Star Wars TV

Fragment testowy „Star Wars: Underworld”

Czasem nawet gdy coś wycieknie, to mało kto zorientuje się, co to jest. Szczęśliwie w internecie nic nie ginie. Dziewięć lat temu, Stargate Studios, umieściło na Vimeo klip z projektu nad którym aktualnie pracowali. Obecnie cały filmik możecie zobaczyć na YouTubie. A co w nim jest? Legendarny już serial „Star Wars: Underworld”, ten który George Lucas i Rick McCallum szykowali od 2004. Wygląda na to, że jeszcze przed sprzedażą Disneyowi Lucasfilmu, projekt nie tylko miał skończonych 50 scenariuszy, ale poważnie zaczęto pracę nad jego produkcją. Widać to na tym filmiku. Dialogi, gra aktorska i tak dalej, to wszystko jest zrobione jako test możliwości generowania tła i wyliczenia kosztów. Efekt możecie zobaczyć poniżej, a w dalszej części filmiku są też zdjęcia zza kulis.



Niestety serial został skasowany. Disney, nie miał wówczas ani platformy streamingowej, ani nie wierzył w to medium. ABC należące do Disneya było zainteresowane współpracą, ale koszty sprawiły, że jakoś nigdy im nie udało się dogadać.

Obok serialu szykowano też grę „Star Wars 1313” częściowo powiązaną. Ona również została skasowana.



Tagi: filmik (90) George Lucas (1013) Rick McCallum (185) Serial aktorski (196) Star Wars 1313 (35)

Komentarze (28)

Następną strzelaninę mieli zorganizować w budce telefonicznej, może ktoś w coś by trafił. ~:) Tylko czy wtedy były jeszcze budki? Może dlatego projekt nie wypalił?

Mogło wyjść coś zajebistego, na moje oko to wygląda całkiem nieźle. Szkoda że musieli zrezygnować.

Do momentu aż nie zobaczyłem greenscrena to nie wiedziałem do końca co jest generowane a co realne. Świetnie to wyszło, nawet jak na coś co było robione 10 lat temu. Niestety Disney boi się innych lokacji niż pustynia czy las. Musieliby wtedy dumać jak to zrobić, a tak to idą na łatwiznę.

Dlatego pustynia i krzaki najlepsze.

Ale jednak co za dużo CGI to niezdrowo.

Aż sobie ponownie odświeżyłem wczoraj końcówkę TCW sezonu 5 (i fragmenty 6), i to jest ten sam Lucasowy klimat, barwy i no wiadomo, Coruscant 1312 / 1314. A już scenka z Fivesem przed klubem oficerskim, rzucenie przez pijanych żołnierzy butelkami w taksówkę - cut, miut i orzeszki :D

@bartoszcze i chwała za to. Ale 7 lat musiałem czekać na finału serialu, to trochę słabizna, nie mniej bardzo sie uradowałem w lipcu 2018 kiedy ogłoszono powrót serialu.

Fajny ten fanfilm, taki z budżetem. >:D

@Gracu
TCW właśnie wraca ;)

Wygląda bardzo dobrze i co w sumie istotne, to stylistyka bardzo Lucasowa... Jeśli czegoś mi brakuje w ST, to właśnie takiej stylizacji, chociaż oczywiście to konsekwencja nawiązań do OT.

Tego brakuje mi SW od Disneya; bardzo zaludnionych, gęsto wręcz światów. Green screen jak to Green screen, robi wrażenie ale na dłuższą metę raczej by się zestarzał. Szkoda, że to skasowali. Może teraz w dobie Disney+, ktoś szarpnie się na wskrzeszenie tego pomysłu. Co do samych scenariuszy to w biografii Lucasa wyczytałem, że po ROTS i w okresie nadzorowania powstawania TCW, Lucas napisał ok. 50-60 scenariuszy do całego serialu aktorskiego, który z założenia miał mieć największy budżet wśród wszystkich seriali. No a potem, gdy pojawiły się realne szanse aby coś z tym dalej zrobić po za sferą pre-produkcji i przymiarek Lucas wypadł z Lucasfilmu. I wszystkie dotychczasowe aktywne projekty jak TCW, SW: Underworld, SW 1313 łagodnie mówiąc zostały zaorane.

Zerknijcie sobie do linku w opisie filmiku. Pełno tam informacji jak to miało wyglądać.

Wygląda super.

Fragment jest z 2010 r jakby co. Co do wygenerowanej scenografii wygląda świetnie.

Szpilki powinny być repulsorowe. Ale potencjał był.

Są prawdziwi szturmowcy imperium = jest fajnie, ale poza tym, po tym fragmencie dupy nie urywa.

Tzn trzeba wziąć pod uwagę że 2004 to były również czasy Clone Wars, a więc był potencjał w Lucasfilmie. Może by coś z tego wyszło

Nakręcone kompletnie od niechcenia, ale i tak o dwie ligi wyżej niż 99% fan-filmów. Po prostu taka jest różnica w skillach i środkach pomiędzy amatorami a PRO.
Generalnie pomysł niezły, ale sam pomysł to nie wszystko a diabeł tkwi w szczegółach. Rok 2004 to był szczyt Lucasowo/McCallumowej kaszany, ale może format TV wyszedł by lepiej niż filmy pełnometrażowe. Takie mam wrażenie po obejrzeniu tego krótkiego "testu".
W 50 ukończonych scenariuszy nie uwierzę za żadne skarby, chyba że było to 50 scenariuszy na pół kartki A4 w stylu "łączniczka Rebelii wpada w tarapaty w niebezpiecznej dzielnicy Coruscant, gdzie ma do wypełnienia ważną misję".

Nie wiem, nie mam zdania :D

Pierwsze piętnaście sekund i nieustająca myśl że to crossover SW z Blade Runnerem.

W zasadzie to chciałem napisać, że rzeczywiście wygląda jak fanfilm, ale tego można się spodziewać po próbnych zdjęciach. Fragment zza kulis sprawia, że ta produkcja jednaj jest imponująca, i aż chce się ją zobaczyć z prawdziwym budżetem, aktorami i całą resztą. Oglądałbym.
Z drugiej strony poprzedni komentarz nieźle to wszystko oddaje.

Jeden pokój, zielone tełko i trochę gruzu na podłodze. ;] Nieważne - gdyby wyszło, pewnie i tak bym obejrzał.

OMG, doszedłem!
...do siebie dopiero po dłuższej chwili ;)
Wygląda jak jakiś srogi fanfilm, podoba mnie się. Potencjał wielki.

Film niedostępny.

Może niech Di$ney pomyśli o wskrzeszeniu tego pomysłu :P
ale nie, seriale są beznadziejne, Di$ney nie wierzy w moc seriali ;) a nie! póki co on ratuje im tyłek :D

Dla mnie kicz, sorry.

Moja pierwsza myśl była taka: "O, Mando, tylko bardziej prequelowy". Ale potem... te ruchy kamery, przydługie ujęcia... jednak mi się nie podoba.

Ale w gruncie rzeczy ciężko oceniać po tak krótkim fragmencie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Star Wars TV"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.