TWÓJ KOKPIT
0

Ostatni Jedi

Montażystki „Przebudzenia Mocy” o „Ostatnim Jedi”

2020-04-09 17:08:08

Montażystki „Przebudzenia Mocy”, czyli Maryann Brandon i Mary Jo Markey, wzięły niedawno udział w podcaście Light The Fuse: A Mission: Impossible Podcast. Oczywiście nie obeszło się o pytań o „Gwiezdne Wojny”, zwłaszcza, że zarówno „Ostatni Jedi” jak i „Skywalker. Odrodzenie” podzieliły fanów i nie spotkały się z ogólnym zachwytem mówiąc delikatnie. Maryann Brandon była też montażystką IX Epizodu, może właśnie dlatego zapytano je o film, przy którym nie pracowały, czyli dzieło Riana Johnsona.

Maryann powiedziała, że z perspektywy czasu widzi, iż ta trylogia potrzebowała jednej, spójnej wizji. Markey dodała, że się z tym zgadza, zwłaszcza, że dla niej dziwne jest to iż drugi film w wielu momentach wycofuje się z tego, co próbowało budować „Przebudzenie Mocy”. Markey przyznała, że właśnie takie ma odczucia, gdy ogląda „Ostatniego Jedi”.

Oczywiście potem w IX Epizodzie widać, że wracamy do pomysłów z VII Epizodu, wycofując się z pewnych rzeczy ustalonych w VIII.

Z interpretacją nie zgadza się Greg Grunberg, czyli aktor wcielający się w Snapa Wexleya. Aktor prywatnie przyjaźni się z J.J. Abramsem i grywa małe rólki w jego filmach. Greg powiedział, że nigdy nie słyszał, by Abrams narzekał na to, co zrobił Rian Johnson.

Warto dodać, że sam Johnson ostatnio zdradził, iż przy produkcji VIII Epizodu zabrakło choćby pokazów testowych.
TAGI: Epizod IX: Skywalker. Odrodzenie (417) Epizod VII: Przebudzenie Mocy (884) Epizod VIII: Ostatni Jedi (517) Greg Grunberg (17) J. J. Abrams (531) Rian Johnson (309)

KOMENTARZE (32)

  • SW-Yogurt2020-04-11 19:41:54

    Firma na D. powinna na sztandarze powiewającym na zamku gwizdniętym od Niemca wyszyć złotymi literami: WIELKI PLAN(tm)

  • Adam Skywalker2020-04-11 18:40:17

    Esencja dialogów w TROS jest scena, gdy Ruch Oporu dowiaduje się o Palpatinie. Każdy coś mówi, lecz nikt nic nowego.

  • Gracu9992020-04-11 14:58:20

    @bartoszcze Ja hejter Prequeli? :O Kocham te filmy nad życie, ROTS to mój ulubiony Ep zaraz po TESB, cały okres WK to mistrzostwo, do tego filmy uzupełnione znakomitym serialem, który mimo powrotu po latach nadal trzyma ten sam poziom :D Świat wykreowany w PT nigdy wcześniej ani później nie był tak gwiezdnowojenny. Szkoda, że Lucas sobie nie zostawił ST - oczywiście w charakterze producenta/pomysłodawcy historii jak w przypadku TESB i ROTJ.

  • Darth Rodianin2020-04-10 18:17:25

    Chyba z trylogi sequeli najgorsze dialogi są w XI

  • disclaimer2020-04-10 17:54:13

    Nope. Pełno ich jest. Swego czasu już na filmwebie o tym pisałem z Doriankiem i wklejałem tam ściany dialogów. Ktoś inny pisał, że są totalnie o niczym. Jak znajdę to wrzucę.

  • AJ732020-04-10 16:14:01

    @disclaimer
    Chcesz przez to powiedzieć, że w TFA były słabe dialogi ?
    Z ciekawości pytam, bo krytykując owe TFA, słabe dialogi, to chyba ostatnie, co można zarzucić temu epizodowi ?

  • bartoszcze2020-04-10 14:59:09

    Znajdź w średnim filmie kiepski dialog i wyciągaj z tego wnioski o dwóch innych, świetnych filmach xD

    @Gracu
    Tyyyyy... Ty hejterze prequeli jeden Ty !!!!1! ;-)

    Porównując PT i ST trzeba jednak pamiętać o wewnętrznej nierówności tej drugiej - po dwóch świetnych filmach przyszedł jeden takise, o którym nikt nie wie kto dokładnie wymyślił historię (no i do końca istnienia Galaktyki będą trwały spory o to czy Rian był kreatorem czy szkodnikiem). W PT mamy Spójność Wizji Jednego Twórcy, co oznacza też kumulowanie tych samych słabości.

  • disclaimer2020-04-10 12:07:12

    Zagwozdka to właśnie znaleźć dobry dialog :)

  • Darth Rodianin2020-04-10 12:01:55

    „They fly now? The fly now!” Z XI też nie jest zbyt dobrym dialogiem jakby nie patrzeć

  • disclaimer2020-04-10 10:41:43

    W obu aspektach kładzie na łopatki sequele i ma w tym uzasadnienie artystyczne.

  • Gracu9992020-04-10 10:34:08

    Napisałem żeby nie mylić scenariusza z fabułą... PT biją na głowę ST jeśli chodzi o historie, natomiast jeśli chodzi o techniczny aspekt to scenariusze do TFA i TLJ są sprawnie napisanymi skryptami. Zresztą kto czytał biografie papcia ten wie, że on sam zawsze podkreślał że on nie umie w scenariusze. On wymyśli zajefajną historie (patrz. PT) ale jak ma zacząć pisać dialogi i bohaterów to wszystko zaczyna się walić.

  • disclaimer2020-04-10 00:49:53

    trololo nieodzownie o prequelach, a treścią jakby mimowolnie o sequelach.
    Nie przeszkodzi zaorać :]
    Takoż reżysera i gra aktorska w prequelach podąża za tymi samymi standardami wyznaczonymi w Klasycznej Trylogii, było już o tym mówione 1000 razy. Apropos zżynania XD Aż kusi dopytać o więcej, ale czy warto? Zmyślonych historyjek z pupki już pełno tu czytaliśmy.

  • bartoszcze2020-04-10 00:31:38

    Prequele nie dość że mają fatalne scenariusze, zostały wyreżyserowane i zagrane jak "Klan", to jeszcze większość konceptów i najważniejsze postaci zrzynają z Original Trilogy.

  • Krogulec2020-04-10 00:15:21

    Tak, tak, prequele mają fatalne scenariusze... Tylko jakimś cudem połowa EU, Nowego Kanonu i zaraz High Republic wszystko zrzyna z Prequeli. Od Rady Jedi i Zakonu, po planety, wystrój, rasy, rozmach. W zasadzie gdyby nie prequele to 3/4 uniwersum by nie istniało, bo Klasyczna Trylogia to głównie jednak dość kameralna historia z uwagi na brak możliwości CGI w tamtych czasach. Sequele nie mają żadnej oryginalnej fabuły, a aktorstwo leży i kwiczy. Co nie zmienia faktu, że potencjał był, ale się zmył w chwili, kiedy filmy dostali do ręki filmowcy zwyczajnie słabi.

  • DarthMati2020-04-09 22:54:27

    Prequele zjadają sequele na śniadanie.

  • AJ732020-04-09 22:24:03

    @Gracu999
    TFA wniosło do sagi (nie kinematografii) fajną sztuczkę z tzw. "trzecim planem". Czyli, jak mieć za plecami pustkę, a zrobić z tego dynamiczny plan, mając tylko jednego aktora :D.

  • AJ732020-04-09 22:19:54

    Mówię Wam, jedna z tych siedmiu nieujawnionych wersji TROS`a, rozłożyłaby te tzw. prikłele na łopatki :P

  • Darth Rodianin2020-04-09 22:08:09

    @Gracu999 czy scenariusze są lepsze w ST, trudno powiedzieć. Raczej te niezrealizowane.

  • Gracu9992020-04-09 21:33:59

    *ale nic nie wnoszą

  • Gracu9992020-04-09 21:33:19

    Zastanówmy się co wprowadziły do kinematografii Prequele a co Sequele. TPM - znaczący rozwój techniki cyfrowych efektów wizualnych i specjalnych względem wcześniejszych filmów. AOTC - pierwszy film w pełni nakręcony cyfrowymi kamerami nie analogiem. A ST? TFA - nic, TLJ - nic TROS - nic. Wiadomo scenariusze ( nie mylić z historią!! Bo tu wygrywają PT) są lepsze w ST, aktorzy są lepsi w ST, generalnie to są dobre filmy może po za TROS które jest pocięte, a nic nie wnoszą do kinematografii. Dużo efektów praktycznych? To już było, były nawet czasy że używano tylko takich. Także no, tyle jeśli chodzi o PT vs ST

  • disclaimer2020-04-09 19:36:32

    Odkąd pamiętam przełomy w kinie zawsze spotykały się z kontrowersjami.
    "Society only tolerates one change at a time. The first time I tried to change the world, I was hailed as a visionary. Second time, I was asked politely to retire." - George Lucas/Tesla Gwiezdnych Wojen

  • AJ732020-04-09 19:26:48

    Raczej komputerowej :D

  • Great Saiyaman2020-04-09 19:22:30

    Prequele przy Sequelach wyglądają jak arcydzieło sztuki filmowej.

  • Starkiller072020-04-09 18:39:36

    Ja tam wolę Prequele może trochę z sentymentu, ale po prostu przyjemniej mi się je ogląda.

  • Alex Wolf2020-04-09 18:38:41

    darth_numbers W życiu!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • bartoszcze2020-04-09 18:31:07

    Grunberg vs Sidious :)

  • Darth Rodianin2020-04-09 18:19:39

    Przynajmniej prequele mają spójną historie

  • disclaimer2020-04-09 18:06:18

    Jakieś zdezaktualizowane dane, bo od 2015 co najmniej jeden film zaniża wyniki tej trylogii o 1 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 razy.
    :D

  • AJ732020-04-09 18:00:05

    1 000 000 000 000 000 000 000, tyle moim zdaniem są lepsze sequele, od prequeli początek spoilera :D koniec spoilera

  • disclaimer2020-04-09 17:59:04

    Hejt na prequele - check

  • darth_numbers2020-04-09 17:53:59

    Choćby nie wiem jak niespójna była trylogia sequeli, i tak jest jakieś 100,000,000,000 razy lepsza od Prequeli, o i tyle! :D

  • RodzyN jr.2020-04-09 17:13:13

    Ameryki nie odkryła. Cieszy jednak to, że są twórcy którzy potrafią to przyznać, że trylogia jest niespójna ;)

ABY DODAWAĆ KOMENTARZE MUSISZ SIĘ ZALOGOWAĆ:

  REJESTRACJA RESET HASŁA
Loading..