Sprośne okruchy

Kreacje na gali oskarowej

Dziś w nocy odbyła się 92. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, zwanych skrótowo Oskarami. Choć „Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie” było nominowane w trzech kategoriach, dzielnie kontynuuje disneyowską tradycję nie zgarniania statuetek. Starwarsówek jednak miał na gali swoich reprezentantów. Wśród zapowiadających pojawili się Oscar Isaac i Kelly Marie Tran oraz Steven Spielberg. Laura Dern zdobyła nagrodę w kategorii najlepsza drugoplanowa rola kobieca, zaś Taika Waititi został nagrodzony za najlepszy scenariusz adaptowany. Zaś wśród laureatów za efekty specjalne (za „1917”) znalazł się Dominic Tuohy (miał też nominację za efekty do IX Epizodu). Natomiast w montażu dźwięków nagrodzono między innymi Stuarta Wilsona (który pracował przy wszystkich Disneyowskich Star Warsach).

Dość tego wyliczania, czas przejść do konkretów, czyli ploteczek z gali i drobnych, acz interesujących kontrowersji. Po pierwsze Lupita Nyong’o nie pojawiła się na gali. Jak donoszą niektóre media, mógł to być bojkot, gdyż nie dostała nominacji za „To my” (tym samym wyszło, że Oskary wciąż są białe). Lupita za tę rolę dostała kilka pomniejszych nominacji oraz nagrodę Afro-Amerykańskiego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych (w kategorii najlepsza aktorka). Jaka jest prawdziwa przyczyna jej nieobecności, niestety nie wiadomo.



Za to Natalie Portman po raz kolejny pokazała jak kobiety są marginalizowane w Hollywood. Zamówiła sobie kreację z Diora, na której wyszyto nazwiska kobiet, pominiętych w nominacjach np. w kategorii najlepszy reżyser. Jej strój i jego wymowa były szeroko komentowane w mediach.

Natomiast Rian Johnson postanowił wykorzystać strój do autopromocji i przypomnieć o swoim wkładzie w ubogacanie fauny odległej galaktyki. Pochwalił się na twitterze spineczkami do mankietów w kształcie porgów.



Miejmy nadzieję, że kolejna fala filmów przynajmniej zacznie odbijać kategorie techniczne. Twórcy, jak zresztą widać, i tak te Oskary dostają, czemu więc nie za „Gwiezdne Wojny”?



Tagi: Disney (391) Epizod IX: Skywalker. Odrodzenie (334) Kelly Marie Tran (57) Laura Dern (39) Lupita Nyong`o (85) Natalie Portman (368) Oscar Isaac (159) Oskar (86) Plotki (1102) Rian Johnson (289) Steven Spielberg (248) Taika Waititi (21) Twitter (68)

Komentarze (22)

Ciekawe, czy pyrgi są na licencji...

ale jak co do czego to mając wybór pomiędzy porównywalnymi filmami reżyserowanymi przez kobiety a reżyserowanymi przez mężczyzn wybór wypada na...

Niech zgadnę, na film... lepszy? Wszak lepsze jest wrogiem dobrego.

@Palena
Problem nie polega na tym żeby na siłę wcisnąć kobietę/kolorowego/geja do stawki. Problem polega na tym, że w tym roku akurat było parę bdb filmów reżyserowanych przez kobiety, ale jak co do czego to mając wybór pomiędzy porównywalnymi filmami reżyserowanymi przez kobiety a reżyserowanymi przez mężczyzn wybór wypada na...

Przepraszam Rzodkiewka, ale kobiety nie zasłużyły wg Akademii na nominacje. Nie napisałam, że wg mnie. Ja krytykiem filmowym nie jestem. Z resztą o gustach się nie dyskutuje. Na innych festiwalach ilosc nominowanych kobiet w kategorii reżyseria nie powala na kolana, więc widocznie w tym roku mężczyźni byli lepsi (wg Akademii). Nominowanie kobiety tylko dlatego, żeby wyrównać parytety jest w takich kategoriach bez sensu. Wolałabym być nominowana dlatego, ze zasługuje a nie dlatego, że jestem kobietą. Z resztą to są problemy ludzi z tamtego świata i właściwie mam to gdzieś kto i jakie nagrody filmowe wygrywa. Liczy się to czy film mi się podobał.

Zresztą ciekawe, bo sama Portman została skrytykowana w social mediach za hipokryzję odnośnie całego "protestu".

Ciekawa zasada - nominowanie za sam fakt bycia kobietą, a potem wielki zdziw "no czy nie zasłużyły?". Może i zasłużyły, ale konkurencja była silniejsza.

"Widocznie kobiety nie zasłużyły na nominacje. Niech stworzą kategorie najlepszy reżyser i reżyserka i po problemie. "
Nie wierzę, że jeszcze ktoś pisze takie głupoty. Kobiety nie dostają nominacji, bo Hollywood jest w uj konserwatywne. Naprawdę nie znasz dobrych filmów reżyserowanych przez kobiety, które śmiało mogłyby ubiegać się o nominację? Może warto byłoby doczytać, jakie nazwiska wyhaftowała sobie Natalie i potem obejrzeć te filmy, a później wyrobić sobie własne zdanie. Polecam.

Prawda jest taka, że oscary przyznawali ludzie starsi , więc dla nich efekty specjalne typu wybuchy itp. to lepsze efekty niż " jakiś tam green/bluescreen

@Lubsok
Znów oceniasz rzeczywistość jako własne podniecenie :))

Jedyną osobą, która przeżywa jesteś ty bartek. xD

Meh, i znów byłby krzyk, że jakieś podziały czy insza dyskryminacja ...

Niech stworzą kategorie najlepszy reżyser i reżyserka i po problemie. [2]

O to to!

Te ciagle komentarze o braku nominacji dla kobiet i czarnych są nudne i głupie. Natali Portman lepiej by ubrała sukienkę z sieciówki albo z odpadów.
Widocznie kobiety nie zasłużyły na nominacje. Niech stworzą kategorie najlepszy reżyser i reżyserka i po problemie.

Lubsoczku, jeszcze przeżywasz tego Oskara dla Endgame? xDDD

Odpowiadając na pytanie końcowe z newsa: nie dostają za SW bo tam grają/reżyserują/piszą/ produkują ujowo. xD KK i Iger noe dają im rozwinąć skrzydeł.

Btw. barteczek znów z bólem tyłeczka, hehe.

No właśnie nie miał szans. tak mierne są nowe częsci. Przeciętne we wszystkim, brak rozmachu, efektów, ale co sie dziwic kiedy nawet scenariusz powstaje na kolanie.

Cały ten Starłors shed na psy, gdzie te czasy jak ROTS dostawało w wielkim stylu nominację do Oscara za makijaż!

Akurat miał godnego konkurenta, więc w "efektach" słusznie wygrało 1917. A w pozostałych nie miał szans przecież.

sw po raz kolejny bez oscarów nawet w kategoriach technicznych które powinny być ich głównym atutem. wstyd.

Natalie Portman po raz kolejny pokazała jak kobiety są marginalizowane w Hollywood. Zamówiła sobie kreację z Diora

No, też bym chciał być tak marginalizowany, żeby mnie było stać na robioną na zamówienie kreacje Diora do ubrania "na jeden raz". Szkoda, że nie zaprosili Rickiego G. tym razem.

Dla porządku przypomnijmy, że ostatni Oscar dla filmu SW to za efekty specjalne dla ROTJ, przy czym nawet nie mieli wtedy konkurencji, tylko dostali Special Achievement Award :) Ostatni "klasyczny" Oscar to dla TESB za dźwięk.

Za to w ostatnich latach filmy SW zerwały z tradycją zbierania Złotych Malin.

Innymi słowy, wymyślania "problemów" - czytaj #lansik ciąg dalszy, a które to realny świat ma kompletnie w *upie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Sprośne okruchy"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.