Książki

Gwiezdne wojny a filozofia polityki -Recenzja



W ostatnim czasie na nasz rynek trafiła książka "Gwiezdne wojny a filozofia polityki" autorstwa Mateusza Machaja. Pozycja opisuje sytuację polityczną Gwiezdnych Wojen w okresie przed, po i w trakcie Galaktycznej wojny domowej. Autor opisuje motywy i działania przywódców oraz porównuje je z wydarzeniami w realnym świecie. Zapraszamy do zapoznania się z naszą recenzją, którą znajdziecie tutaj.



Tagi: Polityka (67)

Komentarze (12)

Brzmi intrygująco.

Owszem, do książek, a przede wszystkim recenzji, podchodzi się bardzo subiektywnie. Ale pisanie, że autor nie zna się na SW, skoro naprawdę świetnie i merytorycznie podszedł do tematu, jest zwyczajnie nie fair w stosunku do niego. Poza tym są pewne filozoficzne teorie, których nie wyjaśni się nie podając przykładów (kto miał do czynienia z filozofią, ten wie, że wiele systemów filozoficznych i rozważań, trudno wyjaśnić w prosty, a przede wszystkim krótki sposób). A w SW jest pomieszanych wiele systemów filozoficznych i Machaj bardzo fajnie rozkłada politykę na części pierwsze.
Pozwolę sobie wrzucić tu link do mojej recenzji tej pozycji: https://geek-woman.blogspot.com/2019/07/gwiezdne-wojny-filozofia-polityki.html

Przecież sam napisałeś, że autor nie ma pojęcia co pisze, a teraz masz pretensje, że ktoś ci wytknął, że sam napisałeś bzdurę.

Ciekawa pozycja.

Oczywiście że tak i ja z tym nie walczę, wręcz przeciwnie, chętnie podyskutuje konstruktywnie. Chodzi mi tylko o wzajemne oszczedzenie sobie tekstów z gatunku "autor nie wie co pisze" bo jest to równie dojrzałe jak kłótnia w przedszkolu: "jesteś głupi bo ja tak mówię i juz". Szanujmy swoje zdanie na wzajem bo mamy do nich równe prawa ;)

Lorn -> Ależ jak najbardziej, każda recenzja jest subiektywna i każdy ma prawo do własnej oceny :) Tak samo odbiorcy takiej recenzji mają prawo do zgadzania się z nią lub zachwalania jej, albo do nie zgadzania się z nią lub nawet oburzania się na nią :)

Co? XD Gwiezdne Wojny to nie poletko Machaja? Autor nie wie o czym pisze. Starłorsy to jego druga pasja zaraz po ASE i w połowie rozmów i prawie na każdym wykładzie wtrąca coś na ich temat.

Na tym polega recenzja, nie ma jednej słusznej i obiektywnej. Każdy ma prawo do własnej oceny.

Kto nie czytał też.

Kto czytał, może oceniać już po swojemu.

Zgadzam się z Ithilnar - czytałem książkę i moim zdaniem recenzja jest nie do końca trafiona, a ocena pozycji na koniec zdecydowanie zaniżona.

No ja się z tą recenzją nie do końca mogę zgodzić. Pierwsza część książki jest ciężka, bo jednak autor musiał nakreślić podłoże filozoficzne, ale jednak bardzo dobrze osadził je w "Gwiezdnych wojnach".

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Książki"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.