szturmu - przyznam szczerze , mam wrażenie że osoba pisząca tamtego posta grała w inną gre niż ja ! Przecież to pisał ktoś kto chyba grał 2 godziny i chodził jak ameba tylko po ścieżkach . Więc nawet nie bede tego dalej komentował .
-Ilośc broni - zgodzę się że jest ich mało , ale znów będe się czepiał "płaczków" bo bronie miały być dodawane z tego co pamiętam w aktualizacjach , ale płaczki zrobiły swoje ... ;x
-pozwolę sobie zignorowac punkt dotyczący ilości kart dla bohaterów , ponieważ to jest idealny przykład "czepiania sie " . Od siebie dodam tylko iż kart mogło by być więcej ...
-punkty odnośnie bicia kolbą , ograniczeń jeśli chodzi o schodki to pominę bo nóż w kieszeni mi się otwiera :)
-Dubbing - gram w wersji PL i przyzwyczaiłem sie , lecz jeśli komuś się nie podoba to można zmienić na oryginał przecież .

Zastanawia mnei fakt , dlaczego wymieniłeś tak mało zalet ? przypadek?
Gdzie napisałeś o tym że każda aktualizacja do końca gry będzie darmowa?!
Gdzie jest dopisane że bardzo dobry balans jest zachowany bohater- zwykły żołnierz ? Gdzie bohater już nie jest niezniszczalny .
Gdzie to że mamy mapy za dnia jak i w nocy
Nic nie wspomniałeś o tym że karty nie dają praktycznie żadnej przewagi ?
Nic nie widzę też odnośnie zdobywania punktów bitewnych co jest rewelacyjnym rozwiązaniem , ponieważ musisz zapracować na to aby grac bohaterem czy też wsparciem , ewentualnie zasiadać za sterami pojazdów .

No ale wiem, moda jest taka aby tylko narzekać , dobrze Ci to wychodzi .
Miało nie być poematu , ale zdaje się że nie będzie to krótkie .
Za błędy z góry przepraszam , pisałem na szybko z telefonu .
pozdrawiam

@iEdGein Myślałem, że jesteś zorientowany w temacie, znasz najczęstsze zarzuty i będziesz próbował przekonać dlaczego są one błędne. Ale skoro prosisz o wady to proszę: https://star-wars.pl/Forum/Temat/20818#704676. Post napisany już jakiś czas temu, ale większość wad pozostała, poza tym oceniam cały okres funkcjonowania gry od momentu zagrania, a nie tu i teraz.

I dobrze, że mniej osób kupuje i robi się negatywna opinia. Tak jak napisałem - zmotywuje to twórców. Poza tym skądś musiało się to wziąć. 2-3 godziny, czyli czas po którym jak najbardziej można ocenić grę. Tym bardziej kiedy jest to 1/3 czasu kampanii. 60-70 zł to jak najbardziej adekwatna cena. Jednak cena na premierę już taka nie była, biorąc pod uwagę zawartość.

Kampania była zapowiadana szumnie i dumnie, dlatego ludzie, którzy na takie coś liczyli czują się okłamani. Ja od początku im nie wierzyłem, wszakże kto kupuje gry od DICE dla singla, ale fakt, faktem obiecywali co innego.

komentarz do poniższych: XD

Cała ta koncepcja lootboxów jest chora i napawa mnie obrzydzeniem. Nigdy nie dotknę gry, która coś takiego zawiera. Jest to wyjątkowo podstępna i uzależniająca forma hazardu, tym bardziej moralnie odrażająca, że skierowana do dzieci i młodzieży (duża część graczy to małolaty). To w ogóle powinno być w takiej formie zakazane, albo przynajmniej kontrolowane. Tak to jest, jak się korporacjom da za duży luz, będą zdzierać pieniądze z dzieci robiąc przy okazji z nich ludzi uzależnionych.

https://news.sky.com/story/video-game-loot-boxes-blamed-for-rise-in-young-problem-gamblers-11559402

mała dostępność loot boxów dla f2p co ? xD

Wymieniamy wady BF2? Na szybko: brak wsparcia joysticka, niezbalansowani bohaterowie, słaby algorytm wyszukujący gry (chyba 6 na 8 jednego trybu to ta sama mapa, a na kilkadziesiąt walk z trzy razy były wojny klonów), ciągłe problemy z serwerami (choć to może bardziej do samego Origina), mała dostępność loot boxów dla f2p, średniawa kampania. Tak na szybko.
Co nie oznacza że nie można się przy tym dobrze bawić. Ja gram na pożyczonym koncie, więc za darmo - i tylko dlatego mogę podzielić się doświadczeniami.

@iEdGein
Ja tylko zwrócę uwagę, że powszechna i globalna krytyka gry przez samych graczy nie wzięła się znikąd. I żeby było jasne - opinie o samej grze, a krytyka (płatnych) mechanizmów jakie zastosowało w niej na początku EA to dwie różne rzeczy. Choć w połączeniu, dało właśnie efekt taki, jaki dało - jednej z najbardziej skrytykowanych gier w historii. Gdyby było tak jak piszesz, że w sumie to była "moda" tylko na bezpodstawne krytykowanie, to elektronicy nie wycofaliby się z już przyjętych mechanizmów, ba, nie byłoby oświadczenia, że ich nowe tytuły (Anthem) będą już projektowane zupełnie inaczej (diabelski śmiech ;)) ...

" Przyznam rację że kampania jest krótka , ale czy jeden tak mały detal jest tak wazny aby przekreślać całą grę ?
Tymbardziej że w typowej strzelance chyba nikt nie spodziewał sie mega emocjonującej kampanii :)"

No widzisz, i to jest właśnie problem. Jeśli przykładowo ja, singlowiec do "bóló" słyszę w wypowiedziach przed-premierowych EA, że gra będzie miała świetną fabułę, że (ogólnie) "singlowcy są dla nas tak samo ważni jak multi, że słuchamy was i podzielamy wasz punkt widzenia", to (piekłozarazzamarznie) wierzę w to, i zakładam, że z grubsza w końcu dostanę to na co czekam/czekałem. I jeśli po czasie okazuje się, że tak naprawdę to zostałem zrobiony (again) w bambuko, to sorry, ale taki właśnie "detal" powoduje u mnie - i zapewne nie tylko u mnie, frustrację i rozczarowanie. I ponownie piszę - EA, stawiajcie sprawę jasno, że robicie tylko prostą strzelankę w świecie SW z mikropłatnościami i jest ok. I nie mam pretensji i to rozumiem. Inaczej to sorry, ale nie.

Jacek112 - Oj, akurat w przypadku tej serii jest na co narzekać i nie jest to nieuzasadniona krytyka
No super to zrobiłeś , napisałeś mi że jest coś nie tak z tą grą ale nie podałeś ani jednego konkretu .
Trochę to mało przekonujące do Twojego zdania .

Jeśli chodzi o dalszy ciąg Twojego posta odnośnie " taka moda jest ok " kategorycznie się nie zgadzam .
Chociażby dlatego że robi się dużo szumu tak jak w przypadku BF2 , że złe , że dziadostwo , że nie spisali sie , że liczy się real kasa itd .
Tworzy się przez to opinia negatywna która ma ogromny wpływ na na dzisiejszych ludzi którzy sa podatni na takie teksty , co w efekcie daje negatywny wynik dla firmy która stworzyła grę .
Niestety to nie koniec łańcucha , bo na końcu dostają po tyłku ludzie którym ta gra się podoba.
EA nie ma kasy ze sprzedaży gry = gracze dostają o wiele później dodatkowe aktualizacje i jest ich znacząco mniej niż było zapowiedziane .
Logiczne nawet , prawda?

Wiele filmików widziałem na YT pt. " co jest nie tak z BF2" , niestety opowiadali o tym ludzie , którzy grali w BF2 łącznie może 2-3 godziny.
Następnie tak jak moich dwóch znajomych którzy po premierze chcieli kupić BF2 , ale zrezygnowali ponieważ nasłuchali się "ekspertów" jaka ta gra jest straszna i lipa o mikrotransakcjach dających przewagę nie wspomnę .
Miesiąc temu udało się jednemu kupić na promocji za 60-70 zł BF2 - gra cały miesiąc i twierdzi że świetna gra i żałuje swojej wcześniejszej decyzji.
Tu jest cała tajemnica .

AJ73 - Przyznam rację że kampania jest krótka , ale czy jeden tak mały detal jest tak wazny aby przekreślać całą grę ?
Tymbardziej że w typowej strzelance chyba nikt nie spodziewał sie mega emocjonującej kampanii :)

@SW-Yogurt
Hehe, nie jesteś w swojej opinii sam - nasze imię to LEGION ... ;)

@iEdGein
Jeśli podoba ci się gra, to super - w końcu o to właśnie w tym chodzi. Jeśli jesteś zadowolony z produktu, jeśli dobrze się bawisz, to ok. Jesteś szczęściarzem ;), bo masz swój ulubiony tytuł - a może i grę marzeń :).
Ale jako gracze, powinniśmy ZAWSZE NARZEKAĆ ;) - oczywiście konstruktywnie, bo tylko w ten sposób motywujemy studia do lepszej pracy - co zresztą sami przyznają w wywiadach, choć nie zawsze to działa tak jak chcą tego gracze ... helloł Blizzard ;).

"Tu nie było pustych obietnic, miała być strzelanka w świecie SW i taka mamy. Więc nie wiem w czym problem."

I ja się z Tobą zgadzam, i wszystko byłoby ok., gdyby TYLKO taki przekaz był od samego początku. A chyba wszyscy pamiętamy jakie to zapowiedzi były przed-premierowe, że nie wspomnę o tej szumnie zapowiadanej "kampanii fabularnej dla pojedynczego gracza" ...





Ja widzę problem (mój oczywiście) i marudzę od czasu przejęcia przez firmę na D. SW i sprzedaży praw do tworzenia gier firmie na E. Czyli od 5 lat.
Nie ma gier w trybie single. Żadnych. Gry multi mnie nie interesują. Wcale.
Tak trudno zrozumieć?

@iEdGein Oj, akurat w przypadku tej serii jest na co narzekać i nie jest to nieuzasadniona krytyka. Zresztą taka moda jest bardzo ok, motywuje twórców do działania. Problem jest taki, że ludzie dużo mówią, a i tak kupują. I co z tego, że Grzesio1325 narzeka na grę X, jeśli spędził w niej kilkadziesiąt/kilkaset godzin i wydał sporą ilość pieniędzy?

Aj73, problem w tym że od samego początku nie widziałem problemu w tej grze. Uważałem i uważam że wszystko było ok.

Tajemnica polega na tym że ludzie/gracze bardzo wybrzydzaja i potrafią zawsze znaleźć dziurę w całym.zamiast szukać zalet i cieszyć się tym co jest to została stworzona moda która polega na krytykowany tylko i wyłącznie. Takie jest moje zdanie.

Tu nie było pustych obietnic, miała być strzelanka w świecie SW i taka mamy. Więc nie wiem w czym problem.

A ja nie wiem czemu nie zrobią nowej misji w kampanii... na przykład na Geonosis.

@Jacek112
Zapomniałem o Blizzardzie ! XD.

W końcu Skin dla klonów z Batalionu Dwieście Dwunastego

@AJ73 Jeśli chodzi o najnowszy wizerunkowy strzał w stopę to Blizzard prowadzi :P. Co do aktualizacji - chętnie przetestuję. Mam tylko nadzieję, że dodali już opcję wyboru mapy...

Ktoś, czyli zapewne sami gracze ... sorry, ale nie szukałbym w negatywnych opiniach jakiegoś większego "spisku". EA samo się wyłożyło i tyle, cała tajemnica. Nie pierwsi, i nie ostatni - Bethesda właśnie poległa z Fallout-em, Obsidiam umoczył z drugimi "Pillarsami". Ludzie w większości już nie łykają tych pustych obietnic, tylko chcą być traktowani poważnie. I nie to, że się czepiam akurat EA😈, patrzę całościowo.

Ktoś postarał się aby zrobić negatywna opinię tej grze.
Gram w nią od samego początku , 700 godzin ponad przegrane i nigdy nie zauważyłem aby ktoś miał przewagę nad innymi przez real kasę. Nawet karty nie dają przewagi ponieważ mam drugie konto praktycznie bez kart i osiągam porównywalne wyniki.

Jedyne o co mogę się przyczepić to tylko ich serwery, mam wrażenie że to przez nie mam opóźnienia.

Zobaczymy co aktualizacja przyniesie, jestem ciekaw nowej mapy i bohatera

Stare Battlefrony były super i tłukłem w nie sporo. W tego też mógłbym zagrać.
A jak jest z tymi lootboksami i mikrotransakcjami? Ciągle są w tym Battlefroncie czy je wywalili?

Obi jak z ROTSa wyjęty żywcem. <3

Btw., gdyby tak zrobili takiego singla, jak pierwsze dziesięć sekund z tego trailera ... 👍😍

Heh, fani BF`a w końcu się doczekali 😋

No wreszcie
👍🏻 ❤️ 😊

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.