Klasyczna Trylogia

40 lat „Imperium kontratakuje”

Dzisiaj mamy przyjemność świętować okrągłą rocznicę powstania filmu uznawanego przez wielu za najlepszą część sagi Star Wars. Dokładnie 40 lat temu na ekranach kin w USA pojawiło się „Imperium kontratakuje”. Oficjalna z tej okazji opublikowała filmik przypominający produkcję tego dzieła.



Na Bastionie już dwukrotnie przygotowywaliśmy dla Was serie artykułów związanych z „Imperium kontratakuje”. Za pierwszym razem było to z okazji 30-lecia tego filmu, a za drugim z okazji 40-lecia powstania Gwiezdnych Wojen. Kolejna rocznica jest dobrą okazją do przypomnienia tych artykułów. Zachęcamy do ich przeczytania i mamy nadzieję, że znajdziecie w nich trochę ciekawostek, które Was zainteresują.

Tydzień „Imperium kontratakuje” (30-lecie filmu):
Weekend 40-lecia Gwiezdnych Wojen:



Tagi: Epizod V: Imperium kontratakuje (490) Tydzień Imperium Kontratakuje (16) Weekend 40-lecia (45)

Komentarze (18)

Dzieciak bartoszcze jak zwykle bredzi.

Jak dla mnie, to czterdziestolecie EV będzie za dwa lata. ~:P

Hejter Lucasa i Prequeli znowu w akcji.

Adam nie udawaj fana SW.

Pamiętam pierwszy seans w kinie i tą prawdziwą magię i klimat tego filmu. Niesamowite że to już 40 lat a ten film do dziś jest tak perfekcyjny i doskonały. Najlepszy.

Szkoda też, że Disney czasem wydaje się odcinać od prequeli jakby ich nie było: w końcówce do IX jak były pokazywane planety, uwolnione spod sideł FO to nie było ani jednej planety z prequeli. Mogli dać chociaż Naboo. Nie wiem czyja to była decyzja czy Abramsa czy Disneya. Nawet Jakku było na końcówce.

@adam1210
Ten sam mechanizm, co w 1999 u osób które wychowały się na OT, a potem dostały "w pysk" TPM :)
Zjawisko, które u młodszych fanów w ogóle nie zostało zarejestrowane, a kiedy im się je uświadamia to je wypierają.

PS Tak, TESB jest lepsze od TFA i TROS razem wziętych ;) Nawet może od pary TLJ+TROS. Ale już nie od pary TFA+TLJ.

Po prostu brakowało w sequelach (już nawet nie wspominając ducha) jakiegoś wspomnienia o Anakinie. Niby był jego głos w IX to chociaż tym się zadowolę.
ROTS jest dla wielu fanów ulubionym filmem (nawet IX), chociaż jednak wolę ROTJ.
Lucas myślał kiedyś aby epizody 1-6 były właśnie o Anakinie a 7-12 o Luku. Pózniej myślał o 9 itp.

Takie zjawisko nazywa się fanfiction :)

Gwiezdne wojny przerosły Lucasa.

Przecież Saga SW to historia Anakina. Co tu dopowiadać? To JEST sedno Gwiezdnych wojen, nadane im przez ich twórcę.

I nie że hejtuję ROTS. Po prostu zauważyłem, że ludzie którzy jadą po sequelach PRZY KAŻDEJ OKAZJI to osoby, które wychowały się na prequelach, a potem sfrustrowane odbiorem reszty fanów zamknęły w bunkrze, z którego ostrzeliwują wszystko, co nie definiuje Star Wars jako historii Anakina.

Darth Rodianin - dawaj, napisz jeszcze, że najlepszym epizodem jest Zemsta Sithów, bo chyba tak powinno się to skończyć

"film bez wad" dobre sobie :D

Lepszy niż wszystkie filmy z sequeli razem wzięte.

TESB wspięło się na poziom, do którego już nigdy żadne SW nie dorównają. Najlepsze SW, a przy tym jeden z najlepszych filmów. Film bez wad jest niemalże niemożliwy, a jednak z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że TESB nie ma wad - dużo analizowałem ostatnio ten film (zadanie na studiach, nevermind) no i praktycznie nie ma do czego się przyczepić. Niech „Imperium” będzie dla nas oglądalne jak najdłużej, ja dzisiaj zaliczyłem etny seans, znowu bym zaskoczony końcówką.
Niech Moc będzie z wami!

Najlepszy epizod E V E R. Sto procent SW w SW :)
W kinie rozwalało podjarometry na maksa !

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować:

Login:
Hasło:

Archiwum wiadomości dla działu "Klasyczna Trylogia"

Loading..

Ustawienia


Ustaw kolejność w prawej i lewej sekcji.
Możesz przesuwać elementy również pomiędzy nimi.