Star Wars TV

Jar Jar w serialu o „Kenobim”?

Ciekawą plotkę zaprezentowało MakingStarWars. Zgodnie z ich doniesieniami w serialu o „Kenobim”, który wyreżyseruje Deborah Chow zobaczymy jeszcze jedną postać z prequeli. Chodzi o Jar Jar Binksa. W którymś momencie stary Ben spotka na swoje drodze dawnego przyjaciela i będą rozmawiać o swoich losach.



Jar Jar jakoby ma ponownie zostać stworzony za pomocą grafiki CGI, ale będzie kilka zmian. Przede wszystkim wg tej samej plotki, tym razem gunganin będzie mieć też brodę. Nie jest jeszcze pewne, czy głosu ponownie użyczy mu Ahmed Best, oraz czy ponownie będzie odpowiadać za ruchy bohatera.

Z innych plotek, a być może fanowskich oczekiwań, można spotkać się z sugestią, że przynajmniej usłyszymy Liama Neesona w roli Qui-Gona. Zwłaszcza, że ostatnio wrócił w „Skywalker. Odrodzenie”, a także podobnie jak Ahmed Best, miał krótki epizod głosowy w „The Clone Wars”.

Wśród postaci, które mogą wrócić, na razie mamy na liście Luke’a Skywalkera, Owena i Beru Larsów. Plotki mówiły także, że serial może kontynuować pewne wątki „Hana Solo”, wówczas byłaby szansa na Qi’rę i Dartha Maula. Wszystko to na razie jednak zupełnie niepotwierdzone informacje.

Zdjęcia do serialu ruszą w połowie roku. Premiera na Disney+ w przyszłym roku.



Tagi: Ahmed Best (64) Deborah Chow (23) Disney+ (155) Han Solo (spin-off) (372) Liam Neeson (211) Plotki (1131) Serial aktorski (210) Serial o Obi-Wanie (28) The Clone Wars (1324)

Komentarze (19)

Nie wyobrażam sobie, żeby w tym serialu nie pojawił się Qui Gon chociaż w kilku odcinkach. W końcu Yoda mówi w Zemście Sithow do Obi Wana, że nauczy go jak się kontaktować ze swoim mistrzem. I w ogóle postać Qui Gona była genialna i moim zdaniem niepotrzebnie została usmiercona :/

A ja bym tam chciał zobaczyć Jar Jara, serio. Tylko żeby pokazali jego bardziej dojrzałą wersję, Jar Jara który się zmienił po tych wszystkich przeżyciach i teraz np. pracuje dla rebelii, okazjonalnie mogłaby wychodzić jego natura, ale wiadomo bez przegięcia jak w ep1.

Obi do Vadera na DS - zabij mnie, plisss, nie chcę wracać do JJa

ShaakTi - Wendig już w Aftermath dorobił mu Tarpalsowe wąsy, więc może o to chodzi z tą brodą.

Słońce mordować jego skórę, dlatego piwnica.

Jar Jar przez 10 lat mieszkał z Obi-Wanem na Tatooine i dlatego się tak szybko Obi postarzał nim go zabił na rok przed Nową Nadzieją. Seems legit.

To oczywiście prawda. Ten krótki występ będzie wstępem do trylogii o Jar-jarze którą w sekrecie będzie kręcił Rajan Dż. :P

Jar Jar tak, ale z brodą?... Przecież jest płazem...

No chyba że będzie miał taką "brodę" jak Ackbar czy Lee-Char.

Kiedyś na forum ktoś napisał plotkę o tym że The Mandalorian będzie wyjaśniał wątki z sequeli, odpowiedziałem wtedy że mi się to osobiście bardzo nie podoba i porównałem to z Jar Jarem w serialu o Kenobim, co było dla mnie równie niedorzecznym pomysłem, a teraz czytam że ktoś w Lucasfilmie bierze taki pomysł na poważnie...

Obi trzymał go w piwnicy i przepychał rurę

Serio, wolę to niż trylogię sequeli.

Czy w TPM jakikolwiek Gunganin miał zarost?
Bo nie chce mi się sprawdzać.

Jar Jar będzie robił za IG, analogicznie do "The Mandalorian". Żartuję, oby nie. xD

Ktoś w "D" nie rozumie, że JJ to nie Eulalia z Mando.

Ahmed po traumie z PT znowu by chciał wejść do tej samej rzeki? :O

Misa wraca do domu!!! :) :) :)

Szczerze mówiąc, wolałbym zobaczyć Qui-Gona i usłyszeć Jar Jara. Albo wcale. ~:P

Coś nieprawdopodobnego :D. Z jednej, z najbardziej hejtowanych postaci prikłelowych czasów, zrobią jeszcze hajp na jego powrót, lolololol :D

Misa like it.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.