Skywalker. Odrodzenie

O roli Lei w pierwotnej i obecnej wersji Epizodu IX

Dziś zaczynamy od szalonej plotki. Po sieci chodzą wieści, że za wynikami sprzedaży „Skywalker. Odrodzenie” stoi Disney, który podobno sam wykupuje część biletów. Dowodem jest to, że w iluś kinach w Stanach zostały wykupione te same miejsca. Chyba należy to potraktować jako ciekawostkę, gdyż trudno wyobrazić sobie po co Disney miałby kupować bilety, a potem tymi pieniędzmi dzielić się z urzędem skarbowym i pośrednikami. Tymczasem Bob Iger ponownie zapowiedział, że po „Skywalker. Odrodzenie” czeka nas przerwa w kinowym uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. Lucasfilm skoncentruje się na serialach i Iger potwierdził, że trzy zostały już zapowiedziane, ale to nie wszystko nad czym pracuje Lucasfilm.



Dużo ciekawsza jest inna informacja. Todd Fisher, brat zmarłej Carrie Fisher przyznał, że J.J. Abrams stał przed bardzo trudnym zadaniem. Ilość materiału, jaki mógł wykorzystać, z „Przebudzenia Mocy” była ograniczona. W sumie mieli zaledwie osiem minut nagrań (tu prawdopodobnie chodzi o te osiem minut, które postanowili użyć). Przejrzeli je klatka po klatce i zdecydowali, co z nich można wyciągnąć. Todd mówi, że to co zrobił Abrams i jego ekipa to magia. Jego zdaniem to wygląda tak, jakby to co zobaczymy na ekranie było zamierzone od początku. Brat Carrie twierdzi, że to co zrobił Abrams to godne uhonorowanie tak jego siostry, jak i księżniczki Lei. Zresztą jak potwierdza Todd, J.J. przyjaźnił się z Carrie i równie mocno, jak wielu jej przyjaciół odczuwa jej brak.

Todd płynnie przeszedł do tematu, który zaczął, czyli pierwotnych zamierzeń. Czyli wracamy do tego, co pisali Colin Trevorrow i Derek Connolly. Wiemy, że tam księżniczka Leia miała odegrać centralną rolę i to właśnie potwierdza brat Carrie. Co więcej sugeruje, że to ona tak naprawdę miała być ostatnim Jedi, a nawet miała używać miecza świetlnego.

Do premiery zostało trochę ponad miesiąc.



Tagi: Bob Iger (135) Carrie Fisher (329) Colin Trevorrow (72) Derek Connolly (23) Disney (382) Epizod IX: Skywalker Odrodzenie (269) J. J. Abrams (464) Lucasfilm (530)

Komentarze (22)

Jak wymażą TLJ a kolejna część będzie dobra, to Disney zarobi.

Obrazek ładny, ale gdyby wymazać z niego Nową Wielką Trójkę (i pół), to w sumie nic by się na nim nie zmieniło.

Patrząc nawet po słabej aktywności na Bastionie to nie ma siły by ten epizod dobrze zarobił. TLJ zaorało publikę, mało kogo obchodzą losy tych postaci, a Luke obchodził. Disney sam to zresztą wie i dlatego dał Skywalkera w tytule nawet xD

Ciekawe, czy mają kalkulator w tym "D"? W platformie targetują 20-30 mln. subskrybentów z abonamentem 65$ rocznie. Łatwo policzyć. Koszt serialu to około 100 baniek. No inne seriale mogą być tańsze - niemniej, musi tych seriali być sporo. Też łatwo policzyć. Plus koszt utrzymywania serwerów, reklamy etc.

Przy przychodach jakie mieli z filmów czy np. z rejsów i parków, to niewiele - porównywalne to jest do przychodów z dystrybucji płyt, w którą zresztą "D" też nie umie za bardzo...

Abrams z pierwszego lepszego żebraka zrobią Jedi ;p

Był pojedynek ojca z synem, to czemu nie matka i syn w kolejnym finale? :)

@Evening Star
Co było z biletami na Kapitan Marvel, bo zapomniałem?

@AJ73
Następna premiera filmu SW jest wyznaczona na grudzień 2022. I can live with this :)

"Chyba należy to potraktować jako ciekawostkę, gdyż trudno wyobrazić sobie po co Disney miałby kupować bilety, a potem tymi pieniędzmi dzielić się z urzędem skarbowym i pośrednikami."

Jak to po co? Katastrofa finansowa (wynik powiedzmy do 700 mln dolarów w globalu) byłby strzałem w pysk i potwornie wielkim ciosem marketingowym. Wyszłoby, że Disney zmarnował okazję i sprawił, że kinowy samograj przestał obchodzić widzów. Drwiny ciągnęłyby się za Igerem i spółką przez dekady. Może widzą, że zainteresowanie jest żadne i próbują ten fakt w jakimś stopniu zatuszować.

Najprawdziwszy Skywalker to dzieciak z miotłą. On jest Wybrańcem.

A kto będzie Skywalkerem? :P

Równie dobrze, tak jak Leia, ostatnim z Dżedaj mógłby być i Poe "t-shirt Jedi Warrior" Dameron. Bo dlaczego i nie ? :P

Nope. Przerwa jest po to, by teraz pompować w platformę Disneyową, więc filmy muszą swoje poczekać. Co za dużo, to ... :P

@disclaimer

Nie, o tym to nie ma mowy, chodzi tylko o jakiś jasny kierunek i plan na lata. A nie, że właściwie, to nic nie wiadomo, że "jakieś" tam filmy będą, ale o czym, to, łooo paniee, a kto by tam wiedział.
Raian raz robi w głowie nową sagę, a za tydzień już nie. B/W byli niby zaklepani, po czym są już off.
No tak się nie da.

Przerwa będzie po to żeby ludzi ugłaskać po tej wielkiej wtopie jaką będzie ep. IX, a za nim cała nowa trylogia. Nie wiem tylko, że ludzie kiedykolwiek wybaczą Disneyowi to, że zmarnował jedną jedyną okazję na połączenie wspólnie Wielkiej Trójki, a tak naprawdę pożegnanie każdej z tych postaci to wtopa po wtopie...

Przy Kapitan Marvel było to samo z biletami.

Uwazam że lepiej było wziąć inną aktorkę i to jakoś rozegrać ciekawiej.

Niby Luke powiedział Kylo, że nie będzie "ostatnim Jedi"... Mogłaby być nim jego siostra... Rey, którą trenował... Ale patrząc na plot-twisty w ST - równie dobrze może nim być Poe albo Finn. ;]

@AJ73
Czyli odsprzedadzą prawa?

Czyli ... mogło być jeszcze gorzej ?. Znaczy został jeszcze Palpatine, ale te pinć minut w finale jeszcze się przeżyje, jakoś. Chyba faktycznie potrzebna jest tu dłuższa przerwa od głównych filmów. Może za kilka lat znajdą się w Disneyu odpowiednie osoby, które przywrócą należny blask marce SW ? ... może.

Niech IX dobrze zarobi to może przerwa nie będzie zbyt długa. Oby!

Czego to jeszcze marvelowcy nie wymyślą xDDDD

Po tym jak Rian znęcał się nad Carrie wsadzając jej w usta te potworne dialogi i kręcił jej komputerowym renderem w kosmosie jak Szatan wskazówkami zegara, byle jaka scena Lei z mieczem nie robi mi różnicy.

To w sumie dobrze, że odsuneli Trevorrowa od tego filmu.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Skywalker. Odrodzenie"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.