Han Solo

Niedoszły Han Solo mówi o castingu

Promujący swój najnowszy film, „Midsommar. W biały dzień”, irlandzki aktor Jack Reynor miał okazję wypowiedzieć kilka słów na temat swojego udziału w „Gwiezdnych Wojnach”. Choć Jack Reynor nie zagrał w żadnym z filmów, to jednak brał udział w castingach.

W przypadku Przebudzenia Mocy, jak twierdzi, spotkał się parę razy z J.J. Abramsem. Był to długi i skomplikowany proces. Trwał prawie 9 miesięcy (do „Hana Solo” również). Ostatecznie dla Reynora nic z tego nie wyszło. Wiele wskazuje, że zagrałby rolę Poe Damerona.



Dużo ciekawszy jednak jest Han Solo. Tam Reynor trafił do finałowej trójki kandydatów. Był bardzo podekscytowany możliwością zagrania Hana Solo, ale jak sam twierdzi, jest również bardzo zadowolony z tego, co zrobił Alden Ehrenreich. Dodatkowo Jack zauważa, że „Han Solo” to jego ulubiony, choć niedoceniony, film z cyklu. Zapytano go także o to, czy nawet gdyby wiedział, że film nie okaże się tak wielkim sukcesem jakim zakładano, to gdyby dostał propozycję zagrania Hana Solo, wziąłby ją. Odpowiedział, że tak. Bo nawet jeśli film nie pomaga wprost w karierze, to człowiek coś robi, uczy się nowych rzeczy, podróżuje do nieznanych miejsc, poznaje nowych ludzi.



Tagi: Alden Ehrenreich (72) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (814) Han Solo (spin-off) (340) J. J. Abrams (458)

Komentarze (43)

Wam, towarzyszu ... :D

@AJ
A czemu Ty mi per "wy" mówisz? :)

Co wam się dzisiaj porobiło z głowami ? ... :D

Warlock: [Annoyed and disbelieving at McClane`s stupidity] A Star Wars kinda guy?!

@AJ73
"- Oh, what are you, a fan of Fett?
- No, I was more of a Star Wars guy."

;-)

No wiesz, rozpoznawalna a ikoniczna ... no dobra, w zasadzie jedno z drugim się wiąże :)
Dla mnie nie są to jednak ikoniczne postacie, w sumie nigdy w ten sposób na to nie patrzyłem. Boba, miał do odegrania to co miał. Phasma miała swoją rolę.

@AJ
Łatwo dostrzec jak rozpoznawalną postacią jest Fett. Zresztą, mimo jego paru scen, jego "waga" była ogromna. Phasma? Kolejny nieudany schwarzcharakter, który nie miał żadnego znaczenia dla rozwoju filmu. No ale młokosy się jarają, bo jest efektownie...

HALowi ktoś się przelogował na konto albo trolluje XD

@AJ
Racja, ani Boba ani Phasma nie są ikoną SW.

Mówię o tym żeby nie ulegać ślepo chwilowym modom po potem można żałować. Także tego... tęczowi chłopcy przemyślcie raz jeszcze swoje życie :)

Nie zastanawiałem się. Ikoną mówisz ?, hmmm, nie, ani Boba, ani Phasma nie są dla mnie ikoną SW.

Nie wiem o czym mówisz HAL, coś Ci się pochrzaniło (nie pierwszy raz).

Anyway, ktoś się zastanawiał dlaczego Boba Fett jest ikoną SW mimo zaledwie paru scen, a Phasma (która miała pełnić podobną rolę) już nie? https://www.youtube.com/watch?v=ZKxG3BCVMKU

Phasma... kolejny śmiechu wart produkt nowych "SW"

https://www.youtube.com/watch?v=ZKxG3BCVMKU

To znaczy, bardziej skrót myślowy ;)

@bartoszcze
A bo wyszła mi taka zbitka słowna i skrót myślowy :D

Oh well, każdy ma swoje preferencje, ale zrozumcie że niektórzy mają już dość tego Festiwalu Poprawności Politycznej i chcą oglądać normalne filmy bez dewiacji LGBT - kiedyś moda na bycie gejem się skończy i będzie wam głupio, ale jak dalej SOLO wam się nie spodoba, to zawsze zostanie wam Star Trek:
https://youtu.be/ysVGF60Dw78?t=34

Tęczowi chłopcy mieli nadzieję że Han Solo w młodości był gejem i dopiero wojsko go naprostowało - rozumiem rozczarowanie XD

@AJ
Może ja czegoś nie pamiętam, ale casting na główną rolę to był chyba zakończony długo przed pojawieniem się Howarda?

Ale chyba wiesz o tym, że Ingruber był brany pod uwagę, był na castingu, dostał nawet więcej "czasu" od innych kandydatów, a mimo to.
Mówiąc wprost Howard nie szukał dokładnej kopii Forda, i dlatego też, między innymi, Alden wygrał.

@HAL
No właśnie nie wiem co, lol. Chyba przedawkowałeś grzybki.

Wiadomość dnia!
Analiza głosów wykazała iż tylko OT, TFA i TLJ to prawdziwe Star Wars, reszta to podróbki!

Zróbcie 200 w tej jakże ciekawej dyskusji i konstruktywnej krytyce :P

bartoszcze zapomniał że Solo to prequel XD

@HAL
Niektórzy zapomnieli że Solo Forda nie żyje :)

Film o Hanie Solo bez Hana Solo. Alden z tym swoim skrzekliwym głosikiem, fałszywym uśmieszkiem i błaznowaniem ala Star-Lord nie był nim ani na początku, ani nie stał się nim na koniec.

A niby co?

LOL... HAL... że co? Lepszy od Forda jako Solo? Chyba nie to chcesz powiedzieć?

Dokładnie, bez przesady Alden Ehrenreich > Harrison Ford
Z przesadą Alden Ehrenreich >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Harrison Ford

Bez przesady :P ale był bardzo dobry, ciężko się do czegoś doczepić, poza tym, że nie jest Fordem :D ale drugiego Forda nie ma.

Alden Ehrenreich > Harrison Ford

Alden świetnie wypadł - wiadomo, nie można było oczekiwać, iż przebije Forda, który pewnie miał jakiś tam wpływ jak wyglądała postać i jak ją po latach odbieramy - jako młodsza wersja przemytnika. Nie kopia (a ić Ingruber), ale młodsza, więc nie 1:1, lecz trochę inna, wersja.

Tak, żeby było sprawiedliwie to uważam, że jak nie Alden to Reynor byłby najlepszy. Wizualnie jest nawet bardziej zbliżony do Forda, poza tym jest dobrym aktorem. Ale ta cała reszta stawki to jakaś pomyłka. Teller może i jest dobrym aktorem, ale nijak nie pasuje do tej roli. Elgort to śmieszek a nie Han. Franco nope. Egerton moooże, ale wolę Aldena czy Reynora.

@Nestor
Ja bym przyjął nawet rolę Solo w karbonicie.

Moim zdaniem Alden się sprawił bardzo dobrze, aczkolwiek widać w filmie jakość przed i po tym jak Howard przejął stery.

SOLO <3
#MakeSolo2Happen

Skoro odpadł u Abramsa i Howarda, to znaczy, że nie był aż tak dobry. Nie neguję, że mógłby być i dobrym Solo, to był dobry kandydat, ale - coś, jednak nie pasowało.

Byłem za nim gdy dostał się do finałowej trójki. Byłby lepszym Hanem.

Wszystko wyszło nadspodziewanie dobrze. Młody Solo wypadł tak dobrze, że dzisiaj w ogóle nie zastanawiam się nad tym, czy lub kto mógłby zagrać tą rolę. Po prostu, Alden to młody Solo, a Howard zrobił dobrą robotę. Tylko Disney zawalił :D

Wow, nikt go nie atakował. To prawdziwy ewenement w świecie kina. Za to skrytykował już tak ;)

Alden jako Solo wypadł świetnie. Przy poziomie hejtu przed filmem, powinien zostać zjedzony, a zagrał Hana tak dobrze, że właściwie nikt go nie atakował. Jasne, imitować młodego Forda to coś nie do zrobienia, ale imo Alden zrobił to po swojemu i wyszło to na dobre tej roli.

Dobrze sobie poradził w Midsommar. Lepszy od Aldena.

Ja bym też przyjął rolę Solo, nawet za darmo.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Han Solo"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.