Skywalker. Odrodzenie

Nowe zdjęcia z planu

Wczoraj prezentowaliśmy Wam kilka zdjęć i plotek z planu Epizodu IX. Dzisiaj mamy nowe zdjęcia z tego samego miejsca - Black Park koło studia Pinewood. Tym razem na zdjęciach widoczny jest również budynek. Poniżej znajdziecie galerię z instagrama ze wspomnianymi zdjęciami.



Tagi: Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (201)

Komentarze (46)

Wystarczą głosy dwa i nikt nie powie że jestem z nimi w zmowie.

@HAL
Średnia z 22 głosów xD xD xD

No i trzeba było tak od razu:
Zdecydowana większość dartha_numbersa, rzekłbym nawet że 99%, uważa że PT to wizualna sraczka

Od informacji jak jest naprawdę jest HAL 9000, bo on się najlepiej zna na SW.

Bastionowa ciekawostka:

ROTS - Średnia: 9,36
TFA - Średnia: 6,68
TLJ - Średnia: 5,86

Najwyżej ocenianym filmem Disneya jest SOLO:
Średnia: 8,05

Ale o tym już informowałem w dniu premiery, więc nic nowego w sumie :D

Powiem tylko tyle: co kto lubi. Ja tu piszę moją własną opinię, a nie jakąś prawdę objawioną. To już są kwestie osobistych upodobań. Fakt jest tylko jeden: Prequele wyglądają inaczej niż OT. I jednemu się to podoba a innemu nie i tyle. Ja osobiście wolałbym inny styl, co wcale nie wpływa na fakt, że Prequele zawsze z chęcią i sentymentem oglądam, więc nie ma się co zesrywać... :D

@HAL 9000
Bzdura, pisałem o warstwie wizualnej, nie o zawartości filmu. Nie nabieram się na sztuczki.

"Prawda jest taka i każdy fan SW to wie, że ROTS wciąga jedną dziurką TFA i TLJ w warstwie wizualnej właśni"

Sorry, ale NIE.

@HAL
Bo TFA jest filmem równie dobrym jak najlepszy z prequeli (TPM). Niezależnie od tego co sądzisz o jego warstwie wizualnej :)

@AJ
Nie ma z czym handlować? Jesteś zwykłą ofiarą marketingu TFA i do dzisiaj oceniasz ten film bardzo wysoko. Na szczęście Disney odkręca powoli swoją politykę ignorowania PT i wszystko jest na dobrej drodze, czego najlepszym przykładem są filmy R1 i SOLO.

@AJ
#handlujemy ale to nie naprawi scenariusza ;)

Jako wychowany na OT i krytykujący warstwę wizualną prequeli tak wtedy, jak i dzisiaj - podtrzymuję i nie zmieniam swojej opinii. Ten "wypas" technologiczny i sztuczność prequelozy zupełnie nie pasuje do SW. Takie efekciki to do gier, nie do filmów. Mam ogromny szacun dla Abramsa, że w warstwie wizualnej jest tak blisko oryginalnym filmom. Podobnie zrobił zresztą i Rian, ale to oczywiste - nie mogło być inaczej.
Gdybym miał możliwość jednej tylko zmiany w całych prequelach, to zmieniłbym właśnie stronę wizualną - bez zastanowienia. #handlujcieztym;)

@HAL
Jak w większości filmów popularnych :D

@bartoszcze
W Star Wars interesuje mnie właśnie warstwa wizualna - fabuła w tych filmach to jakaś bzdura przecież :D

@HAL
Jedynie w warstwie wizualnej ROTS wznosi się do poziomu SW :)

Boga to wierzchowiec jak Dewback czy Tauntaun, więc się nie liczy :(

@HAL 9000
Boga jest przyjaznym potworkiem :v

@darth_numbers jprdl jesteś kompletnie niereformowalny:

Prequele w opinii większości widzów to przykład wielkiej sztuczności i bezguścia
To jest ta sama większość która uważa że TLJ i TFA to kupa? Czy jakaś inna większość?
Może to ta większość starych zgredów która wyrosła ze SW i teraz pisze że PT to wizualna sraczka, kolorowy produkt wyobraźni 10-latka.
Prawda jest taka i każdy fan SW to wie, że ROTS wciąga jedną dziurką TFA i TLJ w warstwie wizualnej właśnie i to mimo tego że jest jedynym filmem w którym nie ma POTWORÓW.

O kwestiach technicznych to już tyle razy pisałem na forum że ręce opadają i to nawet w Twoim temacie o starych technologiach w OT.

Świat Star Wars jest wspaniały i piękny - niestety pojawił się Abrams i zrobił w nim KUPĘ a w zasadzie dwie. Nie ma co udawać że ich nie ma, tylko trzeba teraz z tym jakoś żyć i ograniczyć smród.
Trzymam kciuki żeby mu się udało zrehabilitować w E9, bo co mi pozostało.

Najsampierw warto zdefiniować, co to znaczy "lepiej" :p W czasach OT nie istniały jeszcze tak zaawansowane symulacje komputerowe, dlatego stosowano malunki na szkle, albo nagraną już projekcję wideo (pościg ścigaczy z "Powrotu Jedi"), jak było często w ujęciach "z samochodu" w starych filmach Hitchcocka. I o ile oryginalną trylogię poprawiano cyfrowo w ostatnich edycjach, to wciąż mamy takie kwiatki jak hologram Vadera w bitwie o Hoth, który wygląda jak rozmazany, niestarannie wycięty nożyczkami obrazek z gazety, przesuwające się ostrza mieczy świetlnych, sama animacja poklatkowa maszyn kroczących sprawia tam wrażenie niepłynnej, w wersji kinowej obiekty nałożone w blue screen dodatkowo miały czarną obwódkę przy konturach. Nie wygląda to ani dobrze, ani naturalnie, dlatego tam gdzie OT wygląda naprawdę świetnie to zamknięte scenografie (podobnie jak w chociażby "The Dark Crystal" Jima Hensona), a resztę traktuję wyłącznie jako ciekawostkę, dla wglądu [jak to było od kuchni]. Tyle że jedne efekty wyglądają tak a nie inaczej bo tego wymaga narracja, a przez inne ograniczenia wizualne ta narracja cierpi, przynajmniej z pozycji twórcy, ale dziś już nikt się takie rzeczy przecież nie bawi. W końcu w sequelach roi się od renderowanej sraki (z mojego oka bardzo odróżnialnej od faktycznych obiektów), a ilość ujęć z wykorzystaniem VFX nie odbiega od tych z prequeli. Swoją drogą Łotr 1 miał mniej.
Kolejna sprawa, determinowanie naturalności poprzez szaroburą bądź zielonkawą kolorystykę krajobrazu typową z perspektywy przeciętnego mieszkańca zwykłego przedmieścia to trochę przesada, zwłaszcza, że Ziemia ma do zaoferowania wiele ponad to, a co dopiero inne planety w naszej galaktyce. A dodajmy do tego jeszcze gwiezdnowojenną fantastykę.
https://www.popularmechanics.com/space/g2227/the-weird-the-wild-the-wonderful-exoplanets-of-the-milky-way/
https://www.cntraveler.com/gallery/most-colorful-places-in-the-us
https://matadornetwork.com/trips/75-places-so-colorful-its-hard-to-believe-theyre-real-pics/

@disclaimer
Coś w tym jest. Nie widziałem TPM w kinie. Tylko jakimś ripie z VCD. I przy tej niższej jakości całe to CGI mnie tak nie raziło. Kiedy zobaczyłem ten film w końcu w pełnym HD to nie byłem w stanie nie zauważyć walącej po oczach sztuczności niektórych efektów. Najgorzej wyszedł moim zdaniem Jar Jar, który (oprócz innych problemów z tą postacią) wyraźnie odcina się od reszty obrazu.. Można by tak wymieniać:)

@disclaimer
Nie tyle chodzi o zastosowane techniki, co o efekt końcowy, a prawda jest taka, że Prequele w opinii większości widzów to przykład wielkiej sztuczności i bezguścia. Możesz mieć inną opinię, bo to wszystko jest kwestią osobistych upodobań, ale wypadałoby zdawać sobie sprawę z istnienia "drugiego obozu".
W ogóle nie od dziś wiadomo, że niektóre "stare" filmy po prostu wyglądają "lepiej", mimo zastosowania przedpotopowych technik. Być może sprawa po prostu polega na tym, że percepcja wizualna człowieka to skomplikowany mechanizm i z jednej strony oszukać jest go bardzo łatwo, ale z drugiej strony bardzo łatwo można przesadzić i wtedy cała kinowa magia pryska, bo widz podświadomie czuje, że coś jest "nie tak".
W Prequelach Lucas moim zdaniem mocno przesadził, a konkluzja jest taka, że wielka wyobraźnia i "wizja" połączona z techniką wcale nie jest lekarstwem na wszystko, i być może niektórych bardzo egzotycznych rzeczy lepiej w ogóle nie pokazywać, albo pokazywać je bardzo krótko. Może wystarczy jeden statyczny kadr w tle? Może wcale nie trzeba stosować przelotu kamery nad krajobrazem 3d?
Jest jeszcze kwestia świadomości widza, ja nie jestem żadnym zawodowcem, ale grafiką komputerową interesowałem się już w latach 80-tych będąc dzieciakiem, na początku lat 90-tych fascynowałem się ray-tracingiem (moja AMIGA 500 przez całą dobę renderowała model statku Enterprise, niektórzy pewnie pamiętają). I po prostu jestem 100% pewien, że każdy amator, który się w tamtych czasach interesował takimi sprawami, po prostu pewne rzeczy WIDZI. Ja patrząc na Prequele zwyczajnie widzę grafikę komputerową, wiem "mniej więcej", jak było coś zrobione, dla mnie iluzja pęka.
Inna sprawa to tzw art design, do którego wracam z uporem maniaka. Nie jestem żadnym artystą, ale gdy zamykam oczy i myślę o klasycznej trylogii, widzę szarości i błękity, zmierzch na Bespin, naturalne barwy pustyni, las, kolory techniki. Gdy przypominam sobie Prequele, widzę żarówiaste żółcie, pomarańcze, fiolety i róże. To nie są naturalne kolory. Świat tak nie wygląda. Tak wygląda choinka, która jeszcze świeci w moim salonie. Sequele są o wiele bliżej klasycznej trylogii, a nawet są pod tym względem lepsze. Mają piękny, naturalny wygląd, jest pustynia, las, ocean i deszcz. Ja czuję, że to jest ŚWIAT, a nie plastik i Autodesk Maya. Nawet, kiedy pojawiają się ekstremalne wizualnie sceny (krwawa plama na Crait, sala tronowa, bitwa w wysokich partiach atmosfery Starkillera), wszystko wygląda oszczędnie, harmonijnie, gustownie.
Dla mnie różnica jest oczywista. OT i ST wyglądają wspaniale. PT to wizualna sraczka, kolorowy produkt wyobraźni 10-latka.

@darth_numbers
Co to za zarzut? Przez większość filmu baza palety kolorów opiera się na malunkach Marka Rothko, które są bardzo stonowane, a Felucia to zupełnie inny ekosystem, który widzieliśmy może mniej niż minutę. W ogóle ile tam tego było? Błękit, zieleń, odcienie żółtego i pomarańczowego. W sequelach żadne z panoram to malowidła na szkle. Poza tym co za absurd porównywać las który miał być lasem z egzotyczną planetą czy planetą-miastem. Tak samo Mustafar to w większości makieta, a wybuchy filmowano w trakcie erupcji Etny we Włoszech.
Jeżeli wciąż bawimy się w przedpotopową technikę w której widok krajobrazu zastępują płaskie, nieruchome kadry pozbawione głębi obiektów dla zachowania "gustu", to OK, ja te filmy mogę oglądać dalej nawet na VHS-ach.

@numbers
I to jest piękno różnicy zdań :)

Ja na Felucii otworzyłem szeroko japę. Akurat to był świetny pokaz różnorodności świata uniwersum (cała sekwencja rozkazu 66 zresztą). Z kolei koszmarną sztucznością rażą mnie sceny na Kashyyk (choć tam plenery naturalne), nie mówiąc o groteskowym Mustafar. Niewykorzystana szansa stworzenia adekwatnych mieszkańców Utapau (podobnie jak Kamino) to kolejne kamyczki do ogródka Wizjonera i Twórcy...

Moim zdaniem Felucia była okropna. W ogóle ROTS przelało czarę goryczy jeśli chodzi o "dekoracje" i "plenery". To było już przegięcie, niech się zdecydują czy robią film czy demo potęgi swojej render-farmy? Dla mnie to było totalne bezguście. Film ma być "poważnym" zamknięciem trylogii a wygląda jakby cały "art design" robił ktoś niedorozwinięty umysłowo. Czy dział designu w ogóle wiedział, o czym będzie film? Kolorki kolorki kolorki! Ile kolorów naraz możemy wsadzić na ekran? Czy 24 bity wystarczą czy to jeszcze za mało? Czy obraz jest wystarczająco kolorowy, żeby dobrze współgrać z dramatyczną opowieścią?
HAL wspominasz o Imperium. Tam faktycznie naturalnych plenerów było mało, ale to był piękny, oszczędny i wymowny "design". Film wizualnie jest we wspaniałej harmonii z opowiadaną historią. "Imperium", to zimne, groźne piękno, patrząc na ten film widzisz i czujesz lód, stal, próżnię, bagno, lodowaty wiatr i zimną mgłę. To wszystko jest osiągnięte metodami z dzisiejszego punktu widzenia prymitywnymi, bo malowidłami na szkle i ekranami z folii, ale jest celowe, efektywne, gustowne.
Ja patrząc na Prequele widzę plastik, tekturę, kiepskie rendery a`la rok 1995 i tylko kilka ładnych kadrów. Sorry ale dla mnie to jest straszliwe bezguście, estetyka rodem z chińskich zabawek. Dlatego oglądając Sequele odczuwam wielką ulgę, po tym syntetycznym plastikowym wyglądzie Prequeli. Jak dla mnie mogli by wszystkie te filmy nakręcić w lesie albo na podwórku u Finstera, a i tak wyglądało by to milion razy lepiej niż renderowane krajobrazy PT.

bartoszcze, ale w Avatarze mogło być i film mimo banalnej fabuły odniósł olbrzymi sukces. Pustynia zawsze będzie atrakcyjna, bo to jednak jest jakaś egzotyka, od biedy sekwoje też, ale niech spiep@#*ją z plenerami typu TFA.

HAL, ale nie może wszystko być jak z Avatara. Felucia była przecudna, ale też tam jest ile - kilkanaście sekund, głównie w szerszym planie? Gdyby mieli biegać między tymi roślinami, to przestałyby trochę robić wrażenie zapewne.

tez wolę prawdziwy las niż cgi papke jak titan z avengers.

Najlepiej wygląda Felucia - ona nie jest naturalna.
Najlepiej ocenianym filmem SW jest TESB - praktycznie brak naturalnych plenerów (tylko kilka minut na śniegu, reszta to studio).

Ja mimo wszystko wolę żeby SW było filmowane w naturalnych lokacjach. Niech nawet będzie to w lesie. Naturalne lokacje zawsze wyglądają lepiej.

@Rebelion
O, a jaki? Podziel się z całą klasą, byśmy wszyscy mogli się pośmiać. :)

@numbers
Bo wiesz, to zrzynka, skoro nie będzie 1138 elementów które były w EU xD

TLJ dobry to jakiś żart....

Mam tylko nadzieję, że ten film będzie choć w połowie tak dobry i zaskakiwał mnie co chwila niesamowitymi zwrotami fabularnymi, jak TLJ.

Aaa no tak to się zgadza. Chyba, bo ja tego wolę nie oglądać. Ale z drugiej strony zrobić dobre dekoracje do takiego filmu jak SW to niełatwa rzecz. Więc co zostaje - pustynia (mało kto ma zaraz obok chałupy), lodowiec (też o niego ciężko), albo las.

Bo pierdyliard fanowskich filmików kręconych jest w lesie?

Zdjęcie toi-toia w lesie i od razu ekscytacja nie z tej ziemi. Hej Disclaimer, o co chodzi z tym leśnym fanfic-vibem?

Jest las, będą Ewoki. Zjadające porgi.

To będzie lipa :(
Bądźmy dobrej myśli :)

A co jeśli nie będzie żadnej wodnej planety? :(

Będzie jak zwykle zrzynka.

Ja czekam najbardziej na akcje pod wodą i Sokoła penetrującego głębiny.
#atakczegośtamalejużodparty

Dwie piaszczyste, to i dwie wodne niech będą. A skoro konie, to i słonie - tak dla równowagi 😜

#atakgrypy😵

Podpis do newsa trochę jak click bait z onetu. :D

Coraz dosadniej czuć ten leśny fanfic-vibe. Dżej Dżej wie jakim typem twórcy jest, niedługo zacznie prowadzić live streamy na YT.

Przecież były też zdjęcia z niby-koniami na łąkach.

Chociaż dwie piaszczyste planety to dużo jak na jeden film. Pewnie będzie jakaś retrospekcja, może będzie Jakku + Tatooine?

Przecieki z planu mówią o dwóch piaszczystych planetach (jedna nie wiadomo + Tatooine), śnieżnej planecie, planie z popiołem (?), planie bagnistym/ podwodnym i Batoo. Dużo tego, praktycznie na wszystko są zdjęcia.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.