Gry komputerowe

Zapis rozgrywki z Star Wars Jedi: Fallen Order



Podczas imprezy EA Play zaprezentowanoe niemal 14 minut z rozgrywki w Star Wars Jedi: Fallen Order, bez zbędnego przedłużania zapraszamy do oglądania.



Tagi: E3 (37) Electronic Arts (124) Jedi: Fallen Order (40)

Komentarze (21)

Zaczynam się obawiać że za bardzo będzie przypominać The Force Unleashed, pamiętam tą wkurzającą zmianę kamery podczas walki z bossami, np. Shaak Ti. Do tego misja ze ściągnięciem Star Destroyera z orbity i brak możliwości noszenia innej broni iż miecz. Blastery i detonatory termiczne MUSZĄ BYĆ, w Jedi Outcast i Academy były bardzo przydatne.

@Adakus
To znaczy, "Ragtag" był zdaje się przerośnięty, i z otwartym światem. A tego, w tamtym momencie EA nie akceptowało. To jest w ogóle ciekawa historia, bo gdyby Amy była tak zabezpieczona, jak jest Respawn, to gra prawdopodobnie by wyszła !. O czym mówię ?, ano o tym, że Visceral był studiem powołanym wewnątrz EA, podległym decyzjom na każdym etapie swojego istnienia. Podobnie zresztą, jak EA Motive, które także robiło grę w świecie SW - równolegle z Viseralem, więc ... gdy elektronikom pękła żyłka, to jedną decyzją skasowali/wstrzymali - różnie gadają, oba projekty. W konsekwencji, Amy Henning poszła w pzdu, a Jade Raymond jest vice w góógló. I jest odpowiedzialna za streamową "Stadię".

Respawn natomiast jest w zupełnie innej sytuacji. Przede wszystkim Vince Zampbella zabezpieczył swoje studio prawnie, jeszcze przed przejściem pod skrzydła EA. Na dodatek, sobie tylko znanym sposobem, to LucasFilm - a nie EA, jest odpowiedzialne wraz z zespołem Respawn za tą grę. A ponieważ z tego, co czytałem, współpraca układa się świetnie, znaczy, LucasFilm nie wtrąca się w robotę - choć podobno mieli wpływa na fabułę, to nie dziwią wcześniejsze informacje, jakoby EA było tak brdzo łaskawe, i dało wolną rękę Respawnowi ...

Poza tym odnoszę wrażenie, ze wcześniejszy projekt "Ragtag" został anulowany, bo był zbyt trudny do realizacji, co za tym idzie, zbyt drogi.

Gra wygląda poprawnie i tylko tyle. Szału nie ma, ale pewnie kiedyś zagram, jak przecenią o połowę, za rok czy dwa. Animacja trochę drętwa, ale pewnie poprawią.

Panie i panowie, pokazano nam pierwszy build, czyli grywalną wersję. Prawdopodobnie tą samą, którą widziała "góra" EA, a także zarząd z Disneya.
A jako, że była to wczesna alpha, tak okrojenie z wielu elementów było aż nadto widoczne.
Nie wiemy na jakim obecnie poziomie jest sama gra, mam nadzieję, że są daleko z przodu. W przeciwnym razie, na niecałe pół roku przed wypuszczeniem JFO, są w ... lesie.
I chociaż nad produkcją od samego początku siedzi nowy, odrębny zespół który pracuje tylko i wyłącznie na JFO, to lekkie obawy - czy się wyrobią, mam. Oby nie było jak w przypadku "Anthem", że BioWare dopiero teraz tak naprawdę nadrabia zaległości, i paczują na maksa i po godzinach ...

Co oznacza skrót JSM ???

W 10:25 są heheszki :D - "I wish we had the high ground"

Jak nie widać twarzy to jest całkiem spoko, bo te cutscenki to jakaś rzeźnia, znaczy się paździerz :D
Mikropłatność dzięki której bohaterowie założyliby maski na twarz to czyste złoto :D

Graficznie sporo do poprawienia, meshe, tekstury etc (zwłaszcza miecz, który wygląda jak by był za bardzo "zblurowany"). Mechanicznie gra wygląda troche jak TFU po liftingu, mogliby poprawić troche dynamike walki (zwłaszcza blasterów) bo wygląda to troche topornie. Ogólnie, d*** nie urywa, dobrze nie jest ale aż tak tragicznie też nie. Jeśli chodzi o liniowość i to że "musisz" być po JSM, okej takie jest założenie tej gry, ale (to moja personalna opinia) mogliby zrobić zakończenie po CSM (nie twierdze że takiego nie bedzie), to zabrzmiało troche dziwnie no ale zobaczymy jak to będzie naprawdę.

@dansty
Też mnie intrygowało po co zabijać pająki które walczyły ze szturmowcami.

Moim zdaniem lepiej to wygląda niż na zwiastunem pod względem graficznym. Więc to na plus.
Trudność rozgrywki przedstawiona na filmiku chyba poziom przedszkolaka?

Szkoda że fabuła jest kanoniczna , bo będę musiał w to zagrać i przemęczyć jakoś ta grę.
Myślę że gra nie przyniesie oczekiwanych zysków, opinia będzie słaba i Po miesiącu cena poleci o 50 procent.

Chyba się nie przekonam do gier dla pojedynczego gracza, są zwyczajnie nudne :)

Po daniu grafiki na 4K nawet wygląda. Kiedy to się dzieje - bo Gerrera jeszcze oddycha bez respiratora. No i tylko, kolejny Jedi który przeżył w kanonie...

Granie po JSM to zapewne wymóg tego, aby gra była w pełni kanoniczna.

Czy kogoś jeszcze rusza zabijanie pająków? Jakby nie można było przejść obok...

Będzie "Uncharted" z "Force Unleashed", plus walki wzorowane na "Sakiro: Shadows Die Twice". Fabularnie nic oprócz tego, co już wiadomo - nie wiadomo nic. Kryją się praktycznie ze wszystkim. Uważam jednak, że to dobrze, i tylko wyjdzie na plus samej grze, gdy już się ukaże. O fabułę też jestem spokojny, Chris Avellone to gwarancja najwyższej jakości.

Demko było ze wczesnej fazy, i widać, że jeszcze trochę dopracować w szczegółach to trzeba. Do facjaty głównego bohatera na pewno się nie przekonam. Także do tego, że w grze będzie można być tylko po jasnej stronie, co zapewne ma jakiś tam związek ze skrywaną fabułą. Walki, moce, i pewnie skille z tym związane dadzą radę. Ciekaw jestem, jak będzie wyglądała rozgrywka, gdy już naprawdę zostaniemy tym high-level Jedi w grze, i jak przełoży się to na samą grę ? ... oby tylko nie przedobrzyli.

Jestem jednak optymistycznie nastawiony, a po tym co pokazali, nie mogę się doczekać by zagrać w JFO. Na to czekałem :)

Takie średniawe to, chociaż grafika jest spoko.

Grafika mi się podoba, pod względem rozgrywki wygląda to na The Force Unleashed, ale mi to pasuje mam tylko nadzieję, że w grze będzie można ustawić wyższy poziom trudności, bo jak widać na rozgrywce wrogowie inteligencją nie grzeszą.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Gry komputerowe"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.